Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Miesiąc z Windows 8

Miesiąc po instalacji Windows 8

Od mojego pierwszego dłuższego kontaktu z Windows 8 minął już prawie miesiąc. System zainstalowałem jakoś około dnia premiery, nie pamiętam dokładnie, który był to dzień. Z systemu w wersji RTM korzystałem już znacznie wcześniej, jednak z kilku powodów musiałem powrócić do Windows 7. Już wtedy po kilku dniach obcowania z nowym „dzieckiem” Microsoftu nie był to powrót łatwy. Już trochę się przyzwyczaiłem do Modern UI i wstążki w eksploratorze. Nowe nawyki znacznie uprzyjemniały mi pracę, a nawyków tych nie mogłem przenieść wracając na siódemkę. Jednak zbliżająca się premiera Windows 8, wydanie sporej aktualizacji(miała ona ponad 300 MB), wzrost liczby aplikacji w sklepie oraz duża liczba pozytywnych opinii osób mających styczność z Ósemką zachęciła mnie do ponownej instalacji systemu. Jako, że miałem trochę wolnego od obowiązków postanowiłem całkowicie przesiąść się na Windows 8. Partycja z Windows 7 została całkowicie usunięta. Podjęta wtedy decyzja nie uległa zmianie do dnia dzisiejszego. Moja szybka adaptacja do nowych rozwiązań, korzystanie z poczty i kalendarza tylko z poziomu Modern UI, wykorzystywanie w wielu wypadkach wstążki przy pracy z plikami coraz bardziej umacniają mnie w przekonaniu o pozostaniu przy nowych kafelkach. Tfu! Okienkach od Microsoftu. Mocno zmodyfikowany sposób korzystania z komputera mimo, iż czasami na początku trudny do całkowitego ogarnięcie po dłuższym czasie mocno zmienia nasze nawyki, czyniąc pracę z komputerem znacznie wygodniejszą.

Po przyswojeniu podstaw z przyjemnościom z nich zacząłem korzystać. Życie jest po to, aby je sobie ułatwiać, a nauka nowych lepszych nawyków to jeden z elementów tego upraszczania. Nowe nawyki mocno osadziły się w mojej głowie, już kilka razy pomyślałem sobie co za mnie za debil, dobrze, że nikt tego nie widział, ponieważ chciałem zamknąć Windows 7 tak samo jak zamyka się Windows 8. Podobnie było, gdy chciałem szybko sprawdzić swoją pocztę, chciałem przełączyć się na Modern UI i wejść w aplikację za to odpowiedzialną. Jednak po naciśnięciu klawisza Windows i pojawieniu się klasycznego Menu Start szybko uświadomiłem sobie, że aktualnie nie korzystam z systemu, który ma Modern UI. Te nawyki ciągną się ze mną od dawna, znaczy się szybkie przyswajanie różnych nawyków połączenie z zapominaniem starych. Teraz nie jest jeszcze tak źle. Najgorzej jest, gdy korzystam z Windows Vista, czy XP, wtedy rozwiązania z Windows 7 w kwestii powiększania, pomniejszania okien aplikacji mocno przypominają o sobie. Gdy po n-tej próbie maksymalizacji aplikacji na cały ekran za pomocą gestów z Windows 7 zdaję sobie sprawę, że jednak w Windows Vista tego nie ma, rozglądam się za przyciskiem w prawym górnym rogu i klikam na niego.

Co zmienił Windows 8 w moim sposobie korzystania z komputera?

Hmm… od czego, by tutaj zacząć? Wypisywać ciurkiem, czy w punktach. Kurczę, jest konkurs, blogi o Windows 8 są wystawione na mocną analizę wśród użytkowników, na portalu są użytkownicy, którzy znają się znacznie lepiej na szeroko pojętej informatyce, niż ja. Tekst pisany w punktach jest zbyt przejrzysty, a do tego możliwe, że moje ogromne roztargnienie spowoduje, że zapomnę o połowie tego co powinienem napisać. No dobra, nie będę się bał swojego roztargnienia i wybieram kompromis. Podzielę tekst na części, jednak numerowanie sobie odpuszczę.

Zacznijmy od podstaw prawidłowej konfiguracji komputera tuż po świeżej instalacji systemu Windows. Każdy chyba, wie że kiedyś bez sterowników, mogliśmy pomarzyć o pracy z komputerem. Jednak w Windows 7/8 większość sterowników instaluje się automatycznie. Proces ten został mocno podrasowany w Ósemce, dużo sterowników jest instalowanych wprost od producenta. Ostatnio instalowałem Windows XP koledze, po zakończeniu procesu wstałem od komputera i z bananem na gębie powiedział, że komputer jest już gotowy do pracy. Kolega popatrzył na mnie jak na niezbyt rozgarniętego i spytał się o sterowniki. No właśnie zapomniałem o sterownikach, bez nich kumpel nie był wstanie połączyć się z siecią Wi-Fi, a pulpit chodził niezbyt ciekawie bez sterów od Nvidii. W Windows 8 sterowniki do mojej karty graficznej zainstalowały się automatycznie. Jakie z początku było moje zdziwienie, gdy w menu kontekstowym zobaczyłem wpis „Panel sterownia Nvidia”, a przecież nie uruchamiałem, ani Windows Update(za pomocą tego, można było zainstalować stery w Win 7), ani nie pobierałem sterowników od producenta. Sterowniki , które się zainstalowały się były w najnowszej dostępnej wersji.

Windows 8 w końcu dostał pełnoprawnego antywirusa. Dla przeciętnego „kowalskiego” program dostarczony od Microsoftu w zupełności wystarczy. Właśnie teraz boję się, że zacznę zapominać o instalacji antywirusa, przecież tą czynność wykonywałem jako pierwszą po instalacji wcześniejszych systemów od Microsoftu. Boją się, że moja wiedza w tej kwestii zmaleje, że po zapytaniu się mnie jaki antywirus polecam, jakie mam z nim doświadczenie, będę w stanie wymień Avasta w wersji 7, NODa w wersji 5, czy Kasperskyego w edycji 2012. Nie będę w staniu opowiedzieć o własnych doświadczeniach, jedynie co będę znał to wyniki nowszych wersji, które wyczytałem na jakimś portalu, czy czasopiśmie. Sprawdzałem wbudowanego w Windows 8 antywirusa i program już kilka razy poprawnie wykrył złośliwe oprogramowanie na nośnikach danych. Skoro w Windows 8 wbudowany jest skuteczny i prawdopodobnie najmniej obciążający system antywirus to po co bawić się w inne programy tego typu, tym bardziej, że ostatnio nie mam zbyt wiele czasu. Cieszy mnie to, że wiele osób pracując teraz na nowym systemie będzie znacznie bezpieczniejsza.

Co zmienił jeszcze w moich nawykach Windows 8? Głównie to sposób korzystania z informacji, poczty i kalendarza. Z poczty korzystam ciągle. Kiedyś dodatek do Google Chrome sprawdzający pocztę od Google był jednym z najważniejszych. Jednak po zainstalowaniu Windows 8 i rozpoczęciu korzystania z aplikacji Poczta dostarczonej wraz z systemem moje nawyki w tej kwestii uległy zmianie. W Windows 8 po załadowaniu się systemu jestem od razu informowany czy na mojej skrzynce pocztowej pojawiło się coś nowego. Również podczas korzystania z systemu jestem natychmiastowo informowany o nowych wiadomościach. Dodatek do Google Chrome o którym wcześnniej wspomniałem zniknął z mojej przeglądarki, pozostała mi tylko zakładka prowadząca do Gmail.

Jak wcześniej wspomniałem jestem osobą mocną roztargnioną i bez przypomnień w kalendarzu nie dałbym sobie rady. Mimo, iż najczęściej przypomina mi o wszystkim mój telefon, to często z lenistwa nie chciało mi się zapisywać przypomnień w telefonie, przecież musiałbym podnieść się z fotela i wziąć telefon. Dużym udogodnieniem była dla mnie synchronizacja kalendarza Google. Nie dość, że mogłem stać się większym leniem, to miałem znacznie lepszy wzgląd w wszystkie wydarzenia. Tak jak kiedyś dodatek sprawdzający pocztę w Google Chrome był dla mnie podstawą tak samo zakładka z kalendarzem widniała w mojej przeglądarce na początku listy. Jedyną wadą tego rozwiązania było to, że powiadomienia mogłem dostawać tylko na telefonie. Jednak w Windows 8 dla Modern UI jest odpowiednia aplikacja. Teraz powiadomienia dostaję zarówno na komputerze jak i na telefonie. Nie ma różnicy, gdzie utworzę wydarzenie, wszystkie są od razy synchronizowane. Pamiętam, że każdego dnia sprawdzałem pogodę na następnym dzień, albo w aplikacji w telefonie, która nie zawsze działała poprawnie, lub szukając tych informacji za pomocą „wszechwiedzącego” Google. Jednak w Windows 8 mamy aplikację do tego. Teraz od razu po włączeniu komputera na jednym z kafelków mam aktualną pogodę, a po wejściu do aplikacji mam prognozę na następne dni. Zarówno zakładka z kalendarzem w Google Chrome jak i słowo pogoda + nazwa mojej miejscowości szybko straciły u mnie na popularności. Obawiam się, że po jakimś czasie będę się zastanawiał na z jakiej strony w celu sprawdzenia pogody korzystałem najczęściej.

Kiedyś posiadanie dwóch komputerów lub większej liczby wiązało się z dostosowaniem każdego komputera oddzielnie pod siebie. Kiedyś często to robiłem, znaczy się nie tak często, lecz zawsze, gdy musiałem skorzystać z komputera siostry logując się na swoje konto. Teraz powoli zaczynam od tego odchodzić, lecz niestety nie w 100%. W Windows 8 jest synchronizacja. Niestety nie jest pełna. Mogę zsynchronizować wygląd klasycznego pulpitu, ustawienia, całe Modern UI wraz z aplikacjami, jednak klasycznych aplikacji już nie. Chociaż nie wiem czy jest czego żałować i tak korzystam z tych samych aplikacji od jakiegoś czasu, nie zmieniam ich często, a ustawień w nich już prawię wcale. Teraz, gdy raz dotrę do jakieś ustawień to już nie będę musiał ich szukać na drugim komputerze, a zawsze było to dla mnie pewnym utrwaleniem. Teraz znów dzięki temu nawykowi moja nawigacja, bo bardziej zaawansowanych ustawieniach straci swoją łatwość.

Ach jak przyjemnie było zrobić kilkadziesiąt pompek za czym system załadował się w pełni, wiadomo, że zaczym skończyłem je robić to już system był wcześniej załadowany. Jednak wiedziałem wtedy, że nie będzie mi jeszcze „muliło” dyskiem przez jakiś czas. Teraz, gdy Windows 8 uruchamia mi się w kilka sekund to nawet nie chcę mi podchodzić do pompek. Nie będę się tutaj zbytnio rozpisywał, ponieważ powstaje ostatnio wiele blogów o Windows 8, a szybkość jest chyba zawsze wymieniana, sam też to wymieniłem. Powiem tylko tyle, że te 40-50 pompek każdego dnia to jednak coś jest, a teraz trochę to zaniedbałem.

Co się zmieniło w/wokół Windows 8 przez ten okres?

Tutaj zbyt dużo pisanie nie będę miał. Ważną rzeczą, którą wymienię na początku będzie wydanie dwóch pokaźnych aktualizacji do tego systemu. Ostatnio instalowałem znajomemu Windows 8 i wszystkie aktualizacje zajmowały ponad 500MB. Czyżby koniec Service Pack? Może i tak. Dla mnie to lepiej, jeśli ma być prowadzony taki system jak teraz. Nie musimy czekać na SP, większe aktualizacje dostajemy od razu, wszystko jest dopracowywane na bieżąco. Przy obecnych prędkościach łączy SP tracą na znaczeniu, przecież ściągnięciu kilkunastu MB dzisiaj to nie problem.

Bardzo szybko zwiększa się liczba aplikacji w sklepie. Jeszcze nie jest to liczba znana z Androida, ale kto wie, może nie długo będzie równie pokaźna. Dobrym plusem jest na razie, że nie ma takich, aż tylu śmieciowych aplikacji co na Androidzie, z tego co na razie korzystałem, to nie ma żadnych śmieciowych.

No i jak zawsze wiele aplikacji, zwłaszcza oprogramowanie zostało zoptymalizowanych pod Windows 8. 99% innych aplikacji, które działały na Windows 7 ruszą bez problemu na Ósemce, więc nie ma co się obawiać, a czekanie na wpis, że jest przeznaczona do Windows 8 nie ma najmniejszego sensu.

Pojawiają się też sterowniki specjalnie pisane do Windows 8 dla bardziej egzotycznego sprzętu, bo dla większości sprzętu były dostępne już w dniu premiery.

Zmienia się też podejścia użytkowników do Windows 8. Chyba to powinienem umieścić na początku. Coraz, więcej osób ma styczność z Windows 8 i jak się okazuje ich obawy były bez postawne. Dużo osób mówi, że na nowych okienkach pracuje się im znacznie lepiej, system działa znacznie szybciej, a Modern UI to świetny pomysł. Znów wychodzi mentalność ludzi do hejtowania czegoś z czym nie mieli nawet styczności. Jak się okazuje chory mit, że co drugi Windows jest zły został obalony, jednak nie wszyscy z tego zdają sobie sprawę i nadal ślepo wierzą w tą zasadę, która jest bzdurą. Windows 8 zyskuje coraz więcej zwolenników, którzy często mówią, że jest to najlepszy system z jakim pracowali. Zadowoleni powinni być zwłaszcza posiadacze laptopów, ponieważ pracują one znacznie dłużej na Windows 8.

Warto też wspomnieć, że pojawia się coraz więcej laptopów z ekranem dotykowym, więc korzystanie z nowego systemu od Microsoft może stać się znaczne przyjemniejsze. Obecnie ich ceny są czasami absurdalne, ale wraz z większą liczbą takiego sprzętu ceny z pewnością spadną. Zapowiada się ciekawie. 

windows sprzęt oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
AdrianSasquatch   9 #1 16.11.2012 17:58

Słodki Jezusie Świebodziński, ależ ściana tekstu. Zdam swoje relacje, jak dotrwam do końca :)

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #2 16.11.2012 18:56

@AdrianSasquatch
Mógłbym chociaż wstawić jakieś obrazki. Może to nadrobię. Mam nadzieję, że uda Ci się dotrzeć do końca i zbytnio Cię nie zanudzę. Wpis napisałem jakoś tak pod weną ostatniego wysypu wpisów na temat Windows 8 ;)

AdrianSasquatch   9 #3 16.11.2012 19:01

Lektura zakończona i... w sumie, to nie wiem, czego si ę spodziewałem. Tekst w miarę przyjemnie się czyta, ale w sumie wszystko, co zostało w nim napisane, spodziewałem się po tobie :)

Im więcej czytam twoich wypowiedzi na temat Ósemki, tym bardziej jestem zaintrygowany tym systemem, jednak raczej się na niego nie przesiądę, ponieważ płyta od świeżo zakupionego Windowsa 7 nawet nie zdążyła mi się jeszcze choć trochę zakurzyć i kupno nowych okienek byłoby teraz stratą pieniędzy.

Mimo to dobrze widzieć, że lud się mylił i MS zrobił praktycznie wszystko, żeby mu to udowodnić :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #4 16.11.2012 19:34

@AdrianSasquatch
Powiem Ci, że mi Ósemka dosyć szybko przypadła do gustu, z tego co pamiętam to już po jednym dniu korzystania. Mimo, iż wcześniej byłem dosyć negatywnie do niej nastawiony.

Dziękuje za przeczytanie mojego dłuuugiego wpisu ;)

tomi001   5 #5 17.11.2012 19:30

Według mnie naciągane piszesz tutaj za bardzo o dupelerach zamiast skupić się na systemie.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #6 17.11.2012 19:41

@tomi001
Bo to jest wpis z widzenia przeciętnego użytkownika komputera. Ma on pokazać co zmienia Windows 8 w życiu przeciętnego Kowalskiego, dlatego jest głównie o duperelach. No, ale co innego oprócz tych dupereli mógłby zauważyć przeciętny użytkownik ;)

  #7 18.11.2012 11:15

Scorpions, więcej takich dupereli proszę ;) Mam dość ciągłego czytania o tym samym n.t. tego systemu.

artymienek   7 #8 18.11.2012 11:58

@Scorpions.B
Przyjemny wpis, taki inny niż te wszystkie oraz konkretna wielkość, a nie parę linijek. Przepuść przez Word/Write aby poprawić literówki bo w paru miejscach kują w oczy: wcześnCiej, kolędzie itp.

Moja strategia testowania czegoś, czyli instaluje i korzystam przez miesiąc bardzo intensywnie poznając plusy i minusy danego rozwiązania. Takim sposobem przesiadłem się na Linuksa, odrzuciłem Firefoxa, Chromium, pokochałem kilka konsolowych programów na Linuksie. Obecnie nie wiem czy dałbym radę tak przetestować Win8 gdyż korzystanie z Windowsa 7 jest dla mnie mordęgą na moim sprzęcie (ogólna szybkość działania to dwa inne światy, użyte środowiska graficzne też). Druga sprawa to w swoim użytkowaniu Win8 nie oferuje mi nic, słownie zero korzyści. Odpalam system by włączyć Steam i na tym koniec.

Niby tekst długi ale mam przeczucie, że mogłeś jeszcze trochę napisać ... czekam na więcej jak znajdziesz czas :)

Autor edytował komentarz.
TomTar   7 #9 18.11.2012 12:15

@Autora
Skoro to jest opis przeciętnego użytkownika to rozumiem że W8 nie ma wad, wszystko jest super. Czemu nie piszesz o wadach nowego systemu?

"Windows 8 zyskuje coraz więcej zwolenników, którzy często mówią, że jest to najlepszy system z jakim pracowali"

A gdzie można spotkać coraz większą ilość zadowolonych użytkowników?

Wpis w miarę ciekawy, ale żadnych konkretów w nim nie ma. Pokazałeś jednego AV, a gdzie inne programy.

Autor edytował komentarz.
  #10 18.11.2012 12:18

Tekst pisany pod konkurs?

Mnie zastanawia gdzie wady Windowsa 8, nikt o nich nie pisze; chyba sam się za to zabiorę (ofc. bez konkursu, Windows 8 mam za free)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #11 18.11.2012 12:55

@TomTar
Przecież nie jest to typowa recenzja, gdzie miałbym pisać o każdym aspekcie Windows 8. Jest to luźny wpis z moich doświadczeń z używania systemu, co zmieniło się z mojego sposoby korzystania z komputera względem Windows 7 jak i wcześniejszych odsłon systemu.
@fervi.doctor
Czy pod konkurs? Raczej nie, nawet nie spodziewałem się, że wpis dostanie się na główną. Mi podoba się Windows 8, zapraszam do lektury moich poprzednich wpisów, które były pisane długo przed konkursem, więc nie mogę być napisane pod niego.

bachus   20 #12 18.11.2012 13:22

@fervi.doctor: zostawiłem laptopa z Win8 w pracy, od poniedziałku zacznę pisać... pozytywy (i to sporo) też będą, ale niektóre rzeczy mnie frustrują...

Vidivarius   14 #13 18.11.2012 14:23

Ło Matko Boska Elektroniczna!
Ależ masakryczny styl. Błędów cała masa. Przyznam, że czytać się tego nie da. Rzuciłem okiem na fragmenty i sobie odpuściłem. Kolego nie miej mi tego za złe, ale nawet jak się ma coś wartościowego do powiedzenia, a wypowie się to niczym bełkoczący pijak, to nikt tego nie doceni - styl zdominuje treść.
Radzę szczerze, popracuj nad stylem i ortografią, a zanim opublikujesz tekst to poczekaj ze dwa dni, "odpocznij" od niego i przeczytaj go jeszcze raz. Gwarantuję Ci, że nie poznasz swoich słów.

- z przyjemnościom (poselska maniera, czy co?)
- Teraz znów dzięki temu nawykowi moja nawigacja, bo bardziej zaawansowanych ustawieniach straci swoją łatwość. (WTF)
- Dobrym plusem jest na razie (widzę, że idziesz drogą byłego prezydenta - "plusy dodatnie i plusy ujemne")
- Ostatnio instalowałem Windows XP kolędzie, (pomyślał bym, że chodzi ci o Kolendę-Zaleską z telewizji, ale jak widać "ją się pisze" inaczej)
Więcej nie chce mi się tu pisać.
Wybacz kąśliwość uwag, ale powinieneś jeszcze sporo popracować nad tekstem.
Zresztą nie ty jeden. Większość tekstów z ostatniego wysypu wpisów blogowych to grafomaństwo pierwszej wody.

p.dulska   4 #14 18.11.2012 14:37

@Vidivarius
" a wypowie się to niczym bełkoczący pijak, to nikt tego nie doceni - styl zdominuje treść."
Co ma pijak do bełkotu?

soanvig   10 #15 18.11.2012 15:09

Przynajmniej wreszcie jakieś konkrety co jest dobrego w tym systemie. Może niewiele, ale...

Na pewno instalowanie W8 na wirtualce mija się z celem, bo z tego co testowałem, pieprzy się wiele rzeczy - czy to z winy VirtualBoxa, czy z WINy8 - nieistotne. Więc musiałbym jako główny system. Ale w tym momencie poleciałby na mnie ostry hejt rodziny - matki i ojca zwłaszcza, niespecjalnie obeznanych w komputerach i niepotrafiących się łatwo dostosować do nowości. Gdybym zainstalował np. XP zamiast 7, to by sobie poradzili, ale przy 8 by wymiękli całkowicie. Więc pozostaję przy 7, ale chętnie bym na lokalu przetestował 8 (...mam pomysła! Mam przecież drugi komp stary, a że stary to i lepiej - dobry test dla optymalizacji systemu!).

Ale pytanie do userów - jak wygląda sprawa z zamrażaniem aplikacji i słuchaiem muzyki w tle? Bo słyszałem, że mogą być problemy.

Chillout   7 #16 18.11.2012 15:13

Urzekający wpis.
Podniecanie się czymś co u konkurencji podkreślę "za darmo" jest już od dawna.
Ale plus za długość tekstu :)

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #17 18.11.2012 15:19

@Vidivarius
Masz rację, blog napisałem po 3-4 piwach :D
Przepraszam za błędy. Poważniejsze błędy postaram poprawić się dzisiaj, a resztę z racji braku czasu w najbliższy piątek.

biomen   8 #18 18.11.2012 15:47

Polska mentalność: czepną się za treść bo jest za pozytywna i taka "niepolska" - jak to, koleś w swoim wpisie nie narzeka?! Ale jakto?! :D

Bądź dwa: W tekście autor podkreśla że tekst jest pisany pod wpływem silnych emocji - ekscytuje się chłopak i tyle. :P To nie, trzeba dowalić że styl zły, że bugi, że herbata i kapcie za zimne, że znów pada i inne teleduperele. :D

GregKoval   8 #19 18.11.2012 16:20

@biomen

Ludzie czepiają się treści, bo ciężko się ją czyta i w związku z czym autora ciężko zrozumieć.

>>"W tekście autor podkreśla że tekst jest pisany pod wpływem silnych emocji"

Czy ja wiem! Mnie te 4 piwa by raczej uspokoiły, ale nie dziwię się autorowi do tej wersji systemu ciężko podejść na trzeźwo. :P

biomen   8 #20 18.11.2012 16:30

@GregKoval No wyobraź sobie że czytając treść jakoś nie miałem problemu ze zrozumieniem, wgl. co jest takiego w tekście niezrozumiałego?

A do systemu, wyobraź sobie że są ludzie którzy mają "jaja" aby podejść do tego systemu na trzeźwo bez sztucznych wspomagaczy. Jeden potrafi, drugi nie. :D

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #21 18.11.2012 16:53

"ale nie dziwię się autorowi do tej wersji systemu ciężko podejść na trzeźwo"
hahaha padłem :D

Do Windows 8 podszedłem zupełnie na trzeźwo, nie miałem z nich żadnych większych problemów, a jako osoba korzystająca wcześniej z Windows 7 szybko się odnalazłem ;)

GregKoval   8 #22 18.11.2012 16:53

>>"co jest takiego w tekście niezrozumiałego?"

Choćby to:

"Ostatnio instalowałem Windows XP kolędzie, po zakończeniu procesu wstałem od komputera i z bananem na gębie powiedział, że komputer jest już gotowy do pracy."

Kto powiedział, że komputer jest gotowy do pracy? Kolega (albo raczej - kolęga)? czy ten co system instalował?

>>"A do systemu, wyobraź sobie że są ludzie którzy mają "jaja" aby podejść do tego systemu na trzeźwo bez sztucznych wspomagaczy. Jeden potrafi, drugi nie. :D

Jak widać autor tekstu - nie!

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #23 18.11.2012 17:33

@GregKoval
A może nie do systemu, tylko do napisania tego tekstu? Skoro system mam od miesiąca, to raczej ciągłe podchodzenie do niego w stanie nie trzeźwym byłoby nie lada wyczynem. Windows 8 jest system zbyt dobrym, aby podchodzić do niego w stanie wskazującym ;)

xomo_pl   21 #24 18.11.2012 23:09

z tym AV to trochę przegiąłeś - defender to ma nie wiele wspólnego z av prawdziwym- to coś jest w Windows od czasów visty już. Tak, czy tak, od czasów visty bez av da się żyć....

Sterowniki: automatyczne wgrywanie już jest od czasów visty, wystarcza mieć internet i system sobie sam pobiera więc wątpliwa to nowość.

Przebrnąłem przez cały ale na przyszłość nie pisz tak bo tego się nie da czytać po prostu....

Vidivarius   14 #25 19.11.2012 00:38

@p.dulska
"Co ma pijak do bełkotu?"
Chmm, no właśnie, co może mieć wspólnego pijak i bełkot, zastanówmy się ....... Cholera nic nie wymyśliłem ;)

@Scorpions.B
"Masz rację, blog napisałem po 3-4 piwach :D"
Nie, no kolego - padłem z brechu jak to przeczytałem. Niezły dowcip :D To żeś się wstrzelił w mój pierwszy koment. Przysięgam, pisząc o pijakach i bełkocie nic nie wiedziałem o twoich piwach i nie miała to być wycieczka osobista - tak mi się napisało.

Soren   8 #26 19.11.2012 07:29

@zomo_prl
To ciekawe co piszesz bo w tegorocznym teście na DP Microsoft Security Essential wypadł całkiem dobrze.

  #27 19.11.2012 08:21

Z racji sponsorowanego konkursu pojawi się pewnie więcej tego typu artykułów, z których się dowiemy, że jednak Windows Osiem jest jednak super.
Jest super, więc o co chodzi tym wszystkim, którzy sądzą inaczej?

  #28 19.11.2012 10:16

Popieram wypowiedz o tym, ze jedni ogarniaja wszystko jak leci, a inni musza sie przylozyc.
Wszystko zalezy od tego jak jestesmy uksztaltowani, jak podchodzimy do innych ludzi i kim sami chcemy byc w spoleczesnstwie.
Jestem weteranem informatyki, sprzetu i oprogramowania.
Kiedys wiedzialem wszystko o instalacjach i konfiguracjach ... a dzisiaj zajmujac sie czyms innym, wielu rzeczy mi sie po prostu nie chce. W tej chwili zawodowo korzystam z XP a w domu z XP, W7 i od kilu dni z W8. Zadnych problemow, a wrecz dokladnie popieram co autor napisal.
Szukanie wad ? Mozna je znalezc we wszystkim.
Wiecie co to jest progress ? Dodajcie jeszcze stwierdzenie, ze jest to progress u giganta kontrolujacego rynek PC w korporacjach, ktory chyba juz zauwaza kurczacy sie kawalek tortu.
I moim zdaniem postep jest znaczacy.
I smiem twierdzic ze w obliczu coraz silniejszej konkurencji moze juz byc tylko lepiej.

  #29 19.11.2012 10:51

eee to jakiś artykuł sponsorowany? wszystko pięknie ładnie , wcześniej używałem tego a teraz nie muszę bo jest wbudowane? jakieś bzdury o pogodzie gdzie widgety istniały już od visty , user jest mało ogarniety jak widać i do tego łyka wszystko co mu marketing wciśnie, ten system ma bardzo dużo niedoróbek choć nie można mu zarzucić że jest wolny , proste przykłady , dlaczego nie mogę zmienić widoku w poczcie , dlaczego komunikator i skype są widoczne tylko na głównym oknie a przeglądanie kontatków jest upośledzone , czy MS myśli że wszyscy mają już 60+ na karku i muszą widzieć duuże ikony / avatary / kwadraty żeby wiedzieć co kliknąć ? Jak się jednak okazuje rynek pokazuje co innego - co widać w dzisiejszym wpisie na DP , jak dla mnie ten artykuł jest pod publiczkę , bo jeśli opisuje się jakąś funkcjonalność to całą a nie wyrwaną z kontekstu tak żeby pokazywać same zalety

GregKoval   8 #30 19.11.2012 15:39

@Scorpions.B
Potraktowałem Twój tekst o piciu jako żart! Teraz widzę, że najlepszym żartem było: "Poważniejsze błędy postaram poprawić się dzisiaj, a resztę z racji braku czasu w najbliższy piątek". No cóż skoro masz czas na komentowanie głupich tekstów, to szacunek do czytelnika schodzi na plan dalszy.

A tak w temacie:
http://www.youtube.com/watch?v=4cMVKW-fR1M&feature=em-subs_digest-vrecs

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #31 19.11.2012 15:43

@orge
Nie rozumiem dlaczego miałby być sponsorowany. Czy uważanie systemu Windows 8 za dobry system od razu ma się równać z sponsorowanym wpisem?
Widgety nie przypadł mi do gustu, nie były tak wygodne jak kafelki. Nie rozumiem aluzji, że mam być mało rozgarnięty.
Wpis nie jest pod publikę, możesz zobaczyć moje wcześniejsze wpis y na temat Windows 8, które powstały przed rozpoczęciem konkursu.
@tekkno71
Zgadzam się ;)
@kazIT
No bo Windows 8 jest super. Zobacz moje wpisy przed konkursy. Zobacz, że w wielu recenzjach ostatecznie Windows 8 jest chwalony.

jaredj   10 #32 19.11.2012 17:22

Vidivarius - trafiłeś dokładnie w dziesiątkę - poprzedniego wpisu (nie lubię tego słowa w kontekście blogu ale jest jakieś inne?) nie doczytałem do końca z powodu błędów i tragicznego stylu. To tak jak z książką - wszyscy mówią, że ciekawa ale dla mnie pisana językiem, którego nie trawię (np. Proces Kafki) - i się odpuszcza.
Scorpions.B - zyskałeś trochę punktów w moich oczach (oczywiście nie musisz się przejmować tym co i jak o Tobie myślę ;) za przyznanie się do "winy" ;) I rada kolegi była bardzo dobra - napiszesz tekst - przeczytaj go, potem przeczytaj za dwa dni. Może zdziałać cuda :)
Ja każdy swój tekst po angielsku czytam jeszcze raz co najmniej - inaczej wychodzi taka kwadratura koła, że Szekspir by się zaczerwienił ;)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #33 19.11.2012 22:01

@jaredj
Wiem. Już nie pierwszy raz popełniłem ten błąd. Obiecuję teraz, że będę zwracał większą uwagę na jakoś treści w moich blogach przeglądając ją głównie pod względem poprawności zapisu. Obiecuję też, że przed opublikowaniem mojego blogu przeczytam go przynajmniej dwukrotnie. Dzięki wypowiedzią .które krytykują mój niedbały sposób podejścia do błędów ortograficznych jak i stylistycznych w moich wpisach doszedłem do wniosku, że przez takie podejście nie cierpię Ja tylko Wy. Osoby, które poświęciły swój czas na przeczytanie moich wypowiedzi, wiem teraz, że poświęcając czas wpisom chcecie spędzić go w miarę przyjemnie nie łapiąc się za głowę przy każdym wstrętnym błędzie. Przepraszam Was bardzo, obiecuję, że w najbliższy piątek/ sobotę poprawię swoje błędy. Obecnie ten tydzień mam bardzo zawalony i niestety nie będę tego zrobić przed weekendem.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #34 21.11.2012 20:00

Blog został poprawiony. Wszystkie błędy, które znalazłem zostały usunięte.

  #35 22.11.2012 17:21

@Scorpions.B

Naucz się poprawnie odmieniać zaimki.

"Poczta, przepraszam za tą pustkę, ale nie mogłem Wam pokazać tej zawartości"

Powinno być: "tę pustkę"

"Dzięki wypowiedzią .które krytykują mój niedbały sposób podejścia do błędów ortograficznych jak i stylistycznych w moich wpisach doszedłem do wniosku, że przez takie podejście nie cierpię Ja tylko Wy."

Powinno być: "wypowiedziom"

  #36 25.11.2012 13:06

UWAGA ! Tydzień z Windows 8 i ... dla mnie jest to wyśmienity ... bubel :(
Bo ? Pracuje się na nim świetnie, ale dla mnie komputer (Compaq CQ58) jest bezużytecznym gadżetem jeśli nie mam Internetu. Mam modem mobilny od T-Mobile i pod Win 7 jest bardzo dobry (szybki).
A pod Win 8 nie działa. To znaczy raz zadziała i hula, a 23 razy nie zadziała. Próbowałem różnistych sposobów, ustawień, konsultacji ... i nic.
Chodzi o modem ZT MF195. Może ktoś ma radę na to ?

p.dulska   4 #37 25.11.2012 14:14

@Vidivarius
"Chmm, no właśnie, co może mieć wspólnego pijak i bełkot, zastanówmy się ....... Cholera nic nie wymyśliłem ;) "

No nie możesz nic wymyśleć ponieważ pijak i pijany to słowa o całkiem innym znaczeniu Jeżeli chce się komuś zwrócić uwagę wypadałoby zacząć od siebie " prof. miodek"

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #38 26.11.2012 17:40

@nowyCompaq
Napisz w tej sprawie do T-Mobile. Możliwe, że jest problem ze sterownikami, chociaż w to wątpię, ponieważ te spod 7 powinny działać na 8. Choć nie zawsze tak jest.