r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Relacja z CD Projekt Conference Spring 2010

Strona główna AktualnościROZRYWKA

25 marca wystartowała zorganizowana ze sporym rozmachem dwudniowa konferencja CD Projekt Conference Spring 2010. Całość znalazła miejsce w warszawskim klubie Loft 44, gdzie też i my się pojawiliśmy, aby to, co zobaczyliśmy, skrzętnie zanotować w kajecikach i potem się tym pochwalić. W planie imprezy zawartych było wiele punktów, między innymi prezentacja przeszłości, teraźniejszości i wizji na przyszłość grupy CDP, jeszcze przed połączeniem z Optimusem, zarys działalności na rynku dystrybucji zarówno gier, jak i filmów, a także sporo na temat platformy cyfrowej dystrybucji gog.com, z którą CD Projekt wiąże duże nadzieje. Najważniejsze dla przeciętnego gracza okazały się jednak naturalnie prezentacje Wiedźmina 2 oraz kilku tytułów wydawcy, mających trafić na nasz rynek jeszcze w tym roku.

Nie bano się mówić o rzeczach w gruncie rzeczy trudnych – dowiedzieliśmy się między innymi, że z powodu kryzysu i restrukturyzacji firmy z pracą pożegnało się w zeszłym roku aż 120 osób. Postanowiono skoncentrować się na wyżej marżowym asortymencie i świadomie zrezygnowano z tego, co przynosiło niskie zyski. Wszystkie siły poszły też w produkcję drugich przygód Geralta, jako w coś odpornego na spowolnienie gospodarcze. Firma chce ponownie wejść na ścieżkę wzrostową obrotów i przychodów. Trzema filarami nowej strategii jest poszerzenie działalności dystrybucyjnej o nowych partnerów oraz asortyment (również jeżeli o filmy chodzi – w tym roku planuje się wydanie 350 tytułów, wchodzą 4 serie, będzie wiele seriali m.in. od abc), tworzenie gier RPG światowej klasy (z marką Wiedźmin na czele) oraz budowanie znaczenia gog.com jako platformy cyfrowej dystrybucji. A ogólnie? CD Projekt pragnie stać się pierwszą, prawdziwie globalną polską firmą, rozpoznawalną w niemal każdym zakątku kuli ziemskiej.

Jak się okazuje gog.com - stosunkowo świeża na rynku platforma dystrybucji cyfrowej gier komputerowych, prężnie się rozwija i już w tej chwili dorównuje wielu podobnym rozwiązaniom obecnym w sieci. Serwis odwiedzają klienci z ponad 50 krajów, połowa zysków generowana jest przez Amerykanów. Do rosnącego zainteresowania Good Old Games niewątpliwie przyczyniły się brak zabezpieczeń DRM, przystępność oraz mnogość starszych tytułów, w pełni kompatybilnych z nowymi systemami. W kwietniu nastąpi ponowne poszerzenie listy dostępnych gier, a wypatrywać możemy przede wszystkim obu części Syberii oraz tytułów ze stajni Atari. Ambicją CD Projektu jest znalezienie się w pierwszej trójce najlepszych platform cyfrowej dystrybucji na świecie, a patrząc na rozmach, z jakim wszystko tu następuje, można tylko optymistycznie pokiwać głową. Parę słów powiedziano też na temat programu lojalnościowego CD PROgram, w którym punkty będzie można wymieniać między innymi na pełne wersje gier z gog.com.

r   e   k   l   a   m   a
[image source="Galerie/Inne/Relacja_z_CD_Projekt_Conference_Spring_2010:28045" mode="normal"]

Przyszedł wreszcie czas i na prezentację dokonań CD Projekt RED. Sala wstrzymała oddech przy starcie pokazu gry Wiedźmin 2: Zabójcy Królów i… Cóż, konkretniejszych informacji o „dwójce” wyglądajcie w naszej zapowiedzi tytułu już wkrótce, ale powiemy Wam teraz, że między innymi poprawiono wiele elementów w pierwowzorze zwyczajnie irytujących. Autorski silnik pozwala na więcej swobody, stąd Geralt nabędzie chociażby umiejętność przeskakiwania przez przeszkody. Pojawi się ponadto bardziej rozbudowany system walki (kombinacje wielu ruchów, możliwość równoczesnego używania magii, pułapek oraz znaków, do tego efektowne ciosy kończące), zaś fabuła ma być szalenie dojrzała i zdecydowanie dla dorosłych. CD Projekt RED wraz z częścią pierwszą poniekąd ugruntowało swoją pozycję na rynku światowym, bo marka The Witcher „wsiąkła” w świadomość graczy. Kontynuacja to wedle słów samych twórców coś "bigger, better and definitely more badass". Po demonstracji jesteśmy dobrej myśli, bowiem tytuł na rok przed premierą prezentuje się naprawdę ślicznie. Projekt ma budżet większy niż poprzedni (tam wydano 27 milionów złotych), powstaje od 42 miesięcy i ponoć ponad połowa prac już za nami. Premiera planowana jest na pierwszy kwartał przyszłego roku, równocześnie na całym świecie. W zamiarach są wersje konsolowe – engine pisano też pod Xboksa 360 oraz PlayStation 3.

1 2 3 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.