Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja: HTC One - najlepszy smartfon z Androidem?

Tym razem do testów udało mi się zdobyć HTC One - smartfona, który ma stanowić konkurencję do Samsunga Galaxy S4 czy Sony Xperii Z. Mamy więcej do czynienia z prawdziwym flagowcem, dość mocno promowanym przez producenta. Od zawsze podobały mi się smartfony HTC, ceniłem je za świetną jakość wykonania, design oraz nakładkę HTC Sense. Po testach takich modeli jak Desire SV oraz Windows Phone 8X moje przekonanie o świetnej jakości produktów HTC jeszcze bardziej się umocniło. Chciałem jak najszybciej dorwać ich flagowca, czyli HTC One i sprawdzić czy jest godny stawać do walki z Samsungiem Galaxy S4 czy LG G2.

Poprzednie modele z serii One oznaczane były dodatkowo literami X,S oraz V. Tym razem producent zdecydował się nazwać swojego głównego smartfona porostu One. Pamiętam, że z wypiekami na twarzy czytałem recenzję modeli One X i One S, oba smartfony bardzo mi się spodobały, stając się dla mnie wyznacznikami urządzenia niemal idealnego. W związku z tym niecierpliwie wyczekiwałem informacji o nowym flagowym modelu. Pierwsze recenzje przekonały mnie, że tajwański producent po raz kolejny wypuścił na rynek świetny sprzęt. Wtedy z pewnością nie spodziewałem się, że będę miał kiedyś okazję przetestować ten model. Z HTC One wiążę ogromne nadzieję, więc postanowiłem dokładnie przyjrzeć się każdemu elementowi.

Wygląd i jakość wykonania

Smartfony HTC słyną z wysokiej jakości wykonania oraz dbałości producenta o nawet drobne szczegóły. HTC One to według mnie jeden z najlepiej wykonanych smartfonów na rynku, a z pewnością najlepiej wykonany ze wszystkich jakie miałem w dłoni. Wszystkie elementy zostały idealnie spasowane, nie ma mowy o żadnym skrzypieniu. Głównym materiałem wykorzystanym przez producenta jest aluminium, tylko krawędzie oraz dwa cieniutkie paski z tyłu zostały wykonane z tworzywa sztucznego. Można mieć wrażenie, że wszystkie zastosowane materiały stanowią całość, nic nie wystaję, nie odróżnia się od reszty, idealnie współgra z innymi elementami.
Już po kilkunastu minutach z HTC One wiedziałem, że mam do czynienie z urządzeniem klasy premium. Samsung Galaxy S4 z swoją plastikową obudową przy One wygląda jak tani chiński smartfon. Mimo, iż lubię urządzenia Samsunga, to jakość wykonania naprawdę mnie odstrasza.
Raczej nie zdecydowałbym się na jakiegoś drogiego smartfona koreańskiego producenta wiedząc, że za 500 zł dostanę smartfon wykonany z niemal takich samych materiałów. Kupując smartfon za 2 tyś. złotych chcę dostać urządzenie wykonane znacznie lepiej od tych z średniej półki.

Rozmiary HTC One wynoszą 137,4 × 68,2 × 9,3 mm. Smartfon dzięki opływowym kształtom tylnej obudowy wygodnie leży w dłoni i jest też poręczny. Pamiętam, że kiedyś obawiałem się dużych rozmiarów smartfona, myślałem, że obsługa będzie nie wygodna, jednak HTC One pokazał, że się myliłem.

Z tyłu znajdziemy aparat, diodę LED, pierwszy mikrofon oraz napis "htc". Tył niemal cały został wykonany z aluminium, wyjątkiem są dwa paski, pierwszy na górze, drugi na dole, które wykonane są z tworzywa sztucznego. Przejeżdżając palcem ciężko jest wyczuć te cieniutkie paski, a wszystko dzięki perfekcyjnemu spasowaniu materiałów. Nad dolnym paskiem powinien znajdować się napis Beats Audio, niestety na dostarczonym do mnie modelu pozostały tylko jego resztki.

Nie wiem czy ktoś zrobił to specjalnie testując na ile pozwala wytrzymałość HTC One, czy jest to wynik po prostu korzystania z smartfona. Jeśli jest to drugi przypadek to HTC za ten element powinien dostać dużego minusa. Jeśli ktoś jest użytkownikiem tego smartfona to będę wdzięczny jeśli napiszę czy napis Beats Audio też u niego się ściera.

Przód urządzenie prezentuje się bardzo dobrze. Ekran wraz z ramką zostały stworzone w ten sposób, aby dać efekt braku ramki. Wygląda to ciekawie, gdy ekran jest wygaszony naprawdę można mieć wrażenie, że wyświetlacz rozciąga się od lewej krawędzi do samego końca prawej. Pod 4,7 calowym ekranem pokrytym Gorilla Glass znalazły się dwa przyciski dotykowe, pierwszy to przycisk wstecz, drugi przenosi nas do ekranu głównego. Zabrakło znanego z poprzednich smartfonów HTC przycisku Menu, teraz został on jakby zintegrowany z większością aplikacji. Dostęp do dodatkowych opcji znajdziemy teraz bezpośrednio w aplikacji. Rozwiązanie według mnie nie jest lepsze, ale po przyzwyczajeniu się nie odczujemy żadnej różnicy.

Dwa przyciski pod ekranem są podświetlane automatycznie dostosowując się do warunków zewnętrznych, co pozwala na niewielkie wydłużenie pracy na baterii. Nad ekranem oraz pod znajdziemy dwie srebrne ramki, pod którymi znalazły się dwa głośniki. Na górze dodatkowo producent umieścił przedni aparat, czujnik światła i zbliżeniowy oraz ukrytą pod grillem pokrywającym głośnik diodę LED. Przejeżdżając palcem między górnym głośnikiem, a ekranem możemy odczuć, że szkło pokrywające wyświetlacz bardzo minimalnie odstaje, co nie jest wyczuwalne z przeciwnej strony. Oczywiście w ogólnie to nie przeszkadza, a gołym okiem jest to niezauważalne, jednak nie wszystko jest w 100% perfekcyjnie spasowane.

Boczne krawędzie jak już wcześniej wspomniałem pokryte zostały tworzywem sztucznym. Na górze znajdziemy złącze audio oraz przycisk zasilania, który nie bez powodu przypomina nadajnik podczerwieni występujący w pilocie telewizora. Na dolnej krawędzi znalazło się złącze microUSB obsługujące standard MHL, dzięki czemu możemy HTC One podłączyć do telewizora poprzez złącze HDMI, oczywiście jeśli posiadamy odpowiedni kabel, którego zabrakło w zestawie.

Obok znajdziemy drugi mikrofon. Na dalej krawędzi znajdziemy tylko wejście na kartę microSIM. Szkoda, że mój Samsung Galaxy Ace II obsługuje starszy standard, dlatego nadal nie mogę sprawdzić wszystkich elementów dostarczanych do mnie smartfonów. W końcu jakość rozmów jest jednym z ważniejszych czynników. Na prawej krawędzi został umieszczony przycisk regulacji głośności. W każdym smartfonie z którego korzystałem przycisk ten lekko wystawał, w HTC ONE jest idealnie spasowany z krawędzią. W związku z tym mam pewne problemy ze zmianą głośności w nocy, gdy na przykład chcę szybko przyciszyć.
Sądzę, że to kwestia przyzwyczajenia, jeśli miałby HTC One przez dłuższy okres czasu to bez problemu zapamiętałbym dokładnie, gdzie ten przycisk został umieszczony.

Krawędzie pokryte są białym materiałem. Osobiście wolałbym inny kolor, ten w połączeniu z srebrną obudową i czarnymi ramkami ekranu wygląda dla mnie średnio. Ogólnie o wiele bardziej podoba mi się druga wersja kolorystyczna HTC One, ta czarna wygląda naprawdę świetnie.

Do minusów zaliczyłbym brak slotu na kartę pamięci oraz trudny dostęp do baterii. Zawsze ceniłem Samsunga, że nawet w swoich flagowych produktach umożliwia nam rozszerzenie wbudowanej pamięci za pomocą kart microSD oraz daję nam łatwy dostęp do baterii. Nawet ich wodoodporny model S4 Active pozwala na łatwą wymianę baterii. Niestety w HTC One dostęp ten przydzielony jest tylko oficjalnemu serwisowi. Jeśli chodzi o drugi wspomniany przeze mnie minus, czyli brak slotu na kartę pamięci to w pewnym stopniu zrekompensować powinna nam to ilość pamięci dostępna w samym urządzeniu. HTC One występuje w dwóch wersjach, pierwsza 32GB wbudowanej pamięci, druga 64 GB. Jednak nadal z chęcią zobaczyłbym slot na kartę microSD, zgrywanie zdjęć, czy wrzucanie nowych piosenek jest wtedy dla mnie znacznie wygodniejsze, nie muszę pamiętać ciągle o kablu. W smartfonach z Windows Phone 8 podoba mi się wymóg fizycznego spustu aparatu. Dla mnie wykonywanie zdjęć tylko za pomocą ekranu dotykowego jest o wiele mniej wygodne. Niestety w HTC One nie znajdziemy fizycznego przycisku służącego do wykonywania zdjęć. Według mnie ten element powinien znajdować się w każdym flagowcu, w końcu w wielu sytuacjach tylko za pomocą smartfona możemy wykonać zdjęcie, nie każdy nosi ze sobą aparat fotograficzny.

Ekran

HTC One został wyposażony w 4,7 calowy ekran wykonany w technologii S-LCD3. Zwolennicy Amoledów Samsunga będą zawiedzeni, wszyscy inni natomiast będą zachwyceni jakością wyświetlacza. Kolory są naturalne, nieprzesycone, czerń naprawdę jest czarna. Pozytywnie zaskoczyła mnie maksymalna jasność tego wyświetlacza. Nawet na dworze w bardzo jasny dzień wszystko jest czytelne, nie musimy się wpatrywać w ekran by coś zobaczyć. Ten 4,7 calowy ekran posiada identyczną liczbę pikseli w pionie i poziomie co mój duży telewizor w salonie, producent w HTC One zdecydował się na rozdzielczość Full HD, co daję nam zagęszczenie pikseli na poziomie 469ppi. Wynik naprawdę imponujący, tekst nawet przy największym powiększeniu nadal jest niesamowicie ostry. Trochę śmieszy mnie fakt, że w laptopie przy 15 calach mam rozdzielczość wynoszącą tylko 1366 x 768.
Chyba producenci laptopów powinni częściej przyglądać się rynkowi smartfonów. Do plusów można zaliczyć też kąty widzenia, które są niemal pełne, nie zauważyłem by wyświetlany obraz zmieniał się pod jakim kolwiek kątem. Wyświetlacz HTC One jest naprawdę świetny, według mnie jest jednym z najlepszych na rynku.

Przed testami Nokii Lumii 820 uważałem, że 4 calowy wyświetlacz w smartfonie to ostateczność, obsługa większych ekranów z pewnością nie należy do wygodnych. Po ponad dwóch tygodniach spędzonych z 4,3 calowym wyświetlaczem Nokii wiedziałem, że wcześniej się myliłem. Wtedy za optymalną zacząłem uważać przekątną ekranu zastosowaną w Lumii 820. HTC One, który został wyposażony w prawie 5 calowy wyświetlacz ponownie zmienił moje zdanie. Przeglądanie stron internetowych, korzystanie z YT oraz ogólnie korzystanie z wszystkich aplikacji jest znacznie wygodniejsze przy 4,7 calach. Ekran nie jest za duży, dla mnie jego rozmiar jest idealny.

Nakładka

Moja opinia o stosowaniu nakładek na Androida jest podzielona. Z jednej strony podoba mi się odmienność smartfonów różnych producentów,lepsze przystosowanie systemu pod dany model smartfonu przez co korzystanie staję się przyjemniejsze, możemy w pełni wykorzystać dodatkowe funkcje oferowane nam przez producenta. Natomiast z drugiej strony nakładki dodatkowo obciążają system, blokują możliwość aktualizacji Androida do nowszych wersji. Oczywiście nie muszę mieć najnowszej wersji systemu od razu po jego premierze, ale nie może być to Android 4.1 bez planów dalszych aktualizacji, gdy na rynku jest już wersja oznaczona numerkiem 4.4. Dla mnie najlepszymi nakładkami są TouchWiz(Samsung) oraz HTC Sense. Obie nakładki pozwalają nam na dużo, często na więcej, niż czysty Android. Samsung oraz HTC nie zmieniają tylko kilku ikonek, dodając przy tym kilka swoich aplikacji, integracja w czystego Androida jest znacznie większa.

HTC One, który do mnie trafił posiada HTC Sense w wersji 5.5. Piąta odsłona tej nakładki wprowadziła sporo zmian, interfejs stał się bardziej minimalistyczny, w pewnym stopniu podążając za nowymi trendami. Jednym brak poprzedniego znacznie bardziej efekciarskiego interfejsu przeszkadza, inni nowe rozwiązanie uważają za lepsze. Według mnie HTC Sense 5 znacznie lepiej pasuje do stylistyki HTC One, niż poprzednia wersja.

Chyba nowym najbardziej rzucającym się elementem jest BlinkFeed. Jest to dodatkowa strona ekranu głównego na której wyświetlane są najświeższe informacje z wybranych przez nas serwisów, czy też powiadomienia z Facebooka i innych portali społecznościowych. Możemy wybierać poszczególne serwisy lub też ogólne kategorie jak sport czy motoryzacja.

Wszystkie informacje wyświetlana są w formie kafelków dość mocno inspirowanych interfejsem Modern UI znanym z Windows Phone 8. Kafelki odsyłają nas do poszczególnych stron internetowych, przesuwamy je tak samo jak na ekranie głównym w Windows Phone. Niestety polskich serwisów współpracujących z tym rozwiązaniem jest niewiele. W jednym miejscu możemy mieć interesujące nas wiadomości, informację o programie telewizyjnym, czy też możemy śledzić posty naszych znajomych na Facebooku. Z BlinkFeed możemy korzystać lub też nie, jego wyłączenie jest bez problemowe. Podoba mi się to, że producent nie zmusza nas na siłę do wszystkich nowości jakie wprowadza.

Dodawanie nowych ekranów, widżetów oraz skrótów jest niemal identyczne jak w innych nakładach, czy też czystym Androidzie. Skróty do aplikacji możemy w łatwy sposób grupować w foldery, wystarczy, że chwycimy jedną ikonkę aplikacji i przesuniemy ją na ikonę drugiej aplikacji. Foldery możemy też tworzyć w docku. Ciekawie prezentuje się teraz Menu, po przejściu do niego wyświetlany jest widżet z bieżącą pogodą.

Aplikacje możemy rozmieścić w postaci siatki 3x4 oraz 4x5, gdzie pierwszy sposób został raczej przeznaczony do osób mających ogromne dłonie, a zwłaszcza palce, dla mnie raczej nie jest on wygodny. Często, gdy kupujemy telefon u operatora sieci komórkowej, to ten perfidnie podrzuca nam w systemie swoje śmieci, a dodatkowo blokuje możliwość aktualizacji systemu do nowszej wersji. W końcu musi dodać kilka tapet i jakiś dzwonek. HTC Sense pozwala nam ukryć niechciane przez nas aplikacje, dzięki czemu przynajmniej nie musimy patrzeć codziennie na syf od operatora.

HTC Sense w wersji piątej to według mnie godnym następca poprzednich wersji. Nakładka tajwańskiego producenta jest teraz bardziej minimalistyczna, stara się podążać za pewnymi trendami na rynku. Jednak nadal sama oferuje sporo nowości nie spotykanych u innych producentów. Jak wcześniej bardzo podobał mi się widżet zegara i pogody, tak teraz spodobał mi się BlinkFeed. Nakładka HTC Sense według mnie jest lżejsza od rozwiązania Samsunga, jak do tej pory nie zauważyłem żadnego nawet niewielkiego zamrożenia interfejsu, a spotkałem się już z opiniami użytkowników Galaxy S3, że system czasami lubi złapać lekką zadyszkę.

Specyfikacja

HTC One jak flagowy smartfon został wyposażony w jedne z najlepszych podzespołów na rynku. Specyfikacja przedstawia się następująco:
  • Wymiary: 137,4 x 68,2 x 9,3 mm
  • Waga: 143 g
  • Ekran: 4,7 cala, 1920 × 1080, 469ppi
  • CPU: Qualcomm Snapdragon 600 4 x 1,7 GHz
  • GPU: Adreno 320
  • RAM: 2GB
  • Pamięć na dane: 32GB lub 64GB, brak możliwości rozszerzenia kartami pamięci
  • Bateria: 2300 mAh
  • Aparat: tył 4 Mpx, filmy Full HD; przód 2MPx, filmy Full HD
  • Android: 4.3

HTC One uświadomił mi, że Android jest stworzony tylko dla topowych smartfonów. Wydajny, czterordzeniowy procesor oraz 2 GB pamięci RAM pozwalają na płynną pracę systemu. W końcu Android działa tak jak powinien. Nie zauważyłem jeszcze żadnego zwolnienia, czy przycięcia się na chwilę interfejsu. Nie wiem jak system będzie działał po dłuższym okresie, ale sądzę, że problemów nie powinno być.

Przeglądanie Internetu to prawdziwa przyjemność, strony ładowane są natychmiastowo, zarówno na Google Chrome jak i przeglądarce producenta. Warto wspomnieć o tym, że HTC One ma fabrycznie zainstalowanego Flash Playera. Niestety nie działa on w Chrome. One nie ma problemu nawet z dużymi rozbudowanymi stronami.

Aparat

HTC One wyróżnia się na tle innych flagowych modeli zastosowanym aparatem. Producenci starają się montować aparaty o jak największej liczbie megapikseli, w końcu wielu klientów jakość zastosowanego aparatu ocenia tylko po liczbie Mpx. Jak pokazują testy duża liczba megapixeli to tylko połowa sukcesu. Technologia Ultrapixel zastosowana w 4 megapikselowym aparacie HTC One ma zapewnić nam mniejszą liczbę szumów, jaśniejsze zdjęcia wykonywane w nocy. Warto wspomnieć, że producent zastosował optyczną stabilizację podobną do tej zastosowanej w topowych Lumiach.

Zdjęcia w pełnej rozdzielczości znajdziecie tutaj: link

Zdjęcia wyglądają bardzo dobrze o ile nie wykonujemy ich w słabym oświetleniu oraz nie będziemy chcieli powiększyć danego fragmentu by zobaczyć jakiś szczegół. Na zdjęciach robionych przy słabszym oświetleniu możemy dotrzeć niewielkie szumy. Jednak z tym ma problem każdy smartfon, a HTC One wypada lepiej, niż większość konkurencji. Przy powiększeniu zdjęcia niestety widać, że aparat rejestruje mniej szczegółów, niż aparaty 8 megapikselowe. Według mnie pomysł o zastosowaniu mniejszej liczby Mpx, a skupieniu się na innych aspektach, które są ważne dla dobrego aparatu fotograficznego uważam za świetny. Większość osób smartfona używa jako zastępczego aparatu, a robione zdjęcia wrzuca głównie na Facebooka lub ogląda na ekranie smartfonu. Wtedy często dodatkowe Mpx są po prostu nie wykorzystywane.

Zarówno przedni jak i tylny aparat potrafi rejestrować film w jakości Full HD. Dziękuje moim kotom za pomoc przy testowaniu kamery ;)

Pilot do telewizora, dekodera czy zestawu kina domowego

W HTC One producent zastosował nadajnik podczerwieni taki sam jak ten występujący w pilotach do sprzętu RTV. Jak już na początku napisałem przycisk służący do odblokowania jest też nadajnikiem podczerwieni.
Na smartfonie znajdziemy odpowiednie oprogramowanie służące do obsługi telewizora czy kina domowego. Początkowo byłem przekonany, że HTC One będzie w stanie obsłużyć tylko najpopularniejszy sprzęt. Jednak nie miałem żadnych problemów z telewizorem i kinem domowym Samsunga czy nawet dekoderem Cyfrowego Polsatu. Wszystkie nasze polecenie wykonywane są poprawnie. Spodobała mi się lista kanałów, którą możemy spersonalizować pod siebie. Wyświetlane są na niej aktualne programy z pokazanym czasem trwania, po wybraniu danego programu pilot sam przełącza na odpowiedni kanał. Możemy też sprawdzić program na obecny dzień i ustawić przypomnienie o emisji programu.
Jeśli brakuje nam jakiegoś przycisku dostępnego na pilocie lub dane polecenie działa nie poprawnie wystarczy, że skierujemy nasz pilot w kierunku nadajnika podczerwieni w HTC One i przytrzymamy interesujący nasz przycisk na pilocie. Smartfon odczyta polecenie i odpowiednio zmieni już istniejące. Rozwiązanie jak dla mnie świetne, dające nam pewność, że One poradzi sobie z każdym dostępnym sprzętem na rynku.

Dźwięk

HTC One podobnie jak większość smartfonów tego producenta został wzbogacony o technologię Beats Audio, która zapewnić ma znacznie lepszą jakość dźwięku. Spodobało mi się to, że działa ona zarówno na słuchawkach jak i na wbudowany głośniku, a raczej na dwóch głośnikach. Beats Audio nie jest tylko chwytem reklamowym, dźwięk jest znacznie głębszy, poprawę naprawdę czuć. HTC One został wyposażony w dwa głośniki, pierwszy znajduje się pod wyświetlaczem, drugi nad. Jakość dźwięku jest bardzo dobra, według mnie jest to najlepiej grający smartfon z jakiego korzystałem. W końcu słuchanie muzyki na głośniku nie jest katorgą do moich uszów. Niestety w zestawie nie znajdziemy dobrego zestawu dousznych słuchawek, co w pewnym stopniu pozostawia lekki niedosyt. W końcu HTC One często reklamowany jest jako smartfon zapewniający świetną jakość dźwięku. Dołączone słuchawki grają dobrze, ale nic więcej.

Aplikacja producenta do słuchania muzyki działa bardzo dobrze. Zastosowany interfejs jest przejrzysty i intuicyjny. Nie ma żadnego problemu z automatycznym pobraniem zdjęć albumów.

Niestety nie znajdziemy żadnego korektora dźwięku, mamy do wybory tylko dwie opcje, albo Beats Audio ma być włączony albo nie.

Podsumowanie

HTC One okazał się naprawdę świetnym smartfonem. Do zalet z pewnością można zaliczyć świetną jakość wykonania, widać, że smartfon należy do klasy premium. Zastosowane materiały i ich spasowanie sprawiają, że jest to jeden z najlepiej wykonanych smartfonów na rynku. Mi bardzo spodobał się design, w pewnym stopniu odróżniający ten model od konkurencji. HTC One został też wyposażony w świetnej jakości ekran, kolory są naturalne, kąty widzenia niemal pełne, a dzięki rozdzielczości Full HD przy 4,7 calach obraz jest perfekcyjnie ostry. Wszyscy spędzający sporo czasu na słuchaniu muzyki pokochają system Beats Audio zastosowany w tym modelu, działa on zarówno na słuchawkach oraz co jest rzadkością na wbudowanym głośniku. HTC One różni się od konkurencji zastosowanym aparatem, producent zamiast iść ślepo w coraz większą liczbę megapikseli zdecydował skupić się na innych równie ważnych elementach. Mimo, iż do dyspozycji mam tylko 4 Mpx to zdjęcia mają mniej szumów, niż konkurencja, są też lepiej doświetlone. Niestety przy powiększeniu niestety widać, że zdjęcia są mniej szczegółowe. niż te wykonywane aparatem 8Mpx lub więcej. Nowe HTC Sense jest naprawdę godnym następcą poprzedników, producent tym razem postawił na minimalizm, który świetnie współgra z stylistyką samego HTC One.

Jak dobrze wiemy nie ma produktów idealnych, każdy ma swoje mniejsze, czy też większe wady. HTC One niestety nie posiada slotu na kartę pamięci, nie mamy dostępu do baterii, a przyszłość aktualizacji do nowszych wersji Androida nie zapowiada się ciekawie. Ostatnio HTC ogłosiło, że poprzedni topowy model HTC One X+ nie będzie już dostawał nowszych wersji systemu, więc może się okazać, że nagle za pół roku One też przestanie być już wspierany. 

oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
djDziadek   17 #1 21.01.2014 13:36

I właśnie dlatego jestem posiadaczem HTC 8X, z Windowsem Phone.
Zalety wykonania są widoczne na pierwszy rzut oka, nie mam jednak obaw co do aktualizacji systemu.

thegroke   2 #2 21.01.2014 13:52

W moim HTC One napis "beats audio" zaczął ścierać się po miesiącu użytkowania.

A krótko podsumowując:
Ekran: świetny
Aparat: średni
Dźwięk: na słuchawkach rewelacyjny, z głośników jak w każdym smartfonie tylko głośniejszy ;)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #3 21.01.2014 14:00

@djDziadek
Dlatego ja też przechodzę na Windows Phone 8 ;)

AntyHaker   18 #4 21.01.2014 15:52

To jest jedyny smart z Andrutem jaki chciałbym mieć - wybitny wygląd zakładki + jej stabilność i szybkość, nie to co muł TouchWiz ^^ Dodatkowo piękny wygląd, dobre wykonanie i ogólnie bardzo sympatyczny wizualnie :D

  #5 21.01.2014 16:25

Przy kupnie warto sprawdzić aparat w słabych warunkach oświetleniowych. Była (nie wiem czy jeszcze jest) sporo liczba egzemplarzy, w której przy robieniu zdjęć przy słabym świetle, widoczna była na nich mocna różowa poświata. HTC twierdziło, że to problem softwarowy jednak do tej pory mimo aktualizacji do Androida 4.3 nic się (przynajmniej u mnie nie zmieniło).
Generalnie aparat do zdecydowanie najsłabszy element tego telefonu. Mam też sporo zastrzeżenia co do wytrzymałości Gorilla Glass - po tygodniu użytkowania widać było już na nim mikrorysy (nie noszę go z kluczami jakby ktoś pytał). Niestety zarobił też jedną głębszą rysę (prawdopodobnie przy wyciąganiu z kieszeni zamykanej na zamek błyskawiczny).
Ogólnie jestem zadowolony, jednak przy kupnie trzeba zwrócić uwagę na apart oraz zainwestować w folię na ekran.

xomo_pl   21 #6 21.01.2014 16:49

One może nie jest "najlepszy" ale myślę, że wraz z xperią z1 są najlepszymi modelami z androidem obecnie. Widać po nich od razu, że to klasa premium.
W one najbardziej brakuje moim zdaniem lepszego aparatu - choć pomysł był bdb ze skupieniem się na jakości fotek tak jednak te mpx też są potrzebne i widać, że ich jest po prostu mało po zdjęciach; szczególnie nocno-wieczornych ale też przy zoomowaniu każdej fotki.
Do tego nie ma sprzętowego klawisza aparatu- coś co by się bardzo przydało. Jak pokazało sony nawet wodoodporność nie przeszkadza żeby dać taki klawisz w metalowej ramce.
Dużym plusem jest nie marnowanie ekranu na klawisze menu :)

ogólnie htc one jest jednym z ciekawszych modeli z androidem :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #7 21.01.2014 16:58

@zomo_prl
Właśnie Xperie Z1 też z chęcią bym sprawdził, bo słyszałem o niej sporo dobrego. Niestety nie mam kontaktu z PR Sony. Dla mnie smartfon klasy premium powinien być pod każdym względem możliwie jak najlepiej wykonany, a stosowanie taniego plastiku(Samsung) to nieporozumienie.

xomo_pl   21 #8 21.01.2014 19:46

@Scorpions.B próbuj na Facebooku na profilu sony mobile Polska lub Sony Polska :)

widzę, że mamy to samo podejście- skoro coś kosztuje nie mało to ma nie tyko mieć mocne wnętrze (samsung) ale i wygląd (htc/sony) :)

sgj   11 #9 21.01.2014 20:03

@"Na dalej krawędzi znajdziemy tylko wejście na kartę microSIM. Szkoda, że mój Samsung Galaxy Ace II obsługuje starszy standard, dlatego nadal nie mogę sprawdzić wszystkich elementów dostarczanych do mnie smartfonów. "

yyy, co ma jedno do drugiego?

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #10 21.01.2014 20:10

@zomo_prl
Według mnie jeśli sprzęt kosztuje sporo i jest traktowany przez producenta za flagowy model to powinien zachwycać każdym elementem. To na wykonanie zwracamy uwagę na samym początku, więc negatywne pierwsze wrażenie można nas dość mocno zrazić do konkretnego produktu. Ja tak miałem z Galaxy S3/S4.

arlid   14 #11 21.01.2014 20:20

Ciekawi mnie ile czasu wytrzyma jak tak będziemy na głośnikach słuchać muzyki. Szkoda, ze tak się ściera. A jak efekt "uginania" się ekranu- występuje, jest jakoś odczuwalny?

4lpha   10 #12 21.01.2014 21:48

A jeszcze lepszy jest HTC One Google Edition :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #13 21.01.2014 22:03

@4lpha
No właśnie wiesz coś o tym jak w tym modelu sprawuje się 4 Mpx aparat i jak rozwiązano sprawę systemu Beats Audio?

xomo_pl   21 #14 21.01.2014 22:51

moim zdaniem jeśli kupować sprzęt od htc to tylko wersję z Sense- po prostu smartfon htc bez tego wiele traci- sense jest na prawdę doskonale zrobione i tylko wieczny niezadowolony będzie nań narzekał....

sgj   11 #15 21.01.2014 23:13

Problem z sense jest taki że jest ono ładne, posiada niemal doskonałe widgety, a przy tym jest całkowicie niekonfigurowalne przez co aż prosi się o zmianę launchera.

4lpha   10 #16 22.01.2014 00:47

@Scorpions.B
W zdjęciach różnicy nie ma. Jednakże aparat jest standardowy dla czystego Androida, toteż ewentualne "ficzery" przepadają.

Beats działa, ale bez żadnej aplikacji.

t0m3k_   8 #17 22.01.2014 04:00

Broniąc Samsunga: plastic fantastic ale przyjemniej się tak nie tłucze. W One jak szkło stluczesz to do wyrzucenia, szkło w Z1 kosztuje tyle co w S4 ale S4 dużo lepiej znosi wypadki.
Chcecie przyszpanować to HTC lub Sony, do pracy Samsung moim zdaniem lepszy. BTW. Mam z1 i właśnie dzisiaj chciałem kupić HTC One :-P

t0m3k_   8 #18 22.01.2014 04:02

Ps. Baterii w One nie wymieniają, przynajmniej w UK. Jest ładny, fajny i zgrabny ale nierozbieralny.

  #19 22.01.2014 08:39

Aluminium, plastik, aluminium, plastik, alu... I tak duża część smartfonów ląduje w gumo- siliko- skóro-podobnym futerale :D

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #20 22.01.2014 08:40

@sgj
Zależy kto czego potrzebuje. Kiedyś lubiłem bawić się w konfigurację jak największej liczby elementów interfejsu, często instalując inny launcher. Obecnie chcę od razu dostać rozwiązanie, które będę musiał jak najmniej konfigurować i dostosowywać pod siebie, a HTC Sense spełnia moje oczekiwania.

  #21 22.01.2014 18:51

Pamięć 64GB jest dostępna tylko w wersji Developer Edition,nie jest ona osiągalna w Polsce.
Brak rozszerzalnej pamięci nie jest żadnym minusem moim zdaniem.Ten problem łatwo rozwiązać za pendrive i kabelka OTG USB,
Co do możliwości udostępniania treści na ekran TV jest do tego potrzebne akcesorium od HTC a dokladnie MediaLink HD.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #22 22.01.2014 19:38

@arild
Efekt ten nie występuje. Jakie kolwiek zmiany widoczne są dopiero po mocniejszym naciśnięciu, ale nikt nie używa tyle siły podczas obsługi smartfonu ;)

Locked1986   4 #23 22.01.2014 20:52

Recenzja jakoś nie skusiła mnie do zmiany decyzji, za tydzień bądź dwa kupuje Nexusa 5 (czysty system to miód cud malina). Jego recenzją na pewno pochwalę się na moim blogu :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #24 22.01.2014 21:09

@Locked1986
Jeśli miałbym wybór też wybrałbym czystego Andka. Obecnie bawię się czystym KitKatem na moim Ace 2 i jestem zachwycony po przesiadce z Androida 4.1 by Samsung. No to czekam na wpis o Nexusie 5 ;)

Don Pech   3 #25 29.01.2014 19:49

Mój napis "beats audio" trzyma się pół roku. Dzięki za i formacje o pilocie :) Aparat jednak wolę w swoim Sensation XL.

dendrytus   5 #26 01.02.2014 09:26

Wszystkie informacje wyświetlana są w formie kafelków dość mocno inspirowanych interfejsem Modern UI znanym z Windows Phone 8." - No cóż w końcu to microsoft wynalazł najpierw prostokąt, a później kwadrat.

  #27 06.02.2014 12:34

G2!!

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #28 06.02.2014 17:53

@lechu2000
Jak rozumiem masz na myśli fazę G2 dotyczącą cyklu komórkowego? :D

  #29 24.03.2014 09:46

Używam mojego HTC One dokładnie rok i napis beats audio ciągle ma się bardzo dobrze pomimo iż naprawdę sporo korzystam ze smartfona..
Odkąd używam tego modelu to laptop czy tablet mają sporo "wolnego".
Telefon jest super i mogę go polecić każdemu z czystym sumieniem.

  #30 15.04.2014 21:04

HTC według mnie strasznie niedoceniane. Wcale nie gorsze niż Apple i Galaxy. Swoją drogą warto pamiętać, że często odpowiedzi w takich wątkach jak ten, to "komentarze sponsorowane". Dlatego, zanim się coś kupi, warto sprawdzić opinie na http://cosiepsuje.com/ . Tam piszą tylko o wadach danych produktów, więc na sponsorowanie czegokolwiek nie ma miejsca.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #31 16.04.2014 08:17

@milovjo
Samsunga Galaxy nawet nie ma co porównywać z One, bo wypada przy nim jak chińska zabawka ;)

  #32 28.09.2014 19:21

A może ktoś wspomni o włączającym się trybie samolotowy w czasie rozmowy!!!

  #33 23.10.2014 16:04

Hejka wiedzieliście, że można wygrać nowego Iphona 6 Plus? https://www.youtube.com/watch?v=9J3EVzI-ods #iPhone6Konkurs

  #34 23.10.2014 16:06

@grzes139 (niezalogowany): Hejka wiedzieliście, że można wygrać nowego Iphona 6 Plus? https://www.youtube.com/watch?v=9J3EVzI-ods #iPhone6Konkurs