r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rozpad Internetu: Rosja idzie w ślady Chin, po cichu przygotowuje internetową żelazną kurtynę?

Strona główna AktualnościINTERNET

Władze Rosji pracują nad zaostrzeniem kontroli nad dostawcami usług internetowych. W grę wchodzi filtracja treści na wszystkich poziomach sieci, zakaz rozmieszczania serwerów DNS dla domen .RU i .РФ poza granicami Rosji, a nawet niedopuszczenie do dołączania sieci regionalnych do sieci zagranicznych.

O propozycjach dotyczących regulacji rosyjskiego Internetu donoszą anonimowe źródła w rządzie Federacji Rosyjskiej i z branży internetowej. Twierdzą oni, że w administracji prezydenta grupa robocza pracuje nad regulacjami prawnymi w zakresie infrastruktury łącznościowej. Jak wynika z tych propozycji, w Rosji wprowadzone mają zostać trzy poziomy przekazu danych: lokalny, regionalny i krajowy. Sieci regionalne i lokalne nie mogłyby być łączone z sieciami zagranicznymi, więc łączność z zagranicą zapewniać by mieli tylko operatorzy krajowi. Na każdym z poziomów działałyby filtry treści. Serwery DNS rosyjskich domen .RU i .РФ musiałyby pozostać w granicach Rosji, zaś ich dotychczasowy, komercyjnie działający operator, zostałby zastąpiony przez upoważniony organ władzy wykonawczej.

Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel dużego rosyjskiego operatora telekomunikacyjnego mówi, że wprowadzenie filtracji treści i hierarchii sieci przekazu danych spowoduje, iż małe firmy i operatorzy zagraniczni opuszczą rynek. Obecnie nie ma definicji filtrowania sieci. Normy ustawodawcze przewidują ograniczenie dostępu do treści nielegalnych i pirackich. Być może mówimy o tym, jak ograniczyć dostęp do treści w określonym języku, na przykład angielskim. Ale w tym wypadku te propozycje są sprzeczne z artykułem 29. Konstytucji Federacji Rosyjskiej, który przewiduje prawo do swobodnego dostępu do informacji. Wprowadzenie hierarchii sieci będzie wiązało się z całkowitą przebudową architektury sieci w kraju, a to są nieuzasadnione koszty – tłumaczy na łamach niezależnego dziennika Kommersant.

r   e   k   l   a   m   a

Duże koszty pociągnąć ma za sobą stworzenie infrastruktury DNS w Rosji. Obecnie większość serwerów DNS najwyższego poziomu rozmieszczona jest w USA (ponad 10), kilka w Niemczech i Chinach. Dyrektor koordynacji domen .RU i .РФ Andriej Koliesnikow twierdzi, że większość serwerów DNS rozmieszczonych za granicami Federacji Rosyjskiej znajduje się w miejscach dużego skupienia zapytań do zasobów (serwerów) rosyjskich. Zrobiono to po to, by obsłużyć zapytania do rosyjskich serwerów po najkrótszej drodze, w imię optymalizacji tras zapytań.

Jeżeli propozycja przeniesienia serwerów DNS do Rosji zostanie zatwierdzona, to pozwoli to, w wypadku konfliktu z Zachodem, po prostu izolować Rosję i ograniczyć dostęp do informacji na rosyjskich serwerach. Ogólnie rzecz biorąc, to kurtyna, ale nie z zewnątrz, tylko od wewnątrz – twierdzi Koliesnikow. Największe rosyjskie firmy IT, takie jak Yandex, Mail.ru Group, Rambler&Co, Google Russia oraz najwięksi operatorzy komórkowi odmówili skomentowania tej sprawy.

Nie wszystkim jednak pomysł się nie podoba. Denis Ryczka, przedstawiciel operatora Akado Telecom, uważa, że ten ciąg propozycji pozytywnie wpłynie na branżę, ponieważ pozwoli na uzgodnienie wykorzystywanych technologii ze stanem prawnym, np. pozwoli uniknąć komutacji łączy, zastępując ją komutacją pakietów danych.

Sam rząd Federacji nie przyznaje się do tych propozycji. Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że pierwszy raz słyszy o istnieniu grupy roboczej i jej propozycjach. Nie sądzę, by takie prymitywne podejście mogło zwyciężyć. Głównym zadaniem rządu jest zapewnienie ochrony interesów narodowych, ale bez zmniejszenia tempa rozwoju, bez zmniejszania konkurencyjności. W warunkach monopoli efektywny rozwój i efektywna konkurencja nie są możliwe – zaznaczył Pieskow. Z kolei sekretarz ministerstwa komunikacji i mass mediów Ilja Massuch zauważył, że przekazanie zarządzania domenami w ręce państwowego urzędu doprowadziłoby tylko do problemów technicznych i korupcji na rynku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.