r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Safari 8 to dziś najszybsza przeglądarka świata. Oczywiście w benchmarkach Apple

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Co do wydajności OS X 10.10 Yosemite zdania są podzielone – testy syntetyczne sugerują niewielki wzrost wydajności w większości operacji dyskowych, sieciowych i graficznych, ale głośno jest też o przycinaniu się nowego systemu operacyjnego na Makach z wyświetlaczami Retina. Nie inaczej wygląda sytuacja z wydajnością przeglądarki WWW Apple'a. Wprowadzone w Yosemite Safari 8 bije kolejne rekordy, problem jednak w tym, że wyłącznie w testach przygotowanych przez Apple.

W maju tego roku deweloperzy firmy z Cupertino pochwalili się wprowadzeniem do przeglądarkowego silnika WebKit kompilatora LLVM – stosowanego dziś w standardowym łańcuchu budowania oprogramowania systemów OS X i iOS. Dodał on nowy poziom optymalizacji dla kodu JavaScriptu, nazwany przez autorów FTL (co miało się nieoficjalnie kojarzyć ze skrótem FTL – Faster Than Light). W efekcie najbardziej wymagające fragmenty kodu aplikacji webowych uruchamianych w przeglądarce przechodziłyby przez taki sam potok optymalizacyjny, jak aplikacje C/C++/Objective-C. Średnio pozwalało to na zwiększenie szybkości działania o 35%, w porównaniu do tego, co oferował zaawansowany tryb kompilacji JIT.

Ulepszenie silnika trafić miało jako poprawka jeszcze do Safari 7, ale ostatecznie znalazło się dopiero w Safari 8, domyślnej przeglądarce Yosemite. Właśnie za sprawą FTL Apple mogło pozwolić sobie na obietnicę znacznego przyspieszenia działania przeglądarki. I wydaje się, że obietnicę spełniło – przynajmniej w kontrolowanych przez siebie warunkach.

r   e   k   l   a   m   a

W tym roku Cupertino pokazało otóż dwa nowe benchmarki JavaScriptu, mające zastąpić wysłużonego SunSpidera. Pierwszy z nich to JetStream, przeznaczony do odtwarzania obciążeń roboczych charakterystycznych dla dużych aplikacji webowych. Drugi to Speedometer, mający testować responsywność interfejsów poprzez symulowanie rozmaitych działania użytkownika. W obu benchmarkach Safari 8 nie dało szans konkurencyjnym przeglądarkom.

JetStream 1.0 pokazał, że Safari 8 jest o 37% szybsze od Safari 7, 10% szybsze od Chrome 38 i 7% szybsze od Firefoksa 33. Bezpośrednie porównanie z Internet Explorerem nie jest możliwe, ale na na tym samym komputerze uruchomionym pod kontrolą Windows 8.1, Safari 8 okazało się o 42% szybsze od najnowszego IE11.

Podobnie wyniki pokazał Speedometer. Najnowsze Safari okazało się tu o 45% lepsze od swojego poprzednika, 25% lepsze od Chrome 38, 27% lepsze od Firefoksa 33 i (przy tych samych założeniach co wyżej) o 52% lepsze od IE11.

Przeglądarki w ostatnich czasach bardzo zrównały się pod względem wydajności, kolejne wersje przynosiły wzrosty rzędu kilku procent, więc wyniki Safari 8 są bezprecedensowe. Czy Apple faktycznie stworzyło przeglądarkę nie tylko bardzo wygodną – ale i najszybszą na świecie? Andreas Gal, dyrektor techniczny Mozilli, ma na ten temat inne zdanie. Nie zważa na wyniki nowych benchmarków Apple, skupiając się na dobrze znanym SunSpiderze, Krakenie i Octane. W nich wszystkich wyniki Safari są po prostu słabe. Według Gala, najszybszą przeglądarką jest dziś Firefox, zaś Apple stworzyło pod siebie benchmarki, których deweloperzy konkurencyjnych przeglądarki nie uwzględniają w swoich optymalizacjach. Jeśli JetStream i Speedometer okażą się warte, by z nich korzystać, to wyniki Safari przestaną być aż tak spektakularne.

Nie sposób odmówić Galowi trochę racji, ale czy stosowane przez Mozillę benchmarki na pewno są takie dobre? Porównaliśmy na tym samym komputerze Safari 7 z Safari 8 w Krakenie i Octane. Kraken 1.1 praktycznie nie pokazał żadnych różnic,tak jakby Apple niczego w nowej wersji nie ulepszyło, dając zwycięstwo (oczywiście) Firefoksowi. Octane 2.0 przyznało Safari 8 wynik o jakieś 15% lepszy, ale (oczywiście) najlepszy wynik osiągnęło Chrome. Można powiedzieć, że pod tym względem Apple nie jest ani lepsze, ani gorsze od Mozilli czy Google'a – każdy z producentów tworzy własny benchmark, w którym jego przeglądarka jest najlepsza.

Na koniec zdecydowaliśmy się sprawdzić nowe Safari 8 na względnie neutralnym benchmarku JSBench, który zamiast rozgrywać teoretyczne testy, stosuje realny kod, znany z popularnych stron internetowych, takich jak wyszukiwarka Google, Twitter, Facebook czy Amazon. Uzyskane wyniki wprawiły nas w zakłopotanie – okazuje się, że przeglądarka Apple'a była nawet czterokrotnie szybsza od Chrome czy Firefoksa. Jedyny sposób, w jaki możemy sobie to wytłumaczyć, to właśnie FTL. Niewykluczone, że niskopoziomowe optymalizacje WebKitu zostały zrobione z myślą o właśnie tych popularnych stronach internetowych. Jedno można powiedzieć na pewno: w codziennym użytkowaniu to się potwierdza: nowe Safari przy innych przeglądarkach działających na Maku sprawia wrażenie gazeli przy hipopotamach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.