r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rzut Okiem - Grand Theft Auto V

Strona główna AktualnościROZRYWKA

O tym, że nowa odsłona Grand Theft Auto jest na pewno jedną z najbardziej wyczekiwanych gier w tym roku nie trzeba chyba nikogo przekonywać - wyniki finansowe poprzednich części serii pokazują, jak bardzo uniwersalną markę udało się stworzyć Rockstar. Nie byliśmy do tej pory rozpieszczani ilością informacji. Twórcy umiejętnie dawkują je i podsycają atmosferę oczekiwania, do wrześniowej premiery jednak niedaleko, w związku z czym firma postanowiła zaprosić przedstawicieli mediów na pokaz wersji rozwojowej swojego najmłodszego dziecka. Przeszła ona me najśmielsze oczekiwania - jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Amerykanie bez problemu przeskoczą swoje dotychczasowe dokonania i dostaniemy produkcję wszech czasów.

Już na samym początku prezentacji zapowiedziano, że ambicją producentów jest przebicie osiągów GTA IV i odzyskanie rekordu największej sprzedaży w ciągu doby od premiery. Trzeba przyznać, że ciężko pracują, by wykonać to zadanie - już sam ogrom gry robi wrażenie. Jeślibyśmy wzięli razem całkowitą powierzchnię terenów z San Andreas, GTA IV oraz Red Dead Redemption, to wynik byłby wciąż mniejszy od świata „piątki”. Pozostałe statystyki również są imponujące. Będziemy mogli wybierać z największego zestawu modeli samochodów w historii serii, jak też rekordowej liczby broni. Życie uczy nas niemniej, że nie tylko wielkość ma znaczenie, dlatego nie mogło zabraknąć krótkich sesji na oczach wszystkich.

Rockstar niedawno ujawnił trzech bohaterów, którymi przyjdzie pokierować w nowym Grand Theft Auto V: znudzonego życiem, kochającego gangsterskie kino Michaela, mieszkającego w przyczepie kempingowej socjopatę Trevora oraz ambitnego, uwielbiającego samochody Franklina. To właśnie od tej ostatniej postaci zaczęła się zabawa w demie. Na początek zademonstrowano przykłady tego, co gracz będzie mógł robić pomiędzy misjami – czarnoskóry protagonista skoczył ze spadochronem, a to jednocześnie pozwoliło podziwiać rozległość świata gry. Robi on wrażenie nie tylko wielkością, ale i wykonaniem. Po wolnym opadnięciu w górską dolinę, zastaje się tam tętniący życiem ekosystem. Na łące żbik gonił jelenia, nad rzeką wędkarze czekali cierpliwie na branie ryb, zaś w oddali leciał sobie inny spadochroniarz. Piękne widoki naprawdę przykuwały uwagę.

r   e   k   l   a   m   a

Warto w tym momencie wspomnieć, że jeśli akurat nie szykujemy się do kolejnej misji fabularnej, mamy opcję dowolnego przełączania się między bohaterami. Nigdy do końca nie wiemy, co dokładnie porabia pozostała dwójka, więc możemy nagle obudzić się w bardzo dziwnym miejscu. Tak też się stało, gdy przyszło pokierować Trevorem. Psychol właśnie obudził się na plaży, z zakrwawionym torsem, zaś dookoła niego leżały zwłoki. Co się wydarzyło nie wiadomo, nikt na policję oraz wyjaśnienie jednak czekać nie miał zamiaru. Drab wskoczył na zacumowany w pobliżu ponton i oddalił się z miejsca zdarzenia. Będąc już w bezpiecznej odległości założył strój nurka, żeby przeczesać dno. GTA V pod wodą prezentuje się równie pięknie jak na powierzchni, do tego muzyka w takich momentach przypomina ścieżkę dźwiękową z filmów National Geographic.

1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.