r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Przyszłe wydanie Firefoksa to wiele nowości. Sprawdźmy je już dziś

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Co prawda zaledwie kilka dni temu na serwerach Mozilli pojawiła się nowa wersja stabilna przeglądarki Firefox, lecz programiści cały czas pracują nad kolejnymi wydaniami. Warto zwrócić uwagę na wersję 40, bo ta wprowadzi kilka przydatnych nowości, tym razem dla użytkowników wszystkich najważniejszych systemów operacyjnych.

Jedna z najważniejszych zmian jest związana ze stroną nowej karty. Właśnie w tym wydaniu zadebiutuje mechanizm, który oprócz ustawionych przez użytkownika kafelków będzie wyświetlał również sugerowane witryny. Te zostaną wybrane na podstawie historii ostatnio przeglądanych stron. W maju Mozilla wyraźnie wyjaśniła zasady działania tej funkcji tłumacząc, że w żadnym razie nie naruszy to prywatności internautów – co więcej, w dowolnym momencie będziemy mogli mechanizm ten wyłączyć za pomocą zaledwie dwóch kliknięć.

Kolejna nowość, jaką wprowadza wersja beta to zgodność z systemem Windows 10. Co prawda przeglądarkę mogliśmy na nim instalować już wcześniej, lecz nie w każdej sytuacji była ona stabilna. Teraz jest ona zgodna z nowymi mechanizmami, jak choćby tryb tabletu, po którego aktywacji aplikacje pracują w trybie „pełnoekranowym” (widoczny jest jedynie pasek zadań). Firefox co prawda jeszcze nie jest uniwersalną aplikacją, nie posiada także interfejsu dopasowanego do sterowania dotykiem, niemniej automatycznie maksymalizuje swoje okno i działa na takiej samej zasadzie, co programy wbudowane w system. Lekkiej zmianie ulegnie także interfejs, strona rozszerzeń będzie wykonana w taki sam sposób, co ustawienia.

r   e   k   l   a   m   a

Od wersji 40 zwiększyć powinien się komfort pracy z przeglądarką – wersja dla Windowsa zacznie wspierać projekt Silk (w ostatniej wersji stabilnej trafił on do edycji dla OS X), a dodatkową poprawę zauważymy za sprawą asynchronicznych animacji CSS. Obecnie zajmuje się nimi główny wątek aplikacji, w nowej wersji odpowiadać za to będzie osobny nazwany kompozytorem w ramach projektu OMTC. W przypadku Linuksa zostanie on dodatkowo rozszerzony o przewijanie i odtwarzanie materiałów audiowizualnych, co powinno dodatkowo przyśpieszyć interfejs. Mozilla pracuje również nad szybkością wyświetlania skalowanych obrazów JPEG, które teraz powinny zajmować mniej pamięci. Twórcy stron internetowych będą z kolei zadowoleni z rozszerzonych narzędzi wbudowanych w przeglądarkę i lepszego wsparcia dla nowych technologii jak choćby transakcji w IndexedDB.

Deweloperzy postanowili również zwiększyć bezpieczeństwo – przeglądarka ma chronić przed pobieraniem potencjalnie niechcianego oprogramowania, a dodatkowo będzie wyświetlać ostrzeżenia związane z rozszerzeniami. Te w celu potwierdzenia bezpieczeństwa muszą zostać sprawdzone przez Mozillę, a następnie podpisane. O zmianach na tej płaszczyźnie Mozilla informowała jeszcze w lutym, podpisywanie dodatków nie wpłynie na użytkowników rozszerzeń pobieranych z oficjalnej bazy AMO, może być jednak problematyczne dla twórców udostępniających odpowiednie pliki na swoich witrynach.

Zgodnie z oficjalnymi planami, nowe wydanie Firefoksa trafi do kanału stabilnego 11 sierpnia. Do tego czasu użytkownicy zainteresowani testowaniem tych funkcji muszą korzystać z wydania beta. Wydanie stabilne, testowe, jak i edycję przeznaczoną dla twórców stron internetowych znajdziecie w bazie aplikacji naszego serwisu w wersjach dla Windowsa i Androida.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.