Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

MMO RPG nie jest dla mnie

W moim ostatnim wpisie postanowiłem podsumować kilka miesięcy z laptopem, którego kupiłem dla siebie. Wspomniałem o zastosowanej karcie graficznej od AMD, która niestety nie chcę zbytnio współpracować z zintegrowanym układem od Intela. Chciałbym podziękować użytkownikowi foreste za rozwiązanie kilku wątpliwości w sprawie sterowników do moich kart graficznych. Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc. Obecnie wszystko działa tak jak powinno.

W poprzednim tekście wspomniałem też, że miałem krótką przygodę z grami MMO RPG i jak szybko się okazało, że ten gatunek mimo, iż ciekawie się zapowiadał nie jest dla mnie. Jako, że nie było sensu rozpisywać się o tym w tamtej recenzji to postanowiłem stworzyć oddzielny wpis.

Smoki, rycerze i epickie opowieści - tak uwielbiam te klimaty!

Jedną z pierwszych moich gier, którą do dzisiaj bardzo dobrze wspominam była pierwsza część Gothica. Gdy dostałem płytę z tą grą od znajomego to początkowo zbytnio nie śpieszyłem się z instalacją, jakoś nie miałem zbytniego zamiaru grać w Gothica. Jednak szukając czegoś do pogrania postanowiłem spróbować tego tytułu. Po początkowym dość chłodnym przyjęciu szybko zmieniłem zdanie. Pierwsza część Gothica okazała się grą niemal fenomenalną. Dzisiaj wiem, że spędzałem w tym świecie zbyt wiele czasu, ale zbytnio tego nie żałuję. Rozwój postaci, nieliniowa fabuła, dowolna możliwość przyłączenia się do danej gildii. To było dla mnie coś niesamowitego. No i do tego duży, żyjący własnym życiem świat, gdzie można było mieć uczucie, że jest się jego cząstką.

Gothica przeszedłem kilkanaście razy, sam dokładnie nie pamiętam ile razy to było, ale chyba poznałem wszystkie elementy stworzonego świata. Później przyszedł czas na drugą część wraz z świetnym dodatkiem Noc Kruka. Gothic 2 pochłonął mnie jeszcze bardziej. W końcu dostałem usprawnioną pierwszą część z poprawionymi wieloma elementami. Podobnie jak wcześniej z pierwszą to i z drugą częścią spędzałem stanowczo za dużo czasu. Trzecia odsłona początkowo naprawdę mi się spodobała, ale z czasem okazała się produkcją, nie tak świetną. Głównie ze względu na gigantyczną liczbę bugów, które nie pozwalały mi ukończyć gry. Mimo, iż później pojawiło się wiele łatek od fanów to niestety nie miałem ochoty wracać do tej gry i zakończenia jak do tej pory nie widziałem.

Po przygodzie z serią Gothic ten sam znajomy, który wcześniej wręczył mi pierwszego Gothica tym razem przekonał mnie do zainstalowania Wiedźmina, gry polskiego studia. Nie wiedziałem wtedy, że produkcja CD Project RED okaże się najlepszą grą w jaką grałem. No może najlepszą obok GTA IV.

Wiedźmin okazał się fenomenalną grą zawierająco wszystko co naprawdę lubię. Wspaniała, dorosła fabuła, świetnie postacie i niesamowity świat, a wszystko to inspirowane cudownymi książkami autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.
Do pierwszej i drugiej części Wiedźmina ciągle powracam, każdą z tych gier przeszedłem kilkanaście razy i na tym z pewnością się nie skończy. Obecnie niecierpliwie wyczekuję trzeciej odsłony, zatytułowanej "Dziki Gon" mając nadzieję, że mój stacjonarny komputer sprosta wymaganiom tej gry.

Miałem też dłuższą, czy krótszą przygodę z innymi gra zaliczanymi do gatunku RPG. Większość tytułów przypadła mi do gustu, więc postanowiłem spróbować...

MMO RPG. Jak się szybko okazało to jednak gatunek nie dla mnie

Świetnie byłoby mieć możliwość poznawania ciekawych światów fantasy nie w pojedynek, ale wraz z innymi ludźmi. Wspólne wypady na najgroźniejsze monstra, wspólnie poznawania fabuły. Jak dla mnie zapowiadało się to fenomenalnie. Pierwszą grą z tego gatunku do jakiej podszedłem była Runes of Magic. Znajomy, ale już nie ten sam co wręczył mi Gothica i Wiedźmina bardzo zachwalał ten tytuł.
Po przebrnięciu z moim wówczas wolnym połączeniem internetowym przez proces instalacyjny szybko zabrałem się do poznawania świata oferowanego mi prze tą grę. Początkowo nawet mi się podobało, ale szybko mi się znudziło. Świat był jakiś sztuczny, nie czułem, że w ogóle coś się w nim dzieje. Same postacie były jakieś przerysowane, wyrwane trochę z japońskiej bajki. Pierwsza gra z tego gatunku była nie dla mnie, po kilku dniach wywaliłem ją z dysku.

Przez długi czas omijałem ten gatunek gier, powrót do niego miałem dopiero w tym roku, czyli kilka lat po zagraniu w Runes of Magic. Zachęcony pozytywnymi recenzjami oraz filmikami na YouTube postanowiłem zainstalować Neverwinter. Darmowe MMO RPG osadzone w świecie znanym z gier Neverwinter Nights. Z moim drugim MMO spędziłem nawet dość sporo czasu.

Jedną postacią udało mi się uzyskać maksymalny poziom, a drugą dobiłem gdzieś do około 30 lvl(maksymalny wynosi bodajże 60). Nie wiem czemu grałem, bo fabuła nie była zbytnio ciekawa, ale można dlatego, że była po prostu znośna. Spodobała mi się sama mechanika gry nie licząc formy płatności - F2P. Z czasem zacząłem coraz bardziej dostrzegać dysproporcję miedzy graczami korzystającymi z konta premium, a tymi grającymi za darmo. Niestety gra zamiast być tytułem F2P z niewielkimi płatnościami nie mającymi zbyt dużego wpływu okazała się w pełni tytułem P2W.

Z przekonaniem wyciągniętym z gry Neverwinter postanowiłem spróbować płatnej gry MMO RPG. Abonament nie wchodził w grę, nie widzę sensu jego opłacania. Postanowiłem kupić Guild Wars 2 - grę, która ma bardzo wysokie oceny w prasie oraz wśród graczy. Początkowo naprawdę spodobał mi się świat gry, który znacznie przewyższał ten z Neverwinter. Sama mechanika też była ciekawa, a co bardzo ważne nie czułem się gorszy od graczy, którzy płacili za dodatkowe elementy. Jednak po przegraniu kilkudziesięciu godzin zacząłem zauważać, że gra po po prostu mnie nuży. Nawet fabuła, która przez wielu opisywana jako bardzo dobra okazała się średnia.

Ciągłe bieganie po mapie i branie udziału w eventach czy też po prostu zabijanie kolejnych setek potworów robiło się bardzo nużące. Niestety, ale wydane 150 zł na grę zbytnio się nie zwróciło. Pod koniec mojej przygody z Guild Wars 2 grałem tylko dla zabicia czasu tak jak gra się w prostą gierkę na smartfonie. Dzisiaj ten tytuł MMO odinstalowałem z dysku i zostałem z niepotrzebnym mi pudełkiem, na które przeznaczyłem dość pokaźną liczbę pieniędzy, a przed zakupem zastanawiałem się nad Diablo 3. Szkoda, że nie zdecydowałem się na produkcję Blizzarda.
Tytuł Guild Wars 2 oraz dwie poprzednie gry uświadomiły mi, że jednak gatunek MMO RPG nie jest dla mnie. Może te trzy gry po prostu nie zawierały tego czegoś co zaoferowała mi seria Gothic czy Wiedźmin. Może ja nie pojmuje zasad rządzących grami MMO RPG, podobno to dopiero po osiągnięciu maksymalnego poziomu zabawa się zaczyna. Jednak ja w Neverwinter po osiągnięciu 60 lvl usunąłem postać, bo nie miałem co robić i zrobiło się naprawdę nudno. Może po prostu ten gatunek nie jest dla mnie.

Posumowanie

Czy spróbuje jakieś kolejnej gry MMO RPG? Sądzę, że raczej nie. Runes of Magic, Neverwinter czy Guild Wars 2 szybciej czy wolniej okazywały się tytułami dość słabymi. Zawsze brakowało mi tej świetnej fabuły. Dzięki tym trzem grą uświadomiłem sobie, że chyba dla mnie najważniejsza w grze jest fabuła, które sprawia, że mam ochotę powracać do danej gry nawet, gdy będzie ona już wyraźnie odstawała technologicznie od nowych produkcji.
Obecnie pozostaje mi czekać na trzecią część Wiedźmina oraz GTA V na PC.
 

gry inne

Komentarze

0 nowych
foreste   15 #1 07.03.2014 18:09

Dziękuje za wyróżnienie na początku :)
ja lobię gry typu gta i rpg typu fallout i ew symulatory wojenne :)
A wpis ten fajny :).

oner   5 #2 07.03.2014 18:44

Moim zdaniem z MMO się w pewnym sensie "wyrasta". Ja kiedyś grałem nałogowo we wszystko online, zwłaszcza w MMO. We wszystkie Lineage, Guild Warsy itd. grałem godzinami i w ogóle mnie to nie nudziło. Ba, ze znajomym szukaliśmy kolejnych, nowych MMO i cisnęliśmy.
Teraz, po kilku latach, jak spróbowałem pograć w coś z tego gatunku, to po pół godziny mi się wymiotować chce, mimo że pograć nadal lubię. W sumie to żal mi czasu, który poświęciłem na gry MMO.
Jest jeden wyjątek: Ultima Online - królowa gier tego typu. Ile to godzin spędzonych w grze, ile to godzin spędzonych na IRC. Ile przyjaźni, ilu "wrogów"... Niezapomniane czasy :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #3 07.03.2014 18:52

@foreste
Właśnie ciągle przymierzam się do kupna Fallout New Vega ;)

AntyHaker   18 #4 07.03.2014 19:03

Najgorsze jest to, że teraz często skrót "MMO" jest nadużywany ... MMOFPS przy walkach 10v10? Co to ma być?

  #5 07.03.2014 19:14

Wpis ciekawy, tylko jest dużo powtórzeń "nie dla mnie". Mam podobnie, gry mmo nie zagrzewają długo miejsca na moim dysku, bo też lubię ciekawą fabułę, a w tego typu produkcjach przeważnie jest słaba albo jej brak. Do gry mmo trzeba mieć znajomych, którzy będą z tobą grać, wtedy może stać się to ciekawe.

dawbor   5 #6 07.03.2014 20:03

@oner
Trafiłeś w sedno tarczy :D

Axles   17 #7 07.03.2014 21:18

@oner dokładnie mam takie same zdanie o Ultima Online co ty, zresztą mój nick pochodzi właśnie z tamtej gry - Axles. @Scorpions.B sądzę, że jeszcze powinieneś dać szansę MMO, bo jednak 3 różne tytuły to wg. mnie za mało by się zniechęcać, proponuję Diablo 3, mnie wciągnęło na dość kawałek czasu, przeszedłem z tego co pamiętam 4 razy na wszystkich trybach trudności, grałbym dalej gdyby nie aukcje i sprzedaż itemków bo szczerze to więcej się tam później spędzało czasu niż w nawalaniu potworków, ale teraz mają to zlikwidować.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #8 07.03.2014 21:39

@Axles
Diablo 3 zamierzam kupić, ale raczej nie traktuje jej jako gry MMO. Obecnie, żałuję, że zamiast Guild Wars 2 nie wziąłem właśnie Diablo, bo do dwójki ciągle powracam ;)

neXt___   12 #9 07.03.2014 23:58

Jeśli chcesz odświeżyć Gothica, powinieneś koniecznie zagrać w Mroczne Tajemnice do G1 i Returning+Reblance do G2NK. Te mody tchnęły nowe życie w stare gry.

  #10 08.03.2014 04:26

Skąd te porosty? Gdyby to było jeden raz - literówka. Ale trzy razy? Teraz tak w szkole uczą, czy co?

gra po porostu mnie nuży
czy też porostu zabijanie
trzy gry porostu nie zawierały

Nieelegancki   2 #11 08.03.2014 08:43

@up
Jeszcze Czas Zapłaty do G1 jest fenomenalny.

  #12 08.03.2014 10:27

Masz pecha jeśli chodzi o gry MMO rpg, to autor źle trafił od początku i stąd te zniechęcenie. Na podstawie tego że grałem w 3 -5-15 gier nie można generalizować całego gatunku. To podstawowy błąd. Nie można oceniać na podstawie kilku gier całej branży, danego gatunku. Tym bardziej ze ta próbka gier przedstawiona przez autora jest bardzo uboga, prymitywna.
I te teksty "zawsze brakowało świetnej fabuły", a kto tak naprawdę grając w mmo , zagłębia się a fabułę, czyta setki bezsensownych opisów danych krain, historię wirtualnych NPC. Robiąc kilkanaście, kilkadziesiąt zadań dziennie nie ma czasu nawet dokładnie czytać opisów, bo co mnie obchodzi dlaczego mam coś przynieść, albo zabić xx stworzeń. Zapewniam autora że jest sporo ciekawych gier mmo rpg które są w stanie zabrać sporo godzin życia. Po za tym gra mmo to gildia, wspólne rajdy, instancje, handel, nieraz to ważniejsze od jakiejś tam fabuły.
Wszystko ma swój koniec i niestety gra każda też się kiedyś znudzi, ale na pocieszenie jest to że w tym czasie powstają następne.

SebaZ   16 #13 08.03.2014 10:40

Od kiedy Wiedźmin to MMORPG? małe wtf? przeżywam...

Berion   14 #14 08.03.2014 10:49

"Porostu"? Może grzyba? Po prostu. ;) Popraw bo dwa razy ci się trafił ten błąd.

Mnie do MMO też nie ciągnie. Uwielbiam cRPG i jRPG/aRPG (choć akurat tych już praktycznie dobrych nie ma), ale MMO zwyczajnie mnie nie tylko nudzi co odrzuca. Ubogi świat, szczątkowa fabuła, słaby level design, kiepska grafika, save'y po stronie serwera, świadomość że kiedyś wyłączą serwery i nie będę już mógł zagrać, etc. etc.

Berion   14 #15 08.03.2014 10:50

@SebaZ
Czytasz ze zrozumieniem, a może tylko przeczytałeś tytuł i spojrzałeś na obrazek? Gdzie tam jest sklasyfikowanie Wiedźmina czy Gothica jako MMO cRPG?

SebaZ   16 #16 08.03.2014 13:49

Tytuł i obrazek wywołał u mnie taką konsternację, że nie przeczytałem tekstu i chyba nie przeczytam.

yatq   6 #17 08.03.2014 15:52

GTA V będzie zdecydowanie dla Ciebie. Zawiera ona świetne MMO GTA Online które wciąga na naprawdę długie godziny :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #18 08.03.2014 18:54

@SebaZ
Pierwszy obrazek z Triss to z pewnością najlepsza część tego wpisu, jednak zachęcam do przeczytania tekstu, bo komentowania tylko po tytule nie lubię ;)
@Berion
Zgadzam się z Tobą ;)
@HarryP
Właśnie wymieniłeś cechy, których mi brakowało w grach MMO RPG. Wiem, że trzy gry nie świadczą o całym gatunku, ale nie znalazłem innych ciekawych tytułów wartych uwagi, nie licząc Star Wars: The Old Republic, ale podobno tam można odczuć różnice między graczami grającymi za darmo, a tymi z kontem premium. Jeśli jestem w błędzie to niech ktoś mnie poprawi.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #19 08.03.2014 19:04

@Berion
Dzięki poprawione. Nie wiem czemu taki błąd się wdarł, tym bardziej, ze połowa "po prostu" była poprawnie napisana, a druga nie ;)

elzear   5 #20 09.03.2014 02:08

Potworze to co poprzednicy.. UO - Ultima online... Otwarty swiat... Fabula tworzona przez graczy, never ending story! :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #21 09.03.2014 12:44

Nic dodać, nic ująć. Amen:)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #22 09.03.2014 19:39

@elzear
Gdy spojrzałem pierwszy raz na Twój komentarz myślałem, że nazwałeś mnie potworem :p

" Fabula tworzona przez graczy"
Zapowiada się to znakomicie ;)

svengu   3 #23 10.03.2014 14:44

"Jednak ja w Neverwinter po osiągnięciu 60 lvl usunąłem postać, bo nie miałem co robić i zrobiło się naprawdę nudno."
Chyba faktycznie gatunek MMORPG nie jest dla Ciebie, skoro nie miałes co robić po wbiciu max lvla.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #24 10.03.2014 20:21

@svengu
No właśnie, a podobno dopiero wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa. Może to moja winna, może gra nie oferowała nic więcej. Nie wiem jakby to było np: z GW 2.

  #25 11.03.2014 10:49

MMORPG jest wyższą formą rozwoju gier typu DIABLO.
Nie rozumiem jak można sądzić że DIABLO będzie lepsze ?
W grach mmo nacisk kładzie się przede wszystkim na interakcje społeczności a nie na pojedynczą osobę i jej interakcję ze światem. Zresztą nie oszukujmy się w takim DIABLO ilość fabuły tak samo jest porażająco niska jeśli przystawić je do GOTHICA czy Wiedzmina.
Gry mmo pozwalają poznać wielu ludzi bezpośrednio w grze wcale nie trzeba "zaczynać grać ze znajomymi " .

Drogi autorze sądzę iż bardziej chodziło Ci o fakt iż w grach mmo gracz nie stanowi dosłownie i w przenośni centralnego punktu rozgrywki. W grach MMO jeśli chcesz być kimś to nie tylko musisz mieć wysoki level ale także być w stanie zgromadzić dookoła siebie ludzi. Efektem jest to że przygoda z grupą ludzi będących w zgranej gildii\klanie potrafi być 10 razy lepsza jak samotne szwendanie się w GOTHICU ( nie ujmując mu niczego sam uwielbiam tą serię ;) ) .

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #26 11.03.2014 14:18

@Askaret
Bardzo ciekaw spostrzeżenia, które z pewnością zmieniły moje podejście do gatunku MMORPG. Tak jak już wspomniałem w tekście bardzo możliwe, że źle rozumiem główne założenia tego gatunku i z stąd taka, a nie inna opinia.

  #27 23.07.2014 12:53

Mam fallouta na ps3, nudny jak flaki z olejem, nic sie nie dzieje, model strzelania to jeden z najgorszych jakie widzialem, fabula calkiem dobra, klimat tez.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #28 23.07.2014 13:21

@ProrokC2 (niezalogowany): Oczekiwałeś gry akcji? Chyba wybrałeś nie ten tytuł...

  #29 17.12.2015 03:44

@HarryP (niezalogowany): No i właśnie tu się mylisz. Bo fabuła jest bardzo ważna, pokazuje nam, że bierzemy udział w wydarzeniach. Można bić mobki w metiniem, a można też łapać Garosha Hellscreama w Wowie razem z Thrallem i Hordą. Wow jest oczywistym przykładem, ponieważ ma bardzo rozbudowane lore, czyli właśnie całą fabułę. Drugie mmo z fabułą to Age of Conan. Trzecie to Star wars Tor. Wnioski?

  #30 12.06.2016 23:27

Szczerze? MMO rpg są nudne nawet typu Lol o Dot. Jedyne co mnie wciągnęło ale po 4-5 latach i czasami wracam to Wot czyli tanki ;) Tam się MYŚLI choć rozgrywka i gracze są na średnim poziomie ale tam się bierze wiele elementów pod uwagę w czasie rzeczywistym. Grafika 3D kierowanie jak samochodami oraz współczynniki pancerza i kontowanie! Tam się myśli jak uniknąć pocisku niż tylko stać i NAPIEPRZAĆ w jakieś klawisze.