r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pół miliona włosów na głowie dzięki HairWorks 1.1. NVIDIA przekroczy dolinę niesamowitości?

Strona główna AktualnościROZRYWKA

W tym tygodniu NVIDIA pochwaliła się rekordowymi możliwościami mechanizmu HairWorks w wersji 1.1. Zaprezentowana na przygotowanym przez Tarkana Sarima modelu fryzura jest lepsza niż to, co możliwe w rzeczywistości – ludzie (nawet członkowie PC Master Race) po prostu nie mają aż tylu włosów! Dalszy rozwój technologii wizualnych Nvidii każe jednak zapytać, kiedy PC przestanie być jednolitą platformą, i kiedy zobaczymy gry na Windows, które w praktyce będą grywalne tylko na kartach zielonych.

O NVIDIA HairWorks zrobiło się głośno wśród graczy przy okazji premiery Wiedźmina 3. Oferowany twórcom gier w ramach pakietu GameWorks moduł VisualFX zawiera kilka mechanizmów, które pozwalają na renderowanie niezwykle realistycznych efektów wizualnych. Wspomniany HairWorks odpowiada za włosy, sierść i futra, a jego kod jest do granic możliwości zoptymalizowany pod nowe procesory graficzne Nvidii. Efekt jest łatwy do przewidzenia – włączenie HairWorks na kartach od AMD kończyło się fatalnym spadkiem wydajności, a szans na optymalizację jest niewiele, gdyż rozwiązanie to jest własnościowe, a jego kod udostępniany tylko zainteresowanym deweloperom na restrykcyjnych licencjach.

Ta prezentacja możliwości HairWorks pojawiła się w ciekawym momencie, wkrótce po tym, jak zapowiedziano, że silnik Dawn Engine (wykorzystywany w wyczekiwanym przez graczy Deus Ex: Mankind Divided) będzie rysował włosy za pomocą stworzonego przez AMD otwartego mechanizmu TressFX 3.0. Wybór ten nie był zaskakujący, biorąc pod uwagę to, że nowy Deus Ex jest pisany też z myślą o konsolach 8 generacji, działających przecież na bazie Radeonów – ale czy dla zainteresowanych wizualnymi ekscesami graczy PC był wyborem najlepszym?

r   e   k   l   a   m   a

Na klipie możemy więc zobaczyć fryzurę modela, na którą składa się około 500 tys. pojedynczych włosów, poruszających się niezależnie pod wpływem zewnętrznych sił. To ogromny skok – dotychczasowe prezentacje przedstawiały fryzury składające się z około 20 tys. włosów. Co warte podkreślenia, do renderowania fryzury wykorzystano kartę GTX 980, nie będącą przecież najsilniejszą czy najdroższą spośród kart Nvidii.

Pół miliona włosów na ludzkiej głowie nie ma może większego sensu, ale sama liczba nie jest niedorzeczna. Trzeba bowiem pamiętać o futrzastych zwierzętach. Demonstracja tygrysa z Far Cry 4 dobrze pokazuje o co chodzi. To właśnie takie detale pozwalają przekroczyć dolinę niesamowitości i zapewnić złudzenie realizmu. Czy jednak ten realizm, przynajmniej w najpopularniejszych grach, nie będzie ograniczony jedynie do posiadaczy układów GeForce? Jednego można być pewnym – teraz, gdy NVIDIA posiada także własną stacjonarną konsolę SHIELD na procesorze Tegra X1 (z rdzeniami graficznymi Maxwell), coraz większy biznesowo sens zaczyna mieć tworzenie gier, które uruchomione na sprzęcie konkurencji będą wyglądały znacznie gorzej, o ile w ogóle dadzą się uruchomić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.