r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Produkcją rosyjskiego sprzętu z procesorami Bajkal chce zająć się Lenovo

Strona główna AktualnościSPRZĘT

O zamiarze możliwie jak największego uniezależnienia się Rosji od zachodnich dostawców sprzętu i oprogramowania pisaliśmy już choćby w kontekście systemów operacyjnych ROSA Linux i ReactOS. Kolejnym krokiem na tej drodze jest rosyjski procesor ARM Bajkal. Pojawiły się informacje o trwających negocjacjach dotyczących produkcji sprzętu z tym mikroprocesorem. Co może zaskoczyć, zajmie się nią Lenovo.

Już w czerwcu wiadomo było, że rząd Federacji Rosyjskiej ma zamiar sukcesywnie rezygnować z urządzeń z procesorami Intela i AMD. Zastąpić mają je komputery i smartfony wyposażone właśnie w mikroprocesory Bajkal o architekturze ARM. Do zmiany zostaną zobowiązane nie tylko instytucje rządowe, ale także firmy, w których udziały ma państwo. Chodzi zatem o setki tysięcy komputerów rocznie, które zostaną wykorzystywane w różnych działach gospodarki, także w przemyśle.

O samym kontrakcie na produkcję komputerów i urządzeń mobilnych przez Lenovo, wiadomo jak dotąd niewiele, ale informacje o trwających rozmowach potwierdził Gleb Miszyn, dyrektor generalny rosyjskiego Lenovo. Jak donosi serwis vedomosti.ru, urządzenia będą dostępne nie tylko dla pracowników administracji i najprawdopodobniej będą je mogły nabyć także osoby prywatne.

r   e   k   l   a   m   a

Dostępne informacje nie precyzują tego, który układ Bajkal zostanie użyty przez Lenovo w seryjnej produkcji. Baikal Electronics, które posiada w swoim portfolio dwa modele ośmiordzeniowych 64-bitowych procesorów produkowanych w procesie 28 nm. Także najnowszy dwurdzeniowy model procesora Bajkal, oznaczony jako T1, został oparty na litografii 28 nm. Można więc podejrzewać, że Rosjanie nie posiadają jeszcze zaplecza pozwalającego na miniaturyzację do 16 nm.

Mimo że popyt na komputery spadł w Rosji w ciągu ostatniego roku o 15%, do celów rządowych kupuje się nadal nawet do miliona sztuk urządzeń. Nic zatem dziwnego, że kontrakt to łakomy kąsek dla producentów. Niemniej jedyną firmą, z którą prowadzone są negocjacje jest właśnie Lenovo, zdecydowany lider na rosyjskim rynku komputerów osobistych. Prac nad urządzeniami z procesorami Bajkal w przyszłości nie wyklucza jednak także Denis Kutnikow, szef rosyjskiego Acera, firmy, która w zeszłym roku uplasowała się na trzeciej pozycji pod względem liczby sprzedanych komputerów. Drugą siłą na rosyjskim rynku jest HP, korporacja nie przewiduje jednak współpracy z rosyjską administracją.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.