r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Powrót Megavideo? Powstał serwis odtwarzający filmy przechowywane na Mega

Strona główna AktualnościINTERNET

Historia zatoczyła kolejne koło. Nowemu schowkowi cyfrowemu Kima Dotcoma — Mega — zaczynają towarzyszyć serwisy podobne do tych, jakie rozwinęły się wokół Megaupload. Najpierw powstało repozytorium odnośników z możliwością wyszukiwania, niezbyt zresztą przez ekipę Mega lubiane, a niedawno uruchomiony został serwis umożliwiający odtwarzanie filmów przechowywanych na Mega.

Mega-Search.me po uruchomieniu został przez media nazwany wyszukiwarką dla Mega, ale nie przeszukuje plików umieszczonych w schowku. Serwis stanowi swoiste repozytorium odnośników, które użytkownicy sami tam publikują — na przykład dokument o The Pirate Bay — TPB AFK.

Niestety TPB AFK jest w mniejszości. Na Mega-Search.me znajdują się głównie odnośniki do materiałów objętych prawami autorskimi. Z tego powodu ekipa Kima Dotcoma uważnie obserwuje poczynania strony. Warto zaznaczyć, że na jakiś czas odcięli w ogóle dostęp do plików, tak legalnych, jak i naruszających prawa autorskie, wylistowanych na Mega-Search.me. Blokada została zdjęta, kiedy strona przestała wykorzystywać logo Mega i zaimplementowała odpowiednią procedurę zgłaszania nadużyć.

r   e   k   l   a   m   a

Założyciele repozytorium, które zyskało największą popularność we Francji, uruchomili projekt siostrzany — Mega-Stream.me — który pozwala albo oglądać filmy czy słuchać muzyki bezpośrednio z poziomu wyszukiwarki, albo odtworzy materiał po podaniu odnośnika na stronie.

Odtwarzacz wymaga wtyczki VLC dla Firefoksa lub Chrome'a (jest też możliwość pobrania filmu lub uruchomienia zewnętrznego odtwarzacza) oraz porządnego łącza, ale sprawdza się. Przetestować jego działanie można na przykład na wspomnianym wyżej TPB AFK.

Serwis Mega-Stream.me jest nadal w fazie beta, możliwe są problemy techniczne i brak możliwości przewijania odtwarzanych materiałów. Jako że sam serwis nie zawiera odnośników do plików, prawdopodobnie nic mu ze strony Mega nie zagraża. Dotcom na początku roku zapowiedział, że będzie walczył ze stronami używającymi logo Mega, podszywającymi się pod usługę, a przede wszystkim z tymi, które nie dają możliwości zgłoszenia nielegalnego materiału — to jest, jego zdaniem, największy problem.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.