r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung i Apple nadal się kłócą i robią sobie na złość

Strona główna Aktualności

10 listopada z Apple'em, ku naszemu zaskoczeniu, udało się dogadać HTC. Firmy podpisały porozumienie, na mocy którego licencjonują sobie wzajemnie opatentowane technologie. Szczegóły pozostały tajne, co wyraźnie mierziło prawników Samsunga, którzy już nawet nie próbują udowodnić, że ich klient jest niewinny, tylko dążą do wypracowania kompromisu niepolegającego na wycofaniu produktów Galaxy z USA. Ci wystąpili o udostępnienie treści umowy z nadzieją, że pomoże im to wpłynąć na decyzję sądu we własnej sprawie. Podobną umowę udało mu się zawrzeć z Microsoftem i obie strony wyglądają na zadowolone. Wniosek poparła sędzia Lucy Koh. Najwyraźniej jednak zawieszenie broni HTC i Apple'a spowodowało zjednoczeniem w złośliwości. Ten pierwszy zażyczył sobie, aby kluczowe szczegóły zostały ocenzurowane i aby wgląd w dokument mieli tylko prawnicy. Samsung się zgodził, zaś po przerobieniu treści przez prawników Apple'a pozostały w nim 33 słowa.

W międzyczasie Koreańczycy złożyli w kalifornijskim sądzie wniosek o dopisanie do listy urządzeń, które naruszają ich patenty, iPada Mini oraz iPada 4. Podobnie, jak starsze produkty mobilne firmy Apple, te dwa wykorzystują opatentowane metody łączności bezprzewodowej. Tydzień wcześniej sędzia Paul Grewal zezwolił na dopisanie jeszcze iPhone'a 5 (wniosek z października), zaś do drugiej szali dołączył Galaxy Note 10.1 oraz Androida 4.1 i nie zdziwię się, jeśli w ślad za nimi pójdzie nawet Nexus 10.

Wielu pewnie zastanawia się, jakim cudem kłócące się jak małżeństwo w trakcie rozwodu firmy są w stanie współpracować — nie jest w końcu tajemnicą, że sercem iPada jest procesor produkowany w fabrykach Samsunga, oraz że Apple kupuje od niego również panele LCD i baterie. To się może niebawem skończyć. Kontrakt na dostarczanie procesorów kończy się w 2014 roku i jest niemal pewne, ze nie zostanie odnowiony. Co prawda plotka o tym, że Samsung podniósł ceny o 20% okazała się nieprawdziwa, ale cennik negocjowany jest od nowa co roku, więc Apple może spodziewać się podwyżki. W sprawie baterii kwestia już została rozwiązana. Coraz więcej źródeł informuje o tym, że iPady i MacBooki będą zasilane ogniwami firm Amperex Technology i Tianjin Lishen (obie z Chin).

r   e   k   l   a   m   a

Apple i Samsung postawili na szali praktycznie cały swój dorobek i przed każdym z nich majaczy widmo płacenia ogromnych kwot złożonych z zaległych tantiem lub utraty możliwości sprzedawania swoich produktów. Takiej sprawy w historii jeszcze nie było.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.