r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Prototypowy projektor Sony każdą powierzchnię zamieni w interfejs dotykowy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Podczas konferencji SXSW Sony zaprezentowało prototyp urządzenia, które świetnie wpisuje się w nośną kategorię rzeczywistości rozszerzonej. Zamiast jednak prezentować kolejne kosztowne gogle VR czy pomysły podobne do HoloLens, dział rozwoju Sony Future Labs pokazał prototyp rzutnika, który z zasadzie każdej powierzchni może uczynić interfejs dotykowy.

Oczywiście biorąc pod uwagę, że projektor jest efektem prac właśnie Sony Future Labs, trudno zakładać, aby w takiej formie urządzenie pojawiło się w najbliższym czasie na rynku. Nie oznacza to jednak, że jego elementy nie zostaną wykorzystane wkrótce w innych produktach Sony. A trzeba przyznać, że pomysł prezentuje się bardzo efektownie.

Jak informuje serwis Engadget.com, w praktyce prototypowy projektor różni się od standardowego zestawem czujników i kamer, które mogą dokonywać zaawansowanej analizy przestrzeni, jaka dzieli obiektyw od powierzchni, na którą rzucany jest obraz. Dzięki ich zastosowaniu możliwe jest rozpoznawanie rzeczywistych obiektów znajdujących się na tej powierzchni czy wymiarowanie ich, łącznie z trzecim wymiarem.

r   e   k   l   a   m   a

Ponadto możliwe jest także nadanie rozpoznanym obiektom identyfikatorów. To jest z kolei przydatne w „angażowaniu” obiektów do potrzeb rzeczywistości rozszerzonej. A jak nietrudno sobie wyobrazić, tych może być mnóstwo, choć Sony skupiło się na SXSW na prezentacji zastosowań edukacyjnych. Firma zaprezentowała bowiem możliwości projektora na przykładzie interaktywnej wersji powieści „Alicja w krainie czarów”.

Na powierzchni znalazły się zatem charakterystyczne dla surrealistycznej powieści przedmioty: filiżanki czy talia kart. Projektor został odpowiednio zaprojektowany do rozpoznawania fragmentów rozłożonej na powierzchni książki i wyświetlał np. postać samej Alicji. Tę zaś czytelnik mógł na przykład umieścić „w filiżance” za pomocą przeciągnięcia palcem po biurku.

Projektor nie jest oczywiście zdolny do wyświetlania obrazu w trzech wymiarach, ale nietrudno wyobrazić sobie mnóstwo praktycznych zastosowań związanych z automatycznym wymiarowaniem, między innymi na stołach kreślarskich. A jeżeli wziąć pod uwagę możliwość wchodzenia zarówno z rzeczywistymi, jak i rzucanymi obiektami, w interakcje, to trudno odmówić prototypowi od Sony zarówno efektowności, jak i przydatności w codziennej pracy.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.