r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Procesory w technologii 14 nanometrów od Intela pojawią się na rynku jeszcze w tym roku

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Intel najwyraźniej poradził sobie z problemami związanymi z procesem 14 nm. Procesory Broadwell pojawią się jeszcze w tym roku – solennie zapewnił prezes firmy, Brian Krzanich. W tym roku oznacza raczej „przed świętami Bożego Narodzenia”, niż przed rozpoczęciem szkoły, ale ta możliwość nie została przez Krzanicha definitywnie wykluczona.

Prace nad procesem technologicznym 14 nm napotkały poważne problemy. Choć pierwsze Broadwelle zobaczyć można było podczas Intel Development Forum w 2013 roku, to nikt nie był w stanie powiedzieć, czy firma będzie w stanie dostarczyć je na rynek w najbliższym czasie. Opóźnienia w tej kwestii mogłyby doprowadzić do prawdziwej katastrofy na podupadającym rynku PC, więc wieść ze stycznia tego roku – wstrzymanie budowy Fabu 42 w Arizonie, mającego produkować czipy właśnie w technologii 14 nm – OEM-y przyjęły z dużym niepokojem. Nikt bowiem tak jak producenci PC nie potrzebuje sprzętowych rozwiązań nowej generacji, które pozwoliłyby z jednej strony zmniejszyć zużycie energii architektury x86, zbliżając ją do poziomu znanego ze świata ARM, a z drugiej strony wprowadzić większy przyrost mocy obliczeniowej, niż to co zaoferował Haswell.

Opóźnienie w tej kwestii – przesunięcie debiutu 14 nm na rok 2015 oznaczałoby też, że konkurencja zyskuje czas na zwiększenie produkcji układów ARM w procesie 20 nm, oferujących lepszą niż dziś u Intela wydajność na wat. Zmniejszyłoby to znacznie szanse biznesowych tabletów z procesorami Atom, tym bardziej, że coraz więcej osób uznaje, że biznesowy tablet wcale nie musi działać pod kontrolą Windows. Tablety takie jak Galaxy Note, z rysikiem, systemem rozpoznawania ręcznego pisma i możliwością jednoczesnego uruchamiania dwóch aplikacji na ekranie sprzedają się całkiem nieźle.

r   e   k   l   a   m   a

W tej sytuacji deklaracja Briana Krzanicha jest prawdziwym błogosławieństwem dla branży PC, tym bardziej, że o technologii 14 nm zaczęła już mówić konkurencja – Samsung i Global Foundries ogłosiły współpracę, mającą na celu wdrożenie produkcyjnej technologii Samsunga we wszystkich ośrodkach GF, o swoich sukcesach głośno mówiło też TSMC. Analitycy oceniają, że przewaga Intela nad konkurencją wskutek opóźnień skurczyła się z 24 miesięcy do 18.

14 nm, o ile nie będzie miało specjalnego znaczenia dla komputerów desktopowych (ot, nieco mniejsze zużycie energii, wraz z lepszymi rdzeniami grafiki Iris Pro), to musi być największą nadzieją dla Intela w walce o rynek urządzeń mobilnych, tak budżetowych, jak i flagowych. W końcu coraz więcej mówi się o planach Apple'a, który niedawno ujawnił pewne szczegóły dotyczące nadchodzącej mikroarchitektury ARM Cyclone. Wynika z nich, że marketingowy slogan 64-bitowa architektura dla desktopów w twoim telefonie wcale nie jest przesadzony, pod wieloma względami A7 Cyclone będzie dorównywało procesorom Haswell. Niektórzy sugerują nawet, że takie procesory Apple mogłoby zastosować w przyszłości w swoich laptopach. Trudno oczekiwać więc, by dzisiejszy Bay Trail mógł realistycznie konkurować z monstrum z Cupertino.

Kluczowe dla procesu 14 nm projekty – Braswell dla tanich telefonów i Cherry Trail dla tabletów i topowych smartfonów, z ich wysoce wydajnymi GPU, o nawet pięciokrotnie większej wydajności niż w Atomach poprzedniej generacji (16 jednostek wykonawczych wziętych z Haswella, podczas gdy Bay Trail ma 4 jednostki wykonawcze z Ivy Bridge), wyglądają na tym polu znacznie lepiej. Wciąż Intel nie będzie mógł zaoferować układów SoC z wbudowanym procesorem pasma podstawowego (jak robią to jego konkurenci ze świata ARM), ale przynajmniej będzie mógł dać tanim mobilnym urządzeniom potencjał graficzny porównywalny z konsolami do gier poprzedniej generacji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.