r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Producenci telefonów i operatorzy o Carrier IQ

Strona główna Aktualności

Wczoraj powiadomiliśmy o odnalezieniu na telefonach różnych producentów sprzedawanych w różnych krajach oprogramowania Carrier IQ, które zbiera dane o użytkowaniu urządzeń, a tym samym jest podejrzane o naruszanie prywatności użytkowników. Dziś wiemy już co na ten temat sądzą sami producenci i operatorzy.

W sprawie śledzącego oprogramowania na telefonach zainterweniował senator Al Franken. Polityk poprosił firmę Carrier IQ o wyjaśnienie co dokładnie robi jej program i jakie naprawdę dane odczytuje, zapisuje i wysyła do operatorów. Tymczasem sami zainteresowani podzielili się swoimi stanowiskami z prasą.

Wczoraj znane już było stanowisko Nokii, która zapewnia, że nie ma nic wspólnego z Carrier IQ. Google również odcina się od tej firmy i kieruje śledztwo w stronę operatorów i producentów modyfikujących Androida na własne potrzeby.

r   e   k   l   a   m   a

Z producentami jest różnie. HTC poinformował, że obecność Carrier IQ jest wymagana przez wielu operatorów, co później potwierdził Samsung. HTC utrzymuje, że nie otrzymuje żadnych informacji z tej aplikacji i jest w trakcie opracowywania metody na jej wyłączenie. RIM nie instaluje Carrier IQ na swoich urządzeniach i nie pozwala na to operatorom. Zdaniem HP szpiega nie znajdziemy na urządzeniu z webOS, gdyż nie będzie na nim działał, podobnie jak ma to miejsce w przypadku Windows Phone. Ciekawostką jest obecność Carrier IQ na telefonach firmy Apple ze starszymi wersjami systemu iOS. Apple wycofał się ze stosowania tego programu z wersją 5 systemu, z jednym wyjątkiem, który stanowi iPhone 4. Z kolei Huawei od lat umieszcza to oprogramowanie nawet na Modemach 3G.

Verizon zaprzeczył obecności programu śledzącego użytkowanie telefonu na urządzeniach swoich abonentów. Podobnie ma się sprawa z brytyjskim O2 i Vodafone, którzy utrzymują, że nie korzystają z tego typu narzędzi. Do korzystania z Carrier IQ przyznali jak dotąd się operatorzy AT&T, Sprint i T-Mobile. Firmy zgodnie zaprzeczają jakoby naruszały prywatność użytkowników, a Carrier IQ służy im do analizy jakości usług, zasięgu, oraz doświadczeń użytkowników. AT&T ponadto twierdzi, że program w ogóle nie ma dostępu do wiadomości tekstowych, zdjęć czy wciśniętych klawiszy. Z kolei T-Mobile używa oprogramowania jedynie do rozwiązywania problemów.

Największe szanse na obecność tego typu programu na telefonie mają abonenci dużych, rozległych sieci, którym potrzebne są duże ilości danych „diagnostycznych”. Dlatego też telefony kupione w Europie są raczej wolne od Carrier IQ lub podobnych aplikacji. Możemy więc odetchnąć z ulgą i poczekać na rozwój sytuacji za Oceanem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.