r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Polskie muzea komputerów, które warto odwiedzić

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Ferie zimowe zbliżają się wielkimi krokami. Już w najbliższy poniedziałek, 18 stycznia, do szkoły nie pójdą dzieci w pięciu województwach. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was listę ciekawych miejsc, do których powinni zajrzeć miłośnicy informatyki, komputerów i gier. Okazuje się, że takich miejsc nie brakuje, a eksponaty wcale nie muszą być stare i nudne. Wiele z nich wciąż działa, choć te kilkadziesiąt lat w informatyce było jak kilka wieków w architekturze.

Na południu Polski

Góry to popularny cel wycieczek w czasie ferii, dlatego proponujemy Wam przede wszystkim muzea z południa Polski, do których możecie podjechać przy okazji lub po drodze.

Katowice: Muzeum Historii Komputerów i Informatyki

Z pewnością słyszeliście o tym, że jesienią ubiegłego roku to muzeum zostało przeniesione do nowej siedziby. Obecnie jego zbiory można obejrzeć w Budynku Centrum Kultury Katowice przy placu Sejmu Śląskiego 2 na drugim piętrze. Ekspozycja pod tytułem RETRO 204 prezentuje historię komputerów klasy PC od IBM XT, historię komputerów Amiga, Atari ST, oraz początki ery komputerów przenośnych.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście w MHK nie zabrakło dzieł polskiej myśli informatycznej. Zwiedzający mogą obejrzeć prawie 70 polskich komputerów, w tym oczywiście maszyny z zakładów ELWRO z Wrocławia, działający zestaw Odra oraz produkty istniejącego do dziś przedsiębiorstwa ELZAB. 40 lat temu w Zabrzu produkowane były perforatory, potem monitory, w latach osiemdziesiątych komputery osobiste, a dziś firma zajmuje się między innymi kasami fiskalnymi. Do dyspozycji zwiedzających są także komputery iMac z 1998 roku i automaty do gier, które można uruchomić.

Do MHK najlepiej wybrać się w sobotnie popołudnie – muzeum jest otwarte od 15:00 do 20:00. W inne dni można się umówić na zwiedzanie telefonicznie lub mailem. Wszystkie dane kontaktowe znajdziecie na stronie muzeum. Na obejrzenie ekspozycji należy przeznaczyć sobie około dwóch godzin.

Karpacz: Muzeum Konsol Gier Video

Karpacz to miejsce bardzo popularne w czasie ferii zimowych, więc i atrakcji tam nie brakuje. Szczególnie warte polecenia są Miejskie Muzeum Zabawek, Prywatne Muzeum Techniki i Budowli z Klocków Lego i oczywiście otwarte niedawno Muzeum Konsol Gier Video. Znajduje się w nim kilkadziesiąt konsol, głównie stacjonarnych, umiejscowionych w 105 ekspozytorach. W muzeum znajduje się też kilkanaście czynnych stanowisk, na których zwiedzający mogą pograć. Prowadzący muzeum starają się, by sprzęt działał i był dostępny dla gości.

W zbiorach muzeum w Karpaczu znajdziemy przede wszystkim konsole stacjonarne, ale nie zabraknie też tych przenośnych typu „Ruskie Jajeczka” firmy Elektronika. Najstarsza to Philips Tele-Spiel z 1975 roku. Można też zobaczyć tu sprowadzoną z Japonii konsolę Famicom z pełnym oprzyrządowaniem, rodzimą Ameprod TVG10 czy konsolę stworzoną specjalnie do gry w szachy.

Muzeum konsol i muzeum Lego znajdują się w tym samym budynku przy ul. Mickiewicza 11 w Karpaczu. Prowadzi je jedna rodzina. Zainteresowanym ich historią polecam reportaż.

Wrocław: Wirtualne Instytutowe Muzeum Komputerów PWr

Jeśli podczas zwiedzania Wrocławia znajdziecie się w okolicy Politechniki, zajrzyjcie do budynku D2 przy placu Grunwaldzkim. Na jego korytarzach można obejrzeć wystawę Historia Komputera, stworzoną w 2000 roku z elementów wycofywanych maszyn cyfrowych z Ośrodka Obliczeniowego PWr oraz prywatnych zbiorów komputerów 8-bitowych, podzespołów komputerowych i nośników danych. W gablotach można obejrzeć podzespoły komputerów ODRA i RIAD, produkowanych we Wrocławskich Zakładach Elektronicznych ELWRO, w pozostałych zaś różne dyski i dyskietki oraz komputery Spectrum, Commodore, Atari, Sony, Meritum, MacIntosh czy IBM. Zbiory uzupełniają różne podzespoły komputerów osobistych, takie jak pamięci, procesory, dyski, modemy i wiele innych.

Zdjęcia gablot możecie zobaczyć także na stronie Instytutu Informatyki.

Spędzającym ferie w okolicach Wrocławia polecam także wizytę w Muzeum Poczty i Telekomunikacji, gdzie co prawda nie znajdziecie komputerów, ale zobaczycie telefony i telegrafy, a także odbiorniki radiowe i telewizyjne. Znajduje się tu między innymi model telegrafu optycznego, zainstalowanego w 1830 roku na linii Warszawa – Modlin.

Łaziska Górne: Muzeum Energetyki

Choć energetyka nie leży w ścisłym kręgu naszych zainteresowań, bez prądu nie ma komputerów. Dlatego polecam także wizytę w Muzeum Energetyki na terenie elektrowni w Łaziskach Górnych (nawigacja ustawiona na adres Wyzwolenia 8 doprowadzi Was na miejsce). W muzeum można obejrzeć wiele maszyn, a także inscenizacje przedstawiające autentyczne stanowiska pracy. Obejrzymy tu między innymi centralę telefoniczną, komputerową nastawnię elektrowni oraz warsztat ZURiT (Zakład Usług Radiotechnicznych i Telewizyjnych). Wrażenie robi ogromna kolekcja… dzwonków elektrycznych :-).

Muzeum to nie tylko ekspozycje i maszyny. W kalendarzu znajdziemy także takie wydarzenia, jak pokazy edukacyjne „Fizyczne Fascynacje”.

Bardziej na północ

Oczywiście nie każdy z Was będzie spędzał ferie w Górach, dlatego proponujemy także dwa warte uwagi miejsca bliżej centrum kraju.

Toruń: Muzeum Informatyki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika

Na Wydziale Matematyki i Informatyki UMK znajduje się kolejne uniwersyteckie Muzeum Informatyki, w którym można obejrzeć i włączyć komputery mające prawie pół wieku. Większość zgromadzonych tu maszyn została wyprodukowana w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, ale są wyjątki. Można tu zobaczyć kalkulatory, szafy serwerowe i wszystko pomiędzy, w tym sprzęt wycofany z użytku na uczelni. Nie zabrałko peryferiów, akcesoriów i urządzeń sieciowych. Maszyny zostały zebrane przez studentów, pracowników uczelni i osoby niezwiązane z Uniwersytetem.

Na Uniwersytecie można także posiedzieć w kawiarence w stylu retro i przypomnieć sobie, jak to było korzystać z 8- i 16-bitowych komputerów. Wiele eksponatów, poza tabliczką z opisem, zostało opatrzonych także etykietką „Wypróbuj mnie”. Znajdziemu tu również oprogramowanie, książki i dokumentację, w tym obszerne zbiory publikacji przekazane na rzecz Muzeum przez Zakłady Pomiarowo-Badawcze Energetyki „Energopomiar” Sp. z o.o. z Gliwic.

Muzeum można zwiedzać po ustaleniu terminu, co można zrobić pisząc na adres: muzeum@mat.umk.pl.

Warszawa: Muzeum Techniki i Przemysłu

Jeśli spędzacie ferie w okolicy Warszawy, z pewnością macie w planach wizytę w pełnym atrakcji Centrum Nauki Kopernik. Jednak na tym nie należy kończyć zwiedzania. Miłośnikom starych komputerów polecam wizytę w Muzeum Techniki i Przemysłu w Pałacu Kultury i Nauki. Znajdują się tu dwie ekspozycje stałe, związane z techniką komputerową i z telekomunikacją.

Pierwsza z wymienionych ekspozycji prezentuje historię maszyn cyfrowych, przede wszystkim polskiej konstrukcji. Znajdziemy tu maszyny zaprojektowane przez inż. Jacka Karpińskiego, wyprodukowane w fabryce ELWRO czy superkomputery CRAY T3E. Gratką są urządzenia, które nigdy nie zdobyły większego rozgłosu, jak komputer osobisty Mazovia 1016. Jednak by naprawdę poruszyć wyobraźnię, warto obejrzeć analogowe maszyny matematyczne. Ekspozycję uświetnia najstarszy polski Analizator Równań Różniczkowych, skonstruowany w 1954 roku przez Leona Łukaszewicza oraz maszyna szyfrująca Enigma. Na wystawie poświęconej telekomunikacji zaś zobaczyć można telegrafy, dalekopisy, telefony oraz pierwsze w naszym kraju odbiorniki radiowe i telewizyjne. Warto też wspomnieć, że wiele obiektów można obejrzeć w cyfrowej wersji.

Do Pałacu Kultury i Nauki warto zajrzeć z jeszcze jednego powodu – od 16 stycznia do 15 marca będzie można obejrzeć tam wystawę Digital Dreamers, poświęconą historii polskich gier komputerowych. Będzie można zobaczyć plansze, filmy, prezentacje, a także zagrać w wiele polskich gier, młodszych i starszych. Wystawa będzie prezentowana także poza Polską i miejmy nadzieję, że odwiedzi inne miasta Polski.

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT jest czynne od 9:00 do 17:00 w dni powszednie (poza poniedziałkiem) i od 10:00 do 17:00 w soboty i niedziele. Będą się w nim dobrze bawić nie tylko miłośnicy komputerów, ale także, a może przede wszystkim, motoryzacji.

Na dłuższą wycieczkę: Wiedeń i Berlin

Na koniec chcę polecić Wam jeszcze dwa niezwykle interesujące muzea, które co prawda nie znajdują się w Polsce, ale podróż do nich nie powinna być uciążliwa.

Technisches Muzeum Wien (Muzeum Techniki w Wiedniu)

Wiedeńskie muzeum techniki to obiekt, w którym można spędzić cały dzień, oglądając eksponaty z przeróżnych epok i gałęzi przemysłu. Znajdziemy tu zarówno malutkie przedmioty domowego użytku, jak i całe pociągi, samoloty i piece hutnicze. Wielu z nich można dotknąć, można też pobawić się ekspozycjami z eksperymentami. Nas interesuje jednak ekspozycja „Informacja i komunikacja”, zajmująca powierzchnię ponad 2,5 tysiąca metrów kwadratowych i licząca dobrze ponad tysiąc eksponatów.

W zbiorach muzeum znajduje się między innymi Mailüfterl – jeden z pierwszych na świecie komputerów tranzystorowych.

Pomiędzy gablotami stoi szafa z charakterystycznymi, fioletowymi i czerwonymi przyciskami – to PDP 11/40, wyprodukowany w 1972 roku. Znajdują się tu także maszyny, które dały początek dzisiejszym komputerom. Muzeum ma własny egzemplarz Enigmy. Tuż obok stoi imponująca, mechaniczna maszyna do sortowania kart perforowanych, wykorzystywana między innymi przy spisach ludności. Idąc dalej dotrzemy do takich skarbów, jak Arytmometr (mechaniczny kalkulator), skonstruowany przez Charlesa Xaviera Thomasa. Thomas uzyskał patent na maszynę w 1820 roku i sporo zarobił sprzedając je we Francji.

Ekspozycje w muzeum podpisane są w kilku językach i można bez problemu poruszać się po nim znając podstawy języka angielskiego. Muzeum pracuje od godziny 9:00 do 18:00, a soboty, niedziele i święta od 10:00. Warto przyjść zaraz po otwarciu, by wszystko zobaczyć – naprawdę może zabraknąć czasu.

Berlin: Computerspielemuseum (Muzeum Gier Komputerowych)

Berlińskie muzeum gier komputerowych zadziwia jeszcze przed wejściem. Obiekt znajduje się przy Al. Karola Marksa 93a, na której króluje socrealistyczna architektura, zupełnie niepasująca do reszty Berlina. Jednak wnętrze muzeum jest nowoczesne i bardzo sympatycznie urządzone. Przestrzeń muzeum została podzielona na sekcje tematyczne, dzięki czemu nie oglądamy konsol i gier w kolejności chronologicznej, ale według mniej popularnych kryteriów – można na przykład poznać gry niezależne i najbardziej nietypowe kontrolery.

Najlepsze jest oczywiście to, że w Computerspielenmuseum można zagrać w wiele kultowych gier i poznać trochę ich historii. Część muzeum została urządzona w taki sposób, by odtworzyć klimat salonu z automatami. Prawdopodobnie tylko czytając opisy eksponatów (po angielsku i niemiecku) można spędzić tu kilka godzin, więc warto zarezerwować sobie cały dzień na zwiedzanie. Na szczęście muzeum pracuje od 10:00 do 20:00 przez cały tydzień.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.