RIAA: wygraliśmy wojnę z P2P

14.06.2006 15:57, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Ogranizacja RIAA (The Recording Industry Association of America) ogłosiła, że na skutek jej działań proceder nielegalnej wymiany muzyki w sieciach P2P zanika, a piraci tracą grunt pod nogami.

Prezes RIAA, Mitch Bainwol, twierdzi, że samo zjawisko pobierania muzyki nie zostało weliminowane, ale przekształca się w rozwijający się, dochodowy biznes. RIAA doprowadziła do zamknięcia sieci BearShare, WinMX i Grokster, a większość pozostałych zalegalizowała swoje działanie. Ponad 18 tysiącom użytkowników zostały postawione zarzuty piractwa muzycznego, z czego rozpatrzono 4500 spraw zakończonych grzywnami w granicach 4 tysięcy dolarów.

Mimo tych działań, sprzedaż albumów wciąż spada, ale Bainwol twierdzi, że 77% wzrost sprzedaży online wyrówna straty.

Źródło: The Inquirer
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (39)  

Avatar
hubcio (niezalogowany) | 14.06.2006 15:57#1

Coś mi się nie zgadza! Przecierz mój BearShare nadal chodzi!

Avatar
Robert (niezalogowany) | 14.06.2006 15:59#2

Bearshare to nie sieć, a klient sieci Gnutella, która nadal ma się zdrowo i którą obsługują inne programy np Limewire czy Cabos

Avatar
Rożek (niezalogowany) | 14.06.2006 16:02#3

Kogioś nie opuszcza poczucie humoru :)

Avatar
Vlad (niezalogowany) | 14.06.2006 16:02#4

Skoro wygrali to mogą się spokojnie rozwiązać :)

Avatar
NIC (niezalogowany) | 14.06.2006 16:03#5

W sumie to dobrze, ale to zwycięstwo jest przedwczesne... Ja tam bym zachęcał artystów do publikowania swoich niektórych utworów na licencji freeware lub GNU GPL...
Im mniej sieci P2P, tym mniejsze zagrożenie wiruskami..

Avatar
~~ (niezalogowany) | 14.06.2006 16:23#6

Aha, ta cudowna RIAA :) Ile oni dobra czynią :) Dali by se spokój, zamiast marnować tyle kasy. P2P jak działa, tak działa i tak będzie. Jak ktoś bedzie chciał ściągać piracką muze to i tak bedzie - czy to z P2P czy z innych źródeł :)

Avatar
emule 4ever (niezalogowany) | 14.06.2006 16:26#7

lol... mój muł ma się dobrze, liczba użytkowników na stałym poziomie, DonkeyServery i BigBangi chodzą aż miło... z kim oni wygrali? z wiatrakami?

Avatar
Marecki (niezalogowany) | 14.06.2006 16:33#8

Niczym rząd RPv4

Avatar
ssak (niezalogowany) | 14.06.2006 16:51#9

Mozna bylo się spodziewać takiego efektu dzialań RIAA, a atak z pewnością się jeszcze zaostrzy, ale mnie to w szczegulności nie interesuje bo i tak nie zasysam z p2p. Dla mnie to i lepiej ;)

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 14.06.2006 17:13#10

Jak to dobrze że nas to nie dotyczy i możemy dowolnie sobie ściągać.

Avatar
Wolnosciowiec (niezalogowany) | 14.06.2006 17:19#11

RIAA powinni zdelegalizowac:)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 14.06.2006 17:21#12

Muzykę piracką można mieć nie tylko z p2p :)

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 14.06.2006 17:21#13

Wszystkie DOBRE sieci P2P nadal chodzą... hmmm no tak cel został osiągnięty...

Skoro cele zostały osiągnięte to proponuję rozwiązać RIAA...

Avatar
z10mek (niezalogowany) | 14.06.2006 17:27#14

ja nadal korzystam z p2p na ile mi łącze pozwala. A moj eMule i Torrent działa wręcz znakomicie. poza tym piraty mozna sciągać rownież z sieci: http://www.maxalbums.com

Avatar
Countach (niezalogowany) | 14.06.2006 17:32#15

A te pozostałe 13,5 tysiąca to były ich wpadki... ;)

Avatar
tygrysek (niezalogowany) | 14.06.2006 17:32#16

eMule + PeerGuardian jak si ISP burzy i mozna sciagac do woli, z torrent-em chyba tez jest narazie wszystko ok. Wiec jak dla mnie BUHAHA

Avatar
włóczykij (niezalogowany) | 14.06.2006 17:48#17

oni się chwalą? raczej straszą! niczego konkretnego nie osiągnęli i nigdy nie osiągną! to nic innego jak zwykłe darmozjady, którym jeszcze mało pieniędzy!
i chyba biedni nie zdają sobie sprawy, że jest wielu artystów, o których prawa tak zaciekle walczą, a ci artyści mają ich głęboko w D!

Avatar
nikt (niezalogowany) | 14.06.2006 18:26#18

*******
Działania RIAA jak od dawna wiadomo nie przynoszą niemal żadnych skutków poza coraz czarniejszym PR dla tej organizacji (Pozywanie do sądu dzieci , staruszków ... a nawet martwych). Zamiast dążyć do zreformania dystrybucji muzyki w sposób przyjazny klientowi , RIAA próbuje (RIAA) wymusić zachowanie schematów sprzedaży rodem z lat 80-tych.Alternatywne legalne systemy sprzedaży muzyki przez internet są mało satysfakcjonujące ponieważ płaci się praktycznie takie same pieniądze podczas gdy dystrybutor nie musi płacić za nośnik , a w przypadku "legalnych p2p" również za transfer danych.Jeśli dodać do tego zabezpieczenia DRM (zwane przez niektórych CRAP - Content, Restriction, Annulment, and Protection) nie pozwalające na wykonanie kopii zapasowych , czy przeniesienie muzyki na inne urządzenia , pomysł płacenia za ściąganie staje się jeszcze mniej przyjemny. No i nie zapominajmy że jakość plików oferowanych za pośrednictwem "legalnych" witryn pozostawia wiele do życzenia delikatnie mówiąc.
Ciekawą drogę obrali niezależni artyści kanadyjscy , którzy zrezygnowali z uczestnictwa w rodzimej CRIA , potępiając jej działania.Niektórzy spośród nich pozwalają fanom ( w przypadku muzyki sygnowanej przez RIAA nie ma fanów , mówimy wtedy o klientach) samemu decydować czy i jaką sumą wesprzeć artystę , ewentualnie sugerując tylko na ile sami wyceniają swoje dzieło.

Jeśli chodzi o sieci P2P to nie ma szans na zatrzymanie zjawiska ich rozwoju , można natomiast korzystać z nich jako z narzędzia promocji młodych artystów i wyrównywacza szans na rynku muzyki jak również oprogramowania czy gier.Można oczywiście pozywać do sądu pojedyńcze osoby czy przez zastraszanie ciągnąć dodatkowe pieniądze z ugody ale każdy kto porówna liczbę pozwów z ilością internautów w sieciach P2P , raczej nie będzie się specjalnie przejmował nikłym zagrożeniem.

Siostrzana organizacja MPAA zaledwie przed kilkoma dniami święciła triumf z powodu zamknięcia serwisu The Piratebay , z plikami torrent. "Sukces" ten odniesiony został pod naciskiem rządu USA na rząd Szwecji i wywołał w tym kraju wielki skandal , gdyż nie jest tam na porządku dziennym instruowanie policji przez mistra spraw wewnętrznych kogo mają najechać .... W dodatku na akcji ucierpiało około 200 niezwiązanych w żaden sposób z TPB firm których serwery skonfiskowano. Sama "Zatoka Pirata" dziś oczywiście działa dalej a ilość użytkowników korzystających z jej usług w przez pewien czas uległa nawet podwojeniu na skutek darmowej reklamy MPAA ....

Zdania na ten temat są oczywiście podzielone , ale osobiście uważam że komercjalizacja kultury (książki , muzyka , filmy) jest zjawiskiem bardzo szkodliwym , zamiast innowacyjności daje nam sztuczne trendy kreowane w zaciszu gabinetów producenta , bezmózgie gwiazdy popu , nudne filmy bazujące wyłącznie na efektach specjalnych. Oczywiście pośród tej miernoty znajdują się także perełki ale co z tego skoro dostęp do nich staje się coraz trudniejszy ?

Sieci P2P w tej sytuacji pozwalają w tej sytuacji odsiać plewy , a kiedy już wiemy co jest dobre i faktycznie warte wsparcia / zapłaty ... nic nie stoi na przeszkodzie.

Avatar
Astral (niezalogowany) | 14.06.2006 18:44#19

Sukces! Coraz więcej kotów w workach coraz mniej muzyki. Napewno wykończą producentów. Mam nadzieję, że artyści jakoś to przetrzymają. Walczcie dalej chłopaki ;]

Avatar
Mati86 (niezalogowany) | 14.06.2006 19:22#20

Zlikwiduja sieć P2P? nie wydaje mi się! Poza tym aktualnie istnieje coś takiego jak serwery na których można zamieszczać pliki jak megaupload, rapidshare :) TO jest reakcja łańcuchowa! Zlikwidują jedno źródło... powstanie kolejne :) Tracą tylko czas i pieniądze. Pozdro!

Avatar
blu (niezalogowany) | 14.06.2006 19:28#21

nie wiem czemu się tak cieszą ****... chyba nie wiedzią, co to torrent i prywatne trackery które wyrastają jak grzyby po deszczu ;]

Avatar
[r4] (niezalogowany) | 14.06.2006 23:51#22

@wszyscy: Ja mam tylko takie pytanie: czy w jakikolwiek sposób wspieracie artystów, których muzykę bądź filmy ściągacie z Internetu? A teraz je rozwinę :)... Kupujecie albumy, chodzicie do kin, odwiedzacie koncerty? Czy chcecie, żeby tworzyli nadal? By wiedzieli, że nie robią tego tylko ot tak, sobie a muzom?

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 15.06.2006 0:03#23

No własnie [r4].. czym tu sie chwalic? kradzieza? takie przechwalanki to sobie mozecie robic jesli wlaczycie w slusznej sprawie. Nie twierdze ze dzialania RIAA sa szlune ale afirmacja p2p i tego do czego sie ja wykozystuje jest wg. mnie nie na miejscu.

Avatar
nikt (niezalogowany) | 15.06.2006 7:26#24

Twierdzenie że jedynym zastosowanie P2P jest ściąganie piratów jest sporym nadużyciem.Zdaje się że nie słyszeliście nigdy np. o stronie content.emule-project.net zawierającej wyłącznie legalną zawartość świadomie udostępnianą przez jej twórców za darmo.Zapominacie też że P2P to doskonała metoda dystrybucji i promocji tych którzy dopiero debiutują i nie stoi za nimi potężny kapitał do wykorzystania na serwowanie reklamowej papki...

Wydaje mi się również że macie dziwny pogląd na artystów i ich rolę społeczną. Artysta tworzy ponieważ sprawia mu to przyjemność , jest jego środkiem wyrazu , realizuje się w ten sposób. Artysta tworzy dla siebie (prawdziwy artysta) nie na sprzedaż.Jeżeli ludzie aprobują jego twórczość to bardzo dobrze , jeśli są gotowi za nią płacić - jeszcze lepiej , ale zakładanie z góry że tworzy się dla pieniędzy jest sprzeczne z ideą sztuki.

Nie bardzo też rozumiem co zdaniem krytyków P2P traci osoba której dzieła znajdą się w sieciach swobodnie dostępne dla każdego posiadacza internetu.Nie tylko nie udało się jak dotąd nikomu udowodnić że utwór ściągnięty to utwór który w innym wypadku zostałby sprzedany , wręcz przeciwnie , badania zlecone przez CRIA instytutowi Pollera nie tylko nie wykazały związku strat producentów (bo to ich dotyka głównie spadek sprzedaży , a nie artystów) z używaniem P2P , ale stwierdziły że ludzie pobierający muzykę z internetu później ją kupują ...

Z całą pewnością jest odsetek ludzi którzy z góry zakładają , że nie zamierzają za nic płacić. Dość nierozsądne jest traktowanie tego jako stratę , przecież przy braku możliwości ściągnięcia z internetu taka osoba po prostu odpuści sobie taki produkt , a wg. RIAA czy MPAA ( właściwie to MAFIAA.org ;) ) raz dwa pobiegnie ona do sklepu ....

Jeszcze mała uwaga co do tekstu artykułu :

Sieć WinMX nie jest martwa , wręcz przeciwnie - uniezależniła się dzięki własnym użytkownikom , wystarczy pobrać odpowiedni patch.

Wspomniano o "grzywnach" płaconych przez ludzi w wyniku działań RIAA , należałoby raczej mówić o "haraczach" wymuszonych poprzez zastraszanie ludzi procesami - ale tak naprawde nikt nie został skazany za używanie P2P , ludzie po prostu nie mają środków do walki przed sądem z gigantami przemysłu muzycznego , koszty legalne takiej sprawy idą w dziesiątki tysięcy dolarów a sprawa może się ciągnąć latami więc prościej jest ugiąć się i zapłacić haracz ... Nawiasem mówiąc część osób idących na taką ugodę mogła nigdy nie korzystać z P2P - po prostu zastraszono ich.

Na koniec jeszcze parę słów na temat domniemanych sukcesów w walce z P2P. Ani RIAA ani żadna inna organizacja nie posiada skutecznej metody na mierzenie ruchu w sieciach P2P , korzystają one z usług firm takich jak Big Champagne , których metody pomiaru są bardzo niedoskonałe , opieranie się o takie dane jest raczej żałosne. Z ostrożnych szacunków samych użytkowników różnych sieci wynika że populacja P2P jest co najmniej na poziomie 100 milionów użytkowników (w porównaniu do 10mln wg. Big Champagne) Liczba ta stale rośnie ...

Tylko z komercyjnym P2P takim jak Kazaa , oryginalny edonkey , Bearshare czy inne badziewie tego typu da się walczyć - tam gdzie nie ma finansowych motywów , nie ma też podstaw do działań prawnych - i bardzo dobrze , P2P powinno zawsze pozostać domeną publiczną , darmową i bezpieczną (brak adware , spyware i potencjalnych rootkitów) jak również transparentną (open source).

Pozdrawiam wszystkich użytkowników P2P

Avatar
zahariash (niezalogowany) | 15.06.2006 8:47#25

wiele razy kupilem plyte po tym jak sciagnalem ja z torrenta. niekoniecznie, sobie, czesto jako przezent. poza tym, gdy wytwornia muzyczna wycenia plyte jakiegos artysty na 50zl+, a artyscie placa 5zl (tak!!!) to sami sa sobie winni. jakos nie mam wtedy skrupulow, ani wurzutow sumienia... ktos sie moze ze mna niezgodzic, moje przekonania tego nie wymagaja.

Avatar
za bardzo życzliwy (niezalogowany) | 15.06.2006 10:26#26

Do RIAA mogę tylko powiedzieć "u can suck my balls",

mafie obracają milionami płyt ale riaa nic im nie robi natomiast dobiera się do zwykłych użytkowników, co jest łatwiej dla nich, (tak jak polska policja)

Avatar
torrent (niezalogowany) | 15.06.2006 10:27#27

torrenty to nie tylko piraty, to świetna technika ściągania dużych plików jak dema czy instalacje linuksa

Avatar
garibaldi (niezalogowany) | 15.06.2006 10:31#28

Bardzo sensowne wypowiedzi NIKT.

Jak ktos ma wiecej czasu to polecam:
http://www.futrega.org/wk/

Avatar
Herr Pietrus (niezalogowany) | 15.06.2006 18:30#29

Oj tak, nikt rzeczywiście opisał problem bardzo dobrze. I tylko zastanawiam sie, dlaczego tak oczywistych - na dobrą sprawę - rzeczy nie widzą ludzie z RIAA. Tzn. nie zastanwiam - wiadomo, że chodzi o pieniądze...

"wiele razy kupilem plyte po tym jak sciagnalem ja z torrenta. niekoniecznie sobie, czesto jako przezent. poza tym, gdy wytwornia muzyczna wycenia plyte jakiegos artysty na 50zl+, a artyscie placa 5zl (tak!!!) to sami sa sobie winni. "
Święta prawda. Tylko że te 5 zł to i tak pewnie przesada ;-)

Aha - ostatnio na wycieczce do Lwowa cala moja klasa wydała chyba najwięcej pieniędzy w "Melomanie". A przeciez na co dzień kazdy słucha muzyki z mp3. Po co więc kupowali tam oryginalne płyty? Ano, średnio kosztowały 19 hrywien....

Avatar
uel. (niezalogowany) | 16.06.2006 11:28#30

jak wygrali to mogą spadać ;)

Avatar
DrógiNikt (niezalogowany) | 21.06.2006 17:37#31

cały hałas zaczął sie od X. X. sławy której pirat kupiony na stadionie z licho naklejona naklejka rozleciał sie na 150 kawałków po włożeniu do wieży i załatwił laser.
Biedna X X niegdy by nie nadawała do naczeniu sie jak tworzyc Staffy na płytach ani jak działaja przegrywarki i czym charakteryzuja sie nosniki a tym bardziej jak wymieniac sie plikami w necie.
I od tego pamietnego rozwalenia wiezy grundick pionierRR dokładnie laseru całe kupowanie piratów stało się złe.

Nikt ma racje ja też doszedłem do tego semgo i znazłem więcej faktów ale najprościej sprawe umując to.
---
Jeżeli i tak ktoś nie zapłacił by za to to niech lepiej to ma i o ile kopiujac to nie zrezygnuje z czegos innego co przynosi kozysci komuś.
Jeżeli ktoś kogoś nie pozbawia pieniadzy coś kupujujac to niech lepiej to ma.
---

WINDOWS:

Ale nikt podaje niepełny obraz faktem jest że gdyby działał dobrze system zabepsieczen anty pirackich i ludzi nie mieli piratów to z pewnoscią uzywali by linuxsa przynajmniej jedna jego wersja jest naprawde dobrze sie sprawdzi na desktop a w tedy WINDOWS BY zbankrutował Bo swoja siłe czerpie z popularności a popularnosc jest wzmacniana przez piractwo to samo powiem o OFFICIE NORTONIE CORELU.
Oczywiscie w pewnych systuacjach myliłbym sie ale ogólnie ten fakt naprawde zdeterminował Windowsa w latach 90
--------

Riaa i jakies takie nie wiadomo co pozatym mało mnie to interesuje robi jakieś takie sprawy.
A jak to ma sie na tle w stosunku do kradzionych patentów wynalazków.
Są ludzie kturzy całe sowje zycie poswiecili na uczenie sie i 5lat i zostali:
a okradzeni
b znieważeni
c sa podejzewani o czarne intecje a ich wynalazki sa zawsze przystawianie do niebespieczenst jakie rodzi rozwój
d wygryzieni przez technologie
d2 wygryzienie przez technologie która ich wyprzedza
TO że ktoś ma piracką wersje ich troje od tego nie zawali sie świat.
Ale to że nie zostanie wprowadzony nowy typ samochodu czystszy tanszy to tragedia napoziomie holokaustów. Żle na bedzie zle na nas spojza przyszłe pokolenia i wogóle to zwykłe złodziejstwo i odbieranie środków do życia ludzia a za bogato to nie jest!.
Może tak riaa zajmie sie ochrona praw patentowych które sa ważne a nie ochrona popowej bezuzytecznej papki filmowo komputerowej gir komputerowych które moga spowodowac uzaleznienia.
Mnie ma obchodzić legalnośc ich szitu a czy ich obchodzi to by zrobić np gre która bedzie też i edukowała albo była bez przemocy?
W tym czasie w jawny spsób ta sama korporacja oszukuje naukowców i wywołuje procesy zwalniajace postęp.

----------

programy p2p zmniejszaja dochody z piractwa ludzie zamiast placic firma pirackich ściagaja z internetu.
TO bardzo spora ruznica ściagnoć a kupic pirata za 25zł
------

Uwazam ze zachamowanie pirackiego kopiowania jest mało sensowne. Ale dzieki problemom z dostaniem lewego stafu propagowane sa tanie alternatywy tworzone przez zdolnych ludzi i to powinismy wspierać.
A programy pirackie zawsze beda istniec bo nieraz poprostu ich potrzebujemy nie bede wam tłumaczył czemu ale nieraz tak jest sęk w tym żeby za posiadanie piratów nikomu nie płacić.
Pamietajcie piracki płytka za ktura zapłacimy wielka kase wieksza jak 8 zł od kolegi to zwykła kradzież.
----------------------

Co do samych p2p to używam ich bardziej do ściaganie pornosów( co ciekawe zauwzayłem ze inni odemnie tez najczesciej).
Jest taka strona która udostepnia muzyke darmowa za darmo w sieci p2p torrent a muzyka o której mówie to naprawde nie jakiś gniot i jest coś warta.
Niekturych rzeczy nie idzie juz kupić trudno obejsc sie bez p2p.
Na direc conect jest sporo darmowych rzczy smieszne zdjecia makiety modeli dziwne programy jakies takie stafy nigdy tak bardzo sie nie zaintersowałem i filmy wiekszosc z tego to produkty darmowe ktore śmiało powinisy tam sciagać.
Pozatym można znalesc i staf płatny ale nie popularny i mozemy zakupic jego licencje przy odrobinie szczescie firma sprzedajaca ten staff bedzie nastawiona na Japonie i bedzie to miałą w d*** czy mamy pirata czy nie
A tak wogóle muzyka poważna jest całkowicie darmowa.

Avatar
Kozik (niezalogowany) | 21.06.2006 18:15#32

Dawajcie czadu chlopaki!!! Co oni wkrecaja!!!

Avatar
krisss (niezalogowany) | 02.07.2006 17:52#33

i po jeden ch... to robią...i tak jak bedzie trzeba to i tak nie zależnie co sie zamknie wiadomoe ze nowe powstanie...co to za matoły...po za tym jezeli chcecie żeby ludzie kupowali muze zwłaszcza polską to wykonawcy powinni poprawić wiekszość swojej tworczości i zniżyć cene płyt...poniważ takie kosmiczne ceny jak choćby durne 30 zł za płyte to naprawde wole se w hipermarkecie kupić jakaś czystą płytk za śmieszne grosze i nagrać....i wychodzi mi ze mam tą samą muze a moze nawet jeszcze lepszą z ceną która jest 31 razy niższa od przykładowych 30 zł...biorąc pod uwage że płyty oryginalne kosztują od 25zł w zwyż...porażka...najpierw zajmijci sie obniżaniem cen za te śmiszne towary a później sami zobaczycie ze piractwo zaniknie....po cholere komu te instytuty....jak zamykają te programy a one i tak działają....WinMX również działa tak jak działał wcześniej...i dla waszej wiadomości został on nazwany siecią martwą .....wiec naprawde zabierzcie sie najpierw za obniżanie cen i poprawy jakości wiekszości polskiej muzyki bo to co sie czasem słyszy to jest masakra...

Avatar
michha; (niezalogowany) | 25.08.2006 14:54#34

Ja mialem Bear Share I bylem z niego bardzo zadowolony

Avatar
Dzieciak (niezalogowany) | 23.09.2006 15:07#35

Mi bearshare ciągle działa p2p istniało istnieje i istnieć będzie a RIAA może mi possać XD. Polecam Peer Guardiana 2 świetnie działa mimo że to beta. Załączam pytanie czy w Rzeszypospolitej także pozywają do sądu za korzystanie z p2p??

Avatar
e2Rd (niezalogowany) | 28.10.2006 23:02#36

Korzystanie z programów p2p, jeżeli jest to połączone ze ściąganiem, bądź rozpowszechnianiem cudzych utworów muzycznych, filmów lub oprogramowania stanowi naruszenie ustawy Prawo autorskie. Programy p2p działają zazwyczaj w ten sposób, że podczas ściągania przydzielają dynamicznie dane które są ściągane innym użytkownikom danej sieci. Zjawisko to występuje także wówczas, gdy mamy zablokowaną funkcję wysyłania. Można to łatwo sprawdzić patrząc na wykres ilości danych pobieranych i wysyłanych - jeżeli z internetem łączy się tylko program p2p (dynamicznie przydzielanych jest ok. 5- 10% ogółu danych). Już na tej podstawie, oczywiście po wcześniejszym skonfiskowaniu twardego dysku i poddaniu go badaniu przez biegłego sądowego, można postawić danej osobie zarzut z art. 116 ustawy Prawo autorskie.
W programach klienckich p2p są informacje, które przy umiejętnym ich wykorzystaniu mogą wskazać na użytkownika sieci, który udostępnia dany plik. Oczywiście przy równie umiejętnym korzystaniu z p2p można się przed taką ewentualnością zabezpieczyć- powodując skutek, że informacje o użytkowniku sieci, który rozpowszechnia nielegalnie pliki można sobie- delikatnie mówiąc "wsadzić w buty". ;-)

Avatar
Crockett (niezalogowany) | 12.11.2006 18:03#37

Piractwo bylo jest i bedzie na zawsze !!!!!

dla mnie kupowanie legalnej muzy lub filmu to wyrzucenie kasy w bloto a tak mam wszystko za darmo :DD

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 10.04.2007 23:33#38

@Crockett
Ale nie na długo,bo twój ulubiony artysta zbankrutuje jeśli wszyscy będą ciągnąc piraty,on też musi płacic rachunki
co do cen płyt wytwórnie robią w konia artystów i to jest nie fair

Avatar
BaKa (niezalogowany) | 12.10.2007 22:48#39

RIAA nie chce zamknąć "RIAAja". Jak im ktoś podrzuci bombę pod firmę to dopiero będą mieli wesoło ohohhoho. I odechce sie ścigać p2p. Czas wszystko pokaże ;]

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av