r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Polski Internet starszy niż myślisz. Kto się wtedy spodziewał, że to tak urośnie?

Strona główna AktualnościINTERNET

Nie jest to okrągła rocznica, ale z okazji uruchomienia 26 lat temu w Polsce pierwszego łącza internetowego o oszałamiającej przepustowości 9,6 kb/s, spółka ATM, jeden z największych polskich operatorów centrów danych, punktów styku i łączy międzymiastowych, przypomniała nam jak było wówczas, i jak to się zmieniało w ciągu lat. Zapraszamy do lektury, z której dowiecie się, że polski internet jest starszy, niż się powszechnie uważa.

Za początek Internetu w Polsce zwykło uważać się 17 sierpnia 1991 roku. Wówczas Rafał Pietrak z Warszawy połączył się przez sieć z Janem Sorensenem z Kopenhagi. Jednak już wcześniej działało inne łącze internetowe, co ciekawe – analogowe (czego innego można oczekiwać po fizykach). Było ono bowiem wynikiem współpracy Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Warszawie i Międzynarodowym Ośrodkiem Badań Jądrowych (CERN) w Genewie. Uruchomiono je 26 września 1990 roku, w ramach projektu koordynowanego przez dra Grzegorza Poloka z IFJ PAN. O tej szczególach tej sprawy możemy się dowiedzieć m.in. z pracy The Polish Media System 1989-2011 pod redakcją Katarzyny Pokornej-Ignatowicz.

Parametry techniczne połączenia przypominają nam o realiach tamtych czasów: przepustowość 9600 b/s i dwutorowe połączenie (duplex), jakość połączenia zgodna z parametrami rekomendacji M.1020 Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej. Był to wówczas dobry europejski standard. Za międzynarodowe łącze analogowe płaciło się wówczas ponad 13,4 mln ówczesnych polskich złotych miesięcznie, dzisiaj byłoby to ponad 1000 złotych (trzeba bowiem uwzględnić zupełnie inną siłę nabywczą pieniądza).

r   e   k   l   a   m   a

Dopiero jednak w listopadzie 1990 roku udało się przez to łącze przesłać pierwszego e-maila. Wysłali go z CERN-u Grzegorz Polok i Paweł Jałocha, a trafił on do Krakowa. Możliwe to stało się dzięki przydzieleniu Polsce pierwszego numeru IP przez amerykański Departament Obrony. Stało się to 20 listopada 1990 roku. Technicznie od tego momentu można mówić o podłączeniu naszego kraju do Internetu.

Regularnie e-maile zaczęły być wymieniane z zagranicą w w 1991 roku – a 23 sierpnia odebrano zaś wiadomość z Hamburga, która dziś jest najstarszym zarchiwizowanym e-mailem w polskim Internecie. W sierpniu 1991 rozpoczęła się również budowa sieci szkieletowej IP, przez którą dostęp Internetu do globalnej sieci otrzymały ośrodki akademickie z Gdańska i Krakowa. Dopiero jednak w grudniu umożliwiony został ruch sieciowy ze Stanami Zjednoczonymi, w których to przecież wszystko się zaczęło.

Powołana do życia w 1991 roku Narodowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) rozpoczęła w ramach projektu KASK prace na rzecz przyłączania kolejnych ośrodków uniwersyteckich do sieci szkieletowej, której przepustowość systematycznie rosła. Mimo że poza środowiskami naukowymi o Internecie mało kto miał pojęcie, o jego wartości dla gospodarki prawie nikt nie myślał, to prace rozwojowe postępowały szybko. W styczniu 1992 roku w Polsce z Internetu korzystało 2 tysiące osób. W 1993 roku administrowana przez NASK sieć miała już strukturę gwiaździstą, integrując dziesięć regionów z centralnym ośrodkiem zlokalizowanym w Warszawie. Póki co wszystko to działało jednak w świecie nauki.

Szerokie spektrum

Z naukowej niszy Internet wyszedł za sprawą spółki ATM. Specjalizowała się ona w produkcji elektroniki lotniczej i sprzedaży sprzętu komputerowego, ale w 1992 roku zdecydowała się wpiąć do globalnej Sieci – i zaoferować usługę dostępową pod nazwą Internet Komercyjny w Polsce (IKP). Ówczesny zarząd spółki widział, jak dużym zainteresowaniem cieszył się Internet w środowisku akademickim i był przekonany, że dostęp do Sieci stanie się prędzej czy później bardzo pożądanym towarem wśród przedsiębiorców. Nie pomylił się: IKP nie musiał długo czekać na klientów – opowiada Andrzej Stella-Sawicki, dyrektor Pionu Techniki w ATM-ie. Pierwszymi klientami komercyjnego Internetu były Polska Agencja Prasowa oraz Grupa Agora.

W sierpniu 1993 roku ruszył pierwszy w Polsce serwer WWW. Znów zrobili to fizycy. Należący do Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego prototypowy serwis informacyjny udowodnił, że dostęp do sieci może być przystępny i przejrzysty. Do połowy lat dziewięćdziesiątych Internet nadal pozostawał jednak technologią adresowaną głównie do naukowców i przedsiębiorców.

Sytuacja uległa zmianie dopiero w kwietniu 1996 roku, za sprawą Telekomunikacji Polskiej. Operator umożliwił domowym użytkownikom komputerów PC dostęp do globalnej sieci, który wiązał się z opłatą równą lokalnemu połączeniu telefonicznemu. Zaletą tego rozwiązania była prostota i szeroka dostępność na terenie kraju – wystarczyło wybrać słynny numer 0202122 i poczekać aż telefoniczny modem nawiąże połączenie z bramką. Przepustowość takich modemów, co warto przypomnieć, nie przekraczała na początku 14,4 kb/s, ale mimo to wybierany za ich pomocą numer TP SA był dla większości Polaków pierwszą i jedyną metodą dostępu do Sieci, której zawartość stawała się coraz bardziej atrakcyjna.

W dużej mierze za ten wzrost atrakcyjności odpowiadały pierwsze portale informacyjno-rozrywkowe. Szlaki w tym kierunku zaczęła przecierać Wirtualna Polska, wzorowana na amerykańskim yahoo.com, która wystartowała w marcu 1995 roku. Portal początkowo funkcjonował jako katalog stron WWW, jednak systematycznie dodawano mu nowe funkcje, czyniąc z niego platformę komunikacji, e-commerce i medium reklamowe. Następny portal utrzymany w tej konwencji – Onet.pl – zadebiutował 2 czerwca 1996 roku. Onet.pl wstępnie katalogował polskie strony internetowe, a niedługo potem nabrał charakteru informacyjnego, oferując też, podobnie jak WP, darmowe konta pocztowe. W 1999 roku listę uzupełniają kolejne dwa portale: Go2.pl (obecnie o2.pl) stworzony przez trzech studentów AGH i Interia.pl uruchomiona przez Comarch i RMF FM. Zgodnie z danymi OBOP, w 2000 roku liczba internautów w Polsce sięgała już 5,2 mln, a wraz z popularyzacją dostępu do Sieci pojawiały się kolejne perspektywy jej biznesowego wykorzystania.

Internet motorem gospodarki

Tymczasem za oceanem ogromną popularność zyskują Amazon i eBay, analogicznie działające spółki pojawiają się również w Polsce już w 1999 roku. Założony 13 grudnia 1999 roku portal aukcyjny allegro.pl w 2000 roku liczy już 66 tysięcy zarejestrowanych użytkowników, zaś jego obroty sięgają 19,5 miliona złotych. W 2001 roku sumaryczne obroty e-sklepów dochodzą już do 108 mln złotych, potencjał rynku zauważa także gigant sprzedaży detalicznej Empik, który także postanawia pójść w tym kierunku. Mniej więcej w tym samym czasie zarówno politycy, jak i przedstawiciele biznesu zaczynają operować pojęciem gospodarki internetowej.

Internet konsekwentnie traci na swoim elitarnym charakterze, w coraz większym stopniu zyskując na atrakcyjności jako nowe medium, dostarczające szeroką gamę zastosowań dla biznesu. W lutym 2000 roku Internet zaczyna aktywnie wykorzystywać Giełda Papierów Wartościowych – startuje wówczas usługa udostępniania przez dystrybutorów serwisów giełdowych danych w czasie rzeczywistym. Następnie 26 listopada tego samego roku na rynku dochodzi do kolejnego przełomu za sprawą pierwszego w pełni wirtualnego banku powołanego do życia przez spółkę BRE Bank. mBank, gdyż taką nazwę przyjął pionierski projekt, wzbudzał zainteresowanie zwłaszcza ze względu na fakt, że nie posiadał fizycznych oddziałów. Już w rok po debiucie mBank posiadał ponad 100 tysięcy zarejestrowanych e-kont, gromadzących łącznie miliard złotych. W 2001 trudno już natrafić na instytucję finansową, która nie uwzględniłaby w swojej ofercie bankowości elektronicznej. Nie bez znaczenia był łatwiejszy dostęp do sieci.

W 2000 roku Telefonia Dialog uzyskuje koncesję na świadczenie usługi dostępu do Internetu na terenie całej Polski, zaś TP SA rok później wprowadza na rynek rozwiązanie zwane Neostradą, umożliwiające stały dostęp do sieci przez linię telefoniczną. Pod koniec 2001 roku połączonych w ten sposób z globalną siecią jest przeszło 6,5 mln Polaków. Niestety, wiele do życzenia pozostawiała szybkość dostępu do cyfrowych zasobów.

Doszliśmy w ATM do przekonania, że powolny, wdzwaniany dostęp do sieci nie utrzyma się długo. Zwłaszcza z punktu widzenia klienta biznesowego była to pięta achillesowa polskiego Internetu. Potrzebna była lepsza, szybsza, wydajniejsza infrastruktura, dlatego zdecydowaliśmy się zainwestować w sieć światłowodową. Na początku stworzyliśmy sieć metropolitalną w Warszawie), aby potem systematycznie zwiększać jej zasięg na cały kraj – wyjaśnia Andrzej Stella-Sawicki z ATM S.A.

Internet szybszy od PKB?

W 2015 roku dostęp do Internetu miało prawie 93% przedsiębiorstw, niemal wszystkie (91,9%) korzystały z łączy szerokopasmowych – dla porównania w 2004 roku stopień ich wykorzystania wynosił zaledwie 28%. Deloitte szacuje, że do 2020 roku jej udział w polskim PKB osiągnie nawet 9,5%, generując 345 miliardów złotych.

W 2002 roku nasze centrum danych było niedużym, dwupoziomowym budynkiem zaadaptowanym na potrzeby obsługi serwerów. Dziś nasze obiekty kolokacyjne mają łącznie ponad 13,5 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni, w której przechowywane są urządzenia największych banków, e-sklepów, mediów czy administracji publicznej. Gdy ATM uruchamiały pierwsze komercyjne łącze, z pewnością nikt nie przypuszczał, że dwadzieścia kilka lat później Internet rozrośnie się aż do takich rozmiarów – wspomina Andrzej Stella-Sawicki z ATM S.A.

Cóż, może w ATM-ie nie przypuszczano, ale warto wspomnieć, że transhumaniści i futuryści lat dziewięćdziesiątych już wtedy mówili o powstaniu do 2020 roku globalnej sieci, łączącej praktycznie wszystkich mieszkańców tej planety poprzez kieszonkowe terminale informatyczne i urządzenia dosłownie wbudowane w infrastrukturę życia codziennego. Jeden z tych transhumanistów, Ray Kurzweil, jest dziś dyrektorem technicznym Google Inc. Jak widać, opłaciło się myśleć śmiało.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.