Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Skanery antywirusowe
skaner av
Komentarze do Proste Faktury  
Avatar
Michael (niezalogowany) | 11.05.2006 9:50#15

No faktycznie z 70 zeta nie ma problemu pokrzaczyło mi się :) kwota ta to 75 zł. Bierzemy więc wart. brutto 75 zł i wyliczamy wartość netto - wychodzi nam 61,47 a teraz bieżemy tą kwotę jako netto i staramy się zgodnie z przepisami wyliczyć cenę brutto - i mamy 74,99 zł i teraz zaczynają się kłopoty. Co do przełączania cen netto na brutto to faktycznie większość programów ma opcję przełączenia lecz nie robi tego automatycznie. Pozdrawiam :)

Avatar
Jasiek (niezalogowany) | 10.05.2006 18:06#14

Michael: dziś nie bardzo mam czas na popisanie ale krótko. 70 zł brutto = 57,38 netto + 12,62 VAT. Nie widzę problemu. Zaprawdę powiadam Ci że większy ból jest przy kwotach rzędu 20 gr za bułkę czy 10 gr za zapałki :). pozdrawiam. :)))) PS. Co do aktualności - większość programów fakturujących pozwala przełączyć ceny netto ceny brutto. ;)

Avatar
Michael (niezalogowany) | 05.05.2006 11:49#13

Jasiek: "Zakładam że więcej niż 1000 faktur w miesiącu nie wystawiasz, bład 1 gr na każdej to statystycznie na 1000 daje 0." - Faktycznie miesięcznie wystawiam jedynie koło dwóch do trzech setek faktur, lecz zawierają one najczęściej trochę więcej pozycji, za zwyczaj powyżej 10 pozycji (obsługi magazynu nie potrzebuję, bo całość i tak leci z produkcji) Dlatego, "błąd grosza" na jednej tylko fakturze w niektórych programach dawał ich nawet kilkanaście, gdyby uwzględnić rozliczenie mieszięczne to kwoty sięgać mogą nawet rzędu między 20 a 50 zł a to już dość uszczupla nasz tłusty i pazerny :) skarb państwa. W dodatku w skali roku robią się już z tego setki złotych. Do tego dochodzi jeszcze liczenie ceny netto od wartości brutto - większość programów nawet nie ostrzega, że dla niektórych wartości brutto jest to niewykonalne (np. 70 zł) - to są kolejne błędy na fakturze a chciałbym przypomnieć, że od 18 grudnia zeszłego roku za błędnie wystawioną fakturę (głównei w kwestiach rachunkowych ale nie tylko) można mieć poważne kłopoty. Dlatego też jakoś nie przekonują mnie tu argumenty dotyczące aktualności :) i nadal uważam, ze w przypadku programów do prowadzenia firmy, nie tylko z zakresu F-K czy obsługi Płatników aktualność jest najważniejsza. Pozdrawiam. :)

Avatar
Jasiek (niezalogowany) | 27.04.2006 19:09#12

Michael: co do czasu wystawiania faktur to przetestowałem już kilkanaście (o ile nie kilkadziesiąt) różnych programów i _w żadnym _ nie da się wystawić faktury /nowy kontrahent + 5 nowych pozycji w kartotece/ w czasie choćby minuty. Chyba że podasz dane na zasadzie nazwa kontrahenta: X, adres:Y, NIP:3453453453 i tak dalej. To jest po prostu niewykonalne. Nie kwestionuję przy tym że korzystając z kartotek ten czas rzeczywiście może być zdecydowanie krótszy. To jedna sprawa, teraz o tym nieszczęsnym groszu z zaokrągleń. Zakładam że więcej niż 1000 faktur w miesiącu nie wystawiasz, bład 1 gr na każdej to statystycznie na 1000 daje 0. W najgroszym przypadku czyli wszystkie zaokrąglenia w dół lub wszystkie w górę to błąd 10 zł. I to tyle tytułem wyjaśnienia. Aha, nie można w tej sytuacji mówić o pomnożeniu tych 10 zł przez 12 mcy bo VAT po prostu rozlicza się miesięcznie (i tak się przecież składa deklarację), choć można przecież i kwartalnie. To była druga sprawa. Teraz trzecia: ja się absolutnie nie wyśmiewam z abonamentu, po prostu uważam że spełnia on swoją rolę tam gdzie dochodzi do naprawdę istotnych zmian (czyli np.Pogrom Płatników ;). Pozdrawiam :) PS. z tym Pogromem to oczywiście żartowałem :)))

Avatar
Dzidzia (niezalogowany) | 25.04.2006 11:18#11

Programik jest super :) Jeden z nielicznych wystawiający wewnątrzwpólnotówki. Zamówiłam i nie żałuję :) Ocena 9/10

Avatar
Michael (niezalogowany) | 25.04.2006 10:17#10

Jasiek. Skoro tak powątpiewasz w czas wystawiania to sam przetestuj program. A co do zmian w kształcie faktury to faktycznie, ze strony treści w nich zawartych nie zmieniło się wiele, ale zmieniły się np. zasady obliczania podatku a to już trochę komplikuje sprawę. Fakt, błąd rzędu 1 grosza na jednej pozycji to nie wiele ale przez rok może się parę złotych uzbierać :) a tego już skarbówka (o ile postanowi ci zrobić kontrolę) nie przepuści :) więc po co ryzykować. A co do szablonu OO made by Sowal reklamowanego dość nachalnie to po miesiącu wystawiania faktur w ten sposób miałbym niezły burdel w dokumentacji. Stanowczo wolę dedykowane programy nawet jeśli płatne.
Jeszcze jedna kwestia na koniec. Dodałem sobie ich stronkę do ulubionych i widzę, że licznik zamówień im szaleje dość ostro. Dochodzę więc do wniosku, że komentarze to jedynie miejsce aby sfrustrowani autorzy oczerniali konkurencję :) Nie ładnie !! Zamiast tego zajmijcie się czymś pożytecznym np. uczciwą promocją :)

Avatar
Sowal (niezalogowany) | 22.04.2006 21:56#9

Widzę, że ktoś zainteresował się moim produktem. Panowie ja wiem jak ma ma wyglądać faktura i jej wystawianie, gdyż robię to na codzień.
Posługuję się swoim programikiem (o ile to tak można nazwać) i nie mam żadnych problemów.
Zapraszam do pobierania, ulepszania, a mniej obeznanym służę darmową pomocą.
http://republika.pl/sowal/

Avatar
Jasiek (niezalogowany) | 22.04.2006 16:53#8

Michael: ************* I jakoś trudno uwierzyć w te 20-30 sek przy nowym kliencie i 5-ciu nowych pozycjach towarowych. Przypuszczam że wklepanie takiej samych danych kontrachenta i towarów zajmie zdecydowanie więcej czasu.

Avatar
Jasiek (niezalogowany) | 22.04.2006 15:19#7

no dobra Panowie Spece od faktur. Napiszcie mi CZYM się różni dokument wystawiany 10 lat temu od dokumentu wystawianego dziś ? Bo różnice są tak naprawdę DWIE: wymóg podania pełnej daty sprzedaży (czyli dzień/m-c/rok) a nie jak kiedyś było (m-c/rok), i druga - zamiast tzw SWW używa się obecnie PKWiU i innych klasyfikacji statystycznych. O ile wiem to sposób naliczania VATu raczej się nie zmienił. Zresztą co tu dużo gadać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia . Wiem jedno: faktura z Czarodzieja SPEŁNIA wszystkie wymogi stawiane takim dokumentom i nie oznacza to że jest to dokument identyczny jak wystawiany te 10 lat temu. Ale pewnie za młodzi jesteście żeby pamiętać jak wyglądała faktura laaata temu. pozdrawiam zaciekłych bojowników z dinozaurami. A do rzeczowej dyskusji o zawartości faktur - naturalnie zapraszam :)

Avatar
Krab (niezalogowany) | 21.04.2006 15:13#6

Dużo lepszy i sprawniejszy, a co najważniejsze darmowy leży na stronie http://republika.pl/sowal/.

Avatar
Michael (niezalogowany) | 24.03.2006 12:00#5

Widzę, że komentarze dotyczące programu są tu trochę oderwane od rzeczywistości. No niestety Mr. Edd czyli Koń który mówi nie stąpa twardo po ziemii bo wyśmiewa bardzo powszechny sposób licencjonowania różnych programów do prowadzenia firmy. Jasiek ty natomiast z czym się zgadzam z Piotrkiem prosisz się po prostu conajmniej o kontrolę skarbową. Używając programu sprzed 10 lat uważasz, że można zignorować powarzną przebudowę VAT'u zafundowaną nam przez naszych szanownych rządzących w 1999 i 2004 roku świetnie, ale w takim układzie niech dobry prawnik ma w swojej opiece wszystkich którzy robią z tobą interesy. Ale dość już komentowania głupich wypowiedzi. Czas zrecenzować program.
Gdy ściągnąłem go sobie i uruchomiłem na kompie w firmie doznałem pierwej z kilku miłych niespodzianek. Mianowicie program , w przeciwieństwie do większości dostępnych w serwisie, daje się uruchomić na sprzęcie z czasów "Czarodzieja Faktur" pana Jaśka :) czyli śmiga bez najmniejszych opóźnień na P 100MHz z 32MB RAMcu. Po uruchomieniu go ukazało mi się okno znane mi skąd inąd z pomysłu jaki przedstawił kilka lat temu producent słynnego CLONE CD czyli duże, czytelne przyciski, w układzie, który nie zajmuje całego ekranu.
Po ustawieniu odpowiednich opcji w programie (tu znów miła niespodzianka), które zostały ograniczone do niezbędnego minimum (co na tle konkurencji gdzie opcja, opcję opcją przykrywa, sprawia wrażenie przemyślanego "user frendly" interfejsu) zabrałem się do wystawiania dokumentów. Kolejną miłą niespodzianką był czas jaki zajmuje wystawienie pojedyńczej faktury. W przypadku nowego kontrachenta oraz 5 nowych pozycji zajmuje około 20 - 30 sekund, wystawienie kolejnej (czy to stałemu klientowi czy też z użyciem listy towarów) to czas poniżej 5 sekund. W przypadku sprzedaży tych samych usług (świadczę bowiem takowe) tym samym klientom (przykładowo w cyklu comiesięcznym) wystawienie takiej faktury (przy wykorzystaniu autonumeracji) nie zabiera chbya nawet sekundy, klikam wyjstaw nową, drukuj i po sprawie. Który program jescze to potrafi?? Żeby nie pisać o tym programie w samych superlatywach, znalazłem w nim również pewne braki, coś co jest przydatne, występuje u konkurencji. Są to takie sprawy jak np. brak automatycznej obsługi rabatów (dla np. stałych kilentów), mozliwości umieszczenia loga firmy czy bazy stawek PKWiU (co jest mi czasem potrzebne). Są to jednak drobne sprawy i z czasem również i one się pojawię.
Na sam koniec dodam, iż wykupiłem tak wyśmiewany abonament na 24 m-ce i jestem zadowolony gdyż zarówno sam program jak i sposób obsługi klienta przez dystrybutora programu jest na najwyższym poziomie.
Według mnie 5+ za program i dystrybucję. Szczerze polecam go wszystkim a zwłascza tym, którzy nie chcą tracić czasu na przebijanie się w gąszczu opcji przy wystawianiu faktury.

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 22.03.2006 23:16#4

Hej, chyba trochę z tym "wyśmiewaniem" to przesadzacie. Przecież dużo programów ma licencje abonamentowe, np. antywirusy, czy jak chyba też Lex u mojego kolegi z kancelarii radcowskiej. A jeżeli ktoś nawet nie zainstalował tego programu, to niech się nie wypowiada - nawet człowieku nie widziałeś jak on wygląda! A wygląda NORMALNIE - w porównaniu z totalną, niezrozumiałą sieczką jaką na ogół spotyka się w takich aplikacjach... Widać że się autor postarał i zwyczajnie zasługuje na tą kasę z abonametu! Ja programu nie kupię, bo muszę mieć magazyn i takie rzeczy, więc korzystam z porąbaństwa (nie podam nazwy, gdzie zresztą płacę na nowe wersje...), które mam. Ale innym polecam. A do autora - tak trzymać! Oryginalność to żaden grzech - Bill Gates też miał (ma?) łeb ;)

PS. Gratuluję tym, co wystawiają faktury softem z epoki dinozaurów. Wy naprawdę macie za mało problemów, żeby jeszcze się wam skarbówa do nich dorzuciła?

Avatar
Tadziu Rydzo (niezalogowany) | 19.03.2006 23:42#3

dajcie spokój krajanowi ! może też na maybacha zbiera ;

Avatar
Jasiek (niezalogowany) | 19.03.2006 23:00#2

Edd: masz racje, ten abonament to troche jakby nieporozumienie. Program nie służy do ROZLICZEŃ podatkowych (których zasaday rzeczywiście stosunkowo często się zmieniają) a po prostu do wystawiania dokumentów. A w tej materii (o ile ktoś kiedyś dobrze pomyślał i dał pewne możliwości konfiguracyjne) świetnie działają programy mające kilka/naście lat. Sam osobiście używam Czarodzieja Faktur (pamięt ktoś jeszcze toto ?) wersja z 1995 roku. I spokojnie działa, ma wszystko co potrzeba a wszelkie zmiany mogę wprowadzić sobie SAM. Co do samego programu Proste Faktury - jakoś mnie ten abonament odrzucił i nawet go skubańca nie zainstaluję. pozdrówka :)

Avatar
Edd (niezalogowany) | 16.03.2006 9:13#1

Abonament? Pomysl moze czuc sie wysmiany.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść