
Docent (redakcja),
07.12.2010 23:25 szybki, stabilny, znacznie ułatwia życie
miejscami niedoróbki interfejsu
RDCMan pamiętam jeszcze sprzed wielu lat, kiedy był to wewnętrzny program Microsoftu napisany przez jednego z pracowników do swoich własnych celów. Pocztą pantoflową rozniósł się do innych, a mniej więcej w połowie 2010 roku Microsoft zdecydował się na publiczne wydanie, choć nadal jako nieoficjalne narzędzie.
Program jest dla mnie niezastąpiony - codziennie pracuję na kilkunastu serwerach przez Pulpit zdalny i jakieś narzędzie do jednoczesnej pracy na tylu maszynach w jednym oknie jest dla mnie niezbędne. Testowałem kilka alternatyw (nawet jedną płatną), ale RDCMan spisuje się u mnie najlepiej i jest bezpłatny. Otwiera się szybko, mam wrażenie że dużo szybciej niż oficjalny klient RDC wbudowany w system. Pozwala grupować serwery, dziedziczy ustawienia w hierarchii i obsługuje "nowoczesne" funkcje RDP takie jak kopiowanie plików pomiędzy maszyną zdalną a lokalnym komputerem czy współdzielenie schowka.
Jedyny minus, jaki mogę tutaj podać to występujące miejcami niedoróbki w interfejsie programu. Przykład? Często bywa tak, że program gubi focus z maszyny zdalnej i ustawia go na kolumnie po lewej z listą serwerów. Zaczynasz pisać na klawiaturze będąc pewnym, że piszesz na zdalnej maszynie, a tu nagle przypadkowo łączysz się z innym serwerem buszując na liście połączeń ;)
Tak naprawdę jednak nie ma się do czego przyczepić - polecam każdemu adminowi, który nie potrzebuje kombajnu (tu z politowaniem spoglądam w stronę mRemote :P), tylko proste narzędzie do codziennej pracy.