Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy rynek komputerów osobistych naprawdę umiera?

Komputer osobisty powstał dość niedawno, pierwsze urządzenia zaczęły pojawiać się w latach 70. Wtedy chyba nikt nie spodziewał się, że komputer stanie się na tyle ważny w naszym życiu, że praktycznie nie będziemy w stanie bez niego funkcjonować. Według mnie ta rewolucja naprawdę została rozpoczęta przez komputer Apple I. Stworzony przez Steve'a Wozniaka komputer zrobił ogromne wrażenie i to nie tylko w gronie ówczesnych maniaków elektroniki.

Sukces osiągnięty przez następce, czyli Apple II pokazał, że marzenia o komputerze osobistym w każdym domu mogą się spełnić. Rynek komputerów osobistych mogący przenieść ogromne zyski zauważony został przez IBM. To właśnie tej firmie możemy zawdzięczać zrodzenie się znanego dzisiaj peceta. Ogromny sukces komputerów klasy PC działających pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoftu pod koniec lat 80 i na początku lat 90 sprawił, że dzisiaj komputer osobisty kojarzony jest głównie z systemem Windows.

Sprzedaż komputerów spada!

Z pewnością ostatnio spotkaliście się z informacją, że sprzedaż komputerów osobistych spada. Firmy szukają winnego, jednak najczęściej oskarżany jest Microsoft i ich nowy system operacyjny - Windows 8. Według mnie ta sytuacja głównie spowodowana jest przez inne czynniki. Jako, że temat dość często pojawia się na wielu stronach postanowiłem napisać wpis o moich przemyśleniach na ten temat.

Tak! Microsoft jest winny, winni są też inny producenci oprogramowania

Z pewnością wielu użytkowników pamięta, że kiedyś chęć posiadania nowszego systemu operacyjnego Microsoftu równała się zmianie komputera na nowszy. Nowsza wersja Windowsa miała większe wymagania, mimo, iż dało się czasami uruchomić nowszy system to praca z nim często nie należała do komfortowych.
Ja na szczęście z wzrostem wymagań systemu operacyjnego miałem styczność tylko raz, podczas premiery Windows Vista. Mimo, iż mógłbym zainstalować ten system na moim ówczesnym komputerze z Windows XP to komfortowo pracować bym nie mógł.

Wydajność

Nałożone w 2006 roku wymagania przez Windows Vista nie zwiększyły się podczas premiery dwóch kolejnych systemów operacyjnych Microsoftu, a wręcz instalując Windows 7/8 na takiej samej konfiguracji odczuwalne jest lepsze działanie nowszego lepiej zoptymalizowanego systemu operacyjnego. Użytkownicy z tego powodu się cieszą, ale producenci sprzętu mają powód do zmartwienia. Obecnie nie musimy wymieniać komputera, aby używać nowszego Windowsa, mało tego nowy system działa szybciej. W domu mam komputer stacjonarny z 2009 roku na którym zainstalowany jest Windows 8. Kiedyś 4 letni komputer nadawał się tylko do pracy biurowej lub do grania w gry sprzed 3-4 lat, nowsze działały, ale na minimalnych ustawieniach, a o instalacji nowszego systemu mogliśmy zapomnieć, jeśli nie chcieliśmy stracić na szybkości działania komputera. Dzisiaj instalując Windows 8 na tym 4 letnim sprzęcie odczujemy minimalne polepszenie w porównaniu do działania komputera z poprzednim systemem, w większość nowych gier pogramy na wysokich ustawieniach. Znaczna większość użytkowników nie widzi potrzeby zmiany sprzętu. Uważam, że Core 2 Duo spokojnie wystarczy jeszcze przez kilka ładnych lat.

Modern UI?

Microsoftowi zarzuca się też wprowadzenie Modern UI w Windows 8, co ma powodować spadek sprzedaży komputerów osobistych. Oczywiście zmiany są spore, nie każdemu mogą się podobać. Jednak według mnie nawet jakby Microsoftowi udało się stworzyć system, który spodobałby się większości to i tak nikt nie kupiłby nowego urządzenia tylko ze względu na zainstalowany nowszy Windows. Osoby chcące mieć nowszy Windows kupiliby aktualizację, a większość użytkowników pozostałaby przy obecnym systemie, dokonując zmiany dopiero podczas kupna nowego komputera. Co najwyżej Microsoft mógłby się pochwalić lepszymi statystykami sprzedaży nowych okienek.

Tablety i smartfony kontra PC

Kiedyś w miarę komfortowo korzystać z Internetu mogliśmy praktycznie tylko za pomocą komputera. W ciągu kilku ostatnich lat mieliśmy sporą rewolucję na rynku urządzeń mobilnych. Smartfony i tablety stały się urządzeniami, które w komfortowy sposób pozwalają korzystać z Internetu, posiadają setki tysięcy aplikacji, pozwalają nam być online niemal w każdy miejscu, a nowsze modele iPhone czy Samsunga Galaxy S ciągle biją rekordy sprzedaży. Coraz więcej osób przegląda facebooka, kwejka, demotywatory oraz dobreprogramy na smartfonie, czy też tablecie, nawet w domu.
Wygodniej jest leżeć w łóżku, niż siedzieć przy komputerze, co nie? Dla wielu użytkowników komputer służy tylko do przeglądania sieci, słuchania muzyki czy oglądania filmów oraz czasami do stworzenia czegoś w Microsoft Office. Dwie pierwsze czynności można komfortowo robić na smartfonie w niemal każdy miejscu, trzecią czynność od biedy można wykonać na smartfonie, pozostaje nam tylko Microsoft Office. Śmiem twierdzić, że dla wielu użytkowników smartfon odgrywa większą rolę, niż komputer. Wydajnego nowego komputera obecnie potrzebują tylko zaawansowani gracze lub profesjonaliści wykorzystujący komputer do pracy.

Obecnie smartfon czy tablet jest urządzeniem bardziej pożądanym, niż laptop czy komputer stacjonarny. Większość woli przeznaczyć pieniądze no nowszego Samsugna Galaxy S oferującego więcej rdzeni, większy ekran czy lepszy aparat, niż kupić nowszego HP, Della czy Acera z Intelem Haswell zamiast Ivy Bridge, GeForce'm GTX660m zamiast GeForce GT540m. Według mnie smartfony oraz tablety znacząco wyhamowały sprzedaż nowych komputerów osobistych. Dzisiaj klient ma znacznie większy wybór, nie musi kupować tylko komputera, aby móc wrzucać zdjęcia na Facebooka.

Podsumowanie

Sprzedaż komputerów osobistych powoli spada, spowodowane jest to przez wiele czynników, według mnie niemożna zrzucać winny na jeden czynnik. Obecnie na rynku jest wiele urządzeń pozwalających na przeglądanie Internetu w komfortowy sposób, nie musimy ograniczać się tylko do komputera. Sprzęt sprzed kilku lat pozwala wygodnie pracować z najnowszym oprogramowaniem, możemy nawet pograć w nowsze gry na wysokich ustawieniach. Wymagania systemów Windows nie zmieniają się od 2006 roku, a wręcz nowsze wersje okienek pracują odczuwalnie lepiej od swoich poprzedników na podobnej konfiguracji.

Uważam, że sprzedaż komputerów osobistych będzie jeszcze przez pewien czas spadać, zatrzyma się na określonej liczbie i ustabilizuje. Era post-PC jeszcze nie nadszedła. Według mnie jeszcze sporo czasu minie, abyśmy mogli mówić, że komputery osobiste mogą być zastąpione przez tablety czy smartfony, o ile w ogóle kiedyś to nastąpi.
 

windows sprzęt

Komentarze

0 nowych
rradek   9 #1 24.09.2013 11:51

Rynek spada ze względu na łinołsa 8 i to jest jedyny główny powód, ludzie nie chcą tego badziewia, z każdym co rozmawiam to go nie chce!
Do czasów Windowsa 7 było wszystko w porządku, gdyby 8ka była dobrym systemem to ludzie bez problemu by taki sobie sprawili, a w 8ce MS narzuca użytkownikom WSZYSTKO na sile, a ludzie nie lubią jak im na sile coś się każe jak np. stworzenie konta MS bo bez tego nie da się normalnie używać 8ki

stasinek   10 #2 24.09.2013 11:51

Ojej ilekroć czytam tego typu tematy i zakończenia w stylu "Era post-PC jeszcze nie nadszedła" myśle że ktoś czegoś nie zrozumiał i próbuje udowodnić lub obalić teze której sensu nie rozumie!
Era post PC to nie era końca stacjonarek ;)

Otóż z punktu widzenia akcji i giełdy liczy się tylko rozwój, zwiększanie, bo liczy się zarobek tym większy im szybciej pompowany balon, wartość realna firmy ma niewielkie pokrycie w wartości na giełdze a rośnie tym bardziej im lepsze perspektywy mnożenia gotówki zapewni,
niewielu inwestorów interesuje stały dochód stabilny biznes i dywidenta a pompowany balon wartości akcji, firma nie ma sprzedawać X co roku ale X+Y% z tego punktu widzenia PC wypada spoza zainteresowań inwestycji, era PC to lata 90 kiedy rynek był chłonny sprzedaż akcesoriów uzależniona od sprzedaży PC, sprzedaż była motorem sprzedaży oprogramowania systemów, podpinania do internetu, a nawet sprzedaży biurek ;)

Microsoft to firma która wyrosła w erze PC i dopiero niedawno zdali sobie sprawe że ich parowóz zwalnia, w zasadzie nie ma żadnego problemu - zapotrzebowanie na PC bedzie do końca świata i jeden dzień ale z punktu widzenia rozwoju firmy jako tworu który rośnie - to ślepa uliczka.
W defensywie łatwo popełnić błąd a konkurencja rozwija się i może sie okazać np. sprzedaż systemów operacyjnych, office, sql itp. przestanie przynosić dochód który wykarmi molocha(rośnieś ale apetyt również) ..to mogłoby spowodować skurczenie sztucznie pompowanego oczekiwaniami balonu i odpływ kapitalu to utrudnić konkurowanie - wydatki na rozwój itd itp. Na szczeście zorientowali sie w pore.

Weźmy np. RIM(Blackberry) firma która utkwiła w miejscu erze PC - posiadali produkt silnie uzależniony od PC tj. stacjonarny Outlook i Exchange silnie uzależniony od prostych usług jak e-mail które realizowali genialne ale bazujący na słabości telefonów komórkowych oraz konkurencji - firma pogubiła się i mimo że nadal produkuje dobre qwertowce mimo że ich sukces byl wynikiem przecięcia dróg - biznesu i dzieciaczków mimo że wrócili do % który odpowiada zapotrzebowaniom na ich produkt to firma która urosla, a nie znalazla pożywienia - umrze. Google gmailem IMAP zjadło ich na śniadanie a androidem przejeli dzieciaczki. RIM to jedna z firm ery PC która nie odnalazla sie w nowej rzeczywistości.

A czym jest ta nowa rzeczywistość - usługami, sprzętem mobilnym nie w sensie samego sprzętu ale faktu że te usługi nie powinny być zależne od PC a rozproszone i skupione wokół usług

Z tego punktu widzenia era PC jest za nami - PC jest ważnym elementem bo nie jest wieczny, ale nie kluczowym motorem rozwoju, obecnie ważniejsze od maszyn jest oprogramowanie i usługi oraz - liczne urządzenia do uruchamiania tych usług. Era post PC już jest, tu dziś, 2013.
Słowa byłego prezesa Apple czy były przemyślane czy kierowane do akcjonariuszy czy klientów czy samego siebie - głośne myśli rynek zweryfikował - sukces Apple to nie sprzedaż sprzętu, to nie sprzedaż iMaców, iBooków i nawet nie tyle chodzi o sprzedaż iPadów czy iPhonów wciąż uzależnionych od dekstopa - iTunes ale to już nie jest era w której podpinanie telefonu Windows Mobile do ActiveSync zapewnialo synchronizacje maili i mogleś iść dalej...ale bez PC nie przetrwaleś długo
- to narzędzia w erze post PC obecnie Apple jest konkurentem raczej dla Google i Amazona niż dla Lenovo, Dell, IBM jak dawniej... nawet kolosi zrozumieli że maszyna to wyłącznie narzędzie kluczowa sprawa to oprogramowanie i zapewnienie ekosystemu dla swoich usług

To era chińska ming guang dong czing w której co zechcesz i tak taniej wyprodukuje chinczyk na kontynencie - a dawniej na tajwanie. Nie sprzęt nadaje kształtu np. Surface ale oprogramowanie nie oprogramowanie nadaje kształtu ale to czy możesz zsynchronizować swoje usługi i programy... PC nawet nie jest do tego potrzebny.

Urządzenia iOS pozbawione przycisków mialy przenieść uwagę ze sprzętu - uzależnienia od tego czy ma być taki klawisz sprzętowy czy inny na oprogramowanie, ipad, iphone, ipod - w przeróżnych postaciach - np. ipod mini można mieć w formie zegarka to "gliniana tabliczka" naszych czasów - staje się powoli "przezroczysta" a cały nacisk rozwoju idzie w kierunku oprogramowania i usług jakie może lub nie może uruchomić - niewielu zachwyci dzić super hiper duper ilość rdzeni i GB, architektura wielu zachwyci czas pracy wielu zachwyci rodzaj usług, gier - wspomniane wcześniej Blackberry zapomniało że nie sprzęt ma zachwycać ani nawet OS ale to co umożliwia i jakim kosztem.

eimi REDAKCJA  16 #3 24.09.2013 11:52

Pominąłeś jeden czynnik: efekt skali, który umożliwił dramatyczne obniżki cen PC w końcówce lat 90.
Im mniej PC będzie się sprzedawało, tym mniej PC będzie produkowanych. Im mniej PC będzie produkowanych, tym ich cena dla końcowego klienta będzie wyższa.

W latach 80 desktop od Compaqa mógł kosztować 3-4 tys. USD (a dolar przecież znacznie więcej był wtedy warty). Jeśli cena markowego desktopa dojdzie dzisiaj do 4-5 tys. dolarów, ile osób go kupi? Tylko ci, dla których PC jest narzędziem potrzebnym w pracy. Cała reszta kupi sobie tablety/laplety czy whatever za 200 dolarów, na których będzie Google i Facebook i Angry Birds, a gracze kupią Playstation czy inne Nintendo.

xomo_pl   20 #4 24.09.2013 13:06

era post pc to tylko naturalna kolej rzeczy-po prostu rynek się zapchał sprzętem - kto miał zamiar to kupił praktycznie i skoro sprzęt działa to nie ma potrzeby zmiany. Kolejna "fala" wzrostu sprzedaży będzie moim zdaniem za kilka lat jak zaczną się psuć kilkuletnie komputery i laptopy i ludzie zaczną je wymieniać na nowe. Pytanie tylko na co wymienią? na tablet z doczepianą klawiaturą? bardzo prawdopodobne bo tablety są coraz mocniejsze i do "office i rozrywki" spokojnie starczą. Typowe PC/laptopy zostaną raczej dla osób potrzebujących większej mocy/ sprzętu do jakichś zadań konkretnych. Producenci dobrze o tym wiedzą i powoli się dostosowują- pierwsze przykłady to tablety samsung smart pc czy nowe laptopy-tablety sony vaio tap...
Osobiście wiem jedno, jeśli przyjdzie mi za kilka lat wymienić laptop na coś nowszego to będę szukał czegoś co bęzie też pełnić rolę tabletu bo po co mam kupować 2 sprzęty skoro mogę jeden...

GregKoval   8 #5 24.09.2013 13:10

Myślę, że to trochę przesada mówić o śmierci PC. Powinno się tu od razu postawić pytanie "Co w zamian?". Większość producentów zarówno sprzętu jak i systemów stawia na rozwój infrastruktury, która obejmuje różnorodne urządzenia w jednej sieci. Nie oznacza to upadku jakiejś gałęzi tylko jej specjalizację. Tablet nigdy nie będzie dobrym sprzętem dla hardcorowych graczy, a konsola dobrym telefonem, lub przeglądarką internetową. Dla PC oznacza to po prostu odebranie mu kilku ważnych specjalizacji, wśród których niektóre (np. gry) sprzęt ten nabył po drodze i to na siłę. W pewnych warunkach urządzenia mobilne nie zastąpią nigdy PC, choćby w kwestii grafiki, CAD, DTP itp.

Oczywiście nie oznacza to, że PC nie będzie jednocześnie ewoluował. Na pewno i on zyska na technologii dotykowej, jednak "stacjonarność" nadal pozwoli temu sprzętowi na sięganie po komponenty o wiele wydajniejsze niż są produkowane dla tabletów lub smartfonów. PC nie bedzie więc już maszynka do gier, czy facebooka, raczej powróci do zastosowań w jakich był kupowany jeszcze w latach 90.

To co nadal stoi na drodze rewolucji i przemian to brak technologii umożliwiających łatwe postawienie serwera domowego. Tu oczywiście na przeszkodzie stoją wielkie firmy, które nie pozwolą na to, aby użytkownik postawił sobie serwer z własnym Facebookiem, czy pocztą, bez możliwości kontroli jego zasobów. Pozwoliłoby to jednak na stworzenie sieci domowej, w której każde urządzenie ma sens bytu, a tablety i smartfony zakończyłyby wyścig zbrojeń, bo większość danych dostępna byłaby z bezpiecznej chmury.

  #6 24.09.2013 13:20

Najbliższe lata to początek popularności notebooków z odczepianymi ekranami. No i tym samym początek końca zwyczajnych tabletów które przestaną mieć sens. Bo po co ktoś miałby kupować dodatkowo tablet skoro będzie mógł odczepić ekran notebooka? To nie miałoby sensu.

Over   9 #7 24.09.2013 14:03

No ja osobiście wolę przeglądać internet na Laptopie niż na telefonie, 4-4,5 cala a 14 to jednak dla mnie komfort większy niż telefon ;)
A co do spadającej sprzedaży, to masz na myśli ilość zestawów czy spadającą ilość sprzedanych komponentów??
Bo ja osobiście wolę sobie poskładać komputer z części niż kupować gotowy zestaw :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #8 24.09.2013 14:28

@szczepaniak5315
Też wolę przeglądać Internet na komputerze. Jednak większości wystarczy możliwość przejrzenia nowych obrazków na kwejku itp, no i jeszcze facebook ;)
@zomo_prl
Dla obecnie najciekawszymi urządzeniami są ultrabooki konwertowalne. Kiedyś miałem ogromną przyjemność testować Della XPS 12 Duo, chyba najlepszy sprzęt z jakiego korzystałem. Koncepcja tabletów hybrydowych też mi się podoba, w takich rozwiązaniach Windows 8 sprawdza się świetnie.
@Over
Mam na myśli zmniejszenie sprzedaży zarówno gotowych zestawów jak i zestawów, które składane są samodzielne.

"Bo ja osobiście wolę sobie poskładać komputer z części niż kupować gotowy zestaw :)"|
Tak samo jak ja. Ogólnie jestem średnio przekonany do gotowych zestawów.

  #9 24.09.2013 14:44

rradek czy miałeś kontakt z win 8? chyba nie :p
Już po kilku dniach pracy z win 8 nie wyobrażam sobie przesitadki z powrotem na 7 :p Zdecydowanie najlepszy system od Microsoftu.

  #10 24.09.2013 16:01

Bla bla bla, mam 30 na karku i zaprawdę powiadam wam że nie raz słyszałem już o upadku pc :) Jeśli przeglądać neta to wygodę zapewni tylko laptop lub pc, o wygodnym graniu nawet nie wspomnę, jestem hardkorowym graczem i jeśli grać to tylko pc lub konsola ! Nie wspomnę też o innych zastosowaniach w których pc będzie rządził jeszcze długie, długie lata :)

P.S. Albo obsługa gier, programów, itp. palcem na dotykowym ekranie, super się gra lub projektuje bazgrząc tłustym paluchem po 21 calowym ekranie :):):):) Nie rozśmieszajcie mnie, i skończcie pisać głupoty typu post apo pc :) Jeszcze przyjdzie wam pracować lub się bawić na Windows 15 i też kupę ludzi będzie pisać że teraz to już na pewno koniec Pc i Windowsa :)

Pozdro: Pc-towiec :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #11 24.09.2013 16:24

@Adriomenk
Nie jestem hardkorowym graczem, jednak też nie wyobrażam sobie pracy bez komputera. Felieton nie jest o tym, że komputery znikną, a o powodach spadku ich sprzedaży ;)

rgabrysiak   11 #12 24.09.2013 17:28

Mam dzisiaj zły dzień i będę się czepiał :P

"...Smartfony i tablety stały się urządzeniami, które w komfortowy sposób pozwalają korzystać z Internetu..."

Zależy, jakie zastosowanie internetu masz na myśli, jeżeli masz na myśli setki idiotycznych portali z obrazkami to tak w/w urządzenia świetnie się do tego nadają :P

"...posiadają setki tysięcy aplikacji..."

Setki tysięcy aplikacji a wartościowych tylko ułamek :P

Piszesz także, o że od biedy można na smartfonie stworzyć coś w Microsoft Office, przepraszam, ale jak dla mnie to cudo do niczego się nie nadaje.

"Obecnie smartfon czy tablet jest urządzeniem bardziej pożądanym, niż laptop czy komputer stacjonarny. Większość woli przeznaczyć pieniądze na nowszego..."

Większość? Czyli kogo masz na myśli? Ja widzę, że dla większości osób z mojego otoczenia urządzeniem bardziej pożądanym jest laptop czy komputer stacjonarny, na którym można spokojnie pracować.

Dla mnie ta cała debata na temat śmierci rynku komputerów osobistych, erze post-pc czy jakkolwiek to nazwać nie trzyma się sensu.

rgabrysiak   11 #13 24.09.2013 17:35

Rynek komputer osobistych jest już po prostu nasycony a producenci nie oferują nam niczego rewolucyjnego co skłaniało by to wymiany sprzętu na nowy.

arlid   14 #14 24.09.2013 18:06

Ciekawy temat. Często się nad tym nie zastanawiamy, a mimo wszystko sporo czynników ma na to wpływ.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #15 24.09.2013 18:19

@rgabrysiak
"Zależy, jakie zastosowanie internetu masz na myśli, jeżeli masz na myśli setki idiotycznych portali z obrazkami to tak w/w urządzenia świetnie się do tego nadają :P"
Wspomniałem właśnie o przeglądaniu tego typu stron oraz facebooka ;)

"Piszesz także, o że od biedy można na smartfonie stworzyć coś w Microsoft Office, przepraszam, ale jak dla mnie to cudo do niczego się nie nadaje. "
Od biedy można obejrzeć film, o Office napisałem, że do tego nadaje się obecnie tylko komputer ;)

"Większość? Czyli kogo masz na myśli? Ja widzę, że dla większości osób z mojego otoczenia urządzeniem bardziej pożądanym jest laptop czy komputer stacjonarny, na którym można spokojnie pracować."
Zobacz jaki ostatnio jest szał podczas premiery nowego Galaxy S4 czy iPhone 5S. Cały wpis jest poświęcony głównie użytkownikom, których korzystanie z komputera ogranicza się do przeglądania facebooka i demotywatorów ;)

"Dla mnie ta cała debata na temat śmierci rynku komputerów osobistych, erze post-pc czy jakkolwiek to nazwać nie trzyma się sensu."
Debata jest raczej o spadku sprzedaży komputerów, przynajmniej to miałem na myśli pisząc ten wpis.

"Rynek komputer osobistych jest już po prostu nasycony a producenci nie oferują nam niczego rewolucyjnego co skłaniało by to wymiany sprzętu na nowy."
Wspomniałem właśnie o tym, że większość użytkowników nie widzi sensu wymiany komputera, ich obecny im wystarcza.

Pozdrawiam i życzę poprawy humoru ;)

mikolaj_s   13 #16 24.09.2013 19:08

@zomo_prl:
"era post pc to tylko naturalna kolej rzeczy-po prostu rynek się zapchał sprzętem - kto miał zamiar to kupił praktycznie i skoro sprzęt działa to nie ma potrzeby zmiany. Kolejna "fala" wzrostu sprzedaży będzie moim zdaniem za kilka lat jak zaczną się psuć kilkuletnie komputery i laptopy i ludzie zaczną je wymieniać na nowe."

Ale co spowodowało, że ludzie nakupowali tyle sprzętu, że teraz nie potrzebują i że zaczną się one psuć za kilka lat? To wyjaśnienie można by uznać pod warunkiem, że potrafisz wykazać właśnie taki wyż zakupu sprzętu ponad miarę.
Myślę, że Scorpions.B bardzo słusznie zauważa, że to sprawa głównie tabletów i smartfonów. Komputery nie są już topowym gadżetem. Ci co potrzebują na prawdę komputera nie napędzali do tej pory sprzedaży.
Sprzedaż raczej nie będzie rosnąć, można tylko liczyć, że przestanie mocno spadać. Windows 8 mógł mieć na to jakiś wpływ, ale tendencja prędzej czy później musiała się ujawnić.

@GregKoval:
"Myślę, że to trochę przesada mówić o śmierci PC."
Czytałeś post Stasinka? ;) Nie ma mowy o śmierci PC, mowa o śmierci rynku PC w dotychczasowej formie. Po prostu ciężar biznesu przenosi się na urządzenia mobilne. PC jak piszesz wyspecjalizuje się i będzie, żyć własnym życiem.

"Oczywiście nie oznacza to, że PC nie będzie jednocześnie ewoluował. Na pewno i on zyska na technologii dotykowej ..."

Wyobrażasz sobie siedzenie przy stacjonarce czy laptopie i zamiast trzymania rąk na klawiaturze i touchpadzie opartych o nie, trzymanie rąk wysoko i ciągłe dotykanie i brudzenie ekranu. To ślepa uliczka, próba zrobienia na siłę tabletu z laptopa. Jeśli to coś nie będzie mieć odczepianego ekranu to dotyk jest bez sensu. Równie dobrze można dodać klawiaturę do tabletu.
Osobiście wolę normalnego laptopa, ale doceniam wygodę używania tabletu przy przeglądaniu internetu.

mikolaj_s   13 #17 24.09.2013 19:18

@Scorpions.B:
Windows 8 zapewne nie jest główną przyczyną spadku sprzedaży PC, ale jakiś wpływ jednak musi mieć. Czy klienci nie odczytali posunięcia Microsoftu jako jasnego sygnału, że PC się skończył? Bo normalny Microsoftowi nie wystarcza i pcha się za wszelką cenę i w tablety. To jak samospełniające się proroctwo ;)
Chociaż pewnie i tak największy wpływ miał wysyp tabletów z Androidem.

djDziadek   16 #18 24.09.2013 19:24

Piszę ten tekst z komórki, będąc na urlopie, bez stacjonarki, laptopa, czy innego większego sprzętu, da tezę, jednak nie da się jednocześnie posłuchać na nim radia, czy na drugim monitorze odpalić tv. Po powrocie z urlopu odpalę piec i nie zamierzam zmieniać go na nowy fon czy konsolę :)
PC RULESSSSSSSS, tak samo jak Windows :P.

  #19 24.09.2013 19:24

"Czy rynek komputerów osobistych naprawdę umiera?"
Tak

"Czemu?"
Bo na rynku mobilnym jest dużo większa i bezlitosna konkurencja, która powoduje szybszy rozwój i wprowadzanie innowacji.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #20 24.09.2013 19:33

@mikolaj_s
Microsoft chyba wystraszył się Androida i iOS. W wpisie wspomniałem, że obecnie komputer przez większość kojarzony jest z systemem Windows, więc bardzo możliwe, że masz rację w jaki sposób klienci mogli odczytać posunięcie Microsoftu.

  #21 24.09.2013 20:42

komputery nie mają 200 ppi w monitorach ale tablety coś takiego mają i dlatego wiele ludzi je kupuje

SebaZ   15 #22 24.09.2013 20:45

@djDziadek
Każdemu co kto woli. Ja od co najmniej 7-8 lat używam laptopa w domu. Blaszak PC służy mi tylko w pracy i to głównie ze względu na wielość monitorów co dla programisty jest istotne (przynajmniej dla mnie jest).

Sytuacja trochę wymuszona, bo pierwszy laptop zakupiłem "na studia", żeby móc go wozić od rodziców na studia i z powrotem. Teraz nie wyobrażam sobie innej maszyny w domu, a laptop stał się wystarczający.

Chociaż pisząc poprzedni akapit przyszła mi jeszcze jedna myśl do głowy. Laptop jest tym sprzętem, który spełnia moje wymagania i jest tym czego oczekuję. Co potwierdza pierwsze zdanie, że każdemu co kto woli lub co potrzebuje.

przemo_li   11 #23 25.09.2013 08:54

Jeśli na kompie przed reinstalką gry hulały na minimalnych a po na wysokich to jest Waść Pan bałaganiażem, niehlujem i obibokiem, i to nie wina systemu a braku konserwacji.

Sterowniki można instalować częściej niż co 4 lata. Dyski i rejestr też wypada odkużyć od czasu do czasu.

Albo nie popadać w hiperbolę podczas pisania ... :P

mhr_boguslav   2 #24 25.09.2013 10:07

Rynek co oczywiste się zmienia, ale myślę, że o erze post-pc nie można jeszcze mówić (i przez najbliższe 5-10 lat). Może się mylę, kto by pomyślał kilka lat temu że netbooki odniosą sukces (a potem zostaną zapomniane).

Jak ktoś wspomniał przyszłością są laptopy z odłączanymi ekranami. Komputery stacjonarne i zwykłe laptopy nie zniknąjeszcze długo. Nawet jakby wszyscy twórcy gier na PC przeszli na konsole (a sukces Steama i mnogość konkurencyjnych platform pokazują, że raczej tak nie będzie), to nadal dla małych twórców czy choćby amatorów stworzenie i publikacja gry będzie łatwiejsze na PC (pomijam jakość gier tworzonych w hipotetycznych czasach, gdy nikt poważny nie tworzy na PC).

Użytkownicy coraz bardziej zwracają uwagę na to, jaki sprzęt kupują. Chcą sprzętu który działa (a nie który trzeba konfigurować, nieważne jak łatwe to niestety jest). Nie oznacza to, że nie mają PC- bardzo mało ludzi nie posiada komputera mając tablet (opieram się na własnych wnioskach, proszę się nie denerwować :). Tablety faktycznie prawdopodobnie nigdy nie odniosą sukcesu jako konsole, ponieważ rynek jest jeszcze bardziej pofragmentowany niż rynek PC, a gry które odnoszą sukces to odświeżone wersje starych hitów, proste zręcznościówki czy plagiaty (niektóre gry na tablety to prawie kopie hitów z konsol, tylko z inną nazwą). Ile tych gier patrzy na fabułę? Te gry (i słusznie, bo to działa komercjalnie) są proste, tak by można było w nie grać w autobusie... Inna sprawa ile godzin można wpatrywać się w ekran :)


Wniosek najdłuższego mojego postu na tej stronie- PC mają przed sobą jeszcze przyszłość, a wieszczony od 10 lat koniec PC jeszcze nie nadszedł (tak, za czasów pierwszego XBOXa komp też miał się stać przeżytkiem).

  #25 25.09.2013 13:16

"Bawiłem" się nie raz tabletem, netbookiem, smartfonami, miałem laptopa i mam nadal 2 PC'ty. PC'ta nie wymienię na żadnego netbooka, tableta, czy jeszcze jakiegoś małego gó**a, najwyżej może kupię laptopa, ale nad komputer ma przewagę nad laptopem. Komputer mogę spokojnie rozebrać, jeżeli coś się zepsuję wymieniam bez kłopotu, w laptopie trochę trudniej o to, po za tym w laptopach na potęgę padają karty graficzne. W tablecie co? Będzie się lepiej opłacało drugi kupić, niż oddać do naprawy (po gwarancji). Jeszcze kwestia oprogramowania, na komputerze oprogramowanie możesz zmieniać na jakie chcesz, a np złe wgranie androida (np do tabletu), to trzeba ze środka kartę pamięci wyjmować albo jeszcze coś innego. Pozostanę jeszcze długo przy PC

  #26 25.09.2013 16:02

@rradek
Trollu, windows 8 to świetny system, tylko ty jesteś uprzedzony paranoicznie do kafelków.
To chore. Ja się mogę uprzedzić do ikonek. Bzdura... uprzedzać się do czegoś wyłącznie ze względu na kształt.
To nie wina windows 8, tylko zmiana przyzwyczajeń ludzi.
Szybciej jest coś zrobić na komórce niż na PC.
Sprzedaż PC spadała jeszcze przed Windows 8.
Na poparcie moich argumentów, przytoczę fakt, iż windows phone sprzedaje się coraz lepiej, chociaż to też kafelki. Po prostu ludzie wolą smartfony.
P.S. Nie trzeba tworzyć konta Microsoft. Nikt cię nie zmusza. Wystarczy kliknąć ,,konto lokalne''.
Ja jednak wolę mieć sklep i aktualizację aplikacji, to raczej przydatna funkcja.
Windows 8.1, darmowa aktualizacja, pozwoli startować system prosto do pulpitu.
Doinstaluj sobie jeszcze programik start8, przywracający menu start.
Proszę: możesz pracować po staremu, Microsoft nie zmusił cię, nie zablokować możliwości modyfikowania eksploratora windows.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #27 25.09.2013 20:35

@Gal-anon
Według mnie tablet czy smartfon można traktować jako uzupełnienie komputera dające nam możliwość zrobienia prostych czynności, gdy nie mam dostępu do komputera. Jeśli ktoś przegląda tylko Internet i słucha muzyki to może wtedy zastanowić się tylko nad tabletem, ale nie jakąś zabawką z Androidem, ale tabletem hybrydowym jak chociażby HP Envy x2. Ja jednak poczekałbym do pierwszych urządzeń z nowymi Atomami ;)

  #28 27.09.2013 17:50

"Tu oczywiście na przeszkodzie stoją wielkie firmy, które nie pozwolą na to, aby użytkownik postawił sobie serwer z własnym Facebookiem, czy pocztą, bez możliwości kontroli jego zasobów."

Własny serwerek do poczty na Linuksie można sobie bez problemu postawić, wystarczy zwykły komputer (nawet z czasów Athlona K7/Pentium III) i trochę wiedzy w temacie.
Wg mnie nic nie stoi na przeszkodzie, by ktoś stworzył jakąś dystrybucję Linuksa z odpowiednim softem i kreatorem do konfiguracji, i opublikował ją w formie obrazu instalatora. Żadne wielkie firmy nie mogłyby mu nic zrobić.

dziobash   3 #29 30.09.2013 02:03

Wpis mi się nie podoba. Na jakiej podstawie autor twierdzi, że komputerów osobistych sprzedaje się coraz mniej? Proszę o wiarygodne linki.

  #31 18.09.2015 11:29

Smartphoney, tablety, laptopy to komputery