Miliony dolarów na tantiemy wydaje między innymi Samsung, który w swojej produkcji korzysta z technologii związanych z kluczowymi dla niego półprzewodnikami, oprogramowaniem czy produkcją wyświetlaczy. Niewiele można w tej kwestii zmienić, ale koreański gigant znalazł sposób na zabezpieczenie sobie przyszłości: Samsung Future Technology Foundation. W ciągu najbliższych 10 lat zainwestuje 1,3 miliarda dolarów w twór, który ma mu zagwarantować pierwszeństwo w dostępie do wszystkich powstających w Korei Południowej nowych technologii. Patenty mają zostać własnością wynalazców, zaś w zamian za dostęp do nich Samsung zaoferuje wsparcie w badaniach, skontaktuje ich z naukowcami i pomoże czerpać zyski. W planie jest także wspieranie posiadających zastrzeżone technologie, ale upadających małych i średnich przedsiębiorstw.
Ubiegać się o wsparcie będzie mógł każdy, ale konkretne kwoty zależeć będą od stopnia przydatności badanej technologii. W tej chwili Samsunga interesują najbardziej nowe materiały i sprzęt elektroniczny. Lider produkcji smartfonów myśli o uniezależnieniu swojej ojczyzny od zagranicznych firm, wynalazków i zasobów zwłaszcza w dziedzinie materiałów.