Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows i wirus, razem?

Witam, wszystkich. Jest to mój pierwszy wpis po testach świetnego ultrabooka od Della. Czas w końcu zmienić temat, chociaż do testów ultrabooków dość szybko powrócę. Windows i oprogramowanie szkodliwe, dla wielu użytkowników te dwie nazwy idealnie ze sobą się łączą. Jednak znaczna część użytkowników nie wie, jak bardzo jest winna takiego stanu rzeczy.

Windows = wirusy

Słowo "wirus" nie oznacza ogółu szkodliwego oprogramowania. Jednak przyjęło się określać tym słowem wszelakie złośliwe oprogramowanie. Jeśli chcecie zobaczyć, czemu jest to trochę błędne zapraszam do wikipedii:Złośliwe oprogramowanie.
W tym wpisie kilka razy zamiast szkodliwe oprogramowanie użyje stwierdzenia wirus, mam nadzieję, że nie będzie to, aż tak wielkim błędem. ;)
Jak już wspomniałem na wstępie system operacyjny Microsoftu jest przez znaczną część użytkowników uważany za tak zwany "dziurawy ser". Kiedyś bym się zgodził z tym stwierdzeniem, chociaż nie w pełni. Jakość zabezpieczeń systemów Windows od premiery Siódemki i Ósemki znacząco się poprawiła. Dość często najsłabszym ogniwem mechanizmu zabezpieczeń okazuje się użytkownik, a błędy przez niego popełniane są dość często wręcz karygodne.

Piracki system

Po pierwsze jeśli ktoś posiada piracką kopię Windows to może się pożegnać z odpowiednim zapewnieniem bezpieczeństwa. Jak chcemy zapewnić sobie bezpieczeństwo, skoro nasz system operacyjny jest nie wiadomego pochodzenia, a jeśli nawet system pochodzi z oryginalnych i zatwierdzonych źródeł to nie mamy pojęcia co naprawdę robi program do aktywacji systemu Windows.
Nie potępiam nikogo, każdy robi co chce, niech instaluje sobie piracką kopię systemu od Microsoftu, mam tylko jedną małą prośbę. Niech ów użytkownik potem nie narzeka na jakoś systemu Windows, bo według mnie jego opinia jest żałosna. Nie to, że namawiam kogoś to zakupu dość drogiego systemu Windows, są też wersje testowe, ale proszę wypowiadajcie się o Windows tylko w wypadku jeśli Wasz system jest oryginalny.

Windows XP rządzi, Windows 8 to porażka! WTF?

Niestety, ale z takim nie uzasadnionym stwierdzeniem możemy spotkać się dość często. Na portalach typu dobreprogramy.pl dość rzadko, ale na stronach nie typowo poświęconych IT i wśród "znawców" komputerów takie stwierdzenie pada dość często. Windows XP jest systemem dość mocno zacofanym, można powiedzieć, że powinien już przejść na emeryturę.

W pracy

Niestety, ale Windows XP trzyma się dość dzielnie, nie tylko ze względu na użytkowników, ale na ograniczenia jakie są im często narzucane. Oprogramowanie, które działa tylko na Windows XP, brak sterowników do starszych urządzeń i może dla wielu komputerów wykorzystywanych w zakładach pracy dość absurdalne wymagania Windows 7 czy też Windows 8. W dwóch pierwszych podanych przez mnie przykładach najbardziej winni są producenci sprzętu, czy też oprogramowania. W drugim winny jest sprzęt, zbyt słaby, a nowy chociaż obecnie nie drogi może okazać się dość sporym wydatkiem dla firmy. Nie rozumiem zupełnie jak producenci specjalistycznego i często dość drogiego oprogramowania mogą tak olewać swoich klientów. Wymagania Windows 8 są w obecnych czasach małe, nie zmieniły się od czasów Windows Vista, systemu który miał swoją premierę dość dawno temu. Zakup sprzętu spełniającego wymagania nowych systemów od Microsoftu nie jest w obecnych czasach duży, ale w dobie kryzysu i wspomnianych przez mnie wcześniej przykładów może okazać się nie możliwy. Na działanie firm niestety nic nie poradzimy, jednak możemy zmienić własne podejście.

W domu

Jeśli chcemy zwiększyć swoje bezpieczeństwo warto zainwestować w nowsze systemy Windows, o ile mamy ku temu środki. Nowe wersja Windows to nie tylko nowe bajery graficzne, ładniejsze ikonki itp., ale przede wszystkim nowe rozwiązania, które zapewnią użytkownikowi lepsze zabezpieczenia.
Windows 8 posiada wiele nowych, ciekawych systemów związanych z ochroną użytkownika przed szkodliwym oprogramowanie. Windows 7 też tutaj nie wypada słabo. Jeśli nasze "maszynki" spełniają wymagania Windows 7/8 to warto przesiąść się na nowe systemy od Microsoftu. Powodów jest kilka: większe bezpieczeństwo, większa stabilność, lepsza obsługa nowych urządzeń i wiele rozwiązań ułatwiających użytkownikowi pracę z komputerem. Warto wspomnieć o tym, że wsparcie dla Windows XP kończy się, zostało nie wiele czasu. Zakończenie wsparcia to nie tylko brak aktualizacji, ale również odchodzenie producentów od systemu, coraz mniejsza liczba oprogramowania i tak dalej. Więc jeśli nasz komputer spełnia wymagania Windows 7/8 to naprawdę warto pomyśleć o przesiadce, a jeśli nie, to założę się, że jego modernizacja do takiego, który spełnia wymagania nie będzie wysoka.
Jest jeszcze jeden sposób, tym razem w wykorzystaniem dystrybucji Linuxa. Zainteresowanych zapraszam do tego tekstu: Migrujcie z XP na Xubuntu!

Mam pirackiego Windowsa, ale mój pakiet zabezpieczający mnie ochroni!

Dość dużo osób jest przekonana, że pakiet zabezpieczający, czy sam antywirus jest w stanie zrobić cuda. Wspomniałem już o tym trochę wcześniej. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do tego wpisu: Instalować antywirus, czy nie instalować?Nie będę się rozpisywał zrobiłem już to w wpisie o tym, czy instalować antywirusa. Napiszę tylko, że nawet najlepszy pakiet zabezpieczający nie zapewni bezpieczeństwa, skoro nasz Windows będzie nie oryginalny.

Mam pirackiego Windowsa, ale mój piracki pakiet zabezpieczający mnie ochroni!

Tutaj mam tylko jedną prośbę. Zainstaluj chociaż oryginalnego darmowego antywirusa. Uwierz będzie to znacznie lepsze rozwiązanie, niż płatny, ale piracki pakiet zabezpieczający czy antywirus.
Według mnie w domowych rozwiązaniach idealnie sprawdzają się darmowe antywirusy, zapewniają ochronę na bardzo dobrym poziomie. Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem drogiego pakietu zabezpieczającego może warto sprawdzić, czy Windows jest oryginalny.

Podsumowanie

Nie namawiam nikogo do kupna oryginalnego systemu Windows, ale jeśli chcecie być pewni swojego bezpieczeństwa to warto zainteresować się oryginalnym systemem od Microsoftu. Głupio to wygląda jeśli ktoś narzeka na system Windows, skoro ma jego piracką kopię, taki użytkownik musi się pogodzić z tym, że jego bezpieczeństwo jest o wiele bardziej zagrożone, może mieć problemy nie tylko z wirusami, ale również ze stabilnością systemu Windows.

 

windows oprogramowanie bezpieczeństwo

Komentarze

0 nowych
Frankfurterium   10 #1 19.05.2013 10:43

1. Kilka razy wspominasz, że nowe wersje Windowsa mają lepsze zabezpieczenia, ale _ani razu_ nie piszesz jakie. Brzmi to trochę... no nie wiem... pusto?

2. Czytając wpis, można dojść do wniosku, że z chwilą wydania nowego Windowsa MS olewa starsze, tymczasem poprawki bezpieczeństwa wychodzą aż do oficjalnego zakończenia wsparcia.

3. Nie to, żebym się jakoś kardynalnie nie zgadzał, ale cały wpis jest utrzymany w tonie "Bo ja tak piszę" (np. mocne stwierdzenie, że skoro pirat, to już po bezpieczeństwie). Może jakieś statystyki? Linki do wiarygodnych badań przeprowadzonych na branżowych portalach? Inaczej wszystko urasta do rangi luźnych przemyśleń albo co najwyżej powtarzanych dziesiątki razy potwierdzonych lub nie mądrości ludowych.

k1b1c   6 #2 19.05.2013 11:51

Całkowicie zgadzam się z Frankfurterium, dodałbym jeszcze, że Avast to jeden z gorszych wirusów jeśli chodzi o skuteczność ochrony, moim zdaniem z darmowych duzo lepsza jest Avira.

  #3 19.05.2013 11:53

Avast? Bicz plis...

  #4 19.05.2013 11:55

I polecałbym poczytać parę książek dla poprawy stylistyki, nie wspominając o zasadach pisania "nie" razem lub oddzielnie.
Nie czepiam się błędów dla sportu, robię to rzadko, ale ten tekst jest tak chaotyczny, że naprawdę nieprzyjemnie się go czytało.
Do zarzutów @Frankfurterium rółnież się dołączam, szczególnie do punktów 1 i 3.

W_tym_temaciE   5 #5 19.05.2013 11:58

@Frankfurterium
"3. Nie to, żebym się jakoś kardynalnie nie zgadzał, ale cały wpis jest utrzymany w tonie "Bo ja tak piszę" (np. mocne stwierdzenie, że skoro pirat, to już po bezpieczeństwie). Może jakieś statystyki? Linki do wiarygodnych badań przeprowadzonych na branżowych portalach? Inaczej wszystko urasta do rangi luźnych przemyśleń albo co najwyżej powtarzanych dziesiątki razy potwierdzonych lub nie mądrości ludowych."
Gdyby nagle za Twoimi plecami stanął wielokrotnie skazywany przestępca z nożem w ręku, też byś mu ufał?
Czy pomyślał logicznie?

floyd   15 #6 19.05.2013 11:59

Niestety, im lepiej zabezpieczony system tym mniej wygodny w użytkowaniu czyli coś za coś.
W skrajnym przypadku można się tak zabezpieczyć, że nie wejdzie się na żadną stronę ani nie uruchomi żadnego programu. :(
W czasach gdy internet jeszcze nie był tak powszechny, to praca na koncie administratora była normą bo to wygodnie. Wielu użytkownikom komputerów te nawyki z tamtych lat zostały do dzisiaj.
Szukanie kompromisu między bezpieczeństwem, a wygodą to prawdziwe wyzwanie i u każdego może to wyglądać inaczej.

Autor edytował komentarz.
@luke   4 #7 19.05.2013 12:08

@RaveStar
"@Frankfurterium
Z tymi bezpiecznymi Windowsami w nowszych wersjach jest jak z Yeti. Dużo się o nich słyszy i czyta, a nikt ich nie widział."

No patrz... to podobnie jak z Linuxem, który niby działa bez problemów na każdym sprzęcie...
Btw. nie trolluj więcej, bo to żałosne :D

A wracając do wątku Windowsa i wirusów...
Im większe bezpieczeństwo, tym mniej oprogramowanie jest przyjazne użytkownikowi oraz funkcjonalne. Tak już jest.
Co do powodów infekcji: nie są za nie odpowiedzialne dziury w Windowsie. Każdy z was gada głupoty o tym, że Windows jest dziurawy ale nikt nie pokaże dowodów na to, że istnieje w nim aktualnie poważna luka bezpieczeństwa (nie mówiąc już o pokazaniu działającego exploita...). Większość infekcji/ataków wykonywanych jest przy użyciu błędów w oprogramowaniu. Tak już aktualnie jest na Windowsie.

Z drugiej strony system powinien w jakiś rozsądny sposób zarządzać uruchamianym oprogramowaniem. I to tak, aby nie mogło ono nabroić na komputerze.

  #8 19.05.2013 12:12

Problemem jest, że nawet możesz wgrać komuś Linuksa, a on i tak zawirusuje.

Kto się zna na "komputerach", ten rzadko kiedy coś złapie, a jeśli ktoś się nie zna to i tak złapie.

Poza tym wirusy są różne - mogą spamować pocztę lub możesz należeć do botnetu - i nawet o tym nie wiedzieć

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #9 19.05.2013 12:21

@Frankfurterium
1)Wspominałem o tym w wcześniejszych wpisach i nie chciałem się powtarzać. O wprowadzonym w Windows 8 programie antywirusowym wspomniałem w wpisie, do którego podałem link. O funkcji SmartScreen już ktoś kiedyś wspomniał na łamach tutejszego blogu. No i wprowadzony mechanizm kontroli użytkownika, znany chyba od czasów Windows Vista.

2) Patrząc na brak SP do Windows 7, brak Office 2013 na Windows Vista, czy też aktualizacje IE w systemach wydanych wcześniej to się zgadzam z Twoim stwierdzeniem.

3)Wielu piratów ma wyłączone automatyczne aktualizacje, często aby crack zadziałał trzeba wyłączyć antywirusa itp. Według mnie takie działania znacząco obniżają bezpieczeństwo. Linkami nie mogę udostępnić, jak coś znajdę to z przyjemnością ;)

@k1b1c
Każdy woli coś innego. Dla mnie zarówno Avira jak i Avast są bardzo dobrym oprogramowaniem. Ja obecnie używam tego wbudowanego w Windows 8 ;)

@floyd
Zgadzam się z Tobą. Sam kiedyś miałem zainstalowaną zaporę ogniową ustawioną na bardzo czułą, nawet podczas instalowania oprogramowania dostawałem sporo komunikatów czy dany proces jest zaufany. Było to irytujące i muliło mi komputer. Dlatego jak wspomniałeś trzeba szukać idealnego środka.

@RaveStar
Niestety, ale czasów, aby używać Windowsa bez żadnego antywirusa nie doczekamy ;(

Jeśli zainstalujemy antywirusa w Windows 8 to ten wbudowany jest automatycznie wyłączany. Więc mamy jeden program antywirusowy.

@luke   4 #10 19.05.2013 12:23

@RaveStar
Kij z tym czy ci działa czy nie. Mnie głównie irytuje fakt wypisywania bredni o tym jak bardzo Windows jest dziurawy. A jak prosi się o przykłady tych "wielkich" luk bezpieczeństwa to nikt nie jest w stanie nic podać na ten temat.
Jedynym faktem jest to, że na Windows jest więcej złośliwego oprogramowania oraz ludzie chętniej wyszukują jakichkolwiek błędów bezpieczeństwa w aplikacjach na niego. Bo to się po prostu opłaca. I tyle.

I co najważniejsze: do większości infekcji dochodzi po tym, gdy użytkownik otwiera plik, który uważa za zdjęcie, chociaż ma on rozszerzenie exe...

W ten sposób dochodzimy do sedna problemu: użytkowników. Gdyby zostali odpowiednio nauczeni tego na lekcjach informatyki, to do większości infekcji na komputerach po prostu by nie dochodziło. Ale niestety, każdy z nas wie jak kijowo wygląda informatyka w szkołach...

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #11 19.05.2013 12:24

@fervi.doctor
Dla mnie najlepszym zabezpieczeniem nie tylko systemów, ale również poczty itp jest użytkownik. To często użytkownik jest pierwszą barierą i często to najsłabszą, tą która często potrafi osłabić jeszcze inne bariery.

@luke
Dlatego jeśli ktoś nie potrzebuje to powinien nie instalować Javy, Flasha i dbać o aktualizacje oprogramowania na komputerze ;)

Podobnie jest teraz z systemami mobilnymi. Chyba to Windows Phone jest najbezpieczniejszy ;)

Autor edytował komentarz.
kedo   3 #12 19.05.2013 12:25

A ja przywołam stare stwierdzenie:
"Jeśli ktoś korzysta z komputera i Internetu z głową, nie będzie miał problemów".
Takie to proste.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #13 19.05.2013 12:26

@kedo
No właśnie często najprostsze rzeczy okazują się być najtrudniejszymi, niestety ;)

@luke   4 #14 19.05.2013 12:29

@Scorpions.B
No, Windows Phone aktualnie wydaje się najbezpieczniejszą platformą.
Dodatkowo, dla bardziej zaawansowanych użytkowników dobrym wyjściem jest uruchamianie plików z niezbyt zaufanych źródeł na maszynach wirtualnych. Albo przeskanowanie ich w serwisie virustotal.com

@kedo
Indeed.

@luke   4 #15 19.05.2013 12:34

"RaveStar | 19.05.2013 12:29#15
@Scorpions.B
Istnieją trojany, które radzą sobie z wieloma AV. Sam kiedyś podobnego trojana testowałem. Antywirusy nawet nie mrugnęły, za to zwijały się z systemu w tempie ekspresowym.

Np.: http://tinyurl.com/ags48l8"

Tak, wszyscy wiem RaveStar, że testowałeś wręcz niewykrywalne trojany ale powiedz mi.. jak mam się nimi zainfekować kiedy nie korzystam z cracków, pirackiego oprogramowania, nie odwiedzam stron z pornografią i co najważniejsze myślę podczas korzystania z komputera? ;)

AndrzejG   10 #16 19.05.2013 12:36

"każdy niech robi co chcę"
"według mnie wtedy staję się kretynem", a potem jeszcze "Przepraszam za tak mocne określenie, ale łagodniejszego nie mogę znaleźć."

Przepraszam, że wytykam błędy, ale nie mogłem się powstrzymać, w/w cytaty bardzo poprawiły mi humor, no i nie sądzę by autor chciałby zostawić je w obecnym kształcie :)
Co do wpisu, to jeden z tysięcy podobnych, ale pewne fakty chyba warto czasem powtarzać.

pokiep666   4 #17 19.05.2013 12:46

Kolega miał(chyba jeszcze ma?)pirata win7.Ok spoko niech tam ma...Ale jak zobaczyłem,że ma zkrakowanego antywira to mówie mu "przesadzasz".Zbytnio sie chłopak nie przejmował.Podesłał mi jakiś plik gdzie u mnie na orginalnym win7 z mse wyskoczył komunikat ,ze wirus...Gadaliśmy przez skajpa i nagle połączenie sie urywa.Dzwonie do kumpla a on mówi,że komp padł.Tak mu sie zasyfił komp,że nic już (na naszą ówczesną wiedze)nie można było zrobić tylko format.To tak odnosnie bezpieczeństwa zkrakowanych systemów i antywirów.
Obecnie choć żadko loguje się w win7 to muszę powiedzieć,że w nim mam tylko mse i zapore systemową.Co jakiś czas skan mbam.Konto z ograniczonym dostepem i luz.
Podsumowując.Moje odczucie jest takie.Windowsy obecne są wystarczająco zabezpieczone.Niewystarczająca jest wiedza wiekszosci użytkowników.

Autor edytował komentarz.
xomo_pl   21 #18 19.05.2013 13:23

@Scorpions.B ciekawy wpis, masz na pewno rację jeśli chodzi o legalność softu ale co do reszty to hmmm...

nie zgodzę się, że nowszy Win- bezpieczniejszy-> przynahmniej jeśli chodzi o VISTA->7>8 bo jeśli o xp-> nowsze to nie ma co dyskutować, to oczywiste...
Vista domyślnie oferuje nawet wyższy poziom zabezpieczeń niż 7 czy 8, której MS dał antywirusa (który do najlepszych nie zalicza się ale jest) z racji kontroli konta użytkownika ustawionej na max a nie na środkową opcję jak to jest już w 7 i 8.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #19 19.05.2013 13:26

@AndrzejG
Ja dziękuje za znalezione błędy. Przepraszam, że ich wcześniej nie wypałem. Mi też uśmiech pojawił się na twarzy jak to przeczytałem.
@pokiep666
Ostatnio mam sporo zgłoszeń do trojanów typu UKASH, głównie kompy z pirackim oprogramowaniem, bardzo często stara wersja Flasha czy też Javy, brak lub piracki program antywirusowy ;) Niestety, ale to użytkownik jest podstawową zaporą przed szkodliwym oprogramowaniem.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #20 19.05.2013 13:28

@zomo_prl
Miałem na myśli głównie różnice między Windows XP, a nowszymi. Chociaż Windows 8 jest minimalnie bezpieczniejszy od poprzednika ;)

dzikiwiepsz   12 #21 19.05.2013 13:28

Legalny system a nawet dobry antywirus nie zastąpią myślenia, bez mózgów nic nie ochroni :D

gtriderxc   2 #22 19.05.2013 13:32

Każdy powiedział co wiedział, powrzucał trochę Linux, Windows, a tak ogólnie podstawowy problem jest cały czas ten sam: po podłączeniu pendrive do USB na Windowsa może wskoczyć cokolwiek chce i w ten sposób najczęściej infekowane są systemy. W Linuksie mamy całkiem inne prawa dostępu do plików oraz ich wykonywania. WIndows to gola panna w centrum miasta. Linuks też z Tobą pójdzie się zabawić ale musisz najpierw mocno się postarać. Reasumując walicie panowie ogólnikami, a nie znacie podstaw działania systemów operacyjnych. Zarówno (zlituj się boże) autor postu jak i kolejne osoby umieszczające komentarze. Każdy powiedział co wiedział, ja chciałbym zauważyć, że ze wszystkiego powyżej wynika, że mało kto wie cokolwiek.
Fajny szczególnie ten post o wyższości jednego antywira nad innym :))))) Pozdrawiam serdecznie!

Autor edytował komentarz.
  #23 19.05.2013 13:36

@luke

Bardzo proste, spreparowany plik PDF czy MP3 :P

@luke   4 #24 19.05.2013 13:36

@gtriderxc
autorun.inf nie działa pod Windowsami od 7 w górę, jeżeli znajduje się on na pendrive'ie. Dodatkowo nawet taka Avira w wersji Free Edition blokuje od razu każdy plik autorun.inf znajdujący się na pamięciach USB.
Więc ten tego... powiedziałeś co wiedziałeś i też za wiele tutaj nie wniosłeś xD

@luke   4 #25 19.05.2013 13:39

"fervi.doctor | 19.05.2013 13:36 #27
@luke

Bardzo proste, spreparowany plik PDF czy MP3 :P"

Tylko najpierw spraw bym natrafił na ten plik pdf albo mp3.
Wszystko zależy od tego skąd te pliki masz. I czy program w którym je otwierasz ma lukę, która pozwala na uruchomienie złośliwego kodu. No i jest jeszcze coś takiego jak sandbox (np sandboxie). Czyli kolejna przeszkoda do ominięcia. No i to wszystko musisz wykonać na koncie Administratora... :D

djDziadek   17 #26 19.05.2013 13:39

Mity o bezpiecznych systemach bardzo łatwo są obalane, czyżby nagle wszyscy "jabłkowicze" zapomnieli o swoim botnecie? Nie ma bezpiecznego systemu - żadnego, jeśli nie ma świadomych userów.

  #27 19.05.2013 13:46

@luke
Czyli kolejna przeszkoda do ominięcia. No i to wszystko musisz wykonać na koncie Administratora... :D

Wszystko zależy co ma taki wirus robić, bo nie zawsze potrzebne jest konto Admina :P

Widziałem takie coś, gościu podał się za bank i wysłał wiadomość PDF - nawet się nie skapnęła babka, że to podpucha, po prostu "od banku email"

@luke   4 #28 19.05.2013 13:52

"fervi.doctor | 19.05.2013 13:46#31
@luke
Czyli kolejna przeszkoda do ominięcia. No i to wszystko musisz wykonać na koncie Administratora... :D

Wszystko zależy co ma taki wirus robić, bo nie zawsze potrzebne jest konto Admina :P

Widziałem takie coś, gościu podał się za bank i wysłał wiadomość PDF - nawet się nie skapnęła babka, że to podpucha, po prostu "od banku email""

Przypominam ci, że w Windowsie korzystasz domyślnie z konta Administratora. To nie Linux ;)
Co do PDF'a - on nie instaluje magicznie backdoor'a na komputerze. Aby do tego doszło musisz taki plik odpalić w oprogramowaniu, które jest dziurawe. Do PDF'ów wystarczy Adobe Reader. W ogóle, tak swoją drogą to produkty Adobe (Reader, Flash...) są strasznie dziurawymi programami. Tak samo jak i Oracle'owska Java... I w takim wypadku nasuwa się człowiekowi kolejna myśl: jak można wypuszczać na rynek oprogromowanie z tak dużą ilością krytycznych błędów?

Autor edytował komentarz.
  #29 19.05.2013 13:54

@luke
jak można wypuszczać na rynek oprogromowanie z tak dużą ilością krytycznych błędów?

Microsoftowi to nie przeszkadzało, a teraz ludzie się chwalą jaki to Windows 8 stabilny - ale co z tego, jak zmian mało w porównaniu do pozostałych

@luke   4 #30 19.05.2013 13:56

@fervi
Powtarzam: Windowsy od Visty w górę to na serio bezpieczne systemy. Tylko XP'ek bez Service Packów był dziurawy jak ser szwajcarski.

  #31 19.05.2013 14:01

@luke
Źle napisałem

Faktycznie, Windows 8 jest stabilny - ale to dlatego, że to lekko przerobiona 7'ka, która jest ledwo przerobioną Vistą. Tam już nie ma rewolucji, jest dryfowanie "byle do przodu". Nazywa się to "zachowaniem kompatybilności wstecznej"

@luke   4 #32 19.05.2013 14:17

@fervi.doctor
Microsoft stwierdził, ze lepsza dla nich jest ewolucja, a nie rewolucja :D Ich sprawa. Ja tam produkty MS lubię. Fakt, są czasami mułowate, irytujące i w ogóle wkurzające ale są za to wygodne.
Jedyna rzecz która mi się nie podoba to wciskanie korzystnia z usług w chmurze (ale to nie dotyczy tylko Microsoftu). A chmura to nie same korzyści. Moim zdaniem są to głównie nowe zagrożenia.

ichito   11 #33 19.05.2013 14:46

Windows 7 i potem 8 są bezpieczniejsze od XP - pisano o tym w raporcie Microsoftu sprzed niemal dokładnie dwóch lat...jak ktoś ma ochotę się przedzierać przez prawie 90 stron tekstu, to proszę
download.microsoft.com/download/6/0/5/605BE103-9429-4493-898B-E3D50AB68236/Microsoft_Security_Intelligence_Report_volume_10_July-Dec2010_English.pdf

Mechanizmy i technologie w W7 i 8 w stosunku do XP...żeby wspomnieć o oficjalnie anonsowanych
- ochrona jądra systemu poprawiona w W8
- AppContainer czyli izolowane środowisko do uruchamiania aplikacji
- rozbudowane funkcje kont z ograniczonymi uprawnieniami
- wparcie dla UEFI
- BitLocker czyli wbudowany systemowy mechanizm szyfrowania
- lepsze zarządzanie kopiami systemu/punktami przywracania
- rozbudowana zapora
- zintegrowany program anty-malware
- bogate funkcje ochrony rodzicielskiej
- filtr SmartScreen
Mechanizm filtrujący/blokujący szkodliwe treści w IE dałem na koniec, gdyż ma on wbrew pozorom duże znaczenie...szacuje się, że udział klasycznych infekcji obecnie zmalał do ok. 15-20%, a ogromna ilość zagrożeń przedostaje się poprzez przeglądarki, które stały się właściwie głównym oknem na świat a tym samym najważniejszym chyba kierunkiem ataków na użytkownika i systemy. W najnowszym raporcie NSS Labs "2013 Browser Security Comparative Analysis: Socially Engineered Malware" IE 10 z SC zostawił całą konkurencję w tyle osiągając niemal 100% wynik (99,96) i jedynie Chrome próbuje mu dorównać, a to tylko dlatego że od jakiegoś czasu stosuje technologię CAMP (co pewnie ma związek z przejętym w zeszłym roku skanerem VirusTotal)
https://www.nsslabs.com/reports/2013-browser-security-comparative-analysis-socia...

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #34 19.05.2013 16:16

"Nie namawiam nikogo do kupna oryginalnego systemu Windows" - to po co jest ten wpis bo coś tu nie rozumiem. Najpierw piszesz, że posiadanie pirackiego Windowsa to zagrożenie samo w sobie a później piszesz to.

_qaz7   6 #35 19.05.2013 16:28

Powtarzasz w kółko "oryginalny system od Microsoftu', "piracka kopia", itp, brakuje tylko jeszcze "rich content" i "great apps" - prawie jak z obowiązkowej nomenklatury dla ewangelistów i marketingowców z MS.

Co do bezpieczeństwa, to każdy ma swoje problemy - niedawno linuxowe serwery miały/mają problem z DarkLeech i Linux/Cdorked.A.,
z kolei na windzie ostatnie pwn2own - na wszystkich 3 dominujących przeglądarkach: MS IE, open sourcowej Mozilli i Google Chorme udało się uruchomić zdalnie kod. Pocieszające może być to, że twórcy exploitów twierdzą, że praca nad takim działającym exploitem to obecnie 2-3mc pracy zespołu ludzi - oczywiście, to może być tylko marketingowa gra na wyższą wycenę tych umiejętności.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #36 19.05.2013 16:35

@ichito
Wielkie dzięki za informacje ;)
@Shaki81
Chcę pokazać, że warto używać oryginalnego Windowsa i innego oprogramowania. Jeśli komuś nie zależy na jakiego bezpieczeństwie to niech korzysta z pirackich kopii, nie potępiam tego, jest mi to zupełnie obojętne, jego sprawa, jak zadba o swoje bezpieczeństwo.
@_qaz7
Niestety, ale nie należę do tej grupy ;(

  #37 19.05.2013 16:59

Ja się dołączę do wypisywania zmian:
- BitLocker (nie przed malware, ale ciężko nie nazwać tego ochroną)
- UAC - tak, system pracy na de facto obniżonych uprawnieniach nawet na koncie admina to też dodatkowa ochrona
- LUA, SRP no i AppLocker
- DEP w Windows XP SP2
- ASLR (od Visty)
- PatchGuard (Kernel Patch Protection) - ale to działa w dwie strony, bo w Windowsach x64 są problemy z np. HIPSami
- Windows Defender (to nie jest antywirus!) w Vista / 7
- Windows Defender (MSE) - pełnoprawny antywirus w Windows 8
- Wbudowana kontrola rodzicielska
- Secure Boot w Win8 w wypadku użycia UEFI (wiem, może przeszkadzać)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #38 19.05.2013 18:20

@lukasamd
Wielkie podziękowania i dla Ciebie ;)

xomo_pl   21 #39 19.05.2013 18:45

@lukasamd; UAC był już w viscie (nie napisałeś tego więc poprawiam;) ).
Sam UAC warto w przypadku 7/8 przestawić na najwyższy poziom ochrony- standardowo w 7/8 jest średni a to trochę mało. W viscie był automatycznie najwyższy bez opcji zmiany i o było dobre rozwiązanie bo standardowo zabezpieczało PC a w 7/8 MS "skręcił" poziom zabezpieczeń pod wpływem pieniaczy narzekających, że muszą kliknąć ok- a powinni dać tylko opcję na to pozwalającą a nie domyślnie zmniejszać ochronę komputera.

@Scoropions.B;
pisałeś o bezpieczeństwie xp a 7 a 8 a nie tylko xp-> nowsze;)

Autor edytował komentarz.
  #40 19.05.2013 19:00

"Chcę pokazać, że warto używać oryginalnego Windowsa i innego oprogramowania. Jeśli komuś nie zależy na jakiego bezpieczeństwie to niech korzysta z pirackich kopii, nie potępiam tego, jest mi to zupełnie obojętne, jego sprawa, jak zadba o swoje bezpieczeństwo. "

Więc pokaż że warto, ale bez marketingowego bełkotu, bo niestety taki wydźwięk z jakiegoś powodu ma ten wpis.

  #41 19.05.2013 19:04

@zomo_prl:
Tak, nie wspominałem o tym że w Viście, bo chyba na tyle zapadła ludziom przez ten mechanizm w pamięci, że znają ;)
No i tak, jak najbardziej warto go dać na najwyższy poziom. Przy niższych działają whitelisty bazujące na aplikacjach podpisanych przez MS dodane w Windows 7 aby nie drażnić użytkowników, ale poważnie wpływa to na bezpieczeństwo (np. gdyby ktoś użył explorer.exe do podwyższenia uprawnień), info:
http://www.osnews.com/story/21499/Why_Windows_7_s_Default_UAC_Is_Insecure

przemor25   14 #42 19.05.2013 19:35

Kiedyś zrobiłem sobie test i postawiłem na starym kompie gołego XP'ka bez żadnego antywirusa ani Service Packa. Po godzinie już było wesoło :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #43 19.05.2013 21:51

@przemor25
Wiesz co jest w tym najgorsze. Wielu "speców" od kompów Windows 7 jak i Windows 8 nadal postrzega przez pryzmat Windows XP bez SP.

@luke   4 #44 19.05.2013 22:22

"Scorpions.B | 19.05.2013 21:51#49
@przemor25
Wiesz co jest w tym najgorsze. Wielu "speców" od kompów Windows 7 jak i Windows 8 nadal postrzega przez pryzmat Windows XP bez SP."

Bo to nie są spece, tylko zwykli hejterzy :D

Savpether   6 #45 19.05.2013 22:38

@@luke

"Tak, wszyscy wiem RaveStar, że testowałeś wręcz niewykrywalne trojany ale powiedz mi.. jak mam się nimi zainfekować kiedy nie korzystam z cracków, pirackiego oprogramowania, nie odwiedzam stron z pornografią i co najważniejsze myślę podczas korzystania z komputera? ;)"

Twoje wcześniejsze pytanie dotyczyło tego, że Ravestar miał Ci wskazać luki w Windowsie, więc wskazał, ja mogę wskazać ich jeszcze pare:

http://www.dobreprogramy.pl/Grozna-luka-w-jadrze-Windows,Aktualnosc,21681.html
http://www.dobreprogramy.pl/Wykryto-nowa-luke-w-Windows-tym-razem-po-latach,Aktu...
http://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-potwierdza-grozna-luke-w-Windows,Aktualnos...

17 lat. W Microsofcie powinnie zacząć świętować rocznice luk. Z jądrem i innowacyjnością też za dobrze nie mają:

http://www.dobreprogramy.pl/Najwiekszy-problem-w-rozwoju-jadra-Windows-programis...

Nie śmiem nazywać siebie specem, wystarczy mi, że dużo czytam.

Autor edytował komentarz.
foreste   15 #46 19.05.2013 23:37

Reklama systemu windows 8 bzdury piszesz scorpion bo ja ktoś ma głowę to na win xp nie złapie wira
kpina bo ja nie miałem na xp antywira poza skanerami na rzadanie i nić nie złapałem
a jak ty mialeś to chyba wchodzileś na redtube i torrent bo ja nie wchodziłem i ani razu nawet ukasha nie mialem i tyle mit obalony "Busted"

Pan Łukasz   6 #47 20.05.2013 01:02

Windows sam w sobie to wielofunkcyjne szkodliwe oprogramowanie. Nawet niezawirusowany, pozbawiony trojanów, robaków i szpiegów, Windows, nadal jest szkodliwy, bo jest jednym wielkim trojanem i szpiegiem. Windows to idealne narzędzie to wprowadzania terroru społecznego, ponieważ obecnie potężna część ludzkiego życia odbywa się przy udziale komputerów. Społeczeństwo nie ma kontroli nad Windowsem, bo jest on niewolny, nie można sprawdzić, co robi, i wyeliminować ewentualne funkcje szpiegowskie.

Windows=wirus

Autor edytował komentarz.
foreste   15 #48 20.05.2013 01:45

@up bardzo dobre to brawo za komentaz poprostu genialny :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #49 20.05.2013 09:25

@foreste
Windows XP ma gorsze zabezpieczenia od nowszych systemów Windows, ale to nie znaczy, że od razu złapiemy wirusa. Nie wchodziłem na RedTube, używałem oryginalnego oprogramowania, podłączyłem pendrive od kumpla, dostał mi się dość paskudny wirus, przez Avasta przeleciał jak przez sito, przy okazji blokując działanie programu. Nie wiem jak zachowałby się na nowszych Windowsach, możliwe że tak samo. Korzystałem z komputera z głową, ale nawet nie nie uchroniło mnie przed zawirusowaniem. Program antywirusowy już kilka razy mi pomógł ostrzegając o zawirusowanych nośnikach danych. Ja też nigdy nie miałem Ukasha, a powiem Ci, że już kilka kompów znajomych robiłem, bo właśnie złapały tego trojana, raz kumpel złapał tydzień po mojej interwencji ;)

@Pan Łukasz
Microsoft mnie szpieguje, Google mnie szpieguje, Facebook mnie szpieguje, na szczęście nie posiadam żadnego produktu Apple, bo jeszcze oni by mnie szpiegowali, strony internetowa zapisują o mnie informacje. Musiałbym całkowicie odłączyć się od neta i używać wolnego oprogramowania. Wolne oprogramowanie idea piękna, ale jak dla mnie w obecnie nie wykonywalna, chociaż dużo programów, których używam na Windows jest z tak zwanej kategorii Open Source ;)
Jeśli Tobie udaje się korzystać tylko z wolnego oprogramowania to wielkie gratulacje ;)

foreste   15 #50 20.05.2013 09:35

@scorpion
Avast to nie antyvirus przez niego poleci każdy syf
znacznie lepszy od niego jest commodo antyvirus
Wiem co gadam avast jest cienki w tej dziedzinie
6 lat go używałem zawsze system potem nadawał na format
avast jest przereklamowany produkt tak samo jak norton
z darmowych najlepszy jest commodo i mailwarebytes
platnych
każdy poza nortonem

Chillout   7 #51 20.05.2013 10:27

Z chęcią kupiłbym Windows 7/8 na komputer gdyby był ok za ok 150-200zł.
Niestety najtańszy windows i to jeszcze przy zakupie nowego komputera to 370zł.
I jeszcze do tego płytki nie dostaniesz oryginalnej.
To jakieś żarty.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #52 20.05.2013 10:55

@Chillout
Zgadzam się, ceny systemu Windows w Polsce są zbyt wysokie ;)

chrome_9   5 #53 20.05.2013 11:19

@Chillout
"Niestety najtańszy windows i to jeszcze przy zakupie nowego komputera to 370zł"

Ale to zakup jednorazowy na wiele lat. Ja kupiłem w 2007r system Vista Home (6.0) za 400zł, używałem do przez 6 kolejnych lat i pół roku temu za 129zł zrobiłem aktualizację do wersji Professional systemu Windows 8 (6.2). Aktualizację do wersji Windows 8.1 Blue (6.3) dostanę za darmo. I pewnie będę tego systemu używał kolejne lata. System mogę dowolnie przenosić na nowe komputery więc nigdy nie będę musiał już płacić pełnej ceny OEM.

Najdroższy jest pierwszy zakup. Najlepiej wybrać najtańszą wersję i dokupić tanią aktualizację. Pół roku temu oryginalną Vistę lub XP można było kupić na aukcjach poniżej 100zł i zaktualizować do Win8 Pro za 129zł.

Autor edytował komentarz.
Chillout   7 #54 20.05.2013 12:56

@chrome_9
Powiedz mi jedną rzecz?
Pracujesz w jakimś sklepie komputerowym czy już wam naprawdę wyprał tak mózgi microsoft, że usilnie głosicie ideologię Billa Gatesa, gdzie tylko możecie?

To jak kupienie najdroższego mieszkania/samochodu jaki istnieje i usłyszenie od sprzedawcy:
To tylko 10 tysięcy miesięcznie przez 35 lat, ale jaki komfort mieszkania/jeżdżenia!
Do tego dorzucę wycieraczkę i klamkę tylko za 3 tysiące.

Mam inne potrzeby niż zakup systemu za kwotę ok 1 tysiąca, gdzie mogę mieć to za darmo i tak samo działającego.
To tyle.

Pozdrawiam.

chrome_9   5 #55 20.05.2013 13:50

@Chillout
"Mam inne potrzeby niż zakup systemu za kwotę ok 1 tysiąca"

Dlaczego ktoś miałby płacić aż 1000zł? Mnie Windows Vista kosztował 400zł i jest to zakup jednorazowy. Później raz na 5 lat robisz aktualizację za 129zł. Następna płatna aktualizacja czeka mnie pewnie za kolejnych 5-6 lat. Nie jest tak źle.

Chillout   7 #56 20.05.2013 14:39

@chrome_9
Skończ, litości.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #57 20.05.2013 15:58

@Chillout
Czy osoba lubiąca system Windows jest od razu fanatykiem Microsoftu? Ja kupiłem komputer stacjonarny z Windows 7, zrobiłem za 129 zł aktualizację do Windows 8, lapka nie dawno kupiłem z Windows 8 i wcale nie żałuję wydanych pieniędzy, chociaż według mnie ceny systemów od Microsoftu dla naszego kraju są trochę zbyt wysokie ;)

@luke   4 #58 20.05.2013 16:18

@Savpether
Luki lukami. Żaden z systemów nie jest od nich wolny, nawet Linux. A w szczególności OS X :D

Jednak wszystko zależy w tym momencie od poziomu wiedzy użytkownika. Jeżeli system ma jakieś niedociągnięcia, które pozwalają na wykonanie jakiegoś ataku przy użyciu luki w nim znalezionej, a użytkownik wie o takim zagrożeniu, to jest on w stanie sam zminimalizować ryzyko wykonania takiego ataku na jego maszynę. I to prawie do minimum (oczywiście istnieją albo istniały exploity przed którymi trudno się było uchronić. Ale to były rzadkie przypadki).

Drugą sprawą jest samo podejście do tematyki bezpieczeństwa... Moim zdaniem w strategii ochrony sieci komputerowej np złożonej z samych maszyn z Windowsem nie należy zastanawiać się nad tym jak uchronić maszyny od włamania, tylko co zrobić aby włamywacz po udanym ataku po prostu nic nie osiągnął. Samo włamanie i zainfekowanie maszyny to już wiele, ale poprzez np szyfrowanie danych TrueCryptem można łatwo ewentualnemu włamywaczowi pokrzyżować szyki :D

Oczywiście, takie coś nadaje się świetnie dla power user'a albo osób, których praca wiąże się z trzymaniem na komputerze ważnych danych.
Dla zwykłego Kowalskiego jest to natomiast coś czego on nie ogarnie. Dlatego zwykły użytkownik powinien się moim zdaniem wspierać czymś w postaci pakietów Internet Security. To w większośći wypadków wystarczy aby nie zainfekować komputera oraz aby uniknąć większości ataków przy użyciu exploitów (chociaż na to bardzo pomaga korzystanie z konta zwykłego użytkownika - taki nawyk warto ludziom w jakiś sposób wprowadzać - oraz podkręcenie UAC na maksa).

No i na króciutkie podsumowanie: luki były, są i będą. Jak chcecie się uchronić przed wykorzystaniem ich wszystkich na własnych komputerach to z góry jesteście skazani na porażkę. Po prostu nie unikniecie tego. Dlatego warto zastanawiać się nad tym, co zrobić gdy ktoś przejmie kontrolę nad naszym komputerem a nie tylko nad tym, jak uniknąć takiego przejęcia.

Łukash   10 #59 20.05.2013 16:59

Ale macie problemy...jestem zwykłym userem - na dysku mam to co wszyscy inni, w necie robię to co każdy, UAC wyłączone od zawsze, zapora systemowa, od zawsze siedzę na koncie admina, od roku albo i od dłuższego czasu av włączam może raz w tygodniu tylko po to żeby go zaktualizować - zazwyczaj jakiś jest ale raczej nie ma nic do roboty (może to przez to, że system mam legalny ? :D ), korzystam z wszystkich "dobrodziejstw" internetu i kurde nie mogę nic złapać :) - no chyba że mam coś z jakimś opóźnionym zapłonem, albo jakiegoś tam super-mega niewykrywalnego rządowego rootkito-exploita, ale chyba to odpada bo nikt mnie w żadnym sensie nie okradł. Wystarcza mi zaszczepienie USB i autostartu, HiJackFree i głowa.

Autor edytował komentarz.
@luke   4 #60 20.05.2013 17:10

@Łukash
Wszystko zależy od tego do czego wykorzystujesz komputer...

Łukash   10 #61 20.05.2013 17:15

@luke do wszystkiego, do grania, do oglądania, do internetu, do pobierania, do logowania się ;), ostatnio nawet trochę w kopalni BTC robiłem :D Jakiś raportów z wirówek wzbogacających uran co prawda nie posiadam... :)

Nie namawiam do takiego postępowania i nic nie bagatelizuję, po prostu mam wrażenie ,że wiem co się dzieje i wiem co robię.

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #62 20.05.2013 18:05

@Łukash
Chyba w ciągu ostatnich 3-4 lat antywirus interweniował u mnie kilka razy i tylko w przypadku nośników danych, tak to nie miałem żadnych problemów. Wcześniej miałem mocno średni dostęp do internetu, wiec z wszystkich jego dobrodziejstw nie byłem w stanie korzystać ;)

Łukash   10 #63 20.05.2013 18:19

@Scorpions.B i właśnie w tym rzecz ! Windows jest podatny na syf z założenia i konstrukcji - to jest bezdyskusyjne, ale jaki pan taki kram niestety, a teksty typu : wystarczy podpiąć Windows do neta i wirusy same włażą (niektórym nawet po kablu , a pewnie i po ścianach pełzają :D) są po prostu śmiechu warte.

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #64 20.05.2013 18:32

@Łukash
Zgadzam się z Tobą całkowicie ;)
Jak już wiele razy wspominałem podstawą ochrony komputera jest użytkownik i jego rozważne myślenie, chociaż czasami i to Nas nie ochroni, ale są to przypadki bardzo rzadkie ;) Dla mnie o wiele groźniejsze, niż internet są nośniki danych od znajomych, którzy nie potrafią korzystać z komputera z głową. Niestety, ale to nie użytkownicy są tego stanu winni, ale jak dla mnie chory system zajęć informatyki w szkołach. Brak jest nauki praktycznych rzeczy, zamiast tego uczy się pisać w Wordzie i robić prezentacje w PowerPoint, co i tak w obecnych czasach prawie wszyscy potrafią ;)

@luke   4 #65 20.05.2013 18:54

@Łukash
Wiesz, ja tam nie szyfruję wszystkiego co popadnie :D Jak już to tylko i wyłącznie dane o które się boje :D
"a teksty typu : wystarczy podpiąć Windows do neta i wirusy same włażą (niektórym nawet po kablu , a pewnie i po ścianach pełzają :D) są po prostu śmiechu warte."

Windows XP niestety tak miał :D Ale cóż, to był OS, który przed Service Pack'iem 2 nie miał żadnego firewall'a wbudowanego (dobrze pamiętam? :D) i to był jego główny problem

AndrzejG   10 #66 20.05.2013 20:19

A mnie ciekawi co łatwiej zinfiltrować: korporację, mały projekt open source czy wielki projekt open source? ;-)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #67 20.05.2013 20:54

@@@luke
Dzięki za lekcję historii Windows XP, jak w dniu premiery Windows XP miałem 8 lat, więc nie pamiętam :P

@luke   4 #68 20.05.2013 22:20

@AndrzejG
Widzisz... to zależy :D Przez infiltrację rozumiesz w tym wypadku ogólne znajdowanie błędów, napisanie exploita i późniejsze jego wykorzystanie? (oczywiście chodzi o projekt oprogramowania)
Czy może masz na myśli włamanie do sieci?

@Scorpions.B
Spoko, nie ma za co :D
Ogólnie, ciekawe jest to, że jak wszelakie malware jest przyciągane przez "gołego" Windowsa XP - w pewnym momencie to było nawet dla mnie irytujące i śmieszne jednocześnie - więc zmieniłem OS'a na Debiana :D Teraz też bym tak zrobił, chociaż mam stabilną 7. Problemem jest hardware :D

Autor edytował komentarz.
N4R   3 #69 20.05.2013 23:57

Akurat za czasów pierwszego XP i modemu ADSL podłączanego bezpośrednio do komputera (brak NAT itd.), to faktycznie zaraz po formacie zanim udało się pobrać antywirus, to trzeba było już kolejny format robić. Oczywiście przesadzam, ale podobne sytuacje miały wtedy miejsce. Dopiero poprawki z usprawnioną zapora tutaj coś zmieniły, albo nawet pierwsze routery LiveBox TP;)

@luke   4 #70 21.05.2013 08:18

@N4R
LiveBox'y.. już wolę kupić jakiś porządny router niż brać ten twór :D

N4R   3 #71 21.05.2013 08:41

Wiadomo, ale jednak NAT już był w porównaniu do bezpośredniego podłączenia komputera z modemem jak to było przed laty.

Autor edytował komentarz.
kamil_w   10 #72 21.05.2013 09:22

O ile korzystając z Windowsa XP bywało tak, jak jest to opisane w komentarzach powyżej, że połączenie z Internetem było jednoznaczne ze złapaniem jakiegoś syfu, tak od kiedy używam Windowsa 7 nie miałem do czynienia z ŻADNYM szkodliwym oprogramowaniem u siebie na komputerze.

Prawda jest taka, że to nie system jest nieodporny na ataki lecz użytkownik danego systemu.

Łukash   10 #73 21.05.2013 09:47

@luke zjadło mi literki ;) miało być *dziś są po prostu...choć opinia, nieco naciągana ;) pokutuje również do dziś pomimo że to zamierzchła prehistoria.
Co do zapory w XP, to ciocia podaje :
"Zapora sieciowa obecna w Windows XP jest prostym filtrem pakietów, który jest domyślnie aktywny po zainstalowaniu systemu z dodatkiem Service Pack 2 lub nowszym (bez tego dodatku zapora jest aktywowana dopiero po skonfigurowaniu sieci)."

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #74 21.05.2013 14:23

@kamil_w
"Prawda jest taka, że to nie system jest nieodporny na ataki lecz użytkownik danego systemu."
Też tak sądzę, powtarzał już to kilka razy pod tym wpisem. Jednak czasami i świadomy użytkownik może paść ofiarą jakiegoś szkodliwego oprogramowania ;)

N4R   3 #75 21.05.2013 15:27

Pewnie, szczególnie, gdy dojdzie do podmiany strony/wykorzystania dziurawej wtyczki itp. zaufanego portalu... tutaj nawet świadomy użytkownik, którego oprogramowanie ochronne nie zareagowało może mieć problemy z wykryciem zagrożenia.

AndrzejG   10 #76 21.05.2013 16:17

@ @luke

Miałem na myśli raczej podstawienie swojego człowieka/ "przekonanie" do udostępnienia backdoora/ zastraszenie/ przejęcie/utworzenie małego projektu OS/ produkcja chipów z bonusowymi funkcjami przez służby wywiadowcze jakiegoś kraju w celu zapewnienia sobie kontroli przepływu informacji.
Takie tam spiskowe rzeczy :)
A zaciekawiło mnie to ze względu na częste wspieranie swoich antagonizujących argumentów domniemaniem wielu użytkowników (w tym przypadku będzie to Pan Łukasz), że sam Windows to "szpieg". Właściwie pod każdą gorętszą dyskusją o systemie tej firmy to magiczne słowo pojawia się przynajmniej raz. Więc zakładając, że "JuŁesEj" może nas szpiegować poprzez ingerencje w produkty swoich korporacji, to naiwnym było by jednocześnie uważać, że zostawią w spokoju oprogramowanie powszechnie uważane za bezpieczne. Oni przecież, jeżeli faktycznie cokolwiek monitorują, to doskonale znają powiedzenie "najciemniej pod latarnią". Zwłaszcza, że ogromny wkład w rozwój oprogramowania Open Source mają właśnie te złe, marionetkowe, hamerykańskie korporacje :D

Autor edytował komentarz.
N4R   3 #77 22.05.2013 10:11

Tylko jednak do tego kodu źródłowego Open Source jest wgląd, to nie może być, aż tak źle ;)

Over   9 #78 09.06.2013 13:04

Wpis ciekawy ale Avast nie ochroni usera domowego tak jak by sobie user domowy tego życzył, no ale przykład dobry :)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #79 09.06.2013 14:05

@Over
Dzięki za docenienie wpisu ;) A czy, któryś z darmowych antywirusów ochroni nas tak dobrze jak płatny program?

  #80 09.06.2013 19:21

Panowi to napisze tak mam dwa sytemu win 7 Ultimata 64bit 1 oryginalny a drugi pirat z pachowany że nie trzeba kodu wpisywać i działają tak samo pobierają aktualki i przechodzą test legalność testowałem 3 anty wirusami 1 Kasperski 2 Norton internet security i 3 NOD internet security i żaden nie mam wirusa po instalce

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #81 10.06.2013 09:37

@Warez007
Co to za wersja Windows 7, która przechodzi wszystkie testy wykrywalności?
Przy okazji w cenie wersji Ultimate można spokojnie nabyć dwie tańsze wersje ;)

przemek1234   7 #82 20.06.2013 16:53

@RaveStar :
Ja Windowsa używam na codzień też nie mam takich doświadczeń, BSODów też nie mam. Korzystam tylko i wyłącznie z legalnego softu, wszystko mam połatane.

PS. Czy ten XP, na którym wgrywaliśie te stery był legalny (bo piraty to czasami istne kinder suprise są czasami)?

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #83 20.06.2013 17:14

@przemek1234
Twój przykład pokazuje, że warto korzystać z systemu z głową ;)

przemek1234   7 #84 20.06.2013 19:44

@N4R:
Tylko, że mało kto kompiluje ze źródeł. A jaką masz pewność, że binarka, którą ściągasz powstała w wyniku kompilacji tych źródeł, które widzisz, może ten kto za nią odpowiada coś sobie tam dopisał.

przemek1234   7 #85 20.06.2013 19:53

@Łukash:
Ale wiesz w Win 98 był robak (zapomniałem nazwy), który infekował katalogi (a dokładnie pliki systemowe w tych katalogach odpowiedzialne za ich stylizację). Wystarczyło pod "chorym" komputerem nagrać coś na dyskietkę i potem otworzyć ją w eksploratorze na innym i pyk! już zarażony!
Zapamiętałem go dobrze, gdyż zarówno ja jak i kuzyn miałem tym zarażonego kompa. Był napisany bodajże w VBScript (pliki styli folderów to były pliki HTML wtedy).

przemek1234   7 #86 20.06.2013 20:02

Już wiem. Redlof się nazywał. Infekował pliki desktop.ini i folder.htt. Wystarczyło otwarcie folderu i się kopiował to katalogu-wzorca dla nowych folderów, a to wiadomo co oznaczało.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #87 22.06.2013 19:04

@przemek1234
Robak dość nie przyjemny. Całe szczęście, że nie miałem z nim styczności ;)

Udało się Wam jakoś przywrócić system do normalnego działania?

przemek1234   7 #88 03.07.2013 18:50

Generalnie robaka usunąłem dopiero z poziomu Win XP (potem miałem 98 i XP równolegle)

  #89 21.11.2014 05:06

@Pan Łukasz: Dziękuję bardzo trafne, unikam windy jak ognia. Pozdrawiam.