r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

RIAA odsuwa się od DRM

Strona główna Aktualności

Recording Industry Association of America (RIAA) po latach walki o bezpieczeństwo utworów muzycznych w sieci przyznało, że system DRM nie spełnił oczekiwań. Rzecznik prasowy RIAA sam stwierdził, że zabezpieczenie to jest martwe.

Przypomnijmy - system Digital Rights Management powstał w celu uniknięcia wykorzystywania plików w sposób niezgodny z wolą ich wydawcy (np. wielokrotnego kopiowania). Wdrożenie DRM stało się możliwe między innymi dzięki lobbingowi RIAA, za którym stała większość amerykańskiej branży muzycznej. Ten system zabezpieczeń spotkał się jednak z bardzo szeroką krytyką użytkowników. DRM powodował między innymi problemy z kopiowaniem plików na inne nośniki użytkownika, np. z komputera na przenośny odtwarzacz MP3. Technologia ta spotkała się także z krytyką wielu słynnych osobistości branży, między innymi Steve'a Jobsa czy Billa Gatesa.

Jak donosi TorrentFreak, RIAA po raz pierwszy nie wstawiła się za lobowanym przez siebie systemem zabezpieczeń. Jonathan Lamy, rzecznik prasowy stowarzyszenia, zapytany o ten mechanizm przyznał - DRM jest martwy, nieprawdaż?. Wypowiedź ta związana jest zapewne z powolnym odchodzeniem od tego systemu wielkich wytwórni fonograficznych oraz sklepów z utworami. W zeszłym roku informowaliśmy o odejściu od DRM wytwórni Sony BMG. Także sklepy typu Amazon czy iTunes już nie korzystają z owego zabezpieczenia.

Wypowiedź rzecznika RIAA, który nie wstawił się za jeszcze niedawno kluczowym projektem stowarzyszenia to nic innego jak oznaka powolnej śmierci DRM. Przeciętni użytkownicy mogą więc na razie odetchnąć z ulgą.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.