Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Podsumowanie 2013 roku - blog Scorpions.B

Blog na DP prowadzę już prawie od półtora roku. Jako, że w 2013 r. byłem dość aktywnym blogerem i każdego miesiąca publikowałem po kilka wpisów postanowiłem podsumować mijający rok. Dzięki świetnej akcji Intela dającej mi możliwość przetestowania ultrabooka konwetowalnego Dell XPS 12 Duo postanowiłem spróbować swoich sił w pisaniu recenzji innych urządzeń. Okazało się, że miałem świetny pomysł. Udało mi się zdobyć sporo naprawdę świetnego sprzętu, w końcu mogłem sprawdzić jak dokładniej działają laptopy, smartfony, tablety czy telewizory różnych producentów. Testowałem zarówno tanie urządzenia, jak i te należąco do klasy premium. Zyskałem dzięki temu sporo doświadczenia, udało mi się lepiej wyrobić opinię o danym producencie, mogłem sprawdzić czy odczucia innych użytkowników pokrywają się z moimi. Wiem, że dwa tygodnie na testowanie to nie jest zbyt długi okres czasu, ale mimo tego uważam, że 14 dni intensywnego użytkowania pozwalają wyrobić znacznie lepszą opinię, niż zabawa co jakiś czas sprzętem znajomego, nie mówiąc już o kilkunastu lub góra kilkudziesięciu minutach spędzonych przy danym laptopie/smartfonie czy tablecie w sklepie.

Windows 8.1 ostatecznie przekonał mnie do kilku usług Microsoftu

Tym razem na moim blogu nie pojawi się recenzja sprzętu, a wpis powiązany z nowym system operacyjnym Microsoftu. Jak już wcześniej wspomniałem napiszę kilka tekstów o Windows 8.1 skupiając się dokładniej na poszczególnych elementach systemu. Nie chcę tworzyć długiego opisu wszystkich zmian na które zwróciłem uwagę, ponieważ czuję, że maksymalnie w połowie tekstu większość czytelników by zrezygnowała. W tym wpisie przedstawię jak Windows 8/8.1 wpłynął na moje zdanie o usługach Microsoftu.

Przed Windows 8...

Przed nowym "kafelkowym systemem operacyjnym" Microsoftu używałem Windows 7 i Ubuntu lub Linuxa Mint. Na Siódemce moją główną przeglądarką był Google Chrome, ważne dokumenty trzymałem na Google Drive, przypomnienia ważnych wydarzeń zapisywałem w kalendarzu Google. Miałem wtedy też inne poglądy dotyczące smartfonów. Windows Phone 7.5 był dla mnie systemem do zabawy, niefunkcjonalnym i w ogólnie nieintuicyjnym ze względy na odpychające kafelki. Najlepszym rozwiązaniem był Android, sporym plusem dla mnie była bardzo dobra synchronizacja z usługami Google.

Przed chwilą wspomniałem, że moją główną przeglądarką był Google Chrome.

Recenzja: Samsung Galaxy Core - idealny smartfon by wypełnić lukę pomiędzy Galaxy Ace, a S mini?

Jak już w poprzednich wpisach wspomniałem w tym miesiącu udało mi się zdobyć kilka naprawdę ciekawych urządzeń. Po zabawie Lumią 720 oraz laptopem Asusa przyszedł czas by napisać recenzję Samsunga Galaxy Core. Z smartfonami Samsunga mam już dość długi kontakt. Przez rok korzystałem z pierwszego Galaxy Ace, którego wymieniłem na nowszą wersję "Asa". Sądzę, że 2 lata spędzone z urządzeniami z średniej półki koreańskiego producenta dały mi sporo doświadczenia, które pozwoli mi dokładniej przyjrzeć się Galaxy Core.

Według mnie pierwszy "As" zbytnio przypomniał iPhone'a. Nie chciałem mieć smartfona, który ma tylko być imitacją produktu Apple. Niezbyt zadowolony również z faktu tragicznej wydajności postanowiłem w końcu zmienić telefon na inny model. Moją uwagę na początku przykuł HTC One V, którego ze względu na nieporadność operatora sieci komórkowej nie udało mi się zdobyć.

Nokia Lumia 720 - recenzja oraz moja opinia o mniejszej siostrze 820-stki

W tym miesiącu udało mi się zdobyć trochę ciekawego sprzętu. Po recenzji Asusa K46C przyszedł czas, aby pomęczyć Nokie Lumie 720. Po przeczytaniu maila od działu PR Nokii, że mogą mi udostępnić ten model miałem dylemat, czy brać sprzęt, czy nie. Spowodowane było to tym, że dość niedawno pojawiała się recenzja tej Lumii na portalu DP w wykonaniu użytkownika lukasamd. Stwierdziłem, że jednak wezmę 720-stkę, ponieważ od dawna polowałem na możliwość przetestowania tego świetnie zapowiadającego się smartfona.

Wcześniej miałem już ogromną przyjemność pobawić się Lumią 520 oraz jej większą siostrą - 820-stką..

Asus K46C - recenzja prawie "ultrabooka"

Ostatnio miałem krótką przerwę od testów laptopów. Niestety, ale miałem bardzo mało wolnego czasu, praktycznie w ogóle go nie miałem. Po pierwszych kolosach na studiach postanowiłem powrócić do pisania recenzji. Powrót oczywiście okazał się przyjemny, a wszystko dzięki agencji PR, która wypożyczyła mi sprzęt do zabawy. Tym razem do testów otrzymałem laptopa Asus K46C. Z początku byłem przekonany, że K46C jest ultrabookiem, ale myliłem się. Urządzenie nie spełnia jednego z podstawowych kryteriów, nie jest wyposażone w procesor Intel Core 2, 3 lub 4 generacji. Mamy więc do czynienia z tradycyjnym notebookiem.

Miałem bardzo ciekawą przygodę z kurierem w kwestii dostarczenia mi tego laptopa. Historia wręcz bardzo mało prawdopodobna, która uświadomiła mi, że Asus K46C po prostu musiał do mnie dotrzeć mimo wszystkiego. Początkowo miałem zamiar opisać wszystko na blogu, ale po dłuższym przemyśleniu zrezygnowałem z tego.

Wygląd oraz jakość wykonania

Kilka dni przed przybyciem kuriera dostałem maila od agencji PR z listą urządzeń, które mogą mi udostępnić do testów. Zdecydowałem się na Asusa K46C głównie dzięki eleganckiemu wyglądowi, który przyciągnął moją uwagę.

Windows 8.1 - Modern UI zyskał status RTM!

Tak jak obiecałem w moim pierwszym wpisie o Windows 8.1 skupię się dokładniej na poszczególnych elementach ulepszonej Ósemki. Postanowiłem zacząć od ulepszonego ekranu startowego.

Modern UI, czyli nowe środowisko graficzne zainspirowane tym znanym z Windows Phone, które ma na celu zastąpić nie tylko Menu Start, ale też klasyczny Pulpit. To najbardziej zauważalna zmiana w nowych systemach operacyjnych Microsoftu. Wielu użytkowników Windows 8 narzekało właśnie na te wprowadzone zmiany zarzucając im brak spójności z Pulpitem, niewygodną obsługę na dekstopie, w pewnym sensie ułomność, czy niemożność powrotu do starych rozwiązań. Pamiętam jak po kilku pierwszych dniach spędzonych z Ósemka widziałem ogromny potencjał w nowym środowisku, licząc na wysyp świetnych aplikacji, które pozwoliłby mi na jeszcze lepszą współpracę między komputerem, a smartfonem i konsolą. Niestety z czasem zacząłem zauważać ułomności nowego środowiska, o czym wspomniałem w jednym z wpisów:

Recenzja HTC Windows Phone 8X - czy Finlandia powinna obawiać się konkurencji z Tajwanu?

Miałem już ogromną przyjemność testować dwa smartfony z Windows Phone 8: Nokia Lumia 520 i 820. W końcu udało mi się zdobyć do testów smartfona z mobilnymi okienkami Microsoftu nie pochodzącego z Finlandii. Tym razem w moje ręce trafił HTC Windows Phone 8X. Z tym urządzeniem nigdy wcześniej nie miałem styczności. Niestety ciężko było go spotkać nawet na wystawach w sklepach. Z pewnością sporo osób kojarzy Windows Phone tylko z Nokią, nie wiedząc, że inni producenci też wydają smartfony z tym systemem operacyjnym. Co jest dość dużym błędem, bo nie tylko w Finowie potrafią robić świetne smartfony z WP8.

Windows 8.1 - pierwsze spojrzenie. Czy Microsoft stworzył najlepszy system operacyjny?

Windows 8 jest(raczej można już użyć słowa "był") system operacyjnym dość kontrowersyjnym. Niektórzy nowe okienka uwielbiają, inni znów nienawidzą, twierdzą, że nic nie zmusi ich do przesiadki, nawet gdyby rozdawali Ósemkę za darmo. Ja znalazłem się w pierwszej grupie, tej niestety mniejszej. Wiele rozwiązań w nowych okienkach bardzo przypadło mi do gustu. Spodobała mi się integracja z usługami Microsoftu, spodobał mi się ekran startowy, pozytywnie zaskoczyła mnie jeszcze lepsza optymalizacja. To Windows 8 spowodował, że zainteresowałem się ekosystem proponowanym przez Microsoft, polubiłem Windows Phone 8, zacząłem korzystać z takich usług jak Outlook, SkyDrive, Skype czy nawet kalendarza proponowanego przez Microsoft. Przesiadłem się też na Internet Explorer 10, przeglądarkę giganta z Redmond, której kiedyś unikałem, którą uważałem za zło konieczne. Wersja jedenasta IE to chyba najlepsza i najszybsza przeglądarka na rynku, o której napiszę w jednym z wpisów.Windows 8 był dla mnie godnym następcą Siódemki, o czym często wspomniałem w wpisach na blogu:Windows 8 – godny następca Siódemki.

Windows 1.01 - powraca w darmowym emulatorze online

Czy ktoś pamięta początki Microsoftu? Pierwsze wersje oprogramowania wydawane przez jeszcze niewielką firmę, dzięki którym stała się potęgą.

Mój pierwszy komputer miał zainstalowanego Windowsa Me. Ta wersja raczej popularności nie zdobyła, większość użytkowników omijała ten system z daleka. Jednak sentyment do mojego pierwszego komputera i zainstalowanego na nim systemu operacyjnego pozostał. Początki Microsoftu jednak sięgają czasów, kiedy jeszcze nie było mnie na świecie. Dzisiaj miałem przyjemność sprawdzić jak wyglądało oprogramowanie pisane przez Microsoftu w 1985 roku.

Na tej stronie znajdziemy darmowy emulator online Windows v1.01. Warto sprawdzić jak wyglądała praca z komputerem prawie 30 lat temu. Możliwość zabawy WIndowsem v1.01 dał nam James Friend, który już wcześniej odpowiedzialny był za podobne projekty.

O Windows v.1.01 możemy przeczytać chociażby w Wikipedii:

Windows 1.0 to 16-bitowe graficzne środowisko operacyjne, które do sprzedaży trafiło 20 listopada 1985, choć jego nadejście ogłoszono w miesięczniku Byte już w listopadzie 1982.

Recenzja HP Pavilion TouchSmart 11-e000sw - niewielkiego dotykowego notebooka

Kilka dni temu mój laptop odmówił posłuszeństwa i trafił do serwisu. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na serwisie HP. Możliwe, że wszystko opiszę w jednym z wpisów, o ile znajdę czas. W związku z tym wszystkim mój wpis o Windows 8.1 pojawi się trochę później, niż przewidywałem. Tym razem do testów otrzymałem dość ciekawego laptopa. Przed propozycją ze strony HP nie wiedziałem, że taki model jest w ogóle dostępny, dlatego z przyjemnością przygarnąłem tego notebooka do siebie na dość długi okres testowy. Większość sprzętu wypożyczana jest na okres około 2 tygodni z możliwością przedłużenia, natomiast HP Pavilion TouchSmart 11-e000sw trafił do mnie na 3 tygodnie, które przedłużyłem jeszcze o dodatkowy tydzień. Nie licząc świetnej akcji Intela to żadnego urządzenia nie miałem tak długo u siebie.

Wygląd oraz jakość wykonania

HP Pavilion TouchSmart 11-e000sw wygląda dość niepozornie i ciężko spodziewać się po tym laptopie dotykowego ekranu. Wygląda jak niewielki, dobrze wykonany laptop dla nie wymagających użytkowników.

Z pewnością dla wielu plusem będą niewielkie wymiary tego urządzenia, dzięki czemu zabranie sprzętu ze sobą nie będzie stanowiło większego problemu.