r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Robisz zdjęcia smartfonem? Masz już statyw?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Smartfon z wyższej półki może spokojnie zastąpić aparat fotograficzny. Jeśli ktoś na długi weekend majowy zabiera tylko smartfona i zamierza robić nim zdjęcia, warto zastanowić się nad zakupem któregoś z akcesoriów wspomagających.

Statyw to podstawa, jeśli w planie mamy zdjęcia nocne, HDR, animację poklatkową, naprawdę stabilne ujęcia filmowe albo po prostu robienie zdjęć samemu sobie. W sklepach internetowych nie brakuje stojaków i uchwytów, w których możemy umieścić swoje urządzenie rejestrujące. Czasami naprawdę warto sięgnąć po któreś z nich, by utrzymać smartfona w stabilnej, bezpiecznej pozycji, nie włożyć palców w obiektyw i nikogo nie prosić o pomoc przy robieniu zdjęcia.

Dla wymagających niebanalnych ujęć użytkowników powstał widoczny powyżej Life-Phorm — sześcionogi uchwyt na telefon, tablet bądź lustrzankę. Można dzięki niemu urządzenie postawić na schodach, powiesić, zaczepić na gałęziach drzewa albo oprzeć sobie na kolanach. Można go kupić między innymi w sklepie Amazon, gdzie obecnie kosztuje zaledwie 19 dolarów. Z przesyłką i podatkami zakup wyniesie nas niecałe 150 złotych. Nawet jeśli paczka nie dotrze przed wyjazdem, warto się nim zainteresować, gdyż jego zastosowania nie kończą się na fotografii. Kiedy nie podróżujemy, Life-Phorm może służyć na przykład do czytania.

r   e   k   l   a   m   a

Do fotografowania i filmowania na zmianę ze statywu i z ręki świetnie nada się Woxom SlingShot. Ręczny stabilizator powstał dzięki Kickstarterowi. Można go trzymać i mieć wtedy jedną rękę wolną, postawić bądź zamontować „widełki” na większym statywie fotograficznym, jeśli taki posiadamy. Jego ogromną zaletą jest możliwość używania z niemal każdym smartfonem, nawet razem z pokrowcem ochronnym. Kosztuje około 20 dolarów, można kupić go na Amazonie bądź upolować na eBayu (125 zł z przesyłką z Wielkiej Brytanii).

A skoro już mowa o montowaniu smartfonu na statywie, warto spojrzeć w kierunku GripTight firmy Joby, produkującej statywy fotograficzne. Uchwyt utrzyma urządzenie ważące nawet 375 gramów, pasuje do prawie każdego smartfona i każdego statywu. W dużych sklepach elektronicznych można dostać go za 79 złotych, są również tańsze alternatywy. Nokia ma w swojej kosztujący poniżej 50 zł uchwyt HH-23.

Uchwyt świetnie sprawdzi się w połączeniu z jakimś flexipodem (statywem, którego nóżki można dowolnie wyginać), na przykład GorillaPod tego samego producenta bądź tańszymi, firmy Mitoya lub Rollei (ceny zaczynają się od 12 zł).

Warto też zajrzeć na strony producentów smartfonów, gdyż mogą oni oferować dedykowane statywy do swoich urządzeń. Sony na przykład ma w ofercie dość drogie, ale doskonale dopasowane do Xperii Z1, SPA-MK20M. Coś tańszego i bardziej uniwersalnego można często znaleźć na portalach aukcyjnych — na przykład kosztujący 39 złotych stojak 3w1 nieznanego, chińskiego producenta dla tabletów, smartfonów i lekkich aparatów kompaktowych.

Jeśli chodzi o uniwersalność, prawdopodobnie nic nie pobije skrzyżowania statywu z multitoolem Gerber Steady Tool. Znajdziemy tu śrubę mocującą aparat (do 340 gramów) bądź przyssawkę do trzymania smartfona (do 170 gramów), a także nożyk, śrubokręty, otwieracz do butelek i narzędzie do cięcia kabli i kombinerki. Jego cena wynosi 240-280 złotych i należy szukać go w sklepach turystycznych i z militariami.

Nadal za duże? Smartfony są na szczęście na tyle lekkie, że można oprzeć je na malutkich przedmiotach. Nawet takich, które spokojnie można nosić jako breloczek. Poniżej uniwersalny Keyprop i Tiltpod dla iPhone'a.

Statyw można oczywiście zrobić samemu. Ponieważ smartfony rzadko kiedy ważą więcej niż 200 gramów, konstrukcja nie musi być wyjątkowo wytrzymała. Wystarczy więc tani statyw do aparatu kompaktowego (widoczny na zdjęciu kosztował 20 zł), nakrętka (ewentualnie nakrętka ze śrubą) i duży spinacz. W Sieci można znaleźć również projekty wykorzystujące kilka większych spinaczy i inne elementy montażowe. Warto zadbać o zabezpieczenie ostrych krawędzi miękkim materiałem, żeby nie zniszczyć swojego telefonu.

A jeśli pod ręką nie ma statywu, nawet takiego najprostszego? Doświadczenie nauczyło mnie, że stabilizator dla urządzenia rejestrującego można zrobić w czasie poniżej minuty z przedmiotów, które znajdą się w każdym domu. Naprawdę w każdym...

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.