Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tak powinno się wydawać gry

Gdzie się podziały?

Sprzedaż gier pudełkowych powoli spada na rzecz dystrybucji cyfrowych oferowanych chociażby przez popularny Steam. Jeśli mamy dostęp do szybkiego łącza to taka dystrybucja może okazać się lepszym rozwiązaniem. Po pierwsze nie musimy podnosić tyłka, aby zdobyć wymarzoną grę, po drugie nie musimy się obawiać czy gra będzie dostępna w sklepie, po trzecie często są wyprzedaże, podczas których grę możemy zakupić w znacznie ciekawszej cenie po czwarte nasza gra nie znajduje się na nośniku, który może ulec uszkodzeniu. Mimo tych wszystkich zalet kupowania gry przez Steam ja wolę kupić wersję pudełkową. Lubię mieć fizycznie moją wymarzoną produkcję, lubię zapach opakowania, kocham te emocje towarzyszące podczas otwierania pudełka. Niestety, ale ostatnio w opakowaniu z grą oprócz samej płytki możemy znaleźć co najwyżej cieniutką instrukcję. Dystrybucja pudełkowa wydaja się być olewana. Kiedyś zakup gry wiązał się często z grubą instrukcją, poradnikiem jakimiś ciekawymi dodatkami oraz czasami z świetnie zaprojektowanym opakowaniem. Takie opakowanie z dumą można było postawić na półce. Oprócz poznawania świata gry mogliśmy poznawać zawartość opakowania. Nie licząc poradnika, bo zbyt dogłębne jego przeanalizowanie mogła znacząco popsuć nam fabułę gry. Teraz wydając całkiem sporą sumę pieniędzy dostajemy marne pudełko, marną instrukcję i krążek z grą.

Nowa nadzieja

Jednak nie wszyscy producenci postępują z Nami jak ze skarbonką, która zapłaci za produkt mimo, iż jest coraz bardziej olewana. Moim faworytem jest polskie studio CD Project RED.Posiadam dwie produkcje tego studia pierwszą oraz drugą część Wiedźmina. Kupując pudełkowe wersję tych gier poczułem magię dawnych wydań gier, poczułem się wyróżniony, nagrodzony za wybór gry studia CD Project RED.
Pierwsza jak i druga część Wiedźmina w porównaniu do wielu współczesnych gier nie kosztowała mnie wiele, a zawartość pudełka była bogatsza, niż w wielu edycjach kolekcjonerskich. Obie gry na mojej półce stoją już od dłuższego czasu, ale dopiero nie dawno wpadły ponownie w moje ręce. Dość długo przeglądałem ich zawartość, która zachwyciła mnie równie mocno co za pierwszym razem. Postanowiłem przedstawić Wam zawartość tych opakować jako przykład cudownego podejścia do klienta.

Wiedźmin: Edycja Rozszerzona

Grę tą zdobyłem dopiero po wydaniu Edycji Rozszerzonej. Chyba to z tą grą spędziłem najwięcej czasu, poznając każdy jej smaczek, zakończenie i tak dalej.
Pudełko gry jest sporym rozmiarów, bo i zwartość jest spora. Na samym opakowaniu znajduje się głowa wilka(medalion wiedźmińskiej szkoły). Symbol ten jest wypukły, jego kontury możemy wyczuć palcami. W podobny sposób został wykonany napis "Wiedźmin". Całość prezentuje się naprawdę świetnie.
W opakowaniu znajdziemy: płytę z grą, płytę DVD z materiałami filmowymi. Warto zatrzymać się przy tej drugiej płycie. Materiały są naprawdę ciekawe, przedstawiają jak powstawała gra, są wywiady z twórcami itp. Kolejną płyta zawiera muzykę inspirowaną grą oraz soundtrack z gry. Wszystkie te płyty są w trzech oddzielnych opakowaniach.
Dołączona jest też instrukcja, dokładny poradnik oraz opowiadania Andrzeja Sapkowskiego "Wiedźmin", które wzbudziło u mnie ciekawość światem stworzonym przez Pana Sapkowskiego na tyle, że przeczytałem inne opowiadania o Geralcie z Rivii.
Oprócz tego w opakowaniu znajduje się mapa świata gry oraz dwie naklejki.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2 to cudowna fabuła, dorosły brutalny świat i epickość godna największych produkcji kinowych. Gra wciągnęła mnie równie mocno co pierwsza część. Po jakości jaką dostałem w pierwszym Wiedźminie postanowiłem drugą część zamówić jeszcze przed premierą i wcale się nie zawiodłem. Wcześniej żadnej gry nie zamawiałem przed premierą i wszystko wskazuje na to, że kolejną grą będzie dopiero trzecia część Wiedźmina.

Na pudełko znajduje się główny bohater, Geralt z Rivii. Podobnie jak w przypadku wydania pierwszej części wiele elementów na pudełku jest wypukłych, łatwo wyczuwalnych pod palcami. Opakowanie nie jest, aż tak grube jak pierwszej części, chociaż zawartość jest równie bogata.
W zestawie znajdziemy: płytę z grą, płytę z materiałami filmowymi oraz płytę ze ścieżką dźwiękową. Podobnie jak w pierwszej części na samych płytach się nie kończy. Dostajemy gruby poradnik, który został bardzo dobrze wykonany oraz instrukcję. W zestawie znajdziemy mapę świata gry, oczywiście nie tą samą co w pierwszej części :P
Bardzo ciekawie prezentują się figurki bohaterów z gry, które niestety zgubiłem.
Jednym z moich ulubionych elementów zestawu jest list, w kopercie oprócz samego listu znajdziemy również prawdziwą metalową monetą. Zarówno list jak i moneta są powiązane z fabułą gry.

Nie tylko pudełko się liczy

O tym, że obie produkcje polskiego studia są świetnie, wręcz ocierają się o ideał nie będę pisał, jest sporo recenzji, które możecie przeczytać. Teraz chciałbym się skupić na podejściu producenta po zakupieniu gry. Każdy kto obecnie gra w gry komputerowe słyszał o DLC. Nazwa ta wzbudza pewien niepokój i mi kojarzy się z wykorzystaniem klientów ponownie jako skarbonki. Zupełnie inne podejście do sprawy DLC ma CD Project RED. Polskie studio jako jedno z nielicznych udostępnia te mini dodatki zupełnie za darmo. Widać, że producent dba o swoich klientów również po zakupieniu gry. Kolejną świetną sprawą jest bardzo dobry kontakt ze społecznością skupioną wokół ich gier. Na oficjalnej stronie działa forum, gdzie można zgłaszać błędy, nowe pomysły, wiele z nich zostaje wykorzystanych. Twórcy mocno współpracują z graczami podczas wydawania aktualizacji do gier.
Na samym początku wspomniałem, że nasza płyta z grą może się porysować. Kupując produkcję CD Project RED nie musimy się o to obawiać, ponieważ zupełni za darmo dostajemy cyfrową kopię gry.

Dziękujemy

Właśnie taką postawę możemy zaobserwować wśród graczy. Pamiętam pierwsze dni po premierze, gdy gra znajdowała się już na torrentach. Osoby udostępniające nielegalnie grę były często proszę o jej usunięcie, często używano wobec nich mocniejszych słów. Nielegalne kopie często były zgłaszane. Wiele komentarzy było oburzeniem użytkowników, jak można okradać takie studio jak CD Project RED. Wszystkie te komentarze czytałem z wielkim uśmiechem. Chyba nie ma lepszej nagrody dla twórców jak ogromna wdzięczność graczy. Na koniec mojego wpisu napiszę tylko:

Dziękuje Ci CD Project RED za stworzenie dwóch wspaniałych gier, za traktowanie mnie w wyjątkowy sposób. Dziękuje, że daliście mi wiarę w producentów gier. Życzę Wam Wszystkiego Najlepszego.

 

gry

Komentarze

0 nowych
djDziadek   16 #1 25.03.2013 22:23

Miłe początki, zobaczymy jak będzie dalej, niewątpliwie to te gadżety są przyczynkiem do sukcesu tej gry, zwłaszcza wśród pokolenia "Gwiezdnych wojen" i "Poszukiwaczy zaginionej Arki" :), to oni (my) pamiętają gadżeciarstwo związane z resorakami Matchboxa i puszkami po piwach, i to właśnie to pokolenie jest przywiązane do "takich" dodatków :P

Autor edytował komentarz.
  #2 26.03.2013 08:23

Nic tak nie cieszy gracza, jak świadomość, że to co dostaje do ręki jest niezwykle dopracowane.
Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że gry Megaman X2 i Megaman X3 wydane na SNES(podajże 94 i 95 rok), przez CAPCOM posiadały w kartridżach specjalny układ graficzny, który podnosił wrażenia wizualne z gry(był głównie wykorzystywany do wyświetlania obiektów 3D, z którymi SNES poradzić sobie nie umiał).

juh   4 #3 26.03.2013 08:33

Ja również jestem pełen podziwu że CD Project nie idzie tą drogą co wszyscy. Powoli przestaję kupować gry, a to wszystko przez to, że wymagają stałego dostępu do internetu. Każdą inną która się wybija od tej normy będę szanował.

arlid   14 #4 26.03.2013 09:10

Jak kiedyś było powiedziane "wystarczy chcieć" :) Miło jest wyjąc z pudełka coś więcej niż samą płytę. jakaś książeczka z opisem czy wstępem do fabuły jest myślę mile widziana i sama z siebie pop przeczytaniu podnosi grywalność i emocje :)

wojtekadams   18 #5 26.03.2013 09:23

@djDziadek
wydaje mi się, że każdy lubi gadżety, a szczególnie te związane z ulubioną grą czy filmem ;)

  #6 26.03.2013 11:18

Popularny let's player youtube.com/rockalone2k ostatnio otrzymywał szanse właśnie na unboxing takich niesamowitych pudełek.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to może obejrzeć bardzo ciekawie zaprojektowane edycje kolekcjonerskie.
Jak dla mnie (również miłośnika pudełek i to nie ze względu na emocje otwierania, a ze względu na fakt, że mogę wziąć sobie pudełko jak najdzie mnie ochota i w chwilę zainstalować grę), edycje kolekcjonerskie z tymi wszystkimi dodatkami są ostro przecenione. Koszulka + figurka + papierowy plakat + naklejki. No proszę dodatki chodźby z magazynu Bravo dla nastolatek. Wcale mnie nie pociągają.
Soundtrack, ArtBook, dodatkowe opowiadania czy inne rzeczy, które nie stoją, a można wykorzystać praktycznie wydaja się już lepsze.

P.S. Krew mnie zalewa już na myśl, że wracając do domu na święta muszę ponownie instalować na rodzinnym komputerze Origina i na tamtejszym 2Mb necie 12 godzin pobierać Battlefielda 3 tylko po to, by spędzić przy nim godzinkę, półtorej co wieczór.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #7 26.03.2013 11:39

@djDziadek
Mimo, iż nie jestem z tego pokolenia, chociaż Gwiezdne Wojny lubię, to też uwielbiam "takie" dodatki ;)
@X.A.N.
"Nic tak nie cieszy gracza, jak świadomość, że to co dostaje do ręki jest niezwykle dopracowane. "
Zgadzam się, przyjemnie jest czuć się wyróżnionym przez producenta za zakup oryginalnej gry.
@juh
Połączenie z internetem, płatne dodatkowe misje i tak dalej. Niedługo może będziemy musieli kupować pistolet jako DLC, bo inaczej zostaje nam walka rękoma. Najlepsze w tym połączeniu z internetem jest to, że często są problemy z serwerami i piraci grają bez problemów, a posiadacze oryginalnych kopii mają kłopoty.
@arlid
Cóż to były za emocje, gdy czytałem opowiadanie "Wiedźmin" między przerwami na początku gry.
@wojtekadams
No i jeszcze z portalem, ja bardzo lubię swoją koszulkę z logiem dp ;D

gowain   18 #8 26.03.2013 11:58

I tak powinna wyglądać walka z piratami. Karać ich przez brak możliwości zdobycia tych wszystkich gadżetów, a nagradzać tych, którzy kupili oryginał. To jest najbardziej inteligentne rozwiązanie walki z piratami. Inne studia wolą nam dawać drm w prezencie i utrudniać rozrywkę, a CDP umila tą czynność jak tylko się da. Może inne studia kiedyś to zrozumieją...

wojtekadams   18 #9 26.03.2013 12:07

@gowain
nie zgodzę się z Tobą, albowiem w tym momencie będą poszkodowani użytkownicy, którzy kupują wersje elektroniczne lub pudełkowe "podstawe", z reguły tylko w wersjach "rozszerzonych" (gdzie trzeba dopłacić z 7 dyszek) są dodawane takie gadżety.

Axles   16 #10 26.03.2013 12:37

W pełni zgadzam się z autorem i komentarzami. Wiedźmin 2 w wersji pudełkowej był moją tak na prawdę pierwszą grą z tak bogatymi dodatkami, którą na dodatek dostałem jako prezent od żonki (pozdrowienia dla niej bo być może nas czyta :) na urodziny. Zawartość gry otwierałem z wielkim biciem serca, wąchałem ją choćby jakiś narkoman :) delektowałem się każdym drobnym szczegółem dołączonym do gry, przeanalizowałem całą mapę Temerii, w sumie to z godzinkę się ekscytowałem pudełkiem zanim postanowiłem grę zainstalować. Dziś grę przeszedłem dwa razy, ale nie zamierzam jej sprzedać bo pięknie mi ozdabia półkę, a nie wykluczone, że wrócę do niej jeszcze.

Co do dodatków jak autor zauważył to wielki szacunek dla CD Projekt Red, że wydają DLC za darmo gdy inni producenci pewnie by za to zapłatę chcieli. Nie wiem czy obecnie coś dorzucono, ale gdy grałem to dodano Arenę gdzie można było poniekąd osobną od głównego wątku przygodę przeżyć. Także wszystkie dodatki, które były w wersjach kolekcjonerskich z czasem udostępniono wszystkim.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #11 26.03.2013 13:24

@Axles
Pogratulować Twojej żonie wyboru świetnego prezentu.

Ja oprócz pierwszej i drugiej części Wiedźmina nie kupiłem żadnej gry, która nie była w jakieś ofercie specjalnej, w cenie max. do 40 - 50 zł, chyba 50 zł wydałem tylko raz i zakupu byłem średnio zadowolony. W rozpakowywaniu Wiedźmina uczestniczyła w pewnym sensie cała moja rodzina, opakowanie pierwszej części zostało mocno przeanalizowane przez niektórych członków.

Powiem Ci, że ominęło Cię świetne DLC, które dodaje kilka nowych przerywników filmowych, z tego co pamiętam 2 godziny rozgrywki, dodaje sporo elementów to 3 aktu oraz dodaje podsumowania naszych wyborów z całej gry. W grę grałem ostatni raz prawie rok temu, więc nie wiem czy dodali coś jeszcze.

@wojtekadams
Dla graczy kupujących cyfrową wersją zachętą powinny być niższe ceny ;)

@gowain
No właśnie! Dla mnie jest to zupełnym nie porozumieniem, aby instalacja i granie w oryginał było trudniejsze od instalacji pirackiej wersji.

biomen   8 #12 26.03.2013 15:34

Co do polityki wydawniczej CD Projektu związanego z Wiedźminami mam trochę ambiwalentny stosunek.
Z jednej strony na materiały dodatkowe które znajdują się na płytach dodatkowych, były już wcześniej dostępne w sieci przed premierą gry. Po edycji rozszerzonej W2 spodziewałem się jakiegoś WOW, niestety średnio wyszło. :P

Druga sprawa to fakt że nie opłaca się kupować gry Redów tuż po premierze. Co jak co ale 10Gb Edycji rozszerzonej do Wieśka Dwa to trochę jednak za dużo. :P Po zakupie pierwszej części gry nauczyłem się czekać aż Redzi wydarzą podwójnie załataną wersję swojego dzieła. Czemu podwójnie? Obecna wersja gry ma podajże numerek 3.2. :P A do tego ma wyjść moddkit.. Wyjdzie edycja rozszerzona edycji rozszerzonej? o.O

Faktem jest że na tle konkurencji CDProjekt z Wiedźminami wychodzi fantastycznie. Chociaż i tak w mojej subiektywnej ocenie ważniejsze jest sama gra niż jej oprawa na którą niespecjalnie patrzę. :P

Zostaje pytanie: dlaczego konkurencja woli pakować swoje gry w cienkie pudełka? Myślę że odpowiedź jest tylko jedna i brzmi ona: piractwo - które zżera PC jako platformę do grania moim zdanie. Producent nie zainwestuje w bogate wydanie gry skoro nie ma pewności że na tym za robi. Kropka.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #13 26.03.2013 18:05

@biomen
CD Project RED to dopiero początkujące studia, ma za sobą dopiero dwie gry, a tworząc drugą część Wiedźmina postanowiło stworzyć autorski silnik, co jest ogromnym przedsięwzięciem, jak dla mnie wyszło im super. Zgodzę się, że Wiedźmin miał na początku pewne kłopoty, ale bardzo szybko ta naprawiono i to nie zwykłymi patchami, ale dając graczom dodatkową zawartość.

Trzeba też zachęcić użytkownika do zakupy gry, aby kupując oryginał miał poczucie, że zrobił dobrze. Granie w oryginalną grę przez jej chore zabezpieczenia nie może być trudniejsze od korzystania z pirackiej kopii.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #14 26.03.2013 20:57

Dobry wpis i ciekawy temat. Ja również wolę oprogramowanie i gry w wersjach pudełkowych. Nie ma to ja emocje przy otwieraniu pudełka - dokładnie jak to opisał Axels powyżej.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #15 26.03.2013 22:17

@Shaki81
Dla mnie pudełko to jedna z części gry, takie pierwsze wrażenie, które może zachęcić jeszcze mocniej do poznania samej gry ;)