r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Purism Librem 13. Laptop z całkowicie wolnym oprogramowaniem jest tylko mirażem

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Firma Purism Computer rozpoczęła kolejną zbiórkę pieniędzy, która tym razem ma pozwolić na zbudowanie całkowicie otwartego pod względem sprzętu i kodu laptopa Librem 13. Według zapewnień urządzenie ma być wyposażone w nowoczesny procesor Intela. Idea jest niewątpliwie szczytna, ale czy możliwa do zrealizowania?

Istnieje wiele podstaw do bycia co najmniej sceptycznym względem słów szefa Purism Computer – Todda Weavera. Przede wszystkim rodzi się pytanie o profesjonalizm i świadomość podejmowanych przez firmę decyzji. Model Librem 15 początkowo miał zostać wyposażony w kartę graficzną Geforce GTX 840M. Pomysł ten wydawał się absurdalny z wielu powodów, jednak najważniejszym z nich był brak wsparcia ze strony otwartoźródłowego sterownika nouveau. Karta graficzna Geforce GTX 840M została zaprojektowana i wykonana z wykorzystaniem najnowszej architektury Maxwell Nvidii. Tymczasem wiele modeli – nawet z poprzedniej generacji – wciąż jest niewspierana przez sterownik nouveau. Firma Purism Computer mogła co prawda zdecydować się na stworzenie własnego oprogramowania obsługującego architekturę Maxwell, w oparciu o technikę programowania zwrotnego, jednak ostatecznie postanowiono zaniechać ten pomysł i zrezygnować z układu graficznego Zielonych.

Wystawienie końcowej oceny dla założeń projektu utrudniają również niezbyt spójne wypowiedzi samego CEO. Todd Weaver najpierw zauważa, że system BIOS korzysta z coreboot, zaś później przeczy temu słowami BIOS wciąż nie jest wolny, by na koniec ogłosić urządzenie Librem 15 pierwszym w historii laptopem z nowoczesnym procesorem od firmy Intel, który potrafi obsługiwać niepodpisany cyfrowo kod BIOS. Ostatnie stwierdzenie w jakiejś mierze jest prawdą, jednak należy pamiętać, że funkcja Intel Boot Guard została wprowadzona dopiero w Haswellach, a co za tym idzie, wszystkie poprzednie procesory Intela mogły obsługiwać niepodpisany cyfrowo kod BIOS.

r   e   k   l   a   m   a

Kolejną przeszkodą na drodze ku pełnej otwartości Librum 15 staje zamknięty kod mechanizmów FSP (Firmware Support Package) oraz ME (Management Engine). Pierwszy z nich odpowiada za inicjalizację kontrolera pamięci oraz części pozostałego sprzętu, zaś drugi zajmuje się obsługą wbudowanego koprocesora zintegrowanego z DMA i umożliwia działanie wielu technologii – Trusted Platform Module, Boot Guard, Active Management Technology oraz DRM. W jednym ze swoich postów na blogu, Todd Weaver wspomniał, że rozmawiał już z przedstawicielami firmy Intel i są oni skłonni udostępnić zamknięty kod FSP na potrzeby Purism Computer. Informacja ta jest co najmniej dziwna – Google również starało się uzyskać kod lub chociażby dokumentację mechanizmu inicjalizacji sprzętu. Ostatecznie jednak udało się zdobyć jedynie wersję binarną MRC (Memory Reference Code).

Idea wolnego pod względem kodu i sprzętu komputera jest godna podziwu, jednak wątpliwości jak zwykle budzi sposób realizacji. Programiści związani z FSF, ThinkPenguin, coreboot, libreboot, Replicant, Nouveau, a nawet Google Chrome OS latami pracowali nad dostarczeniem w miarę działającej alternatywy dla zamkniętych odpowiedników. Ciężko jest uwierzyć by mało doświadczona i rozpoznawalna marka – Purism Computer – miała w tym kontekście cokolwiek zmienić. Niewykluczone więc, że chodzi tylko o zarobienie na naiwnych fanach Wolnego Oprogramowania, których przecież nie brakuje.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.