Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Przeglądarka która wyprzedziła wszystkie inne cz. 2

Witajcie ponownie! W drugiej części opisu trochę zaprzyjaźnionej już ze mną przeglądarki Maxthon pokażę wam jak korzystać z wielu jej funkcji oraz przedstawie większość funkcji mobilnej wersji tejże przeglądarki.

Pesonalizacja profilu użytkownika

Wczoraj wieczorem zobaczyłem bardzo dziwną rzecz - Widzieliście kiedyś poziomy w przeglądarce. Nie martwcie się - Teraz możecie "expić" nawet w przeglądarce - Maxthon to umożliwia ...
... tak wiem - to może troche dziwić, ale to nie wszystko co was powali w tej przeglądarce - Szczególnie gdy będziecie kożystali z niej na codzień. Aby rozpocząć personalizację naszego profilu kikamy w lewym górnym rogu na nasz avatar po czym na nasz e-mail i klikamy edytuj profil - Według mnie to najlepsza opcja - Tam możecie dostosować dokładnie wszystko na temat swojego profilu. Nie będe tłumaczył jak to się robi bo to raczej jest oczywiste. Aby ustawić co ma być automatycznie synchronizowane z "Chmurą" przeglądarki kikamy znów na nasz profil tylko tym razem klikamy "Pokaż panel Użytkownika" tam klikamy zmień ustawienia po czym wybieramy co ma być synchronizowane, a co ma nie być.
Po personalizacji konta możemy już raczej przejść do głównych funkcji przeglądarki.

Tryb czytania

Chodź wielu z was raczej z tego nie skożysta - Ale dla mnie ta funkcja jest bardzo przydatna. Jest to opcja pozwalająca usunąć wszystkie reklamy z tekstu i wydzielić sam tekst do przyjemnego dla oka okna...
...Będzie to szczególnie przydatne dla osób posiadającyh komputery o niskiej mocy obliczeniowej, które z trudem radzą sobie z odtwarzaniem stron z zawartością flash (Reklamy).

Narzędzia deweloperskie

Na wstępie dostałem zapytanie właśnie o narzędzia developerskie. Oczywiście, przeglądarka je posiada - Wystarczy nacisnąć przycisk F12, po jego naciśnięciu ukaże nam się okno z nimi...
... nie będę się rozpisywał na temat ich możliwości, ponieważ prawie każda przeglądarka je ma, a poza tym każdy kto je potrzebuje już prawdopodobnie wie jak ich używać.

Inne funkcje przeglądarki

Tutaj opiszę większość pozostałych funkcji przeglądarki - Niektóre są zupełnie nowe i w żadnej przeglądarce ich jeszcze nie ma - A nie które są już po prostu stare i oklepane.

Tłumaczenia tekstu na stronie

Tą akurat funkcję posiadają również inne przeglądarki, ale nie wszystkie i na tak rozbudowaną. Teraz każdy sobie pomyślał - Jakim cudem funkcja tłumaczenia może być rozbudowana? - A no właśnie może (Dla fanboyów - Tego nie ma też w chromie) Przeglądarka obsługuje zwykłe tłumaczenie - Wystarczy nacisnąć na logo tłumaczenia po prawej stronie u góry przeglądarki...
... wtedy jak już powiedziałem - Zostanie przetłumaczona cała strona. Ale to nie wszystko, ta przeglądarka obsługuje również tłumaczenie tylko zaznaczonego przez nas tekstu...

Tryb nocny

Przeglądarka posiada tryb nocny - Umożliwia przeglądanie stron w nocy bez męczenia oka - wystarczy kliknąć w dwie strzałki w prawym górnym rogu oraz wybać nigt mode...
...faktycznie po przetestowaniu tej funkcji sprawuje ona się całkiem przyzwoicie.

Jak zmienić skórkę

Wystarczy, że klikniemy na koszulkę umieszczona w prawym górnym rogu okna. Wtedy ukaże nam się opcja smiany skórki w naszej przeglądarce...

Wersja mobilna

Ku mojemu zdziwieniu wersja mobilna również jest bardzo szybka i płynna. Interfejs oceńcie sami.

Logowanie na nasze konto

Po otwarciu naszej przeglądarki klikamy przycisk "menu" oraz wybieramy opcję "Konto"...
... oraz wpisujemy wszystkie potrzebne dane - Te same których używamy w wersji dla PC - Ukaże nam się okno z danymi naszego profilu (Nick, Avatar, Punkty, "Żetony?", możliwość edycji oraz synchornizacji)...

Funkcje "Ogólne"

Może pierwsze wrażenie wersji mobilnej jest nie co mieszane, ponieważ prezentuje się średnio i w wyglądzie wypada szaro, ale po glębszym użytkowaniu przekonałem się do niej.
Strona startowa tej przeglądarki nie powala jakoś szczególnie - Ale czego chcieć od niej więcej, ważne jest to, że możemy sobię wszystko tutaj dopasować do naszych potrzeb...
...

Ulubione - Oczywiście w chmurze

Po otwarciu zakładki z ulubionymi w mojej przeglądarce - Ku mojemu zdziwieniu nie było tam żadnej zakładki (Zwykle są tam strony developerów)...
... Szybko dodałem przykładową stronę do ulubionych na moim komputerze...
i zsynchronizowałem chmurę, oraz otwarłem ulubione w przeglądarce mobilnej i również przeprowadziłem synchronizację...
... oczywiście wszystko działa bez zarzutów.

Na koniec - Powiem, że przeglądarka raczej nie posiada szczególnych wad - Więcej o niej powiem wam za około tydzień gdy tylko bliżej się z nią zapoznam.

Pozdrawiam Daniel 'SURViR' Kawiorski

oprogramowanie internet urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
4lpha   9 #1 06.05.2012 18:38

Korzystasz z avast! i task killera na Androidzie?
Nie spotkałem jeszcze telefonu, który działałby lepiej z task killerem.
Avast! bezużyteczny. W kwestii prawdziwej ochrony telefonu lepiej zainstalować Prey.

Ave5   8 #2 06.05.2012 19:34

"kożystać" "kożystali" "skożysta" "posiadającyh " "wybać nigt" "smiany" "nie co" "nie które" "sobię"

Maxthon może jest bardzo fajny, ale widać sprawdzanie pisowni i słownik w nim kuleją ;P

gogowitczak   3 #3 06.05.2012 19:49

Okej, moje podstawowe pytanie i jednocześnie jedyny powód, dla którego od X lat męczę się na Firefoxie - czy jest AdblockPlus?

kamil_w   10 #4 06.05.2012 19:54

Reklam można się pozbyć wykorzystując plik hosts, tak więc AdBlock jest zbędny.

Chocimir   2 #5 06.05.2012 19:55

„Kikamy” „developerskie” „otwarłem” (…)
Co do przeglądarki: wszystko to już jest w Operze. Szkoda, że nie ma linuksowej wersji, nie potestuję sobie.

freeq52   8 #6 06.05.2012 19:57

@gogowitczak

Jest AdHunter, który potencjalnie ma za zadanie blokować reklamy. W praktyce wygląda to jednak tak, że nie blokuje, ponieważ nie istnieją żadne polskie filtry, które można by do niego dodać, a i ręczne blokowanie reklam jest strasznie męczące i nieefektywne. Ogólnie w Maxthonie albo trzeba się męczyć z reklamami, albo korzystać z programów zewnętrznych (np. Admuncher), które pozwolą nam je blokować. Niestety o ile pod wieloma względami przeglądarka ta wyprzedza konkurencje pod względem możliwości, tak pod względem blokowania reklam stoi za konkurencją daleko w tyle (bez względu na to czy potrzeba do nich dodatku czy też funkcja ta jest wbudowana).

  #7 06.05.2012 20:03

task killer - lepiej go usuń bo on tylko zamula telefon. Android sam wyłącza programy. A co do przeglądarki to mnie nie przekonuje. Wolę Firefox, a na telefonie delfina :)

SURViR   2 #8 06.05.2012 21:04

@sunbeam96 - To fakt ale nie mam kiedy tego odinstalować :D

soanvig   9 #9 06.05.2012 21:49

Ultra funkcjonalność zaraz po zainstalowaniu. Fajnie, ale po co komu takie rzeczy, jeśli ich nie używa? Według mnie powinno to wyglądać tak, że dostaję gołą przeglądarkę, a doinstalowuję sobie wszystko sam, wedle własnej potrzeby. A nie, że dostaję instalkę, nie wiem, 300MB, która przy moim badziewnym łączu ściąga się przez Internet Explorera przez 3h (oczywiście zakładając, że mam badziewne łącze), następnie dostaję przeglądarkę z Flash Playerem, którego na moim badziewnym komputerze i tak nie będę mógł używać i tak dalej. Po co mi coś, czego nie chcę, a co tylko obciąża?

Fisiu   6 #10 06.05.2012 22:20

@ soanvig
Kiedyś Firefox uchodził za taką właśnie przeglądarkę. Podstawowa funkcjonalność - czyli przeglądanie stron + pomniejsze ficzery - a reszta była w dodatkach. Każdy mógł/może sobie doinstalować, dostosować wedle potrzeb. A dzisiaj... dzisiaj używa się Opery :)

soanvig   9 #11 06.05.2012 22:28

I ja używam Opery właśnie ^^ Najbardziej mi się podoba, nie wiem czemu, używałem Chrome - w końcu pojawiły się dziwne problemy z Adobe Flash. Używałem Firefoxa - po jakimś czasie to samo. A Opera na razie działa. Dziwne te problemy miałem i nic nie pomagało, a do Opki się przyzwyczaiłem i mi się bardzo podoba. Nie korzystam z żadnych dodatkowych funkcji, ale gdybym używał RSS to czytnik by był w użytku. Do torrentów mam "miTorrent"

freeq52   8 #12 06.05.2012 22:50

@soanvig

Weź pod uwagę, że oba typy przeglądarek są potrzebne, bo i przecież internauci są inni. I tak - są ludzie, którzy wolą dostać gołą przeglądarkę, która po zainstalowaniu nie posiada kompletnie nic i wtedy oni sami doinstalują sobie to, co jest im przydatne i niezbędne. Takimi przeglądarkami są Chrome i Firefox.

Ale są i ludzie, którzy wolą z miejsca dostać cały pakiet i nie chcą marnować czasu na szukanie, instalowanie i testowanie miliona rzeczy, które mogą a nie muszą działać tak, jak sobie tego użytkownik pragnie. Oczywiście można dyskutować czy internauta wykorzysta wszystkie funkcje w przeglądarce i czy rzeczywiście są one przydatne. Takimi przeglądarkami są właśnie Opera i Maxthon.

Są też i ludzie, którym wszystko jedno i używają to co znają, nie mając zielonego pojęcia o potencjalnych możliwościach oraz o tym, że jest coś innego... Dla takich ludzi jest Internet Explorer :D:D:D

Mantarak   3 #13 06.05.2012 23:22

Używam od dawna zarówno Opery jak i Maxthona. Ta pierwsza jednak wygrywa. Jest super konfigurowalna, szybsza oraz ma kilka przydatnych dla mnie wtyczek, których nie ma Maxthon.
Fajnie, ze autor opisał Maxthona, gdyż według mnie zasługuje on na większą popularność. Szkoda tylko, że do tak meroterycznego tekstu wkradło się zbyt dużo błędów, głównie ortograficznych, co psuje ocenę całości.

  #14 06.05.2012 23:24

Maxthon jest własnościowy. To dyskwalifikuje ten program. Nie używajcie tego. Przeglądarka internetowa to zbyt pospolity i łatwodostępny rodzaj oprogramowania, żeby uciekać się do używania własnościowych programów takiego typu. Są wolne przeglądarki: Firefox, GNU Icecat, Konqueror, Epiphany, Midori, jest w czym wybierać. Mogą sobie do Maxthona wkładać funkcji bez liku i końca, i tak nie tknę tego patykiem, póki nie uwolnią swojego programu. Maxthon, Chrome, Opera, Internet Explorer, Safari są własnościowe. Własnościowym programom mówimy stanowcze i zdecydowane NIE.

kubut   17 #15 07.05.2012 02:12

Da się jakoś zmienić, żeby strony dodane na pasku ulubionych nie otwierały się w nowej karcie?

csrpl   10 #16 07.05.2012 09:30

Taskkiller na androidzie? Przeciez ten system jest napisany walsnie tak aby uzywanie taskkillerow bylo zbedne, optymalizacja pamieci w androidzie dziala swietnie, dusisz system uzywajac takich bajerow.

siw   7 #17 07.05.2012 09:32

Właśnie zacząłem z niej korzystać kilka dni temu, tylko mam problem z importem hasłem, ciasteczek, itp z FF, to znaczy nie widzę takie funkcji. Ktoś ma jakiś pomysł?

  #18 07.05.2012 09:52

Na wykopie jesteś.

  #19 07.05.2012 12:02

Narzędzie deweloperskie - wygląda dokładnie tak samo jak w chrome i posiada te same funkcje, więc zakładam, że to kolejna rzecz, która po prostu jest skopiowana... Także twórcy nie wysilają się za bardzo na oryginalność i samodzielność.

gogowitczak - na chrome, który jest w mojej prywatnej opinii oraz w testach lepszy od FF, też masz Adblock Plus.

  #20 07.05.2012 13:20

@siw
Również sobie sprawdzam, kliknij na menu i tam jest "Importuj / Eksportuj dane".
A wie ktoś czy da się zrobić tak żeby po kliknięciu na domek (strona domowa) nie otwierało się w nowej karcie? ... nie mogę tego znaleźć w opcjach ;/

Fanboj O   6 #21 07.05.2012 14:07

"Własnościowym programom mówimy stanowcze i zdecydowane NIE."
@Pan Łukasz
Mówicie? czyli ty i kto jeszcze?

Wytłumacz mi tylko jedną kwestię "wolnego" softu: sam sprawdzasz poprawność i czystość kodu, czy polegasz na zapewnieniach społeczności, że nie ma tam chochlików?

Viperoo   7 #22 07.05.2012 14:23

Nie ma wersji na Linuksa(nie mam na myśli androida).

  #23 07.05.2012 14:30

@ Fanboj O
Wolę polegać na zapewnieniach społeczności, bo te zapewnienia są weryfikowalne. Nie polegałbym na zapewnieniach producentów niewolnych programów, bo takich zapewnień nikt nie sprawdzi, prócz tych, którym to zostanie dozwolone. Inni mogliby tylko przeprowadzić dekompilację, gdyby im się to udało, a to łamanie prawa. Sam niczego nie sprawdzam. Nie jestem programistą.
I nie tylko o błędy tu chodzi. Takiego Maxthona nigdy nie będę w stanie posiadać, mógłbym być co najwyżej jego dzierżawcą, a to żaden interes. Własnościowe oprogramowanie to bagno. Używanie niewolnych programów to jak mieszkanie w wynajętym mieszkaniu lub pokątnie u kogoś, albo jak jeżdżenie wypożyczonym samochodem. I nie można się tym dzielić, nie można zmodyfikować (gdyby się chciało i miało możność ku temu), nieraz nie można nawet decydować, w jakim celu będzie się takiego programu używało. Niewolne programy są tak samo bylejakie, bez względu, czy płatne, czy darmowe. A ich używanie nie daje wewnętrznej satysfakcji.
Mówimy, bo starym zwyczajem ludzie mówili o sobie i do siebie wzajem zwracali się w liczbie mnogiej.

  #24 07.05.2012 14:39

drogi autorze - nie pisz głupot

i naucz się ortografii

SURViR   2 #25 07.05.2012 15:37

Osoby które piszą, że używam taskkillera - OKEJ WIEM!!! Ale nie chce mi się go odistalowywać a on nie zamula.

Fanboj O   6 #26 07.05.2012 16:28

"Wolę polegać na zapewnieniach społeczności, bo te zapewnienia są weryfikowalne."
@Pan Łukasz
To może masz już 100% zapewnienie społeczności o tzw. dziesięcioletnim backdoorze FBI w OpenBSD? Nawet tego do końca społeczność nie wyklarowała przez wiele miesięcy. Sam już straciłem zapał i nie śledziłem sprawy.

"Niewolne programy są tak samo bylejakie, bez względu, czy płatne, czy darmowe."
Za to wolne programy są piękne, stabilne, słyną z niegasnącego entuzjazmu i zaangażowania w rozwój twórców, funkcjonalnością przewyższają płatne odpowiedniki... i pachną różami i malwami.

" I nie można się tym dzielić, nie można zmodyfikować (gdyby się chciało i miało możność ku temu)"
Jakie to ma znaczenie jeśli nie jest się programistą?

"Używanie niewolnych programów to jak mieszkanie w wynajętym mieszkaniu lub pokątnie u kogoś, albo jak jeżdżenie wypożyczonym samochodem."
Może to nienajgorsza alternatywa, jeśli w zamian pozostaje mieszkać w wolnym szałasie i jeździć wolnym rowerem?

"A ich używanie nie daje wewnętrznej satysfakcji."
Może i tak, ale jaka wygoda, komfort i szybkość.
Ja może i nawet się nieco zgadzam w kwestii za i przeciw wolnym/niewolnym. Jest tylko jeden kłopot. Entuzjazm, chęci i zaangażowania komuny społeczników-programistów dają dość kiepskie efekty. OpenOffice, Firefox, Blender, Gimp, Ubuntu- najznamienitsze dzieła ruchu wolnoprogramistów, a ich jakość w stosunku do zbrukanej komerchy jest średnia. I nie jest to tylko moja opinia. Dowody przynosi życie. Gdyby były te softy realną konkurencją dla niewolnych programów, to niewolne wytwórnie programów splajtowałyby.

  #27 07.05.2012 19:40

@ Fanboj O
Zaciekawiła mnie kwestia OpenBSD i zajrzałem na Wikipedię. Cytat: "On 11 December 2010, Gregory Perry sent an email to Theo de Raadt alleging that the FBI had paid some OpenBSD ex-developers 10 years previously to insert backdoors into the OpenBSD Cryptographic Framework. Theo de Raadt made the email public on 14 December by forwarding it to the openbsd-tech mailing list and suggested an audit of the IPsec codebase.[51][52] De Raadt's response was skeptical of the report and he invited all developers to independently review the relevant code. In the weeks that followed, bugs were fixed but no evidence of backdoors were found.[53]". Źródło [53]: http://arstechnica.com/open-source/news/2010/12/openbsd-code-audit-uncovers-bugs... Stoi napisane, że nie stwierdzono, aby znalezione luki w zabezpieczeniach zostały wygenerowane celowo. Oczywiście wierzę w to z dokładnością do prawdopodobieństwa, bo nigdy nie można być pewnym takich rzeczy. Dodatkowo artykuł wspomina o niewłaściwym postępowaniu projektu, który nie rozgłosił w 2002 roku informacji o pewnym innym błędzie, tylko go po prostu załatał. W projektach wolnego oprogramowania czasem zdarzają się machloje, ale można w ogóle liczyć na informacje na ich temat i na rozwiązanie problemów. Tego nie można powiedzieć o firmach robiących niewolne programy. Machloje Microsoftu lub Apple nie opuszczą struktur tych firm i ludzie się o nich nie dowiedzą, chyba, że dzięki działaniom dziennikarzy wbrew woli wspomnianych. Zaś w projektach wolnego oprogramowania prawda wychodzi w końcu na jaw. Dodatkowo wspomniane firmy (i inne) są opieszałe w naprawianiu swoich programów. Dlatego wolałbym ufać społeczności OpenBSD, nie zaufałbym za to Microsoftowi. Nie jestem taki łatwowierny.
Blender był używany w przemyśle filmowym, jest więc dosyć dobrze. Firefox jest wg mnie bardzo dobry i sobie chwalę. GIMP mi w zupełności wystarcza, nie będę piracił Photoshopa. Nie jest też z nim tak źle, jest używany przez fotografów i artystów. Ubuntu nie lubię i się z tobą zgadzam. Są lepsze dystrybucje, np. Fedora. OpenOffice jest zapewne nieco zapóźniony względem Microsoft Office, jednak po powstaniu LibreOffice i uniezależnieniu się od Oracle (i, można powiedzieć, Suna) spodziewam się przyspieszenia rozwoju, jako że deweloperzy nie będą już uzależnieni od tych firm w kwestii wprowadzania ulepszeń.
Nie uważam więc, że efekty są dość kiepskie, są one raczej średnio-wysokie. Są jednak projekty, w przypadku których efekty są bardzo wysokie, np. kernel Linux bądź środowisko KDE. Co do KDE, przewyższa ono bardzo możliwościami Windows, teraz, po powstaniu Windows 8, będzie to jeszcze bardziej widoczne. No i w ogólności GNU/Linux to system przewyższający możliwościami Windows i Mac OS X (nie biorę pod uwagę dostępnego na te platformy własnościowego oprogramowania).

siw   7 #28 07.05.2012 22:22

@mortx -> tam jest tylko import ulubionych stron. A ja potrzebuje jeszcze hasła przynajmniej.

Fanboj O   6 #29 08.05.2012 21:29

"Stoi napisane, że nie stwierdzono, aby znalezione luki w zabezpieczeniach zostały wygenerowane celowo. Oczywiście wierzę w to z dokładnością do prawdopodobieństwa, bo nigdy nie można być pewnym takich rzeczy."
Luka lub backdoor siedzi sobie w kodzie 10 lat. Mimo otwartości projektu znaleziono go dopiero gdy ktoś puścił cynka i wiedziano gdzie szukać. I o to mi właśnie chodzi. O iluzję pełnego wglądu w kod. Kto mając te możliwości zajmuje się analizą milionów linii kodu źródłowego? Mało kto. I mało dokładnie. W praktyce niewiele wynika z możliwości sprawdzania, bo mało kto to robi. Jak już coś się znajdzie to jedyna radocha, że szybciutko pojawia się poprawka. Ale to, że kilka lat nikt nie potrafił na nią wpaść budzi niesmak lub niewiarę w spostrzegawczość społeczności. Kolejny przykład: http://www.dobreprogramy.pl/Krytyczna-luka-w-jadrze-Linuksa,Aktualnosc,20454.html
Znów błyskawiczna poprawka, ale błąd 2 lata sobie istniał "na oczach" społeczności.
"No i w ogólności GNU/Linux to system przewyższający możliwościami Windows i Mac OS X"
Interesujące. Pod jakim względem? Jakość oprogramowania nie wpływa na możliwości systemu. Tu się zgadzamy. Nie jest winą linuksa, że nie udaje mu się dogadać ze sprzętem o "utajnionej" specyfikacji", jednak kłopoty z obsługą sprzętu obniżają możliwości systemu. Usprawiedliwione, ale jednak na minus. Lepsze reguły bezpieczeństwa to jak najbardziej fakt, tyle, że te reguły w równym stopniu utrudniają działalność szkodników jak i ZU. Nie rozstrzygam. Ale poza tym? W czym objawiają się większe możliwości? W pracującym emerycie serwerze X? W tym, że soft można pobierać z repo a w Windowsie z dobrychprogramów czy innych stron o sofcie, znacznie lepiej pokazujących informacje o oprogramowaniu niż lakoniczne 2 zdania w menedżerze- centrali zarządzania oprogramowaniem?

SURViR   2 #31 18.05.2012 14:43

Dość dziwne jest to, że zauważyłem podobne wpisy na wielu stronach - Ale każdy napisany po opublikowaniu mojego.... Ciekawe czemu?