Przewodniczący ISO za odrzuceniem skarg w sprawie OOXML

10.07.2008 20:49, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Coraz bardziej prawdopodobne, że Office Open XML (OOXML) pokona ostatnie przeszkody w drodze do uznania go jako standardu międzynarodowego.

W opublikowanym parę dni temu 35-stronnicowym raporcie w sprawie skarg przedstawicieli państw Brazylii, Indii, Afryki Południowej i Wenezueli, przewodniczący ISO i IEC, odpowiedzieli się za ich odrzuceniem, argumentując, że głosowania zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz na własną odpowiedzialność. Wszystkie bowiem dotyczyły zaistniałych nieprawidłowości w procesie zatwierdzenia formatu Open XML Microsoftu jako standardu ISO. Ich wniesienie poskutkowało tymczasowym wstrzymaniem jego do dnia 4 sierpnia. Wtedy też ma zostać przedstawione oficjalne stanowisko Zarządu Technicznego organizacji.

Warto zaznaczyć, że przyjęcie skarg mogłoby zakłócić dominację pakietu Office 2007, stwarzając otwarte drzwi dla konkurencyjnego OpenOffice, obsługującego standard Open Document (ODF) oraz pozbawiając Microsoft potencjalnych dochodów w wysokości miliardów dolarów. W ramach jednak tak zwanego planu B, jeszcze w maju korporacja ogłosiła, że wraz z wydaniem dodatku Service Pack 2 dla Office 2007 (co ma nastąpić w pierwszej połowie 2009 roku) lista natywnie obsługiwanych przez pakiet formatów ulegnie poszerzeniu o ODF.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (24)  

Avatar
lukas (niezalogowany) | 10.07.2008 20:56#1

"argumentując, że głosowania zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami"

Jasne, a świstak siedzi bo oprogramowanie do zawijania sreberek było kradzione ;)

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 10.07.2008 21:08#2

Skrót ISO chyba pochodzi od "I Sold Out"...

Avatar
Nadszyszkownik (niezalogowany) | 10.07.2008 21:33#3

W ogólnym skrócie przewodniczący ISO i IEC powiedzieli, że nie chcą dochodzenia w sprawie korupcji w ich organizacjach, ponieważ oni mówią, że tej korupcji nie ma. Trzeba uwielbiać samoregulujące się organizacje...

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 10.07.2008 21:37#4

"przyjęcie skarg mogłoby zakłócić dominację pakietu Office 2007, stwarzając otwarte drzwi dla konkurencyjnego OpenOffice"

Nie rozumiem w jaki sposob? Nagle przestalyby wszystkim sceptykom przeszkadzac niedorobki OOo dzieki temu?

Bzdurna ta walka formatow - przez ostatnie 15 lat pracy nie dostalem od zadnego klienta materialow w innej formie jak .PDF, .DOC, .PPT, .XLS (nie liczac zdjatek, muzyczek i czystych tekstow). Polityczne decyzje, rzady krajow, fanatycy, hordy geekow - a swiata to nie obchodzi po prostu. Ludzie wysylaja sobie pliki "W WORDZIE" i "W EXCELU", czasem w PeDeeFie i maja gleboko gdzies otwartosc czy zamkniecie formatow. Dlatego mnie te wojenki tak bawia.

Avatar
NeoX (niezalogowany) | 10.07.2008 22:22#5

@Nezumi - ciebie mogą bawić, ale wyobraź sobie programistę/firmę programistyczną. Jeżeli OOXML się przyjmie, będzie musiała bulić od groma kasy na licencje. Już nie mówiąc że może dojść do parodii jak człowiek/firma odda dokument w formacie niezgodnym ze standardem (czyli ODT, ciągle nie wiadomo czy darmowy OpenOffice będzie mógł korzystać z formatu OOXML).Poza tym przyjęcie formatu od monopolisty jest sprzeczne z polityką antymonopolową (monopol przecież to wróg kapitalizmu). Już nie mówiąc o tym iż zapowiedź microsoftu co do uwzględnienia obsługi formatu ODT w Office jest tylko zapowiedzią nie przypieczętowaną prawnie, nie muszą jej spełniać ;)
A całe to głosowanie to uważam za śmieszne, a organizacja ISO u mnie drastycznie straciła na wiarygodności...Myślałem że takie numery to tylko w Polsce, jednak się myliłem :(

Avatar
NeoX (niezalogowany) | 10.07.2008 22:22#6

@Nezumi - ciebie mogą bawić, ale wyobraź sobie programistę/firmę programistyczną. Jeżeli OOXML się przyjmie, będzie musiała bulić od groma kasy na licencje. Już nie mówiąc że może dojść do parodii jak człowiek/firma odda dokument w formacie niezgodnym ze standardem (czyli ODT, ciągle nie wiadomo czy darmowy OpenOffice będzie mógł korzystać z formatu OOXML).Poza tym przyjęcie formatu od monopolisty jest sprzeczne z polityką antymonopolową (monopol przecież to wróg kapitalizmu). Już nie mówiąc o tym iż zapowiedź microsoftu co do uwzględnienia obsługi formatu ODT w Office jest tylko zapowiedzią nie przypieczętowaną prawnie, nie muszą jej spełniać ;)
A całe to głosowanie to uważam za śmieszne, a organizacja ISO u mnie drastycznie straciła na wiarygodności...Myślałem że takie numery to tylko w Polsce, jednak się myliłem :(

Avatar
djfire (niezalogowany) | 10.07.2008 22:32#7

Nezumi, to nie wojenki, tylko wojna o grubą kase. Ten który wygra formatową wojnę zgarnie wielki $zmal. O to chodzi i chodziło zawsze wielkim korporacjom, myślisz, że jakiś zwykły użytkownik ich obchodzi ?? Liczy sie opchnięta sztuka pakietu/systemu/czegokolwiek. A nawiasem, wracam do Office 2003, niech to 2007 wsadzą sobie w ... archiwum niewypałów, razem z tą Vistą.

Avatar
haso. (niezalogowany) | 10.07.2008 22:36#8

OO i jego niedoróbki :) Mówią to w większości osoby, które w office umią i korzystają ze zmiany wielkości czcionki, bold oraz color i piszą 2 strony tekstu rocznie, a w OO nie podoba im sie głównie położenie przycisku na toolbarze.

Avatar
uki (niezalogowany) | 10.07.2008 22:50#9

gdyby OOXML nie przeszedl przez iso to Microsoft dorobil by porzadna obsluge ODF i zakopal swoj format i byl by w koncu jeden standard

Avatar
haso. (niezalogowany) | 10.07.2008 23:18#10

uki. Dokładnie. Otwarty standard MS może zaimplementować w krótkim czasie, a zanim ludzie zreversują ooxml minie sporo czasu, i znów ludzie będą narzekać, że im OO nie otwiera pliku*.xxx.
A każdy kto będzie chciał móc go otworzyć, będzie musiał bulić X złotych za Office'a.

Avatar
M$ jest BE (niezalogowany) | 10.07.2008 23:46#11

Standardy Micro$oftu są takie genialne że jak oddawaliśmy prezentacje w Power Point to co 4 działała. A Nauczycielka goniła i sprawdzała gdzie działa. Żal. Wszyscy przy ich polityce powinni bulić co roku na nowego ofisa bo nie mają zgodności wstecznej. To oni powinni dbać o użytkownika a nie na odwrót.

Avatar
TroPtyN (niezalogowany) | 11.07.2008 0:58#12

Nezumi, zamknięte oprogramowanie, patenty i podobne aż się proszą o wykorzystanie do nadużyć i niecnych celów. Koledzy wyżej już co nieco o tym wspomnieli. Można też jako przykład podać firmę Eolas i jej patenty na animacje na stronach WWW (choć to tylko przykład mniej związany z omawianym tematem).

Avatar
Zimny (niezalogowany) | 11.07.2008 3:24#13

"Warto zaznaczyć, że przyjęcie skarg mogłoby zakłócić dominację pakietu Office 2007, stwarzając otwarte drzwi dla konkurencyjnego OpenOffice,"

Jak również każdego innego.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 11.07.2008 4:02#14

@NeoX
"Jeżeli OOXML się przyjmie, będzie musiała bulić od groma kasy na licencje."
W zalozeniu to format otwarty wiec szczerze watpie w to "bulenie" ale nawet gdyby - to ma zawsze ODF. Czy to nie piekne? Wolnosc wyboru a nie narzucanie jednego "standardu". Juz kiedys mowilem - spojrzcie ile istnieje formatow wideo, graficznych i muzycznych. Dobre sie bronia, slabe tkwia w niszy, jeszcze inne specjalizuja sie pod danym katem.
Poza tym jak mowie - i tak zdecydowana wiekszosc uzywa .doc po prostu bez cudowania. Takie sa realia i nie wiem co ISO i te wojenki chca w tym stanie rzeczy zmienic.

@djfire
"Ten który wygra formatową wojnę zgarnie wielki $zmal."
Na jakiej zasadzie? Myslisz ze jak slaby format dostanie certyfikat ISO to wszyscy automatycznie sie rzuca by go uzywac nawet jesli bedzie inny, lepszy? :/

"O to chodzi i chodziło zawsze wielkim korporacjom, myślisz, że jakiś zwykły użytkownik ich obchodzi ??"
A malym firmom myslisz ze chodzi nie o szmal tylko o uszczesliwienie uzytkownika?

"A nawiasem, wracam do Office 2003, niech to 2007 wsadzą sobie w ... archiwum niewypałów, razem z tą Vistą."
A co konkretnie ci nie dziala w Office2007?

@haso.
Akurat ci wymienieni przez ciebie opiewaja jak wspanialy jest OOo, jak im doskonale wystarcza i nie rozumieja jak komus moze byc potrzebne cos wiecej... (przy czym powtarzalem i powtarzam - OOo w wielu przypadkach znakomicie sie sprawdza - po prostu do pewnego poziomu skomplikowania zadan. I jego niedorobek nie zmienia krzyki fanboyow...)

@M$ jest BE
Jak ja lubie czytac te szkolne legendy. Ciekawe ze od win 3.11 nie mialem tych legendarnych problemow LOL

Avatar
alfik (niezalogowany) | 11.07.2008 6:58#15

@haso. - dokladnie... a powracajac do pozycji przycisku na toolbarze (ktory dal mi spora dawke smiechu :) ), ktora to mozna zmienic, na dodatek nie podoba im sie wyglad :) smiech na sali...

ja stawiam, ze na 90% wygra ooxml, nie dlatego ze lepszy, tylko ze (juz widze jaki film szpiegowski mozna o tym nakrecic) ludzie z m$ smaruja urzedasom, co by nie stracili (miedzy innymi) na sprzedazy MSO2007 - swojego kolejnego niewypalu - to bylby gwozdz do trumny tego produktu...

Avatar
alfik (niezalogowany) | 11.07.2008 7:08#16

jesze wtrace - ciekawe, czy przewodniczacemu i jego rodzinie zagrozili, czy mozna powiedziec, ze jest ustawiony do konca zycia...

Avatar
prowokator (niezalogowany) | 11.07.2008 7:23#17

poprawka w 2009 roku?
To minimum jeszcze pół roku, a jak znam MS to sporo dłużej a i tak okaże się w końcu że nie działa wszystko jak potrzeba.
A czasami wystarczy zmieni rozszerzenie pliku. aby dokument z OO otworzy w MS OFFICE.

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 11.07.2008 9:10#18

Kiedyś pisałem na temat samego Oo a przy okazji i formatów ODT i Doc. Nieźle musiałem się namęczyć, kiedy usłyszałem że promotor znajomej chce prace w doc. no i po zapisie w doc. musiałem na nowo stoczyć wojne z nietypową numeracją i spisem treści (byłem tam od roboty technicznej a nie merytorycznej,żeby ktoś nie pomyślał,że wszystko robiłem od A do Z). Na własne oczy przekonałem się o niedoróbkach samego Oo, nie wiem czy też coś wspólnego z zapominaniem numeracji konspektu miał ODT,ale to strasznie przeszkadzało w pracy. Jednocześnie nie jestem za formatem Ms,bo domyślam się co on kombinuje:)

Avatar
haso (niezalogowany) | 11.07.2008 10:01#19

"Akurat ci wymienieni przez ciebie opiewaja jak wspanialy jest OOo, jak im doskonale wystarcza i nie rozumieja jak komus moze byc potrzebne cos wiecej... (przy czym powtarzalem i powtarzam - OOo w wielu przypadkach znakomicie sie sprawdza - po prostu do pewnego poziomu skomplikowania zadan. I jego niedorobek nie zmienia krzyki fanboyow...)"
Ale ja jestem tego samego zdania. OO jest ejszcze stosunkowo młody i w zaawansowanych zadaniach może sie nie sprawdzać. Po prostu 99% osoób które narzekają na niego, to ludzie którzy piszą w wordzie 1 strone tekstu miesięcznie.

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 11.07.2008 12:13#20

@Nezumi: Zejdź na ziemię. Microsoft zrobi wszystko, aby przeforsować swój własny format. Ciekawe czy implementacja Microsoftu będzie taka zgodna z tym, co ustandaryzuje ISO. Na początku pewnie będzie bardzo zgodna ze specyfikacją Microsoftu, ale z biegiem czasu nastąpi coraz mniejsza zgodność. Po za tym, to normalnego człowieka nie będzie wiele interesować, więc będzie miał gdzieś wolność wyboru ;-) . Dostałem MS Office to komputera i u wszystkich ma działać, a jak nie, to niech skorzystają z MS Office - będą pewnie mówić. Mam nadzieję, że moja słowa się nie potwierdzą i będzie można komuś wysłać pracę w odf(choć w sumie po co) niż w pdf.

Avatar
zenon (niezalogowany) | 11.07.2008 13:59#21

@Nezumi
Sam wysyłam dokumenty w .doc lub pdf choć używam OO, a to z prostego powodu, żeby odbiorcy nie mieli kłopotu z ich otworzeniem, bo na większości kompów jest Ms Office (czy legalny to inna sprawa).

Avatar
alfik (niezalogowany) | 11.07.2008 22:54#22

@Nezumi: "Ciekawe ze od win 3.11 nie mialem tych legendarnych problemow LOL" - pozwol, ze sie wtrace - wyglada na to, ze nie korzystasz z zaawansowanych funkcji jakie proponuje microsoft, jesli korzystales poczynajac ad win 3.11 a na Windows NT 5.1 konczac i nie miales zadnych problemow ze zgodnoscia, to sorry, ale ci nie uwierze - ja korzystalem i podziekowalem - na co dzien widze (pracuje w firmie, ktora obsluguje duza firme weglowa) i widze z jakimi problemami borykaja sie uzytkownicy na codzien... chlopie, jakbys wiedzial o czym mowisz i chcial zobaczyc skale problemu (tu jest mowa o setkach komputerow w jednej sieci) to bys mi uwierzyl o czym mowie - bez wsparcia uzytkownik jest w ********** i to w kazdej materii, poczynajac od formatow edytorow tekstow (wordy), przechodzac przez arkusze, a konczac na access'ie... a windows na kazdym kompie, do tego office - przelicz ile kasy zostalo wtopione, jak srednio na kazdej kopalni jest okolo 500 kompow. a uzytkownicy maja problem, bo jeden przeslal docx a ten ma worda 2003 - to jest codziennosc - to jest mordega - to jest microsoft. serwery nasze chodzily na unixie na hp'kach i nigdy, ale to przenigdy nie bylo z nimi problemow, do tego serwer proxy (jak wiesz co to jest) postawiony jest na debianie (squid) i dziala bez zajakniecia - wiesz dlaczego sie przesiadlem??? bo niezawodnosc i zgodnosc to dwie podstawowe rzeczy, czego niestety firma spod znaku dolara nie moze/potrafi zagwarantowac...
tak offtop, dowcip: idzie slepy i garbaty - spotkali sie, obejmuja sie: o, z plecaczkiem na wakacje - mowi slepy.... no jak pan widzi - odpowiada garbaty....
mam nadzieje, ze nie jestes na tyle slepy - pozdro

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 12.07.2008 4:07#23

@Sławek
"Microsoft zrobi wszystko, aby przeforsować swój własny format."
No i? Czy to odbierze ODFowi prawo istnienia? Wlasnie o tym mowie - wybierzesz co bedziesz chcial a nie bedziesz skazany na jeden format. Dzis wydaje sie lepszy, jutro moze sie zmienic wszystko. Co komu dwa formaty przeszkadzaja?

"Mam nadzieję, że moja słowa się nie potwierdzą i będzie można komuś wysłać pracę w odf(choć w sumie po co)"
LOL

@zenon - no wlasnie. I taki jest realny stan rzeczy - te wojenki nie zmienia niczego obojetnie czy ten standard przejdzie czy nie.

Avatar
Thid (niezalogowany) | 12.07.2008 11:39#24

Nezumi to jeszcze weź pod uwage ze tu nie chodzi o jakiegos dzieciaka w domu tylko o firmy i korporacje gdzie akurat patrzy sie na ISO. Wysylajac plik zgodny ze standardem odbiorca ma obowiazek otworzyc ten format. Teraz zastanow sie, myslisz ze kazda firma ma na wszystkich stanowiskach ms office? Nie, pracuje w firmie komputerowej i mam kontakt z wieloma firmami, ms office jest tylko na wybranych stanowiskach gdzie leca korespondencje miedzy narodowe, na pozostalych znajduja 90% open office ewentualnie star office (ostatnio widuje lotusa).Bierz rowniez poprawke ze nie we wszystkich firmach na 100% stanowiskach jest ms windows. U mnie w firmie 60% to linux, na pozostałych jest windows tylko i wylaczenie dlatego ze uzywaja programow ktore poki co nie chca dzialac pod wine (problem z odbc). Nie jest to od osobniony przypadek gdyz takich firm jak moja jest wiecej, teraz wez pod uwage ze ooxml staje sie standardem, nic poza ms office nie oblsuguje go wiec trzeba bedzie wywalic linuksy i instalowac windowsa i offica. Nim pozostale pakiety beda mialy znosna obsluge tego formatu minie troche czasu tym bardzej ze office 2007 sam sobie nie radzi wpelni z tym formatem (na sieci jest sporo informacji na ten temat).
Tu nie chodzi o to ze funboye sie podniecaja bo nienawidza ms, problem pojawia sie na etapie zgodnosci z innymi pakietami a co za tym idzie monopol na systemy operacyjne w firmie. Czyli tak jak napisali poprzednicy, chodzi o duza kase

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av