r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung Galaxy C: nic nowego prócz tyłu inspirowanego konkurencją

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Do sieci wyciekły zdjęcia nowego smartfona Samsunga. To przedstawiciel nowej serii, oznaczonej literką C. Nowa linia powinna wnosić coś nowego, wyróżniać się na tle pozostałych. Natomiast seria C to nic nowego, przynajmniej w przypadku pierwszego jej przedstawiciela (prawdopodobnie kolejne modele nie wniosą nic nowego).

Samsung swoje smartfony od dłuższego czasu dzieli na serie oznaczone literkami alfabetu. W założeniach każda linia ma mieć cechy charakterystyczne, wyróżniające ją na tle pozostałych. Mamy topowe modele S, metalowe i eleganckie smartfony A, budżetową linię J, a także urządzenia z serii E, które designem przypominają Galaxy S5. Jakiś podział udało się osiągnąć, chociaż różnice pomiędzy poszczególnymi smartfonami mogłyby być większe.

Do oferty Samsunga niebawem dołączy Galaxy C5 (SM-C5000), przedstawiciel serii C. Zostanie on wyposażony w 5,2-calowy wyświetlacz Full HD, ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 617, a także 4 GB RAM. Całość w dniu premiery ma działać pod kontrolą Androida 6.0.1 Marshmallow, oczywiście nie zabraknie słynnej nakładki TouchWiz. Dostaniemy więc model ze średniej półki, do której należy już chociażby seria A czy E.

r   e   k   l   a   m   a

W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia Galaxy C5. Nowy smartfon ma być zamknięty w metalowej obudowie, czyli kolejne nawiązanie do linii A. Dobrze, że chociaż C5 nie wygląda identycznie jak A5. Projektanci Samsunga tworząc tył nowego modelu prawdopodobnie przed sobą mieli urządzenia HTC. Takie „plecy” mógłby jak najbardziej mieć nowy smartfon Tajwańczyków, wystarczyłoby usunąć logo Samsunga.

Galaxy C5 nie wypada źle, wygląda całkiem znośnie. Jego największym problem jest jednak powtarzalność, mógłby on należeć do serii A. Oferta Samsunga poszerzy się więc o kolejny, nie wyróżniający się smartfon. Długa lista sprzedawanych urządzeń niby powinna sprawić, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nie jest jednak tak kolorowo. Dodatkowo Samsung mimo zatrudnionych wielu programistów, nie jest w stanie zapewnić zadowalającego wsparcia dla swoich urządzeń. Może zamiast wprowadzać kolejnego smartfona, południowokoreańska firma powinna ograniczyć liczbę modeli. Tym pozostałym zapewniając aktualizacje Androida przynajmniej przez 2 lata od premiery.

Według obecnych informacji Galaxy C5 ma pojawić się w Chinach, w Polsce go nie zobaczymy. Samsung będzie musiał naprawdę się postarać, rywalizacja z chińskimi producentami nie będzie łatwa. Jak dobrze wiemy, smartfony z Chin dostępne są w znacznie atrakcyjniejszych cenach. Chyba, że Galaxy C5 będzie naprawdę tani, w co wątpimy. Nowy model może więc okazać się niewypałem, sprzedającym się poniżej oczekiwań.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.