r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pokémona GO na Windows Phone nie będzie – system Microsoftu traci na całym świecie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Już niemal 50 tys. użytkowników Windows Phone’a z całego świata podpisało petycję o przeniesienie Pokemona GO na ich platformę. Można powiedzieć. Złośliwie można by było powiedzieć, że drugie 50 tysięcy w tym czasie wstawiło swoje Lumie do komisu. Windows Phone jako platforma tonie szybciej, niż kiedykolwiek wcześniej – z danych przedstawionych przez firmę analityczną Kantar wynika, że ostatni kwartał był dla tych smartfonów prawdziwą katastrofą.

Wśród przebadanych rynków krajowych (niestety nie ma tu Polski), Windows Phone traciło wszędzie za wyjątkiem Japonii, w której i tak praktycznie nie istnieje (0,1% udziału w rynku). Rok do roku zasięg mobilnego systemu Microsoftu skurczył się w Niemczech (-2,9 p.proc.), Wielkiej Brytanii (-5,4 p.proc.), Francji (-7 p.proc.), Włoszech (-7,9 p.proc.), Hiszpanii (-2,2 p.proc.), USA (-1,9 p.proc.), Chinach (-0,4 p.proc.) i Australii (-3,7 p.proc.).

Te spadki nabierają szczególnego dramatyzmu, gdy zobaczymy z jakiego poziomu Windows Phone spada. W takiej sobie Francji rok temu system Microsoftu działał na 11% wszystkich smartfonów, dziś ponad połowa użytkowników zastąpiła go smartfonami z Androidem lub iOS-em. Inny kraj z silną pozycją Windows Phone to Włochy, rok temu niemal 14% rynku. Niemal trzy czwarte użytkowników zastąpiło swoje Lumie smartfonami z Androidem.

r   e   k   l   a   m   a

Co ciekawe, z przedstawionych przez Kantar danych wynika, że większość użytkowników Windows Phone’a przechodzi jednak na Androida, a nie iOS-a. Kluczową rolę musi więc tu odgrywać cena, a nie upodobanie do bezpieczeństwa, jakie niesie zamknięty ekosystem aplikacji. Łatwe w modyfikowaniu smartfony z Androidem, na których uruchomić można praktycznie wszystko, z dowolnego źródła, zwiększyły więc swoje udziały na wszystkich rynkach, zwykle kosztem Windows Phone’a, a czasem też iOS-a. Na największych rynkach Unii Europejskiej system mobilny Google’a ma już niemal 77% udział w rynku.

Fani Windows Phone’a wierzą oczywiście w przełom, jaki przynieść mogłoby zapowiadane już na sierpień Windows 10 Anniversary Update, ale wydaje się, że cudów nie ma – mobilny system Microsoftu jest po prostu ignorowany przez niezależnych producentów oprogramowania, którzy potrzebują specjalnego zachęcania, by swoje aplikacje przenieść na system smartfonów, których większość konsumentów się pozbywa. A wykluczenie społeczne, jakiego doświadczają dziś niezdolne do łapania Pokemonów dzieci z Lumiami, na pewno nie zachęci je do eksperymentowania w przyszłości z niszowymi platformami.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.