Głośno było ostatnio w internecie na temat zainfekowania pliku instalacyjnego Unreal3.2.8.1.tar.gz na serwerze UnrealIRCd które przez ponad pół roku zostało niezauważone!
Na vortalu (w komentarzach) jak w i na innych serwisach zawrzało... fani linuksa rzucili się do obrony systemu, przeciwnicy opiewali triumf. Ale czy na to wszystko nie jest jeszcze za wcześnie? Mam wrażenie że ~98% komentujących nawet do końca nie wie o co chodzi. Na vortalu news także nie do końca był moim zdaniem obiektywny (nie podano istotnych informacji odnośnie całego zdarzenia) także wypada by całą sprawę naprostować. Wpis ten może mieć charakter nieco subiektywny, jednak mimo wszystko chciałbym przedstawić pełniejszy obraz sytuacji na podstawie informacji znalezionych w internecie.
O co chodzi?
Jak już napisałem na pewnym serwerze podmieniony został plik instalacyjny przeznaczony dla systemów z rodziny linux. Jak do tego doszło? Wina leży w 100% po stronie administratorów owego serwera.