r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pomysły na prezent pod choinkę – nie tylko dla geeków

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wcale nie jest łatwo wymyślić dobry prezent pod choinkę dla naszych najbliższych, więc w tym przedświątecznym okresie większość z nas przeszukuje Sieć w poszukiwaniu podpowiedzi. Mamy nadzieję, że podpowiedzi redaktorów dobrychprogramów, owoc wielu godzin debat, pomogą Wam w wywołaniu uśmiechu u najbliższych. To, że wyciągnęliśmy je z worka z napisem „nowe technologie” nie oznacza, że przeznaczone są tylko dla nerdów i geeków, wręcz przeciwnie – mogą spodobać się bardzo różnym ludziom.

Nasi redaktorzy przygotowali dla Was po trzy propozycje, dobrane według indywidualnych zainteresowań i uporządkowane wg ceny, od najtańszych po najdroższe.

Anna Rymsza (Xyrcon) proponuje

Robot Solarny 14 w 1

Sprzedawany w cenie około 50 zł „Robot Solarny 14 w 1” to zabawka, która może obudzić w obdarowanym dziecku konstruktora, a ponadto pozwoli docenić energię z odnawialnego źródła. Zestaw zawiera panel słoneczny, który zasili zbudowanego robota, oraz różne plastikowe części i akcesoria konstrukcyjne.

r   e   k   l   a   m   a

Wraz z zestawem części otrzymamy instrukcję, która pomoże złożyć z nich aż 11 konstrukcji poruszających się po lądzie i trzy roboty pływające. Mechanizm można zamknąć w przezroczystej obudowie, co pozwoli obserwować jego działanie. Zabawka ma małe części i według producenta jest odpowiednia dla dzieci w wielu od ośmiu do kilkunastu lat, choć pewnie i wiele starszych, kilkudziesięcioletnich dzieci chętnie się nią pobawi.

Tablet graficzny Wacom Intuos Draw

Kosztujący ok. 285 zł Intuos Draw to tablet do rysowania na komputerze, przeznaczony dla początkujących. Jeśli obdarowany ma własny komputer, może do niego podłączyć urządzenie i rysować dołączonym do niego piórkiem tak samo, jak bardziej naturalnymi metodami. Warto wspomnieć, że piórko nie wymaga baterii.

Intuos Draw dostępny jest w kolorze białym i błękitnym. W zestawie znajduje się licencja na program ArtRage, symulujący prawdziwe narzędzia malarskie, którego interfejs jest na tyle prosty, by nawet najmłodsi malarze sobie z nim poradzili. Wersję próbną dla Windowsa i OS X znajdziecie w naszym katalogu programów.

Klocki Pneumatic 3

Jeśli klocki LEGO okażą się za proste, można sięgnąć po zabawki łączące mechanikę z elektroniką firmy fischertechnik. Dostępny w cenie ok. 485 zł zestaw Pneumatic 3 zawiera instrukcję składania ośmiu urządzeń, wykorzystujących elektroniczny sterownik i elementy pneumatyczne, w tym działającą koparkę i pompkę do balonów.

Zestaw polecany jest dla dzieci, które ukończyły dziewięć lat. W pudełku znajduje się ponad 400 części, które można łączyć z elementami z innych zestawów producenta.

Krzysztof Fiedor (kristov_pl) proponuje

Opaska fitness Xiaomi Mi Band

Xiaomi Mi Band to opaska fitness jednego z najlepiej znanych chińskich producentów smartfonów. Można ją kupić już za około 80-90 złotych. Oferuje ona mierzenie kroków, liczenie spalonych kalorii i monitorowanie snu. Opaska pozbawiona jest wyświetlacza, co oznacza, że wszystkie gromadzone dane będziemy mogli przeglądać na smartfonie, z którym musimy sparować Mi Band.

Z ciekawszych funkcji należy wymienić inteligentny budzik i informowanie o przychodzącym połączeniu za pomocą wibracji. Nie można też zapomnieć, że gadżet jest wodoodporny, a czas pracy na baterii jest bliski 30 dniom. Jako niedrogi prezent sprawdzi się wyśmienicie zarówno dla Niej jak i dla Niego.

Kontroler Steam

Steam Controller to kosztujący około 240 zł innowacyjny gamepad firmy Valve, który nie tylko wyróżnia się nietypowym jak na kontroler gier wyglądem, ale też i możliwościami – za jego pomocą pogramy sobie też w tytuły, które kojarzone są raczej z myszką i klawiaturą. Dwa precyzyjne trackpady, czuły joystick, dwuetapowe przyciski spustowe, a co najważniejsze, pełna kompatybilność z grami dostępnymi w sklepie Steam.

Nie jest to jednak urządzenie dla przypadkowych graczy – opanowanie tego kontrolera wymaga trochę wysiłku. Jako prezent dla kochających gry komputerowe będzie jednak świetnych wyborów. Sprzęt możecie zobaczyć w akcji, ze słynną grą Just Cause 3, na naszym wideo z unboxingu.

Słuchawki HyperX Cloud II

Kosztujące ok. 330 zł słuchawki HyperX Cloud II to świetna propozycja zarówno dla graczy jak dla tych co lubią ostre i głośne dźwięki w rytmie swojej ulubionej melodii. Kupując model Cloud II otrzymujemy właściwie dwa urządzenia. Pierwsze to normalne słuchawki stereo podłączane do komputera lub innych urządzeń wtykiem 3,5 mm. Jeśli jednak podłączymy je przez USB, otrzymamy dodatkowo kartę dźwiękową potrafiącą wygenerować dźwięk w standardzie 7.1 Virtual Surround. To rozwiązanie świetnie sprawdzi się w grach, gdzie dźwięk przestrzenny pełni ważną rolę w eksterminacji wirtualnych przeciwników.

Słuchawki są typu zamkniętego, to znaczy że dość ściśle okalają nasze uszy. Robią to na tyle dobrze, że wręcz idealnie separują słuchacza od dźwięków zewnętrznych, a tych co są obok, chronią przed wrzaskami naszego ulubionego artysty, na którego posłuchanie przyjdzie nam ochota np. w autobusie. W komplecie jest też całkiem dobry mikrofon, który, jeśli jest nam nie potrzebny w danej chwili, możemy swobodnie odczepić.

Tomasz Wrzesień (TomisH) poleca

Tanie gogle VR

W przyszłym roku, po wielu latach wyczekiwania, wreszcie powinny pojawić się szeroko w sprzedaży gogle wirtualnej rzeczywistości. Urządzenia takie jak Oculus Rift czy PlayStation VR nie będą jednak należały do najtańszych i nie każdemu przypadną też do gustu, dlatego przygodę z wirtualną przestrzenią warto zacząć od tańszych alternatyw, tak na próbę. Telefon komórkowy praktycznie każdy ma, niejednokrotnie z większym ekranem, warto więc zainwestować drobne w kartonowe albo plastikowe zestawy zamieniające smartfona w bramę do wirtualnych światów. Darmowych aplikacji do zabawy na tę chwilę jest mnóstwo.

Osoby o skromniejszym budżecie mogą rozejrzeć się za klonami Google Cardboard, czyli okularami zrobionymi z kartonu. Z łatwością można znaleźć coś fajnego w cenie do 50 zł. Należy przy tym zwrócić uwagę na obecność magnesu z boku, bo ten służy do nawigacji, a także kodu QR, dzięki któremu szybko skonfigurujecie nabytek w aplikacjach. Bez niego czeka nas bowiem zabawa w dobieranie parametrów obrazu. Zamożniejsi mogą rozejrzeć się już za propozycjami plastikowymi, z lepszymi soczewkami, płynną regulacją ich rozstawienia, przyssawką na telefon i przede wszystkim opaską podtrzymującą na głowę. Różnorakie wersje sprawdzonych gogli Ritech Virtual Reality 3D Glassess II dostaniecie w cenie do 100 złotych.

Skaner slajdów Rollei DF-S 100 SE

W czasach, kiedy nawet zegarek wyposażony jest w aparat fotograficzny, a ujęcia jednego momentu mogą iść w dziesiątki zdjęć, bo karty pamięci mają po kilka GB, warto zadbać o stare, prawdziwe wspomnienia uwiecznione na fizycznej kliszy, by zachować je w cyfrowej wersji dla potomności. Starszym użytkownikom komputerów polecić można rozwiązania takie jak skaner Rollei DF-S 100 SE, umożliwiający szybkie zdigitalizowanie podstarzałego materiału fotograficznego. Sugerowana cena na poziomie 350 złotych niech nie odstrasza, bowiem to przykładowe urządzenie spokojnie da się zdobyć w cenie poniżej 200 zł, gdyż trafiało też do hipermarketów.

Model nazywany jest skanerem trochę na wyrost, ponieważ tak naprawdę przezrocza są podświetlane od spodu, a potem fotografowane z góry. Jakość jest niemniej bardziej niż satysfakcjonująca. W zestawie dostajemy specjalne sanki na umieszczenie slajdów oraz negatywów. Urządzenie posiada kilka MB wbudowanej pamięci, ale ma też port na karty SD, co uniezależnia je od komputera, tym bardziej, że oferuje także ekranik LCD, na którym widać podsuwane ujęcie. Dobór jasności i kontrastu następuje automatycznie, dlatego tak naprawdę potem martwimy się wyłącznie o to, jakiego programu graficznego użyć, żeby nadać starym kadrom żywszych barw. Przed skanowaniem warto kolekcję zaś odkurzyć.

Coś dla graczy: DualShock 4 Darth Vader Edition + Star Wars: Battlefront

Gracze nie szczędzą pieniędzy na swoje słodkie hobby, dlatego najdroższa propozycja prezentowa skierowana jest właśnie do nich, a konkretnie konsolowców z PlayStation 4. W ramach promocji Star Wars: Battlefront i Epizodu VII kinowej sagi, Sony wydało specjalne zestawy sprzętu z Darthem Vaderem. Ponieważ padów nigdy za wiele, uwagę warto zwrócić właśnie na stylowe czarno-czerwone wydanie kontrolera DualShock 4, który w zestawie ze wspomnianą wyżej grą sieciową nabyć można za nieco ponad 450 złotych.

Sam tytuł jest urzeczywistnieniem marzeń miłośników sagi, bo mogą brać aktywny udział w wydarzeniach znanych z Gwiezdnych Wojen, do tego zaś przy niezwykle realistycznej oprawie graficznej. Pad z kolei, chociaż laikowi wyda się pewnie brzydki i w ogóle jakiś taki niedorobiony, ponieważ z jednym czerwonym przyciskiem geometrycznym, jest oczywiście nawiązaniem do wyglądu ojca Luke’a Skywalkera. Wystarczy przyjrzeć się postaci, żeby wychwycić podobieństwo kolorystyki do panelu kontrolnego na piersi antagonisty. Dlatego też właśnie przyciski skrajne są karmazynowe i błękitne. Diabeł tkwi w szczegółach.

Mateusz Budzeń (scorpions.b) proponuje

Wiedźmin 3: Serce z Kamienia

Z trzecią odsłoną Wiedźmina wiązaliśmy ogromne nadzieje. Oczekiwaliśmy produkcji, która zachwyci nas fabułą, postaciami, a także dużym, zróżnicowanym światem pełnym potworów i szukających wiedźmińskiej pomocy ludzi. Twórcom udało się spełnić pokładane nadzieje, oddali oni nam bowiem jedną z najlepszych gier ostatnich lat. W naszej recenzji Wiedźmin 3 zdobył maksymalną ocenę, co zdarzyło się niewielu produkcjom. Najnowsza gra o przygodach najsłynniejszego wiedźmina, Geralta z Rivii w październiku doczekała się pierwszego, dużego, płatnego rozszerzenia zatytułowanego Serce z Kamienia.

Według twórców Serce z Kamienia zapewnia około 10 godzin dodatkowej zabawy, w trakcie których poznamy nowych bohaterów oraz zmierzymy się z nowymi potworami. Ponownie wcielamy się w Białego Wilka, a naszym głównym wrogiem będzie Olgierd von Everec, który posiadł dar nieśmiertelności. Serce z Kamienia to obowiązkowa produkcja dla posiadaczy Wiedźmina 3. Należy pamiętać, że dodatek do działania potrzebuje podstawowej wersji gry. Produkcja dostępna jest na komputery PC, a także konsole nowej generacji – PlayStation 4 i Xbox One. Ceny wersji cyfrowych wynoszą około 40 złotych, natomiast za edycję pudełkową musimy zapłacić około 60 zł.

Dron Xblitz Quadrocopter Axis Gyro

Ostatnio coraz więcej mówi się o dronach, coraz częściej spotykamy je na sklepowych półkach. Co wybrać na prezent? Już za około 200 zł możemy kupić model Xblitz Dron Quadrocopter Axis Gyro, który jak najbardziej powinien sprawdzić się w amatorskich zastosowaniach. Posiada on kamerkę pozwalającą na rejestrowanie obrazu – zdjęcia 1280×1024 pikseli, filmy 640×480 pikseli. Dzięki gniazdu na kartę microSD możemy zapisywać niemal dowolną ilość materiałów, potrzebna jest tylko karta pamięci.

Do wad można zaliczyć czas trwania lotu. Akumulator zapewnia tylko 6-9 minut zabawy, a jego naładowanie trwa już od 20 do 30 minut. Dzięki sześcioosiowemu systemowi kontroli lotu z regulowaną czułością, lot jest stabilny, a samo opanowanie sterowania banalnie proste. Zasięg kontroli wynosi 100 metrów.

Microsoft Lumia 535 Dual SIM

Nie musimy wydawać ponad tysiąca czy dwóch aby kupić smartfona wyposażonego w szereg niezbędnych funkcji. Obecnie wydając nawet poniżej 500 zł staniemy się właścicielami dobrze wykonanego urządzenia z płynnie działającym systemem operacyjnym. Takim smartfonem jest chociażby Lumia 535 Dual SIM, którą kupimy już za około 400 zł. Ten tani model Microsoftu oferuje 5-calowy wyświetlacz IPS TFT o rozdzielczości 540×960 pikseli. Czterordzeniowy procesor Snapdragon 200 o taktowaniu 1,2 GHz wraz z układem graficznym Adreno 302 i 1 GB RAM wypełniają swoje zadanie bardzo dobrze. Windows Phone 8.1, a także aplikacje systemowe działają płynnie, a podczas normalnego użytkowania nie odczuwamy spadków wydajności.

Całkiem nieźle wypadają dwie kamery – przód i tył to 5 MP. Dzięki dobrej jakości selfie Lumia 535 powinna spodobać się młodym osobom, zwłaszcza nastolatkom. Należy jednak pamiętać o ograniczeniach Windows Phone. W sklepie z aplikacjami nie znajdziemy popularnego wśród młodzieży Snapchata, a natomiast oficjalny klient Instagrama ciągle pozostaje w fazie beta. Na nasze dane zostaje 8 GB, w razie potrzeby możemy jednak skorzystać z karty microSD. Akumulator o pojemności 1905 mAh, który powinien zapewnić standardowe 1-2 dni pracy na jednym ładowaniu.

Maciej Olanicki (b.munro) poleca

Książka What if? A co gdyby? Randalla Munroe'a

Przetłumaczona na język polski pozycja, za którą stoi nie kto inny, jak twórca kultowego internetowego komiksu XKCD. Składa się z całkowicie hipotetycznych i niejednokrotnie skrajnie absurdalnych pytań, na które Munroe udziela całkiem poważnych odpowiedzi podpierając się czysto naukowymi faktami.

To właśnie o tej książce Bill Gates powiedział: nigdy wcześniej granica między światem nerdów, a kulturą popularną nie była tak rozmyta. Dostępna w formie e-booka i tradycyjnej, już za około 30 zł.

Drukarka 3Doodler 2

Drukarka 3D o rozmiarach i kształcie długopisu dziś jest już dostępna za około 420 zł. 3Doodler był pierwszym tego typu urządzeniem. Stanowi on być może najbardziej zbliżony do zaczarowanego ołówka gadżet z dotychczas skonstruowanych. Za pomocą 3Doodlera 2 możemy bowiem ruchem ręki tworzyć w powietrzu wzory 3D z roztopionego plastiku, podobnie jak to się dzieje w drukarkach przestrzennych.

W ten sposób można stworzyć przeróżne konstrukcje, zabawki, czy nawet dzieła sztuki, a także łączyć uszkodzone elementy plastikowe. Dostępność różnokolorowych wkładów (filamentów) oznacza, że nasze trójwymiarowe szkice nabiorą dodatkowego, barwnego wymiaru.

Kamera Polaroid Cube

Ta kosztująca ok. 460 zł nietypowa kamerka sportowa FullHD trafiła na listę przede wszystkim z powodu świetnego pomysłu na zastosowanie magnesu. Urządzenie może być dzięki niemu szybko i dość stabilnie przytwierdzone do metalowej powierzchni bez konieczności używania jakichkolwiek dodatkowych akcesoriów. Atutem jest atrakcyjny wygląd – to sześcianik o boku 34 mm – oraz nieśmiertelny sentyment do marki Polaroid.

Obudowa zapewnia oczywiście wodo- i wstrząsoodporność, a kąt widzenia kamery to 124 stopnie. Wbudowany akumulator pozwala na ciągłe nagrywanie przez ok. 90 minut, co powinno wystarczyć do upamiętnienia zabaw dzieci, młodzieży i dorosłych.

Adam Golański (eimi) poleca

Zestaw serwisowy do telefonów, tabletów i nie tylko

Producenci nie bardzo chcą, byśmy otwierali ich sprzęt, a prawo do prywatnej naprawy coraz częściej bywa przez nich kwestionowane. Uzbrojony w zestaw narzędzi serwisowych użytkownik za nic może jednak mieć ich chcenia. Dobra rękojeść firmy Proskit z zestawem dziesiątków różnych bitów, pozwalających na odkręcanie nie tylko standardowych śrubek, ale także tych, co zabezpieczają sprzęt Apple'a, Segi i Nintendo kosztuje około 100 złotych.

Jeśli samo rozkręcanie nie wystarczy, warto pomyśleć o komplecie narzędzi serwisowych, w którym oprócz wspomnianej rękojeści z bitami znajdziemy także opaskę antystatyczną, pęsety, dźwigienki do podważania obudowy, ostrza do usuwania cyny, ostrza widełkowe i dociskowe. Z takim zestawem, kosztującym ok. 230 zł, możemy śmiało rozkręcić najnowszego iPhone'a, a potem, co najbardziej zaskakujące, skręcić go z powrotem.

Zegarek szpiegowski WW134

Idealny prezent dla tych, którzy chcą z tego czy innego powodu chcą potajemnie nagrać tych i owych. Za taki sprzęt jeszcze 30-40 lat temu wywiady supermocarstw byłyby gotowe zapłacić dowolną cenę, tymczasem dziś za ok. 290 złotych dostaniemy solidnie wyglądający zegarek sportowy, zawierający ukrytą kamerkę i mikrofon. Choć jakość nagrań nie jest idealna (trudno oczekiwać tego po obiektywie wielkości główki zapałki), to jednak do celów, do jakich taki sprzęt można wykorzystać, jest całkowicie wystarczająca.

Plusem tego gadżetu jest tryb detekcji ruchu, który pozwala niechcący pozostawić zegarek bez nadzoru, i aktywować nagrywanie kamerą czy mikrofonem, gdy coś zacznie się w otoczeniu dziać. Wbudowany akumulator pozwala na 70 minut ciągłego nagrywania, nagranie trafia do pamięci flash o pojemności 4 GB – stamtąd przez port USB można skopiować je na komputer.

Tablet do gier NVIDIA SHIELD K1

Choć 850 zł za tablet wielu uzna za sporą kwotę, trudno znaleźć urządzenie porównywalne z nową edycją Shielda w niższej cenie. To sprzęt adresowany przede wszystkim do tych, którzy lubią pograć sobie w łóżku czy w podróży – ale od gier mobilnych oczekują znacznie więcej, niż przywykliśmy oczekiwać. Stanowiący serce urządzenia procesor Tegra K1, zawierający zintegrowaną grafikę Kepler, pozwala bowiem na uruchamianie w pełnej krasie, w rozdzielczości FullHD wielu przeniesionych na Androida tytułów znanych z PC, takich jak choćby Half-Life 2 czy Portal, a także strumieniowanie wielu gier PC z chmury Nvidii bezpośrednio na tablet. Tablet można wykorzystać też po podłączeniu do telewizora przez HDMI jako stacjonarną konsolę czy odtwarzacz mediów – radzi sobie bez problemu z wideo w rozdzielczości 4K.

By w pełni wykorzystać możliwości gier dla Shielda, NVIDIA zaleca korzystanie ze specjalnego kontrolera, kosztującego ok. 260 zł. Dzięki połączeniu po Wi-Fi zapewnia on bardzo dobre czasy reakcji, a dotykowy panel pozwala na precyzyjną kontrolę w grach, które tego wymagają. Dużym plusem urządzenia jest także praktycznie czysty, regularnie aktualizowany Android, uzupełniony jedynie o sterowniki Nvidii i kilka dodatkowych usług gamingowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.