Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Programy bez których nie mogę się obejść: CleanMem

Mały programik optymalizujący pamięć (procesową) uruchomionych programów. Działa w sposób widoczny i skuteczny. Sam uruchamia się o określonej porze albo może być przez nas wymuszony. Jak już zostaje nam bardzo mało pamięci procesowej, wystarczy jedno kliknięcie i zbędna pamięć zostaje uwolniona.

cleanmem

Nie będę rozpisywać się na temat jego funkcjonowania - to jest zagadnienie dla geeków komputerów (patrz info producenta How Cleanmem Works na samym dole). Ważne, że program działa, a jak, to napiszę tylko pokrótce.

Sam w sobie program niczego nie optymalizuje i nie czyści. Jego zadanie polega na czasowym odpytywaniu systemu (sami ustalamy interwał) w celach zresetowania używanej pamięci. Programik uruchamia się na podstawie "scheduled tasks" - 'harmonogram zaplanowanych zadań'.Jeśli usługa "zaplanowanych zadań" została zdeaktywowana np. po małym tuningu systemu - program nie będzie działał, dlatego konieczne jest jej przywrócenie. Wszelkich ustawień czasu uruchamiania programu dokonujemy właśnie w panelu zaplanowanych zadań.

Działanie programu można sprawdzić na dwa sposoby.Ja pokażę tylko pierwszy:Pamięć zajmowana przed uruchomieniem cleanmem (patrz opera)

Pamięć po uruchomieniu cleanmem (patrz opera)

Program niezbędny przy długim używaniu przeglądarki internetowej albo np. przy grach czy programach lubiących pochłaniać dużo pamięci - w miarę ich używania. A już szczególnie jest dla tych, którzy nie posiadają dużej pamięci procesowej.

P.S. istotne jest, że cleanmem to bardzo mały programik, jego instalka zajmuje zaledwie (896 KB). Nie siedzi w procesach, nie trzeba go uruchamiać razem z systemem. Pojawia się tylko na sekundę (i to na dodatek niezauważalnie) np co 30 minut.

Gdyby każdy facet przy zmywaniu garów był jak cleanmem - genialne ;)

 

Komentarze

Scottie33   4 #1 03.12.2010 07:56

Taaaa... Ale niestety kij ma dwa końce. Bo jeżeli jakiś program* (w tym przypadku "cleanmem") wyczyści pamięć, to potem przełączenie się Alt+Tab na tę aplikację powoduje strasznie długie ładowanie się interfejsu. Wiadomo, że wtedy program musi ponownie pobrać dane z dll-ek, czy swapfile'a, a operacje I/O są bardzo, bardzo kosztowne.

*) Swego czasu używałem testowo podobnego programu: "O&O CleverCache" (http://goo.gl/levCh) i jak skończył mi się trial, to zastanawiałem się nad zakupem. Program płatny, ale naprawdę godny polecenia.

lukasamd WSPÓŁPRACOWNIK  17 #2 03.12.2010 11:25

Programik dobry, jeżeli mamy naprawdę mało pamięci. W przeciwnym wypadku będzie to o czym pisze Scottie33.
Jeżeli mamy sporo RAMu, to powinniśmy do niego ładować ile wlezie: jest szybszy niż dysk, a pusty, jedynie się marnuje.

flaszer   8 #3 03.12.2010 13:43

Dokładnie tak jak piszą moi poprzednicy: ten cudowny program po prostu przenosi część rzeczy do swapa. Stąd można odnieść mylne wrażenie, że program magicznie zwalnia pamięć, jednak system wcale nie przyspiesza, czasem może działać wręcz wolniej. Dlatego też nazwanie tej aplikacji "programem bez którego nie można się obejść" uważam za grubo przesadzone.

Kintoki   5 #4 03.12.2010 14:05

Poza tym jeśli system potrzebuje dodatkowej pamięci takie aplikacje jak opera potrafią same ją zwolnić.

master_zonk6   7 #5 03.12.2010 16:17

jak to przy długotrwałym używaniu przeglądarki?

Maxi_S   4 #6 04.12.2010 09:45

Program używa API EmptyWorkingSet, więc po prostu zwalnia zasoby w postaci nieużywanych stron. Dodatkowo zmniejsza wielkość dynamicznego cache, który Windows przydziela bez umiaru. Nie robi więc swapa, ale niektórym programom takie działanie może się nie podobać.

  #7 04.12.2010 10:14

Program może i fajny, u mnie przy dłuższym używaniu Chrome wartość Ramu nie przekracza 35% (ogółem), ALE NIESTETY SĄ PROBLEMY Z URUCHOMIENIEM NIEKTÓRYCH ZWYKŁYCH PROGRAMÓW - REBOOTUJE SYSTEM, po odinstalowaniu CleanMem wszystko działa prawidłowo.

designibelle   3 #8 04.12.2010 11:19

@Scottie33
@lukasamd
@flaszer

a właśnie, że cleanmem nie działa jak większość tego typu programów, których efekty działania opisaliście. Nie zamraża systemu, a wręcz przeciwnie kiedy system już ledwo ciągnie uruchomienie cleanmem przywraca go do stanu w miarę używalnego - oczywiście wszystko zależy od ilości posiadanej pamięci. Testowałam go przy zapchanej pamięci w 99% (wskaźnik clenmem) - po użyciu cleanmem uwolnił pamięć do wysokości 81-85% - dzięki czemu mogłam dalej przeskakiwać pomiędzy programami (nie szybko ale skutecznie). Nie działa właśnie ze swapa, polecam przeczytanie informacji producenta http://www.pcwintech.com/cleanmem

Kurcze chłopaki, przetestujcie najpierw programik ;)

@master_zonk6

nie wiesz co to jest długie używanie przeglądarki ? ;) poza tym nie napisałam długotrwałe :)

@Kintoki
Prawda, ale nie wszystko jest doskonałe.


Jak narazie nie zauważyłam negatywnego działania programu, wręcz przeciwnie. A program polecam szczególnie sceptykom ;)

Wekmyr   4 #9 04.12.2010 11:48

Widać ciemnogrod zabral sie za pisanie blogow. W nastepnym odcinku uruchomi superfetch z parametrem 4!

http://pclab.pl/art43293-10.html

designibelle   3 #10 04.12.2010 12:04

@Wekmyr - Pan to chyba w ogóle w nieznajomości tematu. Zaskoczę Pana, cleanmem nie przerzuca pamięci do pliku stronicowania - rzeczywiście większość programów optymalizujących pamięć tak robi, dlatego mogą wywoływać efekt placebo zwolnionej pamięci - ale cleanmem tak nie robi.
Ciemnogrodem śmierdzi tylko Pana komentarz - jak można wypowiadać się na temat programu, którego w ogóle się nie przetestowało i nie sprawdziło.
A świat jeszcze w XV w. wierzył, że ziemia jest płaska.

lukasamd WSPÓŁPRACOWNIK  17 #11 04.12.2010 12:29

@designibelle:
Ale warto też zauważyć, że "wskaźniki" zajętości pamięci można rozbić o cztery litery, bo nie są one miarodajne. Windows już w wersji XP alokował sobie nieco na poczet często uruchamianych aplikacji i umieszczał tam ich biblioteki. Jeżeli jednak pamięć jest potrzebna, to obszar ten może zostać szybko zwolniony.
W Viście oraz 7 mechanizm ten był udoskonalany, ale wiele osób nadal twierdzi, że jak po starcie ma zajęte np. 1.2 na 2 GB pamięci, to znaczy, że system jest kiepski.

To, że zdarzają się wycieki pamięci to normalka, nie tylko na Windows zresztą. A programik kiedyś używałem, jeszcze za czasów gdy miałem stacjonarkę i XPka. Nie używałem go długo, bo stwierdziłem to co teraz: jego działanie to co najwyżej placebo, choć faktycznie gdy nieco pamięci mamy, tylko powoduje jej marnowanie i wolniejsze działanie aktualnie uruchomionych aplikacji.

designibelle   3 #12 04.12.2010 14:17

@lukasamd

Ja też nie wierzę w cudowny program który z 1GB ramu zrobi nagle 3GB. I cleanmem taki nie jest. Problemu małej ilości pamięci nie da się zupełnie zastąpić jakimś programem - w zasadzie żadnym programem. Na rynku komercyjnym i freewarowym jest mnóstwo softu które obiecuje to i tamto - a w praktyce dają tylko złudzenia, dlatego osobiście nigdy wcześniej nie używałam żadnego ram boostera czy ram cleanera.

Cleanmem czyści bezpieczną i nieużywaną pamięć, a gdy program (proces) znowu zażąda pamięci robi to bez pobierania starej tylko korzysta z nowej nie wpływając na działanie programu - w końcu i tak by ją pobrał skądś. Załóżmy, że mamy otworzone kilka programów, większość z nich na pewno nie dokońca czyści po sobie śmieciową pamięć a na daną chwilę potrzebuje uruchomić jeszcze jeden proces - ale może pojawić się problem, bo ram zajmuje mnóstwo zaległej niepotrzebnej pamięci - efekt: zamulenie systemu. Cleanmem pozbywa się załogów, co sprawia że inne programy będą mogły korzystać z pamięci, której aktualnie potrzebują, albo zwyczajnie upłynnia pracę systemu.

Działania cleamem można nie odczuć gdy ma się dużo pamięci, ale wszystko się zmienia gdy tej pamięci robi się malutko i potrzebujemy w miarę stabilnie pracować na pc.

  #13 04.12.2010 16:55

"Cleanmem pozbywa się załogów", a nie jest tak, że system to robi? lepiej jest mieć więcej ramu.

master_zonk6   7 #14 04.12.2010 18:51

wiem, co to jest długie używanie przeglądarki. Dziwię się, że przeglądarka może zapchać ram. To coś nie tak, dziwne bo mi się nie przydarzyło hehe

darekry   4 #15 05.12.2010 22:39

hehe. szkoda że niektórzy jeszcze się nie nauczyli, że takie programy spowalniają system.
obecnie mam ok 120mb wolnej pamięci [z 4gb] ale ponad 2,5gb jest "cache". i nie po to system wczytywał najczęściej uruchamiane przeze mnie programy, aby teraz to zwolnić [a później czekać, aż się załadują jeszcze raz]
po zwolnieniu pamięci w winXP nawet menu start otwierało się wyraźnie dłużej.
designibelle, strzeliłeś głupotę trochę

designibelle   3 #16 08.12.2010 21:46

[quote=darekry]takie programy spowalniają system[/quote]

nie wiem co oznaczają te "takie programy" ;) ale jestem przekonana, że masz tendencję do uogólniania - bo gdzieś tam przeczytałeś albo kiedyś potestowałeś sobie te "takie programy" i tak teraz wrzucasz wszystko do jednego worka ;)

A ja piszę, że cleanmem nie spowalnia systemu, jeśli twierdzisz inaczej - udowodnij, a rozmowa przeniesie się na grunt bardziej praktyczny niż intuicyjny.

Ryan   11 #17 10.12.2010 17:48

Mam poważne wątpliwości co do kompetencji autora tego programu. Pisze on:
"On both my Windows XP and Vista computer every time I did a full system backup, or did some heavy gaming my systems turned into snails."
Dalej tłumaczy co mu pomogło:
"During my research I came across this, CacheSet (...) [and] I wanted to add this to Cleanmem."

Pech chce, że pracowałem nad System Backup i perf hit spowodowany backupem nie ma NIC wspólnego z working set aplikacji i jest związany z kosztem copy-on-write (COW). Co więcej przycinanie working set w celu usunięcia z pamięci dynamicznych bibliotek oferujących delay loading obarczy aplikację dodatkowym kosztem ich ponownego ładowania, zwielokrotnionym przez COW.

Zasadniczo wiara w to, że aplikacja kogoś, kto nie wie dlaczego po backupie komputer zwalnia zoptymalizuje pamięć lepiej niż memory manager systemu operacyjnego musi być bardzo silna. ;]

designibelle   3 #18 12.12.2010 12:15

[quote]Mam poważne wątpliwości co do kompetencji autora tego programu.[/quote]

no nie wiem, za niego wypowiadać się nie będę, ale gdyby ww. "" było skierowane do autora programu, może by chociaż się obronił albo pogrążył ;)