Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kilka słów odnośnie nowych Galaxy S6

Jak zapewne każdy zauważył po premierze nowych flagowców Samsunga, w Internecie rozpętała się wojna. Jedni twierdzą, że są super, inni, że to złom. Chciałem tutaj przedstawić swoje zdanie i poruszyć kilka kwestii.

Oczywiście nie jesteśmy w stanie w chwili obecnej dokładnie i w pełni ocenić możliwości nowych S6, będzie to możliwe dopiero wtedy, gdy trafią one w ręce użytkowników, czyli gdzieś w połowie kwietnia. Wtedy to na forach pojawią się — mam nadzieję — rzetelne opinie. Póki co oceniać możemy jedynie to, co widać gołym okiem i ewentualnie specyfikację, bo ta jest dobrze znana.

Żeby była jasność — nie jestem fanem Samsunga, ani żadnej innej marki. Ci, którzy mnie znają, dobrze wiedzą, że zazwyczaj nie przywiązuję się do konkretnych marek, a jedynie szukam najlepszych (z mojego punktu widzenia) produktów. Tym sposobem odszedłem od iPhona, którego niegdyś uważałem za najlepszy smartfon, ale zmieniło się to wraz z wyjściem modelu 4S. Później miałem dwa Samsungi (Note 2 i S4), następnie przeskoczyłem na LG G2, aby obecnie użytkować Z3. Być może w niedługim czasie wrócę do Samsunga, chyba, że G4 lub Z4 okażą się naprawdę interesujące.

Naprawdę nie wiem skąd na wszystkich stronach w komentarzach jest tyle hejtu odnośnie nowych Samsungów S6. Wszyscy wcześniej zarzucali Samsungowi, że nie potrafi zrobi ładnych i dobrze wykonanych telefonów. Samsung stanął na wysokości zadania i spełnił oczekiwania klientów. Niestety zawsze znajdą się osoby, które muszą hejtować tylko po to, żeby hejtować. Teraz Samsungowi zarzuca się, że baterii nie da się wyjąć, że nie ma slotu na karty SD. No dobrze, ale skoro inne firmy produkują smartfony w obudowach unibody (Apple, Sony, HTC, LG), to dlaczego Samsung nie ma tego robić? Skoro inni (te same firmy) produkują smartfony bez slotu na kartę SD, to dlaczego Samsung też nie może? Przecież takie zarzuty można przypisać każdemu — i w sumie tak jest, bo hejterzy hejtują wszystko, wszędzie i z byle powodu, czasami nawet przecząc sobie w kolejnych postach.

Trzeba sobie zadać pytanie — jakie cechy ma dobry smartfon? Wydaje mi się, że najbardziej uniwersalną odpowiedzią na to jest poniższa lista:

  • musi posiadać atrakcyjny wygląd (tutaj wiadomo, że te kwestia gustu)
  • musi być wykonany z dobrych materiałów (szło, aluminium, metale, dobrej jakości poliwęglan)
  • musi posiadać dobre podzespoły
  • musi posiadać intuicyjny i dobrze działający interfejs (czyt. system operacyjny)
  • musi posiadać pojemną baterię lub wydajnie z niej korzystać
  • najlepiej jak ma możliwość rozbudowy pamięci (slot na karty SD)

Mamy tutaj 6 kryteriów, im więcej ich spełnia dany smartfon, tym lepiej, ale żeby nazwać go dobrym smartfonem to musi spełniać przynajmniej 4 z nich. Większość flagowców na to się łapie, w tym również nowe Galaxy S6, więc nie wiem w czym problem. W dzisiejszych czasach bateria nie jest problemem, ponieważ flagowce mają cykl życia około 2 lat, więc tyle ile zazwyczaj wynosi gwarancja — nie musimy się więc martwić tym, że będziemy mięli problem, gdy będzie konieczna wymiana baterii. Oczywiście problem może mieć ktoś, kto kupi taki telefon używany, ale ja się skupiam na punkcie widzenia osoby kupującej/używającej urządzeń nowych. Jeśli natomiast chodzi o pojemność baterii użytych w nowych Galaxy S6 to na papierze nie wygląda to dobrze, ale z oceną należy wstrzymać się do prawdziwych testów jakie przeprowadzą finalni użytkownicy. Może bowiem okazać się, że bateria spokojnie wytrzymuje 24 godziny, a może i więcej. Dla mnie osobiście dobrym wynikiem są 2 dni, ale jeśli telefon działa od rana do wieczora i zostaje jeszcze zapas 20-30%, to też nie stanowi problemu, gdyż najczęściej wkładam smartfon do doku na noc, niezależnie, czy ma on 5% czy 65%. Oczywiście mam tu na myśli używanie smartfona normalnie w dzień, przy włączonym BT, WiFi, LTE i jasności ekranu na przynajmniej 80%, do tego korzystanie z Internetu, aparatu i rozmów głosowych — czyli to, co najczęściej się robi, bez specjalnego oszczędzania baterii. To samo tyczy się slotu na kartę SD — czy jest on aż tak niezbędny? W dzisiejszych czasach, kiedy mamy chmury danych, OTG itp. slot traci na znaczeniu. Nauczyłem się tego, gdy miałem LG G2 — do dyspozycji użytkownika było tam nieco ponad 10GB i nigdy nie zdarzyło mi się, aby brakowało mi miejsca. Miałem kartę microSD, na której miałem filmy, muzykę itp. tą kartę umieszczałem w micro czytniku (z jednej strony USB, a z drugiej microUSB) i podłączałem bezpośrednio do telefonu. Micro czytnik miał 2 cm długości całkowitej (karta microSD chowała się w złączu USB). Tak przeżyłem wakacje, gdzie często słuchałem muzyki i oglądałem filmy na telefonie. Da się? Da! Ponadto warto zauważyć, że nowe Galaxy S6 będą w wersjach 32, 64 i 128GB. Już wersja z najmniejszą ilością pamięci jest w stanie zadowolić 80-90% użytkowników, a co dopiero wersja ze 128GB. Oczywiście jeśli komuś mało zawsze może użyć OTG.

Zarzuty stawiane Samsungowi odnośnie obudowy unibody i braku slotu na karty SD można równie dobrze zarzucić iPhonowi, a jednak tak wiele osób go kupuje. Unibody, jak pisałem jest dość powszechne, dlatego nie wiem, skąd aż taki hejt związany z tym rozwiązaniem?

Podsumowując trzeba powiedzieć i przyznać, że Samsung zrobił kawał dobrej roboty poprawiając serię Galaxy S. Gdzieś czytałem komentarz, że Galaxy S6 to kolejny smartfon z serii S, nic specjalnego... ale pytam się — a niby czym ma być S6 jak nie kolejnym smartfonem z serii S? Przecież tak jest we wszystkich firmach... iPhone 6 to kolejny iPhone, Xperia Z3 to kolejna Xperia Z, HTC One to kolejny One itd... Wiadome jest, że producenci chcą kontynuować linie produktów, które się dobrze sprzedają. Ta kontynuacja nie zawsze musi polegać na rewolucji, ba!, prawie zawsze jest to ewolucja. Apple poprawiło linię wypuszczając 6 — bardzo dobrze, Sony odchudziło linię Z wypuszczając Z3 — bardzo dobrze, LG zaprezentowało poprawioną G2 czyli G3 — doskonale, HTC nawet nie próbowało rewolucji i wypuściło M9, który niczym nie zachwyca, bo jest prawie identyczny jak M8 — tutaj akurat zabrakło jednego elementu do sukcesu — nie usunięto czarnego paska pod ekranem (tego, gdzie jest logo HTC). Ten zabieg mógł całkowicie zmienić spojrzenie na odświeżonego One. Niestety pozostało tylko rozczarowanie... chociaż na pewno znajdą się osoby, którym i tak bardzo będzie się podobał M9. A Samsung? A Samsung zrobił coś, co powinien zrobić już dawno. Alpha dała nam namiastkę klasy premium, a S6 pokazała jak to powinno wyglądać w pełnej krasie. Moim zdaniem należy chwalić Samsunga za ten krok, niezależnie, czy telefon nam się podoba wizualnie czy nie, bo to tylko kwestia gustu. Jeśli ktoś chce być obiektywny to musi oceniać fakty, a te jasno wskazują na ogromy progres względem poprzednich modeli. Z oceną samego działania telefonu należy jeszcze poczekać, aż wypowiedzą się użytkownicy, niemniej pierwsze wrażenia tych, którzy mięli okazję pobawić się tymi telefonami są jednoznaczne i napawają optymizmem.

Dlatego apeluję to wszystkich hejterów, zastanówcie się czasem, czy warto mieszać z błotem dobre produkty, tylko dlatego, że komuś się dany sprzęt nie podoba lub jest tego, a nie innego producenta. Mamy wolny rynek, każdy może sprzedawać i kupować takie produkty, jakie chce. Wybór ze strony konsumenta jest duży, jeśli komuś nie podoba się dany produkt, to niech kupi inny, ale czy musi od razu smarować bezsensowne posty na każdym forum i pod każdym artykułem? Ja rozumiem konstruktywną krytykę, jeśli wskazuje się na oczywiste wady jakiegoś urządzenia, ale szukanie dziury w całym, to chyba nie jest nic dobrego. Ciekawy jestem ile hejtów znajdzie się pod tym wpisem. Mam nadzieję, że nie wywołam kolejnej batalii. Starałem się być obiektywny w swych ocenach, ale rozumiem, że nie każdy musi się zgadzać z moim zdaniem. Chciałbym, aby rozmowa w ewentualnych komentarzach była jak najbardziej merytoryczna i rzeczowa — wtedy możemy śmiało wymieniać swoje racje bez opluwania się i obrzucania błotem.

 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
En_der   9 #1 04.03.2015 11:29

Wiadro wazeliny dać autorowi na urodziny - wpis o niczym dla nikogo.

Remix   12 #2 04.03.2015 11:33

@En_der: Trzeba było nie czytać, jak o niczym. Nie widzę tu żadnej wazeliny, jak wspomniałem nie jestem fanem Samsunga, a jedynie stwierdzam fakty i drażni mnie ta nagonka na S6. Nie ma idealnych smartfonów, może niektóre chińskie produkty zbliżają się do tego, ale to nie powód, żeby na każdym kroku hejtować wszystko, co wychodzi na rynek. Zaraz będzie wychodzić Z4 i już widzę, jak cała rzesza niezadowolonych ludzi, którzy nigdy nie widzieli na żywo nakładki od sony, będzie narzekać, że nic się nie zmieniło. Z resztą szkoda strzępić języka.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #3 04.03.2015 17:14

Jak dla mnie to wróżenie z fusów, ale takie dywagacja są jak najbardziej potrzebne, a jak będzie w rzeczywistości z tą S6 to dopiero zobaczymy.

Vanshei   15 #4 04.03.2015 17:45

"jakie cechy ma dobry smartfon?"

musi nie mieć logo Samsunga ;)

a poważnie dobry smartfon to taki który mnie nie ogranicza w niczym, chce włożyć do niego karte pamięci to wkładam, chcę zmienić baterie to zmieniam. Oraz taki który nie jest bezsensownie wypchany cyferkami i literkami typu QHD, 8 rdzeni, 30Mpikseli, (jeśli już taki ma być to niech cyferki na baterii będą do tego odpowiednie, bo po ci mi pozostałe cyferki gdy reszta pociągnie 2 godziny na tym)

  #5 04.03.2015 17:49

Samsung oczerniał konkurencję i nabijał się w swoich reklamach z tego, że konkurent nie ma wymiennej baterii, że nie jest wodoodporny, że nie ma slotu na karty pamięci. Cała seria reklam w piach. S6 nie posiada wymiennej baterii, nie jest wodoodporny, nie posiada slotu na karty pamięci a do tego spód to bezczelne ksero a sama bryła ponownie - kopia. To nawet nie jest już śmieszne, to jest żenada w wykonaniu Koreańczyków. I masz swoje podstawy hejtu.

Krotock   8 #6 04.03.2015 19:16

A może tak zainteresuj się nowym HTC One? Już poprzednik był świetny, a ten ma być jeszcze lepszy. Dziwię się, że dotychczas nie zwróciłeś na Tajwańczyków uwagi :)

AntyHaker   18 #7 04.03.2015 19:21

@Anonim (niezalogowany): Wiesz, skoro konkurencja z takimi wadami się sprzedaje, a jego wodoodporny z wymienną baterią smartphone nie, to ... ^^

Remix   12 #8 04.03.2015 20:21

@Krotock: Gdybyś przeczytał całość, to byś zauważył, że zwróciłem uwagę. Niestety jak dla mnie czarny pasek z logo HTC pod ekranem dyskwalifikuje to urządzenie. To zwyczajne marnowanie miejsca na przednim panelu. Jeśli już ma być taki pasek, to tam powinny być przyciski dotykowe, a ekran powinien być w całości dla użytkownika. Miałem nadzieję, że M9 będzie wyglądał tak, jak na renderach: http://i1.wp.com/cdn.bgr.com/2014/11/htc-one-m9-con-1.jpg?w=952 wtedy to by było urządzenie warte mojej uwagi.

xomo_pl   21 #9 04.03.2015 20:21

@Remix po pierwsze nie wszystkie smartfony topowe pozbawiono slotu na kartę pamięci (co sugerujesz w tekście)
- xperia Z3 ma taki slot (jak i każdy inny model z serii Z).
Nie dziwię powszechnej krytyce braku tego slotu. Żadne tam chmury czy OTG nie są tak wygodne jak normalny slot na kartę pamięci. Wygoda to jednak jedno. Druga sprawa to cena: Producenci topowych smartfonów czy tabletów mają chore stawki za modele z większą pamięcią wbudowaną.
Nie wmówi mi nikt, że podwojenie pamięci to koszt kilkuset złotych (zwykle ok. 100€) bo to jest paranoja biorąc pod uwagę, że najlepszą kartę flash o tej samej wielkości ma się za promil tej ceny.
Dlatego też nigdy nie kupię urządzenia np. z 64GB pamięci jeśli mam za to dopłacić kilkaset złotych bo to jest chore. Karta wychodzi taniej a efekt identyczny.
a co do S6 to cóż ja tam nie widzę nic rewolucyjnego- zmiana materiału obudowy to konsekwencja coraz lepiej radzącej sobie z koreańską tandetą konkurencji a sam wygląd S6 nie jest rewolucyjny- ot, kolejna mydelniczka ;)
Gdyby Samsung połączył nową obudowę z wymienną baterią, slotem na karty microSD (a, że się da z tym ostatnim pokazało Sony już dawno).

"Zaraz będzie wychodzić Z4 i już widzę, jak cała rzesza niezadowolonych ludzi, którzy nigdy nie widzieli na żywo nakładki od sony, będzie narzekać, że nic się nie zmieniło"
tym razem niestety zmienia się wiele- spłaszczono co tylko się dało + wprowadzono cukierkowate kolory.
Przynajmniej ja Lolipopa wgrywać nie zamierzam bo wygląda to paskudnie

Remix   12 #10 04.03.2015 20:27

@xomo_pl: Jak widać ilu użytkowników tyle preferencji. Chciałbym zobaczyć, jak najlepszą kartę microSD kupujesz za promil (czyt. tysięczną część) tych 100€. Mniejsza o szczegóły. Ty nie kupisz wersji 64GB, a ja kupię wersję 128GB – wszystko jest kwestią wyboru.
ps. nigdzie nie napisałem, że topowe smartfony są pozbawione slotu na karty, źle to zinterpretowałeś.

xomo_pl   21 #11 04.03.2015 20:38

@Remix: z tym promilem może faktycznie mnie przegiąłem :D ale nadal róznice są spore jeśli chodzi o cenę pamięci
vs. cena wbudowanej w tel... dużo za dużo sobie za to wołają...
mając slot na karty można spokojnie brać najtańszy wariant GB + jak potrzeba dokupić kartę pamięci...

32GB microSD to koszt ok 60-90PLN, od ~~130 kupisz 64GB.... 128 wychodzi drogo bo ponad 300PLN ale mimo to taniej wyjdzie kupić urządzenie z najmniejszym GB wbudowanym + kartę niż pamięć wbudowaną... niestety Samsung pozbawił ludzi
tej opcji.... stąd nic dziwnego, że jest to krytykowane...

Remix   12 #12 04.03.2015 20:47

@xomo_pl: Teraz muszę się z Tobą zgodzić. No faktycznie jest to problem, ale nie dla wszystkich, bo jak napisałem znakomitej większości użytkowników wystarczy już wersja 32GB.
Mistrzem windowania cen za powiększoną pamięć jest Apple, chociaż jak widać inni nie chcą być gorsi.

xomo_pl   21 #13 04.03.2015 22:07

@Remix: Długi czas obserwowałem ceny tabletów i smartfonów samsunga i różnice pomiędzy modelami różniącymi się wielkością pamięci zawsze były duże a przecież nie ma na to żadnego uzasadnienia ( taki samsung itp. kupuje naraz miliardy kart więc siłą rzeczy ma jeszcze taniej niż my kupując 1. kartę w sklepie)...
co do 32GB.. to pół biedy gdy jest to "podstawowy wariant" bo wtedy kosztuje tyle co 16GB w poprzednim modelu na premierę. Problem gdy jest to wariant nr 2 zaraz po 16GB... wtedy już robi się często nie ciekawie pod względem różnicy ceny.
Biorąc pod uwagę to jak tanieje elektronika dawno doszedłem do wniosku, że lepsza (dla konsumenta) jest opcja minimalna pamięć wbudowana (zwykle teraz 8GB) + karta pamięci o wybranej pojemności niż kupować sprzęt z wbudowaną dużą pamięcią...

  #14 05.03.2015 10:16

Karta z muzyką, filmami (np. ja mam dema moich prac dla klientów) jest o tyle dobra, że nie trzeba jej za każdym razem od nowa uzupełniać o dane - przy wymianie urządzenia. To duże udogodnienie. Uważam, że nowe samsungi są ładne.To samo w przypadku HTC czy Sony. Ot kwestia gustu.

Co do wpisu to za dużo "jak wszyscy wiedzą", "każdy wie" i innych tego typu kwiatków. Z jakiegoś konkretnego źródła autor brał tę wiedzę o powszechności wiadomości odnośnie idealnego smartfona i ilości cech, które musi spełnić by na miano idealnego zasłużyć?

Hrustus   8 #15 05.03.2015 10:30

Brak slotu na kartę SD to pomyłka. W jakimś Ace 10 czy innym Galaxy Core 20 jeszcze ujdzie ale we flagowcu? Po co się ograniczać? Strzał w stopę zwłaszcza że cenę pewnie dowalą kosmiczną.

Owszem są alternatywy jak np. chmury on-line ale to już jest "śliskie". Wystarczy znaleźć się w miejscu bez wi-fi, z tragicznym zasięgiem sieci (albo totalnym jego brakiem) i mamy porobione.

"Wszyscy wcześniej zarzucali Samsungowi, że nie potrafi zrobi ładnych i dobrze wykonanych telefonów. Samsung stanął na wysokości zadania i spełnił oczekiwania klientów."
Jak był brzydki tak nadal jest ;d

"Zarzuty stawiane Samsungowi odnośnie obudowy unibody i braku slotu na karty SD można równie dobrze zarzucić iPhonowi, a jednak tak wiele osób go kupuje. Unibody, jak pisałem jest dość powszechne, dlatego nie wiem, skąd aż taki hejt związany z tym rozwiązaniem?"
Przecież na Apple też się wydzierano, tylko że ten hejt spowszedniał.

"Dlatego apeluję to wszystkich hejterów, zastanówcie się czasem, czy warto mieszać z błotem dobre produkty, tylko dlatego, że komuś się dany sprzęt nie podoba lub jest tego, a nie innego producenta. "
Czyli jeśli moja opinia jest krytyczna to znaczy, że mam jej nie wygłaszać?

Wygląda jak wyglądał, touchwiza ocenię dopiero jak go będę mógł przetestować.

Zamiast dodawać to ujmują. Szału nie ma.

Remix   12 #16 05.03.2015 10:39

@Hrustus: Przecież napisałem, że konstruktywna krytyka jest zawsze mile widziana. Masz prawo sądzić, że brak slotu to pomyłka, ale tak jak już wcześniej pisałem nie jest to wyznacznik dla wszystkich.

Chmury to jedno, a OTG, to drugie, taki mały pendrive czy czytnik kart microSD jest wielkości max 2cm, więc może być przypięty do kluczy czy trzymany nawet w portfelu.

Co do wyglądu S6 — oczywiście to kwestia gustu, ale są pewne kanony ogólne uważane za ładne lub brzydkie i z pewnością zarówno iPhone 6, jak i Galaxy S6, jak i HTC One należą do tego kanonu, który reprezentuje piękno.

Hrustus   8 #17 05.03.2015 11:01

@Remix: No ale po co sobie życie komplikować jakimiś czytnikami zwłaszcza w topowym modelu? To tak jak kupić nowy laptop ze 128GB dyskiem SSD, na którym zainstalujemy system + kilka innych rzeczy a resztę będziemy wymiennie dociągać z chmury w razie potrzeby. Niby działa ale jesteśmy uzależnieni od łączności no i mimo wszystko czasem może nie starczyć czasu na zabawę z chmurami.
Oczywiście zawsze można sobie kupić S6 w wersji 128GB, która będzie odpowiednio droższa (mam uczulenie na zabiegi typowo pod sięganie coraz głębiej do kieszeni). Hajs się musi zgadzać.

Nie no z tym kanonem nie przesadzajmy, mydelniczki raczej piękne nie są (jeśli już to ładne ale na pewno nie piękne) ;)

Remix   12 #18 05.03.2015 11:41

@Hrustus: Nie do końca jest tak, jak piszesz, bo kurczowo trzymasz się tych chmur. Używanie OTG można porównać do tego, że kupujesz laptopa z szybkim dyskiem 128GB SSD i używasz go normalnie (Internet, aplikacji, zdjęcia itp), a jak potrzebujesz dostać się do filmów, 100GB muzyki, danych itp. to podłączasz dysk zewnętrzny i już. Do tego nie potrzeba połączenia z Internetem, jak w przypadku chmur.
Ja takiego rozwiązani używałem przy LG G2 i nie miałem z tym żadnego problemu.Na co dzień nie stosowałem tego, gdyż dostępne 10GB starczało mi spokojnie.
Może to kwestia tego, że nie mam w telefonie pierdyliona aplikacji i drugiego pierdyliona gier, a filmy na ekranie smarfona oglądam tylko na wakacjach, to samo tyczy się muzyki.
Robię natomiast zdjęcia i filmy (a w zasadzie filmiki), które spokojnie mieszczą się w pamięci. Teraz co prawda mam kartę pamięci wsadzoną do Z3, ale gdybym jej nie miał też bym nie płakał.

adam6644   1 #19 05.03.2015 12:08

Czy tylko mi się wydaje, że samsung zrobił iphone'a ze znaczkiem swoim?

  #20 05.03.2015 12:42

Też nie rozumiem tego płakania o kartę SD... i tak to mało praktyczne, bo jestem gdzieś i co, mam mieć zawsze przy sobie adapter microSD -> SD? Przecież do lapa/aparatu tego małego czegoś na ogół nie wrzucę. Też wolę OTG, bo mam 2w1 tj. mały pendrive z wtyczką USB + microUSB. Wepnę go i do telefonu i do komputera.

A chmury... jak kogoś stać na telefon za 2-3 tysiące złotych, a nie stać na pobranie kilku megabajtów to.. cóż, wypada komicznie :)

Remix   12 #21 05.03.2015 12:45

@lukasamd: Lepiej bym tego nie ujął. 100% zgoda :-)

Piotrek2255   11 #22 06.03.2015 02:04

@lukasamd nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale w moim w bardzo dużej części NOWYCH sprzętów jest montowane gniazdo micro sd.
Już nawet nie pamiętam jak wygląda normalna SD.

Plusem zewnętrznej SD jest to, że jak ci padnie telefon to przekładasz ją po prostu do innego urządzenia, z zalutowanym układem tego nie zrobisz, a serwis życzy sobie parę setek za gigabajt odzyskanego ;)

Nie każdy korzysta z chmury tak jak ty i nie trzyma w niej megabajtów, wielu ludzi(w tym ja) trzyma w chmurze cały system, prywatne pliki, setki gigabajtów danych.
Znajdź mi plan, który pozwoli korzystać z tego bez ograniczeń - nie ma i długo jeszcze nie będzie. 10GB netu to max, a w wielu "nowoczesnych" planach 2-3GB to max.
Kolejna rzecz, micro sd jest zawsze, zasięgu czasem brakuje to i plików z chmury nie ma ;) Teraz jest tak jak z ładowarkami do Nokii - ktoś zawsze będzie miał kabel micro USB.

S6 będzie dopiero pierwszym telefonem z Androidem, który ma tak bardzo ludzkie pojemności rzędu 128GB, przy takiej pojemności można pożegnać MicroSD. jeśli ktoś ma 32GB z czego, 26-22GB są dostępne dla użytkownika będzie ciężko.

Co wpisu, tak jak już ktoś napisał "wpis o niczym i dla nikogo" - nie wiem jak można recenzować czy pisać o czymś co nawet jeszcze nie zostało nawet wyprodukowane(na MWC był egzemplarz przed produkcyjny).

GBM MODERATOR BLOGA  20 #23 06.03.2015 08:22

@lukasamd: Jeśli masz wejście SD w laptopie, to taki adapter microSD -> SD, możesz najzwyczajniej w świecie trzymać w szczelinie :-)

A możliwość wpięcia do smartfona karty microSD jest bardzo ficzerem, dla mnie wręcz obowiązkowym dla telefonu. Bo innymi słowy, telefon bez karty SD to jak komputer bez portu SATA ;-)

Autor edytował komentarz.
Remix   12 #24 06.03.2015 09:20

@Piotrek2255: Nie wiem, w jakim Ty świecie żyjesz, ale plany z 10GB transferu to raczej podstawowe są. W Orange masz na przykład 11GB za 25zł, 32GB za 45zł 52GB za 59zł, a 104GB transferu za 99zł, nie wiem w czym problem lub dla klientów indywidualnych 15GB za 30zł, 25GB za 40zł, 40GB za 50zł i 60GB za 60zł.

Mało tego, jak masz BE podłączone do konta, gdzie są normalne numery, to jest uruchamiany wspólny pakiet — jego wielkość jest zależna od wybranego BE, ale w moim przypadku wynosi 55GB.

Nie wydaje mi się, żeby mój wpis był recenzją... napisałem na samym początku, że recenzje to będzie można pisać jak urządzenie wyjdzie i ocenia je użytkownicy. Ja napisałem tylko moją ocenę tego, co widać gołym okiem, a nie da się ukryć, że niektórzy mięli już S6 w ręce, nakręcili filmiki i można oceniać jego wygląd i specyfikację, która jest znana.

Autor edytował komentarz.
TomTar   7 #25 06.03.2015 09:24

A tak niedawno szajsung śmiał się z Apple, a teraz kopiuje jego rozwiązania. niespotykane

  #26 06.03.2015 10:05

@Piotrek2255 w tym samym co Ty zapewne. Po prostu ja mam na wyposażeniu jedynie tablet i telefon pod microSD. Aparat ma SD, komputery wszystkie też... więc to dla mnie niepraktyczne. Nie trzymam natomiast na telefonie ważnych danych (jak trzeba, to łączę się z chmurą), analogicznie, karta też Ci może paść i to wcale nie jest takie rzadkie zjawisko.

Nie rozumiem Twojej argumentacji z systemem w chmurze. Co to zmienia? Ja mam na dyskach internetowych jakieś 10+ GB, ale to przecież nie oznacza, że muszę pobierać wszystko jak leci. Potrzebuję jakiegoś PDFa, pobieram. Jakiegoś dokumentu, pobieram.. ale na co mi na telefonie dane systemu? Plany są i nie są takie drogie, a jak już napisałem, jak stać kogoś na telefon drogi, a nie stać a pakiet, to wygląda zabawnie.

Z zasięgiem się zgodzę, właśnie dlatego używam USB OTG. Zarówno w tablecie jak i w telefonie. Mam w obu tych urządzeniach 16 GB pamięci wbudowanej, w tablecie jest microSD, ale nawet nie pamiętam, czy mam w nim kartę... raczej nie, bo te 16 GB wystarcza na wszystko, co mi potrzebne.

------------------


@GBM: Dla mnie takim czymś jest USB :)



----------------

Może ogólnie inaczej, źle się wyraziłem w poprzednim komentarzu. Rozumiem osoby narzekające. Po prostu u każdego sprawa wygląda inaczej, kwestia potrzeb. Jeżeli one nie zrozumieją, że mi to do szczęścia nie potrzebne... to kij im w oko ;)

Autor edytował komentarz.
7Andrzej7   3 #27 06.03.2015 13:38

Tylko tak na prawdę po co komu tyle GB w telefonie? Ja tego nie kumam. To takie powiększanie sobie przyrodzenia... W jakim celu nosić tyle danych w telefonie? Ja mam 32GB i to jest aż nad. Robię zdjęcia i synchronizuję sobie je z chmurą, wykonuję kopię jak uzbiera się tego sporo i kasuję to czego nie potrzebuję. Nie widzę sensu trzymania wszystkiego co popadnie bo idą dalej takim tokiem rozumowania to jeszcze trochę i takie 128GB będzie za mało.
A co do samego Samsunga S6, to tak jak już zostało napisane, wyśmiewali innych a teraz jak zobaczyli, że jest popyt na to co wyśmiewali robią tak samo - dziecinada.

  #28 06.03.2015 14:55

" TomTar 6 #25 06.03.2015 09:24

A tak niedawno szajsung śmiał się z Apple, a teraz kopiuje jego rozwiązania. niespotykane"

Kiedyś Apple twierdziło że ekran powyżej 4 cale jest zbędny a zgadnij jakie "cale" ma najnowszy Ifon?

dziwne ale prawdziwe każdy producent zmierza do zwiększenia sprzedaży a jak widzi, że u konkurencji to schodzi to zmienia i próbuje to zrobić "u siebie" a jak mu to wychodzi to już oceniają klienci:)

Scheiwar   9 #29 07.03.2015 01:10

Do tej pory flagowce Samsunga wyróżniały się właśnie slotem na microSD i możliwością wymiany baterii. A teraz? Nadeszła ta chora moda na "nierozbieralność". Nie dzięki, nie kupię. Wszystko po to aby jeszcze bardziej postarzeć produkt w późniejszym czasie.

AlbatrosZippa   11 #30 08.03.2015 11:12

Flagowiec Samsunga w nowej wersji to iPhone tylko z lekka przerobiony. Wszystko jest nierozbieralne nawet kuchenka gazowa. "Zepsuł się sprzęt jak szkoda kup nowy" - tak teraz działają producenci żeby nakręcić sobie trochę pieniędzy. Ale Galaxy S od Samsunga cechował że była bateria wymienna i slot na kartę microSD.

Remix   12 #31 08.03.2015 11:47

@AlbatrosZippa: Wszystko zależy od punktu widzenia. W tej chwili jeśli ktoś obraca się w środowisku flagowców i w takie modele celuje, to zmiana telefon najpóźniej po 2 latach – czyli tyle ile wynosi okres gwarancji. Jeśli coś się popsuje w okresie gwarancji to nie ma problemu, a jeśli później, to już nowy właściciel będzie się martwił. Przynajmniej ja mam takie podejście. Dlatego jak się dobrze zastanowić, to obudowy unibody nie są z mojego punktu widzenia takie straszne :-)

Kidorius   7 #32 14.05.2015 05:20

Ciekawe czy nowy samsung ma moduł radia fm, podobno firma chce z tego zrezygnować. Przekreśle w tym przypadku całą serię. ^^

Remix   12 #33 14.05.2015 22:48

@Kidorius: Wszystko zależy od punktu widzenia, ja nigdy nie korzystałem z radia FM w żadnym smartfonie, chociaż miałem takie wyposażone w tą opcję. Dla jednego to ważna cecha, a dla drugiego całkowicie bez znaczenia :-)