Red Hat zarobił więcej, niż oczekiwano

23.09.2010 12:27, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Red Hat, jedna z największych firm związanych z Linuksem, opublikował wyniki finansowe za drugi kwartał roku obrachunkowego. Korporacja zanotowała wzrost przychodów o około 20%.

Przychody Red Hata wyniosły w drugim kwartale niemal 220 mln dolarów. Przewyższyły one nieco przewidywania analityków, którzy spodziewali się, że wyniosą one w minionym kwartale około 211 mln. Zdaniem szefa Red Hata, Jima Whitehursta, to jeden z najlepszych okresów w ostatnich latach. Wysoki okazał się też zysk operacyjny. Na sprzedaży takich produktów jak Red Hat Enterprise Linux firmie udało się zarobić o 24% więcej niż w zeszłym roku, czyli 34 mln dolarów (według zasad GAAP). Natomiast zysk netto wyniósł prawie 24 mln dolarów. W sumie Red Hat posiada w gotówce 1 mld dolarów.

Stabilne wyniki finansowe firmy to pomyślna wiadomość dla całej społeczności Linuksa. Red Hat od lat wspiera liczne projekty jak choćby system Fedora czy ruch wolnego oprogramowania. Ponadto firma posiada udziały kodzie jądra Linuksa, dzięki czemu może brać aktywny udział w jego rozwoju. Wyniki finansowe Red Hata pokazują też, że Linux może być efektywnie wykorzystywany w biznesie. Firma obecnie pracuje nad rozwojem technologii chmury obliczeniowej. W czerwcu zaprezentowano pakiet narzędzi do obsługi tego typu rozwiązań - Red Hat Cloud Foundations.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (59)  

Avatar
Sceptyk (niezalogowany) | 23.09.2010 12:38#1

Patrzcie! Open source a zarabia na siebie ;-))

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mystic2 | 23.09.2010 12:40#2

Szkoda, że Novell radzi sobie coraz gorzej. RHtowi tylko pogratulować dobrych wyników. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 13:15#3

-> mystic2
Novell za bardzo lize 4 litery pewnej firmie z Redmond. Niech pada jak najszybciej. Wcale mi ich nie zal.
Zamiast przyczynic sie do rozwoju natywnych rozwiazan na Linuksa, wciskaja tylnymi drzwiami tego trojana .NET.

Avatar
slav2010 (niezalogowany) | 23.09.2010 13:39#4

hey bolszy188

uzasadnij proszę dlaczego ubuntu jest takie badziewskie, jest pod debianem i działa całkiem nieźle

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 23.09.2010 13:53#5

@Gas: Skończ waść. Wstydu oszczędź.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 13:56#6

Kecarg
Kolejny z merytorycznym komentarzem wyskoczyl. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 23.09.2010 13:57#7

@Gas: Przepraszam. Więcej się to nie powtórzy.

Avatar
chory_z_nienawiści (niezalogowany) | 23.09.2010 14:00#8

@Gas
Tylko, że to właśnie ten znienawidzony Novell dostarcza OpenOffice'a praktycznie do wszystkich dystrybucji Linuksa. Także do RHEL. Jeśli go zabraknie to cienko widzę przyszłość otwartego OpenOffice'a Oracle ma inne priorytety

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 14:01#9

Kecarg
Nie przyjmuje twoich przeprosin bo nie sa szczere.
Jak to mowia amerykanie: "Sorry my ass". ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 23.09.2010 14:03#10

coz- jakby nie patrzec RH jest firma, ktora zrobila najwiecej dla Linuksa. tylko pogratulować!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mystic2 | 23.09.2010 14:06#11

Kecarg, od dłuższego czasu też mam takie odczucia. :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 14:16#12

RubasznyRumcajs
Zrobila od strony kodu a kod malo kogo interesuje, tj. potencjalnego uzytkownika. Najwiecej dla Linuksa moim zdaniem robi Canonical. Linuksowi nie sa potrzebni koderzy, tylko reklama. No, koderzy tak czy siak sa i beda (wiele projektow to soft pisany jako prace dyplomowe na uniwerkach) ale jak to widac od 15 lat nic nie zrobili aby wypromowac swoj 'produkt'.
Niestety uczelniane projekty spelniaja pewna zalozona funkcjonalnosc, ale w wiekszosci sa to potworki odstraszajace kazdego, kto nie bral udzialu w developerce (np przez fatalnie zaprojektowany GUI).

Towar musi byc ladnie opakowany, posiadac ficzery i bajery, nawet zerowa konfigurowalnosc (patrz: Windows) ale musi miec to cos z czym mozna wyjsc do ludzi i pokazac jakie to cuda na kiju nasz soft posiada (np. Compiz, Ubuntu Unity, itp).

Avatar
revvvv (niezalogowany) | 23.09.2010 14:26#13

To i tak się nie bierze wszystkiego pod uwagę, jest przecież centos będący darmowym klonem rhel,oracle ze swoją w 100% kompatybilną z rhel wersją linuksa. Jak by zamiast oracle klienci płacili red hat to było by jeszcze lepiej nie wspominając o mniejszych firmach stawiających centos.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 23.09.2010 14:27#14

To kiedy Oracle kupuje RedHata?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kszonek | 23.09.2010 14:30#15

Nie chciałbym być strollowany za postawienie się po stronie Gasa, ale... ma racje.

Programiści to jedno, a reklama to drugie, ale trzeba też pamiętac o tym, że w rozwiązaniach w których Linux jest najlepszy, Cananical nic nie wnosi i nie musi - bo Linux na serwerach rządzi i rządzić jeszcze będzie jakiś czas, inne systemy coś próbują z jakimś skutkiem, tak samo jak Linux probuje na desktopach.

I to właśnie na desktopach Linux się rozwija najbardziej i tam ma najwięcej do zgarnięcia, gdzie Canonical robi najwięcej dobrego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 14:32#16

Jeszcze co do RH.
Co poniektorzy zuwazyli podobienstwa RH do Oracle? RH tworzy soft pod wlasna dzialalnosc ,a to co sie wydostaje, to efekt uboczny licencji. Instalujac Fedore mam wrazenie, ze cofam sie kilka lat do tylu. Fatalne poukladane funkcje systemu i potwornie ubogie graficznie okienka komunikatow. Manadzer pakietow wola o pomste do nieba, do tego, ktory jest w Ubuntu jako Centrum Oprogramowania nawet nie ma co porownywac. Czasem mam wrazenie, ze w Fedorze za chwile wyskoczy mi konsola z kernel panic.
RH nie musi lub nie chce dodawac wodotryskow, bo dla niego system to jest jedynie narzedzie. Tak jak do niedawna Open Solaris dla Oracle. Dla RH takie pojecie jak 'desktop' w sensie dla 'Pani Kowalskiej' nie istnieje.

Avatar
john ripper (niezalogowany) | 23.09.2010 14:33#17

Gas: A co niby takiego złego jest w platformie .NET?

Avatar
mariusz486DX (niezalogowany) | 23.09.2010 14:38#18

świetnie będą mieli zawsze więcej kasiory na badania i rozwój

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hivonzooo | 23.09.2010 14:54#19

Również popieram Gas'a, ale uważam że umniejszanie wkładu takich firm jak Novel czy Red Hat jest nie na miejscu. Każda firma wkłada coś od siebie (np. Canonical zapewnia reklamę, która jest wg. bardzo potrzebna), i tak kółeczko się kręci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miken1200 | 23.09.2010 15:05#20

"Przychody Red Hata wyniosły w drugim kwartale niemal 220 mln dolarów. Przewyższyły one nieco przewidywania analityków, którzy spodziewali się, że firma zarobi w minionym kwartale około 211 mln. "

Raz piszecie o przychodach (obrocie), a za chwilę o zysku (dochodzie). Poprawcie to, bo to nie to samo i dla każdego ekonomisty popełniacie podstawowy grzech niewiedzy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 15:13#21

hivonzooo
Widzisz. Srodowisko Linuksa jest dosc zamkniete, zeby nie powiedziec duzo w nim 'obroncow krzyza'. Wiekszosc ludzi decydujacych sie na zakup rozwiazan linuksowych , to ludzie ,ktorym czesto M$ nadepnal na odcisk. Kazdy przejaw bratania sie z 'wrogiem' zostaje zapamietany na lata i skutki moga byc tragiczne.
Z drugiej strony. Novell bratajac sie z M$ stanowi niejako zagrozenie dla Linuksa i to jest nie tylko moje zdanie. Tam gdzie uzylem slowo 'trojan' do .NET tak wlasnie jest. Nie dosc , ze Novell zawsze bedzie do tylu z implementacja, co tworzy obraz niedorozwinietago Linuksa drugiej kategorii (dla programisty), to jeszcze wielu wdrozeniowcow majac zludna nadzieje , ze Mono ruszy na Linuksie wybierze Windows i .NET zamiast np. Javy lub Qt i bedzie liczyc na Mono. Tak sie niesmialo tworzy tzw vendor lock-in. A co jezeli M$ zmieni licencje .NET i kaze placic za patenty? Cale Mono pojdzie w p..u razem z jego uzytkownikami. Niesety, Novell bedzie wtedy juz dlugo wachal kwiatki od spodu.

Avatar
josef2 (niezalogowany) | 23.09.2010 15:22#22

@Gas:

"Najwiecej dla Linuksa moim zdaniem robi Canonical"

Słucham? Czy Ty widziałeś statystyki wkładu pracy w jądro? Canonical jest jedną z firm, która wkłada w niego najmniej. Jak większość distr biorą tylko gotowe elementy i pakują w całość. No...ostatnio po paru latach obietnic zmienili wreszcie motyw, standardowo dorzucili tapetkę i rozwijają tylko swoje Centrum Oprogramowania. Działają tylko na korzyść swojego distra, na korzyść Linuksa już nie. Moim zdaniem Novell powinien istnieć, bo ich OpenSUSE jest lepsze od Ubuntu choćby dzięki YaST. A to, że mają gdzieś ideologię jaką sobie linuksiarze sami wytworzyli, to co z tego (że MS to demon, fuj, plugastwo, diabeł, nie tykać)? I dobrze, że pracują nad Mono - jak starają się poszerzyć funkcjonalność Linuksa to znów źle... Ludzie - to TYLKO OPROGRAMOWANIE, nie jakaś istota żywa, więc przestańcie pitolić o tym wszystkim, jakbyście ważnością skali dyskutowali o problemie głodu na świecie. To jest soft - ma działać i być funkcjonalny - i tylko tyle, bezduszne kawałki kodu.

Avatar
Oleg (niezalogowany) | 23.09.2010 15:29#23

@Gas - a kogo obchodzi Linux na biurko? W świecie serwerów Linux nie potrzebuje reklamy. Biurkowe wydanie jest w drugiej jeżeli nie trzeciej kolejności brane pod uwagę na liście priorytetów.

dobre biurko próbują robić panowie z KDE.org, mnie osobiście bardziej odpowiada od Win7 ale niestety z przyczyn powszechnie znanych muszę używać M$.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SxMaN | 23.09.2010 15:52#24

@Gas
Gdyby Microsoft wywinął taki numer, platforma .Net była by skończona, bo kto będzie pisał w tym aplikacje, skoro Microsoft może w każdej chwili wywinąć jakiś numer. :)

Po drugie, nie za bardzo rozumiem, po co reklamować Linuksa? :) Specjaliści IT w firmach wiedzą jakie możliwości oferuje, czego mu brakuje i gdzie można go zastosować. OpenOffice, internet, muzyka, flash to nie jest wystarczająca liczba "funkcji" jakie są wymagane od OSów. ;) Windows dobrze spełnia rolę na desktopie, Mac ma swój skromny kawałeczek tortu, a Linux na biurko pozostaje dla pasjonatów i co by nie mówić szybko się to nie zmieni, bo nie i już. No ewentualnie w malutkich firmach, gdzie potrzebny jest tylko edytor tekstu i Firefox. :) I prykanie, że reklama, że śmo, że tamto nic nie zmieni. Najpierw trzeba mieć co reklamować. Mac ma 10% udziału w USA i jakoś dopiero teraz Autodesk się wziął za pisanie Autocada na tę platformę. :) A Linux, szczególnie jego Xy i podsystem grafiki(z dźwiękiem też jest nie za dobrze), to jedna wielka niedoróbka. :)

A co do pisania softu pod siebie. WTF? To jest firma, która ma zarabiać, a nie działać charytatywnie, aby Tobie żyło się lepiej. Załóż firmę pokaż nam jak się to robi, żeby wszystko było cacy, nie przynosiło strat, soft był super i w ogóle żeby to było nie pod zysk tylko wspaniałomyślnie "dla społeczności" i za darmo. :D Canonical pokazał ile milionów włożone i jeszcze nic nie wyjęte. Do tego nie prezentują nam w Ubuntu czegoś, przy czym szczena by opadała. :)

BTW tak w ogóle dział Linuksowy Novella przynosi zyski, tylko inne ponoszą straty. :)

Avatar
chory_z_nienawiści (niezalogowany) | 23.09.2010 15:53#25

@fffatman
"To kiedy Oracle kupuje RedHata?"

RedHat Oracle'owi do niczego nie jest potrzebny. Flagowy produkt Red Hata czyli RHEL i tak sprzedają jako własny, bez zbędnego wydawania pieniędzy na fuzje czy przejęcia

http://en.wikipedia.org/wiki/Oracle_Enterprise_Linux

JBoss też raczej nie wzbudza ich zainteresowania skoro mają WebLogica

@Michał Majchrzycki (mmaj)
Nie pisz, że
"firma zarobi w minionym kwartale około 211 mln"
bo to tylko wprowadza zamieszanie. Lepiej operować pojęciami "przychód" i "zysk". Wtedy będzie wszystko jasne. Moim zdaniem news powinien brzmieć:

Red Hat odnotował 220 mln USD przychodu wobec spodziewanych 211 mln USD. Zysk wyniósł 34 mln USD, 24% więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku.

Zysk netto też można było sobie podarowć

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 23.09.2010 15:55#26

@kszonek

"bo Linux na serwerach rządzi i rządzić jeszcze będzie jakiś czas, inne systemy coś próbują z jakimś skutkiem, tak samo jak Linux probuje na desktopach. "

Skad masz te dane i jak one wygladaja, bo z tego co ja widze i czytalem to tak nie jest. Oczywiscie na serwerach Linux ma sie znacznie lepiej niz na desktopach ale nie jest tak ze reszta systemow to jakis margines.

Wsrod sprzedawanych serwerow z zainstalowanym systemem (czyli takim jaki sobie klient wybral) to MS prowadzi (i się umacnia) a nie dystrybucje Linuxa czy Unixy.

http://webhosting.pl/Windows.powieksza.przewage.nad.Linuksem.na.rynku.serwerow

W tym raporcie nie sa liczone serwery skladane recznie (np google mozna pod to podciagnac). to sa maszyny kupowane przez przedsiebiorstwa.

Avatar
moveover (niezalogowany) | 23.09.2010 16:24#27

@SxMaN
Przejdź na winde czemu siedzisz na niedoróbce?

Avatar
revvvv (niezalogowany) | 23.09.2010 16:26#28

"Wsrod sprzedawanych serwerow z zainstalowanym systemem (czyli takim jaki sobie klient wybral) to MS prowadzi (i się umacnia) a nie dystrybucje Linuxa czy Unixy. "
możesz sobie przeczytać dynamikę wzrostu w rynku serwerów x86 , dynamika wzrostów serwerów windows jest kiepska, dopiero rynek linuks ma dynamiczny wzrost i to od lat.Możesz sobie to sprawdzić np. na heise online.
"O ile w przypadku systemów wyposażonych w Windows Server wzrost sprzedaży osiągnął jedynie 6,7 procent, czyli poniżej przeciętnej, o tyle sprzedaż serwerów na bazie systemów linuksowych zwiększyła się o ponad 30 procent – do 1,8 miliarda dolarów."
Windows jest popularny w firmach gdzie jest mniej serwerów jest jakieś AD i mniejsze obciążenie. Duża korporacja tam masz oracle to masz linuks, duże obciążenie masz linuks/windows. Serwery bazodanowe to też linuks chyba że MS SQL to wiadomo nie. Nie przypadek że ms nie może przebić się w rynku HPC.

Avatar
FrankArcher (niezalogowany) | 23.09.2010 16:36#29

@Gas:
Litości...
Uwziąłeś się na .NET i porównujesz go do Javy i Qt? Jaki to ma sens? Qt nie jest i nie będzie tak produktywne jak .NET w żadnym wypadku. Zdarzyło mi się napisać kilka programików w Qt łudząc się, że pod Linuksem da się tworzyć aplikacje użytkowe w sposób szybki i przyjemny. Niestety, jedyną nadzieję stanowi Mono. Platforma ta pod względem wydajności nie musi ustępować Javie, natomiast oczywistą przewagę stanowi mniejszy konserwatyzm twórców. Sun podchodził do Javy bardzo leniwie, z dużym opóźnieniem pojawiają się w niej kolejne cechy, które .NET już w sobie zawiera (W Javie 7 pojawić mają się wyrażenia lambda - ale przecież to już mamy w C#. Scala ma pchnąć JVM do przodu - ale przecież jest F#, z o wiele lżejszą składnią...). Brakuje na Linuksie dobrych narzędzi do rozwoju aplikacji .NET - m. innymi ASP i wspomniany F#. Problem w platformie pojawi się także w przypadku użycia C++\CLI i P\Invoke - jednak mieszanie kodu natywnego z zarządzanym przynosi śmierć wszystkim tego typu rozwiązaniom.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 23.09.2010 16:37#30

Użytkownik Gas chyba zapomniał, że w RedHat zrodziły się takie cuda jak Luminocity ("protoplasta" Compiz) czy AIGLX. Chyba, że uważa modyfikacje apletu szybkiego przełączania użytkowników (FUS) czy inne kosmetyczne zmiany (często niedopracowane - np. wspomniany aplet ignorował GNOME-owe politykę dotyczącą usypiania/hibernacji) są bardziej wartościowe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SxMaN | 23.09.2010 16:53#31

@moveover:
Bo jestem pasjonatem :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 23.09.2010 16:57#32

@ Gas | 23.09.2010 15:13 #20

//hivonzooo
Widzisz. Srodowisko Linuksa jest dosc zamkniete, zeby nie powiedziec duzo w nim 'obroncow krzyza'.//

Żeby nie odpowiadać długo: lecz się.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Katarrrynka | 23.09.2010 17:30#33

O i proszę bardzo da się ? Da ! Tylko trzeba mieć łeb na karku :)
Tak wiadomość cieszy :) zwłaszcza, gdy się jest zdecydowaną zwolenniczką tej firmy i ich rozwiązań dla Linuxa. Ostatnio nawet sam planuje rozwinąć swe horyzonty o kolejną dystrybucję Linuxową i moooże... to będzie właśnie Fedora ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 23.09.2010 18:00#34

Śmieszne jest wieszanie psów na Novellu. Gas, piszesz, że systemowi potrzeba ładnego opakowania, narzekasz na rozwiązania z Fedory. OpenSuse jest systemem, który bardziej niż Ubuntu jest poukładany i atrakcyjny. Piszesz, że potrzebne są cuda na kiju typu compiz - zgoda. Ale to nie Canonical, tylko właśnie Novell wprowadził compiza. Już nie mówiąc o najlepszej, moim skromnym zdaniem, wersji OpenOffice zarówno dla Linuksa, jak i Windowsa. Canonical robi fajne rzeczy marketingowo (typu sklep z płatnymi aplikacjami ostatnio), ale zarówno Novell, jak i Red Hat, biją go potwornie jeśli chodzi o rzeczywisty rozwój systemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 18:26#35

Anonim (niezalogowany) | 23.09.2010 16:37
Nie zapomina, tylko nie wspomina. ;)

FrankArcher (niezalogowany)
Litości...
"Uwziąłeś się na .NET i porównujesz go do Javy i Qt? Jaki to ma sens? Qt nie jest i nie będzie tak produktywne jak .NET w żadnym wypadku."

Qt bedzie bardziej produktywne w takich dziedzinach jak gry i programy inzynierskie. Qt to b. dobra bibioteka, zawiera wszystko co potrzeba programiscie i nie zmusza go do wynajdywania kola za kazdym razem. Dodatkowo w nowej wersji mamy Declarative UI (QML) , gdzie GUI mozna robic bez znajomosci zadnego jezyka programowania. Grafik robi robote z GUI a programista pozniej dodaje obsuge. Bardzo piekna rzecz.

Java natomiast produktywnoscia nie ustepuje a nawet przewyzsza .NET. Dodatkowo z punktu widzenia malej firmy oszczedza sie na portowaniu na roznie platformy bo nie ma potrzeby rekompilacji. Dodatkowo aplety Javy mozesz umiescic na stronie internetowej, gdzie moga byc uruchomione z poziomu przegladarki.

.NET jest dobry ale TYLKO wtedy, gdy chcesz sie uwiazac z M$ i Windowsem. Poza Windowsem nie istnieje. Jest niby Mono, ale MonoDevelop jest w powijakach i takie sprawy juz jak brak mozliwosci zmiany wysokosci i formatu czcionki (OMG!?) w labelu dyskwalifikuja go na starcie. Jest tez SharpDevelop, ale tam znowu jest cyrk z licencjami. Nie wiadomo co na GPL, a co na LGPL , czy bede musial pokazac kod czy nie. Dla amatorow uczacych sie programowac to moze i dobre, ale po co babrac sie z wynalazkami jak M$ ma o wiele lepsze narzedzia za darmo? I tak wracamy do punktu wyjscia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 18:28#36

True_Lukass | 23.09.2010 18:00
"OpenSuse jest systemem, który bardziej niż Ubuntu jest poukładany i atrakcyjny. "
Tak? To dlaczego Ubuntu ma wiekszosc w statystykach?

Avatar
herr (niezalogowany) | 23.09.2010 18:46#37

redhat wchłania klientów sun'a.

Avatar
najlepszy (niezalogowany) | 23.09.2010 19:03#38

@Gas Jak dla mnie Ubuntu jest przereklamowane. I zgadzam się z True_Lukass, że "OpenSuse jest systemem, który bardziej niż Ubuntu jest poukładany i atrakcyjny." W OpenSuse jest YaST, w którym są wszystkie konfiguratory, dla początkującego i średnio zaawansowanego, bo dla zaawansowanego jest konsola. A statystyki możesz sobie wsadzić gdzie chcesz, bo zadowolenia z korzystania danej dystrybucji się w nich nie mierzy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_qaz7 | 23.09.2010 19:24#39

@gas
"Dodatkowo w nowej wersji mamy Declarative UI (QML) , gdzie GUI mozna robic bez znajomosci zadnego jezyka programowania. Grafik robi robote z GUI a programista pozniej dodaje obsuge. Bardzo piekna rzecz. "

W .NET rozdzielenie layoutu GUI od logiki jest od kilku lat - wraz z pojawieniem się WPF i w jego ramach XAML-a.

Avatar
FrankArcher (niezalogowany) | 23.09.2010 19:29#40

@Gas:
Widzę, że nie załapałeś... To użycie C++ skreśla Qt w oczach deweloperów stawiających na szybkość produkcji. A gry i Qt? To się wyklucza, do gier służą silniki takie jak Unity... Programy inżynierskie? Najpoważniejsze pisane są pod Windowsa i to bez pomocy Qt...

Avatar
ablabla (niezalogowany) | 23.09.2010 20:18#41

Co do Javy :
Jedyny powód jaki sprawił że nie odniosła sukcesu w tworzeniu aplikacji komercyjnych jest fakt że pliki wykonalne a także całe aplikacje można zdekompilować do kodu źródłowego . Ochroną jest używanie obfuskatorów . Niestety nawet one nie utrudniają w znaczący sposób dekompilacji .

C++ z kolei można zdekompilować najczęściej do asemblera co owocuje znaczącym utrudnieniem kradzieży kodu źródłowego . Spotyka się też przypadki dekompilacji do C .

Java ma ogromny potencjał . Stoi jednak api do gui Javy . Mamy kilka opcji np. AWT , SWT i QT . Najlepiej wypada QT ale niestety z tego co wiem rozwój QT dla Javy został zawieszony . Czyli mamy SWINGA I AWT . Swing jest już bardzo stary , brzydki jednak niezwykle szybki . AWT oferuje wsparcie dla systemowych motywów .

Co ciekawe dekompilacja nie przeszkadza twórcom programów i gier na telefony komórkowe . Tam Java ma się wprost wyśmienicie .

Avatar
revvvv (niezalogowany) | 23.09.2010 22:24#42

"W .NET rozdzielenie layoutu GUI od logiki jest od kilku lat - wraz z pojawieniem się WPF i w jego ramach XAML-a.
"
Tylko wspomnij to co jest tajemnicą poliszynela tzn. jak takie gui w .NET jest szybie a raczej jak wolne jest.

Ktoś tu pisał o programach inżynierskich w qt4 nie widziałem żeby jakiś bardzo poważny CAD korzystał z qt4,i nie zanosi się na to qt4 bardzo powoli zdobywa popularność. A z resztą to temat o red hat.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 23:12#43

najlepszy (niezalogowany) | 23.09.2010 19:03
Jakbym widzial tekst uzytkownika Amigi. Co tam, ze wszyscy uzywaja PC, liczy sie zadowolenie z uzytkowania. :D

_qaz7 | 23.09.2010 19:24
Sorry Winnetou, ale WPF nie ma na Mono i raczej nie bedzie a mnie nie obchodzi cos co dziala tylko na jednym systemie.

FrankArcher (niezalogowany) | 23.09.2010 19:29
"A gry i Qt? To się wyklucza, do gier służą silniki takie jak Unity..."
Co nie zmienia faktu, ze Qt to wciaz C++ i samemu mozna sobie taki silnik bez problemow napisac (jest wsparcie dla OpenGL).

ablabla (niezalogowany) | 23.09.2010 20:18
Wszystko spod .NET tez mozna rownie latwo zdekompilowac.

Co do Swinga: jest SWT. Google nie pozwoli mu umrzec (Dalvik). Java jest zbyt dobra by ja zniszczyl Oracle.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 23.09.2010 23:13#44

revvvv (niezalogowany) | 23.09.2010 22:24
Autodesk Maya?

Avatar
revvvv (niezalogowany) | 24.09.2010 10:10#45

[quote]Autodesk Maya?[/quote]
a to cad jest?

Avatar
herr (niezalogowany) | 24.09.2010 11:29#46

Maya to nie cad tylko program do 3d - zresztą jeden z lepszych.

Ale co ma do rzeczy biblioteka którą wykorzystano przy tworzeniu softu cad? Jakiś wyznacznik jakości czy co?

W qt4 można stworzyć wszystko i eskalacja popularności tej biblioteki jest nieunikniona.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 25.09.2010 10:49#47

@Gas
A dlaczego Windows ma większość w statystykach? Bo lata skutecznego marketingu (a co za tym idzie, wsparcie producentów oprogramowania) sprawiły, że dla większości ludzi pecet = Windows. Podobnie dla młodszych użytkowników Linuks = Ubuntu. Tyle, że to nic nie mówi o wartości systemu. Jeśli potrzebuję systemu do pracy, to raczej wybiorę Suse, albo Debiana, albo Fedorę, ale nie Ubuntu. Te dystrybucje lepiej spełniają moje oczekiwania. Nie wiem jak Ty, ale ja pamiętam jeszcze czasy, gdy wszyscy używali Amigi, a nie peceta. I zadowolenie z użytkowania było ważne. Znowu - Amiga padła nie dlatego, że była słabym produktem, tylko przez fatalne zarządzanie Commodore.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 25.09.2010 13:30#48

"Red Hat, jedna z największych firm związanych z Linuksem"

Tak!!! RH na śniadanie zjada IBM, Google, Amazon, Oracle, MS....
Się uśmiałem!

"Stabilne wyniki finansowe firmy to pomyślna wiadomość dla całej społeczności Linuksa"

Red Hat może zbankrutować, iść na dno, upaść całkowicie.
Jest co najmniej 1400 innych firm, które z chęcią zajmą jego niszę.

RH to ikona Komercyjnego Linuksa. Wyniki cieszą.

PS Linuks to ekosystem firm i społeczności. Wingroza to ekosystem jednej firmy + dodatkowych firm tak samo jak Mak. Przepychanki czy oskarżenia o "dorobek" są idiotyczne i pokazują brak wiedzy o tym jak to wszystko działa.

Wpis Marka Shuttlewortha o tym Co Ubuntu i Cannonical wnoszą do ekosystemu Linuksa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 25.09.2010 13:30#49

ups nie wkeiło mi linka

http://www.markshuttleworth.com/archives/517

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 25.09.2010 15:55#50

@przemo_li

"Red Hat może zbankrutować, iść na dno, upaść całkowicie.
Jest co najmniej 1400 innych firm, które z chęcią zajmą jego niszę."

Taaa, jasne. Tyle, że 1395 z nich sobie w tej niszy nie poradzi.

Gadanie o "ekosystemie" jest wątpliwe. Przeczytałem ten przydługi i nieco nudny tekst, sorry, ale to takie bla bla bla, które sprawia, że niektórzy użytkownicy Ubuntu są nie do zniesienia. Połączenie jakiegoś dziwnego poczucia misji i (to w przypadku userów) przekonania o wyższości tego konkretnego produktu nad innymi jest dość niebezpieczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 26.09.2010 12:19#51

True_Lukass | 25.09.2010 10:49
"Te dystrybucje lepiej spełniają moje oczekiwania."
Nikogo nie interesuja _twoje_ oczekiwania. System ma byc dla ludzi a nie ludzie dla systemu. W przypadku Windowsa nie masz wyboru i pewnie z tego powodu smecisz takie bzdury. Ubuntu jest wybierane przez wiekszosc nie bez powodu. Jest _wybierane_ , czaisz to slowo, czy jako M$ user nie wiesz o co chodzi?

"Połączenie jakiegoś dziwnego poczucia misji i (to w przypadku userów) przekonania o wyższości tego konkretnego produktu nad innymi jest dość niebezpieczne."
O jakiej misji tu piszesz? Ze ktos z wygody zainstaluje Ubuntu i moze z nim zrobic co chce bo to wciaz Linux tak bardzo ci przeszkadza?
Co do misji to odbilbym pileczke w twoja strone i zniewolonych userow M$. Nie macie wyboru i narzekacie. Ostatnio na DP pojawil sie art o do zmianie wygladu okien pod Windowsem. I co? Wszyscy musieliscie obejsc sie smakiem, takiego badziewia uzywacie. Jedyne co wam zostaje i naprawde dziala to zmiana tapety pulpitu.

"Jeśli potrzebuję systemu do pracy, to raczej wybiorę Suse, albo Debiana, albo Fedorę, ale nie Ubuntu"
Powtorze sie: nikogo nie interesuje co ty wybierzesz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 26.09.2010 13:28#52

@Gas
Właśnie udowodniłeś, że nie warto z Tobą rozmawiać, i że masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu pisanego. Powtórzę powoli i wyraźnie - ilość użytkowników nie mówi NIC o jakości systemu. Gdyby tak było, ten tak przez Ciebie krytykowany Windows byłby systemem zdecydowanie najlepszym. Windows też jest "wybierany" - zwykle na etapie zakupu komputera. Co wcale nie oznacza, że jest dobrym systemem operacyjnym, choć jest zdecydowanie bardziej do ludzi - jeśli chodzi o prostotę obsługi i dostępne oprogramowanie. Siła Linuksa nie tkwi ani w łatwości obsługi, ani w ilości softu. I właśnie moje oczekiwania (oraz całej masy innych userów) mają znaczenie. Bo mogę WYBRAĆ, i nie jest to wybór Windows - Ubuntu. Gdybyś chwilę pomyślał, to byś zauważył, że poza Win XP używam także Linuksów (głównie Suse, czasem Debian i Puppy, rzadko inne distra) - jasno to wynikało z mojej wypowiedzi. Nie jestem zatem "zniewolonym użytkownikiem MS" - używam Windows, bo w pewnych obszarach Linuks go nie zastąpi. I wygląd okien w Win jest doprawdy małym pikusiem.
Ubuntu jest popularniejsze od innych distro z tego samego powodu, z jakiego Windows przebija wszystkie Linuksy razem wzięte - bo ktoś kiedyś przekonał ludzi, że jest lepsze. Na czym polega ta przewaga? Czy jest bardziej stabilne? Nie, wręcz przeciwnie. Ma więcej softu? Nie. Pozwala na większą ilość zmian w systemie? Nie. Czy jest łatwiejsze w obsłudze? Nie, nie, nie. Ubuntu nie odbiega w niczym istotnym od innych dystrybucji, co najwyżej in minus (stabilność!). Pomijając sprawny marketing, w którym ma wielką przewagę.

Co do misji - przecież połowa tekstu Shuttlewortha jest właśnie o misji. Przeczytałeś to aby dokładnie? Normalnie niesiemy światło i naprawiamy świat. A ja bym wolał, żeby ludzie tworzący i rozwijający zarówno Linuksa, jak i różnego rodzaju otwarty soft, traktowali je jako produkty, które mają wykonać określone zadanie. Soft to nie religia, soft służy do pracy/zabawy/co tam jeszcze sobie wymyślisz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 26.09.2010 15:53#53

True_Lukass | 26.09.2010 13:28
"Powtórzę powoli i wyraźnie - ilość użytkowników nie mówi NIC o jakości systemu."
Nie pograzaj sie czlowieku. To twierdzenie jest tylko prawdziwe w przypadku Windows vs Linux. W przypadku Linux vs Linux upada na calej linii. Uzytkownicy Linuksa to ludzie z duzym poziomem wiedzy z dzialu IT i raczej wiedza na co sie decyduja.

"Ubuntu jest popularniejsze od innych distro z tego samego powodu, z jakiego Windows przebija wszystkie Linuksy razem wzięte"
Bredzisz.

Dalsze twoje wypociny to juz trolling i nie nadaja sie do cytowania ani dyskusji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 26.09.2010 16:10#54

@Gas
Brawo za merytoryczny wkład do dyskusji. Podaj mi chociaż jedno zdanie, które było "trollingiem". I wytłumacz - jak debilowi - co przemawia za większą wartością Ubuntu w stosunku do innych distro? Poza większą ilością użytkowników... Proszę o fakty, nie obelgi i Twoją niczym niepopartą opinię.

Serio wierzysz, że przeciętny user Ubuntu ma "duży poziom wiedzy z działu IT"? Tak się składa, że znam sporo osób o dużej wiedzy w tej dziedzinie (adminów sieci, różnej maści obliczeniowców, także akademików) i NIKT nie używa Ubuntu. Jest Debian, jest Slack, czasem Fedora, czasem - już z innej bajki - Solaris. Patrząc na komentarze userów Ubuntu zaryzykuję twierdzenie, że większość z nich w żaden sposób nie odbiega od słabej średniej, jeśli chodzi o wiedzę. Sam twierdzisz, że Ubuntu ma być dla ludzi, niekoniecznie dla specjalistów. Zdecyduj się.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 27.09.2010 12:35#55

True_Lukass
Z kazdym postem pograzasz sie coraz bardziej. Zal mi cie.

"I wytłumacz - jak debilowi"
Debilowi sie nie tlumaczy bo i tak nie zrozumie. Rozumiesz? Poza tym, mnie w szkole uczyli, ze do wiedzy trzeba dojsc samemu, a nie liczyc na innych. Na studiach do profesora tez pojdziesz z tekstem, "wytlumacz mi jak debilowi"? :D

Jak chcesz wiedzy, to prosze, uniwersalne zrodlo: google.pl . A moze wytlumaczyc ci jak debilowi jak z niego korzystac? :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 27.09.2010 14:42#56

@Gas

Teraz wiem już na pewno - nie masz nic do powiedzenia. Jest lepsze, bo jest lepsze. Brak argumentów pokryty arogancją. Nie odróżniasz swojej opinii od tzw. prawdy obiektywnej. Gratuluję! Nie pozdrawiam...
--
I declare war on stupidity!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 27.09.2010 19:08#57

Eh, polecam zapoznać się z terminem "argumentum ad personam" - ostatnia deska ratunku dla ludzi, którzy nie mają argumentów... Ale idiotą Cię nie nazwę, to by była obraza. Dla idioty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 27.09.2010 19:22#58

Polecam sie zapoznac z terminem 'troll'. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
True_Lukass | 27.09.2010 19:28#59

Znam, dobrze się odnosi do większości Twoich wypowiedzi w tym wątku.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av