r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Porozumienie na rzecz Internetu w przystępnej cenie oficjalnie rozpoczęło działalność

Strona główna AktualnościINTERNET

Nie więcej, niż 5% dochodu powinien kosztować dostęp do Internetu — takiego zdania są firmy, urzędy i organizacje, które podpisały się pod Porozumieniem na rzecz Internetu w przystępnej cenie (A4AI, Alliance for Affordable Internet).

Na stronie powołanej (PDF) wczoraj do życia organizacji przeczytać można, że 91% z szacowanego 1,1 miliarda gospodarstw domowych bez połączenia z globalną siecią znajduje się w krajach rozwijających się. Ich zdaniem główną przyczyną, dla której obywatele tych państw nie decydują się na podłączenie swoich domów, jest właśnie cena łącza. Podczas gdy w krajach rozwiniętych szerokopasmowy dostęp do Internetu kosztuje 1,7% średniego miesięcznego dochodu przypadającego na gospodarstwo domowe, zaś w krajach, które dopiero dochodzą do tego poziomu ekonomicznego, cena łącza to równowartość nieco ponad 30% dochodu (dane pochodzą z raportu ITU).

Celem działalności porozumienia będzie realizacja założeń (PDF) Komisji Narodów Zjednoczonych, czyli globalne obniżenie cen łączy do poziomu poniżej 5% miesięcznego dochodu. Chcą to osiągnąć promując korzystne praktyki i regulacje oraz umożliwiając wymianę doświadczeń, kierując badaniami, a także dbając o to, aby przydatne w takich warunkach wynalazki i wyniki badań docierały do firm i organizacji, które zrobią z nich dobry użytek. W efekcie, w krajach, które spełniają ten wymóg, raczej niewiele się nie zmieni. Jeśli jednak inicjatywa odniesie sukces, w wielu zakątkach świata dostęp do Internetu znacząco potanieje i będziemy mogli obserwować, jak kolejne miliony osób zyskują połączenie.

r   e   k   l   a   m   a

Pomysł nie jest nowy. Zamierzamy pomóc kolejnemu miliardowi osób przyłączyć się do Sieci — wspominała w lutym Hillary Clinton, wtedy jeszcze Sekretarz Stanu USA. Tim Berners-Lee twierdzi, że u podstaw istnienia porozumienia leży właśnie fakt, że większość ludzi nadal nie ma możliwości korzystania z Internetu, zazwyczaj dlatego, że nie mogą sobie na to pozwolić. Efektem wysokich cen jest cyfrowa przepaść, która zwalnia postęp w tak kluczowych obszarach życia, jak zdrowie, edukacja i nauka. Jednak wraz z pojawieniem się niedrogich smartfonów, nowych kabli poprowadzonych po dnach zbiorników wodnych oraz licznych innowacji w dziedzinie łączności bezprzewodowej, ten podział nie ma już żadnego uzasadnienia — mówił.

Poza takimi nazwiskami, jak Hillary Clinton oraz Tim Berners-Lee, na liście wspierających porozumienie znalazły się także organizacje społeczne (Fundacja Forda, Fundacja na rzecz kobiet Charliego Blaira, Internet Society, WWW Foundation i inne), podmioty sektora publicznego i naukowe (między innymi Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji, Brytyjski Departament na rzecz Rozwoju Międzynarodowego, amerykański Departament Stanu) oraz firmy z sektora prywatnego (Google, Microsoft, Yahoo!, Alcatel-Lucent, Cisco, Facebook, Intel, Ericsson, Main One, Omidyar Network i Digicel).

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.