r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rok desktopa? HP prezentuje komputery z kolorowymi obudowami

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Czy komputery stacjonarne zupełnie umarły i niebawem staną się niedostępne? Najnowsze oferty niektórych firm zdają się temu przeczyć: producenci przygotowują coraz więcej sprzętu specjalnie dla graczy i wymagających użytkowników. Co więcej, wzorem producentów telefonów komórkowych chcą zapewnić większe możliwości wyboru za sprawą… kolorowych obudów.

Już latem w sklepach znajdą się komputery HP z serii Envy Phoenix. To, co wyróżnia je spośród wielu innych desktopów to rozszerzona gwarancja. Sprzęt jest przygotowany z myślą o graczach i entuzjastach, będą mogli oni zwiększać taktowanie procesora bez obaw o to, że takie działanie spowoduje utratę gwarancji. W razie problemów HP pomoże nawet wtedy, gdy przetaktujemy CPU. W komputerach znajdziemy procesory Intel i3, i5 oraz i7, do 32 GB pamięci RAM, kilka dysków twardych lub SSD, a także Wi-Fi 802.11 b/g/n/ac i układ dźwiękowy Beats Audio.

Razem z komputerem zamkniętym w stylowej, aluminiowej obudowie otrzymujemy nieco oprogramowania: system Windows 8.1, Adobe PhotoShop Elements, a także ograniczony czasowo pakiet Microsoft Office. Cena to inna sprawa, tu wchodzimy w świat płacenia za markę. Najtańszy wariant modelu 810st kosztuje bagatela, jedynie 1400 dolarów, czyli nieco ponad 5000 zł. W takim przypadku dostajemy Intela i7-4820K, dysk talerzowy, kartę graficzną GeForce GTX 745 i jedynie podstawowy pakiet oprogramowania. Przy lepszych podzespołach cena rośnie i to bardzo szybko, a nie zapominajmy o tym, że monitor to dodatkowy koszt. Użytkownicy z mniej zasobnymi portfelami mogą zdecydować się na komputery Envy Desktop. Te są wyposażone w tańsze procesory Celeron lub układy AMD APU w wariantach od A4 do A10. Obudowy są dostępne w kilku kolorach, a ceny zaczynają się od 500 dolarów.

r   e   k   l   a   m   a

Oprócz tego HP wprowadza na rynek urządzenia Pavilion all-in-one wyposażone w wyświetlacze 21”, 23” i 26”, 16 GB pamięci RAM, dysk twardy 3TB i zintegrowane karty graficzne. W razie potrzeby klient może dokupić dyskretną grafikę, ale wtedy cena jest wyższa. Bazowa nie jest natomiast mała, wynosi bowiem 650 dolarów. Czy tego typu komputery będą w stanie uratować rynek PC? Szczerze w to wątpimy. Entuzjaści, a także fani gier zapewne zdecydują się na samodzielne złożenie komputera, które okaże się nie tylko tańsze, ale i bardziej elastyczne. Oddzielna gwarancja na każdy z podzespołów również stanowi zaletę w razie problemów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.