Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Porozmawiajmy o różnorodności...

Do napisania tego wpisu zainspirował mnie darek719. Pierwotnie miał to być komentarz do jego wpisu, ale w miarę jak go pisałam, to się trochę rozrósł. Stąd pomysł na debiut w rodzinie blogerów dobroprogramowych. Wpis mój nie ma być testem Xiaomi i Nokii, raczej porównaniem obu telefonów z punktu widzenia użytkownika, który nie chce sobie zaprzątać głowy tajemniczymi pojęciami typu "root" i "flashować".

Użytkowałam przez ponad rok Nokię Lumię 630 DS. Pełną specyfikację telefonu znajdziecie na tej stronie. W dużym skrócie, w telefonie mamy 8GB pamięci własnej, 512 MB RAM, procesor to 4 rdzeniowy Snapdragon 400 o taktowaniu 1,2 GHZ, ekran IPS 854x480 o rozmiarze 4,5”, bateria o pojemności 1830 mAh.

Chciałam mieć jedno urządzenie służące mi do rozmów, słuchania muzyki po drodze do pracy, okazjonalnego wykonania zdjęcia i wysłania go mmsem, ale przede wszystkim zależało mi na obsłudze dwóch kart sim i nawigacji offline (Here Drive). Odbierałam też pocztę służbową i prywatną (czyli konfiguracja predefiniowana konta gmail i konfiguracja konta pop3 lub imap). Od czasu do czasu jak mi się nudziło, przeglądałam internet, robiłam zdjęcia (oczywiście w słoneczny dzień, bo aparat nie miał flesza).

Początkowo Windows Phone nie wydawał mi się zbyt atrakcyjny. Przyczyną były trzy różne rozmiary czcionek w menu, od których dostawałam oczopląsu. Nie pomagały też dość opisowe podpowiedzi do poszczególnych funkcji (co widać na zrzucie poniżej). Dopiero z czasem zaczęłam doceniać ten system.

Ponieważ nie mam już Nokii 630, część zrzutów ekranu pochodzi z Lumii 930. Nie ma to oczywiście wpływu na treść wpisu (opisuje głównie użytkowanie oprogramowania Windows Phone).

Zmieniłam telefon, bo opatrzył mi się już system operacyjny. Owszem był poprawny, działał bez zarzutu, nigdy się nie zawiesił, nie narzekałam też na brak aplikacji. Wszystko, co było mi potrzebne, pobrałam ze sklepu. Jednak czegoś mi w nim brakowało. Chciałam odświeżenia, czegoś innego... Może ikonek na ekranie głównym, a nie kafli?

Brakowało mi też kilku drobiazgów, takich jak dioda powiadomień, lampa błyskowa w aparacie, czujnik automatycznej jasności. W Nokii musiałam co jakiś czas odblokowywać telefon, by zobaczyć, czy ktoś przypadkiem nie przysłał sms. W słoneczny dzień przełączałam jasność telefonu po omacku stukając w odpowiedni przycisk. Brakowało też dedykowanego przycisku z boku obudowy, który uruchamiałby aplikację aparatu, a następnie po wciśnięciu aparat wykonałby zdjęcie. Nie śmiałam już marzyć, by przycisk był dwustopniowy, czyli wciśnięty do połowy ustawia ostrość, a wciśnięty do końca robi zdjęcie.
Zamarzyła mi się też opaska fitness, a obiło mi się o uszy, że opaski te działają tylko z iOS lub androidem. Owszem miała pojawić się jakaś opaska Microsoftu, ale zapowiadano cenę 300 USD.

Kupiłam więc Xiaomi Redmi Note 2 Prime. Zewsząd słyszałam opinie chwalące tego producenta za szybkość działania Androida, jakość wykonania telefonów, cenę.
Specyfikacja na tej stronie. W porównaniu do Nokii mamy tu 32 GB pamięci, 2 GB ramu, 8 rdzeniowy Mediatek o taktowaniu 2,2 GHz, ekran 5,5” o rozdzielczości 1080p, bateria o pojemności 3060 mAh. Czyli wszystkiego więcej.

Różnorodność

Mam wrażenie, że te same aplikacje na różne platformy różnią się funkcjonalnościami. Lub też funkcjonalności są ukryte w różnych miejscach w menu.
Różnicę widać np. w Messengerze. Aplikacja Messenger w Androidzie ma funkcję połączeń głosowych, a w Windows Phone nie. Przy okazji przeglądając sklep Microsoftu zauważyłam obecność aplikacji (nieoficjalnych?) do opaski Xiaomi Mi Band. Czyli jednak nie byłabym skazana wyłącznie na strasznie drogą opaskę Microsoft.

Bardzo ciekawym przypadkiem jest aplikacja Spotify. Używam tej aplikacji na trzech mobilnych systemach operacyjnych. Po doświadczeniach z iPadem byłam przekonana, że w iOS nie można usunąć utworu z playlisty, a w Androidzie oraz WP mamy opcję "Usuń z playlisty".

Okazuje się jednak, że sprawa jest bardziej skomplikowana. W iOSie jednym z podstawowych gestów jest "Przesuń w lewo" na liście, które usuwa pozycję z tej listy. I tak opcja "Usuń z listy" została zabrana z menu podręcznego po to, by aplikacja była spójna z całym środowiskiem iOSa. Ale to działa tylko w iPhone'ach. Krótko mówiąc w iOS usuwanie utworów za pomocą przesuń w lewo działa na iPhone, ale nie działa na iPadzie.

Być może to właśnie niewiedza jest przyczyną frustracji niektórych użytkowników po przesiadce z Androida na Windows Phone? Ja osobiście przez pierwszy miesiąc używania Windows Phone nie wpadłam na to, że dłuższe naciśnięcie na kontakcie czy w rejestrze połączeń wywołuje menu kontekstowe. A teraz po roku użytkowania iPada ze zdziwieniem dowiaduje się o jakże oczywistym geście "Przesuń w lewo".

Ale przejdźmy do sedna mojego wpisu, czyli wrażeń z korzystania z Xiaomi w porównaniu do Nokii Lumii.

Pierwsze wrażenia

Duży… Ładny… Jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń. Ale w końcu było już tu mnóstwo wpisów testujących telefony Xiaomi, więc nie ma sensu się o tym rozpisywać. Niestety już się nie mieści do kieszeni tak jak Nokia. Może jednak trochę przesadziłam z rozmiarem?
Albo nadszedł czas kupić nową torebkę. O tak, to będzie zdecydowanie lepsze rozwiązanie...

Pierwszy szok poznawczy to przejście z interfejsu typu:

"Wchodzimy w kontakty lub wiadomości i mamy tam dostęp do opcji kontaktów lub wiadomości"
na interfejs typu:
"Wchodząc w wiadomości, mamy tylko listę wiadomości. Aby dostać się do ustawień należy wejść w ustawienia / opcje aplikacji/ sms".

Oczywiście można też skonfigurować przyciski nawigacyjne, by dłuższe przytrzymanie wywoływało menu podręczne danej aplikacji. Skoro o konfigurowaniu mowa… Mnóstwo opcji konfiguracji, początkujący użytkownik może się nawet pogubić.

Ustawmy dźwięk i powiadomienia sms w obu telefonach

W Nokii wygląda to tak:
  • Ustawienia/ Dzwonki i dźwięki/ Zarządzanie dźwiękami aplikacji/ Wiadomości/
Ustawiamy dźwięk, powiadomienie, wibracje. Ekran wcześniej zaznaczyliśmy, że chcemy też mieć powiadomienie na ekranie blokady.

W Xiaomi:

  • Ustawienia / Dźwięk – tu ustawiamy dzwonek sms
  • Ustawienia/ Opcje aplikacji/ SMS – tu ustawiamy opcję, że sms wyświetlamy na ekranie blokady, ile razy ma być powtarzany dzwonek sms
  • Ustawienia/ Powiadomienia/ Powiadomienia aplikacji / SMS – tu ustawiamy powiadomienie diodą/ wibracjami i dźwiękiem, pływające okna na ekranie blokady
  • Ustawienia/ Urządzenie/ Dioda LED – tu ustawiamy, jakim kolorem diody mają być sygnalizowane smsy

I teraz uwaga: jeśli w powiadomieniach aplikacji wyłączymy powiadomienia dźwiękiem, to mimo ustawionego dźwięku dla sms – nie usłyszymy powiadomienia.
Chociaż muszę przyznać, że Xiaomi ma o wiele więcej ustawień sms niż Nokia, to jednak ustawianie ich w czterech różnych miejscach jest dość skomplikowane. Po tygodniu już nie pamiętałam, która opcja była w którym miejscu.
Za to Nokia nie ma diody powiadomień, nad czym ubolewałam, ale z czasem przyzwyczaiłam się do regularnego wzbudzania telefonu przyciskiem.

Interfejs Miui zaś mocno przypomina iOSa filozofią ustawień. Ekran główny też wygląda podobnie, wszystkie ikony mamy na ekranie, brak charakterystycznej ikonki „wszystkie aplikacje”.

iPad vs Xiaomi:

Ustawienia iPada

Ustawienia Xiaomi:

Przeniesienie kontaktów i obsługa połączeń

Zanim zakupiłam Nokię 630, użytkowałam ZTE Blade III (Android 4.0) – specyfikacji nie ma co przytaczać. Wspominam tylko o tym tylko w kontekście aplikacji Nokii do przeniesienia kontaktów.
Żeby przenieść dane między ZTE a Nokią wystarczyło włączyć bluetooth w obu telefonach i aplikacja wyszukiwała kontakty, smsy, muzykę, zdjęcia w starym telefonie, by przenieść go do nowego. Przeniesienie kontaktów i smsów zakończyło się powodzeniem. Kontakty zostały przeniesione włącznie z przypisanymi adresami.

Kontakty w Nokii podzieliłam na grupy i każdej z nich chciałabym przypisać dzwonek. W Nokii mogę utworzyć grupy kontaktów i przypisać tam maksymalnie 20 użytkowników. Nie mogę przypisać wszystkim dzwonka, muszę to zrobić dla każdego kontaktu osobno. Wygląda na to, że jedyne do czego może przydać się grupa kontaktów, to grupowe wysłanie smsa. Co interesujące i nawet przydatne, każdemu kontaktowi mogę przypisać kartę sim, z której ma być nawiązane połączenie. Czyli przykładowy Paweł Nowak ma zapisane dwa numery telefonu, na jeden numer ma dzwonić karta SIM, na drugi SIM2. Teoretycznie to samo można ustawić przy smsach, tylko jakoś nigdy nie chciało działać i smsy były wysyłane zawsze z karty SIM1.

Przeniesienie kontaktów z Nokii do Xiaomi już tak dobrze nie wyglądało. W Nokii brakowało opcji wysłania wielu kontaktów przez BT. Tak właśnie wysłałam wszystkie kontakty z sędziwej już Nokii C7 do ZTE Blade III. Z Nokii 630 można było wysłać tylko pojedynczy kontakt.
Z pomocą przyszło konto Microsoft - po skonfigurowaniu poczty w Redmi, kontakty z konta Outlook zostały zsynchronizowane.

W Xiaomi również definiuję grupy kontaktów i tym razem spełniają one swoją funkcjonalność, do grupy przypisuję zaś dzwonek. Nie ma możliwości przypisania każdemu kontaktowi domyślnej karty SIM, w związku z tym albo mogę ustawić w ustawieniach dzwonienie zawsze z domyślnej karty, albo przy każdym wyborze kontaktu potwierdzać, z jakiej karty telefon ma zadzwonić. Jeżeli kontakt znajduje się na liście ostatnio wybieranych numerów, mam 8 sekund na potwierdzenie karty SIM, inaczej połączenie nastąpi z ostatnio używanej karty.

Bardzo mi się podoba w Xiaomi i pewnie ogólnie w Androidzie, że z poziomu rejestru połączeń mam dostęp do klawiatury numerycznej, na której wpisuje początek numeru np. 605 i telefon podpowiada kontakty nie tylko mające 605 w numerze, ale także zaczynające się od liter przypisanych do cyfr 605. W Nokii czegoś takiego nie ma. Jeżeli kontaktu nie ma w rejestrze ostatnio wybieranych numerów, można na klawiaturze numerycznej wstukać tylko cały numer (kto dziś zna na pamięć numery telefonów?). W innym wypadku należy skorzystać z opcji "Szukaj", wpisać kawałek nazwy i stuknąć "Szukaj w kontaktach". Lub stuknąć ikonkę "Kontaktów" i znaleźć odpowiedni kontakt. Trochę skomplikowane w przypadku 200 kontaktów.

Odbieranie telefonu w Nokii również różni się od tego w Androidzie. Należy najpierw odsłonić ekran blokady, a następnie stuknąć w "Odbierz". Być może jest to zabezpieczenie przed przypadkowym odebraniem rozmowy w kieszeni. Brak możliwości konfiguracji odbierania przyciskiem blokady lub głośności. Odbieranie telefonu w czasie jazdy samochodem trwa ułamki sekundy dłużej i jest bardziej rozpraszające niż pojedyncze przesunięcie kciukiem po ekranie Xiaomi. Poza tym Xiaomi można na szczęście odebrać przyciskiem głośności, bo przesuwając kciukiem po ekranie przy takim rozmiarze telefonu boję się, że wypadnie mi z ręki. Pewnie kwestia przyzwyczajenia.

Reasumując, w Nokii przy odbieraniu mamy jedno stuknięcie więcej, w Xiaomi zaś przy wybieraniu połączenia może być o jedno stuknięcie więcej, jeśli nie mamy ustawionej domyślnej karty SIM dla połączeń.

Bateria

W Nokii bateria trzyma 4 dni, krócej przy korzystaniu z wi-fi lub nawigacji. Mogłam pojechać w dwugodzinną trasę z nawigacją, połączoną słuchawką BT i traciłam jakieś 25% baterii. Xiaomi przy włączonym BT przez 8 godzin dziennie, wyłączonym wi-fi oraz danych komórkowych, usypianiu na noc, wytrzymuje dokładnie 2 dni i 12 godzin. Obawiałabym się korzystać z nawigacji przez 2 godziny nie mając podłączonego zasilania. Najbardziej prądożernym elementem jest pewnie ekran.
W weekendy oczywiście bateria wytrzymuje dłużej, bo telefon tylko leży na półce.
Nie zauważyłam też w obu telefonach, by się nadmiernie nagrzewały. No, ale nie gram w żadne gry. Xiaomi zrobił się ciepły podczas ściągania 600 MB mapy przez wi-fi i to było wszystko.

Nawigacja

Z racji mojej pracy dużo jeżdżę samochodem, głównie po województwie dolnośląskim oraz opolskim (biuro firmy mieści się we Wrocławiu). Jestem bardzo zadowolona z użytkowania nawigacji Here w Nokii. Nie planuję tras kilkuset kilometrowych (gdzie planujemy trasę przez punkty pośrednie) - tu lepiej sprawdzi się AutoMapa. Moje trasy to proste "znajdź firmę w Świdnicy, czy Legnicy, i doprowadź mnie tam". Nie zdarzyło mi się, by nawigacja błędnie zlokalizowała adres. Zaletą jest też możliwość ściągnięcia doraźnie mapy jednego kraju (bo akurat jesteśmy przy granicy z Czechami i chcemy zobaczyć Skalne Miasto).
Brakuje mi tylko opcji, która była w nawigacji Ovi (nawigacja na telefonach Nokia z systemem Symbian)- "wskaż adres kontaktu". W końcu w kontaktach możemy zapisać adres, to dlaczego z niego nie skorzystać w nawigacji? Może to wynika z tego, że nawigacja Ovi współpracowała z systemem operacyjnym Nokii, więc można było to jakoś pogodzić. Tutaj mamy system Microsoft, a nawigacja Nokii. Chociaż, o ile pamiętam, Nokia sprzedała Here jakiemuś konsorcjum motoryzacyjnemu.

Z drugiej strony sprzedaż ta poskutkowała obecnością Here Maps w sklepie Google Play. I tu dochodzimy do Here Maps na Xiaomi. O ile w Nokii mamy dwie osobne aplikacje - Here Drive do nawigacji, Here Maps do przeglądania map, dla Androida mamy jedną aplikację Here Maps. Przypomina trochę Google Maps, można wyszukać adres, następnie wyznaczyć trasę. Aplikacja podpowie nam trasy alternatywne (czego nie podpowiadała w Nokii), zatwierdzamy i możemy ruszać w drogę.

Mam małe wątpliwości dotyczące wyszukiwania w nawigacji na Androidzie. O ile w Nokii nigdy nie miałam problemu ze znalezieniem adresu w trybie offline, tutaj często otrzymuję komunikat "nie znaleziono wyników, lepsze efekty uzyskasz w trybie online". Zdarza się to przy nowych wyszukiwaniach, bo raz znaleziony adres zawsze pokazuje bez problemu w trybie offline.
Druga sprawa to komunikaty głosowe - w Nokii są one płynne, w Xiaomi słyszę coś takiego: "za cztery metró ęć w prawo".Nawigacja Here zdecydowanie lepiej działa w Windows Phone niż w Androidzie.

O zakupie Nokii 630 DS rok temu przesądził właśnie tryb offline nawigacji, która była bezpłatna. Były to bowiem czasy braku dostępu do Internetu mobilnego w telefonie służbowym, a tymczasem na Androidzie bezpłatna nawigacja była jedynie w Google Maps. Teraz już można zapisać offline kawałek mapy Google'a, więc przetestuję, jak to się sprawdzi w warunkach bojowych.
Tym bardziej, że zgodnie z tym artykułem wygląda na to, że w Windows Mobile 10 nie będą już wspierane Here Maps. Microsoft będzie wspierał wyłącznie Mapy Windows.

Słuchawka Bluetooth

Z czasem dla własnej wygody i bezpieczeństwa dokupiłam słuchawkę Jabra Wave+. Korzystam z niej nawet siedząc w biurze. Mogę rozmawiać z klientem, a mam jednocześnie wolne obie ręce.
Biuro ma ok. 80 metrów kwadratowych powierzchni , dwa pokoje, a pomiędzy nimi korytarz. Pokoje oczywiście zamykane drzwiami. Korzystając z Nokii, często wyglądało to tak, że telefon leżał sobie na biurku w jednym pokoju, a ja mogłam pójść do drugiego pokoju, zamknąć drzwi i rozmawiałam przez słuchawkę. Żadna osoba po drugiej stronie linii nie narzekała na jakość połączenia. Po zakupie Xiaomi oczywiście zaczęłam robić tak samo. Pojawiły się pierwsze uwagi o tym, że słychać mnie dość metalicznie. A ja słyszałam odbiorcę dobrze, tylko czasem pojawiały się przerwy w rozmowie. Ale może to są tylko moje subiektywne wrażenia. Wg specyfikacji oba telefony wyposażone są w Bluetooth 4.0.

Nokia ma też możliwość wybierania głosowego połączeń. Wystarczy przytrzymać przycisk w słuchawce do odbierania połączeń i po usłyszeniu charakterystycznego sygnału powiedzieć: „Zadzwoń do Paweł Nowak”, a telefon dzwoni.
Czasami jednak moje rozmowy z telefonem wyglądały tak:

  • „Zadzwoń do Paweł Nowak”
  • „Paweł Nowak nie ma zdefiniowanego numeru pager. Czy chcesz zadzwonić do Paweł Nowak, komórkowy?”
  • „Dzwoń”
  • „Tak, dzwoń”
  • „Przepraszam, nie zrozumiałem”.
Jeżeli kontakt miał zdefiniowane 2 numery: komórkowy i służbowy, rozmowa wyglądała tak:
  • „Czy chcesz zadzwonić do Paweł Nowak, komórkowy, czy do Paweł Nowak, służbowy?”
  • „Komórkowy”
  • „Dzwonię do Paweł Nowak, komórkowy”
Problem był wtedy, gdy kontakt miał zdefiniowany jeden numer jako komórkowy, drugi jako komórkowy 2. Nigdy nie udało mi się wybrać numeru.

Gdy dostałam sms, telefon informował, że „SMS od Paweł Nowak. Możesz powiedzieć czytaj lub ignoruj”. I nawet rozpoznawał "emotikon uśmiech", a nie czytał "dwukropek, nawias". Oczywiście nie dotyczyło to takich skomplikowanych emotikonów jak „;)” i „:P”. Czytał wiadomość płynnie, bez zacinania, czytając prawidłowo takie słowa jak „sushi”.
W Xiaomi bardzo mi tego brakuje. Może jest jakaś aplikacja do wybierania głosowego?

Wnioski końcowe

Windows Phone ma swoje wady i zalety. Kiedy przesiadłam się na Lumię 630 z ZTE Blade III, różnica w szybkości działania była kolosalna. Dodatkowo ZTE regularnie się restartował. Lumia 630 działała szybko i sprawnie, po prostu. Z małym wyjątkiem: miała pewien bug, który przy zmianie domyślnej karty do transmisji danych, blokował pierwszą kartę, i to tak, że trzeba było odblokowywać z pomocą kodu PUK. Bug został poprawiony wraz z aktualizacją do wydania Denim.

W jakich okolicznościach potrzebowałam zmienić kartę SIM do transmisji danych? Otóż, gdy otrzymałam mms na SIM2 – żeby go odebrać, musiałam przełączyć kartę. W tym momencie przyznam szczerze, że nie wpadłam nigdy na to, iż istnieje opcja „Odbieraj mms przy wyłączonych danych komórkowych” i czy ta opcja rozwiązałaby mój problem. Bo w Xiaomi sprawdza się znakomicie. Odbieram mmsy z każdej karty SIM.

Kupiłam Xiaomi z założeniem, że również ma działać bezproblemowo. Nie będę sobie zaprzątać głowy cotygodniową aktualizacją, jeżeli nie będę mieć zastrzeżeń co do działania funkcji podstawowych. Ale pewnie przydałoby się zaktualizować go przynajmniej raz na pół roku, jeżeli w aktualizacji będą jakieś poważniejsze zmiany.
Na początku, gdy czytałam o Xiaomi i o miuipolska.pl - gdzie mamy forum o telefonach Xiaomi oraz można stamtąd pobrać aktualizację MIUI - pomyślałam, że to bardzo fajne mieć takie wsparcie dla swojego telefonu i możliwość ściągania cotygodniowych aktualizacji. Ale zaczęłam czytać o wersjach oprogramowania i wygląda to mniej więcej tak:

  • Wersja z tygodnia 1: dodano opcję, poprawiono bug, itp...
  • Wersja z tygodnia 2: poprawiono bug w nowej opcji, przestał działać budzik...
  • Wersja z tygodnia 3: wciąż nie poprawiono błędu sprzed miesiąca, poprawiono niedziałanie budzika…
  • Wersja z tygodnia 4: poprawiono błąd powodujący, że budzik dzwoni z 30-minutowym opóźnieniem, zmieniono wygląd kilku ikonek…
Poczułam się jak w pracy - na co dzień wdrażam system ERP i też mamy taką stronę z informacjami. Jedna w zupełności mi wystarczy :)

W tej chwili nie wykonuję kopii zapasowej telefonu, gdyż zgodnie z informacją na stronie:

„MIUI ulepszyło kopię zapasową jednak wprowadzili pewien błąd, którego mimo naszych zgłoszeń jeszcze nie naprawili. Stworzenie kopii (np. automatycznej) usuwa konta telefonu prócz Xiaomi, Google i Email czyli np. Twitter czy Facebook. Po wykonaniu kopii można konta przywrócić jednak znikną po ponownej kopii.”
Z tego opisu wynika, że zniknie mi tylko konto Facebook –mogłabym się z tym jeszcze pogodzić, i za każdym razem po wykonaniu automatycznej kopii dodawać konta Facebook, ale nie chcę ryzykować, że zniknie mi konto, przy którym musiałam wpisać więcej parametrów, niż tylko login i hasło. W chwili obecnej mam tylko ustawione zapisywanie danych aplikacji na koncie Google.

Zaczęłam się więc zastanawiać, czego oczekuje od telefonu użytkownik, taki jak ja - osoba, która nie chce poświęcać dużej ilości czasu na zabawy telefonem, bo woli w tym czasie robić coś innego lub po prostu nie ma na to czasu. Ale jednocześnie drzemie w nim/niej gadżeciarz, który co jakiś czas chciałby mieć w ręce coś nowego. Przede wszystkim oczekuję od telefonu niezawodności funkcji podstawowych. Czy mogę więc pozwolić sobie na to, że co tydzień po automatycznym wykonaniu kopii zapasowej utracę dane części kont? Lub pewnego dnia po aktualizacji budzik zacznie dzwonić z 30 minutowym opóźnieniem?

Chętnie przeczytam Wasze opinie, jak ten temat wygląda w innych telefonach z systemem Android. 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #1 21.11.2015 23:14

Świetny wpis ;) Witam miło w gronie blogerów. Co do porównywania tych systemów i telefonów, to cóż, ujęłaś to w ciekawy sposób, ale to zupełnie 2 różne byty. Sam posiadam RN2 Prime i co do poprawek, to czego się spodziewać po tygodniu. Czasami są to jakieś sensowne poprawki, ale jak się masoft MIUIPOLSKA, to raczej tak często, nawet w wersji deweloperskiej softu zmieniać już nie trzeba.

Jeszcze raz witaj i oby do następnego wpisu.

pcmasterrace   8 #2 21.11.2015 23:31

„MIUI ulepszyło kopię zapasową jednak wprowadzili pewien błąd, którego mimo naszych zgłoszeń jeszcze nie naprawili. Stworzenie kopii (np. automatycznej) usuwa konta telefonu prócz Xiaomi, Google i Email czyli np. Twitter czy Facebook. Po wykonaniu kopii można konta przywrócić jednak znikną po ponownej kopii.”

Ale to dotyczy rozwojowych wersji z tego co wiem, nie stabilnych.

Ladyhawke   5 #3 21.11.2015 23:45

@DjLeo, dzięki za powitanie, wszystko zależy od weny twórczej.
@pcmasterrace, o, takiej informacji nigdzie nie zauważyłam. Po prostu przejrzałam kilka ostatnich wydań wersji i wszędzie był taki komunikat. Telefon już otrzymałam z wersją rozwojową.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #4 22.11.2015 00:42

@Ladyhawke
Aha jeszcze inna sprawa, gratuluję moja droga wpisu na głównej portalu. Pierwszy strzał i od razu w 10-tkę. Nie pamiętam kiedy i czy w ogóle ktoś kiedyś umieścił pierwszy wpis blogera od razu na głównej portalu. Także gratki ;)

Oby tak dalej, to kto wie, może na HotZlocie, czy też ColdZlocie się spotkamy ;)

Autor edytował komentarz.
  #5 22.11.2015 00:44

Opcja wybierania głosowego jest w Google Now. Klikasz w mikrofon, mówisz "zadzwoń do Adam Kowalski" i dzwoni. Tak samo możesz np wysłać smsa dyktując treść, ustawić głosowo budzik i wiele innych rzeczy

  #6 22.11.2015 01:47

Ladyhawke, na ipadzie możesz na luzie usuwać utwory z playlist Spotify - stukasz na tę ikonkę trzech kropek w prawym górnym rogu, wybierasz "edytuj" i pojawiają się standardowe czerwone kółka = usuń. Pozdrawiam

wojtex   9 #7 22.11.2015 02:44

Windows Phone po prostu działa. Android już niekoniecznie z powodu jego otwartości, możliwości konfiguracji i sporych uprawnień dla aplikacji. Zapraszam do przeczytania mojej "recenzji" Nokii Lumii 820: http://www.dobreprogramy.pl/wojtex/Nokia-Lumia-820-plusy-i-minusy,68271.html

Autor edytował komentarz.
  #8 22.11.2015 07:08

''Do napisania tego wpisu zainspirował mnie wpis użytkownika darek719. '' ~ za dużo wpisu we wpisie.

  #9 22.11.2015 07:24

"Odbieranie telefonu w Nokii również różni się od tego w Androidzie. Należy najpierw odsłonić ekran blokady, a następnie stuknąć w "Odbierz". Być może jest to zabezpieczenie przed przypadkowym odebraniem rozmowy w kieszeni. Brak możliwości konfiguracji odbierania przyciskiem blokady lub głośności."
- Ale lipa z tym Windows. Tiaaa... zabezpieczenie :P
Nawet nie wiedziałem o tym.
Ps. Bardzo podoba mi się ten wpis - dzięki :D

$orn   6 #10 22.11.2015 07:58

Bardzo dobry wpis.
Zdecydowanie Androidowcy zaraz zrobią hejt.

Mała ciekawostka. Też mam za znajomego fanatyka androida i wyznawcę miui.
Ten kolega starał mi się udowodnić, że Andek jest lepszy bo na telefonie zainstalował Debiana. Jak się zapytałem po co ? To odpowiedział, bo można ale nigdy z niego nie korzystał =D

Ladyhawke   5 #11 22.11.2015 08:34

DjLeo, fiu, fiu to faktycznie osiągnięcie. Zawsze brakowało mi takiego wpisu o porównaniu telefonów z punktu widzenia użytkownika, który użytkował wszystkie. Bo może o kupnie przesądza specyfikacja techniczna, ale potem zaczyna się proza życia właśnie z drobiazgami, które albo doprowadzają do irytacji, albo są fajnie i intuicyjnie rozwiązane.

@$orn, dzięki. Chociaż ja nie potępiam Androida. Po prostu są rzeczy, które wolę na WP i są rzeczy, które podobają mi się w Androidzie. Na razie okazało się, że brakuje mi wybierania głosowego i nawigacja Here działała lepiej na WP.

Autor edytował komentarz.
darek719   37 #12 22.11.2015 09:30

Ohoho.. i z inspiracji powstał świetny wpis, w dodatku wrzucony na główną DP. Gratulacje, lepszego rozpoczęcia na blogu już chyba mieć nie można... (no ewentualnie mogłabyś jeszcze wygrać konkurs na bloga w listopadzie, czego Ci życzę :p )

Autor edytował komentarz.
aak111   5 #13 22.11.2015 09:51

Świetny komentarz. W jednym wpisie zawarte to czego zbieranie na forach zajęłoby cały dzień.
Mam kolegę w pracy, który jest niesamowitym gadżeciarzem, Co pół roku widzię u niego nowy telefon. Ostatnio wrócił do Lumii i powiedział mi, że owszem Andka można skonfigurować "pod siebie" i zebrać znacznie więcej zabawek ale jak chodzi o niezawodność to Lumia z Windowsem jest niezawodna. Tylko, że ta jego Lumia oparta jest o 8kę a jak będzie z 10ką? Oto jest pytanie.

TrustNoOne   10 #14 22.11.2015 10:02

@wojtex: "WP po prostu działa". No nie do końca. Mojej narzeczonej Lumia 730 zawiesiła się już chyba 2 razy od zeszłego października, no ale poza tym większych zastrzeżeń brak. Moja Lumia 640XL wcześniej na WP8.1 też zaliczyła kilka zawiasów a mam ją góra pół roku. Teraz ma W10m i działa stabilniej, choć zdarza się, że niektóre ikonki na kafelkach znikają. No ale to nie jest stabilna wersja, choć działa stabilnie. Są minusy, że niektóre aplikacje już nie są wspierane lub nie działają, no ale to jeszcze nie jest oficjalna kompilacja, więc nie będę się czepiać.
@Ladyhawke: Mapy HERE mają jedną podstawową wadę - nie są zbyt często aktualizowane. Już parę razy przytrafiło się nam jechać po dobrze znanym nam terenie i z ciekawości miałem włączone mapy here i nawigacja prowadziła nas okrężną drogą, bo nie widziała innych ulic. Kolejna rzecz połączona z brakiem updatów to wyszukiwanie trasy z omijaniem np Autostrad. Dla przykładu:
Ustawiam sobie właśnie trasę z miejsca, gdzie obecnie jestem do miasta na śląsku (jest to niecałe 1000km) i ustawienia trasy wyglądają następująco:
Optymalizacja trasy: Trasa szybka,
Autostrady: Tak
Drogi płatne: Nie
Promy: Tak
Tunele: Tak
Drogi gruntowe: Nie
Kolej: Tak
I system wypluwa mi info: "Nie można znaleźć trasy, używając wyłącznie typów dróg dozwolonych w ustawieniach trasy". Zezwalaj na wszystkie typy. Wiem w czym tkwi błąd, a raczej brak odpowiedniej funkcji, ale w porównaniu do innych map, których używam/używałem Here tutaj dość przeciętnie się spisuje. Poza tym menu jest dość mało intuicyjne. Wielkim plusem nawigacji pod Lumią jest to co napisałaś - czas działania na baterii. Mam wrażenie, że ta w ogóle nie schodzi... :) Jej kolejny plus to mapy offline. Pomimo, że nie są zbyt często aktualizowane, za granicą dają radę.
A i właśnie odkryłem jakiegoś buga. Trasę z punktu A do punktu B mogę utworzyć bez problemu, ale trasę z punktu A do punktu C już nie, bo nawi krzyczy, że brak dostępu do sieci. :) Na koniec dodam, że nawigacja Here jest ok, ale tylko do wytyczania prostych tras. Na dłuższe, kilkuset kilometrowe niezbyt się nadaje jak chce się coś szybko dodać do trasy lub w niej zmienić.
PS - Map Google od czasu do czasu używam, ale kolorystyka i interfejs mi kompletnie nie odpowiada.
PS2 - Lumia łapie też fixa znacznie szybciej niż Android.

Ladyhawke   5 #15 22.11.2015 10:44

A to nie dlatego, że na Śląsku jest płatna autostrada?
Dokładnie, do kilkuset kilometrowych tras lepiej sprawdza się nawigacja, gdzie można wybrać punkty pośrednie. Ja jeżdzę na prostych trasach poniżej 100 km. Być może nie zauważam, że czasem prowadzi okrężną drogą, bo są to trasy, którymi jadę pierwszy raz.
Kiedyś robiłam taki test nawigacji: kazałam szukać adresu w małym mieście, powiedzmy Krapkowice, ul Rynek. I patrzyłam, czy nawigacja ma prawidłowo zaznaczone ulice jednokierunkowe.
Buga, o którym piszesz, też zauważyłam, ale właśnie na Androidzie.

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   17 #16 22.11.2015 11:20

Świetny wpis i naprawdę bardzo fajne porównanie - ale niczego innego bym się nie spodziewał gdy ma się w zanadrzu tak dobre zaplecze (tu pozdrowienia w stronę zaplecza ;p )

Jako fanatyk WP, ale osoba na codzień również używająca Andka, mogę tylko podpisać się rękoma i "nogyma" pod calutkim blogiem. Choć akurat ja mam zarówno diodę w aparacie jak i fizyczny klawisz do pstrykania fotek, więc zdecydowanie kilka argumentów in minus u mnie nie istnieje.

Darthnorbe   13 #17 22.11.2015 11:46

@$orn: "Bardzo dobry wpis.
Zdecydowanie Androidowcy zaraz zrobią hejt. "
Miałem to napisać ale jak zwykle wyszedłbym na fanatyka windowsa. Ech ludzie to tacy hipokryci. Ten tekst dokładnie pokazuje to o czym cały czas mówię. Co z tych bajerów androida, jak przyjdzie co do czego to ten soft to ciągła, niedopracowana beta z wymaganiami większymi od softów na PC?

Ladyhawke   5 #18 22.11.2015 11:57

@MaXDemage, zaplecze dziękuje i również pozdrawia :)

Czytałam gdzieś, nie pamiętam gdzie, że niektóre telefony Lumii posiadają wbudowaną diode na wyposażeniu, czyli wystarczyłoby zmodyfikować tylko oprogramowanie WP8.1 by ona była aktywna. Microsoft podobno zapowiedział wsparcie diody w W10.

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #19 22.11.2015 12:06

@Ladyhawke: 735 ma. Wg mnie bardziej przydatne jest glance screen - od razu wiesz czy sms czy połączenie czy fb.

MaXDemage   17 #20 22.11.2015 12:22

@Darthnorbe: O, glance screen jest jedną z wad Androida... tzn jego brak. Bo to genialne rozwiązanie ;)

Ladyhawke   5 #21 22.11.2015 12:34

A co to takiego? Znaczy tak jak kiedyś było w starych telefonach, że ciągle świeciła ikonka koperty? Lumia 630 nic takiego nie miała.
Faktycznie super rozwiązanie, wygląda więc na to, że telefony z Androidem kompensują to właśnie diodą powiadomień.

Darthnorbe   13 #22 22.11.2015 12:36

@MaXDemage: Motorolle niektóre mają ale nie jest to nic tak zaawansowane jak na WP. Szkoda też że Nokie to głównie IPS. Szkoda też że taki świetny model z OLEDem jakim jest lumia 735/730 ... nie ma glance screen. Wg mnie to jedna z lepszych funkcji inteligentnego telefonu a Nokia rozdawała ją tak nie inteligentnie.

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   17 #23 22.11.2015 12:54

@Ladyhawke: W skrócie - gdy wykryta jest różnica w oświetleniu ekran zaczyna wyświetlać godzinę oraz krótkie info np. właśnie o mailu, telefonie, wiadomości z face'a i do tego może wyświetlać pogodę lub info z kalendarza. Problemem jest to, że faktycznie nie każda Lumia to ma ;/

Działa przy przesunięciu ręką nad ekranem lub wyciągnięciu telefonu z kieszeni. Super sprawa.

Ladyhawke   5 #24 22.11.2015 13:06

Aaa, ten Harry Potter, którego mój mąż miał w Lumii 820 :) Przyznaję, fajna funkcjonalność.
A jaki sposób na podryw: "No chodź, mała, zobaczysz Harry'ego Pottera..." :P

Autor edytował komentarz.
TrustNoOne   10 #25 22.11.2015 13:16

@Darthnorbe: Zaawansowane? :) Mnie tam czasami (jeżeli w ogóle) pojawia się informacja o jakiejś wiadomości na FB, a w rzeczywistości jest to wiadomość z FB msg. :/ Kolejna wada jest taka, że np widzę cyferkę "1" na ikonie FB, klikam w rozwijalną górną belkę i widzę, że Paweł Kowalski dodał jakiś komentarz. Klikam w to powiadomienie i... FB ładuje mi się w wersji przeglądarkowej. :( Na moim LG G2 dioda miga w następujący sposób:
wiadomości typu sms, fb msg, email to zielona dioda,
powiadomienie FB, Skype - niebieska dioda,
GG, gdy jeszcze posiadałem - żółta dioda
viper - fioletowa dioda
połączenia głosowe - zielona dioda
niski poziom baterii - czerwona dioda

Darthnorbe   13 #26 22.11.2015 13:19

@TrustNoOne: "na ikonie FB, klikam w rozwijalną górną belkę i widzę, że Paweł Kowalski dodał jakiś komentarz. Klikam w to powiadomienie i... FB ładuje mi się w wersji przeglądarkowej"
Może FB beta tego nie ma, bo z takiego korzystam. Chociaż czasami gdy np są powiadomienia na jakąś grupę ukrytą to rzeczywiście niewiadomo dlaczego wejdzie na WWW.

"wiadomości typu sms, fb msg, email to zielona dioda,
powiadomienie FB, Skype - niebieska dioda,
GG, gdy jeszcze posiadałem - żółta dioda
viper - fioletowa dioda
połączenia głosowe - zielona dioda
niski poziom baterii - czerwona dioda"
No i kto to zapamięta :D Nie lepiej mieć ikonkę telefonu, sms, fb,gg? W końcu to smarfon :P

darek719   37 #27 22.11.2015 13:33

@MaXDemage: pierwszy raz o tym słysze :O ale podoba mi się, chciałbym to mieć.. :p to zależne od modeli? flagowców?

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #28 22.11.2015 13:42

@darek719: Glance? Nie zależy czy flagowiec czy nie. Baa. Lumia 930 nie ma - były flagowiec a ma OLEDa a taka 830 ma choć ma IPS. To zależy od modelu po prostu :P

darek719   37 #29 22.11.2015 13:45

@Darthnorbe: no to lipa.. bo to mi wygląda na świetną funkcje. będę wypatrywał przy następnej zmianie telefonu.

Darthnorbe   13 #30 22.11.2015 13:49

@darek719: Zapytaj się mnie to powiem czy ma czy nie XD.

Ogólnie z nowsze modele z GS które są godne polecenia:
-950/XL
-640/XL
-830

Kuragari91   9 #31 22.11.2015 13:49

@darek719: Ale ogólnie patrzę, że twój model wspiera to. http://www.tabletowo.pl/2015/05/23/recenzja-microsoft-lumia-640-lte/
Poszukaj opcji "ekran podglądu".

darek719   37 #32 22.11.2015 13:52

@Darthnorbe: chwila... mam 640 ale gdzieś mi to umknęło... jak to po polsku będzie i gdzie to schowali w ust. ?

Autor edytował komentarz.
darek719   37 #33 22.11.2015 13:52

@Kuragari91: już szukam :p

klonek_wp   6 #34 22.11.2015 14:30

@darek719: w 640 GlanceScreen jest w wersji "lite" - wyświetla tylko zegar i ikony z powiadomień - nie ustawisz np. zdjęcia czy pogody niestety

darek719   37 #35 22.11.2015 14:33

@klonek_wp: własnie znalazłem.. jakaś taka okrojona wersja.. :/

Darthnorbe   13 #36 22.11.2015 14:35

@klonek_wp: A w 640 XL też jest okrojona?

MaXDemage   17 #37 22.11.2015 14:36

@klonek_wp: Zdjęcie jest zbędne, ale pogoda/kalendarz to fajny bajer ;D

januszek   18 #38 22.11.2015 14:42

Ladyhawke, a gdybyś mogła zamienić Redmi Note2 np na iphona 6 albo Lumie 950 to co byś wybrała? ;)

klonek_wp   6 #39 22.11.2015 14:47

@Darthnorbe: tego nie wiem - nie miałem w ręku, ale od czego są supermarkety ;)

  #40 22.11.2015 15:12

Dla mnie Windows Phone ma jedną zasadniczą wadę - jeden kontakt nie może więc przypisanych więcej niż dwa numery telefonów komórkowych.

eimi REDAKCJA  16 #41 22.11.2015 15:18

Różni ludzie, różne potrzeby. Brak możliwości instalowania własnego oprogramowania na smartfonie oznacza dla mnie tylko jedno - to nie smartfon, to przerośnięty (w najlepszym razie) ficzerfon. Inna kategoria sprzętu.

PS. Dobrze, że autorce w ręce nie wpadł framework xposed z jego modułami, tam dopiero byłoby ustawiania.

PS2: świetny wpis :)

Fizyda   8 #42 22.11.2015 15:19

Hmm, mam androida i to starego i w zasadzie mogę uznać go jako stabilnego. Mam też Nokie Lumie chyba 620 i potrafi zaliczyć zwiechy tak samo jak android, ale w przeciwieństwie do niego zwiechy w windowsie są bardziej uciążliwe jeśli już wystąpią. Zdarzyło się już kilka razy że windows nie ogarnął się nawet po wyciągnięciu baterii.
Moim zdaniem oba systemy nie są jakoś wyjątkowo stabilne, oba łapią z wiechy i lagi, Windows rzadziej, lecz w moim odczuciu gdy wystąpią są bardziej dokuczliwe. Więc jeśli różnicą dla mnie jest to że Android jest bardziej konfigurowalny - elastyczny niż Windows to niestety wygrywa. Niestety ponieważ nie przepadam za nim. Osobiście wolałbym coś co jest bezpieczniejsze niż Android. Bardziej stabilne niż Android, ale lepiej radzące sobie z jakimś lagiem czy zawieszeniem niż Windows. No i zarazem konfigurowalnego jak Android. W Windowsie niestety brakuje mi zawsze jakiś ustawień. Pomijam już fakt że niektóre ustawienia są w dziwnych miejscach, bo to tez ma miejsce na Androidzie.

Reasumując potrzebny jest nowy system :D.

Darthnorbe   13 #43 22.11.2015 15:45

@Fizyda: Zawieszający się wp. Napisz jakaś książkę, lubię fantastykę.

Darthnorbe   13 #44 22.11.2015 15:46

@eimi: Ale w razie wykrycia zagrożenia na androida, ktore wynika z instalacji aplikacji z poza sklepu, powiesz ze tylko debil tak robi?

PokerFace   9 #45 22.11.2015 16:01

@Darthnorbe: A ty znowu swoje, każdy system się czasem zawiesza i WP nie jest wyjątkiem :)

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #46 22.11.2015 16:07

@PokerFace: Ale porównywać czasem na WP czyli raz na rok do czasem na androidzie czyli raz na dzień/tydzień, to chyba nie w porządku?

  #47 22.11.2015 16:14

Lumia - mozna odbierac polaczenia przykladajac dzwoniacy telefon do ucha, trzeba tylko zainstalowac sobie microsoftowy gestures beta, ktory ma poza tym kilka innych gestow

klonek_wp   6 #48 22.11.2015 16:19

@eimi: cyt"Brak możliwości instalowania własnego oprogramowania na smartfonie oznacza dla mnie tylko jedno - to nie smartfon, to przerośnięty (w najlepszym razie) ficzerfon. Inna kategoria sprzętu"

przecież w wp od początku możesz instalować własne aplikacje, a w WM10 jest jeszcze łatwiej - więc to jednak smartfon?

Darthnorbe   13 #49 22.11.2015 16:22

@klonek_wp: Nie, bo to M$ robi. Cały pies w tym pogrzebany.

Kuragari91   9 #50 22.11.2015 16:22

@darek719: Jak chcesz zdjęcie to polecam sprawdzić Glance background. Ja z tego korzystam.

eimi REDAKCJA  16 #51 22.11.2015 16:29

@Darthnorbe: nie, powiem, że chcącemu nie dzieje się krzywda :D=. Nie lubię Google Play, lubię po bożemu, przez apk.

@klonek_wp: podobno są jakieś jailbreaki, ale przyznam, że nigdy nie stosowałem.
https://www.youtube.com/watch?v=bCeGQhvceLA

Na androidzie jednak jest to znacznie prostsze, nie musisz łamać systemu, a wiele "chińczyków" ma od razu roota.

Darthnorbe   13 #52 22.11.2015 16:32

@eimi: "Nie lubię Google Play, "
No, chociaż tyle mamy wspólnego :P

klonek_wp   6 #53 22.11.2015 16:34

@Darthnorbe: to wiem że tu problem leży, ale nie tylko tu....

dla większości użytkowników smartfon to takie coś co się wyjmuje z pudełka i out-of-the-box po kilku minutach konfiguracji ułatwia życie, ale istnieje jakiś promil który twierdzi że smartfon to takie coś co po wyjęciu nie działa ale można wgrać na niego wszystko i po pół roku rootów, ROMów itp. sprzęt zaczyna być użyteczny - więc jak mówiłem dla niektórych to smartfon dla mnie uselessfon

klonek_wp   6 #54 22.11.2015 16:36

@eimi: żadnych jailbreaków - w 8/8.1 rejestrujesz konto jako dev i tyle. w wm10 tylko przesunięcie switcha.

Fizyda   8 #55 22.11.2015 16:45

@Darthnorbe: Słuchaj, nie musisz wierzyć, ja piszę co widziałem. Moja mama ma lumie i co jakiś czas przyjdzie z telefonem i mówi żebym coś zrobił bo nie działa. No i faktycznie nie działa - brak reakcji na cokolwiek, nie można zamknąć aplikacji (np smsy) ani zablokować ekran po prostu nie reaguje na nic, jedynie na wyciągnięcie baterii reaguje.
Jeszcze jedna ciekawa rzecz z tą lumią się dzieje, raz była sytuacja że się zwiesiła wyciągnąłem standardowo baterię, włożyłem i nic, nie chce się włączyć. Podłączam do ładowarki, nic nawet nie pokazuje że się bateria ładuje, a i tak była naładowana w 30-40%. Stwierdziłem że chyba umarła, moja mam mówi zostaw ją w ładowarce zobaczymy jak się naładuje. Sobie myślę przecież się nie ładuje :D, ale dobra zostawię ją zajmę się nią później jak będę miał czas. Niech będzie że coś z nią się robi :P - taki mały manewr unik. Schodzę za jakiś czas, żeby zobaczyć co z nią i co widzę, moja mama rozmawia przez telefon. Moje zdziwienie było niemałe gdy mi powiedziała, że gdy naładowała się na 100% to ożyła, wyświetliła komunikat że już jest naładowana i dała się włączyć. Poza tym grzebałem w ustawieniach AP na WiFi chciałem ustawić, przełączając się między ekranami ustawień nagle się zawiesiła - na animacji przełączania ekranów, nic nie reaguje, nagle po 2-3 sekundach zaskoczyła. Wystraszony że coś popsułem pytam się mamy czy często tak ma, a ona na to "aaa tak czasami tak ma ale to musisz poczekać i działa". No ręce opadają. Na androidzie jak zawiesi się aplikacja to ją zabije i działam dalej, a nie czekam aż się samo naprawi...

Fizyda   8 #56 22.11.2015 16:53

@Darthnorbe: "Ale porównywać czasem na WP czyli raz na rok do czasem na androidzie czyli raz na dzień/tydzień, to chyba nie w porządku?"
Masz całkowitą rację, WP raz na miesiąc czasami dwa razy jak ma cięższy okres, android raz w tygodniu to takie minimum. Lecz jest jedna różnica między nimi, gdy zawiesza się WP to mam wrażenie że padł telefon i już mogę szukać nowego, gdy robi to Android to ogranicza się do zabicia appki wyczyszczenia ramu i tyle, ewentualnie restartu urządzenia przez wyciągnięcie baterii i już.

Różnica jest w "sposobie" zawieszania, a nie częstotliwości. Osobiście wole nieznaczne ściny i lagi raz na tydzień niż zawał serca i już liczenie wydatków raz w miesiącu. Owszem Android laguje nawet przy przewijaniu kontaktów no i co z tego? To jest telefon, a nie statek kosmiczny, w nosie mam czy się przewinie lista płynnie czy nie, bylebym nie tracił czasu na szukanie opcji które powinny być a ich nie ma, albo w najlepszym przypadku są tam gdzie byś się ich nie spodziewał oraz możliwość ustawienia wszystkiego pod siebie niż płynność działania.

Darthnorbe   13 #57 22.11.2015 16:54

@Fizyda: Jak już pisałem fanatastyka niezła.
Z mojej strony powiem to były moje telefony z WP:
- HTC Mozart
- Lumia 800
- HTC Radar
- HTC 8S
- Lumia 1320
- Lumia 735
- Lumia 830
Zero problemów. Jak już się coś zawiesiło to raz na rok. WP jest też uznawane za niezawodną platformę więc jak już pisałem fantastyka na wysokim poziomie.

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #58 22.11.2015 16:55

@klonek_wp: No, może niekoniecznie wgrywanie romów, przynajmniej przez pierwszy rok po zakupie flagowca, z WP nie ma tego problemów w ogóle, dlatego ten system po prostu jest lepszy do tej pory, dopóki google będzie aktualizować swoje telefony oraz będzie działać na słabym sprzęcie.

Darthnorbe   13 #59 22.11.2015 16:59

@Fizyda: "Lecz jest jedna różnica między nimi, gdy zawiesza się WP to mam wrażenie że padł telefon i już mogę szukać nowego, gdy robi to Android to ogranicza się do zabicia appki wyczyszczenia ramu i tyle, ewentualnie restartu urządzenia przez wyciągnięcie baterii i już. "
I już wiesz że gadasz z trollem :(

TrustNoOne   10 #60 22.11.2015 17:12

@Darthnorbe: ad1. W dodatku FB na WP, gdy cię przenosi do jakiegoś lajka czy komentarza do twojej wypowiedzi to... nie pokazuje danego komentarza tylko te ostatnie, co jest bezsensu, gdyż potem trzeba przebijać się przez dziesiątki wcześniejszych. FB pod Andka, czy iOS tego problemu nie ma.
ad2. Kto to zapamięta? Każdy. Pomyśl sobie teraz jakiego koloru jest słoneczko GG, Viber, Skype, FB... ;) Moim zdaniem rewelacyjne rozwiązanie. To w WP potrafi natomiast się pogubić w post na FB vs wiadomość FB, sms vs nieodebrane połączenie. :/

Darthnorbe   13 #61 22.11.2015 17:14

@TrustNoOne: Jak ma się pogubić? Próbujesz znaleźć na siłę minusy ewidentnie lepszego rozwiązania.

MaXDemage   17 #62 22.11.2015 17:50

@Fizyda: W tym momencie opisujesz przypadek jednego telefonu, który z Twojego krótkiego opisu jest ewidentnie uszkodzony i nie ważne czy to Android czy WP ja bym go odesłał do naprawy ;)

Tak jak niektórzy koledzy/koleżanki tu sugerują - sam w domu mam kilka WPków i żaden nie zawieszał się notorycznie i choć zdarzały się dziwne sytuacje, to restart (jak to w typowym windowsie ;p ) wystarczał.

Ladyhawke   5 #63 22.11.2015 18:17

Potwierdzam, chociaż wczoraj Najlepszy z Mężów zawiesił Lumię 930, ale to tylko dlatego, że wyciągnął kartę SIM z włączonego telefonu...

@januszek, dziwne pytanie, gdyż napisałam przecież, że WP się mi opatrzył...
Na placu boju zostaje więc tylko iPhone 6...który zabił mnie ceną.

mktos   9 #64 22.11.2015 18:17

BTW, ustawienia powiadomień z Windows Phone, które są scentralizowane i mają priorytet nad ustawieniami aplikacji, też mi bardzo odpowiadają - mogę od razu wyrzucić niektórym aplikacjom pokazywanie banerów, dźwięków, zmienić dźwięk i tak dalej. Bez wchodzenia do samej aplikacji.

Ale najlepszy dowcip - w "dużym" Windows 10 nie ma takiej możliwości - mogę włączyć albo wyłączyć powiadomienia i tyle. A w Windows 10 Mobile znów mogę. Magia.

  #65 22.11.2015 18:50

("Kupiłam więc Xiaomi Redmi Note 2 Prime. Zewsząd słyszałam opinie chwalące tego producenta za szybkość działania Androida, jakość wykonania telefonów, cenę")
Ale dlaczego teki wielki klamot? Nie idzie zrobić 4,5 - 4,7 cala?
5,5 tego np. Xiaomi Redmi Note 2 Prime jest niezbyt mobilne ...heee heee :P

tomaszr   4 #66 22.11.2015 20:22

@Fizyda: miałem L625, aktualnie L535 DS i nic z tych rzeczy które opisujesz mi się nie pojawiły. z L625 miałem raz tylko taki problem że tel mi się wyłączył i nie mógł włączyć ponownie. windows phone recovery tool rozwiązał problem.

takiktoś   10 #67 22.11.2015 21:15

@Darthnorbe: "z wymaganiami większymi od softów na PC"
Jeśli chodzi o takiego lekkiego Linuxa to faktycznie ale w tym momencie do sprawnego działania potrzebuje dokładnie tyle co PC z Windowsem od 7 wzwyż. ;)
Chociaż nie, cofam, Android potrzebuje silniejszego procesora jednak. Chociaż znam przypadki magicznego działania "poniżej wymagań". Cuda się zdarzają.

A i dodam coś. To, że komuś zdarzył się "paskudny" telefon z WP jest tak samo prawdopodobne, jak "cudowny" telefon z Androidem, który działa świetnie a ma 512 MB RAM-u. Po prostu niezależnie od platformy zdarzają się poszczególne produkty, które szwankują i winiłbym producenta, że nie dopilnował swego i dał w obrót bubel. Niekoniecznie "paskudny" telefon z WP to fantastyka. Może taki telefon faktycznie był. (analogicznie trzeba winić producenta, że dał w obrót bubel, który działa płynnie na Androidzie... ironia losu).

I jeszcze jedno, nie powinno się oceniać czegokolwiek na podstawie "ja byłem, ja miałem, ja widziałem". Serio, to nie jest argument. Mogę wtedy powiedzieć, że widziałem jak murzyn (oj przepraszam, afroturysta, zaraz mnie lewactwo zje) kradnie i na podstawie tego stwierdzić, że każdy taki czarnoskóry podpierdziela na gwałt. Analogicznie wychwalanie czegoś bądź polecanie na podstawie wyłącznie swoich doświadczeń jest równie głupie.

Autor edytował komentarz.
Darthnorbe   13 #68 22.11.2015 21:24

@takiktoś: "Jeśli chodzi o takiego lekkiego Linuxa to faktycznie ale w tym momencie do sprawnego działania potrzebuje dokładnie tyle co PC z Windowsem od 7 wzwyż. ;) "
A co linux LXDE spokojnie będzie działać na 1gb ram (możliwe że i poniżej 768 też) więc co, linux to nie desktopowy system?

A jak mobilny system potrzebuje tyle co desktopowy windows 10 to co o nim świadczy?

". Chociaż znam przypadki magicznego działania "poniżej wymagań". Cuda się zdarzają."
Wiesz, jeden na 100 modeli. No i 99 działają powyżej tych wymagań.

Ludzie cały czas o to mi chodzi, mówicie że android to idealny system a on jest po prostu strasznie kiepsko zoptymalizowany! No jak to jest możliwe że wymagania ma takie jak system desktopowy. Na mobilnym urządzeniu nie ma na to miejsca bo raz bateria a dwa podzespoły. W zasadzie to jest cały mój zarzut obecnie przeciwko androidowi. Bezpieczny w miarę jest jak nie robi się głupot. Prawda są bezpieczniejsze systemy ale to praktycznie nie ma znaczeniea. To co ma znaczenie to OPTYMALIZACJA no a to niestety leży i kwiczy. To system na flagowce. Mi nie jest potrzebny flagowiec. 90% użytkowników też. Ciekawe ile % z tych ludzi co kupili najnowsze galaxy S6 lub LG G4 chciało mieć najlepszy telefon a ile kupiło bo po doświadczeniach z androidem trzeba mieć flagowca. Tak się nakręca sprzedaż! Po co sprzedawać 10 budżetowców jak można 7 flagowców. 2 z nich pójdą i kupią iphone, 1 z tej dziesiątki pomyśli i kupi np taką lumię. Naprawdę, tylko tyle mam do zarzucenia. Ale nie, fanatycy przyjdą i to ONI twierdzą że android to system idealny. Jak już powiedziałem, może na flagowce, bo na inne urządzenia kiepska optymalizacja przekreśla ten system.

takiktoś   10 #69 22.11.2015 21:36

@Darthnorbe: Zedytowałem swój komentarz trochę, sorry. :P

"A co linux LXDE spokojnie będzie działać na 1gb ram (możliwe że i poniżej 768 też) więc co, linux to nie desktopowy system? "

Jasne, że desktopowy (takie to słowo niepolskie :( ). Nie stwierdziłem, jakoby nie był. Chociaż faktycznie źle ułożyłem swoją myśl i tak mogłeś to odebrać.

"Wiesz, jeden na 100 modeli. No i 99 działają powyżej tych wymagań. "

Tak, tak, określiłem to po edycji w środkowym akapicie bodajże. :P

"Ludzie cały czas o to mi chodzi, mówicie że android to idealny system"

Ja tego nie rzekłem. Fakt, używam Androida ale od zawsze mi przycinają mniej lub bardziej. I z tym się da żyć.

"To co ma znaczenie to OPTYMALIZACJA no a to niestety leży i kwiczy."

Nie mówiąc o tym, że producenci robią nakładki na takim poziomie....

Darthnorbe   13 #70 22.11.2015 21:40

@takiktoś: "Jasne, że desktopowy (takie to słowo niepolskie :( ). Nie stwierdziłem, jakoby nie był. Chociaż faktycznie źle ułożyłem swoją myśl i tak mogłeś to odebrać. "
Nie. Raczej napisałem do reszty. Zgadzam się z Tobą, po prostu rozwinałem trochę tą myśl :P

"Ja tego nie rzekłem. Fakt, używam Androida ale od zawsze mi przycinają mniej lub bardziej. I z tym się da żyć. "
No może tutaj też źle zaadresowałem, raczej do ludzi wcześniej to było, albo jako kontynuacja dyskusji, nie żaden zarzut :)

"Nie mówiąc o tym, że producenci robią nakładki na takim poziomie...."
Trzeba przyznać że jest coraz lepiej ale nie w szasjsungu a ludzie ciągle są przekonani że samsung robi najlepsze telefony ( XD XD śmiech na sali :D)

  #71 22.11.2015 21:42

@Darthnorbe: "I już wiesz że gadasz z trollem :("
Chyba każdy, kto przebywa na DP dłużej niż 2 dni wie, że @Darthnorbe to przykład wręcz wikipediowy wzór trolla. Dla Ciebie 100$ to 500 zł PL nawet swój przelicznik walutowy stworzyłeś jako znafca. co ślina na język przyniesie to ty już malujesz na DP.

takiktoś   10 #72 22.11.2015 21:48

@Darthnorbe: Ok ok, miło. :)

"Trzeba przyznać że jest coraz lepiej ale nie w szasjsungu a ludzie ciągle są przekonani że samsung robi najlepsze telefony ( XD XD śmiech na sali :D)"

Nova Launcher zjada mniej RAM-u od domyślnej nakładki LG... :/ Mając 1 GB i ok. 400 do rozdysponowania, to ma znaczenie. xD

A Samsung... Ich telefony działają przez jakieś 2 lata dobrze. Serio. Oczywiście mówię tylko o flagowcach (bo budżetówki... no comment). Po tym czasie ten telefon przechodzi agonię, po prostu. Dlatego też osoby posiadające Samsungi, które znam się ich dziwnie pozbywają przed upływem tego czasu i albo kupują nowsze albo ... zmieniają na coś innego, tańszego, lepszego. Albo też klną jak szewc nie mogąc odebrać połączenia bo im telefon wykitował. :P

Darthnorbe   13 #73 22.11.2015 21:56

@takiktoś: "Nova Launcher zjada mniej RAM-u od domyślnej nakładki LG... :/ Mając 1 GB i ok. 400 do rozdysponowania, to ma znaczenie. xD "
1gb ram to na androidzie porażka. 1.5 lub najlepiej 2gb. No i taka Nova nie ma tylu funkcji co LG.

  #74 22.11.2015 22:03

@Darthnorbe: "No i taka Nova nie ma tylu funkcji co LG"
Co ty bredzisz!!! Normalnie nie da się już tego czytać co ty tutaj wypisujesz. Jesteś nieprzygotowany do dyskusji i wiedzy za grosz na tematy które próbujesz poruszać niby jako ekspert. Daj już na luz!!!

takiktoś   10 #75 22.11.2015 22:06

@Darthnorbe: "No i taka Nova nie ma tylu funkcji co LG." I tak i nie.
Jest lekksza, jest płynniejsza, ma parę swoich rozwiązań ale brak obsługi podwójnego tapnięcia jako blokady ekranu... nope, wypad. :P

A co do samego WP, miałem go parę razy w używaniu ale krótkim, niestety. Na pierwszy rzut oka działa szybko, stabilnie i płynnie.Ale wystarczyło to, abym zawsze śmiał się z opinii nt. długich loadingów w WP. Rozbrajający mnie bullshit. :D

Darthnorbe   13 #76 22.11.2015 22:07

@takiktoś: Jak w androidzie coś się przytnie na 5 sekund to jest git. No ale co poradzisz.

TrustNoOne   10 #77 22.11.2015 23:33

@Darthnorbe: Chyba źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że nawet gdy telefon leżąc gdzieś tam na półce / stoliku itp jest w stanie "poinformować" mnie za pomocą koloru diody jakiego rodzaju to jest powiadomienie.

Darthnorbe   13 #78 22.11.2015 23:47

@TrustNoOne: Tak samo glance.

januszek   18 #79 23.11.2015 08:49

Ladyhawke, dostałaś odznakę "bloger". Do bolda, znaczy możliwości wytłuszczania, brakuje Ci jeszcze 17 odznak ;)

Autor edytował komentarz.
AyowHead   6 #80 23.11.2015 10:31

Ze swojej strony polecam Ms Lumię 532. Jak ktoś nie chcę wydawać kroci, to ten telefon powinien wystarczyć. Nie polecam natomiast Lumii 535, bo wiele modeli ma problem z ekranem. Dokładniej dotyk nie zawsze reaguje. Obie mają glance screen i wszystko, co zostało opisane we wpisie. Wyświetlacz to nie jest niestety gorilla glass, ale to nic. Sam dokupiłem tempered glass [hartowane szkiełko] w cenie 25zł i jest już "bezpieczniej". Bałem się, że wyświetlacz będzie słabiej widoczny, ale nie widzę różnicy. :)

MinkDragon   6 #81 23.11.2015 11:02

@januszek: I tak pewnie zdobędzie bolda szybciej niż Maxiu. ;)

kilijanek   8 #82 23.11.2015 11:13

@eimi: Eeee? Developer mode? Jakie jailbreaki... wystarczy włączyć developer mode i możesz instalować dowolne aplikacje, także niepodpisane.

A jeśli chcesz zainstalować aplikację podpisaną, ale z paczki, a nie Windows Store, to w opcjach masz instalację 'install locall apps' i żadnego jailbreak nie potrzebujesz.

Ladyhawke   5 #83 23.11.2015 11:55

@radio radio (niezalogowany): wyboru dokonałam z wielką uwagą, dokonując odpowiednich pomiarów metrówką :) Poza tym, to tylko kwestia niekompatybilności moich torebek.

Ladyhawke   5 #84 23.11.2015 12:03

@MinkDragon: dzięki za optymizm, ale w blogowaniu podstawą jest dobry pomysł na wpis. Tu mi się udało, bo miałam pomysł na ogólny zarys i tezę końcową. Jak będę mieć kolejny konkretny pomysł na wpis, to pewnie też coś popełnię. Ale nie sądzę, że będzie się to często zdarzać.
Jeden bloger w rodzinie zupełnie wystarczy:)

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   17 #85 23.11.2015 17:31

"Tym bardziej, że zgodnie z tym artykułem wygląda na to, że w Windows Mobile 10 nie będą już wspierane Here Maps. Microsoft będzie wspierał wyłącznie Mapy Windows." Tyle, że "Mapy Windows" to właśnie właśnie dane kartograficzne od Here upakowane w aplikację Microsoftu - zatem żadna różnica :P

Autor edytował komentarz.
TrustNoOne   10 #86 23.11.2015 17:50

@Darthnorbe: Nie do końca. Bo mając glance musisz patrzeć na ekran bezpośrednio, a mając diodę kolor rozpoznasz z daleka (plus na ekranie wyświetla się odpowiednia ikonka).

Darthnorbe   13 #87 23.11.2015 17:59

@TrustNoOne: "(plus na ekranie wyświetla się odpowiednia ikonka)."
Czyli glance :P

TrustNoOne   10 #88 23.11.2015 19:10

@Darthnorbe: No tak, ale Android ma i to i to. Lumia tylko glance. Po diodzie z daleka rozpoznasz czy i jeżeli tak to co masz do obczajenia. W Lumii tego nie zrobisz. ;)

Darthnorbe   13 #89 23.11.2015 19:20

@TrustNoOne: " No tak, ale Android ma i to i to. "
Nie każdy. Z tego co wiem tylko moto.
"o diodzie z daleka rozpoznasz czy i jeżeli tak to co masz do obczajenia. W Lumii tego nie zrobisz. ;)"
Podobno, może, soon XD, w w10m będzie się dało.

TrustNoOne   10 #90 23.11.2015 19:45

@Darthnorbe: Zapomniałeś chyba o LG... ;)

Darthnorbe   13 #91 23.11.2015 20:58

@TrustNoOne: aaa, tego to nie wiedziałem. Taki flex 2 (hahaha ta nazwa tylko z budową mi się kojarzy :P) ma takie coś?

takiktoś   10 #92 23.11.2015 21:53

@Darthnorbe: 5 sekund? O matko i córko, aż tak źle nie mam! :o.... tylko 4,5

Autor edytował komentarz.
kilijanek   8 #93 24.11.2015 08:42

@AntyHaker: Nom, mi nawet ulubione przeniosło z Here Maps :D

edmun   12 #94 24.11.2015 10:25

jakiekolwiek forum miomi dobija mnie kompletnie. Nie dość że żeby coś ściągnąć, to zawsze muszę odpowiedzieć na wątek, to jeszcze większość pobrań to wersja pre-alpha demo

AntyHaker   17 #95 24.11.2015 21:09

@kilijanek: Bo to w gruncie rzeczy to samo :P

Ladyhawke   5 #96 24.11.2015 23:09

@Funtastic111 (niezalogowany): ale dalej mozesz definiowac numery jako sluzbowy, domowy, itp.