Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Google czy Microsoft? - wstęp

Na początku mojej przygody z Internetem korzystałem z Firefoxa oraz usług dostarczanych głównie przez Polskie firmy. Pamiętam te niezbyt przyjemne czasy, gdy dostęp do Internetu uzyskiwałem za pomocą modemu oferowanego w ofercie Blueconnect. Te magiczne 500 MB transferu do wykorzystania. Po przekroczeniu tego limitu prędkość spadła do kilkunastu Kb/s. Tak! Wiem, że kiedyś było jeszcze gorzej, ale jestem dość młodym człowiekiem. Jeszcze pytają mnie o dowód w sklepie :P.

Niestety poczta na Wirtualnej Polsce coraz bardziej mnie irytowała. Nie dość, że na stronie liczba reklam była porównywalna z ilością wyświetlanych treści to jeszcze moja skrzynka ciągle była atakowana różnymi ofertami. Po co mi reklamy banków, w końcu wtedy dopiero co rozpoczynałem naukę w Technikum. W ogóle po co mi ten syf. Po dość długim czasie postanowiłem w końcu rozstać się z Wirtualną Polską, tym bardziej, że po przeczytaniu kilku artykułów na ich głównej stronie chciałem nie mieć nic wspólnego z tym serwisem.

Google – król jest tylko jeden

Początkowo Google kojarzyło mi się głównie z wyszukiwarką, nawet wtedy gdy YouTube już był ich. Po przeczytaniu kilku opinii o poczcie oferowanej przez firmę odpowiedzialną za zmianę naszego sposobu korzystania z Internetu postanowiłem przejść na Gmail. Już po kilku dniach byłem zachwycony jakością rozwiązania oferowanego przez Google. Brak spamu, brak reklam na pół strony. Ładniejszy i bardziej intuicyjny interfejs, a także możliwość zalogowania za pomocą tego konta na YouTube. Każdemu znajomemu narzekającemu na jakość poczty oferowanej przez Onet, WP czy o2 polecałem przesiadkę na Gmaila. Możliwość zintegrowania mojej poczty z kontem na YouTue zachęciła mnie w końcu do założenia profilu na tym ogromnym serwisie z filmikami o kotach :P. Sądzę, że to właśnie jakość Gmail zachęciła mnie do spróbowania innych usług oferowanych przez Google. Po początkowej niechęci do trzymania danych na jakim kolwiek dysku w chmurze zacząłem korzystać z Google Drive. Nie wrzucałem tam wszystkiego, ale usługa ta dawała mi większą pewność o bezpieczeństwo moich ważnych wówczas dokumentów. W końcu system czy sprzęt w każdej chwili mógłby odmówić posłuszeństwa. Ważne wydarzenia zapisywałem w kalendarzu oferowanym przez Google, który był dostępny z każdego komputera podpiętego do sieci. Jako użytkownik dość mocno uzależniony od usług firmy z Mountain View długo nie myślałem nad wyborem pierwszego smartfona. Wybór był oczywisty – Android. Wtedy naprawdę byłem zachwycony. Dostęp do usług Google miałem wszędzie, gdzie tylko był zasięg sieci komórkowej. Notatki, kalendarz czy Google Drive zapewniały mi świetną synchronizację między komputerem, a smartfonem. Korzystałem z wyszukiwarki Google, przeglądarki Google Chrome, pocztę miałem na Gmailu, często najlepszą trasę pozwalały mi ustalić mapy oferowane przez Google, filmiki z kotami oglądałem tylko na YouTube, a na moim smartfonie znajdował się Android – mobilny system operacyjny od Google. Można powiedzieć, że naprawdę wtedy byłem dość mocno uzależniony od usług firmy z Mountain View. Nie widziałem też wtedy jakiej kolwiek sensownej alternatywy.

Czas na Microsoft – czyli po instalacji Windows 8

Przed instalacją Windows 8 korzystałem z dwóch produktów firmy Microsft, czyli ich systemu operacyjnego Windows 7 oraz pakietu biurowego MS Office. Mimo, iż te dwa produkty uważałem za świetne to nie ciągnęło mnie do innych usług giganta z Redmond. Przeglądarkę Internet Explorer uważałem za zło konieczne, za tą która sprawdza się tylko przy pobieraniu innej konkurencyjnej przeglądarki. Nie interesowałem się Hotmailem, a tym bardziej wyszukiwarką Bing czy SkyDrive.

Tuż po wydaniu publicznej testowej wersji RTM Windows 8 postanowiłem pobrać obraz systemu i zainstalować u siebie. Chciałem sprawdzić, czy nowy system operacyjny jest naprawdę, aż tak kiepski. Wystarczyło mi kilka dni, aby uświadomić sobie, że Ósemka to dla mnie najlepszy system jaki stworzył Microsoft. To właśnie wtedy coraz bardziej zacząłem interesować się innymi usługami oferowanym przez giganta z Redmond. W końcu aplikację Modern UI oferowały mi to co aplikację Google na Androidzie. Początkowo dość niepewnie, sprawdzałem tylko jak sprawują się w porównaniu do tego co oferuje Google.

Okazało się, że Outlook(następca Hotmaila) to poczta równie świetna co Gmail. Spróbowałem przeglądać Internet przez jakiś czas tylko z wykorzystaniem IE. Przeglądarka Microsoftu zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Działała szybko i stabilnie, porównywalnie do Google Chrome. Jednak nadal to właśnie usługi Google były tymi z których głównie korzystałem.

Niestety, ale ostatnio firma z Mountain View, którą kiedyś uważałem za niemal idealną, zaczyna postępować tak jak inne wielki firmy. Słynne hasło „Don’t be evil” przestało już obowiązywać. Po zablokowaniu możliwości synchronizacji kalendarza z tym dostępnym w Modern UI bez wahania przesiadłem się na ten oferowany przez Microsoft, który jest równie świetny. Po testach Nokii Lumii 820, bardzo spodobał mi się system mobilny oferowany przez Microsoft. Jak dobrze wiemy Google niezbyt chętnie wydaje swoje aplikacje na Windows Phone 8. Od dłuższego czasu planuję zakup nowego smartfona, ciągle zastanawiam się nad czymś z Windows Phone 8 lub Nexusem 4/5. Skoro na platformie Microsftu będę miał problem z dostępem do usług Google postanowiłem sprawdzić to co oferuje mi gigant z Redmond. Na początku przesiadłem się z Google Drive na SkyDrive. Wpływ na moją przesiadkę na dysk w chmurze od Microsoftu miał też pełny Windows 8, a zwłaszcza aktualizacja oznaczona 8.1, która przyniosła ze sobą świetnie zintegrowany z systemem SkyDrive. Dodatkowo jako użytkownik pakietu biurowego Office 365 mam w ramach tej usługi dodatkowe 20 GB na dysku oferowanym przez Microsoft. Te kilka czynników przekonało mnie o całkowitym przejściu na SkyDrive. Google ograniczając dostęp do swoich usług na innych platformach chcę zachęcić nas do całkowitego przejścia na ich własny ekosystem. W moim przypadku działa to trochę inaczej. Po prostu porzucam usługi Google, czego po czasie wcale nie żałuję.

Między Google, a Microsoftem

Obecnie jestem użytkownikiem usług obu firm. Na przemian korzystam z Internet Explorera i Google Chrome. Przeglądarka Microsoftu nie obciąża tak komputera, jak Chrome. Laptop jest w stanie dłużej wytrzymać bez ładowania, jeśli korzystamy z IE, dlatego też jeśli mój ultrabook pracuje na baterii to korzystam tylko z Internet Explorera. Jeśli jestem podłączony do gniazdka to głównie korzystam z Google Chrome. Według mnie obie przeglądarki są równie świetne. Ciężko byłoby mi zdecydować się tylko na tą jedyną.
Moje dokumenty trzymam na SkyDrive, jednak zdjęcia w pełnej rozdzielczość, które potrzebne mi są do recenzji sprzętu trzymam nam Google Drive. Tutaj też trudno jest wybrać tą lepszą usługę. Różnice są nie wielkie, o wyborze może zdecydować system operacyjny jaki mamy na komputerze i smartfonie lub ilość dostępnego miejsca.
Między Gmailem, a Outlookiem można postawić znak równości. Obie usługi są dla mnie niemal idealne. Obecnie głównie korzystam z Gmaila, ale to raczej z przyzwyczajenia. Chociaż ostatnio trochę irytujące są reklamy wyświetlana w usłudze Google. Pisałem z agencją PR odpowiedzialną za wypożyczenie sprzętu HTC w sprawie testów. Później ciągle miałem reklamy jakiegoś smartfona od HTC.
Wybór między Windows Phone 8, a czystym Androidem też jest trudny. Sądzę, że tutaj jednym z ważniejszych czynników będzie to z jakich usług głównie korzystamy. Ja ciągle się zastanawiam nad Nokią z Windows Phone(chyba, że HTC wypuści model One z Windows Phone), a Nexusem.

Obecnie nie ma większego sensu porównywać wyszukiwarkę Microsoftu, czyli Bing z tą oferowaną przez Google. Przynajmniej w Polsce. Chociaż wyniki pokazywane przez Bing są coraz lepsze, obecnie nawet mógłbym się przesiąść z google.com, gdy nagle się okazało, że firma Google w jakiś magiczny sposób wyparowała z powierzchni Ziemi. Tak samo jak nie ma sensu porównywać produktów Google do systemu operacyjnego Microsoftu czy do pakietu biurowego MS Office.

Wpis jest pierwszym z planowanej serii. Skupiłem się tutaj na ogólnym porównaniu usług obu firm. W następnych wpisach zamierzam dokładniej porównać konkretne usługi Google i Microsoftu.
 

windows oprogramowanie internet

Komentarze

0 nowych
Mk13   16 #1 17.02.2014 20:22

Wpis jak zwykle na poziomie :)
Według mnie nie ma co się zamykać u jednego producenta - fakt, że coś może ze sobą trochę gorzej współpracować, ale jednak nie wszystko w jednym czy w drugim mi odpowiada. I tak telefon + komputery mam na Windowsie, zaś tablet na Androidzie. Nic nie wybucha i wszystko działa i nawet ze sobą współpracuje w potrzebnym mi zakresie.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #2 17.02.2014 20:26

Poczta Outlook ma jeszcze długą drogę przed sobą.

http://www.dobreprogramy.pl/Pangrys/Okiem-Pangrysa-Outlook.com-czy-warto-migrowa...

Od tego czasu, dostaliśmy tylko obsługę IMAP. Reszta nadal wygląda tak, jak w dniu mojego wpisu.

ximian   1 #3 17.02.2014 20:33

@Mk13
Bo ludzie to nooby

Niech przechodzą na wiele usług, różnych producentów; to jasne że wszystko łatwiej mieć u jednego, ale zazwyczaj mniejsi troszczą się bardziej

xomo_pl   21 #4 17.02.2014 20:44

podobnie jak MK13 uważam, że nie ma sensu ograniczać się do oferty jednego producenta.
O ile do Windows 8/8.1 na tablecie przekonałem się dość szybko głównie dlatego, że nie podoba mi się fragmentacja androida, oczekiwanie na aktualizacje itd oraz zbytnie zamknięcie iOS apple, tak do mobilnych okienek od MS- Windows Phone nadal nie mogę się przekonać. Nie chodzi tu o filozofię interfejsu a po prostu o elementarne braki w funkcjonalności oraz biedna oferta producentów poza Nokią, której nigdy nie lubiłem. Mam nadzieję, że WP w najbliższych latach w końcu wyjdzie poza Nokię na poważnie bo MS z każdym updatem nadrabia braki w funkcjonalności i za około rok-dwa wreszcie wybór nie będzie polegał na "analizie czego WP nie oferuje a co potrzebuję".
Dlatego też póki co wolę smartfon z systemem Google...

Natomiast jeśli chodzi o poza systemowe usługi obu producentów to jak dla mnie Google ostatnimi laty robi krok wstecz jeśli chodzi o wygodę interfejsu- każda ze zmian (np. likwidacja górnej belki w wyszukiwarce czy nowy design Gmaila) to zmiana na gorsze. Natomiast u MS zaobserwowałem, że całość nabrała ostatnio intuicyjności i prostoty- o wiele przyjemniej korzysta mi się ze SkyDrive, Hotmail niż z GMAILa czy GDrive...

co do browserów to IE moim zdaniem od jakichś 2 lat jest całkiem niezłe a jego wersja modern jest na prawdę ciekawą alternatywą. Nadal jednak brak mi normalnie działającego adblocka czy większej personalizacji GUI, nie mówiąc już o tym, że brak wygodnego narzędzia do migracji zakładek, haseł z innych przeglądarek-> być może kiedyś trzeba będzie się poświęcić i przenieść wszystko ręcznie ale póki co szczerze mówiąc mi się nie chce bo tego jest za dużo i po prostu wgrałem swoją ulubioną przeglądarkę na tablet z Win8. Z IE

xomo_pl   21 #5 17.02.2014 20:46

Z IE korzystam gdy nie potrzebuję haseł ani zakładek a jak coś to na tablecie przełączam się na operę...

co do chrome to przeglądarka jest całkiem ok ale dla mnie jej minimalizm jest za duży już...


[proszę moderatora o usuniecie komentarza #5]]

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #6 17.02.2014 21:02

@Mk13
Zgadzam się z Tobą. Mi byłoby bardzo ciężko zdecydować się tylko na jeden ekosystem. Czy tylko usługi danego producenta. Obecnie ciągle jestem pośrodku między Microsoftem, a Google i czuję, że długo tak zostanie. Ogólnie zamykanie się tylko na usługi jednego producenta nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem.

@Pangrys
Dzięki za link. Przypomnę sobie Twój wpis ;)

@zomo_prl
Google według mnie zbyt często ostatnio zmienia interfejs, zawsze początkowo mam lekki kłopot z przyzwyczajeniem się do zmian. Jedynie Android idzie w dobrym kierunku ;)

AntyHaker   18 #7 17.02.2014 21:04

"Na początku przesiadłem się na z Google Drive na SkyDrive." mały błąd xP

Co do WP8 - poczekaj na wersję 8.1 i dopiero wtedy podejmij decyzję ^^

Inventer89   6 #8 17.02.2014 21:10

Co Ty kupujesz, że Cię o dowód w sklepach pytają? :P

ximian   1 #9 17.02.2014 21:15

@Inventer89
Pewnie herbatę, ale w takich ilościach, że nie wiadomo czy piją, czy palą :>

stasinek   11 #10 17.02.2014 21:24

skorpions.b mam konto na wp.pl serwis jak każdy inny, sądzisz że google.portal.pl byłby na lepszym poziomie? morze spamu można łatwo usunąć
- wystarczy stworzyć smart foldery i wiadomości automatycznie przekierowują się do osobnych miejsc na skrzynce, ponieważ korzystam z BIS od kilku lat do skrzynki odbiorczej trafiają wyłącznie wybrane treści ;)

w dodatku telefon odbiera te maile kilka dni bez ładowania na największym za@#(* mam gwarancie że działa, synchronizacja... google właśnie dzięki imapowi i bezprzewodowej synchronizacji kalendarza w gmailu zyskał popularność, nawet na bb facebook i google to wygodna usługa, wpisuje w apce facebooka zdarzenie..na desktopie używam outlooka 2002 dodaje się do kalendarza automatycznie, wszystko mi jedno czy przewodowo czy nie, mając nowszą jeżyne wogóle bym nie potrzebował fejsa - działa w dodatku mam gwarancje że w razie awarii serwera, maile i załączniki nie znikną podobnie kontakty a maila zmieniać nie będe aczkolwiek mam zarówno na gmailu jak i yahoo konto pomocnicze(dawniej było zamiennikiem desktopowego outlooka)

wcale nie dziwi mnie tekst na temat google i microsoft, zamiłowanie do wielkich światowych firm...
zbyt dużo by pisać czy jest do dobre
bo często nie ma od tego ucieczki czasami jest
robić ideologii, nie ma sensu więc o ile można używać obu to można używać obu
oby nie był to element jakiejś religii - oddam swą duszę Microsoftowi...będzie pięknie
albo nie oddam swą duszę Google, jest takie piękne i kolorowe...ludzie angielskojęzyczni są na poziomie, a póxniej wojenki o to co lepsze android czy wp
użyje porównania - ludzie w Polsce zachwycali się np. ABBĄ niektórzy nadal twierdzą że to muzyka na poziomie a np. disko polo weselny szajs, więc np, film mamma mia to profanum
poniekąd mają racje z jednym małym ale!
mamy piękną tendencje do zapatrzenia na zachód tak już od wieków, tymczasem muzyka abby była muzyką weselną(co pięknie podsumował były dzejms bond grający w mammamia),
teksty gdyby je przetłumaczyć na Polski niewiele się od disko polo klimatów różnią i taki też miały cel - muzyka była grana na weselach była dla nich obciachem..a my wschodnia europa się tym obciachem objadaliśmy zachwyceni prawie jak indianie paciorkami
usługi microsoftu mają wady, usługi googla mają wady, dotykowe androidowe smartfony się ludziom znudzą, facebook...okazał się niezłą wydmuszką ale dał poczucie "jesteśmy ludzmi na poziomie", oczywiście ludzie byli przekonani że rózni się czymś od naszej klasy bo przecież tamta jest obciachem,
nasi goście z gg zmiast sie z nk połączyć przespali ten czas ale myśle że cokolwiek by robili - z wielkimi korporacjami by szans nie mieli
nie dałeś wp szansy, pozostało google vs microsoft
dzuma czy cholera?
mysle że jedno ani drugie, ale wielkiego wyboru nie ma
google to firma handlowo usługowa sprzedająca powierzchnie reklamową microsoft - chciałby wypracować taką pozycje
za pare lat pozostaną wyłącznie oni no cóż, kluska też musiał z IT przejsć do rolnictwa

stasinek   11 #11 17.02.2014 21:27

ups, poszło, nie czytajcie

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #12 17.02.2014 21:27

@silvax
Dzięki poprawione ;)
@Inventer89
Właśnie herbata :D

msnet   19 #13 17.02.2014 21:45

A ja bym zrobił fuzję Googla i Microsoftu, wybierając z każdej firmy to, co mają najlepszego :) Bo jak to zwykle bywa, każda usługa u jednego i drugiego ma swoje zalety i wady. Osobiście bliżej mi do usług Microsoftu, ale to przede wszystkim z powodu używanych OS-ów na laptopie i komórce. W obu przypadkach jest to Windows (w najnowszych odsłonach).

Inventer89   6 #14 17.02.2014 21:52

Z fuzji to bym wolał MS + Apple. Przecież nie jedne testy wskazały, że najlepszy sprzęt pod Windows to właśnie Maki :D No i iPad/iPod jako przenośne konsole.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #15 17.02.2014 21:55

@msnet
Nie chciałbym takiej fuzji. Google i Microsoft to dwie bardzo potężne firmy. Znaczna większość komputerów działa pod kontrolą Windows, ogólnie Microsoft to gigant na rynku oprogramowania, Google to natomiast gigant usług internetowych. Nie chciałbym, że za to wszystko była odpowiedzialna jedna firma. Nie chciałbym być uzależniony od usług tylko jednej firmy.

TadueusTaD   8 #16 17.02.2014 22:10

Ja tam używam wszystkiego po trochu:
e-mail: WP, O2, Interia, Onet (wszystkie głównie śmieci, ale trzymam do starych, zapomnianych serwisów i paru drobiazgów), 2 GMaile (stary i nowy dla odśmiecenia starego) i Outlook założony kiedyś do Messengera - jakoś daję radę, ale przekopanie się przez wszystkie skrzynki dziennie zajmuje dobre parę minut
E-Dyski : edysk.pl (sentyment :) ), chomikuj (pro forma), Google (do usług Google :P , swegi czasu hack GMail Drive - nawet machnąłem sobie spolszczonko Resource Hackerem :D ), Sky/OneDrive - pliki bez synchro, Dropbox - drobiazgi i synchro + nauka (LO :P )
Inne serwisy: jak wypadnie :D

tom29   5 #17 17.02.2014 22:43

A jest tu ktoś taki mądry i podpowie mi gdzie Windows Phone Bakapuje sms ? Wiem że to SkyDrive ale ich tam nie widać ?:) Gdzie je znaleźć jak odczytać ?

ximian   1 #18 18.02.2014 00:56

@teton
Sam świadcz takie usługi?
Co prawda Macowcy nie znają się na tym za bardzo, ale - są takowe możliwości

  #19 18.02.2014 04:06

ten wpis rozumiem że jest żartem?

  #20 18.02.2014 09:41

No cóż... rzeczywiście dobry wpis przy porównaniu usług ale... nie do końca prezentuje możliwości Microsoftu. To co autor opisał to czubek góry lodowej :)
Trzeba mieć świadomość potęgi konta Microsoft, które wręcz miażdży Google prawie na każdym kroku;
1. Logowanie do Windows 8
2. Logowanie do Outlook.com (w tym integracja z Facebookiem, Twitterem, Gmailem (!) i jeszcze kilkoma serwisami) Gmail tego przecież w ogóle nie oferuje !
3. Logowanie do Skype jak również integracja Skype z Outlook.com
3. Połączone kontakty w Outlook.com z wyżej wymienionych serwisów internetowych (FB, G, Twit itp.)
4. Integracja z Xboxem
5. Doskonała usługa dla rodziców - "Bezpieczeństwo rodzinne"
6. Integracja z Windows Phone w tym np. świetne: Pokój rodzinny, Kącik dziecięcy
Tak można pisać bez końca.... :)
Aby nie być tak do końca Microsoftofilem ;) to przyznam się, że jeszcze 3 lata temu, sam twierdziłem, że nie ma nic bardziej pięknego niż pseudoekosystem od Google :) Teraz jednak szala przechyliła się na korzyść Microsoftu. Ich usługi jak widać nie są "zamknięte" na innych, tak jak zrobiło to Google. Biorąc teraz pod uwagę drogę jaką przebyłem od Google do Microsoftu, nie nawołuję do masowej migracji do kolejnej korporacji. Jednak zdecydowanie zachęcam do sprawdzenia możliwości jakie oferuje Microsoft, które na wielu płaszczyznach zdecydowanie biją na głowę Google (może z wyjątkiem Bloggera ;) ) Trzeba je poznać organoleptycznie, samemu, a nie bazować na opiniach zasłyszanych czy wyczytanych w internecie. Niestety ale "wieść gminna" w wielu przypadkach ma się nijak do rzeczywistości.
Pozdrawiam

  #21 18.02.2014 09:44

@ Pangrys | 17.02.2014 20:26 #2
Jakże się mylisz... a swoja drogą poco za raz importować ? Nie lepiej podpiąć Gmaila i jeszcze ze 4 inne konta aby z jednego miejsca mieć dostęp do CAŁEJ poczty ?

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #22 18.02.2014 11:26

To był test :) I Outlook go oblał.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #23 18.02.2014 11:31

@Anonim
Wpis jest wstępem do serii, którą planuję napisać. Dzięki za post, który z pewnością będzie pomocny przy tworzeniu następnych wpisów ;)

djDziadek   17 #25 18.02.2014 12:59

Dodam tylko że to pytanie nr.5. w części IV :P :)

tom29   5 #26 18.02.2014 13:33

@djDziadek
Dzięki, to jestem rozczarowany ale znalazłem takie coś i czy ktoś może mi to potwierdzić że działa. Myślę o zakupie Lumi ale dostęp do tych danych jest dla mnie istoty i nie wiem co z sobą zrobić :)
http://budniu.wordpress.com/2013/10/09/dostep-do-sms-i-mms-przez-komputer-z-pozi.../

rgabrysiak   12 #27 18.02.2014 13:52

@tom29
Sposób podany na stronie do której link podajesz jak najbardziej działa. Z poziomu "webowego" Outlooka masz możliwość podejrzenia wysłanych /odebranych wiadomości.

tom29   5 #28 18.02.2014 14:00

@rgabrysiak
Dzięki :) Tylko ciekawe czy to chwilowe czy to jakieś niedociągnięcia ze strony Microsoft Bo tego typu dane niby są nie do podglądnięcia:)

przemor25   14 #29 18.02.2014 20:07

Z tego wpisu można wywnioskować, że ekosystem Google'a służył Ci do przeglądania kotów a do poważnej pracy ekosystem od Microsoftu :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #30 18.02.2014 20:26

@przemor25
No może nie tylko przeglądania kotów, przeglądam za jego pomocą też inne rzecz jak np: psy, samochody i tak dalej :P

Zgadzam się z tą kwestią poważnej pracy. Obecnie nie widzę dla siebie sensownej alternatywy wobec produktów Microsoftu.

ximian   1 #31 18.02.2014 21:03

@Scorpions.B
Jest alternatywa; samemu sobie tworzyć usługi i z nich korzystać
0 szpiegowania

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #32 18.02.2014 21:16

@ximian
Wiesz co szpiegowania, aż tak bardzo się nie obawiam. Przynajmniej tego jakie jest w obecnej formie, oraz ze względu na dane jakie udostępniam świadomie, czy też nie.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #33 18.02.2014 21:44

o, ktoś odgapia pomysł z avatarem! :D

Śmieję się oczywiście, a co do wpisu - hmm... ja raczej staram się wypośrodkować miedzy tymi dwoma "ekosystemami", ale raczej bliżej mi do Google'a ;-)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #34 18.02.2014 22:38

@GBM
Kurczę myślałem, że wstawiając ten awatar będę wyjątkowy na DP :( :D :D

gowain   19 #35 18.02.2014 22:59

@ximian już Ci kiedyś pisałem, że opowiadasz głupoty. Każdy bit informacji, które idą w internet przechodzi przez centrale/serwery operatora. Mam sobie zbudować własny węzeł telekomunikacyjny?...

ximian   1 #36 19.02.2014 00:53

@gowain
Masz zaszyfrować połączenie - to chyba logiczne (chociaż widocznie nie do końca)
I możesz trzymać dane u siebie (karta SD, pendrive); zamiast w chmurze

  #37 20.02.2014 21:36

Obecnie korzystam z obu rozwiązań i jak na razie jest ok

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #38 20.02.2014 23:20

@Pince-Goro
To podobnie jak ja ;)

rgabrysiak   12 #39 22.02.2014 19:58

Pamiętam jeszcze czasy, gdy do założenia skrzynki u Google trzeba było mieć zaproszenie. Dla młodszego pokolenia dziś brzmi to jak abstrakcja.

Osobiście korzystam z produktów jednego, jak i drugiego producenta.
U Google mam swoją pocztę, czasami korzystam z Google Maps oraz YouTube. I to w zasadzie tyle.
O przepraszam zapomniałem o wyszukiwarce Google, która dla mnie jest lepszym wyborem niż Bing.

Z Microsoftem jestem bardziej "związany" z racji posiadania smartfona z systemem Windows Phone.
Na codzień korzystam z Outlooka, kalendarza, pakietu Office - zarówno w wersji online jak i offline, jak i OneDrive. O systemie Windows 7 nie wspominając.

  #40 14.06.2014 14:57

Kiedyś HAHAHAH!!!
T Mobile w usłudze mix-doładowań (czy jakoś tak) za 10zł/mies daje ci 100mb internetu/mies (a nie 500mb), ponoć "nielimitowanego". W rzeczywistości faktycznie żydki nie ucinają internetu tylko po wykorzystaniu limitu 100mb (na dobrą sprawe jak tylko wiadomości na fb wysyłasz to to mozna wyczerpać a o internecie można zapomnieć) ucinają Ci go do jakichs 10kb/s.

  #41 03.09.2016 00:33

@Scorpions.B: nadal pozostałeś przy produktach MS? :)