Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Mój pierwszy MacBook — wrażenia

Uwaga – aktualizacje do wpisu znajdują się na samym dole.

Kilka słów wstępu. Mam nadzieję, że mój tekst pomóże ewentualnym niezdecydowanym osobom, które chcą zakupić MacBook'a, chociaż wiem jak trudna jest to decyzja, bo sprzęt nie jest tani.

Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem zakupu MacBook'a (MB). Mój stary laptop został nieco nadgryziony zębem czasu i przyszła pora na zmiany. Wszystko fajnie, ale jaki MacBook wybrać? Z jednej strony mam super mobilny MacBook Air, z drugiej zaś znacznie lepszy MacBook Pro. Oglądałem oba, długo myślałem nad wyborem. Obecnie za MacBook'iem Air (MBA) przemawia tylko mobilność i lekkość, chociaż MacBook Pro (MBP) 13 jest cięży tylko o 400 gramów i prawie równie smukły. Na korzyść MBP przemawiają genialne ekrany Retina i mocniejsze konfiguracje. Wybór był bardzo trudny, ale ostatecznie padło na MBP — i tutaj pojawił się kolejny problem 13 czy 15 cali? Zrobiłem sobie rachunek sumienia i wyszło mi, że częściej używam kompa na kolanach, niż na biurku/stole, że 13 cali w zupełności mi wystarczy, a 15 w moim przypadku winduje jedynie cenę. Głośniki owszem może i lepsze, ale czy mi się to przyda? Klawiatura i tak jest tych samych rozmiarów, a numerycznej i tak brakuje (uważam, że 15 powinny mieć numeryczną). Dlatego ostatecznie wybór padł na 13. To oczywiście nie koniec dylematów, bo tutaj zaczyna się prawdziwa batalia z myślami. Całe szczęście już podstawowa wersja ma 8GB RAM, niestety dysk to tylko 128GB, z czego dla użytkownika dostępne jest około 100GB — to trochę mało. Zacząłem czytać jakie dyski wybierają ludzie i argumenty mnie przekonały, że jednak trzeba zainwestować w dysk 256GB. Oczywiście mam dysk zewnętrzny w kieszeni na USB 3.0, niemniej o ile dane można tam przechowywać (zdjęcia, filmy itp.) to aplikacji już nie. Trzeba pamiętać, że nowych MB nie da się rozbudowywać (pamięć jest wlutowana w płytę), dlatego od razu trzeba się zdecydować na odpowiednią konfigurację.

Mój ostateczny wybór padł na model MacBook Pro 13 z dyskiem 256GB (model MGX82PL/A), dodatkowo wybrałem wersję z amerykańskim układem klawiatury (płaski ENTER i długie Shifty) czyli model MGX82PL/US.

Pozostało wybrać miejsce zakupu. Jako, że jestem z Wrocławia nie miałem problemu z dostępnością sprzętu. Do wyboru miałem iSpot i Komputronik. Oczywiście można kupić MB przez Internet, nawet taniej, ale wersji jest tak dużo, że trzeba być bardzo ostrożnym, nawet sprzedawca może się pomylić i potem trzeba będzie się męczyć ze zwrotami itp. MB wyglądają tak samo, a różnice w numeracji są subtelne. Komputronik oferuje te sprzęty taniej niż iSpot (sic!) Nie wiem kto tu chce przyciąć na kliencie, ale wygląda na to, że iSpot, gdyż po krótkich negocjacjach zgodzili się sprzedać sprzęt po cenie, jaką oferuje Komputronik. Problem polegał na tym, że tej wersji, jaką chciałem — US (ale tu uwaga, bo jest też wersja US bez PL w nazwie i ona ma amerykańską wtyczkę) nie było w magazynie centralnym i trzeba było ją sprowadzać — 2 tygodnie czekania. W Komputroniku była tylko jedna sztuka taka w magazynie centralnym, więc ją zamówiłem — czas realizacji zamówienia 2 dni. MBP zakupiłem w Komputroniku, wszystko przebiegło szybko i sprawnie. Można nawet wykupić dodatkową rozszerzoną gwarancję — coś na wzór Apple Care, z tą różnicą, że AC można kupić nawet przed upływem roku (czyli gwarancji podstawowej), a tą można kupić tylko podczas zakupu sprzętu. (różnica w cenie to ponad 200 zł, na korzyść tej z Komputronika).

Wrażenia

Nie będzie relacji z unboxing'u, bo jest ich w necie cała masa. Pudełko jest bardzo przyjemne i do złudzenia przypomina to od iPada, tylko jakoś gabaryty większe :-D W środku oczywiście komplet. Po otwarciu klapki i wciśnięciu przycisku POWER zaczyna się magia. Najpierw oczywiście musiałem skonfigurować kila rzeczy, konto itp. nie trwało to długo i już po chwili mogłem się cieszyć pulpitem — a przepraszam biurkiem, bo tak tutaj nazywa się odpowiednik pulpitu. Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do tego, że nie ma prawego przycisku na gładziku (dopiero przy przytrzymaniu klawisza control uzyskujemy tą funkcję), stukanie w gładzik nie równa się ENTER. Po chwili użytkowania można się przestawić i okazuje się, że gesty oraz precyzja gładzika są fenomenalne. Bardzo chciałem podłączyć myszkę, bo do tej pory nie mogłem się bez niej obejść na laptopie, ale zauważyłem, że przy MB jest to zupełnie zbędne. Gładzik jest mistrzowski i myszka powędrowała do szuflady. Klawiatura też bardzo wygodna, klawisze mają idealny skok i są ciche. Kombinacje klawiszowe i skróty bardzo ułatwiają prace i pisanie. Co do samego systemu, to trzeba się trochę przekonać, ale jest naprawdę intuicyjny. Już na początku miałem śmieszną przygodę. Chciałem zmienić awatar konta, kombinowałem, próbowałem itp, nic, w żaden sposób nie mogłem wybrać zdjęcia które miałem w pobranych elementach. W końcu złapałem to zdjęcie i przeciągnąłem na awatar — TADAM! Nic prostszego :-)

MBP robi ogromne wrażenie. Naładowana bateria pozwala na ponad 11 godzin pracy. Ładowanie do pełna odbywa się w niecałe 2 godziny. Komputera nie trzeba wyłączać, można zamknąć klapkę i po jej otwarciu MB jest natychmiast gotowy do pracy (ja wiem, że hibernacja na Windows działa podobnie, ale słowo podobnie, to słowo klucz w tym przypadku). Mało tego może na zamkniętej klapce wykonywać aktualizacje systemu i odbierać powiadomienia. Praca samego MB jest praktycznie bezgłośna, a sprzęt się nie nagrzewa. Zastosowane w nim wentylatory o asymetrycznych łopatkach naprawdę robią robotę. Sam port podłączenia zasilania też robi wielkie wrażenie, magnetyczna wtyczka jest mała, a dioda w nią wbudowana doskonale widoczna z daleka. Dwa porty USB 3.0 w zupełności wystarczą, a nawet jak ktoś bardzo chce to może przecież użyć HUB'a USB.

Największe wrażenie robi fenomenalny ekran, dotychczasowa 15 z rozdzielczością 1366x768, nie była zła, chociaż matryca do najlepszych nie należała, ale teraz jak widzę różnicę to nie wiem jak mogłem siedzieć na takiej pikselozie, jaką miałem na tej 15. Ekran po prostu wymiata i zwala z nóg, jego ostrość, jasność, zagęszczenie pikseli i inne parametry sprawiają, że człowiek może na niego patrzeć godzinami. Czcionki i wszelkie krawędzie są tak doskonałe, że to aż niewiarygodne. Przy zagęszczeniu pikseli rzędu 227ppi naprawdę nie da się zobaczyć pojedynczych pikseli, albo jest to bardzo ciężkie i tylko z maksymalnie bliskiej odległości (ale kto tak używa ekranu?).

Jeśli sprawa tyczy się wykonania, to nie można absolutnie mieć żadnych, ale to żadnych zastrzeżeń. Tutaj z czystym sercem mogę potwierdzić, że to widać, iż mamy do czynienia z produktem z najwyższej półki. Wszystko jest doskonale spasowane, nie mam mowy o jakichkolwiek niepożądanych dźwiękach.

System działa niesamowicie płynnie, chociaż na Windowsa 7 też nie mogę narzekać (mocna konfiguracja + SSD), niemniej tutaj ma się wrażenie, że nic się nie ładuje, a wszystko otwiera się natychmiastowo, może to siła sugestii, ale tak jest. Póki co cały czas odkrywam OS X i pewnie jeszcze chwilę zajmie mi zanim poznam wszystkie tajniki. Jak do tej pory (kilka dni) jestem zachwycony. Wiedząc o tym, że w OS X jest wiele przydatnych skrótów i funkcji zacząłem szukać i znalazłem kilka interesujących stron, między innymi: lista skrótów klawiszowych i jeszcze jedna, triki związane z klawiszem ALT (Option) oraz mało znane sztuczki w OS X.

Myślę, że jak będę miał jeszcze wenę to po dłuższym czasie użytkowania zaktualizuję ten wpis i wzbogacę o nowe doświadczenia. Na koniec dwa zdjęcia.

Podsumowanie

Czy warto kupić MacBook'a? — jeśli kogoś stać, to zdecydowanie TAK, jeśli komuś jest niezbędny do pracy, to zdecydowanie TAK, jeśli ktoś chce poczuć się wyjątkowo używając tego typu sprzętu, to zdecydowanie TAK. Decyzję czy wybrać MB Air czy Pro i jaka ma być wielkość matrycy pozostawiam przyszłym użytkownikom. Ja mam wrażenie, że do użytku domowego (Internet, zdjęcia, filmy, multimedia) to taka 13 jest idealna, szczególnie jeśli często trzyma się ją na kolanach, albo zabiera ze sobą poza dom. Jeśli ktoś bardzo często zabiera kompa poza dom to lepiej poczekać na nowe MB Air w wersji 12 cali — jest ogromna szansa, że dostaną Retinę, albo jak komuś nie zależy na Retinie to może kupić już teraz Air. MBP 15 cali jest raczej dla tych, którzy potrzebują go do poważniejszych zadań, a jednak chcą zachować mobilność (jest również smukły i dość lekki). Do najpoważniejszych zadań to raczej trzeba celować iMac'a, ale wtedy o mobilności można zapomnieć.

Żeby sprawa była jasna, w pracy używam nadal Windowsa 7 na 24 calowym monitorze i bardzo sobie chwalę. MacBook jest dla mnie ostoją spokoju i enklawą w prywatnym życiu, gdy wieczorem wyciągam nogi na kanapie i oddaję się chwili przeglądania Internetu, albo chcę obrobić zdjęcia z wakacji lub wypełnić PIT :-)

Aktualizacja 14.02 godz. 0:35

Dopiero dzisiaj zaglądnąłem do opcji gładzika i odkryłem dwie opcje, których mi brakowało (dzięki za podpowiedź macmink) – otóż stukanie w gładzik już działa jako ENTER - pojedyncze stuknięcie palcem, a gest stuknięcia pojedynczego, ale dwoma palcami wywołuje menu kontekstowe dla elementu. Widzę, że jeszcze długa droga przede mną, zanim odkryję wszystkie sztuczki.

Rozwiązałem jeszcze jeden problem, mianowicie prawy klawisz command. Do tej pory ciągle na niego trafiałem chcąc wpisać polskie znaki, zamiast trafiać na klawisz alt (options). Chwilę poszperałem w necie i okazało się, że jest rozwiązanie. Wystarczy pobrać drobny program Karabiner, który pozawala na zamianę funkcji klawiszy. Tym sposobem obecnie zarówno prawy alt (options), jak i prawy command działają jak alt w Windowsie, czyli pozwalają wprowadzać polskie znaki.

Aktualizacja 15.02 godz. 20:50

Nie spodziewałem się tak burzliwej dyskusji w komentarzach, ale dobrze, po to są komentarze, żeby wyrażać swoje racje.

Co do samego MBP, bo o nim i wrażeniach z jego użytkowania miała być ta aktualizacja – ogarniam coraz więcej, mój zachwyt tym sprzętem wzrasta z każdym kolejnym otwarciem pokrywy. Użytkuje się go po prostu z wielką przyjemnością. Praktycznie już poradziłem sobie z wszystkimi programami lub zamiennikami, jakie były mi potrzebne. Obecnie mam telefon z Androidem (do iPhone'a już nie wrócę, bo lubię wolność i dowolność w personalizacji systemu – chociaż przy iPadzie i MBP to byłoby dobre dopełnienie zestawu) i miałem pewne obawy odnośnie synchronizacji tych urządzeń i programów z Androida. Na szczęście kalendarz Google można łatwo połączyć z tym w OS X, Google Keep też, a i same przenoszenie danych między telefonem, a MBP jest banalne dzięki Android File Transfer. Nadal będę się zagłębiał w tajniki OS X i jak odkryję coś, z mojego punktu widzenia, ciekawego, to z pewnością to tutaj napiszę.
 

sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
  #1 13.02.2015 15:36

Kilka miesięcy temu miałem dylemat zakupowy i MBP też pojawił się jako potencjalny nabytek. Kwestie pieniężne nie miały raczej znaczenia. Ja akurat nie potrzebowałem po zakupie poczucia wyjątkowości bardziej chodziło o możliwości, wydajność i wygląd. Od MBP odsuwa brak możliwości konwertowania do tabletu i brak ekranu dotykowego no i kompatybilność z używanym oprogramowaniem.

JurijPietrowicz   4 #2 13.02.2015 17:10

Jeśli jakość wykonania MB jest tak legendarna jak mówią i gdybym miał pieniądze też bym pewnie zakupił ten sam model. Ale pierwszą rzeczą którą bym zrobił to zainstalował Linuksa :)
Czekam na drugą część wpisu.

  #3 13.02.2015 17:28

@JurijPietrowicz: Z całym szacunkiem, ale szkoda Linuksa :P

A bardziej serio, gdybyś tak zrobił, popełniłbyś świętkokradztwo. Nie spasowałbyś wszystkiego w taki sposób, w jaki to robi OS X. I żeby nie było. I <3 Linux (może oprócz distro wyłudzaczy).

Ayaritsu   5 #4 13.02.2015 17:47

Miałem do czynienia z wieloma laptopami i MBP jest w czołówce, jednak mi bardziej odpowiada IBM:) Chodź ustępuje niektórymi rzeczami MBP, to ma wiele których MBP nie ma i pewnie nigdy nie znajdzie:) Dużo zależy od gustu:) Jak postawi się Linux'a na SSD'u to będzie latał jeszcze szybciej niż MBP:) Tu tylko windows jest taki wolny:)

pocolog   12 #5 13.02.2015 17:52

Nie wyobrażam sobie jak bym mógł dać tyle pieniędzy za komputer 13 calowy. Lata temu ostatniego 15 calowego laptopa kupiłem - robienie na nim czegokolwiek było bardzo niekomfortowe. To już niektóre telefony są niewiele mniejsze :D No ale to Apple! i można zabłysnąć w kawiarni bo do parku strach wziąć :D

Rafał(c)   10 #6 13.02.2015 18:16

Kupić nie kupię, bo mnie nie stać na taką ekstrawagancję, ale chcieć - chcę. :)

macminik   16 #7 13.02.2015 19:13

Możesz zdefiniować Touchpada tak, by tupnięcie dwoma palcami było jak naciśnięcie prawego przycisku myszy.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #8 13.02.2015 19:27

Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad MBA z ekranem 13 cali. Ostatnio trochę bawiłem się w sklepie i jestem zachwycony, laptop jest smukły, wygląda fenomenalnie, to samo mogę powiedzieć o OS X. Na pierwszy rzut oka wykonanie jest również świetne.

Z drugiej strony nie wiem czy jest sens wymiany mojego laptopa, działa on dobrze, zdarzyło się kilka problemów z Windows 8, zwłaszcza podczas aktualizacji. Jednak sam laptop trzyma się bardzo dobrze, praktycznie nie ma żadnych śladów użytkowania, a w maju skończy 2 lata. Cały czas pracuje cicho, chociaż już nie tak długo.

Dodatkowo zakup MBA spowodowałby, że musiałbym zrezygnować z innych moich planów. Jeśli mam wybierać między laptopem, a motocyklem, to oczywiście to drugie ;)

xomo_pl   21 #9 13.02.2015 19:55

też czasem myślę o MB jako nowym laptopie ale... 13" w domu nie jest przeze mnie akceptowane a 15" jest tylko w modelach pro, które co prawda są świetnie wyposażone ale jednak swoje kosztują a cóż taka specyfikacja nie jest mi do niczego potrzebna ;p

mktos   10 #10 13.02.2015 20:19

@pocolog: Ja z kolei nie rozumiem jak można kupować laptopy większe niż 13 cali :-D

DonPetch   6 #11 13.02.2015 20:47

Przepłaciłeś...Retina ma gorsze zagęszczenie ekranu od wielu laptopów FHD.

Pal licho... Twój szmal, Twoje decyzje. Ja bym w życiu nie wydał tyle pieniędzy na komputer, który jest kastratem w porównaniu do wielu modeli wartych 5k PLN.

eranet   5 #12 13.02.2015 21:04

Sprzęt sam w sobie fajny aczkolwiek mam osobistą awersję do jabłuszek :)
gratuluje dobrego języka recenzji :)

Autor edytował komentarz.
koneton   6 #13 13.02.2015 21:37

Podobne wrażenia miałbyś przy Linuksie. Ja gdy pierwszy raz go zainstalowałem też byłem zachwycony jak szybko i płynnie działa. Niestety, pod Linuksem nie zawsze i nie wszystko działa tak idealnie jak pod Makiem. Jak kiedyś odłożę trochę kasy, to też sobie takiego kupię i porównam z moją Fedorą.

  #14 13.02.2015 21:58

1)
" Komputera nie trzeba wyłączać, można zamknąć klapkę i po jej otwarciu MB jest natychmiast gotowy do pracy (ja wiem, że hibernacja na Windows działa podobnie, ale słowo podobnie, to słowo klucz w tym przypadku)."

Nie, nie działa podobnie bo została zaprojektowana w zupełnie innym celu.
To co miałeś na myśli to tzw stan wstrzymania.

I nawet gdyby wybudzenie laptopa z windows trwało 5s (w większości przypadków jest to max 2s) to i tak byłoby to szukanie sensacji na siłę.

2)
Wyświetlacze hi-dpi montowane w wielu smartfonach i tabletach, są tak niewiarygodne, że po kilku minutach początkowego zachwytu przestałem zwracać na nie uwagę.

Ale pewnej racji odmówić nie sposób, matryce wielu laptopów są tragiczne i nic nie zapowiada zmian.

3)
Rozumiem zachwyt z zakupu nowego sprzętu który przypadł ci do gustu, ale ilość niesamowitości i doskonałości sprawia że mój mózg od razu wstawia tag przed tekstem, czasami warto zachować trochę chłodnego obiektywizmu, aby tekst nie został odebrany jak materiał marketingowy.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #15 13.02.2015 22:02

Bawię się w pracy paroma Macbookami Air i Pro i powiem tak. Wygląd i wykonanie to wzór do naśladowania. Co do np. Yosemite, to mam mieszane uczucia. No ale ogólnie wrażenia dobre, jednakże na Yosemite pojawiają się problemy i to spore z wydajnością.

AntyHaker   18 #16 13.02.2015 22:53

@mktos: 13" jest dla mnie za mały, ale 15,6" to już ideał :D


Co do samego tematu MBA - dla mnie całkowicie zbędny wydatek, którego nie potrafiłbym w żaden sposób uargumentować. Gdybym chciał szybkość i długą pracę na jednym ładowaniu to wolałbym brać Chromebooka - dużo tańszy i znacznie większy wybór.

PokerFace   9 #17 13.02.2015 23:08

Wpis o MacBooku a już się Linuksiarze zebrali ;-_-
@AntyHaker Według mnie laptopy 15,6" są dość.. dziwne, ani mobilne ani zbyt komfortowe w użyciu. Choć moja opinia może być nieobiektywna bo na co dzień korzystam z 10" hybrydy i już się polubiłem z niewielkim ekranem :)

Autor edytował komentarz.
AntyHaker   18 #18 13.02.2015 23:22

@PokerFace: Ja znów siedzę od kilku lat na tym rozmiarze i dla mnie jest idealny. 17 są za duże, a 13 za małe xD

  #19 13.02.2015 23:41

Nie mam zamiaru przesadnie się czepiać, ot po prostu leję na Maćka złotą strugą i nie jest to kwestia finansów. Niemniej należą Ci się kolego dwie poważne uwagi. Zastanawiasz się za co? Już spieszę z wyjaśnieniem:
1) zamiast zachwycać się ekranem Maciusia trzeba było sobie sprawić dowolną mobilną stację roboczą albo topowy biznesowy model z dobrym ekranem, a nie kuleć z szantrapą 15" w rozdzielczości 1366x768 i to w 2015 r. Od 2009 r. nie korzystam z niczego na 15" mniejszego niż 1680x1050, 1920x1200 albo aktualnie popularne FullHD.
2) iMac nie jest do poważnej roboty, jak już to Maciuś Pro udający stację roboczą :-) Nie zapomnę jak z dumą kiedyś prezentowany iMaciuś (przez tzw. switcha) oślepił nas refleksem matrycy, a następnie wszyscy zgromadzeni ujrzeli swoje gęby w lusterku... Wystarczyło do tego trochę słoneczka w biurze.

Remix   12 #20 14.02.2015 00:15

@macminik: Faktycznie, teraz dopiero zauważyłem tą opcję, dzięki :-)

Remix   12 #21 14.02.2015 00:22

@DonPetch: Przykłady? Ten ekran ma 227ppi, podaj mi przykład ekrany full HD 13 lub 15 cali z większym zagęszczeniem pikseli. Może Ty byś nie wydał, ale ja wydałem i nie żałuję anie jednej złotówki :-)

Remix   12 #22 14.02.2015 00:24

@koneton: Znam Linuksa, używałem kilku dystrybucji, również bardzo przyjaznego Minta, ale wybacz, jednak OS X zrobił na mnie większe wrażenie.

chasar   4 #23 14.02.2015 03:07

Szkoda ze w sprzęcie tej firmy tak dużo wynosi podatek od nowości.

DonPetch   6 #24 14.02.2015 03:11

@Remix: http://www.geek.com/chips/lenovo-yoga-2-pro-steals-highest-resolution-laptop-tit.../

Więcej o 1,5 mln pikseli... przy mniejszym ekranie... ale dotykowym. Z Windowsem, dyskiem SSD 256 GB, składanym... co tu wymieniać... intel i7? Masz tam coś takiego? Wątpię...

http://www.slrlounge.com/retina-ips-vs-fhd-led-calibration-apple-mbp-15-retina-v.../

Lepsze oddanie barw RGB o 8%... też multum szmerów bajerów, których iBend nie ma.

Jasne, że nie żałujesz. Twoje pieniądze - Twój wybór. Ja bym żałował porównując to chociaż do oferty Lenovo. Kupiłem przypadkiem ojcu w sieciówce (sic!) gdzie obok stały Maci. Tutaj i5, tam i7, tutaj dysk 128 gb, tam 256 gb, tu dotykowy a tam nie, składany, a tam nie. W ręku podobne wykonanie, ale bez lampki z tyłu.

Życzę miłego pisania laudacji z Macminikiem nt. wyższości Apple'a nad resztą. Przyda się jak gwarancja się skończy.

Remix   12 #25 14.02.2015 09:04

@DonPetch: Powiem tak, Macbook to mój świadomy wybór, mogłem za tą kasę mieć prawie każdego laptopa, a jednak wybrałem Mac'a. Zanim go kupiłem też uważałem tak, jak Ty, nawet brałem pod uwagę nowa Yogę. nie jest mi potrzebny i7, gdyby tak było pewnie wybrałbym 15 MBP z i7 i 16GB Ram. Nie mam zamiaru udowadniać wyższości czy niższych jakiegokolwiek sprzętu, są różne gusta i różne potrzeby. Dla mnie Mac ma efekt WOW, którego próżno szukać w innych laptopach. Dotykowy ekran? Szczerze dla mnie zbędny, może się przydać w Windowsie chyba. Ja tu mam genialny gładzie, który zastępuje mi mysz, dotykowy ekran itp, i nie zostawiam odcisków palców. Dobra mniejsza o to, bo wymiana argumentów nie ma sensu. Kup sobie kiedyś Mac'a, używaj przez jakiś czas i wtedy pogadamy.

Żeby to zobrazować posłużę się przykładem: mamy VW Phaeton V10 5L, bardzo dobre wykonanie, klasa premium, cena przystępna i mamy Mercedesa S, 350 V6. Czym byś chciał jeździć? Phaeton jest bardzo dobry ale to nadal tylko VW.

Autor edytował komentarz.
macminik   16 #26 14.02.2015 10:05

@Remix: proszę. Jak będziesz miał mozliwość opanuj sobie tez skróty klawiaturowe. Znam ludzi którzy tak tymi skrótami naparzają że szczeka mi opada. Ja posługuje sie kilkoma tylko... Niestety.

macminik   16 #27 14.02.2015 10:16

@DonPetch: kiedyś użytkownicy PC zachwycali się pokonaniem przez procesory magicznej bariery 1 GHz podczas gdy Macintoshe dostojnie sobie radziły na 400 MHz. Efekt codziennej pracy był taki, że to Mac OS był bardziej responsywny i bardziej dynamiczny, podobnie ja wiele aplikacji.

Kupujesz i7 stawiasz Windows, antywirusy i rozmaite bajery i połowa owej mitycznej mocy idzie w gwizdek.

Każdy wybiera to co lubi i na co go stać. A co do awaryjności... Tylko Apple sie psuje, bo reszta komputerów ulega naturalnemu rozkładowi działając do samego końca, prawda ?

Remix   12 #28 14.02.2015 10:18

@macminik: No staram się właśnie je ogarniać i ciągle odkrywam nowe. Jest i bardzo dużo, ale istotnie, jak się opanuje większość to można wszystko robić szybciej niż struś pędziwiatr :-) szkoda, że wcześniej nie miałem Maca, ale lepiej późno niż wcale :-)

DonPetch   6 #29 14.02.2015 10:20

@Remix: Czym jest ów efekt "WOW"? Sam przy wymianie laptopa zastanawiałem się nad MacAir, lub MacPro z Retiną z najtańszego segmentu. Tyle tylko, że siedziałem nad tym, porównywałem i za każdym razem się okazywało, że oferta Apple byłaby "ok", gdyby cena była niższa o 1k PLN. A tak za porównywalną kwotę mam zazwyczaj potężniejszy komputer z nawet jakąś dedykowaną kartą graficzną. Za 2,5k PLN znajdziesz nawet komputer Lenovo z 16 GB (sic!) RAM.

Z tymi gładziami też nie przesadzaj - zwykłe aluminium z siłą autosugestii.

A co do aut. Ja nie jestem jakimś fascynatem aut z potężnymi silnikami i "szmerami bajerami". Im mniej elektroniki w aucie, tym lepiej. Nie trzeba się babrać z komputerem gdy dojdzie do spięcia, gdy ktoś urwie ci lusterko. Wolę klasyki.

koneton   6 #30 14.02.2015 10:28

@DonPetch - odpowiedź jest prosta. Windows powoduje różnicę. Na tym samym sprzęcie praktycznie każdy Linux będzie działał szybciej niż dowolny Windows. Podobnie masz z Makami. Dlatego porównywanie tylko parametrów sprzętu jest w tym wypadku bez sensu.

@Remix - na mnie Mint nigdy nie sprawił dobrego wrażenia. Używam Fedory z XFCE. Działa dokładnie tak jak opisałeś swojego Maka. Do tego, na moim laptopie miałem wcześniej Windows 7 i 8, i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w porównaniu z Linuksem, zachowywały się jak mały Fiat przy Ferrari.

DonPetch   6 #31 14.02.2015 10:45

@macminik: Nie Mac sobie "radziły", a po prostu pisano na nie oprogramowanie tak by wykorzystywano w pocie czoła maksimum z procesora PowerPC. Był to duży segment komputerów i wielu producentów wydawało dodatkowe pieniądze tylko na to, by gra / oprogramowanie zostało zoptymalizowane pod zacofanego Maca. W na początku lat'90 był wielki problem jaki procesor włożyć do PC. P100 czy może P133? Mimo, że masa ludzi miała P100 to wciąż pisano oprogramowanie na P90 czy nawet P70. Nie dlatego, że to były lepsze procesory, ale segment sprzedaży wymagał zoptymalizowania oprogramowania na jak największy wachlarz konfiguracji. Równie dobrze mógłbyś napisać, że na Linuksie natywne gry chodzą szybciej, od tych samych gier na Windowsie. Takie małe kłamstewko: jeden korzysta z otwartych bibliotek bez bazyliona dodatków DirectX i wygląda "ciupkę" gorzej. Nie zmienia to faktu, że działa szybciej, ale nie jest to kwestia systemu, a napisanego oprogramowania na niego.

Tak samo responsywny jest Linux. Tylko znowu - co to ma udowadniać? Windows na SSD z dobrym procesorem i wystarczającym RAM też jest responsywny. Apple po prostu sam składa komponenty pod system, który jest - nie bójmy się tego słowa - ciężki. Na słabszych konfiguracjach by nie pociągnął. Windows i Linuks piszą OS na bazylion konfiguracji i klarownym jest, że nie da się przewidzieć jakiś problemów z komunikacją między dwoma podzespołami nie wziętymi pod uwagę. Spójrz też obiektywnym okiem - jakie wymagania ma oprogramowanie na Mac? Jest zazwyczaj napisane "OSX Yosemite / cokolwiek" i to wszystko. Producent doskonale wie z jaką konfiguracją ma do czynienia i zoptymalizuje kod tylko pod dany system. Windows czy Linuks mają szerszą ofertę podzespołów i stąd różne efekty działania danej aplikacji na danym systemie.

A z tą zamożnością to naprawdę pojechałeś. Wydajesz 5k PLN na procesor i5, gdy za tą samą kwotę masz i7 z jakąś dedykowaną kartką. Ma to być argumentem za zamożnością portfela? Raczej nad chęcią blichtru w towarzystwie, niż rzeczywistą oszczędnością. Bądźmy szczerzy - ktoś kto kupuje Mac nie patrzy na specyfikacje. Ma do zagospodarowania daną ilość gotówki w portfelu i chce ją wydać na Maca.

No i awaryjność... łatwiej jest dostać cześć zamienną na Allegro do starego lapka, niż do starego Apple. Gorzej jak jest to Pro, bo patrząc na oferty na Allegro ew. wymiany obudowy nie wykonasz, ponieważ na obecną chwilę nie ma w sorcie takich części.

Remix   12 #32 14.02.2015 10:49

@DonPetch: Gładzik w MB jest szklany :-P Zapłaciłem cenę netto, więc akurat ten tysiąc mniej. Z resztą nie ma co się sprzeczać, jak już pisałem. Efekt wow, to jest właśnie to coś czego doświadczasz, gdy wyciągasz Maca z pudełka i go uruchamiasz. Nie doznałem tego z żadnym laptopem wcześniej. To jest ten rogal na ustach podczas używania Maca. Swoją drogą same cyferki to nie wszystko, oczywiście można kupić mocniejsze konfiguracje za mniej, ale działać tak samo jak OS X nie będą.

  #33 14.02.2015 11:54

@macminik: "Kupujesz i7 stawiasz Windows, antywirusy i rozmaite bajery i połowa owej mitycznej mocy idzie w gwizdek"

Jak lubię twoje merytoryczne wpisy, tak teraz troszkę naginasz czasoprzestrzeń...

http://kurs-na-funta.pl/security/komputery-apple-bardziej-narazone-na-cyberzagro...

I genialny cytat kontrujący Twoją śmieszną (naiwną) wypowiedź:

"Niepokojącym trendem ukazanym przez badanie jest to, że użytkownicy komputerów Mac nie dysponują wystarczającą świadomością w zakresie zagrożeń internetowych. Na przykład, 39% właścicieli MacBooków nigdy lub prawie nigdy nie słyszało o oprogramowaniu ransomware, a 30% nie jest świadomych niebezpiecznych szkodliwych programów, które mogą wykorzystywać luki w zabezpieczeniach systemu lub zainstalowanych aplikacji (tzw. exploity)."

DonPetch   6 #34 14.02.2015 12:24

@Remix: OS X jest pisany pod kilka konfiguracji złożonych głównie z Intela. Jeśli AMD kiedyś upadnie (broń Boże) to Linux oraz Windows też będą pisane "lepiej", bo mniej sprzętu będzie dostępnego na rynku (kart graficznych, procesorów). Są komputery składane pod wybrany OS. System76 składa laptopy wyłącznie pod Ubuntu i gwarantuje ci, że gdybym postawił laptopa od Systemu76, a laptopa Apple'a to nie widziałbyś różnicy w działaniu obu systemów. To samo się tyczy MS Surface.

Przyznam jednak, że Jobsowi udało się wmówić ludziom, że posiadając artykuł Apple są "wyjątkowi". Pal dziesięć, że proponowane przez Apple komputery wcale nie są tak dobre jak są reklamowane. Sukcesem Apple jest przekonanie ludzi, że robiąc przeciętne komputery są w stanie je sprzedać za kilkakrotność realnej ceny.

Nawet Gates nie był takim czarodziejem i nigdy nie reklamował swojego systemu - osobiście - jako najlepszego. Nawet podczas słynnej wpadki z Windows 98 nie tuszował wpadki.

P.S. MS swego czasu pisał OS dla Apple: https://www.youtube.com/watch?v=WxOp5mBY9IY. Więc to co dzisiaj nazywasz "wydajnym" systemem jest wynikiem wpływu MS.

PokerFace   9 #35 14.02.2015 13:11

DonPetch chyba bardzo nie lubi Apple :) Remix tylko opisał swoje wrażenia a ty się rzucasz hurr durr przepłaciłeś, kastrat, psuje się... odpuść ;)

Remix   12 #36 14.02.2015 13:25

@DonPetch: Wszystko się zgadza, ale trzeba przyznać, że jako całość Mac robi piorunujące wrażenie, system, działanie, wykonanie, konfiguracja, genialny gładzik, którego nie ma żaden inny komp oraz ekran, na który po prostu chce się patrzeć. Nie można się do niczego przyczepić, a sprzęt jest kompletny. Oczywiście ktoś może uznać, że to moja subiektywna opinia – tak z pewnością jest, ale podziela ją całkiem spora rzesza ludzi. Całe szczęście każdy ma wolny wybór o może kupować, co mu się podoba. Ja moim wpisem nie miałem najmniejszego zamiaru wywoływać wojny na temat który komp jest lepszy, a który gorszy, ale jak widać, gdy mowa jest o Apple, Samsungu albo Androidzie zawsze taki temat budzi sporo emocji. Ja chciałem się tylko podzielić swoimi wrażeniami i nic więcej. Każdy ma prawo do swojego zdania i szanuję to, że nie chcesz Mac'a i kupisz sobie coś innego – Twój wybór. Nie wiem tylko dlaczego piszesz, że przepłaciłem – to śmierdzi lekkim bólem dupy, a na to jak wiadomo najlepsza jest maść na ból dupy (fotka tubki dostępna w necie). Na tej zasadzie można mówić, że każdy kto kupił Bugatti, Koenigseg'a, Teslę albo Lambo przepłacił, bo można kupić całą masę tańszych zamienników, albo nawet mocniejszych potworów w niższej cenie. :-) (uśmiech na końcu świadczy o tym, że traktuję cały temat z przymrużeniem oka i nie bierz tego do siebie zbytnio poważnie)

Remix   12 #37 14.02.2015 13:27

@PokerFace: Nie chciałem tego tak aż dosłownie pisać, ale wyjąłeś mi to z ust, też odniosłem takie wrażenie :-) Nawet nie napisałem nigdzie słowa o tym, że inne kompy są BE, ale gorsze.

DonPetch   6 #38 14.02.2015 14:10

@Remix: Jedyne co napisałem to fakt, że przepłaciłeś za Retinę, która niczym innowacyjnym nie jest, a - jak zrozumiałem z wpisu - była jednym z wiodących powodów zakupu tego komputera.
Ponadto chcę zauważyć, że to ty próbowałeś rozpocząć wojenkę słowami: "Podaj mi przykłady ekranów z większym zagęszczeniem pikseli". Nie chce być nieuprzejmy, ale to ty próbowałeś udowodnić wyższość Apple nad PC, wobec moich słów, że Retina niczym innowacyjnym nie jest. Ja po prostu argumentowałem swój wpis, przy całym zapalczywym z Twojej strony - jak i macminika - fałszywym twierdzeniom o wyjątkowości OS X jak i samego komputerka Apple.

Skoro było mnie stać na cudeńko za 5k PLN, to czemu miała by mnie boleć "rzopa" z powodu, że ktoś kupił sobie Apple'a? Ja po prostu nie rozumiem pobudek dla których ten sprzęt jest wyjątkowy. Jest mierny i to jest widoczne pod każdym aspektem.

Remix   12 #39 14.02.2015 14:26

@DonPetch: Przykładów nie podałeś, bo ekrany Full HD nie mają większego zagęszczenia pikseli na matrycach 13 i 15. Retina robi ogromną różnicę między zwykłym ekranem MBA a MBP z Retiną, a między takimi się zastanawiałem. Oczywiście jest kilka laptopów oferujących podobne lub wyższe zagęszczenie pikseli, ale nie mają one rozdzielczości Full HD, tylko znacznie większą i nie kosztują podobnie jak MB, z tą różnicą, że nie koniecznie są tak dobrze wykonane i na pewno nie mają tak wygodnego i funkcjonalnego gładzika, jeśli się mylę to wyprowadź mnie z błędu.

DonPetch   6 #40 14.02.2015 14:46

@Remix: Już podałem laptopa za 4999 PLN w Media Markt... i się okazuje, że Laptop Lenovo Joga Pro 2 nie jest odpowiednia, bo ma większą rozdzielczość i większe zagęszczenie (276 ppi). Ponadto co to znaczy "nieznacznie większe" - 1,5 mln więcej to znaczy "nieznacznie". To jest o ~20% więcej niż oferuje Apple. Asus Zenbook w porównywalnej cenie ma większą rozdzielczość i też jest dotykowy.
Oba laptopy są wykonane z aluminium - ASUS dodatkowo pokryty Gorilla Glass.

Trzeba sobie zatem postawić pytanie - ile zapłaciłeś za tego laptopa? Nawet jeśli powyżej 4,5k PLN, to wciąż z punktu widzenia specyfikacji sprzętowej jesteś w plecy... ale masz gładzik.

Proponuje byś obejrzał sobie filmik z konwencji Apple w Bostonie z '98 r. jak publiczność histerycznie reaguje na uwagi Jobsa. To samo w tym wpisie - ja tylko wyraziłem uwagę, że są lepsze laptopy, i w dodatku tańsze.

mateusz8466   5 #41 14.02.2015 15:13

Zmianę funkcji klawiszy CMD na ALT i ALT na CMD można zrobić z poziomu systemu bez dodatkowego programu. :)

Preferencje systemowe -> Klawiatura -> Klawisze modyfikujące.

Chociaż ja po tygodniu już naparzam na tej klawiaturze z altem trochę dalej, teraz przy używaniu Windows jest problem, bo trafiam w nie te klawisze, co powinienem.

Remix   12 #42 14.02.2015 15:16

@mateusz8466: Nie o to chodzi, nie chodzi o zamienianie ich funkcji, bo jak tak zrobisz, to lewy również się zamieni. Tu chodzi o to, żeby tylko prawy command miał funkcję alta, a tego nie zrobisz z poziomu systemu.

Remix   12 #43 14.02.2015 15:21

@DonPetch: Nie jestem w żadne plecy. Zrozum kolego, że nie obchodzi mnie Twoje zdanie. Widziałem Yogę 2 i ma się nijak do tego Maca, ale to z kolei moje zdanie. Dodatkowo – tam mam gładzik, który sprawia, że myszka nie jest mi potrzebna. Kwestię dotykowego ekranu już wyjaśniliśmy, że przydatny jest tylko na Windows z kafelkami, gdzie dla mnie te kafle to pomyłka.

Dobra kolego, myśl sobie co chcesz i pisz co chcesz, mało mnie to interesuje i nie będę już przepychał się argumentami i proszę nie przekonuj mnie i nie wmawiaj, że coś przepłaciłem, że mogłem kupić coś lepszego itp… mogłem, ale wybrałem MBP i jestem zadowolony w 100%, a to chyba najważniejsze.

zyrol81   9 #44 14.02.2015 15:58

Sam chętnie kupiłbym maca. Efekt WOW faktycznie jest. Miałem przyjemność z takim komputerem u znajomego. Niby bawiłem się nim chwilę, ale wrażnie robił od pierwszego włączenia. Nawet samo wciśnięcie guzika POWER miało efekt podniecenia. Miałem wtedy porównanie jedynie z windows. Później podobny efekt uzyskałem po instalacji ubuntu. Wtedy to było jeszcze 10.04, ale po instalacji, jak system się uruchamiał to człowiek czekał na uruchomienie z zachwytem. Przekonałem się, że to nie tyle sprawka samego komputera, czy systemu, ale samej nowości, czegoś innego, czegoś takiego super.
Obecnie mając tak na zbyciu 4tyś zł miałbym ogromny problem - egzemplarz biznesowy sprzętu (Hp proobok, Lenovo Thinkpad, Dell LAtitude, Acer Travelmate...) czy Macbook. Zapewne wybór padłby właśnie na macbook. dlaczego akurat macbook? A no tylko dlatego, że jest to coś innego, coś nowego, coś czego nikt nie ma. Windowsa mają wszyscy, Apple nie ma nikt. I to jest właśnie to, co w apple jest najpiękniejsze.

  #45 14.02.2015 17:02

@macminik:Kupujesz i7 stawiasz Windows, antywirusy i rozmaite bajery i połowa owej mitycznej mocy idzie w gwizdek.

Podaj konkretny przykład, bo wygląda to jak czyste zaślepienie i oderwanie od rzeczywistości.

Dziś większość zwykłych AV (bez tzw obsesji z piaskownicą) jest żadnym obciążeniem nawet dla dwóch rdzeni.

  #46 14.02.2015 18:27

witam, uzywam Linuxa i Windowsa (wiecej Linuxa, bo znam bash i programuje w powloce - a więc mam większe korzyści z Linuxa).

Natomiast moja opinia co do maców i Apple jest taka:
po 1.
Jest do dla mnie sprzęt drogi i mnie nie stać. Jakbym miał kasę, to bym wydał na inne rzeczy. Jakbym miał więcej kasy, to bym wydal na jeszcze inne rzeczy. Jakbym mial bardzo, bardzo duzo kasy, to moze bym sie zastanowił i kupił, ale raczej bym nie używał, bo znam lepiej Windows/Linux i raczej nie mozna sie wszystkiego uczyc.
po 2.
Doceniam ten system, z kilku powodow. Jest to całokształt z telefonem/tabletem. Jak ktoś już w to zainwestuje, i wejdzie, i naprawdę kupi urządzenia Apple, to cały system dobrze ze sobą współpracuje. Fajnie i płynnie. To gigantyczny plus.
Niby Android/Linux/Windows - też są w pewnych stopniach kompabitylne. Ale nie tak jak Apple.
To naprawdę duży plus, nazwijmy to efekt synergii (korzystanie wszędzie z jednego środowiska), którego przeciwnicy nie widzą.
po 3.
Mao kto wie, ale jest to system bezpieczny. Bezpieczniejszy od Linuxa - linux niby nie ma wirusow, ale jest narażony na hackingi. Od Android to nie wspomnę, bo android to chodząca mina przeciwpancerna. Od Windowsa tez nie wspomnę. I teraz bardzo ważna rzecz. Jakbym mial niewiadomo jakie pieniądze w bankowośc elektronicznej, i chciał mieć system (komórkę, laptop) bezpieczny (nienarożony na trojany, wirusy, hacking), to bym wybrał Apple.
po 4.
jako rodzinny informatyk, mam wpływ na zakupy/konfigurację części, oprogramowania. Mniej więcej na 10 komputerów. Nikomu z rodzny nie polecam Apple. Lepiej żeby np. rodzice porządnie nauczyli się Androida/Windowsa. Jak tata zapytał "co to jest to Apple", to odpowiedziałem "że szkoda na to czasu". Szkoda naszych pieniędzy, rodzinnego majątku.


więc z jednej strony bardzo drogi, z drugiej strony świetna synergia i bezpieczeństwo.

roobal   15 #47 14.02.2015 19:56

"Komputera nie trzeba wyłączać, można zamknąć klapkę i po jej otwarciu MB jest natychmiast gotowy do pracy (ja wiem, że hibernacja na Windows działa podobnie, ale słowo podobnie, to słowo klucz w tym przypadku). Mało tego może na zamkniętej klapce wykonywać aktualizacje systemu i odbierać powiadomienia."

Najwyraźniej nie odróżniasz hibernacji od usypiania. W moim Dellu mam tak samo, zamykam klapę - komputer się usypia, otwieram - komputer się wybudza w niecałą sekundę i jest gotowy do działania. Z powiadomieniami mam identycznie. Tak więc nie ma czym się podniecać.

Autor edytował komentarz.
karroryfer   7 #48 14.02.2015 20:13

Porównanie komputera Apple do Bugatti albo Merca S to jest dla mnie dopiero miara chciejstwa i ( mniej delikatnie - chorobliwych ) aspiracji ich właścicieli.
Oczywiście są ładne dobrze wykonane itd. Ale różnica między nimi a "zwykłymi" PC lepiej obracuje porówanie VW vis Skoda. Oczywiście Skoda jest ( zwykle) bardziej siermiężna, gorzej wygląda itd ale przecież pod maską jest w zasadzie to samo ( z wyjątkiem kilku niewspólmiernie drogich w stosunku użyteczności gadzetów - w Apple jest nim np Thunderbolt a w VW systemy start-stop)
Jednak sama gładsza linia nadwozia powoduje że właściciele VW czują się lepsi .

PS Moim zdaniem w większości przypadków nie warto dopłacać. Zwłaszcza że w naszych warunkach większość rynku ciagle stanowią sprzęty do 2.5 tyś. W tym segmencie Apple nie ma oferty a kupowanie używanego komputera ( zwłaszcza gdy jego właściciele oferują absurdalne ceny) ma znacznie mniej sensu niż samochodu.

Dlatego ta dyskusja wygląda inaczej jeśli ktoś mieszka w duży mieście i zarabia po europejsku a inaczej gdy nie ma tego szczęscia i zarabia w okolicach mediany wynagrodzeń ( czyli ~2200 netto !!! )

eranet   5 #49 15.02.2015 00:34

@karroryfer: wytłumacz proszę co dla Ciebie oznacza 'europejskie zarobki'? Europejsko znaczy ile wg Ciebie? i w jakiej walucie?

zyrol81   9 #50 15.02.2015 07:57

@ogarniety (niezalogowany): Możesz logicznie wyjaśnić dlaczego nie apple? Co jest w nim takiego, że nie polecasz go i byś go nie kupił? Dlaczego uczysz rodziców Windows zamiast OSX lub Linux? Co jest lepszego w PC w porwnaniu do Power PC?

zyrol81   9 #51 15.02.2015 07:58

@karroryfer: A jaki komputer według Ciebie to odpowiednik Bugatti?

Ayaritsu   5 #52 15.02.2015 09:28

Ludzie, spokojnie, bo znowu robią się przepychanki:) Dużo osób uważa, że laptop od Appla jest kosmicznie szybki itp. a porównują laptopa z SSD do zwykłego i mówią, że ten drugi jest wolniejszy:) Chcecie coś na prawdę szybkiego? Postawcie jakiegoś Linux'a na SSD'ku, dajcie tam i5/i7 i system będzie się uruchamiał niewiele wolniej, niż sprzęt od Appla będzie się wybudzał:) Jeśli porównany wszystkie systemy na podobnym sprzęcie, to okaże się, że różnice są minimalne tak na prawdę, sprowadzają się tylko do wyglądu i dodatków:) Więc zostaje kwestia gustu i guścików:) Pracowałem na Windowsie, Linuksie OSX'ie i obsługiwałem dużo laptopów (serwisuję je między innymi) i powiem tak, jeśli laptop ma być bez myszki, to niech będzie ten OSX, ale tylko do neta, jeśli gry to Windows, jeśli praca to Windows/Linux. Tyle jeśli chodzi o system. Jeśli chodzi o laptopy to Apple/IBM, ale do poważnej pracy to tylko IBM. Kto miał te laptopy, to wie o czym mówię. Ja po wielu innych, zostałem przy IBM'ie i nie żałuje, chodź tak jak mówiłem, to kwestia gustu i wymagań.

Remix   12 #53 15.02.2015 09:47

@Ayaritsu: Dobrze to podsumowałeś. Każdy wybiera, co uważa za najlepsze ze swojego punktu widzenia, według swoich potrzeb i funduszy :-)

Ayaritsu   5 #54 15.02.2015 10:25

@Remix Może i kwestia gustu, ale przez osoby które idą za trendem robi się coś w stylu: "Mam appla jestem lepszy", "Nie mam appla, jestem gorszy". Na uczelni jest pewien gość który ma MBP i...ani razu nie widziałem aby go używał, siedzi na środku korytarza i albo gazetę czyta, albo książkę, ale MBP musi leżeć na stoliku, ot tak, aby mógł się pochwalić:) Wiele osób to rusza i wydają ostatnie oszczędności na super drogą maszynę która chodzi spoko, ale mogli by mieć coś podobnego taniej, albo coś bardziej pod nich:) Z reguły nie ma co wypowiadać się w takich tematach, bo troll dalej będzie trollem, a fanatyk fanatykiem, choćbyś mu pokazał coś dużo lepszego:) Kiedyś lubiłem pośmiać się z fanatyków i podręczyć osoby z ISpot'a, które zachwalały Appla jako coś magicznego, a jak pokazywała rzeczywistość, wtedy mój laptop za jakieś ~1,5k był w większości rzeczach lepszy od sprzętu za 4-5k, może i było to okrutne, ale nie podobało mi się, jak kłamią i naciągają rzeczywistość, byle tylko pokazać, że ich sprzęt jest lepszy, bo na tym cierpieli normalni klienci. Teraz całe szczęście się to zmieniło i podają w miarę prawdziwy stan rzeczy. Nie mam nic do Appla, prawdopodobnie jakby nie było firmy IBM, to bym siedział teraz na jakimś MBP, chodź trochę bym cierpiał bez stacji dokującej itp. gdzie idę do firmy, kładę IBM'a i mam wszystko podpięte, wracam do domu, kładę na stacji i znowu mam wszystko podpięte:)

n33trox   6 #55 15.02.2015 10:58

A teraz spróbuj na tym cudeńku - Intel Iris Pro - odpalić Battlefielda 3, grę z 2011 roku. Czar pryska, nieprawdaż? Dysk 256GB przemilczę, bo w tej klasie cenowej... bez komentarza.

No ale ja jestem graczem i jak widzę sprzęt za 5,7k zł, na którym jakakolwiek gra nie działa płynnie na pełnych detalach, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. A dysk poniżej 1TB w tej cenie w ogóle nie ma racji bytu. Przecież za równowartość tej kwoty można mieć laptopa z Core i7, 16GB RAM i jakąś naprawdę mocną grafiką. No fakt, że może nie będzie wyglądał jak Mac, nie będzie świecił jabłkiem, nie będzie aż tak bardzo 'ach i och', ale wydajnością tego Maca załatwi na amen. Chociażby MSI GT70 Dominator, z GTX870M.

Ale to jest typowo mój tok rozumowania. Ja po prostu szukam oszczędności, gdzie się da i nie lubię przepłacać za takie pierdoły, jak wygląd. Jak kupuję kompa, to on ma być przede wszystkim wydajny, a wyglądać nie musi, to nie samochód.

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #56 15.02.2015 11:03

@Ayaritsu: Yyy, odpowiem tak - czy apple jest gorszy, czy nie zdobył swojego rodzaju opinie niezniszczalnego. Jak wszyscy wiemy Apple sie nie psuje. Przynajmniej tak było kiedyś. Co do stanu rzeczy dzisiejszych Apple nie wiem. Nikt tego nie ma. Ale przyznać trzeba, że apple to pewien jednak prestiż. Zasłużony czy nie, ale prestiż. To tak z autami - BMW serii 7 nie jest lepsze ani wygodniejsze od hyundai lantra. Jednak BMW 7 czy jakaś limuzyna Audi to samochody które kupują ludzie bogaci (biznesmeni w garniturach i smutnych minach). Nie oznacza to jednak, że te auta sa lepsze od poczciwej Lantry. Jednak Lantra to lantra, a limuzyny niemieckiech marek utożsamiane są z bogatymi gburami. Stąd się bieże prestiż Apple, choć same komputery nie są lepsze od PC.
Wracając do Twojego poprzedniego postu - ja mam trohę inną klasyfikację:<
Linux - do zastosowań domowych i biurowych<
Windows - do pracy z programami specjalistycznymi i do gier.<
Apple - do grafiki komputerowej oraz zabawy.
Jak widać, to też wszystko kwestia podejścia. A co do systemów? Nie ma lepszego czy gorszego. OSX jest tak samo dobry jak Windows. Linux ni odbiega standardami i możliwościami od pozostałych. Jednak ciągle Windows jest w Polsce uznawany za najłatwiejszy i dla każdego, Linux to system dla informatyków i komputerowych psychopatów, a OSX to system dla bogaczy. To się nazywa szufladkowanie, a ludzie uwielbiają szufladkować. Przez to nadal na posiadacza apple będą patrzeć jak na bogatego, na użytkownika windows jak na normalnego człowieka, a na linux jak na zapaleńca informatyka.

Remix   12 #57 15.02.2015 11:29

@n33trox: Według mnie laptop nie służy do grania i to jest oczywiste. Nie wyobrażam sobie gry na laptopie. Od tego są konsole, mocne dysktopy i tablety. Tutaj znowu kłania się punkt widzenia, mówisz, że wszędzie szukasz oszczędności, OK, ale ktoś inny wcale nie musi i to nie znaczy, że postępuje gorzej lub nierozsadnie.

Dysk 1TB? Powiedz mi po co mi taki dysk na laptopie? Mam dysk zewnętrzny, na którym zamieszczę wszystkie dane, których nie muszę mieć dostępnych pod ręką.

Autor edytował komentarz.
Remix   12 #58 15.02.2015 11:42

@zyrol81: No właśnie, stereotypy potrafią zniszczyć wszystko, a szczególnie relacje między ludźmi i ich wzajemne postrzeganie. Ja jestem elastyczny i lubię wszystkie systemy i że wszystkich korzystam, chociaż ostatnio z linuxa rzadko. Każdy z nich jest inny i każdy niepowtarzalny. Nigdzie też nie napisałem, że Mac jest najlepszy itp. Wymieniłem tylko jego zalety, których nie mogłem znaleźć w innych kompach, co nadal sprowadza się do czegoś, co powtarzam jak mantrę - do punktu widzenia i potrzeb oraz zasobów danego użytkownika.

n33trox   6 #59 15.02.2015 13:50

@Remix:wszystko kwestią gustu i potrzeb. Ja lubię mieć więcej miejsca na różne rzeczy. Po prostu wyraziłem swój punkt widzenia.

Remix   12 #60 15.02.2015 14:11

@n33trox: Jasne, ale nie możesz pisać, że mniejszy dysk nie ma racji bytu, bo jednak ma, jak ktoś większego nie potrzebuje :-)

Ayaritsu   5 #61 15.02.2015 14:42

@zyrol81 Appla nie ma nikt w PL bo ceny są chore, u Nas nawet Chromebooki są koszmarnie drogie...taki kraj niestety...co do zniszczalności Appla...większość modeli jest trwała bo...nie ma wydajnych podzespołów, patrz głównie kart graficznych w których występują zimne luty. Wsadzili raz coś mocniejszego, to zaraz pojawiły się problemy z lutami :) W zasadzie w większości swoich modeli IBM ma podobną praktykę...ale się sprawdza, działają wiele lat, aż słuch o nich zaginie:)

zyrol81   9 #62 15.02.2015 15:00

@Ayaritsu: No to widać w apple równie, skoro ma taka opinie. :)

Ayaritsu   5 #63 15.02.2015 15:30

@zyrol81 Jest trwałe, ale bez przesady, to nie poziom IBM'a :) Za Applem na pewnie nie przemawia możliwość upgradu...to jest duży minus..w IBM'ie np. kupujesz sobie tanio jakiegoś...a za jakiś czas dokładasz sobie modem LTE, więcej RAMu, drugi dysk twardy, większą baterię, replikator portów, w Expres Card'a wsadzasz sobie dodatkowe porty USB 3.0...a w Applu? W nowych nawet dysku nie wymienisz xD Dla mnie największą wadą jest to, że musisz w Applu od razu wymaksowaną konfiguracje jeśli chcesz mieć coś dobrego...a wielu rzeczy nie ma po prostu, np. modułu 3g/LTE...

Remix   12 #64 15.02.2015 15:39

@Ayaritsu: Nie kumam, po co wymaksowaną konfigurację, skoro nawet podstawowa będzie działać doskonale płynnie? Moduł LTE też nie jest potrzebny, gdyż w domu używasz WiFi, a poza domem zawsze możesz użyć punktu dostępowego z telefonu (nie trzeba kart przekładać) albo modemu LTE, który dodają do każdej oferty. Nie mówię, że Apple jest dla wszystkich najlepszym rozwiązaniem, ale argumenty które podajesz mnie nie przekonują. Każdy nabywca Maca dobrze wie, że go później nie będzie mógł rozbudować, ale to akurat żaden próblem, bo nawet 7 letnie Mac dostały najnowszy system za darmo i działa na nich dobrze.

Ayaritsu   5 #65 15.02.2015 15:57

@Remix Po to, że podstawowa wersja z i5, jest dwa razy słabsza od wersji z 4 rdzeniowym procesorem:) Niektórzy używają laptopa do czegoś więcej jak przeglądanie internetu:) Co do LTE, ale po co zużywać baterię w telefonie, albo ryzykować uszkodzenie portu USB, których nie jest dużo w sprzęcie Appla, skoro mogę mieć to zintegrowane?:) To są takie utrudnienia po prostu, owszem można robić tak jak mówisz, tylko po co, skoro mogę mieć to w środku?:)

Wiesz, gdyby Apple dodało parę możliwości zmiany + parę dodatkowych rzeczy jak choćby stacja dokująca, modem itp. jako wyposażenie dodatkowe to na pewno by na tym nie stracili:) A tak to, to widać, że są nastawieni na sprzedaż i wydojenie klienta:) Bo po co coś ulepszyć kiedyś za dużo mniej, hej, lepiej kupny nowego laptopa za kolejne 5 kafli:) Nie jestem fanem zmieniania laptopa co 1-2 lata, a wielu osób nawet nie stać na to. Z reguły kupuje drogie, dobrze wyposażone konstrukcje, które z czasem ulepszam, pracują 3-4 lata i dopiero się pozbywam:) Niektóre miałem nawet dłużej i czy źle działały?:) Nie, bo miałem prawie maksymalne konfiguracje, a jeśli chodzi o moc CPU to przez ostatnie lata zamiast mieć rewolucje, to non stop mamy ewolucje i to taką powolną bardzo:) Przez jakiś czas miałem MBP z chyba najwyższym Core2Duo i SSD, owszem chodziło to fajnie, ale dziś z czymś takim już nie powojujesz:) Kupując nowsze konstrukcje z i5 masz np. +50% do wydajności, a nie +250%(wysoki model z 4 rdzeniami). Wiesz 50% wydajności po 5-6 latach to hm...trochę mało:) Dlatego jestem za tym, żeby kupić od razu wyższą konfiguracje, albo po jakimś czasie za bezcen ulepszyć na maksa:) W IBM'ie mogę na starcie kupić z jakimś mocnym CPU i po jakimś czasie ulepszyć za bezcen nie płacąc producentowi za te same części jak za woły (np. moduł 3g+GPS na początku do X201 kosztował chyba 500-600zł, parę miesięcy później 100zł...), u Appla od razu musisz płacić jak za woły, a dużego wyboru i tak nie masz:) chodź racja, że raczej Apple ma inną niszę:)

Remix   12 #66 15.02.2015 16:08

@Ayaritsu: Nie zgodzę się, do pracy i poważnych zadań mam desktopa w mocnej konfiguracji, do reszty Maca. Mi to wystarcza w 100%. Oczywiście możesz mieć inne zdanie i dla Ciebie inne rozwiązanie może być lepsze.

Ayaritsu   5 #67 15.02.2015 16:55

@Remix W sumie mam podobnie:) Stacjonarkę z i5 (4 rdzenie) + 14GB RAMu do pracy poważniejszej, a na uczelnie mam Netbook'a od IBM'a w topowej konfiguracji, chodź przydaje się ta topowa, bo czasem robimy różne obciążające rzeczy, patrz np. 6 wirtualek na raz:) Gdyby nie uczelnia, to bym zastąpił te dwie rzeczy jednym mocnym laptopem i o to mi chodziło:) Bez sensu podwajać sprzęt jak się nie potrzebuje, a można mieć topowego w ludzkiej cenie:) Tak miałem z tym IBM'em, kupiłem w średniej i po jakimś czasie dołożyłem modem 3G za ~80zł, dodatkowe USB 3.0 za ~35zł itp.:) Nie musiałem płacić dodatkowych 3-4k przy kupnie, bo tak to wygląda teraz:) Podstawowy config ~3k, topowy za 7,5K jeśli chodzi o Netbooki IBM'a, więc chyba sam rozumiesz co mam namyśli z ulepszaniem:) Wykładasz potem np. 1k i zostaje Ci 3,5k w kieszeni, a z początku jak kupujesz nówkę i tak jest wystarczająca:) U Appla nie ulepszysz, więc musiałbyś od razu wybulić 7-10k :) Chodzi mi o takie coś:) Jeszcze jakby MBP był w ludzkiej cenie, to teraz pewnie miałbym MBP, ale nie jest:)

Remix   12 #68 15.02.2015 17:09

@Ayaritsu: Nie wiem co rozumiesz przez ludzką cenę, dałem za MBP 5799, a właściwie 4698 (bo taka była cena netto) i nie uważam tego za nieludzką cenę.

Ayaritsu   5 #69 15.02.2015 18:14

@Remix Dla Ciebie to ludzka cena, ale dla 90-95% obywateli to nie ludzka cena, serio mówię. Ciesz się, że tak Ci się powodzi, że dla Ciebie to ludzka cena:)

Remix   12 #70 15.02.2015 18:32

@Ayaritsu: Wielu tutaj pisało o laptopach z Windowsem za 5k, więc jak widać cena jest popularna. Widzę, że problem jest inny... Jak Mac kosztuje 5k to cena jest nieludzka, jak komp z Windowsem to jest OK. Mało to logiczne bo 5k zawsze będzie 5k. 90-95% obywateli? Chyba żartujesz, masz powiedzenie na te liczby?

n33trox   6 #71 15.02.2015 20:34

@Remix: po prostu uważam, że za te pieniądze dysk 1tb należy się jak psu woda.

n33trox   6 #72 15.02.2015 20:35

@Remix: laptop z Windowsem za 5k będzie miał o wiele więcej mocy niż Mac za 5k.

Remix   12 #73 15.02.2015 20:39

@n33trox: Nie wiem czy dobrze przeczytałeś, co napisałem, ale 5k zawsze będzie 5k, więc nie ma znaczenia na co to wydasz, bo jeśli stać kogoś na wydanie 5k to go po prostu stać i tyle. Nie dla wszystkich najważniejsza jest moc i cyferki w benchmarkach.

TomaszK-Poz   8 #74 15.02.2015 23:45

@DonPetch: Możesz być tak uprzejmy i podać porównywalne modele (dysk, obudowa, procesor, ekran, czas pracy, waga)?

TomaszK-Poz   8 #75 15.02.2015 23:52

@Smilodon: Mobilne stacje robocze to od 2,5kg w zwyż (np. DELL) i 4h na baterii + dobra grafika, gniazdo na dwa dyski etc. Dobre lapy z FHD też kosztują podobnie.
Mac pro to nie jest stacja robocza, wiesz doskonale a piszesz bzdury. Pro nie musi oznaczać kloca, to jest bardziej laptop biznesowy. Biznes to tez pro.
Jak dla mnie jedyna wada maca to gwarancja rok nawet dla firm i kiepska obsluga w PL. No i wpadki z ekranem.

Chłopak kupil mac-a, jest zadowolony a już hejtuja. Zobacz ile makow jest na konferencja Google lub innych programistycznych. Naukowcy tez maja te kompy (jeżeli potrzebują przenośnych). No ale one nie są pro, prawda?

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #76 16.02.2015 08:19

@Ayaritsu: Apple od początku istnienia nie dawał możliwoścy zrobienia czegokolwiek ze sprzętem. Jednak i to ma swoje plusy, bo można system zoptymalizować pod dany komputer i będzie działał 3 razy lepiej niż linux czy windows zoptymalizowane na wiele konfiguracji sprzętowych. Jednakże możliwość rozbudowy czy przebudowy przedłuża życie sprzętu. Gdy w macu zacznie brakować dysku czy pamięci czy choćby napędu DVD to umarł w butach - wymieniasz cały sprzęt.
Co do IBM/Lenovo pamiętajmy, że mówimy o konkretnym sprzęcie, a nie o laptopach ogólnie. Nie wszystkie dają możliwość rozbudowy.

Remix   12 #77 16.02.2015 08:20

@TomaszK-Poz:... a niech sobie hejtują, naprawdę nie robi to na mnie żadnego wrażenia. To ja mam rogala na twarzy, a hejterzy jedynie grymas hejtu ;-) Ludzie nie rozumieją, że nie każdy musi myśleć tak, jak oni.

zyrol81   9 #78 16.02.2015 08:59

@Ayaritsu: "Z reguły kupuje drogie, dobrze wyposażone konstrukcje, które z czasem ulepszam, pracują 3-4 lata i dopiero się pozbywam:)"
Widzisz, ja kupiłem poleasingowego x201 (i5 i 4Gb ram + SSD). Mi wystarcza spokojnie. Nawet to SSD to była raczej fanaberia niż potrzeba. Wszystko więc zalezy do czego sprzętu sie używa. Człowiek kupuje komputer, a potem raczej przez najbliższe 7-8 lat chciałby z niego korzystać bez ciągłego ulepszania. Ja wiem, że czasem tak się nie da. Ty używasz komputera do wirtualny maszyn. Pokaż mi użytkownika, który tak wykorzystuje komputer? Chodzi mi o przeciętnego usera. Taki kupuje komputer nowy za 2000, bierze na to kredyt i ma nadzieje, ze przynajmniej do końca kredytu, przez te nieszczęsne 5 lat ten komputer będzie działał. Oczywiście pomijam jakość tych urządzeń bo z regóły po roku zawiasy łapią luzy, po dwuch latach strzela taśma od wyświetlacza, po 3-ch latach wysiada grafika, po czterech podświetlanie matrycy, a po 5 dysk. Potem kończy sie gwarancja i średnio co miesiąc pada kolejna rzecz (wifi, pamięć, system, zasilanie...). Kupując biznesowy sprzęt za 4-5 tyś masz pewność że podziała on przez kilka lat bez awarii. Moje cudo ma 5 lat i 0 śladów użytkowania. Ale nowy kosztował prawie 7 tyś. A pamietajmy że w to jest też wliczona licencja windows. Macbook kosztuje tyle samo. Powinien wiec być równie wytrzymały. I zgodnie z opiniami ludzi taki jest.
Wracając do tematu - wydaje mi się, że ulepszenia typu nowy procesor, więcej ram, czy większy dysk to raczej w komputerach sprawa trzeciorzędna. Dla Kowalskiego raczej chyba ważniejsze jest czy może dokupić modem 3g lub kartę rozszerzeń. To jednak tych bardziej obeznanych pseudo-specjalistów, co to na yt zobaczyli, że czasem można. Przeciętnie statystyczny Kowalski nie ma zielonego pojęcia o możliwości rozbudowy komputera. Prawdopodobnie nie wie nawet co ma w bebechach. Dla niego ważne jest aby za kilka lat ten komputer działał. I do działał dobrze. A więc przeciętnego Kowalskiego bardziej zainteresuje to czy będzie mógł poprosić kolegę osiedlowego informatyka, o zainstalowanie nowego programu windows 10. No i to będzie już dla niego świat. Nawet mając możliwości rozbudowy komputera o modem 3g i tak wybierze ten podłączany pod usb.
Podsumowując, możliwości rozbudowy są ważne, ale dla tych bardziej w temacie. Dla całej reszty nie ma to kompletnie żadnego znaczenia.

zyrol81   9 #79 16.02.2015 09:09

@n33trox: "po prostu uważam, że za te pieniądze dysk 1tb należy się jak psu woda."

Yyy, a ja tak nie uważam. Za 5 tyś możesz mieć sprzęt rodem z niemal z PRL - i3, 250Gb dysk i 2Gb pamięci. Jednak dostaniesz sprzęt po którym bez obaw możesz 20-tonową ciężarówką jeździć. Pamiętać nalezy też że 1 komponent może kosztować 3/4 ceny całego komputera. Możesz więc mieć np słabe komponenty, ale wyświetlacz plazmowy z tysiącem nikomu niepotrzebnych bajerów. A możesz mieć większy dysk kosztem procesora. ITD ITP. Możesz wydać na komputer np 2tyś zł, ale z tego dysk będzie kosztował 1300zł. Zatem czy 1TB dyskuw cenie 5tyś zł to podstawa? Śmiem wątpić. Osobiście wolałbym 250Gb tysku ale więcej ram, lub wzmacnianą obudowę.

Remix   12 #80 16.02.2015 09:09

@zyrol81: Problem z napędem optycznym można załatwić w dwojaki sposób, po pierwsze zewnętrznym napędem, który kosztuje od 80zł (DVD), od 330zł Blu-Ray , po drugie wbudowanym w OS X narzędziem, które wykorzystuje napęd optyczny z Windowsa (jeśli mamy komputer z Windowsem w pobliżu i z napędem optycznym). Swoją drogą w dzisiejszych czasach napęd optyczny naprawdę nie jest niezbędny. Wszystko można pobrać z Internetu, również obrazy płyt itp. Dużo ważniejsze są szybkie porty USB 3.0, które tutaj mamy w liczbie dwóch (myszki nie potrzeba, więc oba są do dyspozycji). Co do samego dysku i jego przepełnienia. Dane, tak jak już wcześniej pisałem można przenieść sobie na dysk zewnętrzny (kieszeń USB 3.0 i transfer jest na przyzwoitym poziomie). Problem pojawia się, gdy ktoś instaluje ponad 200 GB aplikacji (w przypadku dysku 256GB), no ale jeśli ktoś przewiduje takie działanie, to z pewnością wybierze większy dysk na starcie.

Jak widać wszystko jest kwestią podejścia... swego czasu miałem LG G2, przed jego zakupem czytałem opinie itp. wszyscy psioczyli, że nie ma slotu na kartę microSD, że tylko 10GB dla użytkownika, że kupa, że to, że tamto... Jakoś ani razu nie odczułem braku miejsca. Byłem nawet na wakacjach i robiłem całą masę filmów i zdjęć. Co kilka dni zrzucałem je przez OTG na kartę microSD włożoną do mini adapretka ze złączami microUSB i USB, co pozwalało od razu przenieść dane na komputer (w razie potrzeby). Na tej karcie miałem również 8GB muzyki, z której spokojnie korzystałem przy pomocy OTG.

Naprawdę ze wszystkimi rzeczami można sobie poradzić, a czasem jest nawet wygodniej niż by się wydawało.

zyrol81   9 #81 16.02.2015 09:14

@Remix: Swoją drogą należy brać pod uwagę, że system też kosztuje. Masz 5k ale za to dostaniesz Nowego Macbooka w którym sam system będzie kosztować 500zł. Dostaniesz nowy laptop , ale w nim 300zł będzie kosztować Windows. Możesz też wydać wszystko na sam sprzęt i za te 300zł dorzucić pamięci czy dysk SSD. za 5k mozesz mieć bardzo wiele konfiguracji sprzętowych i programowych. Niestety tylko w przypadku komputerów klasy PC. Apple nie daje takiej możliwości i za 5k masz do wyboru 1, może 2 komputery.
5f nie zawsze więc jest równe 5k.

zyrol81   9 #82 16.02.2015 09:21

@Remix: co do napędy CD/DVD to był tylko przykład. :)
a co do reszty - no wszystko zależy do czego się używa sprzętu. Dla mnie 16 Gb pamięci na karcie to było trochę mało. Ale do pracy miałem 2 godziny drogi i wgrywałem tam sporo filmów i muzyki. Jeśli potrzebujesz telefonu tylko do dzwonienia to pamięć jako taka jest ci w ogóle zbędna. Jeśli korzystasz na nim tylko z netu to pamięć też może być malutka, ale za to potrzebuejsz łączności 4g. Wszystko zależy od zastosowania sprzętu i w takim wypadku np Ty czy ja wybierzemy komputer dostosowany pod siebie. Ty dokupisz sobie więcej ram, a ja za tą samą cenę wybiorę np komputer z lepszą baterią. Jednak Kowalski nie ma pojęcia co wybiera. Pójdzie do sklepu gdzie mu pokażą komputer z 250Gb dysku, a on powie że syn mu powiedział, że musi być 500Gb. Choć kowalski nawet nie wie co to znaczy. Ale za to wykorzysta zaledwie 2Gb przestrzeni dyskowej. Kowalski więc juz nie dobierze komputera pod siebie, ale pod to co mu synek powiedział, lub sprzedawca pokazał.

Remix   12 #83 16.02.2015 09:32

@zyrol81: Tworzysz nową matematykę? 5k to zawsze 5k, z portfela ubywa tyle samo, różnica jest tylko w tym co kupisz za to 5k, tak więc 5k zawsze jest równe 5k.
Windows 7 w wersji PL x64 kosztuje 415zł, a 8.1 435zł, więc nie wiem skąd masz cenę 300zł. Ile kosztuje OS X to nie widzę, bo nie wiem czy można go kupić osobno. Dodatkowo musisz pamiętać o tym, że aktualizacje OS X są darmowe. Za aktualizację z Win7 do Win8 trzeba zapłacić. W Macu zawsze będziesz miał najnowszy system za darmo, w dodatku masz pewność, że będzie kompatybilny nawet ze starym MB. Rozbudować dysk w MB też można dyskiem zewnętrznym, jak pisałem, nie jest to wielki problem, jak ktoś bardzo potrzebuje. Naprawdę kwestia rozbudowy nie jest aż tak istotna dla każdego. Szczerze powiedziawszy wolę mieć MBP z genialnym gładzikiem, doskonałym wyglądem i wykonaniem, sprawnie i szybko działającym systemem, niż wypasioną stację roboczą (jak ją tutaj nazywacie) z Windowsem, o wyśrubowanej specyfikacji. Mój MBP wytrzymuje na jednym naładowaniu ponad 11 godzin pracy, nawet nie zabieram ładowarki, jak wychodzę z domu. Do tej pory nie udało mi się tego dokonać z żadnym innym laptopem.

Autor edytował komentarz.
Remix   12 #84 16.02.2015 09:36

@zyrol81: Racja, ale chyba przyznasz, że kupując kompa za 5k (obojętnie czy to będzie MB, czy laptop na Win) raczej już człowiek ma pojęcie co kupuje i na co się decyduje. Zwykły Kowalski, który nie przywiązuje do tego wagi, pójdzie do sklepu i kupi kompa za max 2,5k, byle miał 500GB :-D
Co do tego, że to był tylko przykład... podaj inne, postaram Ci się wyjaśnić, jak ja bym je rozwiązał :-)
ps. kartę pamięci mam 64GB.

Autor edytował komentarz.
zyrol81   9 #85 16.02.2015 09:52

@Remix: "Windows 7 w wersji PL x64 kosztuje 415zł, a 8.1 435zł, więc nie wiem skąd masz cenę 300zł. Ile kosztuje OS X to nie widzę, bo nie wiem czy można go kupić osobno. "
Mówisz o systemach kupowanych osobno, a ja mówię o systemach sprzedawanych razem z komputerem. To szalona różnica. Microsoft w tym przynajmniej poszedł na rękę i system dołączony do zestawu jest zdecydowanie tańszy.
Nie mówimy tutaj o rozbudowie przez USB. bo równie dobrze rozbudową możesz nazwać drukarkę. Mówimy o rozbudowie bebechów komputera.

"Naprawdę kwestia rozbudowy nie jest aż tak istotna dla każdego"
Zgadzam się i podpisuje pod tym obiema rękami, obiema nogami i wszystkimi pisakami.

"5k to zawsze 5k, z portfela ubywa tyle samo, różnica jest tylko w tym co kupisz za to 5k, tak więc 5k zawsze jest równe 5k."
Yyy... i tak i nie. Z porfela ubywa zawsze 5k, ale zależy czy ubywa na rok czy na 5 lat. Za 5k kupisz maszynę która wytrzyma ci rok, lub która po prostu za rok będzie zbyt słaba, ale możesz tez zainwestować w sprzęt, który za 5 lat będzie działał bardzo dobrze i ciągle nie będzie zbyt słaby. Owszem jednorazowa zawsze będzie to 5k, ale patrząc z perspektywy lat 5k nie musi być równe 5k.

"człowiek ma pojęcie co kupuje"
Nie prawda. Kowalski idzie do sklepu i mówi "poproszę komputer za 2,5tyś zł". Potem dostaje i wychodzi ze sklepu. Kowalska idzie i bierze komputer różowy z białym gładzikiem, bo jest ładny. A większość Kowalskich idzie do sklepu i mówi, poproszę komputer Dell, bo syn mówił, że to dobry komputer. Pojęcia typu i5, DDR3 czy 500Gb są mu obce jak choroby przenoszone drogą płciową między lampartami. Jak kowlaskiemu powiesz i7 3Ghz Kowalski zapyta "a dobre to"? Kowalskiemu powiesz "8Gb ram DDR3", a kowalski zapyta czy to dobrze. Kowalskiemu powiesz cokolwiek, a Kowalski zapyta czy to dobre jest. Z resztą, jak Kowalski zazwyczaj nawet nie wie jakiego systemu operacyjnego używa, to o czym my w sumie rozmawiamy.

Remix   12 #86 16.02.2015 10:02

@zyrol81: No muszę się z Tobą zgodzić prawie we wszystkich kwestiach :-) Co do tego systemu, może masz rację, że wziąłem pod uwagę ceny sklepowe, a nie cenę jaką za składową uznaje producent. Nadal jednak pozostaje fakt darmowych aktualizacji OS X, co ewentualna różnicę w cenie niweluje. Myślę, że za 4-5 lat to mój MBP nadal będzie dobrze działał na nowych OS X'ach, gdyż obecnie MB sprzed 7 lat działają dobrze, a wiadomo, jakie procesory były 7 lat temu. Teraz sprzęty są już na tyle wydajne, że naprawdę nie starzeją się tak bardzo. Zmieniają się procesy technologiczne, konsumpcja energii, wydzielanie ciepła itp, wydajność już nie skacze o 100% co roku.
Dlatego spokojnie, nie ma co się szarpać, każda mocna konfiguracja zakupiona teraz powinna wytrzymać w dobrej kondycji te 5 lat.

  #87 16.02.2015 10:24

@TomaszK-Poz: Nic nie poradzę, że kompletnie nie zrozumiałeś mojego komentarza. Wskazałem w nim, że porównywanie "bieda matrycy" 1366x768 pikseli przy 15,6" do matrycy Maćka jest niepoważne. Bo to nie jest jakość i przewaga Maćka, a po prostu matrycy. Na x86 też jest dobrze i fajnie jeśli o matryce chodzi i wskazałem przedział sprzętów, gdzie na dobrą sprawę już od 2006 r. dobre ekrany są montowane.

Druga kwestia, bzdury zarzucaj komuś korzystając z poprawnych terminów. Jak krowie na rowie: Mac Pro jest przedstawiany jako stacja robocza, natomiast Macbook Pro już nie.

Ostatniego akapitu nie skomentuję bo śmierdzi indoktrynacją jak walka z globalnym ociepleniem.

DonPetch   6 #88 16.02.2015 10:50

Przecież nikt cię nie hejtuje impertynencie. Wyraziłem swoją opinię i to, że za 5k jesteś w stanie dostać lepszą konfigurację... ty argumentujesz swoją decyzję jakimś głądzikiem, co brzmi dość.. pal dziesięć.

karroryfer   7 #89 16.02.2015 10:53

@eranet: >1000euro NETTO

karroryfer   7 #90 16.02.2015 11:04

@zyrol81: W sprzęcie PC nie ma w zasadzie takiego. Bugatti jest droższe od przeciętnego Opla czy Skody 10-20 razy.
Chociaż tutaj jeszcze można się spierać bo są laptopy za prawie ~30 kaflo ( i nie jest to Apple) więc od średniej marketowej są droższe ponad 10 razy.
Jednak przedewszystkim na MacBook Air ( pro też) może sobie pozwolić praktycznie każdy w rozwiniętym świecie ( nawet w Polsce - pytanie tylko kosztem jakich wyrzeczeń i czy w związku z tym warto )

Więc różcnica zasadnicza jest taka że posiadając Bugatti należysz do bardzo wąskiego grona bardzo bogatych. Posiadając MBP trzeba natomiast swoją wyjątkowość udowadniać jeszcze na forach ;)

PS. Nie mam nic do Appla - dobrze że jest - czym większa konkurencja tym szybszy postęp. Gdyby nie konkurencja to Iphone ciągle miał by max 4 cale.

Remix   12 #91 16.02.2015 11:07

@DonPetch: Nigdzie Cię nie obraziłem, ani nie pisałem niczego niegrzecznego, więc nie nazywaj mnie impertynentem. Argumentuje gładzikiem, bo jest jednym z najważniejszych elementów w laptopie. Używałeś kiedyś gładzika z MB, czy tylko smyrałeś go w sklepie na półce, bo mam takie wrażenie? Poza tym "lepsza konfiguracja" to jest pojęcie względne, to, co dla Ciebie będzie lepsze, nie musi być lepsze dla kogoś innego. Cyferki to nie wszystko. Na wrażenia z korzystania z danego sprzętu składa się wiele innych czynników, ale widzę, że dla Ciebie tylko liczą się cyferki, moce obliczeniowe itp.
ps. wyraziłeś swoją opinie, ale narzucasz zdanie, że ktoś jest w stanie kupić "lepszą konfigurację" za 5k, ja się pytam, dla kogo lepsza, bo na pewno nie dla mnie?

n33trox   6 #92 16.02.2015 11:15

@zyrol81: I owszem, ale ewentualny przejazd 20-tonowym truckiem po MacBooku Pro skończyłby się raczej fatalnie :P Chociaż tutaj ten dysk 256GB aż tak bardzo nie boli, bo to SSD. To w sumie nawet można zaakceptować.

TomaszK-Poz   8 #93 16.02.2015 17:41

@karroryfer: "Posiadając MBP trzeba natomiast swoją wyjątkowość udowadniać jeszcze na forach "
no patrz, a jak myślałem, że posiadając MBP trzeba go od czasu do podłączyć do zasilacza i robić backup.

Ech człowiek uczy się całe życie...

TomaszK-Poz   8 #94 16.02.2015 17:42

@Ayaritsu: IBM? Nie ma takich laptopów!

TomaszK-Poz   8 #95 16.02.2015 17:44

@Smilodon: Niestety to Ty nie zrozumiałeś nic a nic. Napisałem o kosztach i wadze takiej przenośnej stacji roboczej.
Nie wszyscy do pro potrzebują krowy 2,5kg. Ponadto sam wiesz, że dobry lap z dobrym ekranem
odpowiednio kosztuje i MacProRetina wychodzi cenowo podobnie. Topowe biznesowe też nie są tanie. Na przykład DellXPS 13 jest w podobnej cenie a ma gorszy procesor i pewnie gorszy gładzik oraz ekran lustro
o wiele gorsze niz w Maku.
Ekran w topowym biznesowym HP z dawnej serii 8xxx jest po prostu słaby.
Ogładałem dużo laptopów podobnych do Maka (także cenowo) i z dobrym niby ekranem, ale ten w Maku jest dużo lepszy i sam się nim zachwycałem. I nie chodzi o rozdzielczość tylko małą ilość odbić, kolory, kontast, biel.
Jedynie w którymś Samsungu chyba 900 też mi się podobał, ale miał słaby procesor no i marka...

O Maku pro w ogóle nie wspominałem ani o stacjonarnych stacjach roboczych, kolego coś masz z logiką. Pisałem, że Macbook pro jest uzywany w pro, bo pro niejedno ma imię. Jak ktoś potrzebuje mobilny komputer, dosyć szybki, ze swietnym ekranem i szybim serwisem w całym cywilizowanym świecie, to Macbook Pro to świetna propozycja. A nie, ty kazałbyś im zapierdzielać z 2,8kg stacją roboczą DELLA ze 110W zasilaczem z 4godziny na baterii i Nvidią Quadro, z której nie skorzystają i Windowsem, którego może nie potrzebują.
Weź pod uwagę, ze sam procesor i grafa to nie wszystko, bo to zadna przyjemność pracować w hałasie, a część cienkich i szybkich laptopów przy obciążeniu znacznie obniża zegar procesora i jeszcze wyje.
Zrobiono testy przy wielogodzinnym obciążeniu 100% i Macbook pro nie ma tego zjawiska zmniejszania zegara.
A to komp z pełnym mobilnym procesorem i wagą ~1,5kg.

A to wszystko piszę jako użytkownik HP Probook 6570, którego ekran w testach otrzymywał wysokie noty na tle innych biznesowych a ja ten ekran najchętniej spuściłbym w kiblu, bo w starej Toshibie Satellite sprzed 10 lat był lepszy ekran.

Więc nie pisz bzdur i nie sugeruj, ze Macbook pro jest do dupy i są lepsze, bo w tej cenie nie znajdziesz lepszych
z takim parametrami, a jak już zazwyczaj wtopy typu Toshiba Tecra Z50 z fullhd i gównianymi kątami i zaniebieszczone za 5 czy 6 tys.PLN lub jakieś Lenovo z ekranem 3K, uginającą się obudową i 2,5kg wagi za 5kPLN.

Kolejny plus maka to to, że zyskasz wyższą cenę przy odsprzedaży.

Możesz rozwinać temat globalnego ocieplenia, z którym wyskoczyłeś znienacka? Bardzo mnie zaciekawił tok Twojego myślenia...

  #96 16.02.2015 18:05

@TomaszK-Poz: Zacytuję Twój pierwszy post:
"Mac pro to nie jest stacja robocza, wiesz doskonale a piszesz bzdury. Pro nie musi oznaczać kloca, to jest bardziej laptop biznesowy. "
A teraz drugi post:
"O Maku pro w ogóle nie wspominałem ani o stacjonarnych stacjach roboczych, kolego coś masz z logiką."
Nie imputuj mi może problemów z logiką skoro Ty sam nie wiesz co piszesz. Coś Ci się zresztą mocno pomyliło, bo nigdzie nie pisałem ani o cenach ani o wadze sprzętu, ani o tym, że Maciuś jest do dupy.

Rozwijał myśli nie będę, niemniej fantazji gratuluję. Patrzę jakiego wysmażyłeś posta, jak bardzo jest nie na temat i jak wiele poruszasz wątków, które Cię chyba w głębi duszy uwierają. Ze mną nie pogadasz, może idź do psychoanalityka?

Ayaritsu   5 #97 16.02.2015 19:30

@TomaszK-Poz Hm...nie ma? Owszem już nie produkuje ich się pod szyldem IBM'a, ale dalej w użyciu są i nie nazywa się ich bynajmniej Lenovo, tylko właśnie dalej IBM, albo Thinkpad:) Znajomy np. dalej używa T60 jako...router xD Od jakiś 3 lat pracuje bez przerwy i jeszcze stoją na nim serwery, więc prawie non stop chodzi na 100% i w ogóle nie chce odejść na emeryturę...xD

@zyrol81 Zdecyduj się, bo czasem piszesz komputer, a za chwilę mówiąc o nim mówisz o padających zawiasach itp.:) Problem jest taki, ludzie na prawdę nie mają kasy(albo nie chcą wydawać) i myślą czasem, że np. laptop za 1200zł jest tak dobry jak za 2000zł, tylko trafili taniej. Stacjonarki non stop ulepszamy, to samo komputery firmowe. Pracuje w firmie, która świadczy usługi serwisowe i ogólnie usługowe firmą (również państwowym), oraz normalnym user'om. Do tego świadczymy usługi internetowe i inne(np. monitoring, w zasadzie robimy dosłownie wszystko i każdy musi się znać na wszystkim :) ). Chodząc po ludziach widzimy, że większość ma komputery które mają ~4-5lat i nie chcą ich wymieniać, jedynie ulepszać. W większości przypadków wsadzamy SSD'ki i ludzie są szczęśliwi, że nagle komp do przeglądania neta im działa niewiele gorzej od nówek, a zapłacili tylko ~200zł. Do tego wymiana CPU + RAM. Wychodzą to grosze:) Najczęstszy przykład to taki, że spotykamy się z jakimś słabym CoreDuo na 775, user chce ulepszyć, to leci coś ala q6600 (~150zł), RAM (150zł), dysk SSD (200zł) i za dużo mniej niż nowy komp, user ma coś co jest na prawdę dobre dalej, jeśli ktoś oczywiście używa kompa do neta, bądź lekkiej pracy(a tak ma ~90% userów). Ty piszesz "wydaje mi się", "może", ja po prostu wiem z doświadczenia, bo pracuje w tym:) (chodź z chęcią bym się zamienił za jakieś programowanie, bo mnie to bardziej kręci...) Wcześniej trochę napisałem z tymi ulepszeniami pod prouserów, ale dla mniej zasobnych ludzi dalej jest to bardzo ważne, tylko dla nich ważniejszy jest CPU/RAM, a mniej ważny modem 3G, GPS itp.:) Ich z reguły nie interesuje co potrzeba aby działało to, tylko właśnie aby działało:) To z wirtualnymi maszynami to był akurat przykład, chodź owszem nie raz stało na nim bardzo dużo maszyn, serwerów, albo coś się liczyła parę godzin/dni i normalny user nie potrzebuje takiej maszyny od razu, ale kupując np. mocny procesor teraz, a słabszą grafikę (pod komputer do gier), w przyszłości wymienia się tylko GPU + RAM i user dalej gra, plus cały czas jest szczęśliwy, że mu net bardzo szybko chodzi. Informujemy o tym ludzi i zawsze dajemy im wybór, czy średni komputer do gier, czy słabszy do gier, ale z mocniejszym CPU + tańsze ulepszenie kiedyś i...chyba nikt się nie zdecydował jeszcze na średni komputer do gier (tak, zajmujemy się też sprzedażą kompów...xD). Oczywiście jak ktoś ma wystarczający budżet, to złożymy mu kompa potwora, ale większość osób chce kompa między 1k, a 2k.

Co do X201...to sam mam teraz i powoli myślę już nad zmianą na coś lepszego, ale tym razem od razu 4 rdzenie, aby był zapas i w przyszłości tylko RAM'u dołożyć + SSD'ka 256/512 jak stanieją, bo dalej mają chore ceny:) Ale fajnie by było jakby miało Slice Battery, bo jednak NetBook ma być mobilny, ewentualnie tak jak ma X240, czyli dwie baterię, jedną wewnątrz, drugą na zewnątrz i w trakcie pracy można zmieniać baterię bez przerywania pracy:D Ale niestety seria X2n0 nie posiada 4 rdzenowych procesorów...:/

zyrol81   9 #98 16.02.2015 21:02

@Ayaritsu: Nie sprzedaje komputerów, ale jeste tym kimś pomiędzy - obsługuje użytkowników. Pracuje jako serwisant-informatyk. Mam kontakt z ludźmi. Widzę jak oni odbierają komputer.

"dla mniej zasobnych ludzi dalej jest to bardzo ważne, tylko dla nich ważniejszy jest CPU/RAM, a mniej ważny modem 3G, GPS itp.:) Ich z reguły nie interesuje co potrzeba aby działało"
W tym momencie piszesz o tych 90%, czy kowalskich oglądających pijane dziewczyny na yt oraz płacących rachunki przelewem. Uwierz mi, że użytkownik nie wiej jaki ma komputer, jaki ma system, nawet nie ma zielonego pojęcia co ma w komputerze. Zapytasz o program antywirusowy? "chyba mam". Zapytasz o przeglądarkę internetową? "no jakaś jest". Zapytasz jaki windows? "nie wiem". Zapytasz jaki komputer? "no dell, panie". Zapytasz o cokolwiek i użytkownik wysiądzie.Użytkownik nie wie o swoim komputerze nic. Zna się tak samo jak ty na rodzajach błony śluzowej u ryb. "no coś tam jest, chyba ryba ma". Użytkownikowi albo działa albo nie. Ale co mu działa, a co nie, to tego już nie wie. Dobrze, że użytkownicy ogarniają jeszcze, że jak bateria sie rozładuje w laptopie to trzeba ją naładować. Ale i tak potrafią przyjść i powiedzieć "komputer mi się zepsuł". Włączam, wszystko działa. No to użytkownik pokazuje "o widzi pan? Tutaj lampeczka świeciła i mi już nie świeci". Dlatego jestem pewny, że Kowalski nie wie co ma w środku. Wie co ma na zewnątrz -
1. Takie gniazdo co może pendrive podłączyć
2. To takie szerokie co się kartę wkłada i ma internet
3. Gniazdo zasilania
4. I takie jakieś jeszcze dziwne złącza.
Spotykam nawet takich którzy nie wiedzą o wifi. Pytam "jak se pani łaczy z internetem? Łączność przewodowa, czy bezrzewodowa?
- Co?
- No kabel pani podłącza do internetu czy nie trzeba tego obić?
- Kabel, panie, kabel
Po długim i żmudnym dochodzeniu okazuje się że owszem, kabel, ale łączący sieć telekomunikacyjną z modemem. Tyle właśnie wie przeciętny użytkownik.

Ja mam x201. Nie zamienię go na nic. spokojnie do moich zadań mi wystarcza. :) Jakoś nie mam ciągu do mocniejszych maszyn. Jak ten spełnia swoje zadanie to nie ma sensu zmieniać. :)

Ayaritsu   5 #99 16.02.2015 21:40

@zyrol81 U mnie są w większości bardziej ogarnięci, bo zawsze im tłumaczymy(bardzo łopatologicznie) co i jak, dzięki czemu jak coś nie działa i dzwonią (z reguły nie dzwonią tylko od razu przychodzą z kompem, więc nie musimy pytać), to są w stanie wytłumaczyć co i jak:) Chodź zdarzyła się osoba, która przy nas włożyła pendriva do partu Ethernetowego...a komp się resetnął xD Chodź głównie szkolimy osoby którym dostarczamy internet, żeby zanim zadzwonią, wyłączyli z prądu wszystko, włączyli, sprawdzili potem czy kable są powpinane jak trzeba, czy antena nie odleciała, czy mają podłączenie do routera (wystarczy pokazać jak wygląda WiFi jak jest podłączone do routera, a nie ma neta i ludzie potem pamiętają), więc jak dzwonią to wiemy że jest problem, albo z routerem, albo z anteną:) Gorzej z firmami...im pokażesz, ale nikt nie chce się tykać...zdarzyły się wyjazdy po 200-300km tylko po to aby...wyłączyć z prądu switch w firmie, a potem włączyć z powrotem, aby się odwiesił...państwówki jednak są najgorsze...przygotowaliśmy nowy sprzęt (laptopy, zgodnie z przetargiem, patrz jak najtańsze) i leży sobie teraz 2 miesiące już, bo szef doszedł do wniosku, że po co wymieniać, skoro działają stare (niektóre mają po 7 lat...chodź ogólnie dobre konstrukcje, głównie IBM, Dell i te działają dalej...gorzej z HP które lądowały już w serwisie parę razy...xD), ale sam sobie wziął wypasiony laptop z przetargi i siedzi na nim...

Tak z ciekawości, wymieniałeś w swoim X201 baterię? Bo mnie teraz to czeka jeśli go nie wymienię i ciekaw jestem nad jedną kwestią...bo to chyba magia, czy X201 przez przypadek nie może pracować na dwóch rodzajach napięć z ogniw? xD Zwykła 27 ma 14,4V, a 27+ i 27++ ma 10,8V...99% laptopów by tego nie przetrwało i nikt nic nie wie...xD

TomaszK-Poz   8 #100 16.02.2015 22:28

@Smilodon: Wiesz doskonale, że miało być macbook pro, bo o tym był art., zwykłe przejęzyczenie, ale nie byłeś na tyle bystry, żeby to dostrzec.

Pisałem o wadze i cenach bo sugerowałeś "zamiast zachwycać się ekranem Maciusia trzeba było sobie sprawić dowolną mobilną stację roboczą albo topowy biznesowy model z dobrym ekranem".

Wątek był jeden: Mak to calkiem dobry, wydajny, lekki komp w konkurencyjnej cenie.

"ani o tym, że Maciuś jest do dupy. "...
" ot po prostu leję na Maćka złotą strugą i nie jest to kwestia finansów."

TomaszK-Poz   8 #101 16.02.2015 22:32

@zyrol81: Żeby tak Wifi w Apple jeszcze dobrze działało...

TomaszK-Poz   8 #102 16.02.2015 22:34

@Ayaritsu: Zachwalasz IBM, ale to już przeszłość. Teraz to już niestety Lenovo.

Ayaritsu   5 #103 16.02.2015 22:36

@TomaszK-Poz Może i tak, ale dalej są dobre:) Owszem, zjechali trochę z jakości, ale dalej warto:)

Remix   12 #104 16.02.2015 23:12

@TomaszK-Poz: Co masz do WiFi w Apple?, nigdy nie miałem problemu z WiFi ani w ajFonie (jak jesze miałem) ani w żadnym iPadzie (a przerobiłem już kilka), ani teraz MBP.

Onlinemaster   9 #105 17.02.2015 00:03

@sdj (niezalogowany): ja bym powiedział że w tym wpisie superlatyw jest wręcz za mało i @Remix wręcz się hamował, no ale co o tym może wiedzieć użytkownik Windows, takiemu się wydaje że właściciel MB ściemnia do puki sam nie kupi sobie takiej maszyny i nie stwierdzi tego samego, znam to z autopsji :-)

TomaszK-Poz   8 #106 17.02.2015 01:11

@Remix: Ale inni mają i Apple nie może sobie z tym poradzić. Właśnie ludzie mają tak, że albo po aktualizacji się naprawia albo psuje. Chodzi o Yosemite.

zyrol81   9 #107 17.02.2015 08:57

@Ayaritsu: Wymieniałem na nową. Stara trzymała godzinę, nowa około 4 godzin wytrzymuje.
Tak, też spotkałem sie z dwoma rodzajami baterii do tego sprzętu. U mnie jest akurat 14,4V. A baterie brałem zgodną z parametrami oryginalnej. Na razie działa.

  #108 17.02.2015 08:58

@TomaszK-Poz: To nie kwestia bystrości, a trzymania się tematu. We wpisie autor poruszył wątek iMaca i stąd celowo napisałem o Maku Pro. Nie rozróżniasz czegoś, to nie podejmuj dyskusji. Zacytowałeś zresztą mój komentarz, który jest jak najbardziej matrycowy i niczego ani o wadze ani o cenach w nim nie ma.
Kwestie mojego olewania Maka: tak leję na Maka, tak bardzo że go nie kupię, a jak dostanę gratis to sprzedam. Olewam tą platformę z pewnych powodów, natomiast nie uważam że Mak jako komputer jest do dupy. Od tej strony to dość dobra maszyna.

Puszczasz wodze wyobraźni, ok ale innym nie wmawiaj czegoś czego nie napisali.

Remix   12 #109 17.02.2015 09:00

@TomaszK-Poz: No to pisz konkretnie, a nie generalizuj, Owszem jest grupa użytkowników starszych MB, która po aktualizacji do Yosemite ma problem z WiFi, a konkretnie po aktualizacji do wersji 10.10.2. Trzeba precyzować, a nie generalizować. Na tej zasadzie, możemy wytknąć całą masę poprawek od MS, które powodowały problemy użytkowników.

Remix   12 #110 17.02.2015 14:34

Tak z ciekawości wszedłem zobaczyć co to jest to wielce zachwalane X201 i oczom swoim nie mogłem uwierzyć... Wam chodzi o Lenovo ThinkPad X201? To jakiś żart jest? Panowie wybaczą, ale to w żaden sposób nie pasuje do tematu. Nie wiem jak ktoś mógł wpaść na taki pomysł, żeby to porównywać do jakiegokolwiek ultrabook'a, nowoczesnego laptopa a tym bardziej do MB. No przepraszam, ale to jest kpina.

TomaszK-Poz   8 #111 17.02.2015 19:55

@Smilodon: Ja odnosiłem się głównie do sugestii "kup przenośną stację roboczą..." i do tego odniosłem Macbook pro Retina.
Podałem argumenty, wyliczenia i możesz je podważyć lub się zgodzić.

Skąd wiesz czy nie odróżniam iMaka czy Maka pro? Zresztą tego pierwszego w życiu bym nie kupił (no może jak komp do sekretariatu), bo ma swoje wady (nowszy model też się kurzy i nie można rozbudować RAM + inne).

A tak swoją drogą, dlaczego nie chciałbyś zachować darmowego makbooka pro retina?

TomaszK-Poz   8 #112 17.02.2015 19:57

@Remix: Ludzie z nówkami (z jesieni z retina) też piszą ze maja problemy z wifi/
Rozumiem, ze robisz aktualizacje i problem się nie pojawił.

TomaszK-Poz   8 #113 17.02.2015 19:59

@Remix: Hehe to ten X201, który się gotuje?

Ayaritsu   5 #114 17.02.2015 20:24

@zyrol81 Ogólnie producent wydał do niego 3 baterię. 47, czyli 4 komorową 14,4V, 47+ czyli 6 komorową 10,8V, oraz 47++, czyli 9 komorową 10,8V. Ta ostatnia ma kosmiczne wartości dosłownie...bo spotkałem się z wersjami (chyba pierwszymi), które miały 96Wh...z tego co wynika na stronie, to powinna pasować każda...sprawdziłem (dziś pojechałem po nową, jednak zostawię go sobie do końca studiów) i tak jest:) W tej chwili mam 4 komorową 14,4 (wear Level 20%), oraz 6 komorową 10,8V (nówka sztuka, od Green Cell'a, ponoć jedna z najlepszych zamienników, zaraz po Movano. Z tego co piszę, są na akumulatorkach Sanyo...jeśli to prawda, to powinny działać jak oryginały...:D). Szkoda tylko, że nie mieli 9 komorowych...:/

@Remix Kpina jest to, że nie rozumiesz o czym tam pisaliśmy:) Nie pisaliśmy że jest jakiś super wydajniejszy itp. ale że ma możliwość rozbudowy o jakiej mogą właściciele sprzętu od Appla pomarzyć, oraz że jest niesamowicie trwały:)

@TomaszK-Poz Czemu niby się gotuję? Owszem, ma prądożerny procek, ale teraz mając uruchomioną przeglądarkę z paroma kartami, muzykę, 2 komunikatory i jeszcze parę rzeczy, CPU ma <40 stopni:)

  #115 17.02.2015 20:27

@TomaszK-Poz: Nie było żadnej sugestii, było natomiast: "...trzeba było sobie sprawić dowolną mobilną stację roboczą albo topowy biznesowy model z dobrym ekranem, a nie kuleć z szantrapą 15" w rozdzielczości 1366x768 i to w 2015 r.".
Klucz to czas przeszły, a nie nakaz "kup sobie".

"Podałem argumenty, wyliczenia i możesz je podważyć lub się zgodzić. "
Robisz offtop kompletny, no ale co tam... napiszę Ci że błądzisz. Klucz to Dell M3800.

"A tak swoją drogą, dlaczego nie chciałbyś zachować darmowego makbooka pro retina?".
Nie pasuje mi religia Apple i jako inżynier czułbym się robiony w balona tym całym kreatywnym emejzingiem i innowacyjnością techniczną.
Poza tym nie potrzebuję kolejnego sprzętu, tak więc wolałbym już równowartość Maka przepić.

Remix   12 #116 17.02.2015 21:24

@TomaszK-Poz:Tak, dokładnie, zrobiłem aktualizację i wszystko jest OK :-)

Remix   12 #117 17.02.2015 21:26

@Ayaritsu: Problem polega na tym, że właściciele MB wcale nie marzą o rozbudowie sprzętu :-) Jak sprzęt robi się stary, to kupują nowy model ;-)

eranet   5 #118 17.02.2015 22:08

@karroryfer: tu się zgodzę....

TomaszK-Poz   8 #119 17.02.2015 22:40

@Smilodon: Dell 3800 hhhmm, ale jednak tylko 3,5 godziny z wifi na baterii, ekran nie sądzę, że jest lepszy (opieram się na notebookcheck), zwykły dysk HDD. Cena dość wysoka bo najtańszy to ok 9500 i. Duzy plus to 3 lata gwarancji.

Jak dla mnie to nie wypada konkurencyjnie. Porównywalnego (poza grafiką, a może nie, bo z Iris Pro ) maka 15" kupisz za 7600PLN z 256SSD i odrobinę lepszym ekranem (kolory). Do tego odbicia w ekranie maka sa znacznie zmniejszone przez powloke i to widać.

Niezbyt przekonujący ten klucz. Lenovo 15" z Core 7 i jakimś Geforcem i ekranem 3K wychodzi za 7100.

Czy Ty nie jesteś fanbojem Della, za którego chciałbyś przepłacić dodatkowe 2000PLN?

"Nie pasuje mi religia Apple i jako inżynier czułbym się robiony w balona tym całym kreatywnym emejzingiem i innowacyjnością techniczną. "

To słaby z Ciebie inżynier jak wynajdujesz jakąś religię zamiast jak na inżyniera przystało porównać parametry i bilans zysków i strat. Mnie ideologia Apple nie obchodzi, albo cechy użytkowe i możliwości mi pasują i biorę albo nie i szukam dalej. I mam zasadę: kupić porządnego kompa i już go nie rozbudowywać. Dlatego ograniczenia Apple mi nie straszne.

"więc wolałbym już równowartość Maka przepić." ciekawe priorytety :-D każdy jakieś hobby ma! Popatrz, jakbyś zamiast Della3800 kupił macbooka 15 retina, miałbyś świetnego kompa i 2kPLN do przepicia! Big deal!

Taki ten emejzing Apple, że inni się na nim wzorują, tylko jakoś im nie wychodzi (np. gładzik, czas pracy w idle, obudowa). Ile było jęku, że nie będzie DVD i popatrz, inni rezygnują z DVD.

Żeby nie było, nie jestem fanem Apple, patrzę na stosunek możliwości/ceny, a że planuję opuścić poluzować związki z platforma .Net na rzecz innych technologii, to nie będę ograniczony do kurwidołka Microsoftu.
Dlatego też jestem krytyczny i dopóki Air nie dostanie porządnego ekranu, to go nie kupię.

  #120 18.02.2015 07:42

@TomaszK-Poz: To jakim jestem inżynierem miarodajnie oceniają ludzie z którymi pracuję, a nie internetowy dyskutant. Odnośnie religii to Apple samo w nią poszło z przyczyn marketingowych i nic tutaj nie wynalazłem. Co do porównywania parametrów i bilansu zysków i strat odnośnie zmiany platformy sprzętowej, a tym samym oprogramowania oraz urządzeń peryferyjnych to w moim przypadku wychodzi to drogo i co gorsza bez żadnego przełożenia na zyski. Przy czym zakup Maćka to ledwo 20 - 25 % kosztów całkowitych, więc kwota w zasadzie pomijalna.

Nie wiem skąd Ty bierzesz te swoje wynurzenia i mało mnie to interesuje. M3800 można kupić znacznie taniej, z dyskiem SSD i z większym akumulatorem niż przytaczasz. Wrzuciłem go tylko dlatego, że jest to sprzęt zrywający z klasyczną klocowatością i wagą mobilnych stacji roboczych. I nie, nie jestem fanbojem żadnej firmy, nawet nie mam nic od Della :-)

Remix   12 #121 18.02.2015 11:17

Sprawdziłem z ciekawości tego Della M3800, jak dla mnie nic specjalnego, ceny wysokie. Gładzik zwykły, dzielony i na pewno nie działa tak, jak ten w MB. Obudowa, ładna, spasowana, ale... no właśnie spasowana z różnych elementów, więc skrzypienie pojawi się prędzej czy później. Ja wiem, że to stacja robocza, ale jednak MB mi się bardziej. Nadal nikt nie przedstawił laptopa w podobnej cenie, który mógłby realnie konkurować z MB pod względem całokształtu, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dokonałem najlepszego wyboru. Samsung 900X3C jest ładny, ale ekran i tak odbiega od tego, co dostajemy w MB z Retiną, a jest to jeden z najważniejszych elementów laptopa, bo na niego przecież cały czas patrzymy.

Autor edytował komentarz.
Ayaritsu   5 #122 18.02.2015 12:44

@Remix Mam dziwne wrażenie, że chcesz dowalić się do czegoś tak na siłę, aby udowodnić, że Twoja jest racja:) Podałeś że Dell kosztuję ~8k, ja widzę podstawowe za ~5k, a topowe za 8K:) Jeśli chcesz porównać w taki sposób, to Dell kosztuje 8k, a MBP 13k, jest różnica?:)

Remix   12 #123 18.02.2015 17:48

@Ayaritsu: Nie chce się dowalić na siłę, ale czytaj ze zrozumieniem - pisałem o całokształcie, a nie o samych cyferkach. Jak już wspominaliśmy, nawet podstawowa wersja MB działa doskonale na OS X.

TomaszK-Poz   8 #124 19.02.2015 00:21

@Ayaritsu: To porównuj porównywalne, tj pamięć, procesor, rozdzielczość ekranu. Porównałem zbliżone, tj I7 2,2GHz, 8GB RAM. Dell ma niby lepszą kartę (nie wiem jak Iris Pro ma się do Quadro), ale Mac ma SSD a DELL HDD. I porównywałem do Mac Retina 15 cali.

zyrol81   9 #125 20.02.2015 08:48

@Remix: Weź pod uwagę, że thinkpad z 201 produkowany był 5 lat temu. Nie możesz porównać go do współczesnych sprzętów bo to wczesne lata procesorów z "i" na początku. W dodatku Thinkpady (przynajmniej te do x201) miały przenajrózniejsze konfiguracje. Wszystko zależało od woli kupującego. Mogłeś mieć najsłabszy model z i3, 2Gb ram, słaba matryca ze słaba rozdzielczością bez dodatków typu modem 3g, kamera, czy czytnik linii papilarnych, oraz ze słabą baterią. A mogłeś mieć x201 z procesorem i7 16Gb ram, dotykową matrycą led o rozdzielczości 1440x900 (a oferowane były chyba nawet ips o jeszcze wyższych rozdzielczościach), z dyskami SSD i wszystkimi bajerami jak kamera o wysokiej rozdzielczości, dedykowana karta graficzna, lampka oświetlająca klawiaturę, czytnik linii papilarnych, bluetooth, mikrofon... przy czym te ostatnie to porządne maszyny trzymające nawet standardy obecne. Ciężko jest więc porównać coś o tak rozbiegających się konfiguracjach do jakiegokolwiek modelu komputera. Zalezy jakiego thinkpada porównujesz do jakiego maca. Ale weź sobie teraz thinkpada z lat 2010 i macbooka z lat 2010. To już przestaje być kpiną. Na dzisiejsze standardy mogę się zgodzić. W końcu tamte procesory serii "i" miały wydajność C2D. Choć na tamte czasy to była technologia niemal kosmiczna.

Adam0148   2 #126 23.02.2015 11:42

Nie wiem co na chłopaka tak naskakujecie. Sam miałem to samo, kupiłem i miałem efekt WOW tyle że z czasem okazało się 13 cali to trochę za mało. Komputer jest bardzo dobrze wykonany a system jest spasowany idealnie do sprzętu. A bajki o gwarancji i padających podzespołach możecie sobie głęboko wsadzić. MBP ma obecnie 4 lata i działa nienagannie, który laptop wytrzymuje tak długo? z doświadczenia wiem że żaden. Z racji tego że OS x mi odpowiada złożyłem sobie stacjonarkę kompatybilną z Os X i wszystko działa idealnie.

eranet   5 #127 23.02.2015 13:07

@TomaszK-Poz: chyba stety, zamiast niestety :) Lenovo robi (IMO) bardzo dobre jakościowo produkty.

TomaszK-Poz   8 #128 25.02.2015 01:20

@eranet: Taaaaaaa, jasne.

  #129 04.03.2015 00:29

@Ayaritsu: IBM nie produkuje laptopów od dobrych kilku lat.

  #130 04.03.2015 00:30

@eranet: Niestety nie bo nawet ThinkPady T450 i W550 są z tandetnego plastiku.

  #131 04.03.2015 00:38

@Remix: Asus NX500, HP ZBook 15u, Lenovo ThinkPad W550s.

Ayaritsu   5 #132 04.03.2015 09:31

@Edi99 Rozumiem, że nie przeczytałeś wszystkiego i zalogowałeś się tylko po to, aby zatrolować:) No cóż, są ludzie i...dokończ sobie:)

@Adam0148 Hm...jakby Ci to powiedzieć...w zasadzie każdy sprzęt działa 4 lata(no poza HP...). Sprawdź sobie odsetek awarii laptopów na przestrzeni 3-4 lat, to się okaże się, że co 4-5 działa tyle, a nawet więcej:)

@eranet Ogólnie robi dobre, ale...dalej ma problemy z zawiasami, oraz zmienia czasem wersje w trakcie produktu i są przez to problemy...np. w G580 usunął PowerOnGo, czy jak się to tam nazywa u Lenovo.

Autor edytował komentarz.
  #133 04.03.2015 09:52

Gratulacje! Mam dokładnie ten sam model tyle, że z EU klawiaturą. Jaki dysk Ci się "trafił" Samsung (SM), czy SanDisk (SD)?

Remix   12 #134 04.03.2015 11:13

@mr (niezalogowany): Nawet nie wiem, sprawdzę jak wrócę do domu :-)

Remix   12 #135 04.03.2015 11:18

@Edi99 (niezalogowany): Czego się tyczy ta odpowiedź, bo z tych trzech, to tylko Asus NX500 wygląda w miarę przyzwoicie...

  #136 04.03.2015 11:39

Dzięki! Byłbym wdzięczny :-)

Remix   12 #137 04.03.2015 20:16

@mr (niezalogowany): Sprawdziłem mam dysk APPLE SSD SM0256F czyli Samsung.

  #138 04.03.2015 21:11

To ten szybszy :-)

Remix   12 #139 05.03.2015 00:02

@mr (niezalogowany): No to nic, tylko się cieszyć :-)

Agntx   10 #140 10.03.2015 23:03

Ktoś, kto kupił cokolwiek w Polsce od Apple'a to zachwala? Niebywałe :P

Remix   12 #141 11.03.2015 09:45

@Agntx: Co masz na myśli, bo nie wiem jak to rozumieć...?

Agntx   10 #142 13.03.2015 02:01

@Remix: W sensie: nie spotkałem jeszcze żadnego Polaka, czy na żywo, czy w sieci, który by narzekał na zakup czegokolwiek z logiem jabłka. Nawet gdy ten zakup nie spełnia jego oczekiwań :P Nie mówię, że Ty tak masz, ale zwyczajnie te urządzenia muszą mieć wady i dla mnie mają wady - tyle że ja się o nich nie boję szeroko wypowiadać (tak, mam coś od Apple'a).

Remix   12 #143 13.03.2015 09:56

@Agntx: OK, rozumiem, co masz na myśli. Powiem Ci, że w dużej mierze masz rację, choć nie do końca. Miałem kilka iPhonów, ale obecnych wersji bym nie kupił za nic, a to z prostego powodu — iOS. Od kiedy zaznałem dobrodziejstw Androida, to nie chcę na smartfonie słyszeć o innym systemie. Dlatego mogę śmiało powiedzieć, że największą wadą iPhone dla mnie jest iOS i mówiłem to już za czasów, gdy miałem te sprzęty, dlatego pierwsze co robiłem to JailBreak. Z drugiej zaś strony mam iPada, na którym iOS bardzo mi odpowiada, chociaż teraz rzadko go używam, gdyż nie sięgam po nic innego, jak MB.
Wszystko jest kwestią potrzeb. Nie da się ukryć, że sprzęty Apple są bardzo dobrze wykonane, dopracowane i działają tak, jak działać powinny, jeśli ktoś jest w stanie zaakceptować pewne rzeczy lub zwyczajnie nie są mu niektóre rozwiązania niezbędne to będzie zadowolony i zwyczajnie nie będzie miał na co narzekać. Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi. Ktoś kto kupuje sprzęty od Apple robi to raczej świadomie, gdyż nie jest tanio, a co za tym idzie nie będzie później narzekał na brak tego czy tamtego, bo wiedział na co się pisze — może stąd znakomita większość użytkowników iSprzętów jest z nich zadowolona.

Agntx   10 #144 15.03.2015 04:06

Z większością Twojej wypowiedzi się zgodzę, ale z tym zdaniem "Ktoś kto kupuje sprzęty od Apple robi to raczej świadomie" już zupełnie nie, bowiem z definicji i tego, co widać na co dzień, to solidne zaprzeczenie rzeczywistości oraz teorii indoktrynacji narzucanej przez Apple. Nie wiem, może 1% robi to świadomie i wie o konsekwencjach - reszta to przypadek. Bo chyba nie powiesz, że nagle prawie każdy celebryta, gwiazda czy polski hipster zastanawia się, o co właściwie w tych jabłkach chodzi? ;)

karroryfer   7 #145 18.03.2015 22:27

@TomaszK-Poz: Podłaczyć do zasilacza i robić backup ? Naprawde to z MBP trzeba robić to samo co z normalnym laptopem ????

Remix   12 #146 18.03.2015 22:46

@karroryfer: Ja nie robię, chociaż jak tylko podepnę dysk zewnętrzny, to Time Machine samo robi backup i nawet tego nie zauważam. Jedyne co to zrobiłem sobie pendrive instalacyjny z Yosemite, w sumie chyba tylko po to, żeby go mieć.

TomaszK-Poz   8 #147 18.03.2015 22:57

@DonPetch: Sęk w tym, że Apple ma problem z podzespołami - mam na myśli WiFI.

TomaszK-Poz   8 #148 18.03.2015 23:00

@Remix: "sprzęty Apple są bardzo dobrze wykonane" rozwija się afera z powłoką antyodblaskową w retinie. Szkoda.

TomaszK-Poz   8 #149 18.03.2015 23:01

@karroryfer: karroryfer - naprawdę musi robić z siebie idiotę????

Remix   12 #150 18.03.2015 23:02

@TomaszK-Poz: To, że użytkownicy zgłaszają takie problemy to nie świadczy, że wszyscy je mają. Zgłaszających jest mały odsetek w porównaniu z ilością urządzeń, jakie są w użyciu. Ja na przykład nie miałem żadnych problemów zarówno na 10.10.1, jak i na 10.10.2 – może to kwestia szczęścia.

TomaszK-Poz   8 #151 18.03.2015 23:44

@Remix: http://www.macrumors.com/2015/03/16/retina-macbook-pro-stained-coating

Takie coś w ogóle nie powinno mieć miejsca. A co byś powiedział, jakby odpadały koła w samochodach "To, że użytkownicy zgłaszają takie problemy to nie świadczy, że wszyscy je mają. " ?

Remix   12 #152 19.03.2015 09:44

@TomaszK-Poz: Zgadzam się z Tobą, ale takie defekty nie tyczą się tylko MB i Apple. Wszystkie firmy zaliczają wpadki, wady techniczne itp. Nawet Bentley czy RR może się zepsuć — to jest oczywiste. Problem polega na tym, że jak psuje się produkt ASUSa, Samsunga czy podobnych to nikt tego nie rozdmuchuje, ale jak produkt Apple ma jakąś wadę to wielka afera. Dlaczego nie nagłośni się tego, że Apple często wymienia takie produkty na nowe, nawet jeśli dany model nie jest już sprzedawany, to właściciel dostaje najnowszy z linii, często w najwyższej konfiguracji. Sztuką jest się do błędów przyznać i je naprawić lub wynagrodzić. Nie bronię Apple, ale zbytnia nagonka na tą firmę jest przesadzona. Szczególnie w kwestii wadliwego sprzętu.

TomaszK-Poz   8 #153 19.03.2015 16:52

@Remix: Tu nie chodzi o nagonkę. Ja wiem, a Apple jest na świeczniku, ale problem ma coraz więcej użytkowników tej marki premium. I przyznasz to jest poważna wpadka, to nie pęknięty zawias czy wytarta obudowa. Wiesz jak to wygląda w PL? Wiesz, jakie podejście mają serwisy: a) problem kosmetyczny, b) wina użytkownika. W Polsce a automatu Apple nie wymienia na nowy chyba, że naprawdę padaka. Trochę poczytałem o tym i o owym i przed zakupem maka powstrzymują mnie (oprócz podwyżki cen z USD) te problemy z retiną i poziom obsługi w Polsce.

Pomijając to, jak zepsuje Ci się laptop PC, łatwo możesz zorganizować zastępczy, a Makiem nie za bardzo. To nie jest komp za 3k tylko za 6-8k. Ewidentnie Apple ma problem z tymi ekranami (są też problemy z odpryskami szkła). Co jak co, ale w żadnym laptopie nie miałem takiego problemu.
Szykowałem się na retinę, ale teraz się tego boję, już myśle o Air, tyle tam ekran jest ekhmm słaby. Nie ma co wybrać, bo air lub retina i koniec wyboru.
Z kolei iMaki (też ten 5k) się kurzą w środku.

Autor edytował komentarz.
Remix   12 #154 19.03.2015 17:07

@TomaszK-Poz: Zobaczymy jak to będzie, ja się nie boję, 3 lata gwarancji. Jak coś się stanie to zaniosę do serwisu i nie popuszczę, a jak będą sapać do zadzwonię do Irlandii (tam chyba jest centrala na Europę) i na pewno pomogą.

  #155 09.05.2015 03:10

Cześć!
Czy mógłbyś powiedzieć coś o grzaniu się MB? Przy jakich czynnościach zauważasz, że jest cieplej, czy znacznie jest wtedy głośniejszy jak chodzą wiatraczki itd.?

Remix   12 #156 11.05.2015 20:24

@Seba (niezalogowany): Szczerze to prawie w ogóle się nie grzeje, a jeśli chodzi o głośność, to zachowuje się jak MBA, jakby w ogóle nie miał wiatraków. Jednak ta nowa konstrukcja asymetrycznych łopatek robi robotę.
Cieplejszy robi się tylko podczas aktualizacji. Nie gram w gry, więc może dlatego mnie to nie dotyczy. Ogólnie jest bezgłośny (wiatraczki się nawet nie włączają) lub bardzo cichy, a do tego bardzo chłodny.

  #157 29.05.2015 13:41

@Remix, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź! Tych informacji mi brakowało. Super, że jesteś zadowolony z MBP. Niech Ci służy jak najdłużej.
Wystarczająco już jestem przekonany do zakupu. Twój wpis w tym pomógł ;)
Dzięki i pozdrawiam! :)

  #158 13.08.2015 15:06

@JurijPietrowicz:

tak też uczyniłem z poprzednim MBP :) teraz jestem przed wymianą na nowszy model po blisko 5 latach użytkowania i stwierdzam, że zakup jest ok. Bo inne lapki zmieniałem średnio po 2 latach ponieważ zwyczajnie je zużywałem fizycznie a MBP nie dałem rady ba! nawet tylko kilka rys jest także odporność jest duża.

  #159 27.08.2015 12:52

Witam,
z wielkim zainteresowaniem przeczytałem Blog i wszystkie komentarze z uwagi na problem z podjęciem ostatecznej decyzji o zakupie nowego laptopa, maksymalnie mobilnego, do firmy. Biorąc pod uwagę to co nam przygotował Microsoft, myślę o Windows 10 i jego niepohamowanej inwigilacji, oraz że prędzej czy później użytkownicy tego systemu będą na to skazani, zastanawiam się poważnie nad zmianą systemu. Odwiedziłem iSpot i wstępnie wybrałem MacBooka Pro Retina 13", ale szukając opinii na jego temat w Internecie odkryłem niepokojące doniesienia o problemach z powłoką antyrefleksową Retiny. Z ilości wpisów (naszych i zagranicznych) niestety wynika, iż problem jest powszechny. Na domiar złego Apple uważa, że jest to problem kosmetyczny, który nie podlega gwarancji. I w tym momencie (jak jeden z moich przedmowców) obawiam się zakupu.
Alternatywą, nad którą się poważnie zastanawiam jest ThinkPad X1 z tego roku, czyli 3-ej generacji. Koszt zakupu porównywalny, podobnie jak patery. Plusem dla Lenovo jest waga 1300 g, wbudowany modem LTE i wiekszy ekran z matową matrycą IPS. Ale, no właśnie, tutaj mamy Windows...
Przy okazji ukłony dla Autora Blogu i pozdrowienia dla wszystkich komentujących.

  #160 07.08.2016 01:19

Jeju jej, ale debacisko! Nocy nie starczy na czytanie. Zamówiłam właśnie kilka dni temu MBP 13" 512 GB i iMac 21,5" dla syna, chyba podstawowa wersja. Czekam na przesyłkę.
Szukam z ciekawości jeszcze opinii i recenzji nt powyższych i bardzo miło było mi przeczytać Twoje słowa :) Dziękuję za sporo przydatnych informacji. Podziwiam lekkość pióra i skondensowaną treść. Pomijając już moje podobne do Twoich, Remix, odczucia wobec wyrobów Apple, cieszę się, że MBP spełnia Twoje oczekiwania więc jest nadzieja, że i ja będę zadowolona.
Ja od 4 lat mam iPada i od 3 lat iPhone'a 5. Drugi poległ ze względu na baterię i w pewnej chwili również ze względu na gabaryty. Ale już myślę o iPhonie 6s Plus. Bo przy jego rozmiarze nawet jeśli po dwóch latach bateria będzie padać tego samego dnia popołudniu, jakoś przeboleję :)
Jakość i wykonanie, szybkość czy brak problemów z wirusami - dla mnie to są nieprzeciętne wartości. Mój iPad trzymał baterię w okolicach 11h przy wykorzystaniu go jako tv do oglądania właśnie głównie polskich stacji TV, ponieważ nie mieszkam w Polsce. Po 4 latach ten sam rodzaj użytkowania pozwala na korzystanie z iPada bez kabla przez 4 do 5h. Przy wykorzystaniu go do innych rzeczy, bateria starcza na dłużej. To jest dla mnie atut, którego inne fajne i kuszące laptopy czy tablety nigdy mi nie dadzą. Moim początkowym planem był zakup nowego iPada Pro właśnie z 12,9" ekranem. Ale jeden iPad bezawaryjny już mam. Moją uwagę zwrócił też w pewnym momencie laptop Lenovo w cenie podobnej do iPada. I wtedy zrodził się pomysł, że przecież taki Lenovo po dwóch latach z baterii będzie miał pustkę, a może by tak spróbować MacBooka :) Miał być później MacBook Pro i MacBook Air. Ostatecznie stanęło na MBP i iMacu. Pożyjemy, zobaczymy :)

Evita75   1 #161 07.08.2016 10:14

@Remix Jeju jej, ale debacisko! Nocy nie starczy na czytanie. Zamówiłam właśnie kilka dni temu MBP 13" 512 GB i iMac 21,5" dla syna, chyba podstawowa wersja. Czekam na przesyłkę.
Szukam z ciekawości jeszcze opinii i recenzji nt powyższych i bardzo miło było mi przeczytać Twoje słowa :) Dziękuję za sporo przydatnych informacji. Podziwiam lekkość pióra i skondensowaną treść. Pomijając już moje podobne do Twoich, Remix, odczucia wobec wyrobów Apple, cieszę się, że MBP spełnia Twoje oczekiwania więc jest nadzieja, że i ja będę zadowolona.
Ja od 4 lat mam iPada i od 3 lat iPhone'a 5. Drugi poległ ze względu na baterię i w pewnej chwili również ze względu na gabaryty. Ale już myślę o iPhonie 6s Plus. Bo przy jego rozmiarze nawet jeśli po dwóch latach bateria będzie padać tego samego dnia popołudniu, jakoś przeboleję :)
Jakość i wykonanie, szybkość czy brak problemów z wirusami - dla mnie to są nieprzeciętne wartości. Mój iPad trzymał baterię w okolicach 11h przy wykorzystaniu go jako tv do oglądania właśnie głównie polskich stacji TV, ponieważ nie mieszkam w Polsce. Po 4 latach ten sam rodzaj użytkowania pozwala na korzystanie z iPada bez kabla przez 4 do 5h. Przy wykorzystaniu go do innych rzeczy, bateria starcza na dłużej. To jest dla mnie atut, którego inne fajne i kuszące laptopy czy tablety nigdy mi nie dadzą. Moim początkowym planem był zakup nowego iPada Pro właśnie z 12,9" ekranem. Ale jeden iPad bezawaryjny już mam. Moją uwagę zwrócił też w pewnym momencie laptop Lenovo w cenie podobnej do iPada. I wtedy zrodził się pomysł, że przecież taki Lenovo po dwóch latach z baterii będzie miał pustkę, a może by tak spróbować MacBooka :) Miał być później MacBook Pro i MacBook Air. Ostatecznie stanęło na MBP i iMacu. Pożyjemy, zobaczymy :)

  #162 15.08.2016 12:21

@DonPetch: Ale po co i w jakim celu wypominasz mu zakup? to typowo polskie cebulactwo. Co cię obchodzi ile i co kosztuje, skoro to nie twoja kasa? Jetseś biedakiem po prostu i stąd nie stać cię na zakup maca, jego stać, to sobie kupił i cool. Mnie też stać, mogę sobie kupić każdą wersję, tylko nie jestem pewien którą wziąć. Ale to moja sprawa. A ty sobie dalej komentuj zakupy innych. Nienawidzę takich ludzi jak ty.

  #163 18.09.2016 23:58

Kto moze mi pomoc - doradzic, prosze ...
Od dłuższego czasu zamiarzam kupic MacBook'a.
Jaki MacBook wybrać? Mobilny i lekki MacBook Air, czy znacznie lepszy MacBook Pro?

Remix   12 #164 19.09.2016 12:20

@Dawido1984 (niezalogowany): Hej, to zależy, czy chcesz mieć ekran Retina czy nie, no chyba, że zakupisz tego Mac Booka 12 calowego, to będziesz miał lekkość Air i Retinę, której w normalnych Airach próżno szukać, a wierz mi, że to robi dużą różnicę.
Jeśli masz zamiar często go nosić to ja bym brał MacBook 12 cali, lub ewentualnie patrząc na koszta MacBook Air. Jeśli zaś częściej będziesz używał stacjonarnie to spokojnie możesz brać MacBook Pro.

  #165 19.09.2016 22:21

@Remix:
Dzieki za odpowiedz i rade.
"Jeśli zaś częściej będziesz używał stacjonarnie to spokojnie możesz brać MacBook Pro."
tak też zrobię. Dlatego wezmę MBP. Dzięki za pomoc.

  #166 21.09.2016 18:10

Witam chcę wyrazić tu swoją opinię na temat MacBooków spotkałam się z różnymi opiniami na temat sprzętów Apple,zdania są podzielone niektórym się podoba innym nie tylko nie rozumiem ludzi co nigdy nie mieli styczności z sprzętem tej marki a wypowiadają się jaki to jest drogi i by nigdy nie dali tyle pieniędzy za niego ja uważam,że każdy dysponuje swoim portfelem i jak chce wydać tyle czy tyle na sprzęt niech wydaje. Czytałam opinię na temat tego,że Ci co mają Apple są lepsi od innych i powiem tak nie każdy tak uważa to kwestia tego jaki człowiek jest sama mam taki sprzęt i nie mówię swoim znajomym "Ty masz windowsa" lub "LG" to jesteś gorszy/gorsza patrzę się na to jaki jest człowiek a nie to jaki sprzęt ma. Dlatego nie wkładajcie wszystkich do jednego worka.

  #167 12.10.2016 00:29

@Remix
Mam pytanie czy wybór klawiatury US pociąga za sobą jakieś skutki uboczne? Chodzi mi o kwestię obsługi klawiatury Polski programista i polskich znaków (śćźń itd). Nie ma problemów z ich wprowadzaniem? Czy jedyna różnica to tylko inny układ samych klawiszy? Jestem przed zakupiem macbooka a osobiście bardziej mi pasuje układ US i chętnie zmienił bym przy zamawianiu (na ispot to koszt 1zł). Z góry dzięki za odpowiedź.

Remix   12 #168 12.10.2016 09:54

@gajosr (niezalogowany): Różnią się tylko układem klawiszy, nie ma żadnych skutków ubocznych. Polskie znaki diakrytyczne wprowadzasz normalnie.

  #169 20.10.2016 19:31

@JurijPietrowicz: Chłopcze a po co Tobie linux mac`ki maja unixa ,przerobionego ale unixa (BSD)