Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Urządzenia 4 w 1 dla fotografa - czyli o wyzwalaczach radiowych

Ostatnio miałem mały problem, kupiłem na szybko Canona EOS 1100D i myślałem że mogę podpiąć pod niego "studyjne" lampy błyskowe po kablu (gniazdo PC) - niestety myliłem się. Dla ludzi zajmujących się fotografią amatorsko to duże utrudnienie jeśli się korzysta z dodatkowych lamp błyskowych.

Większość nowoczesnych lamp błyskowych posiada foto-celę która wyzwala dodatkową lampę gdy zarejestruje błysk. Niestety automatyka nowych aparatów inicjuje kilka "przed błysków" dzięki czemu można zminimalizować występowanie efektu "czerwonych oczu", te dodatkowe błyski mają również pomagać przy ustawianiu ostrości. Czyli mamy serię "przed błysków" i "błysk główny" doświetlający nam scenę, niestety niektóre lampy "studyjne" mają problem z wyłapaniem tego błysku który powinien wyzwolić dodatkową lampę.
Z pomocą mogą przyjść wyzwalacze radiowe, po przekopaniu kilku stron internetowych i wywodach dla czego lepiej kupić taki czy inny sprzęt, postanowiłem na zakup zestawy który dał by mi jeszcze kilka możliwości.

Wybór padł na Chińskie dziecko o nazwie Wireless Flash Trigger RF-603C produkowane przez YOUNGNUO.
Urządzenie działające w paśmie 2,4GHz jest odporne na wszelkiego rodzaju zakłócenia, ma duży zasięg i zużywa niewiele energii.

Dla czego własnie to urządzenie?

Standardowo przy kupowaniu tego typu sprzętu dostajemy nadajnik i osobno odbiornik. Gdy padnie nam któreś urządzenie musimy dokupić odpowiednie, albo nadajnik, albo odbiornik.
W opakowaniu dostałem 2 takie same urządzenia oraz kabelek wyzwalania migawki.
Każde RF_603C może działać zarówno jako "nadajnik" jak i "odbiornik" a co jeszcze ciekawsze również jako "pilot" zdalnego wyzwalania aparatu fotograficznego. Czyli wystarczy mieć jedno zapasowe urządzenie by się nie martwić jeśli coś się zepsuje.

Troszkę informacji o działaniu RF603C.

Osobiście zakupiłem dedykowany do współpracy z aparatami produkowanymi przez Canona.
Urządzenie posiada możliwość podłączenia kabli z różnego typu końcówkami, dzięki temu będziemy mogli podłączyć nadajnik również do aparatów firmy NIKON, CANON, PENTAX, FUJI, SONY ALPHA itd.

Współdziała z wieloma lampami błyskowymi, a wyzwalane lampy mogą być umieszczone w odległości do 270m (dane producenta), w dowolnym miejscu od aparatu. Dzięki temu mamy bardzo duże możliwości modelowania światła. Zestaw można powiększyć w dowolnej ilości dokupując kolejne urządzenia i podłączając do nich lampy - tylko musimy pamiętać o zgodności wybranego kanału pracy na wszystkich urządzeniach.

Oto lista lamp które można zamontować na RF603:

  • Nikon: SB-24 / SB-25 / SB-26 / SB-28 / SB-28DX / SB-50DX / SB-80DX / SB-800 / SB-600 / SB-900
  • Canon: 580EX / 580EX II / 550Ex / 540EZ / 430EZ / 420EZ / 430EX / 420EX / 380EX / 520EX / 300TL
  • Pentax: 330FTZ / AF500FTZ / AF540FGZ
  • Metz: 58 AF-2 / 58 AF-1 / 50 AF-2 / 48 AF-1 / 40-MZ-2 / 44 AF-4 / 40 AF-4M / 54 MZ-3 / 44MZ-2 / 54 AF-1C / 54 AF 1N / 44 AF-4C / 44 AF 4N / 54 AF-4i
    54 MZ-4 / 40 MZ-3i / 54 MZ3 / 54 MZ 4 / 36AF / 45 CT-1 / 45 CT-3 / 45 CT-4 / 45 CT-5 / 45 CL-1 / 45 CL-3 / 45 CL-3
  • Olympus: FL40 / FL50 / G40 / FL36
  • a także wielu innych lamp firmy: SIGMA, CONTAX, SOLIGOR, VIVITAR, ACHIEVER, COBRA, PROMASTER, PHEONIX (z listy należy wykluczyć lampy firmy NISSIN)

Jeśli chodzi o lampy studyjne to wystarczy dokupić odpowiedni przewód do synchronizacji i można działać praktycznie z każdą lampą na rynku - o ile posiada gniazdo synchronizacji przewodowej. Urządzenie współpracuje ze wszystkimi lampami studyjnymi posiadającymi gniazda PC: 6,35mm (1/4") lub 3,5mm (1/8") .

Samo urządzenie jest bardzo małe (8cm x 3cm x 3cm) i zasilane jest dwoma bateriami typu AAA mieszczącymi się obok stopki takiej samej jak w lampach błyskowych.
W miejscu mocowania baterii znajduje się zestaw swich'y do wybierania kanałów pracy -
4 x 2 pozycje czyli 16 kanałów.
U góry mamy mocowanie pod tak zwaną gorącą stopkę - czyli miejsce mocowania lampy błyskowej.
Włącznik urządzenia oraz dwustopniowy przycisk wyzwalacza zdalnego (działający jak spust migawki w aparacie).
Z tyłu widoczne są 2 diody informujące o komunikacji pomiędzy nadajnikiem a odbiornikami, a między nimi umieszczono gniazdo PC do podłączenia przewodów synchronizacji lamp błyskowych.
Z boku mamy wejście Mini Jack pozwalające na podpicie urządzenia do aparatu - jeśli chcemy użyć RF-603C jako pilota do zdalnego zwalniania migawki.
Wszystkie funkcje mogą być łączone ze sobą, co więcej istnieje możliwość dokupienia odbiorników, co umożliwi jednoczesne wyzwalanie nawet kilkunastu urządzeń jednocześnie.
Czyli można jedno urządzenie użyć jako pilota.
Drugie wpiąć w aparat jako wyzwalacz do niego podłączyć lampę błyskową montowaną w gorącą stopkę i jeszcze wyzwolić inną lampę błyskową przez kabel synchronizacji.
Kolejne urządzenia użyć jako wyzwalaczy dodatkowych lamp błyskowych.

Jedyny minus RF-603C: nie przenosi danych automatyki TTL

Myślę że sprzęt jest godny polecenia i przyda się do zastosowań zarówno amatorów jak i zawodowców.

Osobom chcącym poczytać o wyzwalaczach radiowych innych producentów zapraszam do przeczytania artykułu Wyzwalacze radiowe jest to zestawienie dostępnych urządzeń z 2010r. 

urządzenia mobilne hobby inne

Komentarze

0 nowych
  #1 07.02.2013 16:17

Technicznie może jesteś dobry, ale lepiej byłoby chyba Cię słuchać, bo czytanie tekstu napisanego z błędami ortograficznymi (i brakiem interpunkcji: tu 19), jest bólem dla oczu!!!

kubut   17 #2 07.02.2013 17:21

@punio13 - przesadzasz, taka ilość braków interpunkcyjnych ginie w buszu słów i nie jest mocno odczuwalna, przynajmniej dla mnie.
Swoją drogą dość ciekawe urządzenie. Sprawdzałeś czy te 270m to prawdziwa wartość?

RoninPn   12 #3 08.02.2013 06:50

jest filmik na Youtubie test na 225m
http://youtu.be/E7RBCBKdNkA?t=9m14s
Patrząc na błysk z filmu wydaje mi się że niema to jednak żadnego zastosowania w praktyce.

marcin.sz   3 #4 10.02.2013 20:51

Drugim minusem tych wyzwalaczy jest brak możliwości zablokowania ich na sankach aparatu - trzeba uważać na pozycję w jakiej się fotografuje gdy zamontowana jest na nich jeszcze lampa.

  #5 01.12.2013 21:17

Dzięki bardzo. dowiedzialem się sporo.