Prędkość Internetu bez przekrętu?

Na stronie Ministerstwa Infrastruktury pojawiły się założenia Projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne. Każdy może pobrać zarówno same założenia projektu jak również uwagi do założeń (konsultacje społeczne - materiał roboczy na spotkanie w dniu 3.02.2011).

Niewątpliwie zmorą abonentów usług dostępowych do Internetu są nieadekwatne prędkości. Oczywiście jesteśmy już przyzwyczajeni do zapisów typu: „maksymalna szybkość” ale ewidentnie większość z abonentów traktuje ofertę 5 Mb/s jako usługę, która pozwoli na uzyskanie takiej szybkości — płacę i wymagam. Nie zawsze niestety tak jest. I nic nie możemy poradzić. Projekt zakłada drastyczne zmiany w tym zakresie. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na propozycje zmian w art. 56 Ustawy. Wśród nich pojawia się m.in. nałożenie na operatora konieczności określenia w umowie minimalnej gwarantowanej prędkości transferu danych w ramach świadczonej usługi dostępu do sieci Internet, która nie może być niższa niż 90% prędkości oferowanej lub prezentowanej w materiałach informacyjnych lub promocyjnych.

Dopełnieniem zmian w art. 56 ma być wprowadzenie art. 105a. W projekcie pojawił się następujący zapis: abonent nie ponosiłby opłaty abonamentowej za świadczoną usługę dostępu do sieci Internet za okres rozliczeniowy, w którym parametry tej usługi nie odpowiadają minimalnym parametrom gwarantowanym przez dostawcę usług określonym w umowie, o której mowa w art. 56 ustawy Prawo telekomunikacyjne. W przypadku, gdy opłata została już przez abonenta wniesiona, podlegałaby ona w całości zwrotowi. Rozwiązanie to nie dotyczyłoby przypadku, gdy łączny czas, w którym parametry usługi dostępu do sieci Internet nie odpowiadały minimalnym parametrom gwarantowanym przez dostawcę usług, nie przekroczył 12 godzin w danym okresie rozliczeniowym. Oznacza to, że miesiąc (zwykle taki jest okres rozliczeniowy) w którym prędkość byłaby niedostateczna więcej niż 12h byłby bezpłatny. Brzmi świetnie. Zasady kontroli to już nieco bardziej skomplikowana sprawa.

Niewątpliwie dobrze by było gdyby megabity z reklam miały jakieś przełożenie na rzeczywistość. Może się tego doczekamy. Oczywiście trzeba pamiętać, że to dopiero założenia projektu zmian. Czy, kiedy i w jakiej ostatecznie formie zostaną one uchwalone, zobaczymy w przyszłości.

© dobreprogramy

Komentarze

gw82  04.03.2011 14:26 #1

"No przecież ma Pan w umowie do 20Mb, a Pana 5 Mb to przecież mniej niż 20, czyli zgodnie z zapisami umowy" tłumaczy mi pani z pomocy TP. Wreszcie ktoś zrobi z tym porządek!

czarnymisio (niezalogowany) 04.03.2011 14:26 #2

A co z operatorami komórkowymi, gdzie prędkość jest BARDZO silnie zależna od lokalizacji w jakiej się znajdujemy i z których usług możemy korzystać w wielu lokacjach, o różnej sile sygnału.

Kecarg  04.03.2011 14:26 #3

Oby zostało to wprowadzone jak najszybciej. A nie, że sprzedają 1 Mb/s w cenie 5 Mb/s.

webnull  04.03.2011 14:29 #4

Nareszcie zrobią porządek z ISP, może nie narzekam na Swojego ISP bo jest całkiem porządny ale z innymi miałem nieco kłopotów ;-)

przybylski  04.03.2011 14:30 #5

I bardzo dobrze, w końcu zrobi się jakiś porządek i klient będzie mógł wymagać to za co płaci.

MiL-  04.03.2011 14:36 #6

Nawet gdyby to przeszło to i tak to będzie tylko na papierze bo operatorzy z tego się wykręcą i tyle. Znajdą na to sposób, w końcu mieszkamy w polsce, kraju gdzie nabijanie w butelkę jest na porządku dziennym.

ady (niezalogowany) 04.03.2011 14:37 #7

Fajnie, że jest, ale ciekawe, kiedy wprowadzą (jeśli wprowadzą). Bo właśnie mam zamiar się przenosić z mojej osiedlówki do netii.

michal111111 (niezalogowany) 04.03.2011 14:37 #8

Ja nie narzekam. Mój operator jest fair i mam taką prędkość za jaką płacę. Mam łącze 16 mega i odchył jest maksymalnie do 15,8 a często 16,5 osiąga albo 17. Ale rozumiem problem bo dawniej korzystałem z usług innego operatora to była prawdziwa bolączka i czułem się oszukiwany bo płaciłem za coś czego operator nie mógł mi zagwarantować.

Kazo (niezalogowany) 04.03.2011 14:39 #9

tylko, że przestarzała infrastruktura która jest "winna" spadkom prędkości zostanie wymieniona na koszt abonenta

LonngerM  04.03.2011 14:40 #10

Jak przeczytałem pomyślałem http://www.youtube.com/watch?v=P3ALwKeSEYs

Ale jak się zastanowić to teraz ceny za internet prawdopodobnie podskoczą i zamiast ofert 20Mb będzie gwarantowane 8Mb itp...

Vifon  04.03.2011 14:43 #11

Powinni jeszcze nakazać, żeby prędkość była podawana w bajtach, a nie bitach. Ktoś jakiś czas temu całkiem słusznie zauważył na blogu, że nikt tego nie może zmienić, bo by źle wyglądał na tle konkurencji. Co innego odgórne zarządzenie.
Nam to może nie robić różnicy, ale są ludzie, którzy czują się oszukani, że mają "tylko" 1.25 MiB zamiast "aż" 10 Mib.

metkax  04.03.2011 14:48 #12

@Vifon
To by była dobra zmiana, przeciętny użytkownik nie widzi różnicy i jest zagubiony.

metkax  04.03.2011 14:48 #13

@LonngerM
Przynajmniej będziesz wiedział za co płacisz.

Anonim (niezalogowany) 04.03.2011 14:48 #14

Wg. mnie będzie gorzej niż teraz. Jeśli chcecie łącza z gwarantowaną prędkością (CIR) to już teraz możecie sobie takie kupić, tylko że jak zobaczycie ceny to wam szczęki opadną.

Bo tak na chłopski rozum, jak Wam operator ma coś zagwarantować? Załóżmy że ciągnięcie z serwera który ma łącze 1mbit i będzie domagać się od operatora żeby szło 20mbit bo takie łącze kupiliście? Jest to fizycznie niemożliwe przecież. W dobie takich łącz jak 10, 20, 50mbit to takie sytuacje zdarzać się będą coraz częściej. Co innego gdy tych 20mbit nie ma nawet w infrastrukturze operatora, wtedy faktycznie już jest to wałek, bo z założenia operator wie że nigdy do maxa nie dobijecie.

Reasumując, doprowadzi to albo do spadku prędkości łącz, podwyższenia cen albo stosowania kruczków prawnych.

M@ster  04.03.2011 14:51 #15

@Vifon
Równie dobrze mógł byś się zapytać dlaczego prędkości nie podaje się w m/s tylko w km/h :]

mbit to jednostka jak każda inna. Prędzej doczepił bym się do podawania wielkości dysków przy pomocy błędnego przelicznika 1kb = 1000b a nie 1024... bo to faktycznie jest naciąganie prawdy.

que_pasa  04.03.2011 14:53 #16

Zwykła paplanina. Ciekawe jak to będą sprawdzać

SSEE  04.03.2011 14:55 #17

@M@ster
[[[Wg. mnie będzie gorzej niż teraz. Jeśli chcecie łącza z gwarantowaną prędkością (CIR) to już teraz możecie sobie takie kupić, tylko że jak zobaczycie ceny to wam szczęki opadną.]]]

Otóż to. Wreszcie ktoś, kto ma pojęcie, o czym w ogóle mowa.

Mifczu  04.03.2011 15:01 #18

To jest nierealne i nie ma firmy na świecie która taką gwarancje mogłaby dać.

1. Internet to sieć połączonych ze sobą komputerów, serwerów i innego ustrojstwa. Czyli serwery w Tajlandii, Chinach to też internet i kto zagwarantuje, że prędkość do nich będzie taka sama jak do sąsiada który ma Internet u tego samego dostawcy.

2. Coś takiego jak prędkość Internetu to pojęcie abstrakcyjne. Dobre testy prędkości pozwalają na test względem określonego serwera. I podają że z tego i do tego serwera możesz pobierać/wysyłać z taką prędkością. I dotyczy to tylko tego serwera spośród wszystkich w Internecie, nie ma tam żadnych stron to serwer tylko do testów prędkości.

3. Nie da się podać wzorcowego serwera w Internecie bo będzie to DDos a do faktycznego komfortu korzystania z Internetu będzie się to miało nijak.

4. Jeżeli będzie to prędkość od naszego komputera/urządzenia do infrastruktury operatora to znów nic nie zmieni bo do niej mamy prędkość taką na jaką pozwala nasz sprzęt.

5. Internet bezprzewodowy zniknie bo jaki operator zagwarantuje, że w windzie Internet będzie taki sam jak na dachu budynku?

Więc jest to wymysł osób które kompletnie nie wiedzą na czym to polega. Pewno jakiemuś politykowi nasza klasa się za długo ładowała więc wpadł na pomysł "zmuszenia" operatora do tego by działało lepiej.

Jeżeli jakiś cudem udało by się przeforsować taką ustawę to Internetu w Polsce ni będzie wcale albo będzie on w cenie absurdalnie wysokiej by pokryć koszty reklamacji.

Michu4000 (niezalogowany) 04.03.2011 15:01 #19

No ja mam w Netii niby 8 megabitów, a w rzeczywistości tylko 5. Jak do nich z tym dzwoniłem to w nagrodę mi na cały dzień net odcieli złodzieje jedne.

pakito7  04.03.2011 15:04 #20

Powiem tak w 80% nie da się gwarantować prędkości bo jest ona uzależniona od wielu czynników, także pomysł umarł w zarodku.

grabarz86  04.03.2011 15:07 #21

Czasem nawet zdarzają się przypadki że można kupić w TP internet np 6MB choć linia jest max 2MB.. Ktoś poinformuje? Nie.. bo po co? Kasę biorą, a że pełnego wykorzystania łącza nie ma... Mam nadzieję że się to w końcu zmieni..

muuz  04.03.2011 15:11 #22

Ja mam neo do 6mb/s i jak patrzę na speedtest.net, to często mam nawet ponad 6. Gorzej z uploadem, mam do 1mb/s, a w rzeczywistości często nawet nie 0,5... ;/ Więc jestem za. Poza tym powinni zrobić też "Jakość HD bez przekrętu", czyli TV bez pseudo-hd. Że tak z 80% musi być w świetnej jakości HD, żeby można nazwać stacje jako HDTV...

master_zonk6  04.03.2011 15:14 #23

mnie tam nikt nigdy nie oszukał. Z modemem były cuda. To samo od 2001 z SDI w TP miałem od 0 do 12 KB/s. Potem miałem Multimedię 256 kbps i transfer stały 32 KB/s nawet więcej. Potem 512 kbps. Transfer nie mniejszy jak 64KB/s, dochodziło do 68. Teraz mam 2Mb i transfer stały tj. 256 KB/s.
Inwestujcie w stabilnych dostawców, a nie g. warte Gb. Tp leci po komunistycznej rdzy. Strony wam wolno wczytuje, to sięgacie po szybszy. Sąsiad ma 1Mb w tp to strony wczytuje jak na 512. Nie dajcie się wciągać w Gb. Stabilny internet 2Mb daje szybkie i przyjemne surfowanie po necie.

sloniostg123 (niezalogowany) 04.03.2011 15:18 #24

@M@ster: cyt: "Bo tak na chłopski rozum, jak Wam operator ma coś zagwarantować? Załóżmy że ciągnięcie z serwera który ma łącze 1mbit i będzie domagać się od operatora żeby szło 20mbit".

całkowicie nie zrozumiałeś problemu, przecież to jest oczywiste że tego gwarantować nie mogą, problem zaczyna się gdy ich (operatorów) centrale są przeciążone przez co klient nie ma tego za co płaci. Co do CIR'a to już chyba nie czasy POLPAKU, z tego co się orientuję zwykły DSL od tp ma gwarantowaną prędkość...

FlashMan  04.03.2011 15:21 #25

@Mifczu

"To jest nierealne i nie ma firmy na świecie która taką gwarancje mogłaby dać."

To jest realne. Bo tu chodzi o przepływność samego łącza a nie przepływność danych z danego serwera. Np. masz łącze 5 mbit/s i łączysz się z pięcioma serwerami, które dają 1 mbit/s co powoduje pełne nasycenie łącza 5 mbit/s. A problem polega na tym, że operatorzy "gwarantują" łącze 5mbit/s a w rzeczywistości jest np. 2 mbit/s więc z tych 5 serwerów idzie wolniej ściąganie danych.

Poza tym ISP oferują firmom łącza z gwarantowaną przepływnością i jednocześnie nie odpowiadają za fakt wolnego działania po stronie serwerów na świecie. Bo tu faktycznie nikt nie da gwarancji.

Ad 1. Nigdy nie będzie taka sama. Powtórzę się, tu chodzi o samą przepływność od strony klienta do bramy brzegowej ISP.

A2. Takie testery mają tylko ułatwić zorientowanie się w problemie. Nigdy nie będzie to wiarygodnym źródłem co do parametrów łącza.

Ad 3. Co masz na myśli wzorcowy serwer w Internecie? Toż to abstrakcja :D

Ad 4. O, tutaj może się zmienić, bo to będzie ograniczone możliwościami sprzętu ISP.

Ad 5. Nie zniknie. Zmienią się warunki umów i podadzą gwarantowaną prędkość. Tu będzie 128 kb/s a nie 7,1 Mbit/s :D

"Więc jest to wymysł osób które kompletnie nie wiedzą na czym to polega. Pewno jakiemuś politykowi nasza klasa się za długo ładowała więc wpadł na pomysł "zmuszenia" operatora do tego by działało lepiej."
To nie pomysł "polityka" lecz regulatora UKE.

"Jeżeli jakiś cudem udało by się przeforsować taką ustawę to Internetu w Polsce ni będzie wcale albo będzie on w cenie absurdalnie wysokiej by pokryć koszty reklamacji."
Jedno jest pewne, jeśli to przejdzie - możemy się spodziewać na 100% podwyżek abonamentu za internet. A operatorom o to chodzi - większy zastrzyk finansowy i zmuszą w końcu do upgrade swojego sprzętu do obecnych zachodnich standardów. Ale to nieprędko nastąpi bo są nastawione na zbieranie bazy klientów i wysysanie z ich kieszeni maksimum ile wlezie.

kkamilek3  04.03.2011 15:25 #26

W UPC zawsze jest max.

KONTO USUNIĘTE (niezalogowany) 04.03.2011 15:32 #27

Ja w umowie z UPC nie mam napisane ani "do" ani "od". Mam wyraźnie napisane 25 Mb/s, jednak to bajka. Najwyższą prędkość jaką miałam to 1 Mb/s. Żaden z tych operatorów nie jest wart świeczki.

Spectator  04.03.2011 15:33 #28

Założenia pomimo tego, że dobre to niestety nierealne do zrealizowania.

Prawdą jest, że ktoś powinien w końcu wziąść się za dostawców mobilnego internetu, bo jest to jedno z największych oszustw w tym kraju. Reklamują się transferem 7,2Mb/s, a w życiu na żadnym z nich (orange freedom, iplus, blueconnect, play mobile i co tam jeszcze jest) nie ściągałem z prędkością większą niż 50KB/s i do tego jeszcze chamskie limity nakładają i to tak niskie, że można je w kilka dni wykorzystać przy normalnym przeglądaniu internetu.

A co do "normalnego" internetu to tutaj także nie da się zagwarantować prędkości, bo wiele serwerów ma ograniczenia prędkości i tego w żaden sposób nie przeskoczy się.

Nie róbmy z Polski USA, bo tam nie jest tak cudownie jak to wygląda na filmach.

Mifczu  04.03.2011 15:48 #29

@FlashMan, są łącza z gwarantowanym dostępem do Internetu i tak jak piszesz prędkością do bramy brzegowej dostawcy. Ale te łącza nie kosztują 100zł za miesiąc. Prędkość przesyłu danych zależy od zbyt wielu czynników i od zbyt wielu firm po drodze do konkretnego serwera by ktokolwiek mógł tu jakieś gwarancje dawać na skalę masową. Najlepsze jest to, że jak popatrzysz na umowę to tam są zapisy, że operator ci niczego nie gwarantuje więc umowy raczej się nie zmienią ;)

Ad.Ad.3 O to właśnie chodzi, że ten projekt to abstrakcja.
Ad.Ad.4 Najczęściej to jednak nasze PC są wolniejsze od sprzętu ISP a ograniczenie prędkości jest na wyjściu. A jak wiadomo Internet jest tak szybki jak najwolniejsze połączenie po drodze.
Ad.Ad.5 Zniknie bo w windzie czy specyficznych budynkach operator nie jest ci w stanie zagwarantować nawet tych 128kb/s i tego nie robią. W reklamie 7Mbps w umowie brak gwarancji i zastrzeżenie, że prędkość jest zależna od wielu czynników.

Raczej się nie da utworzyć nowego urzędu od kontroli czy dany operator dla danego użytkownika fizycznie nie jest w stanie zapewnić łącza jakie mu sprzedaje bo sieć jest przesmażała albo coś podobnego. Poza tym i tak mamy za dużo urzędników więc ja podziękuje za takie propozycje.

Lepszym rozwiązaniem będzie właśnie zapewnienie gwarancji dostępu i nakaz automatycznego obniżania abonamentu odpowiednio za czas braku dostępu do usługi. A nie, że trzeba reklamację pisemną składać i udowadniać, że między 15 a 16 monter bawił się w skrzynce i internetu nie było. Poza tym, przydały by się ulgi np na sprzęt sieciowy i tego typu usługi to by mogło poprawić jakość internetu. Dodatkowo wymuszenie symetrycznych łączy albo asymetrycznych dynamicznie czyli jak mamy łącze 20Mbps to w zależności od potrzeb jest to 15Mbps pobierania i 5Mbps wysyłania lub odwrotnie a nie, że dadzą 20Mbps a do tego upload 1Mbps. I w reklamie super szybki internet (pod warunkiem, że chcesz odebrać zdjęcia od rodziny a nie je im wysłać).

uT (niezalogowany) 04.03.2011 15:57 #30

Można to sprowadzić do działania sieci torrent np. Ciągniemy po 10 KB/s od tysięcy osób i teoretycznie jedynym ograniczeniem powinna być przepływność naszego łącza.

Mifczu  04.03.2011 15:59 #31

@Spectator właśnie przede wszystkim tak jak mówisz nie powinno być limitów bo to złodziejstwo i manipulacja danymi. 7Mb/s a małym druczkiem, że tylko przez pierwsze 10GB. W dobie gdzie przeciętna strona zajmuje ok 5MB a serwisy typu YouTube to standard takie limity to pikuś. I tylko babcia z pasjansem nie wykorzysta tego transferu. O P2P i grach MMO nawet nie będę wspominał.

kubut  04.03.2011 16:12 #32

Z jednej strony dobrze, z drugiej zaś, ciekawe jak skoczą ceny abonamentów. Teraz płacimy przykładowo 60 zł za 6 mb, z czego przeważnie mamy 2-3 mb, ale czasem mamy te 6. Oby po wprowadzeniu ustawy nie okazało się że za 2 mb będziemy płacić 60 zł. Ale trzeba być dobrej myśli (choć zanim nasi politycy to wprowadzą to...)

lith  04.03.2011 16:19 #33

@Spectator
Z mobilnymi inna bajka, bo tutaj nikt nie ukrywa, ze zależy to od zasięgu jaki jest w danym miejscu.
Ja mam 6Mbit z iplusa i tam gdzie jest odpowiednia infrastruktura bez problemu do tych 6Mbit dobija .

@Mifczu
Przeciętna strona 5MB? :O...chyba galerii ze zdjęciami jakiejś.

mr_iks  04.03.2011 16:26 #34

Obawiam się, że gdy taka ustawa wejdzie i załóżmy rzeczywiście minimalna prędkość będzie musiała wynosić 90% prędkości z umowy, to zaczną się przekręty i każdy będzie miał 90%, nawet, jeśli technicznie operator da radę "wycisnąć" 100%.

mr_iks  04.03.2011 16:36 #35

@Mifczu

Ale tu chodzi o to, że jeśli strona "A" może działać z maksymalną prędkością, to operator sztucznie to zaniża. Oczywiście jeśli strona "B" ma niższą prędkość, niż nasza, nie powinno być o to pretensji do operatora. Tak mniej więcej powinien wyglądać ten zapis.

adpawl  04.03.2011 16:36 #36

Nie no, Panowie ...tu nie chodzi o gwarancję prędkości Internetu czy tam pobierania z serwera X, Y, czy Z.
Raczej chodzi o urealnienie oferty, by odzwierciedlała faktyczne możliwości infrastruktury operatora.
Czyli oferując jakiś pakiet, operator zobowiązuje się do tego że jego infrastruktura pozwoli na przetransportowanie takiej właśnie ilosci. Czyli, że ich łącza nie będą stanowiły wąskiego gardła.
Nie zaś, że np. sprzedają teraz na potęgę pakiety 10 mega i upychają taką ilość abonentów na nitce, że z powodu przeciążenia na ich własnym łączu, do którego sami doprowadzili abonent nie będzie w stanie pociągnąć faktycznie więcej niż 2 mega.

master_zonk6  04.03.2011 16:39 #37

@
kubut
:) ja płacę 35 za realne 2Mb. Widzisz jak cię robią w balona.

mr_iks  04.03.2011 16:40 #38

@muuz
"Ja mam neo do 6mb/s i jak patrzę na speedtest.net, to często mam nawet ponad 6. Gorzej z uploadem, mam do 1mb/s, a w rzeczywistości często nawet nie 0,5... ;/"

Było przeczytać umowę. Masz jak byk napisaną maksymalną prędkość uploadu, która jest niższa od maksymalnej prędkości downloadu. To nie jest SDSL, tylko ADSL. Polecam przeczytać: http://pl.wikipedia.org/wiki/Digital_Subscriber_Line

kubut  04.03.2011 16:51 #39

@master_zonk6 - to był przykład ;) Ja płacę 40 zł za 2.5 mb i rzadko mam mniej. Ale chciałem pokazać, co może stać się z cenami ;)

vladonator (niezalogowany) 04.03.2011 17:04 #40

ja mam 25mbit z upc, na stacjonarnym zazwyczaj kolo 23 lapie, na laptopie kolo 16, ale to chyba przez wifi. Czasem spada nawet do 1mbit, ale to nie zdarza sie czesto, a jak juz sie zdarzy, to i tak nie trwa to dlugo.

elox (niezalogowany) 04.03.2011 17:22 #41

Całym sercem za! Niedawno stoczyłem bitwę z Orange, serwis (pomoc) jest na zerowym poziomie, szkoda pisać. Może ktoś się im wreszcie dobierze do d-py, w końcu mamy dziurę budżetową a karanie takich operatorów, może być z korzyścią dla nas i dla państwa.

Anonim (niezalogowany) 04.03.2011 17:24 #42

@sloniostg123
Tylko skąd przeciętny klient ma wiedzieć czy to że ma wolny net wynika z serwera docelowego czy winy operatora? Kto ich będzie kontrolował? Kolejne ministerstwo? z naszych podatków?

To o czym mówisz to jest obecnie, no przynajmniej w przeważającej większości operatorów. Nie liczę Pana Józka z WiFi na strychu...

marcin82  04.03.2011 17:50 #43

Nie mam pojęcia jakby to miało wyglądać od strony technicznej, ale przecież łącza o gwarantowanej przepustowości są dużo droższe. Żeby przypadkiem nie skończyło się tak, że dzięki trosce ministerstwa zapłacimy za to wyższe rachunki - dostawcy prędziutko usprawiedliwią podwyżkę mniej lub bardziej realnymi kosztami ...

Łukash  04.03.2011 18:18 #44

@kkamilek3
-W UPC zawsze jest max-
dokładnie ;) płaci się za 25 i jest 25 w światek,piątek i niedziele ,tylko raz na jakiś czas w nocy nie ma neta ,ale to jest góra 2-3 h na miesiąc.
@MiL
-Nawet gdyby to przeszło to i tak to będzie tylko na papierze bo operatorzy z tego się wykręcą i tyle. Znajdą na to sposób, w końcu mieszkamy w polsce, kraju gdzie nabijanie w butelkę jest na porządku dziennym.-
Dokładnie ,mieszkamy również w kraju w którym głównie żyje się z nabijania ludzi w butelkę...

cinek40  04.03.2011 18:24 #45

A ja podchrzaniam internet w wiaderku od sąsiada ;)
A tak serio mam w osiedlowej sieci, i z zapisanych w umowie 2 Mb/s mam 1.95 Mb/s, za 35 zł. Zdzierstwo i oszustwo!

Łukash  04.03.2011 18:38 #46

@cinek40
-Zdzierstwo i oszustwo!-
no niestety tak ,ja mam 25Mb/ s za 50 zł/mc

bart86  04.03.2011 18:55 #47

mnie martwią tylko dwie kwestie:
-jak ktoś ma zaniedbany, zamulony, zawirusowany komputer i nie będzie osiągał takiej prędkości jak trzeba to jak zostanie zweryfikowane to że mniejsza prędkość nie jest z winy ISP?
- jeśli ktoś ma bardzo szybki internet załóżmy 25MB lub 50MB a na windowsa xp, który nie jest w stanie osiągnąć takich prędkości i naturalnie ta prędkość odbierana przez system będzie mniejsza to czy użytkownik nie będzie płacił abonamentu?

BenderBendingRodriguez  04.03.2011 19:19 #48

Ehh, piszecie durnoty. ISP gwarantuje prędkość do końca swojego końca ;) To co ISP udostępnia pod swoją infrastrukturą, strony internetowe itd. nie podlegają pod ich infrastrukturę więc dlaczego mieliby gwarantować prędkość skoro to od nich nie zależy? Dodatkowo jest standardową praktyką u wielu dostawców "nadpisywanie" użytkowników bo dobrze wiedzą że wszyscy naraz nie siedzą na łączu i dostawca może "rozłożyć" obciążenie na całą dobę. W UK to samo przerabiali, reklamy zmieniły się z "8 Mbit" na "do 8Mbit" i teraz dostawca miał lepiej bo nie kłamał w reklamie i moga mu naskoczyć bo równie dobrze może dać ludziom 128kbit i dalej zawiera się to w formułce "do 8Mbit". Tak samo z naszym narodowym dostawcą, bardzo wątpie aby wiele osób mogło się nacieszyć 20Mbit na łączu miedzianym chyba że mieszka w/tuż obok rozdzielni :)

Mierzenie prędkości speedtestem jest warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Najlepszym sposobem jest włączenie ściągania paru/parunastu plików i to nam daje gwarancję wysycenia łącza a nie speedtest.

Ja na swojego dostawcę nie narzekam, mam 16Mb, upload mi wisi i jest git.

onegumas  04.03.2011 19:36 #49

Ustawa bez sensu. Już jest ustawa dotycząca zawierania umów. Jedna strona jej nie spełnia to jest sąd od tego i można umowę rozwiązać, wziąć rekompensatę etc etc. Narzędzie walki już jest, trzeba korzystać. UOKiK powinien bawić się z firmami podpisującymi umowy 120 czy 40 mb na marnej miedzi. To tworzy tylko dyskusyjną ustawę szczegółową.

corrtez  04.03.2011 19:38 #50

Widze ze i w Polsce sie biorá za ISP. W UK jest to samo (ja mam tak) mówiá ze bedzie super szybko a potem d-pa. Oczywiscie linijka ze ten max to tylko w idealnych warunkach... Kanciarze...

cinqq (niezalogowany) 04.03.2011 19:46 #51

No wreszcie jakiś krok do przodu w naszym prawie

alim (niezalogowany) 04.03.2011 20:23 #52

W Polsce potrafia tylko brac od czlowieka realne pieniadze , a z wywiazywanim sie z podpisanych umow jest w wiekszosci kiepsko .

Abonent TP (niezalogowany) 04.03.2011 20:27 #53

Swego czasu pracownik TPSA w odpowiedzi na moją reklamację dotyczącą przeraźliwie niskiego transferu ze wszystkich stron bezczelnie stwierdził że w umowie jest napisane do 6 MB/s...
Tylko że u mnie nie było nawet 128kB!!! Ping był taki że szybciej przesłałbym pendrive przesyłką zwykłą nie mówiąc o priorytecie :))) :(. Dopiero po kilku dniach i kilku niedarmowych (801 505 505) telefonach (skąd we mnie ta cierpliwość?) gdy już szykowałem wypowiedzenie umowy raczyli pany wymienić port w centralce(!) Powiedzcie czy to nie był powód do reklamacji? ZGROZA!

józef47  04.03.2011 20:30 #54

Nareszcie! posiadałem umowę z Netią na 1 Mb gdy się umowa kończyła zapragnąłem mieć 2 Mb! no i tu problem się zaczął,mierzę jednego,drugiego,dziesiątego dnia i mam ciągle nie całe 1!a z ich reklamy w Tv brzmiało "adin zloty za szesc miesacy itd" a tu guzik,nie było 6 miesacy tylko walnęli rachunek z grubej rury za telefon i internet od pierwszego miesiąca!Dzwoniąc do Netii usłyszałem od jakiejś nie douczonej informatycznie,u nas wszystko jest dobrze!zostawię sobie opisywanie dalszej wymiany korespondencji.Powiem jednak,że dzięki UKE wyrwałem się z objęć Netii bo chcieli jeszcze mnie ukarać za zerwanie umowy której to oni nie dotrzymywali!Całe szczęście dziś mam 25Mb od innego dostawcy i narazie jest OK!

graphdesign  04.03.2011 21:18 #55

@jóżef47 - hehe miałem to samo z netią, zadzwonili kiedys i zaproponowali 10Mb/sek a miałem 1 Mb/sek. Rachunki się zmieniły a predkość internetu nie. Po miesięcznej walce przyznali, że faktycznie nie mam 10Mb/sek ale to nie ich wina bo nie moje kabelki od centrali na to nie pozwalają. W związku z tym wycofali faktury itd a ja zgodziłem sie na powrót do 1Mb/sel. Tylko, że okazało się, że oni zaczęli liczyć sobie znów dwa lata od momentu cofnięcia do 1Mb/sek podczas gdy do zakończenia tej umowy zostało 5 miesięcy. Wtedy się wkurzyłem, zadzwoniłem do UKE, wysłałem im maile ze skanami i pełnomocnictwem i po 3 tygodniach dostałem pismo, że mogę rozwiązać umowę. Bez problemu!

Moi drodzy, nie pie....ć się z operatorami, jak sie nie da polubownie to kontakt z UKE a oni już mają na naszych monopolistów i niemonopolistów sposoby

wyborca (niezalogowany) 04.03.2011 23:01 #56

nie cieszcie się. Idą wybory to trzeba trochę kiełbasy rzucić. Tym bardziej jak się przez 4 lata nic nie robiło. Do wyborów będą wypuszczać takie rewelacje, a po zapomnijcie - znajdą temat zastępczy.

dziadek11 (niezalogowany) 04.03.2011 23:38 #57

fajnie fajnie ale co to da??Np taka telekomunikacja rozdaje te 20Mb komu popadnie a potem jest 11 albo 12Mb i nic sie nie zrobi da to tyle że nie będą rozdawać tak jak teraz tylko kto ma parametry przy których ruszy 10Mb to dają max 6Mb albo mniej żeby nie było problemów potem a infrastruktura sie nie zmieni i tyle zmaleją tylko prędkości dawane a ceny wzrosną pewnie

Polo897 (niezalogowany) 05.03.2011 00:23 #58

Przy okazji mogli by zmienić megabity na megabajty, wtedy każdy by czuł jaka to prędkość. I mogli by zaproponować komisji UE zmianę tych głupawych jednostek w systemach operacyjnych, 1KB = 1000B zamiast 1024B, ułatwiło by ro życie zdecydowanej większości użytkowników, których nie interesuje czemu jest 1024

normanek  05.03.2011 00:31 #59

Może będę kontrowersyjny, ale próbuję się postawić w takich warunkach na pozycji ISP i głównie, co mi przychodzi do głowy, to pogorszenie usługi...
Skoro minimalna prędkość musi wynosić 90% prędkości "oferowanej", to w sytuacji, gdy mam niejednorodne obciążenie, zmuszony będę zmniejszyć prędkość "oferowaną". A skoro bajzel wynika z utożsamiania "oferowanej" z "maksymalną" (a nie - średnią), to by oznaczało niższą prędkość maksymalną na tych samych łączach w niektórych miejscach.
Nie podoba mi się sytuacja, w której naród dał się wciągnąć w zagrywki prawne i zamiast poradzić sobie metodami wolnorynkowymi (co jest niemożliwe z racji środowiska nie pozwalającego na wytworzenie pełnego wolnego rynku) musi sięgać po ingerencję prawną. Podałem jeden z możliwych scenariuszy, który się nie spełni tylko wtedy, gdy moje założenia (o niejednorodności obciążenia rzucającej parametry dalej niż te 100 do 90 procent) są błędne lub spełnione są w tak nieznacznym stopniu, iż nadwyżka budżetowa dostawcy usług pokryje ewentualne zwroty. Oceniając jednak "na oko", wydaje mi się mało prawdopodobne, by istniały AŻ TAKIE nadwyżki (o tym, że istnieją miejsca nierównomiernie obciążone już wiem) w budżecie. Przez co (zakładając, że (i) nomenklatura się nie zmieni oraz (ii) patrz: zdanie poprzednie) będziemy szczęśliwi ze stanu zgodnego z umową i nową legislacją i na identycznych łączach będziemy mieć tą samą prędkość, co wcześniej, bez igiełek w rozkładzie prędkości po czasie, czyli - Mili Państwo - całka nam się zmniejszy...
P.S. Pora późna, więc proszę o ewentualną korektę. Rzeczową, jeśli można.

normanek  05.03.2011 00:33 #60

@Polo897 (niezalogowany) | 05.03.2011 0:23,
Jak znajdę czas, to zaproponuję KE, żeby ogłosiła, iż ludziom żyje się dobrze, choroby nie istnieją i nie ma na co narzekać. Powinni przy tym dać jak najkrótszy czas państwom członkowskim na dostosowanie się do unijnej dyrektywy...

PitBoss  05.03.2011 07:04 #61

JA mam z UPC 25Mb/s jestem dumny, bo strony od razu się włączają a w tle działa torrent a każdy dodany film (a dodam że często ściągam w AC3 więc więcej niż 700M nie raz do 3GB) ściągam od 10-30min. Miałem z TP i nie byłem zadowolony z ich częstych awarii ani prędkości.
Ale tak na prawdę co chciałem napisać w komentarzu "Czy, kiedy i w jakiej ostatecznie formie zostaną one uchwalone, zobaczymy w przyszłości." bo mnie to rozbawiło. Można by odpowiedzieć "długo se poczekamy", tak jak na łatanie dziur w asfalcie :P

123adas (niezalogowany) 05.03.2011 12:48 #62

zmiana na lepsze tak trzymac, dobry pomysl

master_zonk6  05.03.2011 13:25 #63

@PitBoss
żeby tak z tymi megabitami dawali +10 ilorazu inteligencji...
Skoro kradniesz, to zachowaj to dla siebie.

Ale Kot! (niezalogowany) 05.03.2011 16:04 #64

Inicjatywa godna pochwały. Przydałby się takie zapisy, oraz zmiana oznaczenia prędkości z Mb na MB. Mniej obeznany użytkownik wiedział by wtedy (od razu) ile tak na prawdę ma prędkość netu.
Sam nie narzekam. Mam net z TP na wsi po światłowodzie. 20Mb/s, spokojnie leci cały czas 2.5MB/s.

woyka  05.03.2011 21:10 #65

Sam pomysł populistyczny.
Ciekawi mnie w jaki sposób spróbują to technicznie wyegzekwować i kto za to zapłaci.
Poza tym - dokąd mierzona prędkość powinna być gwarantowana?
Od klienta do operatora?
Od klienta do "Internetu"?
Do którego "Internetu"?
Do zasobów siedzących na serwerach działających w sieci u tego samego providera - czy też u tego samego hurtowego dostawcy (TP SA czy innego).
Czy też do dowolnego zasobu w Internecie?
Kto w takim razie sprawdzi dostępność i prędkość do danych zasobów?
I w jaki sposób klient będzie mógł egzekwować / sprawdzać predkość.
Miarą ma być dowolny speedtest?
A może UKE zrobić sieć własnych serwerów - do pomiaru.
dostępnych - we wszystkich sieciach / u wszystkich operatorów?
I kto za to zapłaci?

Jak zrozumiałem w artykule jest opisany czas 12h maksymalnego "obniżenia parametrów usługi".
A co jeśli awaria jest spowodowana z przyczyn niezależnych od operatora - np. przecięcie koparką światłowodu lub awarią na stykach operatorów?

Inna rzecz to czy ktoś zwrócił uwagę ze ruch - filtrowany przez antywirusy i programy internet security - jest właśnie często spowalniany przez te programy.

No i która przeglądarka do testów ma być miarodajna?
IE, Firefox czy Opera?

Za dużo pytań i za dużo problemów!!!!

normanek  06.03.2011 00:22 #66

Jeszcze jeden komentarz, który sobie dzisiaj pomyślałem:
To jest leczenie objawów - nie choroby. Obecnie niemal nikt nie leczy choroby. Kopie się nieprzytomnego i oznajmia, że to pomaga, bo się poruszył. I podobnie, jak w tej analogii, z każdym krokiem czynienia "słusznie" pogłębia się ten - i tak wielgachny - problem.
I, wracając do analogii, chciałbym poruszyć jeszcze jedną cechę. Jeśli leczony zasłabł z małej ilości elektrolitów, to kopaniem tej kwestii nie rozwiążemy, choć z każdym uderzeniem przywracamy "ruchliwość". Analogicznie: zmiana w ustawie, dotykająca jedną kwestię z dostawcami internetu, nie rozwiązuje szerszego problemu, wychodzącego daleko poza ISP. Piszę nawet o klasie problemów. Bezprawia w kraju, w którym się mówi (i dlatego ludzie wierzą, że tak jest), iż panuje poszanowanie prawa. Oraz tematów orbitujących wokół.

Jany  06.03.2011 03:18 #67

Już się nie mogę doczekać!, internet za freeko :D
BTW nieważne jaka przeglądarka, przy ruchu sieciowym wynoszącym niemalże 0, robi się speed test do różnych miejsc i jeśli prędkość nie jest taka jak trzeba to już dalej wiadomo co się dzieje. U mnie w mieście, regularnie (przez głupotę TP - przeciążona centrala) i Netia i TP nie chodzi dobrze. Jak tylko zwalą się tłumy ze szkół i pracy do domu i jak tylko odpalą neta (w większości oglądanie filmów online...), to prędkość spada mi ponad sześciokrotnie. Taki stan utrzymuję się średnio od 15-16 do 22-24 (nie licząc świąt, wtedy to już jest drwina kompletna, nawet router odmawia posłuszeństwa, daje znak że jest synchronizacja i połączenie[!], a neta nie ma...). Wystarczy mi 2-3 dni i już będę mógł podrzeć rachunek.

Kawalarz (niezalogowany) 06.03.2011 08:27 #68

Operatorzy rozbiją cenę dostępu do netu na dwie składowe z których jedna to będzie abonament (śmienie niski zapewne) i drugi który nie będzie mógł podlegać zwrotowi w przypadku nie dotrzymania umowy względem prędkości łącza. :D

Dr.Kidler  06.03.2011 11:12 #69

Pomysł dobry. Tylko jak mamy udowodnić że nie osiągamy założonej prędkości?? Tu jest spory problem bo operator będzie twierdził ze u niego jest wszystko ok. Standardowo zwalają na to że nie dział bo coś mamy źle na komputerze ustawionego i to nie ich wina.

M. G. (niezalogowany) 06.03.2011 12:19 #70

Mam neostradę 6 MB/s a rzeczywista prędkość oscyluje między 4-5 MB/s. Gdyby człowiek wiedział, że tak będzie wybrałby 4 MB/s i nie zawracałby sobie tym głowy a tak trochę szkoda tych pieniędzy.

moim zdaniem (niezalogowany) 06.03.2011 12:52 #71

Najlepiej gdyby operator informował jakie prędkość jego łączy na świat przypada na jednego klienta. Problem tylko że to się zmienia, ale przynajmniej miałby wtedy motywację do inwestowania w pasmo.

pawci0  06.03.2011 13:13 #72

Nareszcie ktoś się zabrał za to dziadostwo!!

Bojio (niezalogowany) 06.03.2011 17:46 #73

Komentarze są iście polskie - jak zwykle większość bez sensu.

inż. (niezalogowany) 07.03.2011 00:04 #74

To nie przejdzie. Nie da się tak kontrolować prędkości łącza. To tak jakby usunąć kanarów z autobusów. Obowiązek płacenia za przejazd stałby się fikcją. To martwy przepis. Niby jak użytkownik ma udowodnić ISPowi, że miał prędkość maksymalną poniżej jakiejś tam wartości? Powołać się na jakiś konkretny serwer? Skąd mają wiedzieć, że serwer to nie jakiś ftp postawiony przez znajomego Malezji? Mają je certyfikować? Wtedy DDoS byłby murowany. A nawet jeśli by się udało to ile by to kosztowało?
Po za tym chyba każdy czytuje różne fora internetowe, czy chociaż by komentarze przy artykułach takich jak ten. Masa ludzi na prawdę nie wie, że KB to nie to samo co Kb. Urzędy i ISPy byli by po prostu zaspamowani niepotrzebnymi zgłoszeniami.
Mogli by ograniczyć się do karania przypadków sprzedawania łącza np. 20 MB użytkownikom podpiętym do linii obsługującej tylko 5.

szumi8 (niezalogowany) 07.03.2011 11:47 #75

nawet jesli to wprowadza i jesli nie bedzie zamawianej predkosci to trzeba to bedzie operatorowi zglosic bo inaczej nie uwzgledni reklamacji.. w jaki sposob zglosic? telefonicznie.. a infolinie beda coraz drozsze i cenowo wyjdzie nam rachunek taki sam albo i wyzszy

cezary_gerard (niezalogowany) 08.03.2011 19:47 #76

A mi tpsa powiedziała, że nie może mi sprzedać więcej niż 6Mb/s. No i mam te 6M/s i na speedtest.net zawsze wychodzi mi powyżesz 5Mb/s.

Ale jakość internetu nie zależy (tylko) od przepływności.
Liczą sięniskie opóźnienia, niski jitter, ilość strat pakietów etc.

Łącza z gwarantowana jakością to usługi dla przedsiębiorstw, i kosztują znacznie więcej niż rozwiązania konsumenckie.

merge (niezalogowany) 09.03.2011 00:44 #77

I bardzo dobrze, oby ta ustawa weszła. Wole mieć 50kB/s, niż 6Mb, przynajmniej będę wiedział na czym stoję!

speed-test.pl (niezalogowany) 09.03.2011 13:35 #78

Ha, na umowie miałem 20Mb a net chodził z 3Mb. Na infolini spędziłem kilka dni i nic. W końcu postanowiłem zorganizować pozew zbiorowy o czym poinformowałem operatora, założyłem też http://www.speed-test.pl. Internet wstał momentalnie na 14-16Mb.

ucin (niezalogowany) 16.03.2011 16:28 #79

również jestem ZA tą ustawą.. jestem abonentem TP -.- i powinno być 2Mb/s czyli 2048 bitów na sec. a rzeczywiście jest ok 1734 k/s.. faktycznie powinno być płace wymagam a nie kantowanie na wszystkie strony :|

I CO DALEJ? (niezalogowany) 04.07.2011 21:32 #80

W tp biorą pieniądze za utrzymanie łącza? pewnie że biorą więc niech zapewnią stabilność i prędkość chociaż w 90%. Bo ja mam obecnie 6mb/s w Tp ale niestety tylko na papierze, bo w rzeczywistości 2.60 mb/. Co prawda przez dwa dni miałem jakieś 3.60 mb/ ale to nie ważne, nie dość że prędkość spadła to ping zrobił się ogromny z 49 ms skoczył do 65. Ogólnie jestem mało usatysfakcjonowany, dobrze że narazie mam 2 miech za friko.

Anonim (niezalogowany) 06.09.2011 11:03 #81

łącze jest gwaratowane tylko od np. 2MB do 6, ale te 2 MB musi być

@ (niezalogowany) 08.09.2011 10:34 #82

Powolne działanie internetu zalezy od dwóch czynników:
1)technicznego - przepustowości łączy, obciażenia - nadmiernego, obecnie np.telewizja,
2) spowolnienia przepływu danych poprzez różne instytucje państwowe i prywatne właścicele programów uzytkowych(wodotryski), zapisujące i kontrolujące ruch w sieci np. nie wystarcza im IP, ale dane cyfrowe komputera i komponetów, przeglądanie zainstalowanych w kompie programów, plików itp.
3) nadmiernie rozbudowane witryny w grafikę, zdjęcia , video, reklamy itd.
Dlatego kompy potrzebują wyższych parametrów np. wielokrotnej większej pamieci, szybszych procesorów w tym wielowątkowych itd. Już staruszkiem (Spektrum) nie pohulasz w sieci jak 10 lat temu!

merytw5qeh (niezalogowany) 26.09.2011 20:24 #83

płacę w netii za 20mb/s, a w tym momencie mam przepływ w granicach 2,5mb/s.... zazwyczaj oscyluje w granicach 5-6mb/s.... o 3 w nocy dochodzi jedynie do 18mb/s... żałosne

Cośka (niezalogowany) 08.10.2011 18:13 #84

nie zgadzam się z tym co wypisujecie o UPC, mieliśmy miec 50MB, a mamy ledwie 10, w vectrze było już leiej, dawali większą prędkość, niż chciałeś

GIBONIUR (niezalogowany) 01.11.2011 14:01 #85

a to jest dobre..:*

Dzynu (niezalogowany) 28.12.2011 17:17 #86

Nie rozumiem tylko tych adwokatów internet providerów, którzy wypowiadali się powyżej o cenach, że podskoczą ... albo, że nie ma takich firm do dadzą taką gwarancję etc.
A co to kogo interesuje? Firmy mają się dostosować do nowych przepisów, również jeśli chodzi o monitorowanie usług na całej linii. Prawo ma chronić klienta!!!

kkkooooo (niezalogowany) 02.02.2013 14:15 #87

ja mam neta w multyi ip place 80 zl za 8 mega imam ping 1356 a speed testy pokazuja 0 ,5 badz jak wczoraj speed test nie ruszyl bo neta nie bylo jest to czeste multi ip to zlodzieje kretacze naciagacze prubuja nie udolnie wyludzac pieniadze tak jak nieudolnie dostarczaja mi neta nie place bo za co ha ha

Antar 3 (niezalogowany) 06.03.2013 00:08 #88

Jeszcze narzędzia do pomiaru pakietów danych bo tu też kradną. Mam limit 4GB a przy 2,5GB zablokowano mi praktycznie możliwość używania internetu. Dostawca MUSi zagwarantować dostęp do kontroli tego za co płacimy. Czyli prędkość łącza i limit danych.

zwyciężca. (niezalogowany) 30.06.2013 21:08 #89

Sprawa jest prosta. Operator musi mieć obowiazek zainstalowania lub sprawdzenia po instalacji jaką ma szybkość klient u siebie w domu. Jeśli okaże się , że w umowie jest np. 10 Mbit/s , a w rzeczywistości jest np. 7Mbit/s , to operator u siebie na wyściu ustala szybkość na 13 Mbit/s. Wtedy jest zgodnie z umową.
Nie będę komentował zachowań operatorów. Na pewno brak im uczciwości i zasad moralnych. Mam na koncie wygrane dwie sprawy z operatorami.

Anonim (niezalogowany) 08.09.2013 18:26 #90

@zwyciężca. (niezalogowany): witam prosze powiedziec 100 mb/s to 2 gb? pozdrawiam

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.