Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Spowolnienie Firefoksa

Mój pierwszy wpis - proszę o wyrozumiałość. Artykuł jest moją własną opinią i zawiera parę informacji. Wpis dotyczy użytkowników systemów Windows (głównie XP/Vista/7) oraz programu Mozilla Firefox w wersji co najmniej 3 (może lekko pasować do poprzednich wersji) - polskie wersje językowe.

Ostatnio w Internecie coraz głośniej pisze się o powolnym działaniu przeglądarki Mozilla Firefox w porównaniu do innych przeglądarek. Czy to prawda? Myślę, że nie. Niektórzy użytkownicy tej przeglądarki zwracają uwagę na użycie wtyczek i dodatków, jednak większość innych użytkowników nie zastanawia się nad tym w ogóle i przyjmuje tego typu opinie. Rozszerzenia i wtyczki zastosowane w tej przeglądarce mogą całkowicie zmienić zachowanie Firefoksa. Już parę razy spotkałem się z problemem z uruchamianiem przeglądarki. Zazwyczaj rozwiązaniem problemu było usunięcie "toolbara" z poziomu trybu awaryjnego przeglądarki. Świadome korzystanie z rozszerzeń analizujących kod strony odgrywa się na procesorze (np. Adblock) - paręnaście milisekund albo i dłużej trwa wczytywanie strony, jednak zazwyczaj to nie denerwuje zwykłych użytkowników (na niektórych laptopach może to przeszkadzać). Coraz częściej można spotkać także instalatory programów z rozszerzeniami i/lub wtyczkami dla Firefoksa - do tego typu programów zaliczyć można: Skype, Winamp czy Gadu-Gadu. Typowy użytkownik komputera przy instalacji nie przygląda się ustawionym domyślnie opcjom i przy okazji zainstaluje często zbędny dodatek do przeglądarki, zmieni domyślną wyszukiwarkę i stronę główną (słyną z tego programy P2P). Gdy taki dodatek nie będzie współpracował z daną wersją przeglądarki, mogą być dodatkowe problemy - przeglądarka się może włączyć i dodatek nie zostanie uruchomiony, gdyż oficjalnie nie jest obsługiwany przez daną wersję przeglądarki albo przeglądarka w ogóle się nie uruchomi (a może to "zwykły" błąd wtyczki?). Tak czy inaczej, producenci programów nadużywają nieuwagi użytkowników. Czasami zdarza się, że użytkownik nie umie usunąć lub wyłączyć danego dodatku, więc korzysta z przeglądarki z takimi paroma rozszerzeniami. Oczywiście to poskutkuje lekkim lub większym spowolnieniem przeglądarki.

Jaki jest najskuteczniejszy sposób na przywrócenie standardowej prędkości Firefoksa?
Moim zdaniem najlepiej jest usunąć program, wszystkie typowe wpisy z rejestru na temat Firefoksa, wszystkie pliki Firefoksa z dysku. Wadą tego rozwiązania jest ponowna instalacja wtyczek, rozszerzeń i ich konfiguracja. Mogą wystąpić problemy z dodatkowymi wtyczkami innych firm , które instalują się często tylko przy instalacji danego programu (np. RealPlayer, QuickTime Player), więc na przykład obejrzenie filmu z poziomu przeglądarki może być niemożliwe do czasu ponownej instalacji danego programu z wtyczką. Oczywiście z FlashPlayer'em i z niektórymi popularnymi wtyczkami takich problemów nie będzie. Raz na parę miesięcy warto taką czynność zrobić. Niektórzy tak już robią, tylko w trochę inny sposób - ponowna instalacja systemu. ;)

Najskuteczniejsze przywracanie prędkości Firefoksa krok po kroku dla osób korzystających tylko z tego produktu fundacji Mozilla (krótki, ogólny opis):
1. a) zapamiętaj wszystkie nazwy swoich używanych dotychczas dodatków w Firefoksie, wyeksportuj swoje zakładki do pliku, korzystając z odpowiedniej opcji w oknie "Zakładki --> Zarządzaj zakładkami...",
b) usuń Firefoksa poprzez okno "Dodaj lub usuń programy" (XP) lub "Programy" (Vista/7) w "Panelu sterowania".
2. Przejdź do folderu , gdzie zainstalowana była przeglądarka np. "C:\Program Files\" i usuń folder "Mozilla Firefox" wraz z całą zawartością.
3. Uruchom edytor rejestru - klawisze WIN+R, polecenie "regedit".
4. Przejdź do następujących kluczy i usuń wszystkie klucze z początkową nazwą "Mozilla" (np. mogą być to trzy klucze: "Mozilla", "mozilla.org" i "MozillaPlugins): "HKEY_CURRENT_USER\SOFTWARE\" oraz "HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\".
5. Włącz narzędzie "Uruchom" (klawisze WIN+R), wpisz "%appdata%" i usuń cały folder "Mozilla", jeżeli jest. Nie zamykaj jeszcze tego okna.
6. W systemie XP otwarte w punkcie 5 okno ma mniej-więcej taki adres: "C:\Documents and Settings\Jan Kowalski\Dane aplikacji". Na podstawie tego przykładu przekształć go w ten adres: "C:\Documents and Settings\Jan Kowalski\Ustawienia lokalne\Dane aplikacji", przejdź do tego folderu i także z niego usuń folder "Mozilla", jeżeli istnieje.
W systemach Vista/7 po punkcie 5 użyj przycisku "W górę" lub cofnij się o jeden folder do tyłu i wejdź we wszystkie (prawdopodobnie 3) foldery, które będą widoczne, usuwając przy okazji każdy folder o nazwie "Mozilla".
7. Ściągnij z oficjalnej strony najnowszą wersję przeglądarki, zainstaluj ją (nie korzystaj z opcji importowania, chyba że naprawdę korzystasz z innych przeglądarek i w nich posiadasz własne zakładki).
8. Ściągnij swoje ulubione wtyczki, rozszerzenia i motywy i je zainstaluj.
9. Opcjonalnie możesz skorzystać czasami z programów CCleaner i Defraggler.

Podkreślam jeszcze raz: jeżeli korzystasz z więcej niż jednego programu fundacji Mozilla (np. Mozilla Thunderbird), nie korzystaj z mojej porady! W przeciwnym wypadku usuniesz wszelkie dane poczty e-mail zapisane na komputerze, a program pocztowy może się nie uruchomić.

Nie polecam programów przyśpieszających działanie Firefoksa, chyba że podana przeze mnie metoda nie przyniosła dobrych efektów. Grzebanie w about:config często może pogorszyć komfort korzystania z tej przeglądarki, a zmiany w prędkości zazwyczaj są nieznaczne.

Osobom nie korzystającym z jakichkolwiek wtyczek polecam przeglądarkę Google Chrome. Teraz chyba nawet przebija prędkością Operę. Moim zdaniem idealna dla każdego użytkownika. Minus jej to dziwne zarządzanie pobieranymi plikami i historią. Przesiadłbym się na nią, gdyby istniały na nią takie dodatki jak na Firefoksa.

Mam nadzieję, że paru osobom, czytającym ten artykuł pomogłem. 

Komentarze

0 nowych
cuckoo   4 #1 05.07.2010 13:38

Firefox bez żadnych rozszerzeń powoli się uruchamia oraz wolniej wczytuje strony niż Opera czy Chrome (do którego mam zainstalowane ponad 10 rozszerzeń). Po ponownej instalacji systemu nic się nie zmienia, wg mnie mnie Firefox jest mułem ;)

  #2 05.07.2010 14:34
PolishNetwork   4 #3 05.07.2010 19:16

Dopisałem parę zdań. Najbardziej dobija mnie zbyt częste używanie Flash Player'a na stronach internetowych. Wchodząc na np. WP.pl można strasznie spowolnić komputer, szczególnie na niektórych słabych laptopach z zintegrowaną grafiką. Filmy w 720p na YouTube zacinają się na bardzo wielu dzisiejszych komputerach. gwaihir, ja opisałem metodę bardziej w stylu "hard reset" i metoda ta, w porównaniu do innych, jest o wiele bezpieczniejsza, bo korzysta z domyślnych ustawień. W przypadku starych komputerów z np. 256MB RAM to nie zdziała cudów.

  #4 05.07.2010 19:27

Mnie akurat to nie pomogło. W ogóle Firefox często mi się wiesza, praktycznie non stop i ciężko się na nim pracuje. Ale nie lubię Opery, siła przyzwyczajenia. Też grzebałam już w about config Firefoxa i to nic nie dało. Możliwe, że przeglądarka ta staje się coraz bardziej kobyłą.

  #5 05.07.2010 21:13

Zawsze można dodatkowo wrzucić preloadera, dzięki temu start jest znacznie szybszy, przynajmniej u mnie:

http://www.dobreprogramy.pl/lukasamd/Szybki-Firefox-Mozna,16039.html

underface   14 #6 05.07.2010 21:27

ff shit - poprostu, a osoby które piszą o tym ze ta przeglądarka jest do **** raczej patrzą co sie instaluje z innymi programami i jak to wpływa w nastepnej fazie na prace systemu

  #7 06.07.2010 08:05

Firefox już dla mnie nie jest wolny, gdy miałem xp to włączał się w 20-30 sekund, a teraz na Win7 1-3 sekundy

  #8 06.07.2010 10:17

mam tylko jedną radę... Safari.

  #9 06.07.2010 11:22
PolishNetwork   4 #10 06.07.2010 12:14

Jarek A.., może masz włączone jakieś programy w tle, które zakłócają pracę? Wiem, że w innych przeglądarkach jest inaczej, ale Firefox może korzystać z czegoś dodatkowego, co nie współpracuje z Twoim systemem. Możesz spróbować wyłączyć wszelkie firewalle, antywirus, praktycznie wszystko co jest w tle. Ewentualnie może to być problem z jakimiś sterownikami od karty graficznej lub dźwiękowej (może są za stare/nowe i nie obsługują jakiegoś standardu). Próbowałeś z np. wersją Firefox 3.5? Od wersji 3.6.3 chyba jest nowy mechanizm obsługujący wtyczki (w osobnym procesie), inne przeglądarki tego nie mają, więc to może stanowić problem. Jeżeli korzystasz z jakiejś przeróbki systemu typu Windows MX, to spróbuj z czystą wersją systemu. Przeczytaj dokładnie, co napisałem w tym komentarzu i sprawdź to.

  #11 06.07.2010 16:11

Ja nie wiem ludzie co wam przeszkadza w Firefoxie... mam Chrome, Opera, Firefox i Firefox chodzi dla mnie najlepiej (adblock skutecznie wylapuje syf ze stron), potem Chrome a nastepnie Opera (rosnie kolejny kombajn)... i5-750, 2x2GB

bart25   3 #12 06.07.2010 20:41

Ja zawsze korzystałem z Firefox'a. W międzyczasie testowałem inne przeglądarki i zainteresował mnie Chrome.
Z czasem, gdy został bardziej dopracowany przesiadłem się na przeglądarkę Googla na stałe.
W Chrome na plus:
- mniej pasków, dzięki temu większe pole widzenia strony
- szybsze działanie
- przyjaźniejsze aktualizacje
- synchronizacja zakładek i ustawień z kontem Google, często mi się przydaje
Natomiast w Firefoxie na plus jest:
- lepszy słownik
- odseparowane okno wyszukiwarki
- lepszy tryb pełnoekranowy

AndrzejG   9 #13 07.07.2010 14:36

Jak dla mnie Opera jest najwydajniejszą przeglądarką (wydajność, nie zużycie pamięci) i nic a nic nie zamula nawet przy ilości tabsów, która dwukrotnie zabiła by mi liska. Zaletą firefoksa jest to, co było do nie tak dawna domeną Internet Explorera - zadowalająca większość stron działa pod tą przeglądarką tak jak powinna a przynajmniej tak, jak by tego oczekiwał użytkownik (pamiętacie jak komentarze nie działały na operze po zmianie interfejsu dobrychprogramów?). Niestety wygląda na to, że ceną kompatybilności z witrynami jest wydajność - lisek potrafi zamulać mi już przy 12-14 otwartych kartach podczas gdy operze nie robi różnicy 10 czy 50 otwartych zakładek/okno (mam czasem otwartych kilka okien po kilkanaście zakładek - to nie kit!).

Adblocka nie wymieniał bym jako dodatku, dzięki któremu lisek góruje nad Operą dlatego, że przeglądarka ta ma świetne wbudowane mechanizmy pozwalające blokować niechcianą treść. Z kolei Firefox ma atut w postaci popularności - co za tym idzie kompatybilność zewnętrznych wtyczek wtyczek. Jako przykład podam wtyczkę Veoh Web Player, która na operze działa kiedy jej się podoba (nie wiem jak w najnowszej wersji, bo jeszcze nie sprawdzałem), podobnie McAfee site advisor działa tylko na FF i IE.

master_zonk6   7 #14 11.07.2010 11:13

Niestety, ale nie pomogło...

  #15 11.07.2010 11:22

Temat powinien brzmieć: jak odinstalować Firefox-a. Jeśli chodzi o przyspieszenie poprzez usunięcie zbędnych śmieci wystarczy zrobić nowy profil, ktoś już o tym pisał w komentarzach. Z innych metod polecam jakąś dobrą wersje Fasterfoxa oraz załadowanie programu (oraz folderu z Cachem) do pamięci RAM, więcej informacji na Google.

Co do ogólnej prędkości, Lisek odstaje od Chromaka i Opery, prędko się to nie zmieni. Nawet 4 wersja wielkich rewolucji nie wprowadza, zrównuje się z IE9. O sile Firefoxa decydują jego rozszerzenia, dopracowane rozszerzenia, o których Chrome może w tej chwili pomarzyć (chodź to tylko kwestia czasu).

Podsumowując, obecnie mamy 3 dobre przeglądarki, każdy może wybrać coś dla siebie. Mam nadzieje, że do tego grona dołączy też IE9 (przynajmniej z pełnych wsparciem starych standardów), czym skłoni do porzucenia takich miernot jak IE6,7,8 wciąż nagminnie używanych.

master_zonk6   7 #16 11.07.2010 11:28

"Niektórzy tak już robią, tylko w trochę inny sposób - ponowna instalacja systemu. ;)"

Trzeba mieć zryty beret i być zagorzałym fanboyem, by dla samej przeglądarki formatować dysk.

pilarek   5 #17 11.07.2010 12:48

mi FF uruchamia się 2,5 sekundy. przyspieszcie swoje kompy lepiej :)

emiloski3   2 #18 11.07.2010 23:21

@ cuckoo
Wiele rozszeżeń vs Firefox bez rozszeżeń? Jest na to kilka sposobów:
-kup sobie mózg
-kup sobie okulary
-naucz się liczyć, bo może się pomyliłeś z tymi dziesięcioma rozszeżeniami.
Firefox szybkościowo niewiele się różni od innych przeglądarek, a Google Chrome go zniesławił. Moim zdaniem był, jest i zawsze będzie najlepszy. No chyba, że nie będzie nowych wersji.

PolishNetwork   4 #19 12.07.2010 00:24

@master_zonk6
Chyba nie zrozumiałeś. Wiele początkujących użytkowników komputerów często rozwiązują w ten sposób swoje problemy. W tym przypadku nie pisałem o formacie w celu przyśpieszenia Firefoksa, tylko zwróciłem uwagę, że wiele osób bardzo często "formatuje" komputer i przy okazji nieświadomie rozwiązuje problem spowolnienia przeglądarki. Nie wiedziałem, że takie zdanie może komuś sprawić trudność w interpretacji.
@spir
Nie wystarczy zrobić nowego profilu. Weź pod uwagę zainstalowane WTYCZKI, które często posiadają zapisane informacje w rejestrze i/lub są wgrane do katalogu Firefoksa. Niby takie banalne, a Ty tego nie wiesz... Fasterfox przyśpiesza jedynie renderowanie i wczytywanie niektórych stron, więc rozwiązanie słabe. Aha, zapomniałeś zaktualizować Firefoksa (już jest dostępna wersja 3.6.6). Skoro Firefox jest w tyle za Operą i Chrome, to dlaczego nie zmienisz go na inny? Cwaniak. Zauważ, że nie każdy ceni prędkość przy przeglądarkach, ale także wielofunkcyjność i możliwości, a Firefox posiada je chyba w tej chwili największe. Pisze się "choć", a nie "chodź" (w twoim komentarzu). :)