r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Seagate: dyski SSD nigdy nie będą równie opłacalne co HDD

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Choć ceny dysków SSD od dłuższego czasu sukcesywnie spadają, niektórzy producenci najwyraźniej nie mogą się z tym faktem pogodzić i wieszczą, że nośniki półprzewodnikowe i tak nie są w stanie konkurować z HDD. Tego typu słowa można było usłyszeć z ust wiceprezesa ds. finansów Seagate, firmy, której najważniejszych produktem są właśnie dyski magnetyczne.

Dave Morton wygłosił swoje zdanie na temat walki między różnymi technologiami podczas konferencji Citigroup. Według niego niezależnie od sytuacji i zmian na rynku, dyski SSD nigdy nie będą tak tanie, jak HDD – nigdy nie zaoferują równie atrakcyjnego przelicznika na gigabajt, ponieważ jest to rozwiązanie znacznie bardziej kosztowne. Najbliższe lata mają natomiast przynieść dalsze zwiększanie się gęstości zapisu na HDD, co da w efekcie jeszcze pojemniejsze napędy przy zachowaniu obecnych cen. Można więc uważać, że SSD to tylko chwilowy trend, który kiedyś odejdzie w niebyt.

W swojej argumentacji Morton zapomina jednak o pewnej istotnej kwestii – wydajności. Obecnie nawet najszybsze dyski talerzowe nie mają najmniejszych szans w starciu z większością SSD. Nawet jeżeli zaoferują podobne transfery sekwencyjne, ich czas dostępu będzie znacznie większy. To właśnie ten parametr przekłada się natomiast na komfort pracy. Kto natomiast raz spróbował SSD podczas codziennego korzystania z komputera, ten na ogół nie chce wracać do powolnego HDD. Różnica ta jest istotna nie tylko w przypadku użytkowników domowych, ale także firm: znacznie wyższa w przypadku SSD wartość IOPS powoduje, że nadają się one idealnie do zastosowań, gdzie wykonywana jest duża liczba operacji. Już teraz wiele firm np. hostingowych oferuje bazy danych na oddzielnych dyskach właśnie tego typu. Tutaj niska cena za gigabajt nie jest żadnym argumentem, liczy się wydajność. Pozostałe dane mogą pracować na pojemnych HDD, ale szybkość dostępu do nich jest znacznie mniejsza.

r   e   k   l   a   m   a

Sytuacja na rynku zmienia się bardzo dynamicznie. Za sprawą rosnącej konkurencji, ceny SSD od dłuższego czasu spadają – autor tego wpisu doskonale pamięta, że pięć lat temu za SSD o pojemności 128 GB należało zapłacić ponad 1000 zł. Obecnie nośniki takie można dostać za około 200 zł. Taka pojemność jest natomiast wystarczająca do zainstalowania systemu, a także większości aplikacji, z jakimi pracujemy na co dzień. Pozostałe dane możemy umieścić na tańszym HDD. Wielu użytkowników nie może się jeszcze z dyskami magnetycznymi rozstać, niemniej zalety SSD kuszą: to nie tylko znacznie większa wydajność pozwalająca na „przywrócenie do życia” starszego komputera, ale również mniejszy pobór prądu, a także niewrażliwość na wstrząsy. Ta ostatnia zaleta jest natomiast nie do przecenienia w przypadku posiadaczy laptopów.

Seagate jest na nie i w atrakcyjność cenową SSD nie wierzy, innego zdania są natomiast producenci, którzy inwestują w pamięci półprzewodnikowe. SanDisk i Toshiba wierzą, że w 2020 roku ceny SSD na rynku biznesowym zrównają się z cenami HDD. Nie są to słowa rzucane na wiatr. Miesiąc temu Samsung zaprezentował swój kolejny dysk korzystający z nowych pamięci: udało się stworzyć SSD o pojemności aż 16 TB. To znacznie więcej, niż osiągają obecnie HDD. Cena jest oczywiście ogromna, ale nie o to tu chodzi. Powstawanie tego typu napędów powoduje kolejne zmiany na rynku i dalsze spadki cen. Dyski magnetyczne mogą obecnie powoli nadrabiać straty, a ich producenci są zmuszeni do opracowywania kolejnych metod zwiększających gęstość zapisu. Nie mogą przy tym zapomnieć o niezawodności.

Słowa pracownika Seagate wydają się nie mieć większego sensu: owszem, obecnie za gigabajt HDD przyjdzie nam zapłacić około 0,033 dolara. W przypadku SSD jest to już aż 0,58 dolara. Gdy weźmiemy jednak pod uwagę IOPS, porównanie wypada zupełnie inaczej. Żadna technologia nie jest natomiast niezastąpiona, co pokazały nam już dyskietki, płyty CD czy nawet DVD. Jako klienci możemy jedynie cieszyć się ze spadku cen pamięci półprzewodnikowych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.