r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Reakcje na Facebooku to w rzeczywistości narzędzie dla reklamodawców

Strona główna AktualnościINTERNET

W dzień uruchomienia na Facebooku reakcji, mówiono o nich wszędzie. Kilka miesięcy po ich premierze informowaliśmy, że zainteresowanie nimi społeczności jest bardzo niskie i stanowi zaledwie 3% wszystkich interakcji z treściami. Dziś wiemy już, że za reakcje służą Facebookowi także do serwowania reklam.

Informacjami na ten temat dysponuje belgijska policja. Na łamach Independent ukazały się bowiem rewelacje, według których to nie użytkownicy mają być beneficjentami reakcji, które pozwalają im wyrażać emocje. Zyskują na tym ci, dla których informacja o nastroju użytkownika w danej chwili jest istotna.

Mowa oczywiście o reklamodawcach, a w zasadzie o algorytmach automatyzujących wyświetlanie treści reklamowych. Jednym z największych powodów narzekań użytkowników Facebooka była dotąd relatywnie niewielka liczba dostępnych rekacji: jak widać powyżej, jest ich zaledwie sześć.

r   e   k   l   a   m   a

Okazuje się jednak, że nie jest to liczba przypadkowa – takie propozycje pozwalają na optymalne określenie chwilowego nastroju użytkownika i skuteczniejsze dostosowanie treści reklamowych. Belgijskie służby opublikowały już oficjalny komunikat w tej sprawie:

Jeżeli wygląda na to, że jesteś w dobrym nastroju, Facebook założy, że będziesz chętniejszy do reagowania. Łatwiej będzie sprzedać miejsce reklamowe, wyjaśniając reklamodawcom, że istnieje większe prawdopodobieństwo efektywności.

W ten sposób Mark Zuckerberg dokonał rzeczy poniekąd przełomowej – opracował model, który pozwala mu spieniężać emocje niezliczonej rzeszy użytkowników w Facebooka i to z uwzględnieniem dziennego odchylenia zmian nastrojów. Cóż, założyciela Facebooka można nie lubić, ale biorąc pod uwagę, że uczynił to z entuzjazmem samych zainteresowanych, nie można mu odmówić geniuszu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.