Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Fifa 13 [PC] czyli Neverending Story z EA (odc. 1)

Jestem z Wami (oficjalnie) od 2010 r. Portal jest mi nieobcy, czytuje go praktycznie codziennie ze względu na wysoki poziom merytoryczny od strony Redakcji jak i od strony Blogerów*. Jest to mój pierwszy wpis więc wybaczcie i to z góry za masę błędów, niedociągnięć. A zaczynam tutaj bo jedynie w tym miejscu mam szanse na dotarcie do ludzi w większej ilości.

Także zaczynamy…

Ktoś kto mnie zna, tak osobiście to wie że tego typu moje wpisy nie pojawiają się dlatego że chce wychwalić pod niebiosa dany produkt tylko dlatego że producent dał ciała na całej linii.
Robię to bo czara goryczy po pierwsze przelała się a po drugie moje nerwy wobec mechanizmu gry skończyły się a za grę nie wydałem 10 PLN.

Tak na wstępie zapytam: lubicie się śmiać? To popatrzcie na to co robi Tim Howard przy stanie 3:3

Gra stwierdziła że mam przegrać to przegrałem…

Tak dla jasności to kopnięcie z rzutu wolnego wykonał mój przeciwnik spod swojego pola karnego Ferdinandem w gdzieś około 86 minucie meczu :)

Ach te piękne żarty trzymają się programistom z EA. Zastanawiałem się jak im pogratulować ale wystarczające było to że ze 30 razy to oglądałem i o mało co z krzesła nie spadłem… przede wszystkim ze śmiechu…

Po tym jakże wspaniałym wstępie czas na ciąg dalszy wypełniania księgi skarg i zażaleń

Jak każdy z Was wie, grę się sprzedaje wraz z jakąś pomocą techniczną. No właśnie… jakąś…
W przypadku EA mam wrażenie że rozmowy (te pisemne) prowadzone przez platformę pomocy są gdzieś osadzone w innym wymiarze. Czasami czuje się jakby do mnie odpisywał mailowo bot który poprzez funkcję „random” wyszukuje „idealną” odpowiedź na mój problem. Sęk w tym że to jednak nie bot… no bo przecież żaden mechanizm nie odpisuje po 10 dniach… choć obiecują że odpowiedź padnie do 24h.
Mhm. Przeczytałem ten napis do ilu odpisują i na myśl mi wpadł stary tekst mojej Mamy: „Jedzie mi tu czołg?”

Tak to jest proszę państwa. W kolejnym odcinku wrzucę Wam przykłady tych „idealnych” odpowiedzi. A ja jako człowiek myślący wpadłem na genialny pomysł napisania na forum EA z czym mam problem. Pięknie opisałem co i jak w grze widzę to nie dość że zjechał mnie jakiś dzieciak to jeszcze EA nie odpisała nic a nic a Admini postanowili wątek usunąć.
To jest przykre że ktoś w suporcie forumowym pracuje tam za karę ale czy to jest moja wina i moja sprawa kto i za ile obsługuje to forum? Odpowiedź nasuwa się sama.

W takich momentach przypomina mi się suport od Blizzarda który odpisuje po 4h mając już rozwiązany problem. Także da się? Da! Tylko że się nie chce. EA wychodzi z jednego podstawowego założenia

Macie grę? Włącza się? Działa? To won od nas jak najdalej.

Przypomina mi to zachowanie pań/panów na targu. Gdy coś kupujemy to jesteśmy wręcz głaskani a jak coś jest nie tak to sprzedawca warczy na nas… tak jest z EA.

Niestety z całej gamy sposobów pomocy zostaje nam jeszcze FB. No właśnie niestety…
Owszem wiem że pomocy tam nie uraczę ale przecież skoro profil prowadzi EA (mam na to pisemne dowody) to czemu nie mogą słuchać naszych uwag? No cóż, nie mogą… bo jak stwierdzili nie ma możliwości wymiany informacji między nimi a EA. Jakiś żart? Prowadzi to EA? Tu mały cytat:

Ten profil prowadzi EA SPORTS, a nie jak w przypadku większości profili, jakaś agencja

Wtedy poczułem się jak debil, jakby traktowano mnie za osobę ciemną i bezmózgą.

Oglądaliście komedie „Hot Fuzz” ? Tam jest taka scena z tzw. gorylem szefa

Tak, właśnie takie mam wrażenie, że pomoc od EA tak widzi ludzi po drugiej stronie. Tak jak tego kolesia któremu małpą się macha przed oczyma a on się cieszy niczym dziecko mające 2 latka…

Podsumowania nie ma. To co widzicie to tylko wierzchołek góry lodowej. Czyżby po nieudanym produkcie Mass Effect 3 trzeba było ciąć aż tak duże koszty? Oj nie proszę Państwa. EA zawsze ma Fifę. A sprzedane licencje to dalej tylko 20% zarobków w grze. Ale to już materiał na następny odcinek :)

*Postanowiłem pisać z wielkiej litery ze względu na szacunek do Redakcji i Was

Pozdrawiam i mądrości Wam i sobie życzę :)
 

gry

Komentarze

0 nowych
  #1 26.12.2012 11:01

Musiałeś wyjść bramkarzem, on nigdy sam nie wychodzi :P

Komentarz w Fifie jest skopany, jedyne na co ja zwróciłem uwagę, to u mnie (na moim polu karnym) za byle pchnięcie jest karny, a w polu karnym przeciwnika krew się leje i nic. Podobno tak to jest zaprojektowane (tzn. na multiplayer nie ma aż tylu karnych)

  #2 26.12.2012 11:07

Nie gustuję w FIFIe, ani w ogóle w piłce kopanej. "Podziwiam" jednak ludzi, którzy rok w rok wydają kasę na niemal dokładnie to samo.... dodajmy, wcale nie małą kasę. To jest prawdziwe "neverending story" :)

n33trox   6 #3 26.12.2012 11:08

Co? Jak to "po nieudanym produkcie Mass Effect 3"? Nieudany to był Dragon Age 2. Ja przy Mass Effect 3 bawiłem się i w sumie nadal bawię wyśmienicie. Przeszedłem tę grę już z 5 razy, teraz przechodzę 6. raz i nadal mam kupę radochy. Owszem, po premierze czepiałem się zakończenia, podobnie jak inni, ale jak dorobili "Extended Cut", nie mam właściwie nic do zarzucenia... no może poza pomniejszymi bugami natury technicznej i redukcją możliwości wyboru dialogów z NPCami w stosunku do poprzednich części. Ja rozumiem, że RPGowi puryści plują ogniem na tę produkcję, ale to już ich problem, niech wracają do swoich Baldur's Gate'ów czy Dragon Age: Origins. Mass Effect jest idealny, taki jak powinien być, tj. strzelanka z elementami RPG. Nie wyobrażam sobie tutaj innego mechanizmu rozgrywki :)

A co do samego tematu, to fakt, pomoc techniczna EA leży na całej linii. Kiedyś miałem problem z logowaniem się do Dragon Age, nikt mi nie był w stanie pomóc. Pomógł format, jak zwykle :P

p.dulska   4 #4 26.12.2012 12:26

Ale się porobiło kiedyś grało się w "szmatę" darmo a teraz trzeba za to płacić :(

LonngerM   11 #5 26.12.2012 12:41

@n33trox
Jeśli chodzi o MassEffect3 to mnie też gra się bardzo podobała i jednocześnie samo zakończenie - nie. Jednakże jak czytałem tłumaczenie fanów dlaczego tak wygląda zakończenie to aż głowa mała jaką mają wyobraźnię.

(Nie)stety panuje przekonanie, że MassEffect3 jest słabą pozycją bo:
- bazuje na bardzo dobrej dwójce sama nie przynosząc niczego innowacyjnego (prócz fabuły)
- grafika jak w dwójce
- technika gry jak w dwójce
- kiepskie zakończenie

Osobiście z powyższych rzeczy nie pasuje mi tylko zakończenie - niestety, przy takiej serii nie ma możliwości stworzenia zakończenia idealnego - zawsze ktoś poczuje niedosyt. A to, że sterowanie i rozgrywka bazuje na dwójce mnie akurat odpowiada, bo mam wrażenie, że jest to naprawdę bezpośrednia kontynuacja - jakbym grał w tą samą grę tylko, że dalej:)

Ale tak jak powiedziałem - ktoś powiedział, że kiepskie, gazety to podchwyciły i taka opinia padła...



@Cukrowy Miś
Jeżeli chodzi o samo EA, to mnie najbardziej nie podobają się te wszystkie (płatne) dodatki. Mam czasami wrażenie, że EA specjalnie okraja grę, aby potem wyciągnąć więcej pieniędzy od graczy. Miałem zamiar kiedyś kupić BF3, ale nie miałem funduszy. Jak w końcu odłożyłem pieniądze, które mógłbym bez wyrzutów sumienia przeznaczyć na ten cel okazuje się, że wyszło X dodatków bez których nie pogram na multi na większości serwerów bo one tego wymagają. - Tak się skończyła moja przygoda z BF3 zanim się zaczęła.

Rozumiem, jak dodatki powodują rozbudowanie fabuły dla jednego gracza, albo daje nowe postacie do multi, które nie są dostępne dla osób bez dodatku, ale nadal Ci mogą na serwerach grać.

Kiedyś rozgrywka multi dzieliła się na F2P (czyli graj za darmo) oraz P2P (czyli graj, ale najpierw zapłać). Te pierwsze na początku były całkowicie bezpłatne, potem pojawiły się mikropłatności, które w znacznym stopniu pomagały graczom. To drugie - płaciłeś i grałeś na równo z innymi, a mikropłatności odpowiadały za stylistykę. Niestety mam wrażenie, że pojawiła się kolejna dziedzina (EA jest świetnym przykładem z wydawaniem koniecznych dodatków) - "PM&M2P - czyli płać więcej i więcej za grę":/

Over   9 #6 26.12.2012 13:03

Wpis Ciekawy, co prawda fifa i piłka nożna to nie są gry w których gustuje, już nie spominając o cenach premierowych na konsole które są o średnio 50zł droższe niż na PC no ale to taki szczegół.

Pudel89   7 #7 26.12.2012 15:52

Dziękuję za komentarze :) Na wszystko postaram się odpowiedzieć w następnym odcinku

tfl   8 #8 26.12.2012 16:41

1) gdybys napisal od samego poczatku, ze mass effect 3 jest nieudanym prodkutem, to nie zmarnowalbym bezpowrotnie 3 minut na przeczytanie tego tekstu (nawiasem mowiac - w bolach, ze wzgledu na specyficzna konwencje interpunkcyjna, z ktorej korzystasz)
2) Nie bardzo rozumiem (moze nie doczytalem, to niewykluczone) co tak naprawde zarzucasz ea i fife 13? ze sie bramkarz majtnal? a trzy lata temu zglaszales do pzpn (albo tvp - ze niby dystrybutor) taka wpadke:

http://www.youtube.com/watch?v=ffipjZ76vY0

3) ja wiem, ze to nie wynika z defincji slowa moderacja, ale czy jest szansa, zeby moderatorzy, na czas urlopow w redakcji interweniowali w teskty, ktorych (byc moze) tresc jest zjadliwa, za to forma jest ciezkostrawna?

biomen   8 #9 26.12.2012 16:58

Jedyne co przyszło mi na myśl po przeczytaniu tego wpisu to, to że Electronic Arts jest za bardzo zajęte gonieniem Activision w słupkach dochodów niż dbaniem o swoich konsumentów. ;)

  #10 26.12.2012 18:44

Do Autora:

"Portal jest mi nieobcy, czytuje go praktycznie codziennie ze względu na wysoki poziom merytoryczny od strony Redakcji jak i od strony Blogerów*."

Powinno być: "czytuję", "zarówno od strony Redakcji, jak i od strony Blogerów*."

Powinno być: "czytuję"

Mnóstwo błędów interpunkcyjnych (np. brak przecinków przed "że"), literówek
Masz 23 lata i nie umiesz pisać poprawnie po polsku? Popracuj nad tym. Nie dziwię się, że nikt na forum EA ci nie pomógł, jeżeli wszystko pisałeś w jednym ciągu.

  #11 26.12.2012 18:57

@tfl

Ja też mam takie obawy, często moi piłkarze schodzą z boiska z połamanymi nogami - nawet meczu się nie przerywa, ale jak ty lekko kogoś podhaczysz - kartka. Spalone sędzia wyłapuje z dokładnością do piksela, a automatyczny system zmieniania zawodników to lekka kpina, bo jak możesz sterować gościem leżącym na murawie, albo jak wracasz piłkarzami i ci przełącza na kogoś z tyłu ... tudzież wybijasz piłkę, w Fifie 09 (nie wiem jak w innych) piłkarz automatycznie podchodził pod piłkę i ja to rozumiałem, bo nie wiem co się dzieje poza ekranem, ale w 13 to nie interesuje nikogo, graj w ciemno.

No i komentarz ma błędy (Polski), ale to tam mały problem.

tfl   8 #12 26.12.2012 20:28

@fervi.doctor

Wiec chodzi o ai w grze? W pewnym stopniu sie zgadzam - ale
1) kontuzje zdarzaja sie moim zdaniem tak samo czesto jak w 9. Nie zauwazylem tez jakis zbyt czestych kartek (gram na xbox, zawsze przeciw zywemu przeciwnikowi)
2) Spalone zawsze tak byly wylapywane (a przynajmniej w tych czesciach, w ktore mialem okazje grac)
3) Zmiana zawodnikow - zdarza mi sie nie raz rzucic wulgaryzmem (zwlaszcza, gdy musze bronic) przy okazji super idiotycznej automatycznej zmiany zawodnika, ktorym steruje. Jednak czasem, nie zaczesto, ale jednak slysze od kolegi "mi sie to nie zdarza". Daje to do myslenia.
4) prawda jest tez, ze zawodnicy moga stac i gapic sie jak cieleta na wymalowane wrota i zaden nie ruszy sie po pilke.
5) komentarz... przynajmniej nie slysze idiotyzmow, ze jest piec minut do konca i nie ma rozstrzygniecia, mimo, ze tablica wynikow pokazuje 3-0 (fifa 09, xbox). Jednak to prawda, ze jest niedopracowany... z drugiej strony trzeba sobie wyobrazic bardzo skomplikowany system triggerow, ktore odpalaja odpowiednie kwestie tworzone po angielsku, a potem tlumaczone na polski. A z tlumaczeniami bywa... roznie. Lubie grac w fife z komentarzem angielski, mniej boli w uszy.

Ale czy to aby na pewno powod do zglaszania czegokolwiek do EA? A moze... a zgrozo, tak wlasnie bylo to zaplanowane?

killer6   5 #13 26.12.2012 20:31

Mnie najbardziej zirytowało traktowanie graczy przez Dice. Kupiłem Bf3 za 100zł i mam niepełną grę bo stworzyli coś takiego jak "premium" za kolejne 150zł. Podzielili graczy na równych i równiejszych...

  #14 26.12.2012 20:59

@tfl

5) komentarz... przynajmniej nie slysze idiotyzmow, ze jest piec minut do konca i nie ma rozstrzygniecia, mimo, ze tablica wynikow pokazuje 3-0 (fifa 09, xbox).

Naucz się pisowni (przede wszystkim polskie litery).

Powinno być: "Mimo że"

Widać, że nie masz o tym pojęcia.

n33trox   6 #15 26.12.2012 21:07

@killer6
Powiedziałbym raczej, że to EA trzeba winić za takie zagrywki. Nie sądzę, żeby Dice z własnej woli coś takiego zaproponowało.

Pudel89   7 #16 27.12.2012 00:30

@tfl:

Dzięki za gustowną krytykę :)
Ja Mass Effect 3 wiele zarzucić osobiście nie mogę :)
Źle mnie zrozumieliście a ja nie doprecyzowałem w co uderzam. Mianowicie w promocje gry i zarobki :)
Producent wpakował w trzecią odsłonę niesamowite pieniądze, zarówno w promocję, marketing jak i w samą produkcję i nie zarobił na tym tyle ile by sam chciał. EA wykazała się sporą nieudolnością którą sobie odbija na serii gier FIFA. Myślę że to wyjaśnia mój spory błąd.
Liczyłem po cichu że wyłapiecie co mam na myśli.
Co do AI, to poświęcę temu kolejny wpis i mam nadzieję że poświęcisz na przeczytanie tego swoje 3 cenne minuty
Pozdrawiam :)

DonPetch   6 #17 27.12.2012 22:32

Jak się wychodzi z założenia, że EA to kanalie to trudno by druga strona chciała współpracować.

Ja znam EA z innej beczki - tej milszej, przyjaznej skora do pomocy.

Miałem problem z grą Command and Conquer: generals Deluxe Edition. Problem tkwił z numerze seryjnym gry, gdyż mając gre z UK a logując w Polsce gra dostawała wsiu-bździu i wywalała mi budynki w kosmos w grze multiplayer. Prawdopodobnie, albo shackowany klucz albo sprzedawcy okazali się "spryciarzami" i za wczasu naspisywali sobie kody... mniejsza o to.

Złożyłem zapytanie do EA co mogę w takiej sytuacji zrobić, bo sam w tym przypadku nie jestem odosobniony i jest pół Internetu zawalony podobnym problemem. Odpowiedział ktoś z obsługi, ale jako że nie specjalnie znał się na problemie - dążył do tego, ze wina jest po mojej stronie a oni "nie mogą pomóc" - napisałem czy może się pofatygować i przekazać maila osobie, która się zna na rzeczy.
Na następnego maila odpisała osoba podpisująca się innymi danymi, która poprosiła mnie o jeszcze raz naszkicowanie sytuacji. Opisałem, dodałem linki z podobnym problemem i już parę dni później przysłano mi nowy klucz do gry.

Jak się robi cos z kulturą to można.

A już w ogóle Was zaskoczę jak napisze, że Steam zwrócił mi pieniądze :)

  #18 03.01.2013 09:35

do mistrza "tfl"

Od kiedy "miszczu" grywasz w szanowna sage kopanej od EA ? Jakie masz doswiadczenie i jak jestes z przepisami real fifa? Jesli ostatnia szmira oznaczona chyba trafnie "13" jest wg Ciebie nie do czepiania, uwazasz ja za produkt pelnowartosciowy, a co wiecej - UDANY - to znaczy tyle, ze pojecia o pilce kopanej i nie tylko wirtualnej nie masz zbyt wielkiego... Nie zamierzam sie bic na argumenty, bo to wygladaloby jak klotnia konsolowych "fanbojow" ;) Jesli umiesz poslugiwac sie YT i nie jest Ci obcy angielski - to w mig znajdziesz obrazowo pokazanych ze 100 istotnych niedopuszczalnych bledow w grze, no i poczytaj sobie o "momentum fify" - jesli nie masz pojecia, a domniemam ze tak jest - wujek google... Zegnam "pilkarzy" ktorzy z pilka nozna mieli styycznosc wylacznie w szmirze od EA...

PS1 do "Dbam_O_pisownie" - ha Ci w de, to tak uprzedzajac Twoj kolejny wpis tym razem pod moim adresem ;)

PS2 moj GT xbox rzyna11, bywalem w pierwszej setce na swiecie w fifie, zreszta wystarczy pogooglowac...

Pozdrawiam "cukrowy mis" i cala reszte obiektywnych :)

  #19 03.01.2013 17:01

Ostatnio z Sony tak miałem w Planet Side 2. Mieli buga z hasłem w którym znak "#" nie był rozpoznawany jako dozwolony (chociaż w instrukcji był). Napisałem do supportu i otworzyłem moje zawiadomienie, żeby dodać aktualizację, jednak zobaczyłem tam dodatkowo pole "Nie potrzebuję odpowiedzi na to zgłoszenie" (mniej więcej tak, po angielsku, nie pamiętam dokładnie). Stwierdziłem, że zaznaczę, bo w sumie zgłaszam buga i biorę inne hasło, nie będę czekał aż naprawią i aż tak mnie to nie obchodzi.
Jak mogłem się częściowo domyślić ta opcja oznaczyła zgłoszenie jako "Solved", więc szybko dodałem komentarz, że to pomyłka przez to, że mają niejednoznaczne opisy. Następnego dnia dostałem komunikat na mail'a "Dziękujemy za skorzystanie z supportu, cieszymy się, że problem ze zmianą hasła został rozwiązany".

  #20 14.05.2013 15:16

Weźcie wgl Gracz na PS3 o nicku Viola Sprzedał wszystkich moich zawodników i przesłał sobie całą kasę. Nie wiem jak ale to jest jakieś chore !!!!!!!!!!!!!!!!!