Pliki CorelDRAW w LibreOffice — da się?

02.02.2012 17:18, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Zamknięty format pliku stosowany przez CorelDRAW od lat jest zmorą korzystających z otwartego oprogramowania, zaraz obok plików z Microsoft Office. O ile te drugie Microsoft w końcu otworzył, prace nad formatem Corela nie idą zbyt szybko. Właściwie było kilka lat, kiedy nie posuwały się w ogóle.

Dotąd jedynym narzędziem, które umożliwiało jakąkolwiek pracę z plikami CorelDRAW był UniConverter, który jednak zatrzymał się na poziomie odczytania stron, krzywych, strzałek i wypełnień z plików. Nad możliwością odczytywania plików Corela rozpoczął pracę zespół pracujący nad LibreOffice. Waśnie powstaje biblioteka napisana w C++, która umożliwi umieszczanie obrazów zapisanych w CorelDRAW jako obiektów OLE w dokumentach. Już widać pierwsze efekty pracy i być może na fali popularności LibreOffice tym razem uda się w pełni rozpracować wektorowy format Corela.

Podobnie jak rozwijany właśnie parser plików Visio, libcdr ma dostarczyć możliwość tłumaczenia plików CDR do formatu SVG i umieszczania ich w dokumentach. Obecnie biblioteka radzi sobie z plikami zapisanymi przez wersje od 7 do 13 CorelDRAW i odczytuje z nich podstawowe kształty i niektóre typy wypełnień. Prawdopodobnie nie będzie możliwe odczytywanie kształtów, których nie ma w formacie SVG (prostokąt z nie wszystkimi rogami zaokrąglonymi) i mogą być problemy z przestrzenią CMYK, ale być może te problemy zostaną rozwiązane przez opracowywany właśnie format SVG2.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (32)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 02.02.2012 17:24#1

Do otwierania plików CDR najlepszy jest... CorelDraw! ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dhor | 02.02.2012 17:44#2

@Maciej_S

Ciekawe masz podejście (mam nadzieję, że emot był szczery :) ) - jak chcesz się mleka napić, to kupujesz całą krowę?

Avatar
Darth_Misza (niezalogowany) | 02.02.2012 17:50#3

Świetnie! Jak programiści LibreOffice rozpracują cdr, to pojawi się zapewne jego obsługa także w Inkscape.(uniconverter niestety często zawodzi)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kraju | 02.02.2012 17:50#4

@dhor: podejrzewam, że tacy jak on to kradną krowę wtedy. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
stranded | 02.02.2012 17:56#5

Jak ktoś już pracuje na plikach Corela to stać go na CorelDRAW, bo zapewne potrzebne mu to do pracy, a jeśli chodzi o pracę to liczy się stabilność a nie jakieś konwersje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 02.02.2012 18:02#6

@dhor
Od kilkunastu lat pracuję jako grafik komputerowy. Na legalnym oprogramowaniu, na macu i PC. A jeśli już ktoś chce się pobawić Corelem (nie używać do celów komercyjnych), to może go kupić za niecałe 300 zł.

************

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
g_no_m | 02.02.2012 18:17#7

Inkscape otwiera pliki CDR. Nie wiem, czy zawsze bezbłędnie, mnie do tej pory nie sprawiało to kłopotów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 02.02.2012 18:48#8

CorelDRAW w nowych odsłonach zaczyna być zmorą nawet dla jego użytkowników.

Avatar
Pan L (niezalogowany) | 02.02.2012 19:15#9

@Maciej_S jako grafik rozkładu jazdy na pkp chyba :)

Avatar
ez (niezalogowany) | 02.02.2012 19:48#10

potwierdzam, inkscape otwiera cdry, jak nie da rady to mozna w corelu do svg exportowac i wtedy bez problemu inkscape sobie poradzi :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Bucic | 02.02.2012 20:05#11

Może być, ale powinni skupić się na eliminowaniu niepotrzebnego używania formatu corela, na informowaniu użytkowników tak samo, jak informuje się, że jest coś innego niż .doc. Jakiś czas temu mój wydział ogłosił konkurs na projekt odznaki i w wymaganiach podano format cdr jako jedyny respektowany. Żałuję teraz, że to odpuściłem, bo powinienem napisać zapytanie do dziekana, czy ominęła mnie informacja o "roku 2010 jako roku informatycznego wstecznictwa na wydziale" lub podobnej inicjatywie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 02.02.2012 20:23#12

Jest jeszcze jeden program, który radzi sobie z CDR - Illustrator. Nie otworzy oczywiście wszystkich dokumentów, czasami otwiera z błędami kolorystycznymi, ale jest to jakaś pomoc dla osób pracujących na maku. Klienci często przysyłają logotypy właśnie w Corelu. Zdecydowanie to lepsze, niż w Wordzie :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kraju | 02.02.2012 22:06#13

@Maciej_s: coś z tymi krowami musi być jednak na rzeczy, bo kultura to u ciebie rodem z pastwiska... czuć obytego w temacie Profesjonalistę na kilometr!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
free_man | 02.02.2012 22:53#14

Ciekawe i zaiste te wypowiedzi wasze. Mógłbym zidealizować wasze myśli lecz we krwi sam etanol nutka trąci i zabrania mi wpisawąc głupich postów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 03.02.2012 1:50#15

Myślenie windziarskie jest programocentryczne zamiast funkcjocentryczne. Pomyśleć, że opony są do jeżdżenia a nie podziwiania.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 03.02.2012 2:01#16

"Zamiast kombinować należy kupić program Corel"

Nie będziesz mi mówił co należy, jeszcze masz mleko matki na buzi, więc się nie wymądrzaj.

"Śmieszą mnie takie podróbki wszystkiego za free jak LO które nie dorastają do MSO."

Muszą być za free i muszą być open source, bo cała reszta została zjedzona przez chore i nieczyste zagrania ekonomiczne MS. Tylko OS dzisiaj może cokolwiek przeciwstawić tej chorej korporacji, płacącej łapówki gdzie popadnie.

Może Linux Ciebie też śmieszy? Jeśli tak to chyba tylko Ciebie, bo aktualnie jest najgorszym koszmarem nocnym Ballmera - super komputery, serwery, urządzenia przenośne, mobilne, routery, mikrofale, pralki, nawigacja.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 03.02.2012 9:16#17

@kraju
Już dawno przestało mnie bawić owijanie w bawełnę w takich sytuacjach. O kulturze mówisz? Zarzucając komuś kradzież możesz sobie tę kulturę wsadzić głęboko. Tego typu teksty nie są ani śmieszne, ani inteligentne, ani... w zasadzie nie można o nich nic pozytywnego powiedzieć. Jeśli ktoś "zabłyśnie" jakimś marnym tekstem, można mu na to kulturalnie zwrócić uwagę.****************************

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 03.02.2012 10:27#18

@Maciej_S
"Jeśli ktoś "zabłyśnie" jakimś marnym tekstem, można mu na to kulturalnie zwrócić uwagę."

"...jedyne co pasuje to stwierdzenie, że jesteś debilem."

Czy tylko ja zauważam jakąś niekonsekwencję w działaniu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 03.02.2012 10:28#19

@g_no_m
Nie wiedziałem, żę tak jest. Sprawdziłem i faktycznie Inkscape otwiera pliki cdr. Miałem co prawda projekt w Pantone i kolorów nie ma takich, ale wszystko jest ok do edycji :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cropas | 03.02.2012 10:47#20

z tego co widze wszystko jest napisane w pythonie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 03.02.2012 10:53#21

@WODZU
Może rzeczywiście nie do końca jasno napisałem.
Jeśli ktoś napisze coś głupiego, ale neutralnego, można czy nawet należy zwrócić mu grzecznie uwagę.
Jeśli jednak ktoś zaczyna innych obrażać bez żadnego powodu, a tak traktuję nazwanie mnie złodziejem, wtedy nie ma sensu zabawa w kulturę. Trzeba takiemu delikwentowi powiedzieć prosto z mostu, co się o takich tekstach myśli z nadzieją, że może dotrze.

Avatar
jj (niezalogowany) | 03.02.2012 11:25#22

do Macieja_S - trudno odmowic Ci racji do momentu uzycia tego "debila", moze najpierw zajrzyj chlopie do slownika, co to debil, zanim go uzyjesz, no i zanim znizysz sie do poziomu tego, ktorego chcesz tak okreslic.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 03.02.2012 12:24#23

#jj
Słowo "debil" użyłem nie jako określenie upośledzenia umysłowego, ale jako zwykły epitet.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 03.02.2012 12:52#24

@Maciej_S
"Trzeba takiemu delikwentowi powiedzieć prosto z mostu, co się o takich tekstach myśli..."

Ale wtedy zniżasz się do jego poziomu.

A tak na marginesie, nie odnosząc do nikogo konkretnie, przypomniał mi się podpis na jednym z forów: "Nie dyskutuj z idiotą bo ściągnie cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" ;)

Dystansu wszystkim życzę :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 03.02.2012 13:04#25

@WODZU
Masz rację, w takich sytuacjach należy kogoś takiego zignorować. Ale nie zawsze to się udaje. Przynajmniej mi :-)
A cytat jest świetny - zapiszę go sobie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 03.02.2012 19:09#26

O, pyskówka, fajnie! A serio - wszystko super, tylko nie wiem, czy otwieranie plików z Corela to jakiś szczególny priorytet dla LibreOffice. Przez długi czas broniłem najpierw OO.org, później jego następcy, przed zarzutami o powolne działanie. Ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - ten program jest coraz bardziej mułowaty. Komp coraz szybszy, a LO coraz wolniejsze... Chociaż bardzo zaplusowali u mnie wydaniem wersji na MacOS pod PPC.

Co do meritum - trochę rozbawiło mnie zestawienie: należy kupić CorelDraw, bo liczy się stabilność. Akurat Corel od stu lat królem stabilności nie jest i potrafi wywalać się z byle powodu. Zarówno triale, jak i - o ile mi wiadomo - pełne wersje. Jestem daleki od krzyczenia, że użytkownicy "pro" (a jak wiadomo, połowa ludzi na świecie to profesjonalni graficy - sądząc z zapotrzebowania na pirackiego Photoshopa) nie używają CorelDraw. To niezły program do niektórych zastosowań. Ale o wadach też trzeba pamiętać.

Avatar
lord-v2 (niezalogowany) | 03.02.2012 22:19#27

mam nadzieję że im się powiedzie. Mam dosyć klientów którzy tworzą swoje projekty w egzotycznych formatach mając nadzieję że zrobią z tym coś więcej niż bitmapę.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.02.2012 6:00#28

A kiedy Draw przestanie gubić informacje przy zapisie plików i po ponownym otwarciu plik będzie wyglądał jak przy zapisie?
Od kilku lat jakoś tego nie potrafią poprawić, ciągle giną informacje, szczególnie jeśli chodzi o dziedziczenie stylów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ra-v | 04.02.2012 18:17#29

Maciej_S | 02.02.2012 18:02#6
"@dhor
Od kilkunastu lat pracuję jako grafik komputerowy. Na legalnym oprogramowaniu, na macu i PC. A jeśli już ktoś chce się pobawić Corelem (nie używać do celów komercyjnych), to może go kupić za niecałe 300 zł. "

Żeby otworzyć 3 razy w roku CDRa to ma ktoś kupować Corela? Chyba lepiej skorzystać z czegoś innego, jeśli jest/będzie taka możliwość.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 04.02.2012 19:40#30

@ra-v
Obecnie pracuję w stosunkowo dużej firmie, w której często projekty wykonywane są pod presją czasową. Poza tym nie możemy sobie pozwolić na jakiś błąd wynikający z konwersji, bo straty z tym związane mogą być bardzo duże. A przesłanie klientowi przekonwertowanej grafiki do sprawdzenia/akceptacji nie zawsze wystarczy. Często pewne błędy wychodzą na etapie druku. Zakup Corela na jedno stanowisko nie stanowił aż tak dużego problemu i okazał się uzasadniony.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ra-v | 05.02.2012 18:00#31

Przecież to nie będzie skierowane do firm...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 05.02.2012 18:20#32

Jeśli studio graficzne pracujące na makach uprze się, żeby nie mieć nic do czynienia z Windows, wtedy takie narzędzie może się okazać przydatne.
A tak na marginesie, to Corel był kiedyś rozwijany pod maka. Niestety chodził koszmarnie wolno. No i firma poddała się w końcu...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av