r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Polski telefon dla dzieci ruszył na podbój Europy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W tym tygodniu Polska eksportuje nie tylko Wiedźmina. Do sklepów Europy niebawem wyruszy także mały telefon komórkowy, przeznaczony przede wszystkim dla dzieci – Wristy.

Wristy nie jest smartfonem ani smartzegarkiem – to prosta komórka w niewielkiej obudowie, którą można nosić na kilka sposobów – na nadgarstku z bransoletą, na szyi na smyczy albo jako klips przy pasku bądź w plecaku. Obecna wersja urządzenia radzi sobie z codziennym użytkowaniem, niestraszne mu więc zachlapanie czy niewielkie upadki. Konstruktorzy już pracują nad jej ulepszeniem, by wytrzymywała także harce w basenie.

Wristy nie ma klawiatury i służy tylko do dzwonienia i odbierania rozmów. W jego pamięci można zaprogramować cztery najważniejsze numery telefonów, na które będzie można zadzwonić. Odbieranie jest jednak możliwe od dowolnego numeru. Warto zaznaczyć, że Wristy jest z założenia urządzeniem dość dyskretnym – nie ma dzwonka, a połączenia przychodzące sygnalizuje wibracjami. Zmiana ustawień jest możliwa tylko z poziomu konta użytkownika na stronie producenta, więc tylko osoby mające dane logowania mogą to zrobić.

r   e   k   l   a   m   a

Twórcy telefonu Wristy zakładają, że nie zastąpi on smartfonu czy tabletu – w końcu nie nadaje się do gier czy korzystania z Internetu. Uważają jednak, że będzie to świetne urządzenie do szkoły. W wielu placówkach wprowadzony został zakaz korzystania ze smartfonów w czasie lekcji, ale jeśli rodzice nie mogą wytrzymać bez stałego kontaktu ze swoimi dziećmi, mogą sięgnąć po Wristy. Dyskretne urządzenie nie powinno rozpraszać podczas zajęć, ale zapewni możliwość skontaktowania się z rodzicami w każdej chwili.

Rozmiar Wristy to 42 × 34 × 11,5 mm, a waga to jedynie 20 gramów. Z futerałem waży 29 gramów. Silikonowa bransoleta ma 2,4 cm szerokości i 23 cm długości. Wristy obsługuje kilka częstotliwości GSM (850, 900, 1800 i 1900 MHz) i działa w większości krajów. Jego ekran może pokazywać znaki Unicode z alfabetu łacińskiego (także rozszerzonego), greckiego i cyrylicy, jest więc dobrze dostosowany do europejskich rynków. W środku znajdziemy niewymienialny akumulator Li-ion o pojemności 400 mAh, który ma zapewnić 72 godziny czuwania. Ładowanie odbywa się przez USB.

Sprzedaż telefonu w Unii Europejskiej ruszy lada chwila. W Polsce trwają rozmowy z operatorami telekomunikacyjnymi, a także z sieciami z odzieżą dla dzieci, które mogłyby być zainteresowane sprzedażą telefonu. Jego sugerowana cena to 299 złotych, a jeszcze przez dwa tygodnie można go kupić w przedsprzedaży na stronie producenta. Dostępne będą cztery kolory urządzenia – czarne, białe, niebieskie i czerwone.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.